
Złoto. Złote posadzki i ściany. Złote meble i szaty. W zamku króla Midasa – wzniesionym na grani ośnieżonych gór – złote jest wszystko!
Mit o królu Midasie powraca w nowej odsłonie. Kobieta, na której władca złożył swój złotodajny dotyk, ukaże nam mroczną stronę chciwości. Oto pierwszy tom niezwykłej sagi fantasy. Sagi nieoczywistej i uzależniającej, od której nie sposób się oderwać. Orea, skrząca się złotem kraina intryg, romansów i niebezpieczeństw, zafascynuje was już od pierwszych stron.
Książka dla czytelników 18+
Tytuł oryginalny: Gild
Tłumacz: Stanisław Bończyk
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Muza SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa (PL), numer telefonu: +48226211775, adres e-mail: muza@muza.com.pl
| Autor | Raven Kennedy |
| Wydawnictwo | Muza |
| Seria wydawnicza | Saga o złotej niewolnicy |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 14.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-287-2572-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788328725720 |
| Wymiary | 145 x 205 mm |
| Data premiery | 2023.03.20 |
| Data pojawienia się | 2023.03.13 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Zanim sięgniesz po tą książkę, to upewnij się, że jesteś pełnoletni, gdyż już na pierwszej stronie napotkasz sceny niemal trzydzieści plus. To wręcz erotyczny erotyk, gdzie można kopulować nawet z kilkoma niewiastami jednocześnie. I ktoś się temu przygląda...
Zanim jednak opowiem o czym jest, to chcę zauważyć, że poza tymi brutalnymi orgiami jest coś, co sprawia, że można podzielić ją na dwie części. Aż nie wierzyłam, że spotkam tutaj tak piękne opisy przyrody, tego co ich otacza i jakie uczucia w obserwatorze budzą. Zatem książka jest ostra tylko w scenach, które sugerują dwuznaczne sytuacje, a po za tym jest naprawdę piękna. Tyle tylko, że to one zajmują trzy czwarte powieści...
Historia opowiedziana ustami kobiety, która na końcu daje spełnienie samemu królowi. Zamknięta w klatce, tylko czeka na swoją kolej przyglądając się jak sześć osób ,,zajmuje" się zadowoleniem jego żądzy. Jej pech polega na tym, że choć wie, że jest tylko kolejną zabawką, to jednak jej serce wciąż liczy na coś więcej z jego strony. Pragnie nie tylko ciała, ale i go całego, najlepiej tylko dla siebie.
,,Jako ofiara handlu dziećmi wiem, jak to jest żyć na łasce złych ludzi. W swoim życiu widziałam już dość zła i podłości".
Ona jest tą, której nikt nie może dotknąć. Została zamieniona calutka w złoto i stanowi obiekt pożądania nie tylko samego króla. On jednak pozwolił każdemu współżyć z każdym, by dogadzali sobie jak chcą, nawet z jego nałożnicami, tylko nie mogą tknąć jej, złotej pani. My wiemy, że ona pragnie by jej dotykał, by i ona mogła sprawiać mu przyjemność, lecz nie może ziścić swoich myśli. Ma wszystko najlepsze i najwygodniejsze, tyle tylko, że jej wnętrze wciąż pozostaje niezaspokojone. Jak sądzicie, czy to się zmieni?
Książka jest naprawdę wciągająca, tylko nieco za dużo tutaj tych kopulacji. Części ciała są opisane prosto, po imieniu. Cała książka skupia się na dogadzaniu królowi i sobie nawzajem. Myśli postaci dążą tylko w tym kierunku przez co jakby zatracił się sens książki. Koniec potrafi zaskoczyć, więc wydaje mi się, że skoro to część pierwsza, to kolejna będzie większym rozwinięciem.
W pałacu Midasa wszystko jest złote. Nawet jego faworyta Aurene cała pokryta jest warstwą tego szlachetenego metalu. Kobieta jest wdzięczna swojemu królowi za wszystko, co od niego dostaje, uważając go za wspaniałego człowieka. Gdy jednak w królestwie wybucha wojna Aurene odkrywa, że Midas nie jest tym, za kogo go uważała.
