
Polska po pierwszej wojnie światowej odbudowuje odzyskaną niepodległość. Dorastają dzieci Polaków urodzonych pod różnymi zaborami, często pochodzące z mieszanych narodowościowo małżeństw. W tamtych latach na przeszkodzie spokojnemu życiu stają nie tylko konflikty zbrojne, ale również osobiste tragedie, które sprawiają, że zwyczajna codzienność wydaje się niekiedy trudniejsza od czasu walki.
Konstantin Sorokin, choć wychowywał się bez ojca, pamięta o rosyjskich korzeniach jego rodziny, ale swoje życie świadomie wiąże z ojczyzną matki. Niesiony patriotycznymi pobudkami, mimo jej sprzeciwu wstępuje do polskiej kawalerii. Nie spodziewa się jednak, że jego wojskowa kariera potoczy się nieco inaczej, niż zakładał. Czy naturalny talent do obłaskawiania nawet najbardziej narowistych wierzchowców wystarczy, by zapewnić Kostii bezpieczeństwo? Jaką rolę odegrają w jego życiu niechciane uczucia, które sprawią, że młody mężczyzna nie będzie mógł zaznać szczęścia u boku ukochanej?
Kuzynka Konstantina, Helenka Orłowska, od dziecka marzy o karierze śpiewaczki, będzie jednak musiała pokonać wiele przeszkód, żeby zrealizować swój plan. Poszukująca wiernej przyjaciółki i kierowana pierwszymi młodzieńczymi porywami serca niewinna dziewczyna wikła się w niebezpieczną rozgrywkę, w której stawką będzie nie tylko jej życie, ale też los jej bliskich. Czy samotność będzie dobrym doradcą w wyborze osób, do których młoda kobieta się zbliży?
Małgorzata Garkowska z ogromną wrażliwością odmalowuje barwny obraz lat trzydziestych XX wieku w opowieści, w której odrzucona lub fałszywa miłość może być największym przekleństwem. Jaka tajemnica kryje się za hulaszczym trybem życia Konstantina? Jakie role wyznaczy przeznaczenie Kostii i Heli, splątanym nie tylko więzami pokrewieństwa? Z pewnością oboje odkryją, że czasem, by móc spełnić dwa życzenia, trzeba zburzyć cały swój świat…
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: WYDAWNICTWO FLOW Sp. z o.o., Potokowa 2/3, 80-283 Gdańsk (PL), adres e-mail: sklep@wydawnictwoflow.pl
| Autor | Małgorzata Garkowska |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo FLOW |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 400 |
| Format | 13.5 x 19.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8364-075-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383640754 |
| Wymiary | 135 x 195 mm |
| Data premiery | 2024.05.20 |
| Data pojawienia się | 2024.05.10 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 20 szt. (realizacja 2026.09.18) |
| Dostępność w naszym magazynie | 0 szt. |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.09.19 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.09.18 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.09.21 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.09.19 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.09.21 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.09.19 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.09.19 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.09.21 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.09.19 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.09.21 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.09.21 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
“Wolność jest najcenniejszą wartością, ale nigdy nie jest dana za darmo i na zawsze, a czasem trzeba ją krwawo wywalczyć”.
Polska niedługo po zakończeniu I Wojny Światowej.
To tu mieszkają rodziny Orłowskich i Sorokinów.
Tym razem do głosu dochodzi kuzynostwo - Konstantin i Helenka.
Młody mężczyzna wbrew woli swojej matki Eweliny , która straciła męża po tym jak ten spadł z konia - podejmuje decyzję o wstąpieniu do polskiego wojska , choć tryb życia jaki prowadzi daleki jest od spokojnego, otoczony kobietami roztacza wśród nich swój urok osobisty , ale i jego serce zabije tym razem mocniej.
Czy młody kawalerzysta kochający konie będzie w stanie zmienić się dla damy swego serca?
