
Seria mrocznych kryminałów psychologicznych dla fanów „Kolorów zła”.
Alicja Grabska dostaje zlecenie przetestowania mobilnej aplikacji Place to Rest, prowadzącej do nieszablonowych miejsc na mapie Trójmiasta. Dziennikarka w czasie kolejnego z wypadów, w lesie nieopodal sopockiej Łysej Góry, natyka się na ciało zamordowanej młodej kobiety. Dochodzenie prowadzone przez detektywa Oskara Kordę łączy sprawy śmierci nastolatki i studentki dziennikarstwa. Morderca nie zostawił żadnych śladów, jedynym tropem pozostaje karta pamięci z zapisanym na niej enigmatycznym filmikiem. Korda i Grabska łączą siły w śledztwie, które wiedzie do mrocznego, pełnego obsesji i traum świata, w którym przeszłość nie daje o sobie zapomnieć.
„Mroczny thriller kryminalny, którego zakończenia nie przewidzicie. Autorka sprawnie manewruje pomiędzy przeszłością a teraźniejszością, tworząc wyrazistych bohaterów i podsycając opowieść odpowiednią dawką tajemnicy oraz erotyzmu. Czekam na więcej!”
MARCEL MOSS
Każdy z tomów trylogii, czyli Szelest, Szum i Szrama zadaje pytanie o to jak daleko można się posunąć, aby odkryć prawdę i jaką cenę trzeba za nią zapłacić. Autorka buduje napięcie stopniowo, na każdej stronie zagęszczając atmosferę, by na koniec zaskoczyć czytelnika rozwiązaniem zagadki jakiego się nie spodziewał.
Małgorzata Oliwia Sobczak zbierając materiały do pisania swoich książek przeprowadza drobiazgowy research. Dzięki temu czytelnik ma wyjątkową okazję, by wejść do świata policji i zza kulis zobaczyć realia kryminalnych śledztw, dochodzeń i przesłuchań.
Podobnie jak w serii Kolory zła, także w Granicach ryzyka Sobczak nie unika trudnych zagadnień. Autorka porusza tematy społeczne oraz psychologiczne i pokazuje, że zło to zjawisko złożone, które czai się również w relacjach z najbliższymi.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o, ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa (PL), adres e-mail: bok@gwfoksal.pl
| Autor | Małgorzata Oliwia Sobczak |
| Wydawnictwo | W.A.B. / GW Foksal |
| Seria wydawnicza | Granice ryzyka |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 13.5 x 20.2 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8425-891-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384258910 |
| Wymiary | 135 x 202 mm |
| Data premiery | 2026.03.09 |
| Data pojawienia się | 2026.02.12 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 547 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Czytał ktoś? Bo ja właśnie zamknęłam tę książkę i nadal słyszę ten tytułowy… szelest
Już od pierwszych stron poczułam niepokój. Klimat gęsty, mroczny, taki, który wchodzi pod skórę zanim się obejrzysz. Autorka buduje napięcie jak mistrzyni – powoli, ale systematycznie, aż nagle lądujesz w środku historii i nie możesz przestać czytać.
To historia, która pozornie toczy się leniwie, ale pod spodem aż kipi od tajemnic. Każdy rozdział to nowy trop, nowy cień. Do samego końca nie wiedziałam, komu ufać.
To właśnie bohaterowie są najmocniejszą stroną Szelestu. Alicja Grabska, dziennikarka z Trójmiasta, to postać, która zapada w pamięć. To kobieta naznaczona przeszłością: poznajemy jej licealne lata, pierwszą miłość, skomplikowaną relację z matką i toksyczne małżeństwo. Nie jest ani idealna, ani do końca sympatyczna, ale przez to tak bardzo ludzka i prawdziwa. Jej partnerem w śledztwie jest Oskar Korda – detektyw o enigmatycznej przeszłości i charakterystycznej bliźnie na twarzy. Jest ambitny, ale niejednoznaczny, a jego relacja z Alicją jest skomplikowana, pełna napięcia i niedopowiedzeń. Do tego duetu dochodzi postać, która intryguje najbardziej – Tajfun, jeden z najmroczniejszych czarnych charakterów, budzący jednocześnie złość i dziwne współczucie. Co jednak najważniejsze, autorka nie ułatwia nam zadania – każdy z bohaterów skrywa tajemnice, a męskie postacie są tak wyraziste, że podejrzany może być każdy. Czułam do nich wszystko: od bliskości po czysty dystans. Autorka nie daje łatwych odpowiedzi ani jednoznacznych postaci. I właśnie to uwielbiam. Emocje? Strach, ciekawość, momentami złość – ale przede wszystkim ten dziwny, przyjemny dreszcz.
