
Klimatyczny Kołobrzeg i historia, która udowadnia, że dobre dni jeszcze przed nami, a wszystko, co złe, można przezwyciężyć, zostawiając za sobą.
Aletta Różańska po śmierci swojego mentora przejmuje w spadku jego gabinet i otwiera własną praktykę. Oddana pracy i pacjentom psychoterapeutka prowadzi spokojne życie, zachodzi w nim jednak duża zmiana, gdy w drzwiach jej gabinetu pojawiają się dwie kobiety.
Julia wątpi we wszystko, zwłaszcza w siebie, przez chaos myśli nie panuje nad uczuciami. Martwi się, że dzieje się z nią coś niedobrego. Zastanawia się, czy miłość rani, czy jest lekarstwem na całe zło. Narzeczony oddala się od niej, związek przechodzi kryzys, a ona zgłasza się po pomoc.
Żywiołowa Eryka, z mężem i dwoma synami, czuje, że jej życie przypomina jazdę bez trzymanki. Nie jest w stanie zaakceptować zmian, nie radzi sobie z emocjami. Wybiera gabinet doktora Zakrzewskiego, ale na miejscu spotyka kobietę.
Gdy wydaje się, że wszystko zawodzi i nie możemy poradzić sobie ze sobą, najlepszym wyjściem jest zapisać się na terapię. Trzy kobiety, trzy pokolenia, które mierzą się ze swoimi problemami, a każda z innej perspektywy patrzy na świat. Czy mogą sobie wzajemnie pomóc?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Marginesy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ul. Mierosławskiego 11A, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: marginesy@marginesy.com.pl
| Autor | Dorota Milli |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Luna |
| Rok wydania | 2023 |
| Liczba stron | 384 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-67510-30-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367510301 |
| Data premiery | 2023.01.13 |
| Data pojawienia się | 2022.12.28 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1005 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.07.13 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Macie ochotę na wizytę w Kołobrzegu? Polecam lekturę "Kobieta w deszczu", to pierwszy tom nowej serii. Trzy bohaterki, Aletta – psychoterapeutka oraz jej pacjentki, ponad dwudziestoletnia Julia i Eryka, lat 40 plus, kobieta w ubraniach jak od projektanta. Trzy pokolenia kobiet, o odmiennym charakterze, każda z własnymi problemami.
Młodziutka Julia zakochana w swym partnerze nie dostrzega jego manipulacji. Eryka, bizneswoman kobieta żywiołowa, zdradzona przez męża. Aletta, profesjonalistka, zapracowana w szpitalu prowadząca jeszcze prywatną praktykę. Kobiety zaprzyjaźniają się. Czy mogą sobie wzajemnie pomóc? Okazuje się, że tak.
"Kobieta w deszczu" to książka, którą z przyjemnością przeczytałam. Już za parę dni ukaże się drugi tom "Kobieta w burzy". Czekam z niecierpliwością by poznać dalsze losy bohaterek. Autorka świetnie nakreśliła postacie kobiet, pokazała że mając przyjaciół zawsze jest wyjście z trudnej sytuacji.
Szukacie dobrej lektury na lato? To warto sięgnąć po "Kobietę w deszczu". Poznajcie więc Alettę, Julię i Erykę.
Najnowsza powieść Doroty Milli to wysuwający się bezsprzecznie na plan pierwszy obraz kobiecej przyjaźni i solidarności, dających siłę i wsparcie, bezinteresowną akceptację i bliskość nie do przecenienia. Tak jednym zdaniem można byłoby opisać tę budującą, ciepłą i romantyczną historię dającą początek niezmiernie kobiecemu cyklowi "Sadze nadmorskiej", ale oczywiście zdradzę Wam nieco więcej.
Trzy kobiety, Aletta, Julia i Eryka, spotykają się, gdy każda z nich będąc na życiowym zakręcie potrzebuje odrobiny wsparcia, zrozumienia i zmiany perspektywy. Dzięki żywiołowej Eryce relacja pomiędzy psychoterapeutką Alettą, a jej pacjentkami przeradza się w prawdziwą przyjaźń. Ich spotkanie jest impulsem do zmian, których się obawiały, których konieczności nawet sobie nie uzmysławiały doszukując się winy w sobie i pogrążając w sieci kłamstw i manipulacji.