Panna Helena marzy o karierze śpiewaczki, a ma ku temu świetne predyspozycje.
Niestety z racji komplikacji i traumy dziewczyna musi poczekać na spełnienie swoich amputacji i marzeń.
Również w jej życiu pojawią się pierwsze uczucia.
Tyle tylko ,że wybranek Heli nie jest tym za kogo się podaje, a ona sama wpada w pułapkę czego konsekwencji nikt nie jest w stanie przewidzieć.
Szantaż, manipulacja i rodzinne tajemnice.
Pięknie poprowadzone wątki i przede wszystkim wiele odcieni miłości,przyjaźni i wsparcia bliskich.
Małgorzata Garkowska przepięknie pisze i choć wydarzenia toczą się bardzo powoli z każdym kolejnym przeczytanym rozdziałem moje emocje wzrastały.
To była przepiękna literacka podróż.
Serdecznie polecam.
Małgorzata Garkowska kolejny raz oczarowała mnie swoją historią, zapewniła prawdziwą ucztę literacką na bardzo wysokim poziomie. To już trzecie spotkanie z bohaterami książek autorki i na wstępie zaznaczam, że „Dwa życzenia” można czytać oddzielnie, ale nie polecam. Fabuła „Jedynego walca” i Jedynego marzenia” poprzedza wydarzenia opisane w „Dwóch życzeniach i znajomość poprzednich historii ułatwi zrozumienie wszystkich zależności występujących postaci.
„Dwa życzenia” są napisane na bardzo wysokim poziomie w konwencji, którą bardzo lubię. Nie tylko romansowej, powieść dodatkowo została wzbogacona o wątki przygodowo-szpiegowskie. Ta historia ma tak wiele zwrotów akcji, że czytałam ją z wypiekami na twarzy. Nie brakuje tu perypetii miłosnych, zawirowań w życiu bohaterów, ułańskiej fantazji, rozgrywki wywiadów oraz niesamowitych i skomplikowanych więzi rodzinnych. Tym razem do głosu autorka dopuściła kolejne pokolenie Orłowskich i Sorokinów. Świetna znajomość tematu i doskonałe przedstawienie czasów przez Małgorzatę Garkowską zapewniła mi niesamowitą podróż w czasie. Bohaterom powieści oddałam całe swoje serce, a na koniec żegnałam ich z łezką w oku.
Konstantin Sorokin wychowywany bez ojca, doskonale pamięta o swoich rosyjskich korzeniach, ale swoje serce oddał ojczyźnie matki. Od zawsze marzy o wstąpieniu do polskiej kawalerii, czemu kategorycznie sprzeciwia się Ewelina, doskonale pamiętająca tragiczny upadek z konia jej ukochanego męża, w wyniku którego stracił życie. Konstantin jednak nie zważając na protesty matki, realizuje swoje marzenie i wstępuje do wojska, ale jego kariera toczy się trochę inaczej, niż to zakładał. W jego życiu niebagatelne znaczenie mają konie i trzy kobiety, które darzy wyjątkowymi uczuciami. Matka, ukochana kuzynka Helenka i jeszcze jedna dama. Czy Konstantinowi będzie dane zaznać szczęścia u boku ukochanej? Czy młody oficer poradzi sobie ze wszystkimi przeciwnościami losu i wyjdzie obronną ręką z czyhających na niego niebezpieczeństw?
Ukochana kuzynka Konstantina Helenka ma niezwykły głos, który może jej zapewnić karierę śpiewaczki, o jakiej marzyła od dziecka. Jednak splot niekorzystnych wydarzeń powoduje, że długo będzie musiała czekać na ich spełnienie. Dziewczyna w Warszawie czuje się samotna i nieoczekiwanie kierowana pierwszymi młodzieńczymi porywami serca, nieświadomie wikła się w niebezpieczną rozgrywkę, w której stawką będzie nie tylko jej bezpieczeństwo, ale także jej bliskich. Tuż obok, jak anioł stróż wciąż nad nią czuwa Konstantin, choć nawet i on nie jest w stanie wszystkiego przewidzieć i na czas zareagować.