Na wstępie uprzedzam - to nie jest książka dla każdego. Jest w niej przemoc fizyczna i psychiczna, brutalność, sporo scen niezbyt przyjemnie przedstawionego seksu, wiele wulgaryzmów i traktowanie kobiet w paskudnie upadlający sposób. Świat, w którym żyją bohaterowie jest mroczny, okrutny i niebezpieczny, pełen intryg, manipulacji oraz romansów. Ogólnie atmosfera tej historii jest ciężka i próżno szukać w niej pozytywnych aspektów.
To, co do mnie nie przemówiło, to styl pisania autorki. W książce występuje wiele niepotrzebnych powtórzeń, zdecydowanie nadużywane są też wulgaryzmy. Szczerze, to czytało mi się to dość ciężko. Nie porwały mnie też postacie wykreowane przez Kennedy. Auren była płytka, naiwna i irytująca. Midas został zaprezentowany już nieco lepiej. To postać charyzmatyczna, silna i barwna, ale też niespecjalnie zachwycająca.
Dużym plusem tej historii jest na pewno wątek fantastyczny, który został poprowadzony intrygująco i ciekawie. Akcji nie było wiele, ale to pierwszy tom serii, więc jest jakby wstępem do dalszych perypetii bohaterów. Liczę na to, że w kolejnych częściach będzie działo się więcej. I choć "Gild" mnie nie porwał, to mam zamiar dać szansę kontynuacji tej sagi.
Aurena jest ulubienicą króla Midasa. Jej skóra jest złota, dotknięta niezwykłym darem władcy. To kochanka, nałożnica Midasa, która żyje w luksusach, a jednak zamknięta jest w klatce jako cenny okaz władcy. Podczas jednej z uczt Midas wykorzystuje Auren jako swoją kartę przetargową, by zyskać poparcie sojusznika. Kobieta czuje się oszukana, zdradzona i przehandlowana za wojsko. Co jeszcze Midas jest gotów zrobić, by podbić sąsiednie królestwo?
Gild to pierwszy tom serii Saga o złotej niewolnicy autorstwa Raven Kennedy. Główną bohaterką oraz narratorką powieści jest Auren. To dziewczyna pochodząca ze slumsów, którą w pewnym momencie pod swoje skrzydła przygarnął Midas. Król sprawił, że dziewczyna zamieniła się w złoto, ale nie stała się posągiem – i to niejedyna rzecz, która odróżnia ją od innych kochanek. Od tej pory była najcenniejszym skarbem władcy. Jako kochanka i główna nałożnica była okazem zamkniętym w klatce – podziwiana przez gości Midasa, nienawidzona przez jego żonę.
Powieść pokazuje losy dziewczyny. Poznajemy ją, gdy jest już na dworze Midasa. Jej życie składa się z powtarzalnych czynności – ucztuje, ogląda wydarzenia zza krat, podziwia wyczyny króla w alkowie i sama się mu oddaje. Monotonię przerywa pewna uczta, podczas której Auren zostaje sprowadzona do roli nagrody. Jest zawiedziona, przerażona, ale też zdradzona. Wcześniej była traktowana jak klejnot koronny, była nietykalna, a teraz sam Midas traktuje ją jak przekazywane z rąk do rąk trofeum. Oczywiście, jest cenna, bo pozwoli mu na wygranie wojny, ale jednocześnie potraktowana zostaje przedmiotowo.
Interesującym wątkiem w powieści jest kwestia relacji Auren z innymi niewolnicami. Kobieta jest na uprzywilejowanej pozycji nie tylko ze względu na swoją złotą skórę, lecz także dlatego, że od lat towarzyszy Midasowi, ma własne komnaty, jest rozpieszczana. Nie czuje się jednak przez to lepsza – może myśl, że to do niej Midas będzie wracał nocami daje jej poczucie bezpieczeństwa i nie czuje się zazdrosna, gdy patrzy na jego igraszki z innymi nałożnicami. Nie udaje jej się jednak zaprzyjaźnić z innymi kochankami króla. Nawet w czasie, gdy wszystkim zagraża niebezpieczeństwo, a kobieta stara się pomóc innymi, nie jest traktowana życzliwiej.
