
Claire Hellemans jest malarką i prowadzi szkołę terapii sztuką w Amsterdamie. Jej ojciec zmarł kiedy byłą młodą dziewczyną. Wychowała ją matka, Babette, która nauczyła córkę liczyć przede wszystkim na samą siebie. Ich relacje są chłodne, surowe. Kobiety różnią się od siebie diametralnie. Babette nie potrafi okazać swojej córce ciepła i miłości. Jest zamknięta w sobie, kostyczna. Najlepszą przyjaciółką i powierniczką Claire jest mieszkająca nad morzem babcia, zwana Omi. Pewnego dnia podczas porządków na strychu u babci dziewczyna odkrywa pomiędzy szpargałami zdjęcie. Dostrzega na nim samą siebie, małą Claire wśród nieznanych jej ludzi. Fotografia została zrobiona w Polsce, w mieście o którym nigdy wcześniej nie słyszała. Zaintrygowana prosi matkę o wyjaśnienie, ale ta stanowczo zabrania córce grzebania w przeszłości. Kiedy babcia również nabiera wody w usta, Claire postanawia wyruszyć do malowniczego miasteczka na Podlasiu, żeby rozwikłać zagadkę tajemniczego zdjęcia. Jeszcze nie wie, że ta niespodziewana podróż zmieni jej całe życie. Piękna opowieść o trudnej miłości, wybaczaniu i bolesnych wyborach, które kompletnie przestawiają zwrotnice naszego losu.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Agnieszka Zakrzewska |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 456 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8402-665-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384026656 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.09.05 |
| Data pojawienia się | 2025.08.25 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 333 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 8 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Agnieszka Zakrzewska po raz kolejny udowadnia, że potrafi snuć opowieści, które trafiają prosto w serce. „Kiedy cię odnalazłam” to niezwykle poruszająca historia o miłości, która nie zna granic czasu ani przestrzeni, o wybaczaniu – sobie i innym – oraz o wyborach, które potrafią odmienić całe życie.
Główną bohaterką jest Claire Hellemans, malarka z Amsterdamu, kobieta wrażliwa, ale naznaczona chłodem i emocjonalnym dystansem matki. W jej życiu jedynym źródłem ciepła i bezwarunkowej miłości pozostaje babcia Omi – mądra, pogodna kobieta mieszkająca nad morzem. To właśnie w jej domu, na starym strychu, Claire natrafia na tajemniczą fotografię, która otwiera przed nią drzwi do przeszłości skrywającej bolesne sekrety.
Zakrzewska w mistrzowski sposób prowadzi czytelnika przez labirynt emocji – od niepokoju i zaskoczenia po wzruszenie i nadzieję. Autorka umiejętnie łączy malownicze opisy Podlasia z melancholijnym klimatem Amsterdamu, tworząc powieść o podróży nie tylko przez Europę, ale przede wszystkim w głąb samej siebie.
Wątek rodzinnej tajemnicy staje się tu pretekstem do refleksji nad tym, jak przeszłość kształtuje naszą teraźniejszość, a milczenie potrafi być równie bolesne jak słowa.
To lektura dla wszystkich, którzy cenią literaturę z duszą – o relacjach, tajemnicach rodzinnych i o tym, że czasem trzeba zgubić siebie, by móc się naprawdę odnaleźć.
Twórczość Agnieszki Zakrzewskiej niezmiennie mnie zachwyca. Kolejna książka autorki oczarowała mnie od pierwszych stron. To literacka podróż pełna emocji, czułości i prawdy. "Kiedy cię odnalazłam" urzekło mnie atmosferą, w której czuć zapach podlaskich łąk, ciszę starych domów i napięcie między bohaterkami. Wciągnęło mnie w świat skomplikowanych uczuć i rodzinnych relacji. Autorka z wyczuciem pokazuje codzienność, w której czułość miesza się z żalem, a pragnienie bliskości z dawnymi ranami. Wszystko jest tu naturalne i prawdziwe, bez przesady i zbędnych słów. Pisze prosto, ale z dużą wrażliwością, a dialogi brzmią naturalnie. To książka, którą czyta się powoli, bo w każdym zdaniu można znaleźć coś, co zostaje w pamięci, delektując się lekturą jak najlepszą podlaską potrawą. Każda strona zostawiała we mnie emocje, które powoli dojrzewały po zamknięciu książki i sprawiały, że chciało się do niej wrócić, choćby na chwilę. Wszystko w tej książce zachwycało, od magicznej okładki po przepięknie opowiedzianą historię, która skradła moje serce.
