
Wrzesień 1997 roku. W sztokholmskim szpitalu rodzą się Josef i Antonia. Będą dorastać w tej samej okolicy, lecz w całkiem odmiennych światach.
Josef, syn samotnej imigrantki, obserwuje, jak lokalny gang Mansourów, depcząc prawo, przejmuje kontrolę nad osiedlem. Chłopak, wychowany w duchu uczciwości, próbuje trzymać się z daleka od rozkręcającej się spirali przestępczości, ale w tym starciu jest bez szans. Równie bezradna wydaje się Zara, córka przywódcy klanu, która staje się ofiarą opresyjnych zasad narzucanych muzułmańskim kobietom. Tymczasem Antonia, mimo dzieciństwa w bezpiecznym domu, mierzy się z hejtem, przemocą i uzależnieniem.
Czy nastoletni bohaterowie zdołają się wyrwać z pułapki, którą zgotował im los? Czy młodzieńcze marzenia pomogą im ocalić siebie?
Klan opowiada o narastającej w Szwecji fali przestępczości zorganizowanej. Ta przerażająca historia uświadamia, z jaką łatwością przemoc niszczy porządek oparty na prawie i bezpieczeństwie.
„Pascal Engman to wybitnie utalentowany powieściopisarz”.
– Camilla Lckberg
„Pascal Engman należy do ścisłej czołówki młodych szwedzkich autorów kryminałów. Nie przegap go!”
– Arne Dahl
„Pascal Engman to mistrz nowego pokolenia. Jego proza ma niezwykły rytm i znakomitą dramaturgię. Z łatwoścą wciąga czytelnika w sam środek wydarzeń”.
– David Lagercrantz
„Autor trzyma czytelnika w napięciu, każąc mu się zastanawiać, jak to wszystko, do diabła!, się potoczy”.
– Fredrik Backman
„Klan to zarazem realistyczna powieść gangsterska i poruszający melodramat – szwedzki odpowiednik Pewnego razu w Ameryce”.
– Aslak Nore
„Pascal Engman to najpoważniejszy konkurent Jo Nesbo w walce o tron króla kryminału. Z imponującą sprawnością kreśli wiarygodne portrety swoich bohaterów. Nietrudno skojarzyć Klan z Ojcem chrzestnym”.
– VERDENS GANG, Norwegia
„Klan to zarówno trzymający w napięciu kryminał, jak i przejmujący obraz społeczeństwa współczesnej Szwecji”.
– BTJ, Szwecja
„Wstrząsający obraz rzeczywistości w formie fikcji – poruszający mariaż rozrywki i bezkompromisowej krytyki społecznej”.
– ADRESSEAVISEN, Norwegia
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Publicat S.A., ul. Chlebowa 24, 61-003 Poznań (PL), numer telefonu: 616529252, adres e-mail: publicat@publicat.pl
| Autor | Pascal Engman |
| Wydawnictwo | Dolnośląskie |
| Seria wydawnicza | Klan |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 432 |
| Format | 13.5 x 20.6 cm |
| Numer ISBN | 9788327170996 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788327170996 |
| Wymiary | 206 x 135 mm |
| Data premiery | 2026.06.29 |
| Data pojawienia się | 2026.06.24 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 869 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 41 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Klan” to pierwszy tom serii Pascala Engmana, która teoretycznie skategoryzowana jest jako kryminał, a jednak poza ramy kryminału mocno wykracza - to tak naprawdę obraz kilku przedstawicieli szwedzkiej społeczności, których los zdeterminowany jest przez miejsce, w którym przyszło im żyć. W tym tomie poznajemy trójkę dzieciaków - chłopaka z biednego domu żyjącego w gangsterskiej dzielnicy, Szwedkę borykającą się z hejtem w szkole i arabską imigrantkę, która żyje w bardzo tradycyjnej rodzinie. Choć ich światy są różne, to łączy ich miasto, w którym żyją, ale przede wszystkim poczucie bezsilności i samotność, z którą idą przez życie. Autor pozwala nam ich poznawać od początku ich życia, dzięki czemu dokładnie rozumiemy, z czym i dlaczego przychodzi im się mierzyć, ich motywacje, emocje są tak dokładnie opisane, że podczas lektury odbierałam je jak swoje. To doskonałe portrety psychologiczne, które zaskakują tym bardziej, bo przecież nie towarzyszymy postaciom w każdej chwili życia, a raczej zatrzymujemy się tylko w momentach ten kierunek życia zmieniających. Akcja powieści rozciąga się na kilkanaście lat, pisana jest z czterech perspektyw: dzieciaków i policjanta, a tym, co przeraża, jest realność życia w takim świecie - w końcu problem przestępczości zorganizowanej, wojen gangów, łatwa dostępność broni i narkotyków to coś, z czym Szwecja naprawdę boryka się od ponad dekady. Nigdy bym nie przypuszczała, że historia tocząca się w takim środowisku może mnie tak mocno poruszyć - a jednak! Po przeczytaniu ostatniego zdania „Klanu” od razu pytam: kiedy dostanę w swoje ręce tom drugi?!