Ważnym motywem w powieści jest rola kobiet. Nie chodzi tylko o to, że są one niewolnicami seksualnymi króla. Warto spojrzeć na to, jak są traktowane – jak zabawki, chwilowe kaprysy. Mężczyźni widzą tylko ich ciała, nie rozmawiają z nimi, wykorzystują je i porzucają. Rolą kobiet jest sprawienie im przyjemności, bycie posłusznymi. Kobiety sprowadza się do roli niewolnic seksualnych, które można bić, katować, byle tylko odegrały rolę erotycznej zabawki. Auren dodatkowo jest tu pokazana jako nagroda, którą król może przekazać w zamian za coś dla niego istotnego. Także żona Midasa jest tu jedynie tłem dla króla, mimo że to dzięki niej zdobył tron, gdy brali ślub. Nie ma znaczącej roli na dworze, bo to władca wniósł złoto do skarbca dzięki swojemu darowi.
W książce nie brakuje scen erotycznych. Nie są to jednak opisy miłosnych uniesień pełne subtelnych i delikatnych dotknięć i pocałunków. Często są to brutalne, pełne przemocy stosunki, w których jedna strona jest poddana okrutnemu traktowaniu. Gwałty i kupczenie ciałem to norma. Dlatego też powieść jest przeznaczona dla osób pełnoletnich.
Nie zabrakło w powieści akcji. Podobało mi się, że pozycja nie jest nią przeładowana, a jednak w odpowiednich momentach fabuła nabiera rozpędu. Dworskie intrygi także podkręcały atmosferę.
Gild czytało mi się bardzo dobrze. Ta książka pozytywnie mnie zaskoczyła – nie lubię erotyków i bałam się, że fabuła będzie miałka i powtarzalna, ale było inaczej. Owszem, cielesność odgrywała tu dużą rolę, jednak akcja skupiła się na zupełnie innych wątkach niż łóżkowe ekscesy. Ogromny plus za postać Midasa i retelling jego historii. Główna bohaterka była ciekawa, autentyczna, intrygująca. Nie mogę się doczekać kolejnych tomów serii.
Mit o królu Midasie Powraca w nowym wydaniu. Kobieta, na której władca złożył swój złoty dotyk, objawi nam ciemną stronę zachłanności.
Nastawiłam się na emocjonującą fantastykę, która mnie całkowicie pochłonie. Niestety było to jedynie wprowadzenie do świata, wykreowanego przez autorkę - i to nie takie, jakiego się spodziewałam.
Jeśli miałabym powiedzieć, na czym polegała fabuła, to podjęłabym się karkołomnego zadania. Pierwszą połowę książki spędzamy w pałacu, a dokładniej w klatce, w której znajduje się główna bohaterka i jednocześnie nałożnica króla Midasa - Auren. Emocje, które towarzyszyły mi podczas lektury można określić następująco: zniesmaczenie, znudzenie, ale i przede wszystkim niepokój związany z wyjątkowo szczegółowymi opisami wykorzystywania seksualnego kobiet.
Oczywiście domyślam się, że autorka wprowadziła je, aby zwrócić uwagę na ten problem w przestrzeni społecznej, jednak dla mnie było to zbyt drastyczne. Nie do końca wyobrażam sobie to, żebym w kolejnych częściach miała czerpać przyjemność z jakichkolwiek interakcji pomiędzy bohaterami.
Chciałam, żeby książka wywołała we mnie dreszcze ekscytacji, a nie namacalnego strachu i niepokoju… Podczas lektury autentycznie czułam się bardzo niekomfortowo.
Domyślam się, że kolejne części mogą zmienić moje zdanie na temat tej serii - jednak jeśli miałabym ocenić “Gild” jako pojedynczą część, to wypada ona bardzo słabo.
Dla wykorzystywania seksualnego kobiet nie ma żadnego usprawiedliwienia, więc głęboko wierzę w to, że autorka nie chciała przedstawić tego w atrakcyjny sposób.
