

Doskonała mieszanka romansu, kryminału, humoru i K-popu!
Londyńskie życie Florence to głównie imprezy, spotkania z chłopakiem i plotkowanie z przyjaciółkami. Gdy rodzice wysyłają ją na stare gospodarstwo zmarłej babci, nie jest tym zachwycona. Powoli jednak odkrywa, że może to być całkiem odpowiednie miejsce do tego, by zmienić swoje życie, a przy okazji dowiedzieć się czegoś o swojej rodzinie.
Za namową koleżanki z dzieciństwa (i trochę z nudów) postanawia wynająć jeden z domków letniskowych pewnemu nieznajomemu. Kim jest mężczyzna? Dlaczego Florence ma zakaz rozmawiania z nim? I czemu nie może nawet zobaczyć jego twarzy?
Niezwykle zabawna, ciepła opowieść o tajemnicach rodzinnych, zakochaniu i przeznaczeniu. Z domieszką kryminału i… K-popu.
Kinga Stojek – urodzona w 1994 roku, absolwentka Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Jako bibliotekarka codziennie dzieli się z innymi swoją miłością do książek. W wolnym czasie zajmuje się pisaniem oraz słuchaniem muzyki. Mieszka pod Warszawą z narzeczonym i czarną kotką o imieniu Buba.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Jaguar Sp. z o.o., Mierosławskiego 11 a, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: sklep@wydawnictwo-jaguar.pl
| Autor | Kinga Stojek |
| Wydawnictwo | Jaguar |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 256 |
| Format | 13.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8266-297-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382662979 |
| Data premiery | 2023.08.23 |
| Data pojawienia się | 2023.07.31 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 27 szt. (realizacja już jutro) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.03.12 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam okładkę i tytuł książki Kingi Stojek - poczułam się bardzo zainteresowana. Oprawa graficzna zdecydowanie jest ciekawa i dała mi dosyć... niejednoznaczne przemyślenia na temat tego, czego dotyczyć może treść tej powieści. Jak się później okazało, historia Florence mnie wciągnęła, jednak... No dobra, więcej o tym poniżej.
Florence żyje życiem, o którym marzą tysiące młodych ludzi - ciągłe spotkania ze znajomymi, wyjścia na imprezy i superprzystojny chłopak, którego kariera w mediach społecznościowych kwitnie. Pech jednak sprawia, że dziewczyna zostaje zmuszona do wyjazdu. Ma spędzić czas samotnie w gospodarstwie swojej zmarłej babci i tam uporządkować jej rzeczy przed sprzedażą domu. Kiedy już się tam znajduje, dość niespodziewanie postanawia wynająć jeden z domków letniskowych nieznajomemu mężczyźnie. Kim jest tajemniczy gość i dlaczego absolutnie nikt nie może go zobaczyć?
Zaczynając lekturę tej pozycji, nastawiona byłam całkiem optymistycznie. W czasie, gdy ją czytałam, miałam ogromną ochotę na wyczytywanie właśnie tego typu powieści, więc i moje oczekiwania względem niej nie były najniższe. Z czasem jednak zaczęłam odczuwać pewnego rodzaju znużenie, a moje zainteresowanie tą historią gwałtownie malało.
Główna bohaterka, Florence, nie wzbudziła mojej sympatii – a przynajmniej nie w takim stopniu, jakbym sobie tego życzyła. Jest to postać, której zachowanie wzbudzało moją irytację, a już ślepa wiara w to, że jej chłopak (o którym nie chcę za dużo pisać, bo prawdopodobnie skończyłoby się na przekleństwach) jest chodzącym ideałem pod KAŻDYM względem, doprowadzała mnie do ostateczności. Kreacja tej bohaterki mimo wszystko zasługuje na wysoką ocenę - widać, że Kinga Stojek włożyła mnóstwo pracy w taki sposób kreacji głównej bohaterki i wyszło jej to bardzo dobrze.
Samo pióro autorki mogę ocenić również jako bardzo dobre. Autorka pisze lekko i przyjemnie, a historię Florence czytało mi się bardzo szybko, co zawsze oceniam na zdecydowany plus. Sama historia nie okazała się jednak na tyle angażująca, bym mogła tutaj z ręką na sercu napisać, że jest to jedna z moich ulubionych powieści. Choć tajemniczy gość Florence dodał całej historii takiego odrobinę mrocznego klimatu, to cała powieść okazała się po prostu przyjemną książką, którą przeczytałam, ale obawiam się, że szybko o niej zapomnę.
