
Dwudziestosześcioletnia Malwina Kwiatkowska po ukończeniu studiów trafia na staż do apteki. Jej kierownikiem jest wyjątkowo gburowaty, ale bardzo przystojny Robert Badowski, starszy od niej o dziesięć lat.
Między tą dwójką od początku iskrzy, jednak Malwina odbiera sprzeczne sygnały od swojego przełożonego, który raz jest dla niej opryskliwy, innym razem ją podrywa. Jaką tajemnicę skrywa jej nowy szef?
Czy wzajemna niechęć przerodzi się w głębokie uczucie?
Czy to, co Robert ukrywa przed Malwiną złamie jej, już wystarczająco pokiereszowane, serce?
Zabawne sytuacje w aptece, namacalne pożądanie między głównymi bohaterami i miłość, która jest lekarstwem na wszystko.
| Autor | Leszczyńska Klaudia |
| Wydawnictwo | KLAUDIA LESZCZYŃSKA |
| Rok wydania | 2022 |
| Liczba stron | 400 |
| Format | 1.4 x 2.1 cm |
| Numer ISBN | 978-83-959901-8-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788395990182 |
| Wymiary | 14 x 20 mm |
| Data premiery | 2022.09.21 |
| Data pojawienia się | 2022.09.20 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 11 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 2 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Malwina po ukończeniu studiów trafia na staż do apteki. Jej kierownikiem jest wyjątkowo gburowaty, ale bardzo przystojny Robert, starszy od niej o dziesięć lat. Między tą dwójką od początku iskrzy, jednak Malwina odbiera sprzeczne sygnały od swojego przełożonego, który raz jest dla niej opryskliwy, innym razem ją podrywa. Czy wzajemna niechęć przerodzi się w głębokie uczucie? Czy to, co Robert ukrywa przed Malwiną złamie jej, już wystarczająco pokiereszowane, serce?
Zabawne sytuacje w aptece, namacalne pożądanie między głównymi bohaterami i miłość, która jest lekarstwem na wszystko. „Miłość bez recepty” to bardzo życiowa i realistyczna opowieść, w której poznajemy Malwinę, młodą i nieśmiałą, ale tez niezwykle ambitną dziewczynę, która rozpoczyna staż w aptece. Robert to nowy kierownik dziewczyny, niemiły gbur, który budzi postrach. Bardzo polubiłam młodą farmaceutkę. Podobało mi się to jak mogliśmy obserwować jej przemianę i nabieranie pewności siebie. Do tego różnica wieku jaka dzieliła bohaterów dodawała pikanterii całej historii.
Podejmowanie trudnych decyzji, walka z przeciwnościami losu. Samotność, zdrada, brak zaufania. Rodzące się uczucie, pożądanie, namiętność i gorący romans. Bohaterowie z bagażem życiowych doświadczeń. Tajemnice z przeszłości, które mogą mieć zły wpływ na relację, jaka zaczyna się rodzić między bohaterami.
Pierwszy raz czytałam książkę, której akcja rozgrywa się w aptece. Okazuje się, że ten zawód wcale nie jest taki łatwy jak może się wydawać. Książka pokazuje z jakimi problemami trzeba się mierzyć pracując z ludźmi w takim miejscu. Dzięki Klaudii możemy zobaczyć jak wygląda ten świat od podszewki, za co należą jej się wielkie brawa.
„Miłość bez recepty” to książka, w której nie brakuje zarówno humoru jak i momentów wzruszeń. Lekki i przyjemny styl oraz przystępny język sprawiają, że czyta się ją bardzo szybko. Jest to naprawdę wciągająca historia, do której na pewno jeszcze wrócę. Jeśli jeszcze jej nie czytaliście koniecznie musicie to nadrobić. Polecam!
Były już książki o bezkompromisowych adwokatach, groźnych i niebezpiecznych mafiosach, zdeterminowanych sportowcach, uzdolnionych lekarzach, a nawet o popularnych piosenkarzach, ale czegoś takiego, to jeszcze nie było, a bynajmniej ja się jeszcze nie spotkałam ! Autorka postawiła dla mnie na zupełną nowość — romans apteczny z domieszką niestosownej relacji na linii kierownik — stażystka, połączony z tak samo, jak z wybuchowym co gorącym motywem hate — love. Moi drodzy i co Wy na to? Zapraszam Was na krótką recenzję.