Liczę, że kolejne tomy polepszą nieco moje spojrzenie na tę historię, ponieważ bardzo polubiłam Lauren i kibicowałam jej w przetrwaniu w tym okropnym męskim świecie
Przebrnęłam przez tę książkę z trudem, ale zrobiłam to, by przedstawić jej dobre i złe strony. Odwlekałam napisanie tej recenzji w nieskończoność, bo nawet teraz, choć odkąd ją przeczytałam, minęło trochę czasu, nadal kotłuje się we mnie wiele sprzecznych emocji. Wydaje mi się, że właśnie to było głównym założeniem Raven Kennedy. Autorka chciała zaszokować i wywołać gwałtowną reakcję u osób, które zdecydują się sięgnąć po jej powieść. Udało jej się, przynajmniej w moim przypadku. Jednocześnie, po przeczytaniu „Gildu”, nie mam chęci ani ochoty sięgać po inne książki Kennedy.
W moim odczuciu „Gild” nie potrzebuje niektórych fragmentów. Niby wiedziałam, na co się piszę, a i tak to, co dostałam, wcisnęło mnie w fotel. Nie lubię, gdy w powieściach niepotrzebnie pojawiają się sceny okrucieństwa, czy też te pełne wulgarności, tylko po to, by „zrobić wrażenie”. Tak jest w tym przypadku. Oczywiście jest to tylko moje zdanie i mogę się mylić. Być może te sceny będą miały znaczenie dla wydarzeń w kolejnych częściach sagi.
Fabułę „Gildu” można podzielić na dwie części. W pierwszych rozdziałach dzieje się niewiele. Poznajemy faworytę króla Midasa – Auren i dowiadujemy się, jak wygląda jej życie w pałacu. W tej części autorka podaje nam jedynie szczątkowe informacje o wcześniejszym życiu głównej bohaterki, ale również o świecie przedstawionym. Czuć, że jest to dopiero wprowadzenie do serii. Jednakże fakty, które na razie dostajemy, są na tyle interesujące, że chce się czytać o dalszych losach Auren.
Druga część książki jest znacznie bardziej dynamiczna. Więcej się dzieje i dzięki temu lepiej poznajemy większość postaci. Świat stworzony przez Raven Kennedy ma niebywały potencjał i jeszcze niejedno do zaoferowania. Względem samej Auren mam mieszane uczucia. W niektórych sytuacjach rozumiałam motywy podejmowanych przez nią decyzji, nawet jeśli nie były one do końca dobre, w innych miałam ochotę nią potrząsnąć. Za to Midas to bezapelacyjnie toksyczna osoba, mieszająca w głowie głównej bohaterce. Zresztą postępowanie i wypowiedzi większości męskich postaci w tej książce pozostawiają wiele do życzenia. Przez nich wepchnęłam tę książkę do szuflady w łóżku, by czasem nie spoglądała na mnie z biblioteczki. Na pewno nie będę kontynuowała tej serii, choć zaintrygowały mnie zawarte w niej elementy fantastyczne i świat stworzony przez autorkę.
Całym sercem odradzam sięgnięcie po „Gild”, jeśli jednak ktoś z Was zdecyduje się ją przeczytać, najpierw niech szczegółowo zapozna się z ostrzeżeniami podanymi na jednej z pierwszych stron książki.
Gild Raven Kennedy uwodzi niczym te mieniące się w świetle złocenia na okładce. Opowiedzenie historii króla Midasa na nowo brzmi niezwykle urzekająco. Muszę jednak zaznaczyć, że nie jest to słodka opowieść na dobranoc. Ta powieść wywoła w czytelniku skrajne emocje i jest przeznaczona tylko dla dorosłych.
Złoto, wszędzie złoto!
W skrzącej się złotej krainie jest tylko jedna kobieta, na której władca złożył swój magiczny dotyk. Auren to piękna królewska faworyta, jej skóra pokryta jest szczerym złotem. Jest jak zakazane jabłko dla całego królestwa. Tylko Midas może ją dotknąć, a wszyscy mają ją podziwiać. Wkraczamy do bram Orei na własną odpowiedzialność. Bo nim obrócimy kolejną stronę, zorientujemy się, że znaleźliśmy się w świecie pełnym intryg, niebezpieczeństw i romansów. Rozsądek oraz odpowiedzialność dawno przegrały z mrokiem i chciwością.
Dusząca atmosfera Gild zaczyna się niemal od pierwszych stron. Razem ze złotą, królewską faworytą znajdujemy się w klatce. Raven Kennedy używa naprawdę niezwykłego języka, który działa na wyobraźnie czytelnika. Uwodzi go, kusi, rozpoczyna niebezpieczny taniec.
