
A gdyby rzucić wszystko i wyjechać tam, gdzie kończy się mapa? Młoda lekarka z Oslo postanawia spędzić rok w niewielkiej miejscowości na dalekiej północy Norwegii, w samym sercu tundry.
„Lekarka z tundry” to nie tylko opis zawodowej przygody, ale także głęboko osobista podróż, która odmienia spojrzenie autorki na medycynę i ludzi.
Zabawna, szczera i pełna empatii relacja ze świata codziennych spotkań z pacjentami, lokalną społecznością i współpracownikami.
Z każdą wizytą domową, rozmową w szpitalnym korytarzu czy chwilą samotności pośród bezkresnych przestrzeni bohaterka coraz głębiej zanurza się w życie tej niezwykłej krainy. Uczy się słuchać — nie tylko ciał, ale też milczenia, tradycji i ukrytych emocji.
Ingvild Holtan-Hartwig (ur. 1995) – norweska lekarka, ukończyła studia medyczne na Uniwersytecie w Oslo, a przed przeprowadzką na północ Norwegii pracowała w izbie przyjęć w Oslo oraz w szpitalu Ullevål.
Tytuł oryginalny: Legen på vidda. Et år i Karasjok
Tłumacz: Anna Hopen
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Relacja, Marszałkowska 4/5, 00-590 Warszawa (PL), numer telefonu: 504 840 142, adres e-mail: biuro@relacja.net
| Autor | Ingvild Holtan-Hartwig |
| Wydawnictwo | Grupa Wydawnicza Relacja |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 272 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68228-39-7 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368228397 |
| Wymiary | 140 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.10.08 |
| Data pojawienia się | 2025.09.01 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 66 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 66 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.04.20 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.04.20 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.04.20 |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz 2026.04.20 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.04.20 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.04.20 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Lekarka z tundry” to niezwykła, poruszająca opowieść o spotkaniu człowieka z drugim człowiekiem - w najczystszej, najprawdziwszej formie. Ingvild Holtan-Hartwig zabiera czytelnika na północ Norwegii, w świat, gdzie natura i codzienność przeplatają się z ciszą, bólem i pięknem ludzkiego życia. To książka o medycynie, ale jeszcze bardziej - o człowieczeństwie.
Autorka z ogromnym wyczuciem i wrażliwością pisze o swoich pacjentach - o ich słabościach, lękach i sile, o trudach leczenia i o tym, jak cienka bywa granica między nadzieją a rezygnacją. W jej opowieści śmierć nie jest końcem, lecz częścią drogi, a miłość - cichym, lecz nieustającym tłem codzienności. W tundrze, pośród śniegu i samotności, lekarka odkrywa, że uzdrawianie często zaczyna się od słuchania, współczucia i akceptacji tego, co nieuniknione.
Szczególnie poruszyły mnie fragmenty poświęcone matce bohaterki - delikatne, pełne czułości i zadumy nad przemijaniem. To właśnie w tych momentach najpełniej widać, jak osobista staje się ta opowieść. Autorka nie boi się mówić o stracie, o miłości, która trwa mimo wszystko, i o pamięci, która staje się formą obecności.
„Lekarka z tundry” to książka, którą się nie tylko czyta, ale przeżywa. Zostaje w sercu długo po zamknięciu ostatniej strony - jak echo północnego wiatru, który niesie ze sobą zarówno chłód, jak i niezwykłe ciepło ludzkich historii.
Młoda lekarka, Indgvild postanawia na rok przenieś się z zatłoczonego Oslo, gdzie szpitale działają jak dobrze naoliwiona fabryka, do małej miejscowości, gdzieś daleko na krańcach północnej Norwegii. Czy zdaje sobie sprawę co ją tam czeka? Jak w takim miejscu wygląda praca lekarki, z czym będzie musiała się zmierzyć i co ją zachwyci?
Książka jest opowieścią autorki o samej sobie. O tym, że kiedy zdecydowała się wyruszyć w dalekie strony swojego kraju nie przypuszczała jak bardzo inaczej tam będzie. W miejscu gdzie na kilometr kwadratowy przypada pół człowieka. Gdzie temperatury zimą przekraczają minus 30 stopni Celsjusza i tylko korzystając z naturalnych wyrobów można tę zimę przetrwać.
To historia o tym jak na przestrzeni jednego pełnego roku, bohaterka zmieniła podejście do życia, do pacjentów i do postrzegania świata.
Bardzo osobista, bazowana na własnym doświadczeniu autorki, powieść o tym jak człowiek potrafi się przystosować do danych warunków, jak inaczej odbiera rzeczywistość i jak spokojniej może żyć będąc w pełni szczęśliwym. O poczuciu bezradności wobec nieuniknionego i pogodzeniu się z losem. Było też kilka historii przy których można się pośmiać, ale nie zabrakło i tych smutnych.
Bardzo polecam przeczytać , chodźby po to aby poznać inny świat od tego znanego nam na codzień.