
Trzymająca w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, zabawna, intrygująca i zaskakująca książka autorstwa dwojga najbardziej tajemniczych postaci polskiej literatury.
Piotr i Paulina nieszczególnie za sobą przepadają. Szczerze mówiąc, najchętniej całkiem by o sobie zapomnieli. Pewnie dlatego, że byli małżeństwem. Wyszło na to, że miłość ich rozdzieliła; czy jest coś, co może ich znowu połączyć?
Jasne, że tak. Spadek.
Wuj Pauliny zapisuje im w testamencie halę produkcyjną ukrytą w samym sercu bieszczadzkich lasów i całkiem przyzwoity dom. Na miejscu odkrywają jednak niespodziewanych lokatorów.
Wiesław, lokalny „biznesmen” o nienagannych manierach i mentalności gangstera, prowadzi tam mocno nielegalną działalność.
Co począć z tym fantem? Spławić Wiesława? Może być ciężko. Wejść do interesu? Trochę ryzykowne. Wziąć nogi za pas i zapomnieć o sprawie? Odrobinę za późno. Jakoś się z tych kłopotów wykaraskać, zachowując życie, zdrowie i chociaż resztki zdrowego rozsądku?
Tak by było najlepiej. Tylko jak to, do cholery, zrobić?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Muza SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa (PL), numer telefonu: +48226211775, adres e-mail: muza@muza.com.pl
| Autor | Paulina Świst, Piotr C. |
| Wydawnictwo | Muza |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 13.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-287-3517-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788328735170 |
| Wymiary | 130 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.08.27 |
| Data pojawienia się | 2025.08.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1267 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 209 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Bieszczadzkie lasy. Miasteczko, a w nim duże interesy, nie do końca legalne, ale kto by się przejmował. Tutaj mają swoje prawo, biznesmen Wiesław, król miasteczka, produkcji fajek i jeszcze czegoś, ma problem, bo w testamencie została przepisana hala produkcyjna dwójce prawników.
Paulina, córka chrzestna wuja Zigi, oraz jej były mąż Piotr dostali w spadku halę produkcyjną i dom z lokatorami.
Prawnicy nie wiedzą, co z tym fantem zrobić: wejść w interes z Wiesiem i łamać prawo, spławić go, tylko jak? Okazuje się, że gość jest nietykalny i ma mocne plecy.
Spadek okazuje się wielkim kłopotem. Paulina z Piotrem rozważają ucieczkę i zostawienie tego wszystkiego. Wplątani w gangsterskie porachunki muszą to dobrze rozegrać. Tych dwoje za sobą nie przepada, ale gdy stawką jest życie, grają do jednej bramki.
„Miasteczko” to książka trzymająca w napięciu, zabawna, z barwną postacią Pauliny. Ostry język, kobieta z pazurem — nawet gdy znalazła się w niebezpieczeństwie, z podniesioną głową ignorowała napastnika. Piotr, były mąż, ale gdy trzeba rozwiązać problem z Wiesiem, dla Pauliny stanie nawet na rzęsach.
Jest jeszcze ten trzeci, też były Pauliny, który swoją głupotą rozbawi czytelnika do łez.
Spadek okazał się nielegalną firmą. Paulina zastanawiała się od początku, jaki był cel wuja, w co on ją wplątał, co się za tym wszystkim kryje. Polecam 😈
Duet pani Świst z Piotrem C. był dla mnie zaskoczeniem i ogromnie byłam ciekawa co z tej kompilacji wyszło. Zwłaszcza, że nie miałam okazji poznać pióra pana Piotra. Ciekawe jest to, że tak jak pani Świst, nigdy nie ujawnił swojej tożsamości. To sprawiło, że moja ciekawość co do „Miasteczka” urosła niebotycznie. Czy finalnie mi się podobało?