Autorka zabrała nas na spotkanie z dwudziestosześcioletnią Malwiną Kwiatkowską, młodą dziewczyną, która po ukończeniu wymarzonego kierunku, musi odbyć staż, aby zdobyć pełne prawo do wykonywania zawodu. Malwina od najmłodszych lat chciała nieść pomoc innym, przynosić ukojenie cierpiącym, pomagać w leczeniu zdrowotnych przypadłości. Jednak rzeczywistość okazała się troszeczkę inna, niż to sobie wyobrażała, a mimo to z determinacją i ambicją poświęca się swojej pracy. Malwina po prostu kocha, to co robi, choć czasami brakuje jej pewności siebie. Gdy otrzymała propozycję odbycia półrocznego stażu w jednej z poznańskich aptek, nie przypuszczała, jak jej decyzja zmieni jej diametralnie życie. Kierownikiem tej apteki jest Robert Badowski, który na każdym kroku przypominaj jej, że jest jedynie stażystką i odsyła ją do porządkowania magazynów aptecznych. Jego niechęć do jej osoby bije w każdym geście czy słowie. Młoda dziewczyna, pomijając fakt, że uważa go za prawdziwego dupka i bezczelnego gbura, sama przed sobą przyznaję, że z jej kierownika jest naprawdę prawdziwy przystojniak, oczywiście do momentu aż on się odezwie. Z każdą przepracowaną wspólnie minutą oboje nie lubią się coraz bardziej. Jednak to narastające między nimi napięcie w niezwykły sposób sprawia, że coś ich do siebie przyciąga. Czy w tym przypadku przysłowie „kto się czubi, ten się lubi” rzeczywiście się sprawdzi? Czy romans między stażystką a kierownikiem ma w ogóle szanse na szczęśliwe zakończenie? Jakie głęboko skrywane tajemnice ujrzą nagle światło dzienne i jak one wpłyną na ich dalsze życie?
Przyznaję, że jestem pozytywnie zaskoczona osadzeniem romansu szefa z podwładną w farmaceutycznej rzeczywistości. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i zdecydowanie uważam je za jak najbardziej udane. Jednakże muszę się Wam do czegoś przyznać, przez tę książkę apteka nawiedzała mnie również we śnie. Ci, co mnie dobrze znają wiedzą a Ci, co jeszcze nie, to się właśnie dowiedzą, że od kilku lat na co dzień pracuje w aptece. Co prawda w sferze internetowej, jednakże apteka internetowa nie może funkcjonować bez apteki stacjonarnej, więc niejako wiem doskonale, jak to wszystko wygląda od tej drugiej strony. Uwierzcie mi, to co opisała Pani Klaudia, zarówno te śmieszniejsze anegdoty, jak i te mniej pozytywne incydenty zdarzają się nagminnie. Rzeczywiście nie zawsze jest tak kolorowo, jakby się mogło wydawać. Fajnie, że zostało to właśnie pokazane i można to potraktować jako fajne upamiętnienie każdego farmaceuty. Powróćmy jednak do naszej głównej pary bohaterów, których nie da się nie lubić (no może Roberta nie zawsze się dało). Autorka przelała na młodą stażystkę całą swoją pasję do pracy. Ani Malwina, ani Robert nie należą do osób, które od razu rzucają się sobie w ramiona i zapewniają się o swojej wielkiej i dozgonnej miłości, ale bezapelacyjnie bije od nich niesamowita chemia. Ich utarczki słowne i zabawne dialogi dopełniają całą historię. Ich relacja wcale nie jest taka cukierkowa, a ich historia to także opowieść o zdradzie i towarzyszącym jej bólu, samotności i odrzuceniu przez najbliższych, trochę o wypaleniu zawodowym, o kłamstwach i o rodzącej się niewinnej miłości. Z całą pewnością sięgając po tę lekturę, spędzicie z nią świetnie czas. Ja jak najbardziej polecam.
Wiecie, że "Miłość bez recepty" to pierwszy w Polsce romans apteczny? To trochę inna odmiana romansu biurowego, bo akcja rozgrywa się w aptece. Jesteście ciekawi, co znajdziecie w środku?
