
Dwie poruszające historie amerykańskiego mistrza pióra, który jak nikt inny objawia prawdę o człowieku.
„Księżyc zaszedł”, nowela, której posiadanie w faszystowskich Włoszech było karane śmiercią, rozgrywa się w czasie II wojny światowej w nadmorskim miasteczku w północnej Europie. Niespodziewany desant batalionu spadochroniarzy doprowadza do zajęcia portu przez wroga. By zachować spokój, okupanci decydują się na wyjście „humanitarne” – zamiast zmienić ludzi u władzy, całkowicie ich sobie podporządkowują. Mieszkańcy nie zamierzają jednak łatwo się poddać. Kiedy ich bierny sprzeciw zamienia się w czynny opór, na jaw wychodzi prawda o wojnie i naturze ludzkiej.
W powieści „W niepewnym boju” Jim Nolan jest jednym z organizatorów strajku wędrownych pracowników sezonowych w kalifornijskich sadach. Bunt, który planowo miał objąć zbieraczy owoców i bawełny, przeradza się w brutalny konflikt między wyzyskiwaczami a wyzyskiwanymi. Gdy władzę przejmuje ślepy fanatyzm, sytuacja powoli wymyka się spod kontroli…
John Steinbeck (1902–1968) – amerykański powieściopisarz, laureat literackiej Nagrody Nobla w 1962 r. za „realistyczny i poetycki dar, połączony z subtelnym humorem i ostrym widzeniem spraw społecznych”. Jego najbardziej znane powieści to „Grona gniewu”, „Myszy i ludzie” i „Na wschód od Edenu”.
Tytuł oryginalny: The Moon is Down, In Dubious Battle
Tłumacz: Kazimiera Muszałówna, Jan Hensel
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Prószyński Media Sp. z o.o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa (PL), adres e-mail: kontakt@proszynskimedia.pl
| Autor | John Steinbeck |
| Wydawnictwo | Prószyński |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 584 |
| Format | 13.5 x 20.6 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8352-236-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383522364 |
| Wymiary | 135 x 206 mm |
| Data premiery | 2024.04.04 |
| Data pojawienia się | 2024.02.20 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 31 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Księżyc zaszedł" na pierwszy rzut oka wydaje się być typową powieścią o tematyce wojennej. Początkowo sposób narracji wydał mi się dość chaotyczny, jednak – podobnie jak w przypadku kilku innych powieści tego autora – wystarczyło po prostu cierpliwie podążać za historią. Steinbeck ukazuje niszczycielski wpływ wojny (okupacji) na ludzką psychikę – zarówno podbitych, jak o najeźdźców. Chociaż samo przesłanie nie jest może zbyt odkrywcze i oryginalne, to wyczuwalny jest kierunek w jakim podąży twórczość Steinbecka.
W "Niepewnym boju" można by uznać za rozbudowaną wyprawkę do jednego z najsłynniejszych dzieł w dorobku Johna Steinbecka – "Gron gniewu". Autor pochylił się nad trudnym losem pracowników najemnych bezwzględnie i z premedytacją wykorzystywanych przez właścicieli ziemskich. Wydźwięk powieści nie jest jednak tak jednoznaczny, jak można by się tego spodziewać. W przypadku "Niepewnego boju" walka o sprawiedliwość nie jest ani piękna, ani wzniosła, a na dodatek cel często przysłania poniesione ofiary.
To, jak wielką uważnością i wrażliwością na drugiego człowieka wykazuje się autor w swoich powieściach, urzeka i zadziwia mnie za każdym razem.
A przecież i tak oczekuję od Steinbecka tego, co najlepsze!
I po raz kolejny to dostaję. I choć ta pozycja nie trafia do moich top książek autora, to absolutnie nie mogę jej odmówić, że były to bardzo wartościowe historie.
„Księżyc zaszedł” to nowela, która napisana jest w dość oszczędny sposób. Występuje mnogość dialogów nad opisami. Taka forma zazwyczaj powoduje, że sfera emocjonalna jest dla mnie trudniejsza do uchwycenia. Sama historia staję się bardziej surowa. Jednak po raz kolejny Steinbeck nie zawodzi czytelnika kreacją bohaterów. Są oni wyraziści, charyzmatyczni i autentyczni.
„W niepewnym boju” bardziej przemówiła do mojej wrażliwości. Opisy były przejmujące, a tematyka trudna i skłaniająca do refleksji. Wnikliwa analiza ludzkich zachowań, jako jednostki, jak również całej społeczności. Poddająca pod wątpliwość mechanizmy działania „w dobrej wierze”.
Obie historie łączą w sobie ludzką tragedię, niedolę i walkę. A jednak pojawia się w nich jakaś lekkość. Humorystyczne akcenty, która ułatwiają przyswojenie sobie treści. Dostrzegalne jest również, że autor starał się zachować obiektywizm, tak by nie opowiadać się po żadnej stronie barykady.