hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
Książki - wyszukiwanie
Książki
Zabawki
Puzzle
Gry planszowe
Audiobooki
Muzyka
Filmy

Labirynt

Wydawnictwo:
Rok wydania:
Oprawa:
DostępnyProdukt dostępny 452 szt.
Dostępny
Wyślemy jeszcze dzisiaj
jeśli kupisz w ciągu 8 godz. 28 min. 55 sek.
42,00 zł
31,50
Rabat 25,0% – oszczędzasz 10,50 zł
5 osób kupiło

Gdy Tomasz Jasiński znajduje odręczny rysunek labiryntu wsunięty za wycieraczkę samochodu, przeczuwa najgorsze. Nie może odmówić zaproszenia do rozwiązania pozornie niewinnej zagadki. Przemierzając plątaninę korytarzy odzwierciedlającą topografię Trójmiasta, wraca pamięcią do wydarzeń sprzed lat, gdy rodzinna wycieczka zamieniła się w walkę o życie. Tragedia z przeszłości może stanowić rozwiązanie tajemnicy, ale Jasiński musi znaleźć w sobie odwagę, by ponownie wkroczyć do labiryntu.

Borlik pokazuje Trójmiasto, jakiego nie znacie. Zapomniane miejsca niegdyś tętniące życiem, podupadłe atrakcje turystyczne, czarne plamy na mapie miasta - rejony, w które lepiej nie zapuszczać się po zmroku.

Piotr Borlik, rocznik 1986, inżynier, mistrz Holandii, a także laureat trzeciego miejsca w otwartych mistrzostwach Czech w grach logicznych. Otrzymał stypendium prezydenta Bydgoszczy dla osób zajmujących się twórczością artystyczną oraz upowszechnianiem kultury. Autor kryminałów Boska proporcja, Materiał ludzki, Białe kłamstwa, Zapłacz dla mnie, Skłam, że mnie kochasz, Wymazani z pamięci, Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów i Czterdzieści dusz.

AutorPiotr Borlik
WydawnictwoPrószyński
Rok wydania2022
Oprawamiękka
Liczba stron360
Format13.5 x 21.0 cm
Numer ISBN978-83-8295-107-3
Kod paskowy (EAN)9788382951073
Data premiery2022.07.14
Data pojawienia się2022.05.18
Dostępna liczba sztuk
Dostępność całkowita452 szt.
Dostępność w naszym magazynie47 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj)
Dostępność w punktach BonitoKsięgarnia internetowa Bonito
al. Korfantego 51 (blisko Spodka)Zamów i odbierz już jutro
ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku)1 szt. na miejscu

Darmowa dostawa już od 299,00 

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej Paczkomat, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Paczkomatów InPost z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego Paczkomatu.
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru telefonu i podaniu kodu, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z Paczkomatu masz 48 godzin.
  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej miejsce, w którym chciałbyś je odebrać. Może to być placówka pocztowa, sklep Żabka, Freshmarket lub stacja Orlen.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Poczty Polskiej z informacją o dotarciu przesyłki do wybranej placówki.
  • Pracownik w placówce wyda przesyłkę po podaniu danych odbiorcy zgodnych z danymi na przesyłce oraz po okazaniu dowodu osobistego.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z placówki pocztowej masz 7 dni.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki
  • Listonosz doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej kiosk, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz SMS-a od firmy Orlen z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego kiosku.
  • Pracownik kiosku wydaje przesyłkę po podaniu otrzymanego w SMS-ie specjalnego kodu.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z kiosku masz 3 dni.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
* opcja płatności przy odbiorze kosztuje dodatkowo 3,00 zł
Średnia ocen:
4,5
Star2Star2Star2Star2Star1
Liczba opinii:
22
Dodaj opinięDodaj opinię
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
Był ogień!
2022.10.15 11:58
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Od ognia się zaczęło i na ogniu się skończy.

Tomasz organizuje rodzinny wyjazd. Wraz z żoną i córką mają spędzić czas wędrując przez labirynt. Nikt nie przypuszczał, że niewinna zabawa skończy się tragedią.

Kilka lat po traumatycznych wydarzeniach bohater otrzymuje rysunek przedstawiający labirynt. Okazuje się, że zabawa rozpoczęła się na nowo.. Każdy błąd ma swoją cenę. Rozwiązanie jednej zagadki, rozpoczyna kolejną. Tomek nie wie, kto wysyła mu anonimowe rysunki, ma jednak pewne przypuszczenia. Nic nie dzieje się przez przypadek, krok po kroku czytelnik odkrywa co tam się wydarzyło a wtedy historia staje się klarowna.

Akcja powieści rozgrywa się w trzech perspektywach czasowych, co na samym początku może budzić czytelniku konsternację. Z czasem, gdy bliżej poznamy bohaterów przeskoki stają się coraz bardziej zrozumiałe i świetnie budują napięcie, przez co ciężko oderwać się od lektury. Ciekawy pomysł na miejsce akcji i tytułowy labirynt. Sama końcówka nieco zaskakuje. Nigdy nie wiadomo komu można zaufać, pozory mylą.

Jest to moja pierwsze spotkanie z twórczością Pana Piotra, na pewno nie ostatnie. Autor ?kupił mnie? już po przeczytaniu prologu. Podsumowujące tematycznie: był ogień!

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.09.11 12:29
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Jeden dzień. Jedna chwila. Ogień. Tomasz, Anna i ich córka Pola. To miała być rodzinna przygoda w labiryncie. Jednak tragiczne wydarzenia, które się tam rozegrały już na zawsze ich naznaczyły. Jaką decyzję podjąć, gdy śmierć zagląda w oczy? Żadna opcja nie będzie tą dobrą. I tak ktoś zginie.

Z następstwami podjętego wyboru będzie musiał zmierzyć się Tomasz. Będzie musiał odnaleźć drogę do wyjścia ze swojego labiryntu, by doznać oczyszczenia i wyzwolić się z macek przeszłości.

„Podobno według niektórych wierzeń labirynty mają moc uzdrawiania duszy ”, pisze autor. I ja tak odbieram tę powieść. Jako dążenie do uzdrowienia. Dla mnie jest to historia ludzi, którym jeden moment odebrał szansę na spokojne życie. Każdy z bohaterów powziął decyzję, której konsekwencje nad nimi ciążą. Tylko jak żyć, kiedy duszę oplata nienawiść? Kiedy wyrzuty sumienia i ciągłe tkwienie w okowach przeszłości nie dają złapać oddechu? „ Uciekliśmy z piekła, ale nigdy go z siebie nie wyrzuciliśmy ”.

Labirynt ” to mroczna i niepokojąca historia. Ciemne, opuszczone zaułki Trójmiasta, do których zapewniam nie chcielibyście dotrzeć, nadały jej swoistego klimatu, który pochłania. Ich mury otoczone mglistą, pochmurną i osowiałą atmosferą stworzyły wyjątkowy nastrój.