Tempo akcji przyspiesza z każdym rozdziałem. Początek jest bardziej atmosferyczny, ale potem gonią nas zwroty akcji. Styl pisania bardzo wciągający. Autorka gra dźwiękami i ciszą – tytułowy „szelest” to nie tylko metafora.
Dla kogo?
Dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy nie boją się wolniejszego wejścia w historię. Dla czytelników lubiących mroczne tajemnice i bohaterów z drugim dnem. Jeśli cenicie klimat bardziej niż wartką akcję od pierwszej strony – to będzie WASZA książka.
Moja ocena: 8/10
BRUNETTE BOOKS
Powieści kryminalne, które oprócz zagadki zbrodni skupiają się również na psychologii bohaterów i mrocznym klimacie, potrafią przyciągnąć czytelnika na długie godziny. Tak właśnie odebrałam książkę „Szelest” autorstwa Małgorzata Oliwia Sobczak to historia, która od pierwszych stron buduje napięcie i stopniowo odsłania coraz bardziej niepokojące fragmenty układanki. Są książki, które czyta się spokojnie, strona po stronie, odkładając je bez większego żalu na nocny stolik. Są też takie, które wciągają w swoją historię tak bardzo, że człowiek mimowolnie zaczyna czytać szybciej, jakby chciał dotrzeć do końca, a jednocześnie wcale nie chciał, żeby ta podróż się skończyła.
Główną bohaterką książki autorstwa Małgorzaty Oliwii Sobczak pod tytułem „Szelest” jest Alicja Grabska, kobieta pracująca w jednej z trójmiejskich redakcji, otrzymuje polecenie przetestowania nowej aplikacji mobilnej o nazwie Place to Rest. Program ma prowadzić użytkowników do nietypowych i mało znanych miejsc w okolicy. Takich, które mogą stać się inspiracją do krótkich wycieczek czy odkrywania miasta z innej perspektywy. Początkowo wydaje się to ciekawym, choć dość rutynowym zleceniem. Wszystko zmienia się jednak w chwili, gdy jedna z lokalizacji wskazanych przez aplikację prowadzi Alicję do lasu niedaleko sopockiej Łysej Góry. Tam kobieta natrafia na ciało zamordowanej dziewczyny. Sprawą zajmuje się detektyw Oskar Korda, który szybko zaczyna dostrzegać, że śmierć młodej kobiety nie jest odosobnionym przypadkiem. Okazuje się, że zbrodnia może mieć związek z inną sprawą, a mianowicie zaginięciem nastolatki i wydarzeniami z przeszłości, które ktoś bardzo chciałby ukryć. Czy bohaterowie rozwikłają tą sprawę?