Toksyczny związek Julii ukazuje jak narcystyczna natura partnera może zdominować, stłamsić, pozbawić chęci życia i pewności siebie. Ciągłe przytyki, ocenianie, obwinianie ze strony osoby, która twierdzi, że kocha, a faktycznie żeruje na partnerze podbudowując tym własne ego nie mogą pozostać bez wpływu na zdrowie fizyczne i psychiczne. I to właśnie historia Julii najmocniej wybrzmiewa i to za nią najbardziej ściskałam kciuki, by otworzyła oczy i dała sobie szansę na zmianę.
Autorka wplata w fabułę również sprawę kryminalną, związaną z pracą Aletty w szpitalu psychiatrycznym i pewnym tajemniczym pacjentem twierdzącym, że ktoś czyha na jego życie. Przy jej rozwiązywaniu pojawiają się pracownicy agencji detektywistycznej, którzy odegrają tu specjalną rolę. Bezpośrednia Eryka natomiast, mimo własnych problemów małżeńskich i rodzinnych, jest niczym impuls elektryczny pobudzający fabułę. Uwielbiam jej teksty!
Powieść Doroty Milli traktuje przede wszystkim o emocjach, z którymi czasem sobie nie radzimy, których przyczyn nawet sobie nie uświadamiamy. Pokazuje też, że po każdym deszczu w końcu wyjdzie słońce, warto jednak mieć kogoś, kto pomoże nam przejść przez najgorszą ulewę podając parasol.
"Miłość to dzielenie się dobrem,
to dawanie tego, co mamy w sobie najlepszego, to motor naszego rozwoju."
Aletta to psychoterapeutka z powołania. Nigdy nie pomyliła się w swojej diagnozie, jej życiem zawładnęli pacjenci. Teraz jednak straciła swojego mentora, który zostawił jej mieszkanie, swoje pamiątki, a przede wszystkim gabinet. Do kobiety niespodziewanie przychodzą dwie klientki. Jedna to energiczna, pełna dystansu i humoru Eryka, która na pierwszy rzut oka ma wszystko, oprócz... siebie. Druga zaś, to Julia, zakochana w swoim narzeczonym dziewczyna, która poświęciła dla niego wszystko. Trzy różne na pozór kobiety jednak zaczyna coś łączyć. Coś prawdziwego. Czy to Przyjaźń?
Książka naprawdę od początku mnie wciągnęła. Niesamowicie pokazuje problemy ludzkie i to że powinniśmy czasem poprosić o pomoc. Autorka sama porusza wiele kwestii które nie są wygodne dla nikogo. Świetnie opisany toksyczny związek, depresja, problemy związane z wybaczaniem, czy walka z żałoba. Takie sytuacje dzieją się naprawdę. Takie sytuacje zawładniaja naszymi życiami. Jednak warto mieć przy sobie ludzi, którzy nam pomogą. Dadzą nam wsparcie by przejść przez te problemy. Warto mieć ich obok siebie. Przyjaciół.
Serdecznie Wam polecam. Świetna historia i czekam na więcej!
Szykuje się nowy cykl, tym razem nie rodzinny, wielopokoleniowy, tutaj to opowieść o trzech kobietach, zupełnie sobie obcych, różnych, z problemami, na zakręcie swojego życia. Pewnego dnia splot okoliczności stawia jej na swojej drodze i tak zaczyna się ta znajomość.
Jestem po przeczytaniu pierwszego tomu i już z niecierpliwością będę czekać na dalsze losy Aletty, Julii i Eryki.
Słowem wstępu już zdradziłam, że ta historia będzie mieć swój dalszy ciąg, teraz jednak chciałabym opowiedzieć Wam o tej części.
Kołobrzeg, klimatycznie, jednak deszczowo i wietrznie. Aletta psychoterapeutka dziedziczy spadek po swoim mentorze Bo, teraz w jego gabinecie będzie przyjmować swoich pacjentów. Pierwszą z nich zostaje Julia, dziewczyna która pogubiła się w życiu, straciła chęci i pasję, przez to wydaje jej się, że jej związek się sypie i to ona jest temu winna. Aletta wie, że musi pomóc tej dziewczynie. Kolejną pacjentką jest Eryka, kobieta, która nie boi się mówić tego co myśli. Przebyła już swoje leczenie u wielu specjalistów, niestety nieskutecznie, ta terapia ma być ostatnią. Te trzy kobiety odkrywają, że dzięki spotkaniom rodzi się między nimi przyjaźń i chęć niesienia pomocy i nawet sama pani terapeutka też jej potrzebuje.