Książka trafiła w mój gust czytelniczy, choć jedyny mankament to zakończenie, które chciałabym, aby było solidne, mocniejsze. Chciałam, aby wywarło na mnie większe wrażenie. Tego brakowało mi do tego, bym mogła nazwać tę opowieść pierwszorzędnym thrillerem.

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.08.29 15:38
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Labirynt" to kolejna książka Piotra Borlika, po którą sięgnęłam, a znam wszystkie, od samego początku, kiedy to jego debiut mnie niezwykle pozytywnie zaskoczył. To jeden z powodów, dla których te pierwsze, debiutujące w księgarniach książki u mnie są bardzo częstymi lekturami. Potrafię znaleźć autora, za którym już będę krok w krok podążać w jego wydawniczej karierze. Wiadomo, czasami nie jest tak kolorowo, że każda książka jest cudowna i tylko nad nią można się zachwycać. Jak więc tym razem wypadł Borlik w moim odczuciu?

Tym razem na dzień dobry wiadomo o co chodzi w tytule i to jest dla mnie zaleta, bo ja zawsze szukam znaczenia i nie lubię gdy takowego nie znajduję w treści. A więc, poznajemy głównego bohatera, Tomasza Jasińskiego, który znajduje za wycieraczką swojego samochodu. Mężczyzna ma przed oczami od razu najgorszy scenariusz, ponieważ przed laty rodzinna wycieczka zamieniła się, delikatnie mówiąc, w piekło. Stąd od razu panika, bo jednak trauma pozostała w jego głowie. O co chodzi i co za zagadkę ma rozwiązać Tomasz? Przede wszystkim znów musi wejść do labiryntu, który na wspomnianej karteczce był narysowany...

Ponownie Borlik mnie zaskoczył, bo za każdym razem sięga po nieco inną historię. To nie są schematyczne powieści kryminalne. Za każdym razem zdarza mi się sprawdzić czy to na pewno jego powieść trzymam w ręku, bo jest jeszcze inaczej. Ale, na szczęście, styl pozostaje ten sam, a dzięki temu lektura jest wciągająca.

Jeśli chodzi o akcję, to przyznam, że nie pędzi ona, a raczej jest dość powolna, co dla mnie było wręcz męczące, bo jednak, kiedy już książka trzyma w napięciu, to niech będzie to tak, aby nie dało się jej odłożyć. Tym razem nie miałam problemu aby sobie przepleść lekturę inną książką czy serialem. Nie jest to jednak wada dla każdego i bardzo dużo osób będzie zachwyconych. Zwłaszcza, że można poczuć duszny, ciężki klimat Trójmiasta pokazanego od tej mniej przyjemnej strony. Za to również ogromny plus, bo mimo, że jest turystom wydaje się, że nadmorskie miejscowości są dla turystów wspaniałe, to jednak skrywają też swoje tajemnice.

Główny bohater. I z tym panem mam potężny problem, bo jednocześnie gdzieś czułam jak bym faceta znała, jak bym z nim przechadzała się uliczkami, a z drugiej strony mnie okrutnie irytował. Rozumiem z jakiego powodu, taki miał właśnie być, zaniepokojony sytuacją, a dla mnie wręcz na skraju ataku paniki, ale jednak coś mi w nim nie pasowało. Być może tak właśnie miało być i o to autorowi chodziło.

Czy to kryminał? No i właśnie... nie. Dla mnie to zdecydowanie thriller. I to bardzo ważna informacja dla wielu czytelników. A do tego, na dokładkę dołożę fakt, że są przeskoki czasowe. Uważam, że nie sprawiają one, że można się pogubić i osobiście uwielbiam, gdy wyjaśniane jest z czego wynikają pewne zachowania i sytuacje, ale wiem, że wiele osób tego nie lubi.

Podsumowując, "Labirynt" to świetny dreszczowiec, przy którym nie sposób się nudzić, mimo że akcja nie jest jakoś specjalnie wartka. Myślę, że i tym razem Borlik zaskakuje we własnym, niepowtarzalnym stylu.

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.08.22 16:14
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Tomasz Jasiński znajduje za wycieraczką samochodu rysunek przedstawiający labirynt. To już przedostatnia zagadka w zabawie trwającej od kilku lat. Kto zostawia kartki i do czego ma to doprowadzić?

Zabawa jasno nawiązuje do wydarzeń sprzed 9 lat, kiedy rodzinna wycieczka Jasińskich zamieniła się w tragedię.

"Labirynt" to thriller psychologiczny, który magnetyzuje już od pierwszych stron. To historia, od której trudno się oderwać oraz doskonale skonstruowana zagadka – dobrze zaplanowana, zmuszająca do myślenia i koncentrująca na sobie całą uwagę odbiorcy. Takie są właśnie logiczne zabawy. A Piotr Borlik jest przecież mistrzem w grach logicznych – o czym możemy przeczytać w jego notce biograficznej.

Autor powoli otwiera przed czytelnikiem kolejne wyjścia i zaprasza go do podążania korytarzami intrygi. Bawi się z nim, zmusza do myślenia nad rozwiązaniem i prób powiązania kolejnych wątków. Tu nic nie jest oczywiste, wydaje się pomieszane. W trakcie lektury jednak wiedziałam, że każdy element wskoczy na swoje miejsce. I miałam rację – Piotr Borlik doprowadził do wyjścia z labiryntu tej historii.

Historię bohaterów czytelnik pozna z trzech perspektyw czasowych: w dzień tragedii, w czasie, gdy Tomasz otrzymał pierwszą zagadkę i aktualnie – gdy ma do rozwiązania ostatnie labirynty. To doskonale buduje napięcie – stopniowo dowiemy się, co wydarzyło się podczas rodzinnej wycieczki i jak doszło do wydarzeń z chwili obecnej. Każdy element ma znaczenie w tej intrydze i na koniec znajdzie swoje miejsce w zagadce.

Piotr Borlik zadbał o warstwę psychologiczną przy konstruowaniu swoich bohaterów – są realistyczni, mają swoje wady, a traumatyczne zdarzenia miały realny wpływ na ich dalsze życie. A do tego Trójmiasto – Autor pokaże czytelnikowi miejsca, do których turyści nie docierają, czyli zapomniane, brudne i nie rzucające się w oczy.

"Labirynt" to thriller z mroczną, gęstą atmosferą, która otoczy czytelnika i nie pozwoli, żeby się z niej wyrwać do samego końca. Dajcie się jej porwać – polecam z czystym sumieniem!

