
„Przez większość życia uważałem Ślązaków za jaskiniowców z kilofem i roladą. Swoją śląskość wypierałem. W podstawówce pani Chmiel grała nam na akordeonie Rotę, a ja nie miałem pojęcia, że ów plujący w twarz Niemiec z pieśni był moim przodkiem.
O swoich korzeniach wiedziałem mało. Nie wierzyłem, że na Śląsku przed wojną odbyła się jakakolwiek historia. Moi antenaci byli jakby z innej planety, nosili jakieś niemożliwe imiona: Urban, Reinhold, Liselotte.
Później była ta nazistowska burdelmama, major z Kaukazu, pradziadek na delegacjach w Polsce we wrześniu 1939, nagrobek z zeskrobanym nazwiskiem przy kompoście. Coś pękało. Pojąłem, że za płotem wydarzyła się alternatywna historia, dzieje odwrócone na lewą stronę. Postanowiłem pokręcić się po okolicy, spróbować złożyć to w całość. I czego tam nie znalazłem: blisko milion ludzi deklarujących nieistniejącą narodowość, katastrofę ekologiczną nieznanych rozmiarów, opowieści o polskiej kolonii, o separatyzmach i ludzi kibicujących nie tej reprezentacji co trzeba. Oto nasza silezjogonia”.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Czarne Sp. z o.o., Wołowiec 11, 38-307 Sękowa (PL), adres e-mail: sekretariat@czarne.com.pl
| Autor | Zbigniew Rokita |
| Wydawnictwo | Czarne |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 13.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8191-077-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788381910774 |
| Data premiery | 2021.10.19 |
| Data pojawienia się | 2020.08.19 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 156 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 4 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Zwabiona tytułem, sięgnęłam po tę pozycję i przepadłam. Lektura obowiązkowa dla każdego mieszkańca Śląska... opolskiego, Górnego... i nie tylko. Dawno nie czytałam nic równie dosadnego i subtelnego zarazem. I prawdą jest że można wyjechać ze Śląska ale Śląsk zostanie w Tobie na zawsze.
Autor nie pisze niczego odkrywczego. Same stare odgrzewane kotlety. Szkoda czasu.
Od lat mówimy, że Śląsk potrzebuje swojego Dantego. Nie doczekaliśmy się go/jej jeszcze. Nikt jeszcze w języku śląskim nie wyśpiewał takich pieśni, które zmieniłyby świat i ukonstytuowały nasz język.
Wiele wskazuje jednak na to, że doczekaliśmy się swojego Kapuścińskiego. Zbigniew Rokita, bo o nim mowa, para się pisaniem od wielu lat. Przejechał wiele krajów, głęboko wsłuchując w to, co mają do powiedzenia mają ludzie. Na przełomie drugiej i trzeciej dekady swojego życia przejał wzdłuż i wszerz Górny Śląsk, krainę swojego dzieciństwa i młodości.
I powstała z tego niezwykła książką, którą miałem przyjemność już przedpremierowo czytać. To książka zarówno osobista, jak i publiczna. Rokita mierzy się ze swoją własną śląskością, odkrywa i rozwija ją, a jednocześnie patrzy okiem reportera na Górny Śląsk, region z przyprawioną od wielu lat gębą, którą, jak mam nadzieję, ta książka pomoże odkłamać.
Na taką książkę czekaliśmy.