„Szelest” to powieść, która łączy klasyczną zagadkę kryminalną z mrocznym klimatem i psychologicznym portretem bohaterów. Jedną z rzeczy, które zwróciły moją uwagę podczas lektury, jest atmosfera tej historii. Małgorzata Olwiia Sobczak bardzo umiejętnie buduje napięcie poprzez niedopowiedzenia i fragmentaryczne informacje. Czytelnik przez długi czas nie ma pewności, w którą stronę potoczy się śledztwo, a kolejne tropy zamiast wszystko wyjaśniać jeszcze bardziej komplikują sytuację. Dzięki temu niemal do samego końca trudno jednoznacznie wskazać, kto stoi za zbrodnią i jakie są jego prawdziwe motywacje. Styl, którym posługuje się autorka jest lekki i dynamiczny, dzięki czemu książkę czyta się naprawdę szybko. Rozdziały są stosunkowo krótkie, a kończą się w momentach, które naturalnie prowokują, by natychmiast sięgnąć po kolejny. To jeden z tych kryminałów, które łatwo przeczytać w kilka wieczorów, nie dlatego, że są krótkie, ale dlatego, że ciekawość zwyczajnie nie pozwala ich odłożyć. „Szelest” to historia o tajemnicach, które potrafią przetrwać wiele lat, oraz o tym, że przeszłość bardzo rzadko pozwala o sobie zapomnieć. Jeśli ktoś lubi kryminały z gęstą atmosferą, niepokojem czającym się między wierszami i bohaterami, którzy nie są jednoznaczni, ta książka zdecydowanie może okazać się bardzo satysfakcjonującą lekturą.
Zadaniem dziennikarki Alicji Grabowskiej jest przetestowanie aplikacji, która dopiero weszła na rynek. Polega ona na wyszukiwaniu miejsc za pomocą kwantowych zegarów, które mają doprowadzić użytkowników do ciekawych, zagadkowych miejsc w Trójmieście. To, co Alicja znajduje, po zainstalowaniu gry jest niepokojące. Kobieta wpada na zwłoki zamordowanej dziewczyny. Czy to tylko przypadek, że koordynaty z aplikacji doprowadziły ją w to miejsce, czy może nie?
Wow, "Szelest" ma niesamowity klimat! Jest tajemnicza, niepokojąca, mroczna, ociekająca seksem, powiedziałabym nawet lekko psychodeliczna. Przeczytałam ją w jeden dzień, ponieważ koniecznie musiałam poznać zakończenie, które zaskoczyło mnie tak samo, jak Marcela Mossa, którego opinię możemy znaleźć na tylnej stronie okładki.
Tutaj przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Dawne demony dają o sobie znać. Okazuje się, że uśpione w człowieku zdarzenia potrafią zbudzić się w nieoczekiwanym momencie. Podoba mi się styl autorki, który miałam okazję już poznać w serii „Kolory zła”. Małgorzata Oliwia Sobczyk umiejętnie manewruje między dzisiaj, a wydarzeniami, które miały miejsce prawie dwadzieścia lat wcześniej.
Czuję silne zainspirowanie się aplikacją o nazwie „Randonautica”, która istnieje naprawdę. Miałam ją przez krótką chwilę zainstalowaną, ale nigdy nie odważyłam się udać w miejsca, które wskazywała. Ta gra ma w sobie coś niepokojącego. Wyobraźcie sobie, że doprowadza Was ona tak jak główną bohaterkę do ciała. Czytając, miałam ciarki na plecach, zwłaszcza, ze akcja powieści toczy się w miejscach, które doskonale znam, ponieważ znajdują się w moim otoczeniu. Rzadko kiedy książka wywołuje we mnie lęk, tej się to udało. Zwłaszcza, że po skończeniu jej musiałam wyjść z domu późnym wieczorem.
Prócz wymienionej przeze mnie postaci, istotną rolę w powieści odgrywa detektyw Oskar Korda, który usiłuje rozwikłać zagadkę śmierci kobiet, które zginęły w tajemniczych okolicznościach. Jedyne, czym dysponuje, to film zapisany na karcie pamięci. Wraz z Alicją łączą swoje siły, by odkryć prawdę. Uważam, że jego postać jest wyrazista i ciekawa.
„Szelest” zawiera silny aspekt psychologiczny, którego kolejne warstwy układają się w całość na samym końcu. Wszystko jest spójne i nic nie pozostaje bez odpowiedzi. Całkowicie dałam się pochłonąć tej historii, a oczami wyobraźni widziałam mroczne sceny zawarte w książce. Jeśli lubicie się bać, a dreszczowce, to Wasza ulubiona forma literacka, to jestem pewna, że ta powieść Wam się spodoba, zwłaszcza jeśli lubicie, albo nie przeszkadza Wam erotyzm, który odgrywa tu wielką rolę.