Zdjęcie użytkownika
Świetna
2022.08.04 07:34
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Książka spodobała mi się już od pierwszych stron. Lekkie pióra autora, intrygujący opis i niebanalna historia. Od samego początku jesteśmy wciągnięci w intrygę, której rozwiązanie czeka na nas dopiero na końcu książki. Jasińscy to przeciętna, niczym niewyróżniająca się rodzina. Jednak ich tragedia napiętnowała wydarzenia, które mamy okazję poznać w trzech ramach czasowych. Od początku towarzyszy nam poczucie żalu, smutku i straty. Bohaterzy są tak wykreowani, ich życie jest tak realistyczne, że spokojnie mogliby być naszymi znajomymi lub sąsiadami. Historia napisana w prosty sposób. Lekkie pióro autora sprawia, że przez książkę się płynie. Czytelnik nie jest męczony niewnoszącymi nic do fabuły opisami czy dialogami. Wszystko jest starannie przemyślane, a szczególnie jedna istotna rzecz, która wbiła mnie w fotel. Zakończenie zaskakujące. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego, jednak autor obrał zupełnie inną drogę. Podsumowując historia intrygująca, nieprzeciętna i napisana w świetny stylu. Nie jest to może thriller trzymający w napięciu, ale na pewno nie stracicie czasu na jej przeczytanie. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora i na pewno nie ostatnie!

Zdjęcie użytkownika
W labiryncie
2022.07.31 19:38
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Piotr Borlik napisał bardzo dobrą swoją dziesiątą książkę. „Labirynt” bo o niej mowa wydana została przez Wydawnictwo @Proszynski i debiutowała na polskim rynku w dniu 14 lipca br. I choć jest to moja pierwsza lektura autorstwa Borlika bardzo się cieszę, że do niej sięgnęłam tak szybko. Rozwiązywanie obłędnych labiryntów tylko wzmocniło mój apetyt na prozę Borlika, że nie omieszkam przeczytać jego poprzednie książki.

„(…)labirynt jest ścieżką życia (…) Podróżą, w której każdy kolejny zakręt może przynieść zmianę. Podobno według niektórych wierzeń labirynty mają moc uzdrawiania duszy.” -„LabiryntPiotr Borlik.

Tomasz Jasiński mąż Ani i szczęśliwy ojciec Poli spędza kolejne wakacje w roku 2013 nad polskim morzem. Wiedziony chęcią doświadczania przygody odwiedza z kobietami swego życia labirynt, w którym wybucha pożar. Jasiński nie dał rady uratować nikogo innego za wyjątkiem Poli. Ale czy naprawdę Pola zalicza się do uratowanych?

Wyrzuty sumienia związane z narażeniem życia Poli piętnują małżeństwo. Pięć lat po trudnych wydarzeniach Ania Jasińska pracuje jako opiekunka do dzieci starająca się uchronić podopiecznych od niebezpieczeństw czyhających na każdym kroku. A Jasiński wiedzie kawalerskie życie do czasu, gdy znajduje za wycieraczką samochodu skreślony własnoręcznie labirynt i instrukcje dla Jasińskiego. Ich nie wypełnienie przyczynia się do powstania pożaru w jego mieszkaniu. Po czterech latach Jasiński nadal otrzymuje zawoalowane wiadomości w formie rysunków kolejnych labiryntów, coraz to bardziej skomplikowanych, coraz to bardziej perfekcyjnych. Stara się gonitwę za wypełnieniem poleceń chorego umysłu pogodzić z pracą. Pomaga mu współpracowniczka Ala i młody Karol. Czy długo uda mu się udawać, że nic się nie dzieje?

Mam nadzieję, że niezbyt Was pospojlerowałam we wprowadzeniu do fabuły. Nie ukrywam, że ta opublikowana była trzecią z kolei wersją. W dwóch poprzednich za bardzo wczułam się w rolę wprowadzającej, że praktycznie streszczałam książkę.

Przybijając do brzegu, jak to się mówi, niniejszym tłumaczę moje zadowolenie z lektury, które ujawniłam w pierwszym zdaniu mojej opinii. Perspektywa czasowa: wydarzenia Autor osadził w latach 2013, 2018 i 2022. Czasoprzestrzeń oznaczył wyraźnie w podtytule każdego z rozdziałów wskazując dodatkowo na porę roku. To pozwoliło mi, jako czytelnikowi, umiejscowić w jakim miejscu znajdują się główni bohaterowie oraz co jest najważniejsze w tym momencie w ich życiu. Retrospekcje nie męczą, jak to często się u mnie zdarza. Wręcz przeciwnie wzmacniają narrację i dopełniają całość. Postać Ani: byłej żony Tomka, która wbrew moim odczuciom na początku okazała się ciekawą postacią. Jej skłonność do czynienia dobra, realność osądów, dojrzałość w relacji z byłym mężem zachwyciła mnie. Ania nie jest ofiarą. Borlik uniknął tego spojrzenia na matkę dziewczynki, która doświadczyła w dzieciństwie tak traumatycznego przeżycia. Przedstawił ją bardziej jako zadośćuczyniającą innym rodzicom, innym matkom, innym dzieciom. Mimo marnych efektów i negatywnych skutków. Jej relacja z Kamilą okazała się ciekawym wątkiem pobocznym, mimo, że sama Kamila nie wzbudziła mej sympatii. Pomysł: połączenie przeszłości, zaprzeszłości i teraźniejszości. Borlik łączy trzy światy, przed, po i bieżący, w których rodzina Jasińskich jest już w innym miejscu i boryka się z innymi problemami. Koncepcja labiryntów, mimo, że do niej podeszłam z lekkim przymrużeniem oka, sprawdziła się w fabule w stu procentach. Nic tu nie jest naciągane. Historia wydaje się być prawdziwa i możliwa. Chory umysł: sprawca, co oczywiste. Obok niego uratowana przez Jasińskiego brunetka, trochę Kamila, nie wspominając o ofiarach traumatycznych przeżyć, które odciskają piętno na całe życie. Borlik umiejętnie rozpisał postaci z różnymi traumami. Nieumiejętne, społecznie niepełnosprawne, emocjonalnie zranione. Każda z nich nosi inne znamię, inną bliznę po całkowicie odrębnej ranie. Każda z nich wykreowana została przez innego sprawcę, inne zdarzenie, lub inne niebezpieczeństwo. A mimo to, wszystkie wydały mi się realne, wkomponowane w całą fabułę i w klimat książki. Sensacja: z dozą thrillera. Raczej nie kryminał. W „Labiryncie” nie liczy się pościg za sprawcą, nie liczy się złapanie go, zanim stanie się krzywda. W książce Borlika chodzi o życie mimo wszystko, mimo tych dziwacznych wydarzeń, z którymi styka się Jasiński i czego nagle w pokoju córki doświadczyła jego była żona Ania. Jasiński mimo, że stosuje mechanizm unikania, zaprzeczania w końcu przegrywa. W końcu musi się przyznać wszystkim wokół, że temat labiryntów istnieje. Pytanie tylko, czy nie za późno…

Dobrze czytało mi się najnowszą powieść Borlika. Nie nudziłam się. Weszłam w historię od początku do końca. Z uwagą śledziłam losy Tomka, Ali, Ani, kompletnie nie spodziewając się tak ważnej roli Poli. I o to chodzi w dobrych książkach, by opowieść wciągała od początku. A jeśli pióro, język i tempo nie nuży i nie mierzi, to już jest gwarancja dobrze spędzonego czasu. Ja od „Labiryntu” nie umiałam się oderwać do ostatniej strony. Dlatego polecam Wam tę pozycję i życzę, miłej lektury!