Ta książka jest naprawdę jak argentyńskie tango.
Słyszycie tę melodię? To złota klatka woła was do siebie. Midas zaprasza w swoje skromne progi. Zaskakujące zwroty akcji są tak naprawdę zwieńczeniem upadku człowieczeństwa. Dla wielu poruszane treści wrażliwe będą czerwoną lampką. Nie jest to historia dla wrażliwych czytelników. Władza, pycha, brak poszanowania dla kobiet z jednoczesną dziką fascynacją i uwielbieniem… Podoba mi się, jak autorka nie ucieka od trudnych tematów, a co za tym idzie, ma odwagę pokazać konsekwencje paskudnych czynów.
Tango z Gild jest pełne pasji, emocji, namiętności, ale także momentów, a w tych pojawiają się iskry. Wielokrotnie jesteśmy świadkami upadku człowieczeństwa, przekraczania granic, które nigdy nie powinny zostać naruszone. Tango jednak uzależnia, ciekawość jest rozbudzona do czerwoności i choć nie zgadzamy się z wyborem bohaterów, mimowolnie kibicujemy im w tej trudnej do przejścia drodze.
Jak w złotej klatce
Historia opisywana z perspektywy królewskiej faworyty działa czytelnika. Widzimy, czujemy, słyszymy wszystkimi jej zmysłami. To naprawdę wielka sztuka za pomocą słów sprawić, aby czytelnik czuł się jak w złotej klatce, jakby to właśnie jemu zabrano wolność. Raven Kennedy kusi, bawi się nami w kotka i myszkę, a jednocześnie snuje niebezpieczną i pełną cierpienia opowieść o dzikiej fascynacji, pragnieniu władzy oraz wielkim osamotnieniu. Napięcie narasta, emocje sięgają zenitu, a zwroty akcji tylko przyspieszają tempo. Gild to prawdziwe literackie tango, które pozostawia czytelnika z przyspieszonym oddechem i niedosytem. Wybitny poeta Enrique Santos Discepolo powiedział kiedyś, że tango jest smutną myślą, którą się tańczy. Gild zostało jeszcze oprószone złotem.
Zastanawiałam się czy polubię tą książkę ze względu na sceny 18+, którymi tak straszono w trakcie promowania książki. Bałam się, że będą wyskakiwać z kartek i straszyć mnie po nocach ? Jednak wcale tak nie było! Moim zdaniem były użyte w umiarkowanych ilościach, na tyle ile wymagała tego książka o takiej tematyce.
Auren żyje w złotej klatce. Jest faworytą króla Midasa, dzięki czemu jej życie opływa w luksusy. Mimo tego, że całymi dniami trzymana jest pod kluczem czuje ogromną wdzięczność wobec władcy, który uratował ją z dużo gorszych warunków. Jednak wszystko się zmienia, kiedy wybucha wojna i Midas wciąga dziewczynę w swoje niebezpieczne gry.
Czuje, że książka sprostała moim wymaganiom. Czytało się ją bardzo dobrze, momentami wręcz nie mogłam się oderwać, a gdyby nie potrzeba snu przed pracą pewnie zarwalabym nockę.
Jest to książka o dziewczynie, która z jednych traumatycznych wydarzeń wpada zaraz w drugie. Jednak nie do końca dostrzega problem, w którym się znajduje. Poprzez swoje zachowanie pokazuje nam, że potrzebuję kontaktu z drugim człowiekiem oraz jego akceptacji. Mimo, że posiada wszystkie bogactwa o jakich mogłaby pragnąć brakuje jej zrozumienia innych ludzi i zwykłych codziennych interakcji.
Mięso Midasa - tak nazywane są kobiety oraz mężczyźni, którzy wykonują każdą zachciankę króla. Mimo, że harem zna swoje zadania i wykonuje je całkiem chętnie, osoby w nim same siebie nie darzą zbyt dużym szacunkiem i określają się właśnie mianem mięsa. Czegoś co można użyć i zostawić na boku bez żadnych emocji czy przywiązania. Widać, że dziewczyny czują się gorsze od faworyty. Jednak nikt nie potrafi postawić się w sytuacji drugiej tej drugiej osoby.
