
Przełomowy debiut, który odmienił oblicze światowego kryminału.
Pewnego wrześniowego dnia 1966 roku szesnastoletnia Harriet Vanger przepada jak kamień w wodę. Prawie czterdzieści lat później Mikael Blomkvist otrzymuje nietypowe zlecenie od Henrika Vangera. Stojący na czele wielkiego koncernu magnat przemysłowy prosi dziennikarza o napisanie kroniki rodzinnej Vangerów. Okazuje się, że spisywanie dziejów to tylko pretekst do próby rozwiązania zagadki zniknięcia Harriet. Blomkvist podejmuje się niezwykłego zlecenia, opuszcza Sztokholm i osiada w niewielkiej wiosce na północy Szwecji. Po pewnym czasie dołącza do niego młoda ekscentryczna hakerka Lisbeth Salander. Wspólnie, choć nie zawsze ramię w ramię, biorą pod lupę przeszłość klanu Vangerów i odkrywają prawdę o wiele bardziej mroczną i krwawą niż ta, którą spodziewali się odnaleźć...
Pierwsza z trzech książek w serii „Millennium”, Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet, to debiut Stiega Larssona. Niezwykłą historię kryminalną napisano z ogromnym wyczuciem współczesności, rozległą wiedzą i równie wielką przenikliwością. Larssonowi udało się stworzyć porywający i wielowątkowy kryminał, będący jednocześnie szczerym do bólu komentarzem na temat dzisiejszego świata.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Czarna Owca, Wspólna 35/5, 00-519 Warszawa (PL), numer telefonu: +48 22 616 29 36, adres elektroniczny: https://www.czarnaowca.pl/kontakt
| Autor | Stieg Larsson |
| Wydawnictwo | Czarna Owca |
| Seria wydawnicza | Millennium |
| Rok wydania | 2021 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 648 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 9788381438568 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381438568 |
| Data premiery | 2021.02.10 |
| Data pojawienia się | 2021.02.10 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Do przeczytania Millenium zbierałam się ładnych kilka, albo i nawet kilkanaście lat. Nie pytajcie dlaczego wcześniej tego nie zrobiłam, bo nie mam zielonego pojęcia. Raz na jakiś czas ten plan przewijał się przez moją głowę, ale do realizacji doszło dopiero ostatnio, głównie dzięki Beacie @an.onim2414 . Jej relacje, recenzje i zachwyty nad tymi książkami sprawiły, że pomyślałam “Teraz albo nigdy!”.
Nie ukrywam, że nastawiłam się na wielkie wow, moje oczekiwania wobec tej historii były ogromne. Wyobraźcie sobie więc moje zaskoczenie, kiedy zaczęłam czytać i czekając na jakąś akcję zdążyłam przerzucić jakieś 300 stron! Jak może wiecie, bardzo sobie cenię dynamiczne tempo w kryminałach, którego tutaj, przynajmniej w pierwszej połowie zabrakło. Gdyby nie przyjemne pióro autora i to, jak wysoko oceniła tę książkę Beata, możliwe, że zniecierpliwiona rzuciłabym ją w kąt. Całe szczęście, że postanowiłam jednak czytać dalej, bo mniej więcej od strony 360 przez kolejne 300 stron dostawałam właśnie to, czego tak bardzo pragnęłam!
Stieg Larsson wykreował świetnie przemyślaną, wielowątkową historię z nietuzinkowymi bohaterami i satysfakcjonującym zakończeniem. Początkowo pozwala nam dogłębnie poznać wszystkie wątki i wyrobić sobie opinię o bohaterach, prowadząc fabułę bardzo powoli, wręcz leniwie. Kiedy już wydaje nam się, że nic w tej książce się nie wydarzy, autor podkręca tempo, serwując nam nowe fakty i zwroty akcji.
Nie będę się tym razem rozpisywać o fabule, zapewne większość z Was książkę kojarzy. Polecam miłośnikom szwedzkich kryminałów, ale jeśli lubicie dynamiczną akcję i szybkie tempo, to możecie się rozczarować. Ja, mimo początkowego zniechęcenia, teraz już wiem, że chcę więcej!