Zdjęcie użytkownika
Czegoś takiego mi brakowało na rynku wydawniczym
2022.07.27 23:31
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Labirynt” ma trzy linie czasu: rok 2013, 2018 i 2022. Teraz uważam, że to był dobry zabieg, natomiast w trakcie czytania, pod natłokiem wydarzeń, próbując je sobie poukładać, czasami się gubiłam.

Dotąd nie miałam styczności z autorem, który tak perfekcyjnie potrafiłby manipulować czytelnikiem. Dawał nam pełne pole do popisu, umożliwiając samodzielną dedukcję oraz snucie wszelkich teorii, lecz w międzyczasie lekko nakierowywał na niewłaściwe tory, by później zburzyć nasze przypuszczenia jednym akapitem.

Wyglądało to trochę tak, jakbyśmy sami wybrali się do jakiegoś labiryntu, a rozwiązywanie tajemnic bohaterów było próbą wyjścia z niego.

Powieść jest nieprzewidywalna, ciekawa, klimatyczna i przede wszystkim - genialnie napisana. Wszystko zostało dopracowane i to widać.

Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że „Labirynt” zawalczy o trafienie do pięciu najlepszych pozycji tego roku, bo szczerze mówiąc, trudno będzie ją z tej topki wyrzucić.

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.07.27 13:31
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

"Labirynt" to już dziesiąta książka autora, a ja przyznaję, że przeczytałam dopiero jedną i teraz z pewnością nadrobię.

Po lekturze książki "Labirynt" cały czas towarzyszą mi emocje, które były ze mną podczas czytania. Jestem zachwycona, dawno nie czytałam tak mocnej książki.

Świetna fabuła, która trzyma w niepewności do samego końca.

"Od ognia się zaczęło i na ogniu się skończy".

Tomasz Jasiński znajduje za wycieraczką samochodu kartkę, która przedstawia labirynt. Wie, że będzie musiał rozwiązać zagadkę, żeby to wszystko w końcu się skończyło. Tomasz wraca pamięcią do tragedii, która parę lat wcześniej dotknęła jego rodzinę, kiedy to podczas niewinnej zabawy w labiryncie on, jego żona oraz córka Pola musieli walczyć o życie.

Wydarzenia opisane w książce przeplatają się ze sobą. Poznamy historię na przestrzeni roku 2013, 2018 oraz 2022. Gwarantuje wam, że z tą książką nie będziecie się nudzić i przeżyjecie prawdziwy rollercoaster wrażeń i emocji. Walka bowiem będzie toczyć się o najwyższą stawkę, jaką jest ludzkie życie.

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.07.26 11:34
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Czy lubicie aktywnie spędzać czas? Nasi bohaterowie postanowili przejść pewien labirynt, nie wiedząc o tym, że to co tam przeżyją, będzie miało wpływ na resztę ich życia. Jesteście gotowi poznać rodzinkę Jasińskich i ich ostatni wakacyjny wypad? Zapraszam do przeczytania najnowszego dzieła Piotra Borlika pod tytułem "Labirynt".

Przeplatają się wydarzenia, które miały miejsce w sierpniu 2013 roku z latem 2022 roku oraz z jesienią 2018 roku. Dzięki temu poznajemy lepiej całą historię. Możemy przyjrzeć się z bliska tragedii, która miała miejsce w 2013 roku. Poznając ją, byłam głęboko wstrząśnięta. Nie mogłam się pogodzić z taką stratą. Pierwsza scena z roku 2018 głęboko ścisnęła mi serce. Autor doskonale zagrał nam na uczuciach. Poleciały łezki. Po tej scenie rozpoczyna się wielka gra, która swój wielki finał będzie miała w roku 2022. Dodam, że będzie to wielka, niebezpieczna gra na śmierć i życie. Do końca książki nie byłam pewna, kto jest jej organizatorem. Piotr Borlik w idealny sposób namieszał. Wielkie brawa dla niego. Obstawiałam inną osobę. Pod koniec książki doznałam szoku. To było wielkie wow. Niezwykła niespodzianka. Oczywiście nie mogę wam zdradzić, co tak bardzo mnie zaszokowało. Polały się z jednej strony łzy szczęścia, a z drugiej strony złość na autora, że tak zagrał na moich emocjach. Po przeczytaniu "Labiryntu" będziecie wiedzieli, o czym piszę.

W skrócie w labiryncie wybuchł pożar. Koś stracił tam życie. Po 5 latach ktoś zostawił za wycieraczką samochodu odręcznie narysowany labirynt. Nasz bohater Tomek postanawia wziąć udział w tej na pozór niewinnej zabawie. Do czego to go zaprowadzi... Poznacie również jego byłą żonę Annę. Kobieta po wypadku z 2013 roku ma wielkiego bzika na punkcie bezpieczeństwa dzieci. Z każdej pracy ją wyrzucają, ponieważ jest nadopiekuńcza. Oprócz tego działa jako wolontariuszka. Co stało się z ich córeczką Polą? Czy zginęła w pożarze?

Książkę "Labirynt" czytałam jednym tchem. Byłam bardzo ciekawa, jak zakończy się nieciekawa sytuacja Tomka. Interesowała mnie również sprawa podrzucanych kartek z różnymi labiryntami. W pewnym momencie miałam dużo podejrzanych. Jednak ani razu nie wytypowałam prawdziwego sprawcę. Kim on jest? Czy to jest kobieta, czy może mężczyzna? Prawda wyjdzie na jaw pod koniec lektury. Jak dla mnie "Labirynt" to bardzo ciekawy thriller. Autor powoli buduje napięcie, a przy końcu następuje wielkie bum.

Jeżeli lubicie książki z nieoczekiwanym zakończeniem, to koniecznie musicie poznać "Labirynt" Piotra Borlika.

Ps.

Osobiście nie weszłabym do takiego labiryntu. A wy?

Z całego serca polecam - mommy_and_books

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.07.25 20:42
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

"Na ogniu się zaczęło

I na ogniu się skończy"

Gdy zobaczyłam, że okładka zawiera taki mocny cytat to od razu wzbudziła we mnie ciekawość.