Losy Kostii i Heli są ściśle ze sobą związane i nie dotyczy to tylko więzów krwi. Młody oficer prowadzi hulaszczy tryb życia. Czy kryje się w tym jakaś tajemnica? Niedoświadczona Helenka traci głowę dla człowieka, który nie jest tym, za kogo się podaje. Czy prawda, która wychodzi na jaw, zburzy dziewczynie cały świat?
„Dwa życzenia” to niesamowita historia osadzona w barwnych latach trzydziestych XX wieku, napisana przepięknym językiem, opowiadająca o dwóch rodzinach Sorokinów i Orłowskich, których losy Małgorzata Garkowska ponownie splotła na kartach swojej fantastycznej powieści.
„Dwa życzenia” to historia ludzi, którzy są dla siebie wsparciem w każdej sytuacji. Rodzina Helenki zawsze trzymała się razem. Kiedy inni zawodzili, to na bliskich zawsze mogli liczyć, niezależnie od okoliczności i sytuacji. Autorka z niezwykłą czułością opisuje cenne i piękne relacje łączące rodzinę. Wzruszające są zwłaszcza te chwile, gdy cała rodzina gromadzi się razem i wszyscy odnoszą się do siebie z miłością i szacunkiem.
Małgorzata Garkowska to wirtuoz słowa, który łapie czytelnika w pułapkę, pociąga swoją historią, pozwala się w niej zanurzyć, by zapomnieć o całym świecie, zawędrować myślami do tamtych barwnych czasów i oddać się marzeniom. To autorka jest przewodnikiem w tej podróży, dyktuje emocje i wzruszenia. Na uwagę zasługuje wspaniale odwzorowane tło historyczne, na którego tle rozgrywają się losy fikcyjnych bohaterów. Wszystko w tej powieści idealnie ze sobą współgra, historia, występujące w niej postaci i ich emocje. Nic autorka nie pozostawiła przypadkowi, wszystkie wątki idealnie ze sobą współgrają, żaden nie urywa się niespodziewanie, wszystko zostaje wyjaśnione i dopięte na ostatni guzik, jak w mundurze Konstantina. Małgorzata Garkowska to dla mnie mistrzyni tworzenia scenografii, jak na starych fotografiach, która czaruje słowem, pod jej wpływem sepia zmienia się we wspaniałe kolory, a fakty historyczne, w tętniącą życiem opowieść.
Ta powieść jest jak skomplikowana partia szachów. Autorka rozstawia swoich bohaterów na fabularnej szachownicy, wprowadzając czytelnika w świat pełen emocji, tajemnic i wzruszeń. To historia, którą śledzi się z zapartym tchem, pędzi się przez nią z prędkością galopującego konia, od samego początku, by nagle z niedowierzaniem stwierdzić, że to już koniec.