Piotr i Paulina nieszczególnie za sobą przepadają. Głównie pewnie dlatego, że byli kiedyś małżeństwem, a ono się skończyło wraz ze zdradą Piotra. Nadal jednak łączą ich wspólne interesy, czyli wspólna kancelaria. Pewnego dnia dowiaduje się, że czeka na nich spadek. Wuj Pauliny zapisuje im w testamencie halę produkcyjną oraz dom w Bieszczadach. Chcąc nie chcąc tych dwoje postanawia to sprawdzić pakując się tym samym w sam środek niezłych kłopotów. Muszą podjąć razem decyzję, które z pewnością zaważą na ich przyszłości. Jak sobie poradzą?
Jak dotąd przeczytałam wszystkie książki Świst. Po lekturze „Miasteczka” stwierdzam, że ten duet pisarski to był strzał w dziesiątkę. Ta kompilacja sprawiła, że napłynął powiew nowej świeżości. Bo owszem, było jak zwykle zabawnie, złośliwie, a chwilami niebezpiecznie, wszystko w stylu pani Świst. Ale tym razem jest to wszystko mocno podkręcone. Pomysł na fabułę świetny. Krótkie rozdziały pisane z perspektywy różnych bohaterów sprawia, że książka sama się czyta. Gdybym miała więcej czasu na lekturę, przeczytałabym ją z pewnością na jednym posiedzeniu. Zakończenie intryguje i zdecydowanie chcę wiedzieć co będzie dalej. Nie ukrywam, że poprzednie serie autorki trochę już mi się zlewały w jedno, bo były bardzo do siebie podobne. Tutaj jednak jest trochę inaczej. Owszem, cały czas obracamy się w kręgu adwokackim, ale tym razem jest to na dalszym planie. Skupiamy się bardziej na historii i kłopotach bohaterów. Niby tak samo, a jednak inaczej. Zdecydowanie jestem za i polecam fanom twórczości pani Świst i nie tylko.
"Żyć należy tu i teraz".
"Świat nie jest czarno-biały. Nie jest tak, że ludzie są dobrzy i źli. Ludzie są chaotyczni. Robią wszystko, aby przetrwać".
Paulina Świst tym razem w duecie z Piotrem C. zabiera swoich czytelników w kolejną podróż z której nie wszyscy mogą wrócić żywi...?
Czy zastanawialiście się kiedyś jak byście się zachowali, gdyby przyszło Wam współpracować ze swoim byłym/byłą? Zwłaszcza, gdy rozstanie nie odbyło się w najbardziej pokojowych warunkach? Bo można powiedzieć, że nasi bohaterowie Piotr i Paulina nieszczególnie za sobą przepadają. Szczerze mówiąc, najchętniej całkiem by o sobie zapomnieli. Wyobraźcie sobie zatem, jakie będzie ich zdziwienie, gdy okaże się, że pewien wuj zapisze im w testamencie halę produkcyjną ukrytą w samym sercu bieszczadzkich lasów i całkiem przyzwoity dom. To jednak będzie ich najmniejszym zmartwieniem, gdy na miejscu odkryją, że w domu mieszka niespodziewany lokator a hala wcale nie świeci pustkami...
"Miasteczko" to powieść w której zdecydowanie "czuć" pióro Pauliny z domieszką pióra innego autora, ze względu na moim zdaniem bardziej podkreślony niż zazwyczaj męski punkt widzenia na pewne sprawy oraz wydaje mi się trochę więcej akcentów policyjnych ? pomimo, iż napisana jest w duecie to z przyjemnością stwierdzam, że ponownie się nie zawiodłam i otrzymałam to, na co zdecydowanie liczyłam, czyli lekkie pióro dzięki czemu powieść pochłonęłam w jedno popołudnie, charakternych bohaterów oraz piekielnie intrygującą fabułę, która mnie zahipnotyzowała i przez, którą nie byłam w stanie odłożyć tej książki nawet na chwilę na bok
„Bądź miła dla ludzi. Tak osiągniesz
dużo więcej. Poza tym niemiła zawsze zdążysz być”.
