
Miłość zawsze pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie
Michał to wybitny neurochirurg, perfekcyjny na sali operacyjnej, lecz w życiu prywatnym zagubiony i samotny. Wie jednak, że nie wszystko można załatwić za pomocą precyzyjnego cięcia skalpela. Maria, jego pacjentka, zmaga się z chorobą. Potrafi być ostra w słowach, ale w relacjach z innymi okazuje niezwykłą wrażliwość. Dla Michała staje się kimś więcej niż kolejnym przypadkiem medycznym – jest przypomnieniem, że za każdą diagnozą kryje się człowiek, jego historia i miłość, która nie chce odejść. Wtedy w jego życiu pojawia się Arleta – kobieta pełna energii, z dystansem do świata i ironią wobec życia. Ich relacja rodzi się powoli, od zwykłej rozmowy po uczucia obciążone etyką zawodową i demonami przeszłości. Równolegle toczy się historia Aleksa i Laury, których losy udowadniają, że serce rzadko wybiera odpowiedni czas na miłość.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Gabriela Gargaś |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 368 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8441-058-5 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384410585 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2026.03.05 |
| Data pojawienia się | 2026.02.23 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1578 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 128 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 3 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 5 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | 2 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | 3 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | 2 szt. na miejscu |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.05.14 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | 3 szt. na miejscu |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Są takie uczucia, które rodzą się w miejscach, po których się tego nie spodziewamy, w czasie, w którym nawet o tym nie marzymy. Chemia przypadku? Magia chwili, a może gdzieś tam jesteśmy zapisani sobie w gwiazdach.” .A wy jak uważacie? Wierzycie w przeznaczenie? W to, że gdzieś wyżej jesteśmy sobie zapisani? .„Nie obiecuj mi jutra” autorstwa Gabrieli Gargaś to opowieść o przypadkowych spotkaniach.O historiach ludzi, w których to właśnie ten przypadek zadecydował o przyjaźni, miłości, ale też pozwolił spojrzeć inaczej na własne życie. Poukładać je na nowo. .Bohaterami są neurochirurg Michał, odnoszący sukcesy w życiu zawodowym, lecz prywatnie zamknięty w sobie, momentami introwertyczny. Maria - pełna życia starsza pani, która staje się jego pacjentką. Mająca pod „opieką” dorosłą wnuczkę Laurę - zagubioną i nieszczęśliwą we własnym małżeństwie. Jest też Arleta - na swój sposób zwariowana, otwarta na świat i… doktora Michała, którego staje się pacjentką. Aleks, który pogubił się we własnym życiu, bo czyż można kochać dwie kobiety na raz? I wreszcie Matylda - pielęgniarka, spełniająca się zawodowo, lecz w oczach rodziny mniej wartościowa, bo nie mająca ani męża, ani dzieci… .Ludzkie dramaty i mniejsze i większe tragedie przeplatają się tutaj z uśmiechami od losu, nowymi szansami, a przede wszystkim rodzącymi się uczuciami. Bo przecież miłość spada na nas niespodziewanie, nie wybiera miejsca i czasu, a tylko otwiera nas na nowe… .Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Otuliła mnie niczym ciepły kocyk. I mimo iż nie wszystkie przedstawione w niej historie niekoniecznie miały dobre zakończenie, to ujęła mnie za serce.
"Nie obiecuj mi jutra" to obyczajowa powieść przepełniona emocjami. Poruszająca tematy miłości, samotności ale i trudnych wyborów które przychodzi podejmować przedstawionym w niej bohaterom. Podczas czytania równolegle poznajemy historię neurochirurga Michała, jego pacjentki Marii i jej wnuczki Leny, a także Arlety, Aleksa, Doroty, Laury czy Matyldy.
Bohaterów z pozoru nic nie łączy, ot kilka historii toczących się równolegle. Jednak im bardziej zagłębiałam się w lekturze tym dostrzegłam, że łączy ich sporo. Mierzą się bowiem z trudnymi i bolesnymi doświadczeniami, towarzyszy im poczucie straty, niesprawiedliwości bądź samotność. Stoją przed dylematem co dalej, jak postąpić, jaką drogę wybrać?
Strach przed nowym i nieznanym często paraliżuje ich przed zrobieniem kolejnego kroku. A przecież życie to ciągła zmiana. Nawet jeśli wydaje się nam, że stoimy w miejscu to świat wokół nas pędzi do przodu. Czasami ciężko jest nam się pogodzić z tym co utraciliśmy. Jednak warto wtedy zawalczyć o siebie i swoje szczęście. Postawić mały krok do przodu, a potem kolejny i następny.