Tutaj akcja rozwija się powoli, nie ma nieoczekiwanych zwrotów. Tak jak życie, czasem każde nam po prostu czekać na rozwój wydarzeń. Fajnie jest tu wpleciony wątek detektywistyczny. Zakończenie pozostawia we mnie niedosyt, tym bardziej nie mogę doczekać się kolejnej części.
Autorka pokazuje nam jak wiele osób zmaga się z problemami, warto wtedy prosić o pomoc i udać się do specjalisty. Jeśli ktoś korzysta z kozetki u psychologa to nie znaczy, że jest wariatem, po prostu czasem życie nas przerasta, a odpowiednia osoba, może pomóc poradzić sobie z problemami. Niestety u nas nadal to temat tabu, chociaż bardzo powoli staramy się to oswajać, ale niestety ciągle zbyt wolno.
Polecam Wam tę historię.
Jeśli jesteście fanami literatury obyczajowej to mam dla Was historię, która Was wzruszy, doprowadzi do łez, ale też zmotywuje do działania.
Psychoterapeutka Aletta Różańska pracuje w Kołobrzegu. Otworzyła własną praktykę w gabinecie, który dostała w spadku po swoim mentorze. Oddana pacjentom kobieta prowadzi spokojne życie. Wtedy w jej gabinecie pojawiają się dwie kobiety.
Julia przechodzi kryzys emocjonalny, do którego przyczynił się toksyczny partner. Kobieta zgłasza się do Aletty.
Eryka ma męża i dzieci. Jednak nie potrafi poradzić sobie ze zmianami i emocjami. Zapisuje się do doktora Zakrzewskiego, ale na miejscu okazuje się, że trafia na Alettę.
Jesteście ciekawi, co wyniknie ze spotkania tych trzech kobiet?
"Kobieta w deszczu" to opowieść o trzech kobietach, trzech pokoleniach, problemach tych samych, ale opowiedzianych z trzech różnych perspektyw.
Autorka porusza w tej książce życiowe tematy, które mogą dotyczyć nie jednego czytelnika. Problemy, które trapią bohaterki powieści pokazują, że gdy nie radzimy sobie warto zwrócić się o pomoc do specjalisty. Wszystko jest do rozwiązania, a ciągnące się za nami demony przeszłości możemy przepracować za pomocą innych osób na terapii. Autorka tą historią pokazuje, że za zamkniętymi drzwiami często rozgrywają się różne kryzysowe sytuacje, a bez pomocy innych i wsparcia ciężko pozbierać się.
Zdecydujemy jest to książka, która zmusza do przemyśleń, ale też daje nadzieję na lepsze jutro. Zawsze warto zmienić coś w swoim życiu.
Czuję niedosyt i będę czekała na kolejny tom.
Warto przeczytać. Będziecie wzruszeni na maksa!
Polecam!
„(…) niżej nie upadniesz, bo się nie spać z podłogi”.
Pediatra i psychoterapeutka Aletta Rozańska, po śmierci swojego mentora, Bo przejmuje po nim gabinet i otwiera własną praktykę. Jej życie wydaje się spokojne i ustabilizowane. Do czasu jednak gdy w jej gabinecie pojawiają się dwie kobiety.
Jedna z nich to Julia, narzeczona Dawida. Ma ona napady paniki oraz wątpi we wszystko, zwłaszcza w siebie. Jej związek również przechodzi kryzys. Coraz ciężej jest jej porozumieć się z ukochanym i podejrzewa go o zdradę. Prosi więc o pomoc w radzeniu ze sobą z sobą Alettę, z która szybko przechodzi na ty.
Drugą panią jest Eryka. Jest to kobieta, której życie przypomina jazdę bez trzymanki. Jest bardzo żywiołowa, pomimo, że ma 40 lat, męża i dwóch synów. Jej problem to brak możliwości zaakceptowania zmian oraz brak radzenia sobie z emocjami. O pomoc chce prosić Zakrzewskiego. Na miejscu jednak poznaje Alettę, która oznajmia jej, że jej mentor nie żyje i teraz to ona zajmuje się terapią. Chociaż Eryka nie była na początku zadowolona z tej zmiany w końcu zaprzyjaźnia się z panią psycholog.