"Kiedy cię odnalazłam" to książka, która zostaje w sercu. Porusza, wzrusza i przypomina, jak ważne są korzenie, rodzina i chwile, które kształtują nasze życie. To opowieść, do której chce się wracać nie tylko dla historii, ale także dla emocji, które po sobie zostawia. Pokazuje, że odkrywanie własnej historii może być pełne piękna, emocji i niespodzianek, a czasem to właśnie miejsca i ludzie, których spotykamy, uczą nas najwięcej o sobie.
W tym roku nie ma może grzybów, ale za to cudowne książki wyrastają niczym piękne prawdziwki, których nie da się podrobić. Nieraz nawet brak mi słów jak bardzo pięknie jest napisana opowieść, która przemierza wszystkie moje ówczesne myśli, by pokazać, że trzeba walczyć o swoje. Nie wolno słuchać ludzi, którzy twierdzą, że nic się nie znaczy. Jeśli ktoś wciąż wmawia wam, że tego się nie potraficie, że nie wolno wsiadać na rower, bo się człowiek przewróci i w ogóle nie powinien wychodzić na dwór, bo zaraz jakieś nieszczęście zmaluje. Nie bądźcie nigdy jak matka kobiety, która widziała w córce tylko chodzącą porażkę. Tutaj zwrócicie uwagę jak to wygląda z boku oraz jakie cierpienie potrafi przynieść. Nie każdy potrafi się po tym podnieść już o wierze we własne możliwości nie wspominając. Claire miała tutaj ogromne szczęście, bo przyjęła ją babcia, która pokazała jej jak dobrą można być kobietą. Już jako dorosła osoba bardzo często ją odwiedza. Babcia jest jej bratnią duszą, takim wspierającym aniołem, który pozwala jej myśleć o sobie i podpowiadać jak bardzo powinna się słuchać tego, co bije w jej serduszku. Pomimo tego, że to literatura obyczajowa, to jednak jest z gatunku tych żywiołowych. Byłam bowiem pewna, że osoba matki będzie tutaj na chwilę, jednak z nią wiązała się dłuższa wersja wydarzeń. Wyszło bowiem na to, że stare fotografie potrafią pokazywać dawną prawdę przed którą obecne osoby chcą ją niby chronić. I tutaj nawet babunia zamilkła. Nie na darmo jednak wychowała swoją wnuczkę na waleczną, gdyż właśnie teraz, kiedy każdy unika niewygodnych pytań, Claire postanawia sama zbadać sprawę po swojemu. W międzyczasie pojawia nam się tajemnicza męska postać, która zdecydowanie emanowała energią idealnie dobraną do naszej postaci. W momencie zapoznania już sami ujrzycie jak piękne może być pierwsze spotkanie, kiedy ktoś pozwala nam być naturalnym. To było przepiękne, te sceny naprawdę mnie wzruszyły, jakby krzyczały do kogoś, kogo nigdy nie udało mi się odnaleźć, ale dawały nadzieję, że nigdy nie mam prawa uważać, że jestem sama.
,,Zauroczyłaś mnie sobą tak bardzo, że nie chciałem już niczego sklejać na siłę, skoro mogłem mieć związek bez blizn, bez traum."
Przeczytajcie, bo tutaj poznacie jak ciało walczy z rozsądkiem. Przepiękna historia, ogromnie ją polecam:-)