Dać sobie szanse na bycie szczęśliwym, nauczyć się cieszyć z małych rzeczy, ale przede wszystkim żyć tu i teraz, doceniać to co się ma. Jeśli pozwolimy by trudne doświadczenia zamykneły nas w bańce bólu, rozczarowania, złości, smutku, żalu czy samotności, zamkniemy sobie drogę do tego co mogłoby dać nam radość i szczeście.
A o siebie walczyć warto zawsze?
Jak będzie w przypadku bohaterów?
"Nie obiecuj mi jutra" to przede wszystkim historia o miłości z różnymi jej odcieniami. Poznajemy w niej
Różnych ludzi, różne problemy i różne perspektywy na jakie może spojrzeć czytelnik i utożsamić się z emocjami które towarzyszą postaciom. Gabriela Gargaś pokazuje ich historiami jak trudne sytuacje w jakich się znaleźli i z którymi przyszło im się skonfrontować skłaniają ich do reflekcji, podjęcia decyzji o zmianach w życiu, o tym by je przewartościować na nowo.
Jeśli jesteście ciekawi jak potoczyły się losy bohaterów i czy znaleźli w sobie wystarczająco dużo siły by zmierzyć się z tym co zgotował dla nich los. Czy zawalczyli o własne szczęście i miłość to gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po książkę "Nie obiecuj mi jutra".
To piękna, wyjątkowa i bardzo wartościowa powieść, która na długo pozostaje w pamięci.
„Nie obiecuj mi jutra” Gabrieli Gargaś to historia, która pokazuje, jak różne oblicza może mieć miłość. Autorka prowadzi nas przez losy kilku bohaterów - każdy z nich mierzy się z własnymi trudnościami, rozczarowaniami i nadziejami. Są tu relacje wystawione na próbę, uczucia ulokowane nie tam, gdzie powinny, i pragnienie bliskości, które nie zawsze zostaje spełnione.
To, co najbardziej mnie poruszyło, to autentyczność tych historii. Nie ma tu idealnych związków ani prostych rozwiązań. Zamiast tego dostajemy życie w najczystszej postaci. Jedni bohaterowie próbują odbudować to, co się posypało, inni dopiero uczą się kochać, a jeszcze inni muszą pogodzić się z tym, że nie każda historia kończy się tak, jakbyśmy chcieli…
To książka o relacjach, które nie są idealne, o trudnych decyzjach i o tym, że czasami „jutro” wcale nie jest nam dane… Autorka pisze w sposób niezwykle emocjonalny, ale jednocześnie bardzo prawdziwy, bez zbędnego upiększania rzeczywistości. Dzięki temu historia trafia prosto do serca i zostaje tam na długo.
Gabriela Gargaś po raz kolejny udowadnia, że doskonale rozumie ludzkie emocje. Potrafi w jednej chwili złamać serce, by za moment dać czytelnikowi cień nadziei. Ta książka skłania do zatrzymania się i zastanowienia, nad tym, co obiecujemy innym i czy zawsze jesteśmy w stanie tych obietnic dotrzymać.
Matylda jest trzydziestokilkuletnią pielęgniarką, bez męża i dzieci. Rodzina na siłę stara się angażować w jej życie miłosne, lecz ona wie, że nie można szukać kogoś na siłę.
Michał to neurochirurg. Gdy poznaje temperamentną pacjentkę Arletę coś w nim drga i kobieta zwraca jego uwagę.
Aleks i jego żona Dorota oddalają się od siebie. Od momentu jej wypadku samochodowego i straty czucia w nogach jeździ na wózku. Relacje z mężem jeszcze bardziej ulegają osłabieniu.
Lena mieszka w Polsce, a jej mąż za granicą. Ona czuje się samotna, a on coraz mniej się nią interesuje. Ona chciałaby dziecka, lecz on zataił przed nią niezwykle ważną sprawę. Czy będzie w stanie mu wybaczyć i ich miłość odrodzi się na nowo?
Historie tych kilku ludzi splatają się w jakiś sposób ze sobą. Jedni mają problemy ze zdrowiem, inni ze związkami. Jak się potoczą ich losy?
