
Adam Śmietana jest mężem idealnym. Pierze, sprząta, gotuje, wspiera, nie pije, nie pali, pracuje – czego chcieć więcej? Szaleńczo zakochana Elwira Kurzajka traktuje słowa szwagierki: „Uciekaj, póki możesz!” jak ponury żart. Do czasu, gdy odkrywa, że małżonek ma mroczne oblicze. Jest maminsynkiem uzależnionym od toksycznej matki, która nie ma zamiaru wypuścić go spod spódnicy, a do celu będzie szła choćby po trupach.
Wyjście z tej rodzinki jest znacznie trudniejsze, niż wejście do niej, lecz Elwira nie zamierza się poddawać. Nie wiedzą, z kim zadarli!
Olga Rudnicka – autorka poczytnych powieści kryminalnych. Wielbicielka koni, psów i gryzoni. Wolny czas najchętniej spędza na łonie natury. Po wielu latach wewnętrznych zmagań polubiła kawę, do hipokryzji nie zamierza się przekonać.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | Olga Rudnicka |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 12.5 x 19.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8444-031-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384440315 |
| Wymiary | 125 x 195 mm |
| Data premiery | 2026.07.28 |
| Data pojawienia się | 2026.05.11 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1193 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 13 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 3 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 5 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | 2 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | 3 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | 1 szt. na miejscu |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Czy można być sobą tylko w połowie? Czy należy połowę siebie schować do kieszeni, bo wtedy wyglądamy idealnie, jak najczystsze marzenie? A może każdy mężczyzna, który jest ideałem, bo nosi fartuszek i gotuje, powinien zostać szybko usidlony zanim ktoś nam sprzątnie go z nosa? Czy zawsze ideał jest nim naprawdę, czy tylko pokazuje swoją połowę natury, a drugą dopiero po ślubie?
Poznajcie zabawną komedię kryminalną, która jest pisana sytuacjami z życia, tymi, które są najgorsze jakie można spotkać, która obraca to w żart i jednocześnie obronę jaką jest dopuszczalna, kiedy ktoś przekroczy nasze granice. Nasza główna bohaterka rad dotyczących miłości ma aż po dziurki w nosie, gdyż jej przyjaciółki zasypują ją informacjami z życia po ślubie, gdzie więcej mają rzeczy przeciw, a prawie nic za. Elwira chciałaby im współczuć, jednak jedyne co czuje, to zniesmaczenie, że przewidują iż jej związek również nie będzie piękny. Żyje w przekonaniu, że wszystko, co się tyczy jej wybrańca życiowego jest piękne i mądre. Spec w łóżku, ideał w kuchni, boski sprzątacz, czyżby nie mogła trafić lepiej? Wszystko się jednak zmienia w momencie tuż przed spotkaniem z jego rodzicami. Dostaje instrukcje jaka ma być, co mówić, co robić i jak się zachowywać, aby teściowa za drugim razem ją pokochała. Tyle tylko, że tam nic nie jest takie jakie było widać na pierwszy rzut oka. Przyszła teściowa wychowała sobie idealnego kurczaczka, który nie będzie z pierwszą lepszą kurą, ponieważ to ona trzyma pieczę nad jego całym życiem. I tutaj wyczekiwałam, że będzie wszystko pod zagranie teściowej, jednak autorka nas zaskoczyła, ponieważ otworzyła tą drugą stronę Elwiry, którą miała być tylko w połowie. Pokazała się cała, godna podziwu lwica, która zagryzie każdego, kto tylko zbliży się do pożycia jej i lwiątka, które prawie dorosło. To będzie pojedynek na walcz lub znikaj. Zdecydowanie musicie to przeczytać:-)
Zabawnych sytuacji jest tutaj sporo, wszystko co najgorsze ma swoją zabawną stronę i jednocześnie pokaz, że o swoje się walczy, a nie rezygnuje przy pierwszym potknięciu. Wielu osobom się spodoba:-)
Główna bohaterka Elwira Kurzajka jest skupiona na karierze. Gdy poznaje Adama Śmietanę wydaje jej się, że trafia na mężczyznę idealnego. Przez jej przyjaciółki zostaje nazwany „Panem Idealnym”. Niestety okazuje się, że to wszystko jest na pokaz przed Elwirą. Za tym wszystkim stoi jego matka, bo on jest typowym maminsynkiem. Teściowa próbuje uprzykrzyć im życie. Motywem dominującym jest walka Elwiry i teściowej. Oprócz kluczowych postaci poznajemy przyjaciółki głównej bohaterki i ich perypetie.
Jest to komedia obyczajowa. Książkę czyta się szybko i trudno się od niej oderwać. Dynamiczna akcja, wyraziści bohaterowie i liczne zwroty akcji sprawiają, że nie ma w niej nudy. Nie brakuje tu zabawnych dialogów i humorystycznych sytuacji. Znajdziemy tu sporą dawkę ironii. W lekkiej formie został przekazany ważny temat: jak nadmierna kontrola rodziców może wpłynąć na dorosłe życie dziecka.
