
Lucky Luke, słynny pogromca bandytów, jest największą legendą Dzikiego Zachodu... ale tylko do czasu, gdy pojawia się Allan Pinkerton. Jego doskonale zorganizowana agencja detektywistyczna tropi przestępców wszelkiego typu – od drobnych oszustów po krwawych desperados. Co więcej, Pinkerton dostępuje zaszczytu utworzenia ochrony osobistej prezydenta Lincolna. Czy w takiej sytuacji Samotny Kowboj jest jeszcze potrzebny? A może lepiej będzie mu na emeryturze? Chyba jednak nie wszyscy są zadowoleni z nowych porządków, a już na pewno nie Daltonowie!
Cykl „Lucky Luke” był przez wiele lat tworzony przez mistrzów komiksu Morrisa i Goscinnego, a po ich śmierci jest kontynuowany przez uznanych francuskich autorów, m.in. Achdégo, który narysował ilustracje do kilkunastu serii humorystycznych, takich jak „Big Twin”, „Esmeralda” czy „Kid Lucky”.
Scenariusz tego albumu stworzyli dwaj znani także w Polsce pisarze: Daniel Pennac („Mała handlarka prozą”, „Wszystko dla potworów”, „Jak powieść”) i Tonino Benacquista („Malavita”).
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Story House Egmont Sp. z o.o., ul. Inflancka 4c, 00-189 Warszawa (PL), adres e-mail: ksk@egmont.pl
| Autor | Tonino Benacquiste, Achdé, Daniel Pennac |
| Wydawnictwo | Egmont - komiksy |
| Seria wydawnicza | Lucky Luke |
| Rok wydania | 2022 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 48 |
| Format | 21.5 x 28.5 cm |
| Numer ISBN | 9788328150522 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788328150522 |
| Data premiery | 2022.06.14 |
| Data pojawienia się | 2022.05.05 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 100 szt. (realizacja 2026.10.15) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.10.16 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.10.15 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.10.16 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.10.16 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.10.16 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.10.16 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.10.16 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.10.16 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.10.16 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.10.16 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.10.16 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Czy Luke jest jeszcze potrzebny???
Dziki Zachód to piękna kraina - pełna awanturniczego ducha przygód, niebezpieczeństw, bandytów i łapiących ich bohaterów. Dokładnie takich, jak Lucky Luke! Świat jednak staje się wraz z postępem cywilizacji jakby mniejszy i coraz więcej jest w nim dostępnych usług ze strony ludzi, którzy mogą zastąpić romantycznych bohaterów... Nawet Lucky Luke może odejść w niebyt, jeśli na jego miejsce można wynająć niezawodną agencję detektywistyczną... (!).
Lucky Luke, słynny pogromca bandytów, jest największą legendą Dzikiego Zachodu... ale tylko do czasu, gdy pojawia się Allan Pinkerton. Jego doskonale zorganizowana agencja detektywistyczna tropi przestępców wszelkiego typu ? od drobnych oszustów po krwawych desperados. Co więcej, Pinkerton dostępuje zaszczytu utworzenia ochrony osobistej prezydenta Lincolna. Czy w takiej sytuacji Samotny Kowboj jest jeszcze potrzebny? A może lepiej będzie mu na emeryturze? Chyba jednak nie wszyscy są zadowoleni z nowych porządków, a już na pewno nie Daltonowie!