„Nie obiecuj mi jutra” to prosta, życiowa opowieść o emocjach, potrzebie bliskości i miłości. Najnowsza powieść Gabrieli to plasterek na ból duszy. Historia napawa wielką nadzieją, ale daje też do zrozumienia, że warto żyć tu i teraz i cieszyć się z tego co mamy. Choć na chwilę.
Poznajemy Michała - wybitnego, perfekcyjnego na sali operacyjnej neurochirurga. Jednak w życiu prywatnym to zagubiony i samotny mężczyzna. Maria, jego pacjentka, zmaga się z chorobą. Potrafi być ostra w słowach, ale w relacjach z innymi okazuje się być wrażliwą kobietą. Dla Michała staje się kimś więcej niż kolejnym przypadkiem medycznym. W jego życiu pojawia się też Arleta - kobieta energiczna, z dystansem do świata i ironią wobec życia. Równolegle śledzimy historię Aleksa i Laury, których losy udowadniają, że serce rzadko wybiera odpowiedni czas na miłość.
Neurochirurg, pacjentka, starsza kobieta, pielęgniarka... z pozoru nic ich nie łączy. Ale każde z nich jest samotne, z problemami i bagażem doświadczeń. Żadne z nich nie wie, w którą stronę pójść, co wybrać i przede wszystkim boi się zrobić ten jeden najważniejszy krok. Bohaterowie zostali obdarzeni życiowymi dylematami, z którymi trudno jest im sobie poradzić. Nie są idealni, noszą w sobie tajemnice, popełniają błędy, podejmują nie zawsze właściwe decyzje i przez to są tak prawdziwi.
Obserwujemy tu historię o miłości, która pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie. Wybory, przed którymi staną postaci, zburzą wszystko to, co do tej pory było poukładane, a konsekwencji nie da się cofnąć. Zdarza się, że w trosce o drugą osobę, zapominamy o nas samych. Kosztem może być nasze szczęście.
Gabriela Gargaś oparła tę historię na psychologicznej głębi. Tytuł książki idealnie koreluje z tym, co na jej kartach. Nie wszystko bowiem w życiu da się zaplanować. Często składamy obietnice dotyczące przyszłości, ale bywa, że okazują się bardzo kruche. Doświadczamy straty, rozczarowania, złamanego serca i tęsknoty.
Interesująco wypadł motyw przeszłości. Ucieczka przed prawdą na dłuższą metę się nie sprawdza. Ma ona realny wpływ na teraźniejszość. W pewnym momencie przychodzi taki czas, kiedy trzeba stanąć z nią oko w oko.
Nieco wytrącały mnie z rytmu pojawiające się w tekście liczne powtórzenia: Maria miała różowe pasemka i kolczyk w nosie; śmiech odbijał się echem w szpitalnym korytarzu; czy też to, że w maju pachniało bzem. Było tego trochę za dużo.
"Nie obiecuj mi jutra" to ciepła, życiowa, dojrzała, nieco bolesna, ale dająca nadzieję powieść o różnych odcieniach miłości, odpowiedzialności za słowa oraz mocy i ciężarze obietnic. Czy warto obiecywać komuś jutro, skoro jest tak niepewne? Sprawdźcie!
„Nie obiecuj mi jutra” to opowieść o zwykłych ludziach, takich jak każdy z nas. Jest to opowieść o miłości, która przychodzi wtedy, kiedy się jej nie spodziewamy.
Michał to neurochirurg, który jest perfekcyjny na stali operacyjnej. Gorzej w życiu prywatnym. Jest samotny i zagubiony. Gdy przychodzi do niego Arleta, której ma zoperować pewną część ciała jego życie zmienia się. Kobieta jest pełna energii i jej teksty nie jeden raz wywołały na moich ustach wielki uśmiech.
Jest tutaj starsza pani, Maria, która wnosi do tej historii wiele ciepła i pozwala spojrzeć na życie nieco z innej perspektywy.
Mamy tutaj również Aleksa i Laurę, których rodząca się miłość nie powinna mieć miejsca. I o ile relacja Arlety i Michała bawiła mnie, to w tym przypadku dostarczała wielu refleksji.
Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Dostarcza ona wielu emocji. Rozbawi, rozczuli, ale i zasmuci. Autorka wspaniale łączy w niej wątki tak by nie pogubić się „kto z kim”.
Książka napisana jest lekkim stylem i jest naprawdę idealną lekturą na wieczór po ciężkim dniu. Z tymi bohaterami nie będziecie się nudzić. Polecam!