Główny bohater Tomasz Jasiński odnajduje od kilku lat rysunki przedstawiające labirynt. Zapraszają go one do gry, aby je rozwiązać .Bohater wie, że to żaden żart i koniecznie musi grać w tą grę. Dlaczego? Kto maluje i podrzuca te rysunki?

Tego właśnie musi się dowiedzieć Jasiński.

Akcja dzieje się w dwóch liniach

czasowych. Czytelnik poznaje losy bohaterów, które rozgrywają się w przeszłości i teraźniejszości. Dzięki temu napięcie występuje praktycznie na każdej stronie książki z powodu nowo odkrytych faktów i łączących ich szczegółów.

Autor ma niezwykły talent do tworzenia zawiłych, mrocznych i zaskakujących zwrotów akcji. Nie byłam w stanie rozszyfrować jego zagadek, zawsze mnie czymś zaskakiwały. Trójmiasto, które uwielbiam zostało przedstawione z najmniejszymi szczegółami. Miałam je przed oczami, gdy o nich czytałam.

Żaden labirynt oraz park rozrywki nie będzie już taki sam po przeczytaniu tej książki. W momencie gdy zaczniecie czytać ten kryminał gwarantuje, że nie zostawicie go dopóki nie poznacie wszystkich tajemnic i rozwiązań.

Jest to moja pierwsza styczność z tym autorem i już wiem, że nie ostatnia.

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.07.25 19:34
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Labirynt" to najnowsza książka Piotra Borlika wydana przez @proszynski_wydawnictwo Ta książka nieźle miesza w głowie czytelnika i sprawia, że cały czas będziemy główkować nad rozwiązaniem zagadki. Akcja książki rozgrywa się w Trójmieście. Tomasz, Anna i ich córka Pola latem 2013 roku pojechali na wycieczkę, której celem było przejście Labirynt w kukurydzy. Niestety podczas pokonywania labiryntu doszło do tragedii. Po pięciu latach od tragedii Tomasz zaczyna znajdować za wycieraczką swojego samochodu małe karteczki z rysunkami labiryntów. Początkowo je ignorował, ale wówczas spotykały go nieprzyjemne sytuacje aż do dnia gdy podjął decyzję o próbie rozwiązania tej zagadki, która jak się z czasem okazało ma coś wspólnego z tą rodziną z tragedią. Co się wtedy wydarzyło i kto zostawia te karteczki? Czy Tomaszowi uda się odkryć prawdę? Książka jak dla mnie nieźle zakręcona ale z drugiej strony nie da się je odłożyć, bo ciekawość jest silniejsza. Autor wodzi nas za nos i ciągle myli tropy. Jest powieść warta przeczytania. Polecam

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.07.25 16:53
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

"Na ogniu się zaczęło

I na ogniu się skończy"

Gdy zobaczyłam, że okładka zawiera taki mocny cytat to od razu wzbudziła we mnie ciekawość.

Główny bohater Tomasz Jasiński odnajduje od kilku lat rysunki przedstawiające labirynt. Zapraszają go one do gry, aby je rozwiązać .Bohater wie, że to żaden żart i koniecznie musi grać w tą grę. Dlaczego? Kto maluje i podrzuca te rysunki?

Tego właśnie musi się dowiedzieć Jasiński.

Akcja dzieje się w dwóch liniach

czasowych. Czytelnik poznaje losy bohaterów, które rozgrywają się w przeszłości i teraźniejszości. Dzięki temu napięcie występuje praktycznie na każdej stronie książki z powodu nowo odkrytych faktów i łączących ich szczegółów.

Autor ma niezwykły talent do tworzenia zawiłych, mrocznych i zaskakujących zwrotów akcji. Nie byłam w stanie rozszyfrować jego zagadek, zawsze mnie czymś zaskakiwały. Trójmiasto, które uwielbiam zostało przedstawione z najmniejszymi szczegółami. Miałam je przed oczami, gdy o nich czytałam.

Żaden labirynt oraz park rozrywki nie będzie już taki sam po przeczytaniu tej książki. W momencie gdy zaczniecie czytać ten kryminał gwarantuje, że nie zostawicie go dopóki nie poznacie wszystkich tajemnic i rozwiązań.

Jest to moja pierwsza styczność z tym autorem i już wiem, że nie ostatnia.

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.07.24 22:30
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Labirynt" Piotr Borlik

"Labirynt" to dopiero moja trzecia książka Piotra Borlika, zaś dziesiąta w jego dorobku. Już trzeci raz obiecuję sobie, że sięgnę po wcześniejsze pozycję, jednak tym razem

o wymówkach nie może być mowy, mam już sprawny czytnik

a książki już czekają na mojej półce.

Ale przejdźmy do rzeczy.

Tym razem historia opowiada o rodzinie Jasińskich którzy podczas wakacji w 2013 roku chcąc miło spędzić czas, weszli do labiryntu z nadzieją na świetną zabawę, niestety ten dzień zakończył się dla nich tragicznie, a konsekwencje pewnej decyzji podjętej w labiryncie wracają po latach.

Tomasz Jasiński, znajduje odręcznie narysowany labirynt...i kolejny...i kolejny...

Zostaje on wciągnięty w niebezpieczną grę, ktoś zaczyna sterować życiem jego i jego rodziny.

Jak zakończy się ta gra?

Jakie będą jej konsekwencje?

Zdarzenia z 2013, 2018 oraz 2022 roku przeplatają się ze sobą, a czytelnik powoli zaczyna się gubić, jednak jak zawsze na koniec wsztsko zaczyna układać się w jedną spójną, logiczną całość.

Ta książka nie zrobiła na mnie aż takiego wrażenia jak "Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów" w której się zakochałam, mimo to nadal uważam Borlika za świetnego pisarza,

uwielbiam jego styl prowadzenia narracji,

uwielbiam jego mroczne i zaskakujące zwroty akcji, ale przede wszystkim uwielbiam jego oryginalne fabuły i bardzo dobre zakończenia.

Jeśli jeszcze nie znacie książek tego autora, to koniecznie musicie po nie sięgnąć i napisać co o nich sądzicie.

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.07.23 18:13
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"- Gotowa na labirynt?

- Na labirynt nie można być gotowym - odparła w swoim stylu - On musi Cię zaskoczyć, inaczej to nie labirynt, tylko trywialna zabawa dla dzieci."

Lubicie łamigłówki?

Labirynty przyciągają turystów, często rodziny z dziećmi, by spędzić aktywnie czas i po prostu być razem, wypoczywając na świeżym powietrzu.

Rodzina Jasińskich chcąc urozmaicić codzienną rutynę i przeżyć przygodę wyruszają na wycieczkę. Niestety pola kukurydzy, w walce z żywiołem stają się miejscem tragedii.