Książka opowiada los trzech kobiet, które mierzą się ze swoimi problemami i które być może potrafią sobie wzajemnie pomóc. Jak? Jest to powieść o kobiecej solidarności i o depresji. Jest jednak zaskakująca, bo nie wywołuje uczucia smutku i przygnębienia, ale daje nadzieję, na to, że jeszcze kiedyś wyjdzie słońce. Pani Dorota świetnie wykreowała te trzy postacie. Każda z nich jest kimś, kogo można spotkać koło nas. Ich problemy są życiowe i nie jedna osoba może się utożsamiać z tymi bohaterkami. Zwłaszcza z Julią. Oprócz wspaniałych, barwnych postaci, autorka zadbała o poczucie deszczowej pogody. Niemal czułam zapach morza i deszczu.
Lektura uświadamia, że zawsze jest dobry czas na zmiany. Zmusza do refleksji i pokazuje, że warto poprosić o pomoc u specjalisty, jeśli jej potrzebujemy. Ważne jest bowiem, zadbać nie tylko o swoich bliskich i ich potrzeby, ale również o swój komfort psychiczny. Książka oprócz problemów bohaterek, zawiera również wątek detektywistyczny, który sprawia, że książkę czyta z większym zainteresowaniem.
Powieść, która chwyta za serce.
Powieść, która daje ukojenie.
Powieść, która wzrusza.
Powieść, która otula niczym najcieplejszy koc.
Powieść, która pozwala na chwilę się zatrzymać i przewartościować życie.
Powieść, która zapada w serce i w pamięć.
Trzy historie.
Trzy kobiety.
Trzy spojrzenia na świat.
Julia, Eryka i Aletta spotykają się w gabinecie terapeutycznym tej ostatniej. To spotkanie jest inne niż wszystkie. Jest żywiołowe, przełamujące lody.
Jest nietypowe i takie, które każda z nich na zawsze zachowa w swej pamięci.
Jest też początkiem ich przyjaźni.
Na pewno ani Julia, ani Eryka a tym bardziej Aletta nie spodziewa się tego, jak to spotkanie wpłynie na dalsze ich losy. Żadna nie spodziewa się również tego, że nawiąże się między nimi nić porozumienia, że staną się sobie bliskie, że będą się nawzajem wspierać, nawzajem sobie kibicowac.
Bo każda z kobiet boryka się z własnymi problemami i rozterkami.
Aletta niedawno straciła swojego mentora. Był dla niej wielką podporą, chodzącą mądrością. Ideałem. Inspiracją. Bardzo chce, chociaż w minimalnym stopniu być taka jak on. Zdawała się na niego, a teraz sama musi podejmować decyzje. Sama musi sobie poradzić. W chwilach największego kryzysu, kieruje się po prostu intuicją...
Kiedy Julia odwiedza gabinet Aletty, jest wycofana i niepewna siebie. Tkwi w toksycznym związku, chociaż sama tego nie zauważa. Mimo tego z każdym dniem walczy o niego, chociaż miewa chwile zwątpienia. Szuka winy w sobie. Jest pewna, że to z nią dzieje się coś niedobrego. Coś, co niszczy, wydawałoby się ich idealny związek...
Eryka do gabinetu Aletty wpada niczym tornado. Buzują w niej emocje, z którymi sobie nie radzi. Tak samo nie radzi sobie ze zmianami, jakie zaszły w jej życiu. Wierzy, że terapeutka pomoże jej się z nimi uporać...
Los połączył drogi tych trzech kobiet, by razem mogły pokonać wszelkie przeciwności losu. Od teraz mogą nawzajem sobie pomóc. Jednak czy skorzystają z tej szansy?
"Kobieta w deszczu" to piękna powieść, nie tylko o sile przyjaźni, ale także rodzącej się miłości. To powieść o pokonywaniu słabości i odnajdowywaniu własnej drogi.
Arleta, Julia i Eryka - trzy kobiety, trzy pokolenia i odmienne spojrzenie na świat. Tak bardzo różne, a jednak podobne. Tym, co je łączy jest samotność. Ale w żadnym razie nie jest to książka przygnębiająca, dołująca. Każda z nich pragnie również odnaleźć siebie i swojego miejsca w na ziemi. Zawiąże się między nimi nić przyjaźni, porozumienia, którą chyba tylko kobiety są w stanie zrozumieć. Tu wszystko rodzi się nieoczekiwanie i niespiesznie. W książce próżno szukać dynamicznego tempa czy zaskakujących zwrotów akcji.
