








Siad! Zostań! Leżeć!
A jeśli leżeć, to najlepiej z książką Historia świata na czterech łapach.
To nie psypadek, że właśnie psy stały się wiernymi towarzyszami człowieka. Wszyscy znamy Łajkę – pierwszego psa w kosmosie. Ale kto wie, że suczka Isaaca Newtona niemal zrujnowała mu życie, a czworonóg Alexandra Grahama Bella pomógł w wynalezieniu telefonu? Albo że Napoleon Bonaparte miał na pieńku z psami? (Serio, serio!).
Historia świata na czterech łapach to książka historyczna, o jakiej wam się nie śniło. Można w niej znaleźć opowieści o psach – prawdziwych, mitycznych i takich, które łączą w sobie oba te elementy – oraz oczywiście o ludziach.
„W zależności od czasu i miejsca poglądy dotyczące psów i ich roli w społeczeństwie ogromnie się różniły. Psy bywały ulubieńcami domu, towarzyszami, myśliwymi, siłą roboczą, obrońcami, szkodnikami, przedmiotem eksperymentów; były czczone, upamiętniane, budziły lęk, odrazę, nienawidzono oraz kochano je i wszystko pomiędzy” – fragment przedmowy.
Psysięgamy, to prawdziwa kopalnia wiedzy! Wiedzy podanej w sposób uroczy i zabawny, gwarantujący niekontrolowane wybuchy śmiechu!
Mackenzi Lee studiowała w Simmons College, który ukończyła z tytułem licencjatu z historii oraz magistra z twórczego pisania dla dzieci i młodzieży, a książki jej autorstwa otrzymały status bestsellerów „New York Timesa”. Mieszka w Bostonie, gdzie zarządza księgarnią, pije colę i głaszcze każdego napotkanego psa.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Media Rodzina Sp. z o.o., Pasieka 24, 61-657 Poznań (PL), numer telefonu: +48 61 8270850, adres e-mail: wydawnictwo@mediarodzina.pl
| Autor | Mackenzi Lee |
| Wydawnictwo | Media Rodzina |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | twarda |
| Liczba stron | 200 |
| Format | 15.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8008-830-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788380088306 |
| Data premiery | 2020.10.14 |
| Data pojawienia się | 2020.09.02 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Zacznijmy od tego, że "Historia świata na czterech łapach" jest przepięknie wydana - twarda oprawa, wysokiej jakości satynowy papier i wspaniałe ilustracje Petry Eriksson, które można przeglądać bez końca. To sprawia, że pierwsze wrażenie dotyczące książki jest naprawdę fenomenalne.
Na szczęście, kiedy zaczęłam czytać poszczególne rozdziały moja ocena się nie zmieniała.
To historia psów w pigułce. Począwszy od ich udomowienia, poprzez opowieści o najsłynniejszych przedstawicielach gatunku, a kończąc na wymarłych już rasach. Krótkie rozdziały, bardzo lekki, powiedziałabym, bezpośredni, styl autorki sprawia, że to doskonała lektura dla każdego czytelnika bez względu na wiek. Podoba mi się, że Mackenzie Lee nie owija w bawełnę. Nie da się bowiem ukryć, że losy tych wspaniałych czworonogów nie zawsze były kolorowe. Część z nich, jak chociażby Łajka, zostały skazane na śmierć w imię rozwoju technologii czy zaspokojenia ludzkiego ego. Podczas lektury doświadczycie jednak nie tylko wzruszeń i złości, ale również wiele uśmiechu.
„Historia świata na czterech łapach” to idealna książka dla miłośników psów, ale nie tylko. Ja choć należę do grona kociar, to również przyjemnie spędziłam czas wśród tych rozmerdanych i rozszczekanych opowieści. Mackenzi Lee zabiera nas w niezapomnianą podróż w przeszłość, by przekonać się jak układały się relacje między ludźmi, a potomkami wilków i jak to pozycja psów zmieniła się na przestrzeni wieków.
Rozdziały w książce są krótkie, a każdy opisuje historię psów innej rasy, więc publikacja świetnie się sprawdzi jako lektura na wieczorny relaks. Piękne ilustracje przybliżają nam wygląd opisywanego przedstawiciela danej rasy, a dodatkowo podnoszą wartość wizualną książki, ciesząc oko. Choć szata graficzna przywodzi na myśl, książkę dla dzieci, zdecydowanie jest to lektura dla dorosłego czytelnika, ewentualnie starszej młodzieży. W publikacji jest bowiem bardzo dużo odniesień do historii. I choć autorka, z ogromnym przymrużeniem oka, wyjaśnia kontekst historyczny, to warto mieć jakieś podstawy wyniesione ze szkolnych lekcji historii. A poznamy tutaj naprawdę bardzo różnorodne opowieści o naszych czworonożnych przyjaciołach, zarówno te pochodzące z legend, jak również te oparte na faktach. Od historii o psiej wierności, przez ich rolę w służbie ludziom podczas obu wojen światowych, a także ich leczniczym wpływie podczas psychoterapii. Na kartach tej książki znajdziemy wiele ciekawostek o znanych nam postaciach i ich psach. Dowiemy się jakie psy uwielbiała Elżbieta II, jaki wpływ miał pies na wynalezienie telefonu, prześledzimy psie role w kinematografii, a także poznamy rasy, które już wyginęły. Ciekawym zabiegiem jest zamiana przypisów, na końcu każdego rozdziału, w „psypisy”. Takich smaczków językowych w tej książce znajdziecie więcej.
Na minus muszę wymienić małą czcionkę. Również ułożenie tekstu w dwie kolumny (co sprawiało, że czułam się jakbym czytała artykuł z gazety), nie do końca mi się podobało, i utrudniało czytanie.
„Historia świata na czterech łapach” to dobrze napisana książka, która poszerza naszą wiedzę o roli jaką psy odegrały na przestrzeni wieków w historii ludzkości. Przekonamy się do czego były wykorzystywane i jak traktowane przez ludzi. Autorka przybliża nam opowieści o przedstawicielach doskonale nam znanych ras, jak i tych mniej spotykanych, o których istnieniu nie miałam zielonego pojęcia. Po przeczytaniu tej książki, zdecydowanie inaczej spojrzycie na pieskie życie. I znów okazuje się, że możemy się wiele nauczyć od naszych czworonożnych przyjaciół.