Po pięciu latach od tragedii Tomasz Jasiński zostaje uwikłany w grę. Ktoś umiejętnie zaczyna sterować jego życiem podsyłając rysunki labiryntów. Nie odnalezienie oznaczonego miejsca może mieć nie obliczalne skutki.

Obecnie wie, że gra dobiega końca i czeka go najtrudniejszy egzamin...

Uwaga będzie gorąco!

Od razu przyznaje, że pochłonęły mnie sidła Labiryntu i przepadałam do ostatnich stron.

Całość zawarta jest w trzech ramach czasowych, które przeplatają się ze sobą tworząc spójna i ciekawa historię.

Sam autor przeprowadza nas po nitce do kłębka, nie tylko przez labirynt stworzony z kukurydzy, ale przede wszystkim domysłów, sekretów i manipulacji. Można bawić się w zgadywanki, kombinować, ale i tak z kolejnym rozdziałem czujemy się wyprowadzeni w pole.

Wielki plus za możliwość eksplorowania opuszczonych, zapomnianych miejsc, szczególnie dla osób którym urbex nie jest obcy.

To moje pierwsze spotkanie z autorem, na tyle udane, że z ciekawością nadrobię pozostałe książki.

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.07.23 11:33
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

"Od ognia się zaczęło i na ogniu się skończy".

Jest to dziesiąta książka Piotra Borlika, którą zdecydowanie namiesza Wam w głowie.

Początkowo wciągnęło mnie i spodobał mi się styl pisania autora. Lekkość pióra, pasja, która przebija się między wersami.

Bohaterowie są ciekawie wykreowani, mają swoją przeszłość jak i teraźniejszość. Wady i zalety.

Autor swobodnie prowadził akcję i… nagle wydawało mi się, że jest tego za dużo. Trochę namieszało mi się w trakcie. Przeplatające się zdarzenia na przestrzeni 2013, 2018, 2022 sprawiło, że czasem musiałam się zastanowić co TERAZ się dzieje. Mobilizuje to do pełnego skupienia co jest swoistym plusem.

Samo rozwiązanie… owszem było ciekawe ale te wszystkie przypadki i przeplatające się wątki - to trochę za dużo. Nie chciałabym spoilerować, dlatego napiszę tylko tyle, że zupełnie inny obraz rodziców rysował mi się w głowie niż to co nam zaserwował Piotr.

Liczę, że kolejna książka będzie lepsza, ponieważ ta zdecydowanie miała potencjał na bardzo dobry film, rodem z USA, gdzie pierwsza moja myśl to: „Kukurydza? Labirynt? To nie skończy się dobrze dla bohaterów!” A takie historie, lubię najbardziej!

Moja ocena to 6/10.

Koniec końców wszystko poukładało się niczym puzzle i każdy element wpadł na swoje miejsce ale jednak czuję taki niedosyt. Lekką irytację. Dlaczego skończyło się w taki sposób? Czy może po prostu spodziewałam się czegoś z goła innego? Dlaczego bohaterzy zachowywali się tak a nie inaczej i znowu… tu muszę przerwać. Bo żeby mnie zrozumieć, trzeba przeczytać książkę.

Hitem okazał się dla mnie policjant i jego zachowanie, które po czasie zostało wytłumaczone ale gdzieś ten niesmak pozostał.

Oceniając książkę po okładce, bo i to robię, jestem zachwycona jej wyglądem. Zdecydowanie kolorystyka jest genialna i dla mnie inna od tych, które zazwyczaj dostaję do ręki. Tutaj duży plusik ☺⚘

Co spodobało mi się jeszcze? „Od autora” na samym końcu. Napisane tak, jakby siedział obok i mówił do mnie. To najlepsze podsumowanie całości. Autor pisze tak, jakby opowiadał i bardzo mi się to podoba.

Sama historia jest bardzo ciekawa i niesztampowa. Moim zdaniem warto sięgnąć po tę książkę, by poznać historię rodziny Jasińskich i dramatu jaki spadł na nich podczas pewnego wakacyjnego wyjazdu.

Zdjęcie użytkownika
Polecam!
2022.07.21 11:36
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

,,Labirynt" najnowsza powieść Piotra Borlika, która premierę miała 14 lipca.

Tomasz i Anna wraz z córką Polą latem 2013 roku wybrali się na wycieczkę, której celem było zwiedzanie skomplikowanego labiryntu w polu kukurydzy. Podczas pokonywania kolejnych krętych korytarzy rodzina rozdzieliła się i w labiryncie doszło do tragedii. Pięć lat po wydarzeniach z labiryntu, Tomasz zaczął otrzymywać rysunki labiryntów wsunięte za wycieraczkę samochodu. Początkowo Tomasz ignorował je, ale jak nie rozwiązywał pozostawionych zagadek to spotykały go niebezpieczne sytuacje. Rozwiązywanie zagadek trwa tak do 2022 roku i zmierza do ostatecznego wyjaśnienia, a wszystko to ma związek z zwiedzaniem przez rodzinę labiryntu.

Książka z gatunku jeszcze tylko jeden rozdział i odkładam. Akcja dzieje się w trzech liniach czasu: 2013, 2018 i 2022 roku. Narracja prowadzona jest trzecioosobowo z perspektywy Tomasza i Anny, a rozdziały są krótkie. Książka jest utrzymana w klaustrofobicznym klimacie labiryntu. Czułem jakbym sam przemierzał kolejne wąskie korytarze. Ponadto autor ukazuje różne oblicza Trójmiasta. Mnie zaciekawiło zapomniane miejsce jakim jest torpedowania w Babich Dołach. Wygląda bardzo mrocznie.

Zakończenie ,,Labiryntu" mogłoby być trochę bardziej mocniejsze i mroczne. Do 300 strony czytałem z zapartym tchem, a pod koniec, gdy wszystko się wyjaśnia i od momentu kiedy autor zdradza kto pozostawiał rysunki labiryntów to napięcie nieco spadło. Jednak ciężko było jednoznacznie wskazać jedną osobę, która pozostawiała rysunki i wymyśliła misterny plan zemsty. Autor umiejętnie myli i zwodzi wszystkie tropy. Zdecydowanie polecam!

Zdjęcie użytkownika
Labirynt!
2022.07.21 11:29
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

,,Labirynt" najnowsza powieść Piotra Borlika, która premierę miała 14 lipca.

Tomasz i Anna wraz z córką Polą latem 2013 roku wybrali się na wycieczkę, której celem było zwiedzanie skomplikowanego labiryntu w polu kukurydzy. Podczas pokonywania kolejnych krętych korytarzy rodzina rozdzieliła się i w labiryncie doszło do tragedii. Pięć lat po wydarzeniach z labiryntu, Tomasz zaczął otrzymywać rysunki labiryntów wsunięte za wycieraczkę samochodu. Początkowo Tomasz ignorował je, ale jak nie rozwiązywał pozostawionych zagadek to spotykały go niebezpieczne sytuacje. Rozwiązywanie zagadek trwa tak do 2022 roku i zmierza do ostatecznego wyjaśnienia, a wszystko to ma związek z zwiedzaniem przez rodzinę labiryntu.