Josef i Antonia przychodzą na świat w tym samym dniu, jednak ich życie będzie różniło się diametralnie. Każde z nich będzie miało inny start i każde będzie się zmagało z kompletnie różnymi problemami. Ich drogi w pewnym momencie się przetną, ale czy potem będą o sobie pamiętać?
Początek XXI wieku, dla Mansourów nie ma większej świętości niż rodzina. Stają w swojej obronie jak wataha wilków i wszyscy mają być posłuszni głównemu przywódcy, którym jest Ali. Ich gang sieje postrach na osiedlu, a z biegiem lat ten strach rozprzestrzenia się na cały kraj. Tylko jedyna córka przywódcy klanu, Zara, nie widzi dla siebie przyszłości. Wiara jej rodziny nie pozwala na bycie wolną, dziewczyna ociera się o śmierć, a jej marzeniem jest żyć...
Na pewno nie będzie to kryminał dla każdego. Dla osób wrażliwych może okazać się nie do przejścia.
Ilość krzywd, porażającej niesprawiedliwości, bezczelnej bezkarności, hejtu, uzależnień jest ogromna. Sztokholm lat początku obecnego wieku nie był przygotowany na to, co zaczęło się dziać, stróże prawa nie byli w stanie opanować walk pomiędzy gangami ani śmierci i bezkarności młodych, nabuzowanych różnymi substancjami.
Głównym bohaterem jest Josef, wychowywany samotnie w ubóstwie przez mamę, pracujący od dziecka, znający wartość nie tylko pieniądza, ale i ludzkiego życia. Pomimo tego, że jest mądry i zdolny, świat nie ma zbyt wiele do zaoferowania biedakowi. Codziennie widzi, że to raczej ci stojący po drugiej stronie, źli, nieprawi mają się na tym świecie lepiej. Za nim nikt nie stanie w obronie. Znaczy tyle co robak. Dorastający w takim przekonaniu pragnie czegoś więcej... tylko sumienie nie tak prosto jest uśpić.
Jest jeszcze Antonia, ta była szczęśliwym dzieckiem, a wszystko zmieniło się po jednej imprezie. Dokonując złego wyboru, ufając nie temu, co trzeba, staje się ofiarą nienawiści, hejtu i stalkingu. Nie ma nikogo, komu mogłaby się wygadać... ma marzenie, do którego osiągnięcia prowadzi długa droga, a jego koszty mogą okazać się zbyt wysokie.
Książka jest nieodkładalna, bohaterowie wyraziści, fabuła wciągająca. Z każdą stroną emocje tylko rosły. Autor przeskakuje z miejscami akcji nieustannie i na początku było mi ciężko się przyzwyczaić, ale im dalej w las, tym szło lepiej. Trzyma w napięciu do samego końca. Niesie i nadzieję, i taką przytłaczającą ilość złości do tego świata. Do tego, jak niewiele znaczy w nim dobry, zwykły, żyjący zgodnie z prawem człowiek, a ile może ktoś, kto ma pieniądze i tzw. plecy. To druzgocąca prawda o społeczeństwie, które od zarania dziejów jest takie samo. To też opowieść o tym, jak niewiele znaczy życie kobiet, dziewczynek muzułmańskich. One mają słuchać i służyć mężowi, tudzież opiekunom, rodzić i schowane przed wzrokiem innych egzystować. Pozbawione marzeń, pragnień, miłości i choćby jak się starały, w jednej chwili mogą stracić życie.
Bardzo polecam.
Najnowsza powieść Pascala Engmana i jednocześnie pierwszy tom nowej serii wskoczył chwilę temu na półki księgarń i jeśli wierzyć zapowiedziom, to miał to sztokholmski kryminał. Zakładać więc można, że akcja będzie dość powolna, ale za to zagadka trudna do odgadnięcia. Czy tak faktycznie jest?