Wciągająca historia, która bawi, zaskakuje i skłania do refleksji nad tym, jak cienka bywa granica między miłością a toksycznym uzależnieniem. Pokazuje, że czasami największym wyzwaniem w związku nie jest partner tylko jego matka. To opowieść dla miłośników życiowych historii z humorem.
„Nie odpuszczę ci aż do śmierci” Olgi Rudnickiej reklamowana jest jako komedia obyczajowa, ale dla mnie to przede wszystkim historia słodko-gorzka. Są momenty, przy których można się uśmiechnąć, ale nie brakuje też takich, które pozostawiają sporo irytacji.
Elwira wydaje się mieć idealnego męża. Adam jest pracowity, pomocny i dba o dom. Szybko okazuje się jednak, że jego relacja z matką daleka jest od zdrowej. Teściowa zdecydowanie nie zamierza pozwolić synowi na samodzielne życie, a jej ingerencja w małżeństwo Elwiry i Adama przekracza kolejne granice.
Najwięcej uśmiechu wywoływały u mnie spotkania Elwiry z przyjaciółkami. Ich rozmowy świetnie przełamywały bardziej gorzkie fragmenty. Z kolei relacja Adama z matką i podejście teściowej do życia młodych sprawiały, że miałam ochotę krzyknąć: „Kobieto, daj im wreszcie żyć!”.
I właśnie ten kontrast najbardziej zapamiętam - humor przeplata się tutaj z irytacją, a lekka historia momentami pokazuje bardzo niezdrowe rodzinne zależności. Olga Rudnicka stworzyła opowieść, przy której można się pośmiać, ale też złapać za głowę.
Jeśli lubicie obyczajowe historie z rodzinnym chaosem, humorem i bohaterami, którzy potrafią podnieść ciśnienie, warto dać jej szansę.
„Nie odpuszcza ci aż do śmierci” to książka, która udowadnia, że pozory potrafią być niezwykle mylące. Jest ona pełna emocji, napięcia i czarnego humoru, od którego trudno się oderwać. Szczególnie że lubię taki nieoczywisty żart, często z przymrużeniem oka.
Autorka w bardzo fajny sposób pokazuje, jak łatwo dać się zwieść idealnemu wizerunkowi i jak niebezpieczne mogą być toksyczne relacje. Pokazuje też, że nadmierne idealizowanie nie jest dobre.
Bohaterowie w tej książce są bardzo różni od siebie.
Elwira to kobieta, której kibicowałam. Niezależna, twarda, odnosząca sukcesy zawodowe dzięki ciężkiej pracy i determinacji.
Adam zaś był dla mnie „śliski”. Typowy maminsynek. Jego postać wzbudziła we mnie ogrom emocji. Od niedowierzania po złość. Niestety tacy mężczyźni istnieją.
Ta książka to powieść, która łączy humor i ironię z poważniejszymi tematami, przez co czyta się ją bardzo szybko. Dynamiczna akcja, wyraziści bohaterowie i liczne zwroty wydarzeń sprawiają, że nie ma tu miejsca na nudę. Końcówka książki dostarcza kolejnych emocji i zostawia czytelnika z poczuciem, że była to naprawdę dobrze opowiedziana historia.
To wciągająca historia, która bawi, zaskakuje i skłania do refleksji nad tym, jak cienka bywa granica między miłością a toksycznym uzależnieniem.
Bardzo mi się podobała.
Elwira Kurzajka może i wzrostem oraz posturą przypomina małą dziewczynkę ale nadrabia intelektem i ciętym językiem, w granicach przyzwoitości oczywiście. Zakochana po uszy w Adamie Śmietanie uważa, że złapała Pana Boga za nogi i lepiej trafić nie mogła. Może oddawać się pracy i karierze, a po pracy czeka na nią nie tylko wysprzątane mieszkanie ale i pełna lodówka. Czegóż chcieć więcej? Nie zwraca uwagi na ostrzeżenia przyjaciółek ani cichaczem wypowiedziane słowa szwagierki - Uciekaj... Nie przypuszczała,że wychodząc za mąż, bierze owego męża wraz z rodziną, a zwłaszcza... ukochaną mamusią.
Teściowe, ech, różnie to z nimi bywa. Są takie, że lepszej sobie wymarzyć nie można było. Ale i takie, które niczym nie wybiegają poza kawały o nich. W powieści stykają się dwie mocne osobowości. Elwira, główna bohaterka i jej teściowa, która niby cichaczem, po troszeczkę uprzykrza młodym życie. Tzn. młodej, bo kochanemu synkowi absolutnie nie przeszkadza, a nawet życia sobie bez niej nie wyobraża.
Pełna humoru, bardzo dobrego, nie przesadzonego, lektura, z którą spędzony czas to czysta przyjemność. Przy niektórych sytuacjach to taki śmiech z refleksją bo o podobnych wydarzeniach słyszało sie nie raz i nie dwa. Co wyniknie z takiego związku, trójki osób? I czy równie łatwo z niego wyjść co się weszło? Dla rozrywki, dla relaksu i na poprawę humoru. Polecam.