Książka z gatunku jeszcze tylko jeden rozdział i odkładam. Akcja dzieje się w trzech liniach czasu: 2013, 2018 i 2022 roku. Narracja prowadzona jest trzecioosobowo z perspektywy Tomasza i Anny, a rozdziały są krótkie. Książka jest utrzymana w klaustrofobicznym klimacie labiryntu. Czułem jakbym sam przemierzał kolejne wąskie korytarze. Ponadto autor ukazuje różne oblicza Trójmiasta. Mnie zaciekawiło zapomniane miejsce jakim jest torpedowania w Babich Dołach. Wygląda bardzo mrocznie.

Zakończenie ,,Labiryntu" mogłoby być trochę bardziej mocniejsze i mroczne. Do 300 strony czytałem z zapartym tchem, a pod koniec, gdy wszystko się wyjaśnia i od momentu kiedy autor zdradza kto pozostawiał rysunki labiryntów to napięcie nieco spadło. Jednak ciężko było jednoznacznie wskazać jedną osobę, która pozostawiała rysunki i wymyśliła misterny plan zemsty. Autor umiejętnie myli i zwodzi wszystkie tropy. Zdecydowanie polecam!

Zdjęcie użytkownika
Porywająca historia!
2022.07.20 14:43
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

W dziesiątej powieści Piotr Borlik zaprasza nas do labiryntu. Nie tylko tego najbardziej oczywistego, będącego zabawą, rozrywką, a który na kartach powieści przeradza rodzinną wycieczkę w walkę o przetrwanie. Autor zabiera nas w umysły, uczucia bohaterów, którzy w odmienny sposób radzą sobie z traumą, która złamała ich życie. Muszą iść dalej, choć nie wiedzą, dokąd ich to zaprowadzi, jak długo będą błądzić i zawracać, ile przeszkód będą musieli po drodze pokonać, dźwigając ogrom poczucia winy. Labirynt to także ważny rekwizyt – rysunek umieszczany przez tajemniczą postać na przedniej szybie samochodu, pod wycieraczką, napędzający coraz bardziej ryzykowne działania głównego bohatera.

Można śmiało powiedzieć, że „Labirynt” jest symbolicznym podsumowaniem Borlikowego stylu – wchodzenie w głowę bohaterów i przyglądanie się z im z bliska, szukanie przyczyn ich zachowania i analizowanie rezultatów podjętych decyzji, sprowadzanie do ślepego zaułka czytelnika przekonanego, że zna drogę do wyjścia, to znaki szczególne twórczości Autora. Intrygująca zagadka fabularna jest dla Autora równie ważna, jak psychologiczna szarada, a nadanie charakteru postaciom nie mniej istotne od samej fabuły.

W „Labiryncie” przeplatają się wydarzenia z wcześniej, teraz i pomiędzy, zamykające się w dziewięciu latach. Stopniowe odkrywanie wątków umiejętnie podsyca ciekawość i nakręca trybiki próbujące rozwikłać zagadkę. Pytania: dlaczego, jak i kto bez przerwy dzwonią w głowie, ale długo pozostają bez odpowiedzi. Gdy dopasujemy kto, kompletnie nie wiemy dlaczego. A to i tak będzie inaczej. Lista bohaterów jest krótka, ale wierzcie mi: to wcale nie ułatwia zadania! „Labirynt” wciąga niesamowicie.

A do tego dajemy się prowadzić po Trójmieście, zapomnianych, opuszczonych budowlach i zostajemy z ogromnym apetytem na eksplorowanie tych miejsc. Lubię takie odkrywanie, więc ciekawość mnie zżera i bardzo chciałabym zobaczyć na to własne oczy!

Czy polecam? Oczywiście!

Zdjęcie użytkownika
Labirynt
2022.07.20 07:56
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki Labirynt autorstwa Piotra Borlika. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora. Jego nazwisko było mi jednak dobrze znane, podobnie jak bardzo dobre recenzje książek autora. Nie mogłam nie skorzystać ze sposobności i dałam się pochłonąć Labiryntowi. Dosłownie. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Przez znaczną część czytała się sama. Autor ukazał moje ukochane Trójmiasto od strony, której nie znałam. Historia rozpoczyna się niewinnie. Tomasz Jasiński znalazł za wycieraczką swojego samochodu odręcznie narysowany labirynt. Nie potraktował tego, jak głupiego żartu lecz jako zaproszenie do gry. Do makabrycznej gry, w którą dał się wciągnąć lata temu i nie może zrezygnować z udziału, gdyż jest jej głównym graczem. Od tego momentu wraz z bohaterem uczestniczymy w rozwiązaniu zagadki, która swój początek miała przed dziewięcioma laty. Wówczas Tomasz wybrał się na rodzinną wycieczkę wraz z żoną i córką. Był to ostatni szczęśliwy dzień dla tej trójki i wielu innych osób. Wycieczka zmieniła się w dramatyczną walkę o życie, która zniszczyła wszystko. Autor zastosował bardzo lubiany przeze mnie zabieg i poprowadził narrację w dwóch liniach czasowych, a w zasadzie nawet w trzech. Wydarzenia oglądamy z perspektywy teraźniejszości (lato 2022 roku) oraz przeszłości (lato 2013 roku oraz jesień 2018 roku). Piotr Borlik zręcznie utkał sieć powiązań między bohaterami i ich historiami. Na końcu okazuje, że wszyscy ze wszystkimi i wszystko ze wszystkim jest ściśle związane. Nie domyśliłam się kto stoi za sprawą labiryntów, dopóki autor sam tego nie wyjawił. Mam jednak pewien niedosyt. Powieść w pewnym momencie straciła impet, wydarzenia wyraźnie zwolniły, a zakończenie nie przyniosło efektu wow. Potencjał tej historii w moim przekonaniu nie został w pełni wykorzystany. Niemniej jednak powieść uważam za dobrą i wartą przeczytania. Na pewno sięgnę po inne książki autora.

Zdjęcie użytkownika
Polecam
2022.07.19 11:58
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Bardzo dobra książka. Na początku sceptycznie podchodziłam do powieści i wątku labiryntu (kukurydziane labirynty mocno kojarzą mi się z amerykańskimi horrorami) lecz z każdą kolejną stroną byłam coraz bardziej zaintrygowana. Książka jest nieprzewidywalna i zaskakująca.

Nie ma skomplikowanego słownictwa przez co książkę czyta się bardzo dobrze. Żałuję tylko, że tak mało ciekawych miejsc w Trójmieście odwiedził główny bohater (ja naliczyłam trzy, a spodziewałam się ich więcej).