Śledzimy historie trzech głównych bohaterów, którzy z pozoru nie mają ze sobą nic wspólnego, jednak z czasem ich losy coraz mocniej się przeplatają. Josef wychowuje się na sztokholmskim osiedlu, gdzie największy wpływ na życie mieszkańców ma klan (choć pewnie bardziej odpowiednie byłoby powiedzenie, że to gang) Mansourów. W zupełnie innych warunkach dorasta Antonia. Nie musi martwić się o pieniądze, ale bogactwo nie chroni jej przed cierpieniem. Każdy dzień w szkole przypomina walkę z hejtem i wykluczeniem. Z kolei Zara, córka przywódcy rodziny Mansourów, od dziecka żyje według narzuconych reguł. Jej przyszłość została zaplanowana za nią, a własne marzenia czy decyzje nie mają większego znaczenia.
Autor wykreował bohaterów bardzo ciekawie, ponieważ nie próbował za wszelką cenę przekonać czytelnika, że jedni są wyłącznie ofiarami, a inni tylko i wyłącznie sprawcami. Pokazuje ludzi uwikłanych w różne środowiska, rodzinę i okoliczności, które często odbierają im możliwość decydowania o własnym losie. Dzięki temu ich wybory wydają się wiarygodne, nawet jeśli nie zawsze łatwo je zaakceptować. I tutaj należy się zatrzymać, bo to właśnie nie jest taki typowy kryminał nastawiony na śledztwo, zagadkę kryminalną, a jednak autor dość mocno chodzi w życie, emocje i zachowania bohaterów. Ogromny plus za to, bo w pewnym momencie nie wiadomo już, kto jest dobry, a kto zły.
Jak już wspominałam, założyłam, że akcja będzie raczej powoli brnąć do przodu, odkrywając kolejne elementy układanki i faktycznie tak jest. A mimo to trzeba przyznać, że nie jest to łatwa lektura, bo jednak zahaczamy o biedę, o bogactwo, o hejt, a jednocześnie o próbę przetrwania w środowisku, gdzie pojawia się też gang. Nie jest lekko i to czuć podążając za bohaterami.
„Klan” jest faktycznie również dramatem, nieco dreszczowcem oprócz tego, że miał też być kryminałem. To opowieść o dorastaniu w świecie, który nie daje równych szans, o wyborach podejmowanych pod presją i o cenie, jaką trzeba zapłacić za możliwość decydowania o własnym życiu. I ciężko nie odnieść wrażenia, że studium psychologiczne bohaterów ma największe znaczenie w fabule.
Kryminały, które dotykają problemów współczesnej społeczności angażują i taki tez jest „Klan”, jednak on pod względem tematyki idzie znacznie szerzej, bo otrzymałam powieść o dorastaniu, która bardzo bezpośrednio pokazuje, jak zastane po narodzinach środowisko może zdeterminować życie.
Engman pokazuje losy Josefa, Zary i Antonii ludzi, których dzieciństwo rozpoczyna się niemal synchronicznie, jednak biegnie w tak różnych kierunkach. Autorowi udało się bardzo obrazowo pokazać jak poczucie bezpieczeństwa, podporządkowanie przemocy może być oddzielone cieniutką granicą. Każda z postaci niesie swoje brzemię i tak Josef otoczony bezwzględnością gangów, Zara obarczona jest rodzinnymi ograniczeniami, natomiast Antonia radzi sobie z problemami pozornie spokojnego domu. To wszystko nadaje powieści odmian szarości tak by nie było łatwo ocenić, co jest dobre a co złe.
Autor nie popada w idealizowanie bohaterów, prowadzi historię tak, by każda decyzja miała swój ciężar i konsekwencje, to wszystko nadaje powieści dodatkowego napięcia.
Ciekawym aspektem jest portret współczesnej Szwecji, która jest tak daleka od stereotypów. Engman pokazuje bez kolorowania rosnącą przestępczość, problemy z integracją społeczną, ale i konfliktów między tradycją a nowoczesnością.
Powieść nie jest ani łatwa, ani jednoznaczne, sporo tutaj jest momentów refleksyjnych ukazujących, jak przemoc niczym trucizna może wyniszczać społeczeństwo kształtując przy tym nowe pokolenia. Żeby jednak nie było tak smutno, to autor pozostawił mnie z promykiem nadziei, pokazując, że warto walczyć.
Przemyślana historia, która pokazuje, że konflikty to nie tylko bezpośrednią przemoc na ulicach, ale i w domach, rodzinach. „Klan” prowokuje do pytań o granice wolności i tego jak otoczenie może nas kształtować i na nas wpływać.