Problemy, z jakimi będą mierzyć się bohaterki mogą dotknąć każdego z nas. Byłam bardzo ciekawa, jak Dorota Milli poprowadzi ten element fabuły i nie zawiodłam się. Świetnie wypadło przedstawienie historii z perspektywy psychoterapeutki i jej podejścia do pacjentów. Mamy tu poruszony m.in. temat depresji, brak wiary w siebie, manipulacji bliskimi czy związku z osobą narcystyczną. Widzimy, jak wielki i niszczący wpływ może mieć na życie drugiego człowieka. Uświadamiamy sobie, jak ważna i potrzebna jest terapia. Często w kryzysowych sytuacjach wypieramy ze świadomości to, że potrzebujemy fachowej pomocy. Wmawiamy sobie i innym, że problem nas nie dotyczy. Kluczem powrotu do psychicznej równowagi jest rozmowa, poznanie i wypowiedzenie na głos swoich lęków, obaw i pragnień.
Autorka nie rozwiązuje wszystkich wątków, pozostawiając idealne pole na kolejne tomy. Wątek detektywistyczny został dobrze wkomponowany w całość. Jedynie pojawiające się zbyt idealnie wyglądające zbiegi okoliczności nieco burzyły mi realizm wydarzeń. Choć przyznaję, że fajnie byłoby doświadczyć czegoś takiego w prawdziwym życiu. Tytułowy deszcz odegra tu kluczową rolę i jestem pewna, że każdy czytelnik może inaczej odebrać ten motyw.
"Kobieta w deszczu" to ciepła, przesiąknięta refleksjami powieść o tym, że nie można bać się ani wstydzić psychoterapii, że nigdy nie jest za późno na zmiany, że zawsze warto walczyć o siebie oraz sile kobiecej przyjaźni. To historia dająca nadzieję na to, że z czasem będzie lepiej. W każdej z bohaterek odnalazłam cząstkę siebie. Lektura, która jest powiewem świeżości.
"Kobieta w deszczu" to książka napisana przez Dorotę Mili. Akcja powieści toczy się w klimatycznym Kołobrzegu.
"dobre dni jeszcze przed nami, a wszystko, co złe, można przezwyciężyć, zostawiając za sobą".
Aletta Różańska to psychoterapeutka, która przejęła w spadku po swoim mentorze gabinet. Pewnego dnia zjawiają się u niej dwie pacjentki. I od tej pory w życiu kobiety zajdą pewne zmiany. Jedną z kobiet jest Julia, która poświęciła się spełnieniu marzenia swojego narzeczonego. Nie radzi sobie z emocjami. Każda rozmowa ze swoim chłopakiem doprowadza do kłótni. Co się stało, że Julia straciła dawną siebie? Druga pacjentka to pełna energii Eryka, która ma dość swojego życia i chce coś zmienić.
Książka porusza bardzo ważny w obecnych czasach temat jakim jest depresja, brak wiary w siebie, manipulacja bliskimi, związek z toksyczną osobą.
Większość z nas uważa, że wizyty u psychoterapeuty to coś wstydliwego, a czasami wystarczy zwykła rozmowa z kimś kto obiektywnie spojrzy na nas, na nasze zachowanie, kto ma wiedze jak pomóc drugiemu człowiekowi.
Polecam tę książkę każdemu. Warto z niej wyciągnąć wnioski dla siebie. Nie dajmy się stłamsić i pamiętajmy, że to my decydujemy o swoim życiu i losie, a toksyczne relacji powinniśmy omijać szerokim łukiem.
To była niezwykle interesująca lektura, która zachwyca inteligentną fabułą, cudownymi postaciami i dialogami pięknie ilustrującymi dane sceny. Próżno tu szukać dziur fabularnych czy też potknięć. Wszystko ze sobą współgra i działa jak dobrze naoliwiona maszyna.