Końcówka "wbiła" mnie w fotel, bo choć mniej więcej już od połowy książki podejrzewałam kto rysuje labirynty (na końcu się to potwierdziło), to do samego końca nie wiedziałam kto i dlaczego bawił się głównym bohaterem.

Mimo rozbieżności czasowej (lato 2013, jesień 2018 i lato 2022) wątki wzajemnie się uzupełniają i przeplatają. Można się we wszystkim połapać choć autor mocno miesza i myli nam tropy.

Zdjęcie użytkownika
Recenzja. Labirynt
2022.07.18 12:58
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

Tomasz Jasiński znajduje odręczny rysunek labiryntu za wycieraczką samochodu, przeczuwa najgorsze. Nie może odmówić zaproszenia do rozwiązania pozornie niewinnej zagadki. Przemierzając plątaninę korytarzy odzwierciedlającą topografię Trójmiasta, wraca pamięcią do wydarzeń sprzed lat, gdy rodzinna wycieczka zamieniła się w walkę o życie.

Zwiedzamy Trójmiasto, jakiego nie znacie. Zapomniane opuszczone miejsca typu Urbex - rejony w które lepiej nie zapuszczać się po zmroku.

Mamy tu ramy czasowe w których bohater wraca do wydarzeń z przeszłości.

Lato 2013, jesień 2018 i teraz lato 2022 w ten sposób spróbuję rozwiązać zagadkę do której został wplątany.

Książka trzyma w napięciu od początku do samego końca, Autor potrafi namieszać w głowie i sprawić, byśmy zastanowili się, kto rysuje tytułowe labirynty. Miałem kilka swoich typów, ale niestety nie udało mi się trafić i muszę powiedzieć że byłem zaskoczony zakończeniem. Wątków miłosnych brak, za to pojawiają się więzi rodzinne które są wystawione na ogromną próbę.

Książka mi się podobała, czyta się bardzo dobrze, fajnie napisana, prostym językiem. Myślę że fani thrillerów psychologicznych będą zadowoleni.

I muszę pochwalić okładkę!

Mega mi się podoba. Oczywiście szczerze polecam wszystkim.

Zdjęcie użytkownika
Polecam
2022.07.15 09:05
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Labirynt potrafi zamieszać w głowie:) Piotr Borlik zabiera nas w podróż w zapomniane miejsca, ale tym samym sprawia, że tak bardzo wracają wspomnienia. Dla głównego bohatera bolesne ale gdy odłożyłem książkę na półkę i ja przeżyłem powrót do przeszłości. Zarówno do tych wspaniałych jak i tych bolesnych momentów- bo to wszystko mnie ukształtowało. To tylko spotęgowało mój fantastyczny odbiór tej książki, która pochłonęła mnie od pierwszej strony. Po dwóch wieczorach spędzonych na lekturze Labiryntu pozostaje mi tylko z czystym sumieniem polecić tą pozycje i Wam:)

Dodaj swoją ocenę i opinię o „Labirynt”
Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0
Klienci, którzy kupili „Labirynt“ – wybrali również
Nie ufaj mu - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Bestseller
Nie ufaj mu
Dostępny Produkt dostępny 3199 szt.
Rabat 39,0%
oszczędzasz 17,51 zł
108 osób kupiło
44,90 zł27,39 zł
Saga wołyńska. Tom 2. Wojna - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Bestseller
Saga wołyńska. Tom 2. Wojna
Dostępny Produkt dostępny 139 szt.
Rabat 39,0%
oszczędzasz 17,51 zł
121 osób kupiło
44,90 zł27,39 zł
Brakujący element - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Bestseller
Brakujący element
Dostępny Produkt dostępny 10467 szt.
Rabat 21,0%
oszczędzasz 9,43 zł
161 osób kupiło
44,90 zł35,47 zł
Dom sekretów - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Dom sekretów
Dostępny Produkt dostępny 1027 szt.
Rabat 29,0%
oszczędzasz 12,47 zł
42 osoby kupiły
42,99 zł30,52 zł
Listy pisane szeptem - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 24,0%
oszczędzasz 10,78 zł
80 osób kupiło
44,90 zł34,12 zł
Sztauwajery - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Promocja
Sztauwajery
Dostępny Produkt dostępny 1110 szt.
Rabat 36,0%
oszczędzasz 15,44 zł
42 osoby kupiły
42,90 zł27,46 zł
Kancelaria - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Kancelaria
Dostępny Produkt dostępny 197 szt.
Rabat 15,0%
oszczędzasz 6,00 zł
45 osób kupiło
39,99 zł33,99 zł
Ze złości - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Ze złości
Dostępny Produkt dostępny 2586 szt.
Rabat 35,0%
oszczędzasz 15,71 zł
88 osób kupiło
44,90 zł29,19 zł
Saga wiejska. Tom 4. Przeorane miedze - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 33,0%
oszczędzasz 14,52 zł
25 osób kupiło
44,00 zł29,48 zł
Cudowna moc miłości - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 21,0%
oszczędzasz 9,43 zł
82 osoby kupiły
44,90 zł35,47 zł
Bagno - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Bagno
Dostępny Produkt dostępny 575 szt.
Rabat 33,0%
oszczędzasz 14,85 zł
60 osób kupiło
44,99 zł30,14 zł
Apartament - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Apartament
Dostępny Produkt dostępny 540 szt.
Rabat 35,0%
oszczędzasz 15,71 zł
33 osoby kupiły
44,90 zł29,19 zł

Piotr Borlik – pozostałe pozycje

Incydent - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Przedsprzedaż
Incydent
PrzedsprzedażData premiery: 2023.01.19
Rabat 25,0%
oszczędzasz 11,25 zł
2 osoby kupiły
44,99 zł33,74 zł
Czterdzieści dusz - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Czterdzieści dusz
Dostępny Produkt dostępny 73 szt.
Rabat 25,0%
oszczędzasz 10,50 zł
11 osób kupiło
42,00 zł31,50 zł
Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 25,0%
oszczędzasz 10,50 zł
2 osoby kupiły
42,00 zł31,50 zł
Skłam, że mnie kochasz - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 25,0%
oszczędzasz 10,00 zł
5 osób kupiło
39,99 zł29,99 zł
Wymazani z pamięci - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Wymazani z pamięci
Dostępny Produkt dostępny 100 szt.
Rabat 25,0%
oszczędzasz 10,00 zł
3 osoby kupiły
39,99 zł29,99 zł
Zapłacz dla mnie - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Zapłacz dla mnie
Dostępny Produkt dostępny 109 szt.
Rabat 25,0%
oszczędzasz 10,00 zł
5 osób kupiło
39,99 zł29,99 zł
Wróć do góry