Także książka mimo seksualnego wydźwięku porusza ważne tematy. Wolność, samotność, traumy, brak szacunku do drugiej osoby, również ubóstwo. Wiele ważnych zagadnień.
Postać Auren jest ciekawa i dającą się polubić. Podobało mi się, że mimo tego w jaki sposób jest traktowana przez inne osoby i tak próbuję pomóc.
Co do Midasa, tutaj jeszcze nie mam do końca wyrobionego zdania. Mężczyzna realizuje swoje plany bez względu na uczucia innych, co jest sporym minusem, ale myślę że w drugim tomie poznamy go lepiej i może nas jeszcze zaskoczyć. Ja jestem na tak, a wy?
„Gilt” jest historią zainspirowaną mitem o Midasie, jednak skupiającą się na władzy, po*ądamiu, wykorzystywaniu. Książka jest mocna, brutalna, opowiadająca o traumie i manipulacji. To dark fantasy pełne intryg, zdrad i trudnych relacji.
Książka jest intrygująca pod względem opisów co dzieje się w głowie Auren, jej powolnej przemianie w kobietę gotową walczyć i królestwie, które jest pełne pozorów. Zdecydowanie fabuła potrafi zaskoczyć. Ważne jest, by nie romantyzować historii. Całość jest ciekawa pod względem rysu psychologicznego postaci oraz ich kreacji. Widzimy jak na człowieka wpływa władza i jak ograniczone horyzonty mogą zniekształcać rzeczywistość.
Czekam na kolejny tom. Mam nadzieję, że zobaczę bohaterkę w jej odmienionej, silnej postaci. Polecam „Gild” dla czytelników poszukujących mrocznego fantasy. Dodatkowo, inspiracja mitem o Midasie dodaje powieści klimatu. Całość można pochłonąć w jeden wieczór.
"Zabawne ? jak długi język ma się przy kobiecie, gdy widzi się w niej jedynie własność".
"Jeśli pobyt w Highbell czegoś mnie nauczył, to tego, że bogactwo tego rodzaju szybko staje się bez znaczenia. Jest puste. Można kąpać się w złocie i wciąż nie mieć niczego naprawdę wartościowego".
Midas, jej ukochany, jej wybawca, mężczyzna posiadający moc - wszystko, czego dotknie zamienia się w złoto. Dzięki niemu ma złotą suknię, pije ze złotych pucharów, ba, jej skóra lśni szczerym złotem! To co, że zamknął ją w klatce, przecież tak się robi z prawdziwymi skarbami. Nie powinna być przez to niewdzięczna... prawda?
Od początku czułam, że Auren będzie wyjątkową bohaterką. Kibicowałam jej, aby odnalazła w sobie siłę i pokazała wszystkim, na co ją stać. Aby udowodniła, że nie jest tylko złotą zabawką, za jaką ją mają. Kobieca wytrwałość i jednocześnie delikatność to pierwsze, co przychodzi mi na myśl, kiedy patrzę na tę książkę. Świetnie przedstawiono tutaj Auren z jej wątpliwościami i naiwną miłością do narcystycznego i manipulującego Midasa, a także wszystkie dziewczyny z haremu.
Fantastyczny świat przedstawiony bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Czytelnik nie zostaje po prostu przeniesiony do mitu o Midasie, ale do całego obcego uniwersum, w którym każde z królestw odznacza się czymś magicznym. Macki wychodzące z kręgosłupa, łuski na ciele... wow. Jestem ciekawa, co jeszcze skrywa w sobie ten świat i co się stanie dalej z poznanymi już bohaterami.
Oznaczenie o pełnoletności i ostrzeżenie o występowaniu przemocy nie są bezpodstawne. W powieści występuje brutalność i wulgarność, ale są one w pełni uzasadnione. Orgie w pałacu Midasa i ciągłe zagrożenie napaścią dodają historii pikanterii, erotyczne napięcie czuć praktycznie przez całą powieść. Przez chwilę miałam skojarzenia z "Achają", tam bohaterka również była mieszana z błotem, a jednak odnajdywała w sobie siłę, by się podnieść.
Podsumowując, bardzo miłe zaskoczenie i ochota na więcej! Fantastyka i erotyka mogą iść w parze, a "Gild" to tylko potwierdza.