Komiks jak najbardziej na plus. Ta seria to pewien komiksowy kanon - i niech tak zostanie. "I'm a poor lonesome cowboy and a long long way from home..." - ten podpis pod końcowym obrazkiem z Lukiem oddalającym się ku zachodowi słońca na Jolly Jumperze chyba na zawsze pozostanie w kolejnych reedycjach bez zmian ;) I całe szczęście - Lucky Luke to marka sama w sobie, a jej znaki rozpoznawcze powinny pozostać takimi, jakie wszyscy je znają :)
Ta seria to pewien komiksowy kanon - i niech tak zostanie. "I'm a poor lonesome cowboy and a long long way from home..." - ten podpis pod końcowym obrazkiem z Lukiem oddalającym się ku zachodowi słońca na Jolly Jumperze chyba na zawsze pozostanie w kolejnych reedycjach bez zmian ;) I całe szczęście - Lucky Luke to marka sama w sobie, a jej znaki rozpoznawcze powinny pozostać takimi, jakie wszyscy je znają :)
https://cosnapolce.blogspot.com/2022/07/lucky-luke-kontra-pinkerton-tonino.html
Najnowszy tom ?Lucky Luke?a? na polskim rynku to jednocześnie rzecz z najnowszego etapu wydawania serii, czyli już bez udziału żadnego z pierwotnych twórców. Nadal jednak jest kawał sympatyczne, wartego poznania komiksu dla całej rodziny. I, jak niejednokrotnie pokazał nam ten cykl, także swoistej lekcji historii.
Lucky Luke zawsze był dzielnym obrońcą sprawiedliwości. Największym pogromcą zbrodni, przekleństwem przestępców? Długo by wymieniać. Ale teraz jego pozycja jest zagrożona. Na scenie pojawia się bowiem Allan Pinkerton, założyciel agencji detektywistycznej, która znakomicie radzi sobie z wszelkimi bandytami. Jakby tego było mało, to właśnie jemu przypada zaszczyt sformowania ochrony prezydenta. Gdy wszystko tak bardzo idzie naprzód, czy dla Luke?a jest tu jeszcze miejsce? A co z Daltonami? Pora się tego dowiedzieć!
Ten tom to właściwie taka próba stworzenia kwintesencji przygód Lucky Luke?a. Czy to się udało? W pewnym sensie na pewno, bo to kwintesencja współczesnych o nim opowieści, czerpiąca pełnymi garściami z klasyki i zawierająca w sobie wszystko to, co być powinno. A co konkretnie? Westernowe schematy łączą się tu z faktami na temat Dzikiego Zachodu, na scenie pojawiają się arcywrogowie Luke?a, czyli Daltonowie, a wszystko to podlane jest absurdalnym humorem i satyrą. I stawia pytanie czy nasz dzielny kowboj ? a zatem i seria o nim ? nie jest już przeżytkiem. Oczywiście jednocześnie udziela nam odpowiedzi na nie: w żadnym stopniu. A odpowiedzią ta jest sam, udany przecież, album.
Owszem, seria miewała lepsze momenty i tego się nie da zapomnieć. Ale chociaż może żarty nie bawią już tak bardzo, jak te wymyślane przez Goscinnego, serię nadal czyta się lekko, przyjemnie i bez chwili nudy. Tytułowy bohater jak zwykle jest ostoją moralności i sprawiedliwości, wrogowie, ci stali, jak i nowi, bezustannie knują, a wszystko jest jak zawsze i wesołe, i niegłupie, z nutą satyry i odniesień do znanych nam elementów, czy to kulturowych, czy popkulturowych ? czy wreszcie także historycznych. Co kupi dorosłych, bardziej obeznanych z tym wszystkim, odbiorców.
A wszystko to uzupełnia niezawodna jak zawsze szata graficzna. Odpowiedzialny za nią Achdé, którego znamy już z całkiem sporej ilości tomów serii, to może nie ojciec całej serii ani twórca postaci najszybszego kowboja na Dzikim Zachodzie, Morris, ale stara się rysować tak, jak on i robi to naprawdę dobrze. Kreska w jego wykonaniu jest czysta, klasyczna, cartoonowa i uzupełniona o prosty, ale świetnie do niej pasujący kolor. Te elementy są doskonale nam znane, ale nieodmiennie robią wrażenie od kilkudziesięciu lat, niemal się nie zmieniając mimo zmiany twórców.
W skrócie: kolejny dobry tom serii. Niby to wszystko już było, po wielokroć, a wciąż bawi. I dużych, i małych, jakby ktoś miał wątpliwości.