





Wreszcie wszystko zaczęło się układać:
Daniel został oficjalnie moim chłopakiem (jesteśmy najsłodszą parą w szkole ever!) i zrobiłam sobie nawet żelazną listę postanowień, której zamierzam się trzymać:
♥ całkowity koniec kitkatów (OMG, czy to w ogóle możliwe?),
♥ nie mówić (za często) „OMG”,
♥ poznać Taylor Swift,
♥ znaleźć swój własny wyjątkowy styl (nauszniki w kształcie hamburgerów są MEGA).
Ale po drodze coś nie wyszło. Drama za dramą! Na pierwszej oficjalnej randce w kinie puściłam epickiego bąka. Wszystko przez mamę, która każe nam zdrowo jeść, a kto by nie puszczał bąków po strączkach? Amber nagle zrobiła się zazdrosna o Daniela. A do tego nasz nowy pies (tak, mamy psa!) kompletnie nie kuma higieny osobistej i robi kupy ABSOLUTNIE wszędzie. Jakby tego było mało, źle wyregulowałam sobie brwi. Amber uważa, że wyglądam jak białucha arktyczna (wygoogluj, jeśli nie wiesz, co to).
Tak że zostałam oficjalnie #dramaqueen, a to dopiero początek!
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Katie Kirby |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 480 |
| Format | 14.4 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-240-9861-3 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788324098613 |
| Wymiary | 144 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.09.10 |
| Data pojawienia się | 2024.07.12 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1602 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 56 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 3 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | 2 szt. na miejscu |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | 1 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | 3 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | 3 szt. na miejscu |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
To ona! Jedyna w swoim rodzaju i absolutnie niepowtarzalna Lottie Brooks, której życie jest pasmem porażek, wtop i rozlicznych dram! W najnowszej części serii pamiętników Lottie Brooks mamy sporą dawkę najróżniejszy przypałów z udziałem tej przezabawnej nastolatki.
Lottie wchodzi w nowy level swojego życie, ponieważ posiadając chłopaka zmaga z wieloma dylematami przeplatanymi chwilami miłosnego uniesienia. Przyjaciółki czy chłopak? Z kim pójść na koncert? Komu pierwszemu przedstawić nowego pupila? Kogo zaprosić na rodzinną uroczystość? Tak jakby Lottie miała mało na głowie, do tego jej przyjaciółka staje się jej "Nemezis" uprzykrzając każdą przyjemność.
Jak Lottie sobie będzie z tym radzić? O ile można powiedzieć, że sobie z tym poradzi, bo przecież mało kto wpada na takie pomysły jak klonowanie siebie, czy sobie wsadzanie kukurydzy do nosa, aby uniknąć nieprzyjemnych konfrontacji. A jeśli dodamy do tego domowy chaos i brak kitkatów, to mamy gwarantowane dramy!
To cudownie zabawna, prześmiewczo niemożliwa, niezbyt poważna i niezaprzeczalnie genialna książka, którą bawi, relaksuje, a momentami nawet wzrusza. To młodzieńcze i pełne humoru refleksje, przedstawione w formie pamiętnika i przezabawnych rysunków, dzięki którym jeszcze lepiej trafiają do czytelników te epickie dramy, których doświadcza bohaterka. Być może w trakcie lektury poczujesz nostalgię - jest to w zupełności normalne ?
Miłość, przyjaźń, wyzwania, dramaty, porażki i sukcesy, czyli wszystko co może spotkać młodego człowieka razy 200! OMG, tego nie można przegapić ?
Kolejny tom przygód szalonej nastolatki, Lottie Brooks.
Mam sentyment do tej serii, dzięki niej udało mi się namówić siostrę na czytanie książek (przynajmniej niektórych).
Od pierwszego tomu, jak już pokonała strach przed grubością lektury, dzielnie sięgała po każdy kolejny i mam nadzieję, że Epickie dramy również przypadną jej do gustu.
Wracając do mnie, dla mnie osobiście ta część była najsłabsza ze wszystkich tomów do tej pory.
Oczywiście mamy rysunki jak w poprzednich częściach, jest humor, są żenujące sytuację więc pod tym względem było tak jak zawsze.
Jednak brakowało mi powiewu świeżości, nie wyróżniał się ten tom niczym zaskakującym czy nowym, poza tym, że Lottie coraz więcej czasu spędzała z chłopakiem a Amber stała się jeszcze bardziej zgryźliwa niż zwykle.
Wtopy nie były już tak oryginalne i spektakularne jak dawniej, humor też jakby gdzieś się zgubił po drodze a i rzeczy, które warto by przemycić do realnego życia i kierować się takimi wartościami też nie wyciągnęłam w tym tomie.
Bo musicie wiedzieć, że w poprzednich częściach po serii katastrof można było zawsze znaleźć morał, złote zasady współistnienia z innymi ludźmi a po tej części... pustka.
Jedynie rozrywka, na pewno warta przeczytania dla młodzieży (książka od 9 roku życia) jednak nie jest już to ta sama, dająca satysfakcję treść.
Zawiodłam się nieco i mam wrażenie, że już ten tom był tworzony na siłę, jakby autorce zabrakło pomysłów.
7/10 to moja ocena więc nienajgorzej ale to nie to, czego oczekiwałam.
Szkolne miłości, przyjaźnie, walka o pozycję w domu, żenujące wpadki jedna za drugą oraz wszystkie związane z tym rozterki i rozkminy bez końca - witaj w świecie Lottie Brooks!
Nowy Rok zaczyna się obiecująco. Wydawałoby się, że wszystko nareszcie zaczyna się układać w życiu nastoletniej Lottie - ma grono oddanych przyjaciółek, bardzo stara się trzymać niezbyt realnych w realizacji noworocznych postanowień, wespół z młodszym bratem udaje jej się przekonać rodziców do przygarnięcia przeuroczego pieska i najważniejsze - jest ZAKOCHANA! I wszystko wskazuje na to, że z wzajemnością, bo Daniel jest niezwykle troskliwy i wyrozumiały. Czas spędzany z nim jest jak najpiękniejszy film romantyczny.
Lottie, jak to Lottie, przeżywa wzloty i upadki, ale sama już zdążyła się do tego przyzwyczaić nazywając samą siebie "chodzącą katastrofą" i szybko zapomina o swoich silnie przeżywanych dramatach. Wszystko zaczyna się poważnie komplikować kiedy do grupy KÓZ wkrada się zazdrość, a Lottie staje się kozłem ofiarnym tej najbardziej dominującej członkini paczki.
Niemal namacalnie czuje się frustrację Lottie i bunt wobec wrednego traktowania jej ze strony Amber, której silnym względom poddaje się nawet najbliższa z przyjaciółek Lottie, co boli ją najbardziej. Główna bohaterka czuje się w pewnym momencie zagubiona i opuszczona. Nie rozumie co się dzieje. Czy naprawdę musi wybierać pomiędzy przyjaciółkami a chłopakiem? O co tak naprawdę chodzi Amber?
Zabawna i wciągająca książka w formie dziennika przedstawiająca rzeczywistość współczesnych nastolatek, w której liczy się ilość obserwatorów i lajków na Instagramie. Prócz rozbrajających wpadek Lottie, znajdziemy tu także dynamikę relacji pomiędzy nastolatkami oraz skomplikowane stosunki pomiędzy rodzicami i ich dziećmi.
To było moje pierwsze spotkanie z Lottie Brooks i szczerze przyznam, że jestem mile zaskoczona. Nie spodziewałam się, że mnie - osobę sporo po 30-stce w takim stopniu pochłonie świat nastolatki.