Zagłębiając się w lekturze, poznacie gburowatego, opryskliwego, przystojnego Roberta Badowskiego, który jest kierownikiem apteki. Pod jego skrzydła trafia nieśmiała, ambitna stażystka Malwina Kwiatkowska. Dziewczyna pragnie wykonywać swoją pracę z ogromną pasją. Chce pomagać innym, ale utrudnia jej to nowy szef, który ciągle wysyła ją do porządkowania magazynku. Wyraźnie daje jej sygnały, że jej nie lubi. Między dwójką iskrzy, a stopniowo narastające napięcie powoduje, że ta dwójka ma się ku sobie. Tylko czy romans w pracy może wyjść na jaw i zaszkodzić tej dwójce? Co ukrywa Robert? Czy serce Malwiny znów pęknie na kawałki?
Tak wiecie, że ja uwielbiam romanse biurowe i przeczytałam chyba większość dostępnych na rynku. Ten jednak jest trochę inny. Klaudia napisała książkę niebanalną, oryginalną, z fabułą, która wkręca od pierwszych stron. Miałam przyjemność przeczytania e-booka kilka miesięcy temu. Myślicie, że wypadała mi z głowy, że o niej zapomniałam? Absolutnie nie! Ja kilka dni po przeczytaniu "chorowałam" i czułam się jak osoba na detoksie, chciałam więcej i więcej. Nie mogłam jej sobie wybić z głowy.
Uwielbiam wszystko, co wychodzi spod pióra Klaudii. Potrafi wzbudzić we mnie gamę emocji i sprawić, że jej powieści na długo zapadają w pamięci. Jest dopracowana i widać, że autorka włożyła w nią ogrom pracy. Wydała tę książkę samodzielnie w self publishingu, ale uwierzcie mi, jest pięknie złożona, wzbogacona o różne detale np. kody z recepty w środku, przyjemną w dotyku okładkę. Nie da się nie wspomnieć o wpadającej w oko okładce. Uważam, że jest piękna. Nie tylko okładka zachwyca, środek również. Zasługą są świetnie wykreowani bohaterowie oraz interesujące wątki tj..różnicy wieku, czy hate-love. Cieszę się, że Klaudia wplotła kilka zabawnych sytuacji ze swojego miejsca pracy. Pamiętam, że pytałam, czy te sytuacje zdarzyły się naprawdę. Nie sądziłam, że ludzie bywają tacy zabawni, ale i upierdliwi.
Polubiłam większość bohaterów. No może jedna "koleżanka" z apteki od razu wydała mi się fałszywa. Mój nos mnie nie zawiódł. Przyznaję, że Robert odrobinę mi podpadł. Nie mogę zdradzić czym, ale niejednokrotnie miałam ochotę walnąć go w ramię i powiedzieć "co ty wyprawiasz?". Co do Malwiny, to naprawdę dało się odczuć jej pasje i zaangażowanie w swoją pracę. Ta dziewczyna od razu skradła moje serce. Mogłaby zostać moją przyjaciółką. Fajnie, że Klaudia postawiła na narrację naprzemienną, dzięki czemu mogłam poznać ich historię, z dwóch perspektyw.
Niewątpliwym atutem książki jest różnica wieku między głównymi bohaterami oraz wątek hate-love. Przyjemnie było czytać zabawne dialogi, wzbogacone o utarczki słowne. Czułam przyciąganie między Robertem a Malwiną i naprawdę nie mogłam się doczekać nagłego wybuchu namiętności w aptece. Sceny erotyczne były jak zwykle mega gorące i hipnotyzujące. Tę powieść czyta się z ogromną przyjemnością. Uważam, że dobra jednotomowka, na jeden miły wieczór. Trochę się przy niej powkurzacie, pośmiejecie i popłaczecie. Będę miała do niej ogromny sentyment. Myślę, że Klaudia poprzez tę książkę chciała powiedzieć nam, ze zawsze trzeba być szczerym i nigdy nie okłamywać drugiej osoby.
Jeśli macie ochotę na nieszablonowy romans biurowy z wątkiem hate-love oraz różnica wieku różnicy wieku, to gorąco Wam polecam #mustread