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Książka "Dwa życzenia" jest swego rodzaju kontynuacją powieści "Jedyny walc" 8 "Jedyne marzenie", dlatego książki te najlepiej czytać w odpowiedniej kolejności, żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Na wstępie muszę wspomnieć, że okładka tej powieści całkowicie skradła moje serce, środek również jest dopracowany w każdym szczególe, a poszczególne grafiki są idealnym dopełnieniem całości. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo przyjemny w odbiorze, dodatkowo tekst ubarwiony jest frazami odpowiednimi dla danej epoki. Wszystko to sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie, ja pochłonęłam ją tak naprawdę w jeden poranek i nie odłożyłam nawet na chwilę. Razem z bohaterami przeniosłam się w czasie do lat trzydziestych XX wieku i uważam, że autorka w niesamowicie prawdziwy i pobudzający wyobraźnię sposób oddała wydarzenia i klimat tamtego okresu. Często czytając niektóre fragmenty miałam wrażenie jakbym towarzyszyła bohaterom we wspomnianych wydarzeniach, co niesamowicie mi się podobało. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Bohaterowie zostali wykreowani w niesamowicie prawdziwy, ale również barwny sposób, borykają się z różnymi dylematami, popełniają błędy, postępują pod wpływem emocji, dlatego mimo dzielących nas lat i okoliczności tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach. Tym razem pisarka skupiła się na losach Heleny - córki Pawła i Tatiany oraz Konstantinie - synu Eweliny. Na kartach powieści mogłam lepiej poznać ich myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym się zmagają, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Tak naprawdę losy obojga postaci mogłam tak naprawdę obserwować na przełomie kilkunastu lat, co pozwoliło mi naprawdę dobrze poznać Helenkę i Kostię oraz bacznie przyglądać się zmianą jakie zachodziły w ich życiu oraz w ich samych. Oczywiście siłą rzeczy autorka przytacza tutaj także perypetie bohaterów poprzednich tomów i nie ukrywam, że to co Małgosia zrobiła w zasadzie na samym początku złamało mi serce. Naprawdę istotną rolę w tej powieści odrywają postaci drugoplanowe, które wprowadzają do fabuły sporo emocji i wrażeń. Zarówno Helena jak i Konstantin od pierwszych chwil zaskarbili sobie moją sympatię i z ogromnym przejęciem śledziłam losy obojga, z całych sił im kibicując. Chociaż droga do szczęścia każdego z nich była bardzo długa, kręta i wyboista. Niemniej jednak to co zostało tutaj świetnie ukazane to relację łączące głównych bohaterów z ich bliskimi. Cudownie, że zawsze mogli na siebie liczyć, wspierali się i troszczyli o siebie nawzajem. Ogromnie zaintrygował mnie wątek szpiegowski i to właśnie jego śledziłam z największym zainteresowaniem. Pisarka w świetny sposób budowała napięcie jeśli chodzi o ten aspekt, nie brakowało tajemnic, kłamstw, niebezpieczeństw, spisków, manipulacji i genialnych zwrotów akcji, które tylko dodatkowo potęgowały chęć dalszego czytania! Tak naprawdę czytając tą książkę nie wiedziałam co dostanę na kolejnej stronie co niesamowicie mi się podobało. Końcowe strony czytałam z mocno bijącym sercem i muszę przyznać, że takiego obrotu sprawy to ja się tutaj nie spodziewałam... Mam szczerą nadzieję, że Małgosia pokusi się o zaprezentowanie nam dalszych losów bohaterów, bo jestem szalenie ciekawa co jaszcze przyszykował dla nich los. "Dwa życzenia" to emocjonująca, wartościowa, miejscami poruszająca i trudna opowieść pełna życiowych mądrości, doświadczeń i prawd z którą cudownie spędziłam czas! Polecam!
Pierwsza wojna światowa jest już wspomnieniem. Paweł Orłowski musi stawić czoła nowym wyzwaniom rzucanym mu przez los. Kolejne lata mijają niepostrzeżenie,a młode pokolenie rusza w świat. Konstantin ku przerażeniu matki postanawia wstąpić do kawalerii, natomiast Helenka wiąże swoją przyszłość ze śpiewem. Czy młodym uda się spełnić marzenia?
Według mnie da się przeczytać książkę bez znajomości wcześniejszych części. Jednak, wiadomo, jako,że jest to kontynuacja losów rodziny Pawła i Tatiany warto je poznać. Dla lepszego wglądu w historię bohaterów.
Młodość rządzi się własnymi prawami. Marzenia, chęć przeżycia przygód, zauroczenia, pierwsze zakochania ...to od wieków w każdym pokoleniu przebiega tak samo. Nie inaczej sytuacja wygląda w książce.