Po dłuższej chwili uważam, że I love you Cherry! spodoba się miłośnikom właśnie takich lekkich historii, w których pojawia się odrobina tajemniczości, szczypta muzyki i nie brakuje wątku romantycznego. Ja z kolei czekam na kolejną powieść autorki i liczę na to, że tym razem będę mogła o niej powiedzieć, że “to jest właśnie TA książka”.
„I love you Cherry!” Kingi Stojek to opowieść o odnajdywaniu siebie, swoich marzeń, walczeniu ze swoimi lękami i oczekiwaniami innych oraz radzeniu sobie z trudnymi relacjami, które potrafią zniszczyć nasze marzenia.
20-letnia Florence mieszka w Londynie razem z rodzicami. Jej życie polega głównie na imprezowaniu, spotykaniu się z przyjaciółkami oraz chłopakiem. Jednak pewnego dnia, gdy zapomina o rozmowie kwalifikacyjnej, jej rodzice stwierdzają, że wyznaczą jej specjalne zadanie. Dziewczyna ma wyjechać do posiadłości nieżyjącej babci i spakować jej rzeczy. Florence nie ma dobrych wspomnień z tym miejscem, dlatego na początku nie jest zachwycona. Powoli przekonuje się, że dzięki temu wyjazdowi będzie mogła odpocząć i przemyśleć wiele spraw. Spotyka tam także koleżanki i znajomych z dzieciństwa, którzy być
może pomogą jej dowiedzieć się czegoś więcej o swojej rodzinie. Za namową jednej z tych koleżanek postanawia wynająć jeden z domków tajemniczemu mężczyźnie. Kim jest ten nieznajomy? Dlaczego dziewczyna nie może go zobaczyć ani z nim rozmawiać? Czy główna bohaterka poradzi sobie z odcięciem od swojego życia w Londynie? Czy dowie się czegoś o przeszłości swojej babci?
Bardzo przyjemna obyczajówka, która momentami jest również zabawna i urocza. Czyta się ją niezwykle szybko, a język jest dość łatwy.
W książce znajdują się wątki związane z k-popem oraz serialami kryminalnymi, co może być dodatkowym plusem dla fanów tych rozrywek.
Moim zdaniem ta pozycja jest lekka, angażująca i otula czytelnika jak ciepły kocyk, dlatego jest idealna na jesienne popołudnia.
Julia S.
Szkolny Klub Recenzenta
Jejku, jakie to było dobre! Pokochałam szalone życie Florence, chociaż na początku dziewczyna mnie irytowała. O wszystkim zapominała, a jej życie składało się z imprez. Były momenty, kiedy nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać. Pewnego dnia jej tata miał dość beztroskiego życia córki i wysłał ją na miesiąc do posiadłości po babci. Jej zadaniem było uporządkowanie rzeczy babci i przemyślenie swojego życia. Florence początkowego nie była zadowolona z tego wyjazdu. Tym bardziej, że dom babci wspominała raczej źle. Z czasem jednak zmieniła swoje nastawienie. Zrozumiała, że wyjazd może być jej szansą na zmianę swojego życia oraz na poznanie tajemnic rodzinnych. W dodatku wpadła na pomysł by wynająć jeden z domków letniskowych nieznajomemu. Kim był? Dlaczego Florence nie mogła z nim rozmawiać? I czemu nie może zobaczyć nawet jego twarzy? Przekonacie się sami.
W momencie gdy Florence postanowiła wynająć jeden z domków po babci zaczęłam ja lubić. Z beztroskiej, rozpieszczonej dziewczyny stawała się powoli kobietą odpowiedzialną za swoje czyny. Zaczęła szukać swojego miejsca na ziemi oraz zauważ, że jej związek z Andrew.
„I love you Cherry!” to ciepła, zabawna opowieść o zakochaniu i o tajemnicach rodzinnych. Posiada elementy kryminału oraz elementy motywu K-popu, który ostatnio stał się dość popularny w literaturze. Osobiście uwielbiam powieści, w których bohaterka wyjeżdża z różnych powodów na wieś. A na miejscu spotykają ją niespodziewane przygody i dlatego najnowsza książka Kingi Strojek trafiła w moje serce.
Książka dostarcza wielu emocji. Czasami ma się ochotę krzyknąć na bohaterów, czasami łzy stoją w oczach od śmiechu. Autorka posiada również lekkie pióro, dzięki czemu przez książkę wręcz płynie się. A zakończenie muszę przyznać, ze mnie zaskoczyło i to bardzo.
Jeśli lubicie lekkie, ciepłe i zabawne historię to bardzo polecam „I love you Cherry!”