Przy tej historii należy także podkreślić fakt, że ponownie będzie to książka w starym dobrym stylu pisarskim Pauliny Świst. Poza tym o czym wspomniałam powyżej znajdziecie tu wątek kryminalny, rozwiązywanie pewnej zagadki, zwroty akcji, sarkastyczne poczucie humoru, napięcie pomiędzy bohaterami i minimalną dawkę jakiejkolwiek erotyki co jest wg. mnie ogromnym plusem
Niestety także jest jedna kwestia na, którą zwróciłam uwagę i do której muszę się z przykrością przyczepić. Otóż bohaterka w trakcie dialogu wspomina, że przeprowadzi się "na Dominikanę". Tylko aby mogła to zrobić Dominikana musiałaby być wyspą, a taka wyspa nie istnieje. Republika Dominikańska jest Państwem leżącym na wyspie jaką jest Haiti dlatego mówimy, że np. lecimy "do" Dominikany i jesteśmy "w" Dominikanie - ja wiem, że wielu powie iż tak się "przyjęło", ale w takim razie trzeba byłoby też zaakceptować poszłem, wyszłem itd. Oczywiście nie wpływa to w żaden sposób na ogólny odbiór historii, która uważam, że jest świetna i po tym jak się zakończyła, czuję, że szykuje się kolejna perełka na, którą będę czekać z niecierpliwością
Autorzy zabierają czytelnika w miejsce "na końcu świata" (czytaj w serce bieszczadzkich lasów ?), gdzie pod pozorem spokoju czają się sekrety, ciemne interesy i groźni ludzie. I choć fabuła potrafi zaskoczyć, to przede wszystkim uwagę przyciąga styl, w jakim została opowiedziana ta historia i interesująca sytuacja osobista między bohaterami. Paulina i Piotr (i wcale nie mam na myśli autorów... ?) są eks małżeństwem, które rozpadło się w dość nagłych okolicznościach... Zdrada nadal boli, dlatego najchętniej zeszliby sobie z drogi, gdyby nie wujek Pauliny, który w spadku zapisał im halę produkcyjną z Bieszczadach. Nie przypuszczają co zastaną na miejscu i na jaką dali się wpakować minę.
Miasteczko” czyta się ekspresowo – krótkie, rozdziały sprawiają, że nie sposób odłożyć książki po jednym czy dwóch fragmentach. Opowieść opiera się głównie na dialogach, w których pełno jest kąśliwego humoru, sarkastycznych żarcików i ironii. Nie ma tu jednak scen erotycznych, tak charakterystycznych dla książek autorki, które miałam okazję czytać. Zamiast tego wkrada się więcej sensacji i kryminalnych nut, które nadają fabule mroczniejszy ton.
Czy „Miasteczko” mnie zachwyciło? Może nie jest to książka, która na długo zapadnie mi w pamięć, ale bez wątpienia dobrze się przy niej bawiłam. To dobra propozycja, kiedy szukamy szybkiej rozrywki, a jednocześnie trochę sensacyjnej lektury na wieczór. I przyznam szczerze – chętnie poznałabym dalszy ciąg tej historii, bo mam wrażenie, że autorzy dopiero rozkręcają się w tym duecie.
„MIASTECZKO” to hipnotyzujący kryminał w którem każda decyzja niesie ze sobą szereg wydarzeń przeprawiające o szybsze bicie serca
Bolesna przeszłość kontra niebezpieczna teraźniejszość dają emocjonujące chwile od których trudno się oderwać od czytania.Sprawia to,że czytanie powoduje ciarki na skórze,nie dając chwil wytchnienia.
Tajemniczość historii bohaterów i łączący testament na nowo buduje ich relację.Ona nie jest prosta,bo złamane serce nie zapomina i przypomina co chwilę scenę,która zniszczyła wszystko. Dynamiczna akcja,niezwykle ciekawie przemyślana fabuła daje to,czego się szuka w porywającej historii.Gangsterzy i ich działania bez planu,sprawiają,że nic nie jesteśmy w stanie przewidzieć a wtedy życie jest zagrożone!
„MIASTECZKO” to elektryzująca i bardzo emocjonująca historia pełna przygód,które zmuszają do podjęcia trudnych decyzji.A zakończenie——chce więcej,bo jest bardzo,ale to bardzo zaskakujące!
Czytajcie i poznajcie tajemnice miasteczka i niebezpiecznych osób,którzy działają tam,gdzie nie powinni.
Gorąco polecam