Dla młodego człowieka z wielkimi planami na przyszłość, jedno niefortunne wydarzenie może zaważyć na całym życiu. I nie zawsze udaje się wyjść bez szwanku.
W powieści dostajemy pięknie nakreślone tło historyczne lat międzywojennych. Autorka bardzo dobrze oddała klimat tamtych lat i zrobiła to z dokładną starannością. Romanse bohaterów, ich rozterki. Na dodatek otrzymałam także wątek szpiegowski ?. Niebezpieczne akcje mające na celu odkrycie i rozbicie działającej siatki szpiegowskiej .
I miłość, która jest w stanie sprzeciwić się rozkazom, tylko z jakim skutkiem...
Książkę czytałam z przyjemnością, czekałam na finał całej intrygi, ale czy spodziewałam się takiego zakończenia... raczej tak, i nie powiem podobało się mi.
Do tego konie, zawody jeździeckie,ułani i te ilustracje na końcach rozdziałów, och i ach, nie wspominając już o przepięknie barwionym brzegu i złotych tłoczniach na okładce. UWIELBIAM i cieszę się, z kolejnej takiej powieści na mojej półce.
Powieść „Dwa życzenia” autorstwa Małgorzaty Garkowskiej jest niejako kontynuacją dwóch poprzednich książek Autorki. W tej części skupia się ona na młodszym pokoleniu Orłowskich i Sorokinów, znaczną uwagę poświęcając losom Heleny Orłowskiej i Konstantina Sorokina.
Kostia spełnia swoje marzenie, jakim jest służba w polskiej kawalerii. Jest miłośnikiem jazdy konnej, jednak w jego życiu pojawia się również miejsce na uczucie. Prowadzi on nieco hulaszczy tryb życia, ale za sprawą tajnych misji poznaje pewną kobietę, której oddaje swe serce. Nie jest jednak pewien, czy owa niewiasta odwzajemni jego uczucia.
Helena Orłowska, córka Pawła i nieżyjącej Tatiany, jest piękna i młoda, a przy tym delikatna i niestety łatwowierna. Zakochuje się w tajemniczym mężczyźnie, mimo iż niewiele o nim wie. Niefortunny wypadek doprowadza do tego, iż jej wymarzona kariera śpiewaczki staje pod ogromnym znakiem zapytania. Znajduje się również w sytuacji zagrożenia życia, właśnie przez wspomnianą łatwowierność.
To powieść, w której główni bohaterowie muszą mierzyć się z wyzwalającymi wielkie emocje wyzwaniami. Historia przedstawiona w tej książce osadzona została w czasach międzywojennych, w których chyba nikt nie sądził, że kolejna wojna nadejdzie tak szybko. Mamy tutaj świetnie wykreowanych bohaterów, spośród których Kostek przedstawiony został jako wzorowy patriota, stawiający honor i dobro narodu na pierwszym miejscu. Z kolei jego przyszywana siostra Helena odzwierciedlała kobietę, której naiwność i pragnienie bliskości drugiego człowieka doprowadziły niemalże do tragedii.
Autorka w sposób doskonały oddała panujące w XX-leciu międzywojennym nastroje ludności polskiej, fenomenalnie odwzorowując tło historyczne. „Dwa życzenia” to opowieść o pragnieniu miłości, ale i patriotycznej postawie oraz oddaniu dla dobra ojczyzny. W swej powieści autorka zwraca również uwagę na siłę więzów rodzinnych, a także poświęcenie dla osoby ukochanej. Traktuje także o tęsknocie, stracie oraz dylematach, ukazując tym samym, iż życie jest pełne sprzeczności, od smutku do radości, od miłości po oziębłość.