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Bardzo lubię i cenię sobie twórczość Doroty, każda z książek, które czytałam niosła za sobą pewne przesłanie i skłaniała do głębszych przemyśleń nad własnym życiem, w przypadku "Kobiety z deszczem" również tak jest! Powieść ta rozpoczyna nowy cykl #saganadmorska. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny, co sprawia, że książkę czyta się niezwykle szybko i z ogromnym zainteresowaniem. Ja od pierwszych stron zostałam wciągnęta do świata trzech głównych bohaterek - Aletty, Julii i Eryki, byłam szalenie ciekawa jak Dorotka poprowadzi ich losy.. a książki nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania! Fabuła została w bardzo ciekawy, realny sposób nakreślona, przemyślana i równie dobrze poprowadzona. Natomiast wszyscy bohaterowie, których wykreowała autorka są niezwykle autentyczni, borykają się z różnymi problemami, popełniają błędy, często postępują pod wpływem emocji, chwili szukając jedynie szczęścia, spokoju i ukojenia. Myślę, że śmiało w wielu kwestiach moglibyśmy się utożsamić z bigatreiskmi powieści "Kobieta w deszczu", podzielając podobne troski i dylematy. Historia ta przedstawiona jest z perspektywy wszystkich trzech kobiet, co pozwoliło mi jeszcze lepiej je poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, a tym samym lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Myślę, że w tym przypadku był to świetny zabieg, ponieważ tym sposobem każda z kobiet odegrała tutaj istotną rolę, dostarczając tym samym wielu emocji. Każda z kobiet od początku zaskarbiła sobie moją sympatię, każda z nich jest zupełnie inna, w zupełnie innym momencie swojego życia, jednak każda z nich pragnie kochać i być kochaną, pragnie się spełniać, marzyć i być szczęśliwą. Z ogromnym zaciekawieniem śledziłam pracę psychotereutki Aletty, mnogość prezentowanych postaci, ich portretów psychologicznych i poruszanych tak ważnych i ponadczasowych tematów, problemów jest naprawdę imponująca. O wielu przypadkach, trudnościach słyszałam pierwszy raz w życiu, ale także okazało się, że wiele podobnych sytuacji udało mi sie również zaobserwować w najbliższym otoczeniu, tylko nigdy nie potrafiłam ich nazwać. Widać, że autorka zrobiła spory reaserch w tematyce psychologii i psychiatrii. Znajdziemy tutaj również wątek detektywistyczny, który bardzo lubię w powieściach obyczajowych i który również bardzo mnie zaciekawił. Jestem pewna, że historia bohaterów wywoła w Was wiele emocji, skłoni do pewnych przemyśleń, da nadzieję na lepsze jutro! Bo po burzy zawsze wychodzi słońce! "Kobieta w deszczu" to wielowymiarowa, emocjonująca, poruszająca, wartościowa i pełną życiowych mądrości i prawd historia ukazująca siłę kobiecej przyjaźni, takiej która narodziła się przypadkiem, ale w odpowiednim momencie! Dorotko, czekam na dalsze losy Twoich bohaterek, bo jestem ogromnie ciekawa co jeszcze dla nich przygotowałaś! Zostawiłaś mnie z tyloma pytaniami bez odpowiedzi! Naprawdę świetnie spędziłam czas z tą książką! Polecam!
"Kobieta w deszczu" to powieść obyczajowa, która zaskakuje. Przede wszystkim, jeśli chodzi o temat, który autorka w niej poruszyła, włączając w to wątek detektywistyczny. To opowieść, która zwraca uwagę na istotę psychoterapii, która wielu wciąż kojarzy się z czymś wstydliwym. Historia, która skłania do refleksji, momentami wywołuje zdziwienie, a nawet uczucie szoku, że pewne mechanizmy, o których być może nie mieliśmy pojęcia, są udziałem niektórych ludzi na co dzień. Zwłaszcza jeśli chodzi o manipulację i życie w toksycznych relacjach, które niszczą nas od środka, które nie tylko podcinają skrzydła i tłamszą naszą motywację do działania, ale mogą być niebezpieczne dla naszej przyszłości i zdrowia psychicznego. Jednak nowa książka Doroty Milli to nie tylko wnikliwa wiwisekcja kobiecych emocji i problemów, ale także ciepła, dająca nadzieję opowieść o damskiej solidarności i przyjaźni, która może zdarzyć się nam także wtedy, kiedy się tego zupełnie nie spodziewamy i stać się opoką w najtrudniejszych momentach naszego życia. Historia, która daje nadzieję na to, że tam, gdzie coś się kończy, zawsze zaczyna się coś innego. Może nawet lepszego.