Z humorystycznym akcentem obrazująca nieprzewidywalne oblicze uczuć. Obnażająca ponure cienie sławy, upragnionej i tak kuszącej, ale finalnie stającej się uciążliwą towarzyszką. Wizualizująca zawiłą drogę do wiary w siebie i swoje pragnienia.
„I love you Cherry!” to powieść zanurzona w słodyczy szalonych doznań, ale zarazem mocno nasączona esencją goryczy – ewidentnie wybrzmiewająca tonami autentycznej melodii życia, nie zawsze jednak wygrywanej nutami happy endu. Choć niewątpliwie tkwi w niej także osobliwe nieprawdopodobieństwo, to bowiem fabuła nie do końca możliwa do zaistnienia w rzeczywistości. Jednak to właśnie ta abstrakcyjność nadaje osnowie ożywczego kolorytu. Tworzy tym samym historię prawdopodobnie trudną do zakotwiczenia w przeciętnych realiach, ale dlatego tak wyjątkową oraz utrwalającą się w pamięci odbiorcy. I niezaprzeczalnie refleksyjną, wszak autorka wyraźną kreską podkreśla – nigdy nie wiadomo, kto odegra w naszym życiu najważniejszą rolę, zainspiruje, otoczy ciepłem i wskaże właściwy kierunek na egzystencjonalnym rozstaju dróg. Z wyczuwalną pasją i orzeźwiającym zabarwieniem, Kinga Stojek zaaranżowała panoramę trudnych relacji rodzinnych, podszytych płótnem pielęgnowanych przez lata tajemnic, ale także ekspresywnych uczuć, które determinują nowe spojrzenie na własną tożsamość.
Trudno o bardziej niebanalny mariaż istotnych wartości i trwania w „tu i teraz”, który by oddano z taką lekkością! Z pewnością nie sposób od razu obdarzyć Florence niczym nieskrępowaną sympatią – nie da się ukryć, że zbyt intensywne korzystanie z uroków młodości, stronienie od odpowiedzialności oraz usilne usprawiedliwianie swoich porażek brakiem pewności siebie, którą brutalnie odebrano jej w dzieciństwie, nie okrywa jej wizerunku urokiem. Podróż w czeluść zapominanego gospodarstwa agroturystycznego zmarłej babci stanie się dla niej równocześnie wędrówką w głąb swojej duszy. Zaskakujące spotkanie zmusi Flo do zmierzenia się z uwierającymi ją pod skórą demonami, by z pełną świadomością móc wykreować swoją codzienność na nowo, posłuchać głosu serca i wreszcie, by odważnie stawić czoło dorosłości. Tajemniczy nieznajomy, któremu spontanicznie wynajmie domek letniskowy, urzeczywistni synonim nie tylko nietuzinkowej przygody, ale przede wszystkim wsparcia, bliskości i nauki wiary we własne możliwości.
Piękna przyjaźń oraz subtelna szczypta romansu na tle fascynujących dźwięków k-popu i serialu kryminalnego z porucznikiem Columbo – kompozycja zaskakująca, a także wypełniona ciepłem i siłą, które pomogą wyrwać się ze szponów toksycznego związku i obnażyć rodzinne niesnaski. Ta historia tak dobitnie negliżuje surowość wymogów show-biznesu! Podkreśla nieustanną presję, przymus nieskazitelności i tak rozdzierający wybór między osobistym szczęściem a spełnianiem marzeń, które często otula samotność. To powieść bogata w niespodzianki, które mimowolnie przyspieszają bicie serca, ale również chwile idylli z dala od naznaczonego zgiełkiem Londynu, komfortowe w odczuciu, wyciszające rozedrgane emocje i jawnie kojące. Choć także wzbudzające niepokój nieznanymi odgłosami, które wydobywają się przesiąkniętej mrokiem piwnicy! Nie da się tej fabule odmówić błyskotliwości, zadziorności i pobudzającego wydźwięku, który skrywa się w tak trudnej do zdefiniowania relacji mieniącej się ulotnością. Są ludzie, którzy niespodziewanie wdzierają się do naszego życia, którzy sieją refleksyjne spustoszenie w naszych myślach, po obcowaniu z którymi już nic nigdy nie będzie takie jak wcześniej – Kinga Stojek z czułością w tym tytule to eksponuje. Rozkosznie urocza i zarazem cierpka jak posmak wiśni. Do bólu prawdziwa w przesłaniu, pokrzepiająca i nieco melancholijna w finalnym ujęciu. Miłość przyjmuje tutaj naprawdę niesztampowe kształty, a przeznaczenie spowija się ewidentną przewrotnością. To historia dobitnie uświadamiająca istotę utkanej przez los efemeryczności.