Jest to powieść skonstruowana tak, że można ją czytać bez znajomości dwóch poprzednich tomów. Poza wątkami romantycznymi i elementami historycznymi, powieść ta wzbogacona została o nieoczywiste zwroty akcji, decyzje i sytuacje obarczone niebezpieczeństwem, dzięki czemu jeszcze bardziej można dać się porwać w wir wydarzeń. To powieść wyjątkowa, stworzona z polotem, lecz bez zbędnego patosu, taka, którą po prostu warto poznać. Polecam serdecznie!
Kto kocha konie, ręka w górę.
Dzisiaj dla Was książka, w której te majestatyczne stworzenia wiodą prym.
Polska w dwudziestoleciu międzywojennym, która musi się podnieść z kolan a jednocześnie szykować do nowej walki.
Rodzina Orłowskich, która z jednej strony zyskuje nowych członków rodziny a z drugiej koszt ich szczęścia jest zbyt wielki zmierzy się z nową, powojenną rzeczywistością.
Kostia kocha konie całym sobą, więc postanawia wstąpić do polskiej kawalerii ku rozpaczy swojej matki.
Chłopak nosi w sobie uczucia do swojej kuzynki i mimo ogromnej zazdrości wobec niej postanawia walczyć z porywami serca.
Helenka upiera się, by mieszkać z daleka od rodziców i na własną rękę odkrywać świat jednakże kuzyn ciągle jej wchodzi w drogę.
Zwłaszcza gdy dziewczyna oddaje swe serce pewnemu Rosjaninowi...
Jej marzenie dotyczące śpiewania postawi na szali bliskich rodziny.
Dziewczyna nieświadomie jest zagrożona.
Czy uda się jej ocalić bliskich?
Czy Helena w ogóle zdaje sobie sprawę z tego, co się tak naprawdę dzieje?
Małgorzata Garkowska pięknie oddaje klimat tamtych lat, jednocześnie będący częścią fabuły.
Nie ma w książce przesadnych opisów, zbędnych szczegółów.
Tu wszystko ma swoje miejsce tak jak należy, niczego nie brakuje i wszystko jest kompletne.
Mimo wątku romantycznego i powieści obyczajowej, nie ma słodzenia - jest ból, są sukcesy i porażki.
Jest zysk i jest strata. Jak w życiu.
Akcja się nie spieszy, dużo skupienia jest na bohaterach i ich rozterkach, marzeniach, planach, uczuciach.
I oczywiście konie - są wszechobecne, są doceniane i zajmują honorowe miejsce w historii.
Nie brakuje oczywiście tajemnic, intryg, zabawy, radości czy smutku.
Wielobarwna, wielowymiarowa a jednocześnie bardzo spójna fabuła, której zakończenie jest kwintesencją całości.
Co prawda teraz się dowiedziałam, że to już kolejna książka z cyklu jednakże całkowicie można ją czytać osobno, tak jak ja i nie ma to wpływu na fabułę.
Co trzeba, jest wyjaśnione w tekście i nie zgubimy się absolutnie.
Jeżeli macie chęć spędzić czas z naprawdę dobrą literaturą, z taką powieścią przez duże "P" to ja Wam bardzo polecam książki Małgorzaty Garkowskiej. Tym razem biorę na tapet najnowsze jej dziecko, czyli "Dwa życzenia", która co prawda stanowi całość z poprzednimi tytułami, ale jeśli zamarzy Wam się przeczytać jedynie ten tom, to nic się nie stanie. Autorka tak skonstruowała swoje powieści, że każda z nich może funkcjonować autonomicznie.
"Dwa życzenia" to historia, która zaczyna się jeszcze za życia Tatiany, jednak Małgorzata Garkowska w tej powieści postanawia skupić się na życiu kolejnego już pokolenia Sorokinów i Orłowskich, do czego sprytnie i płynnie przechodzi.
Konstantin Sorokin choć nie pamięta swego ojca, a i szanuje pochodzenia matki, wobec czego swoją drogę życiową upatruje w polskiej kawalerii. Ale okazuje się, że nie tylko konie zajmują miejsce w sercu Kostii. Jest w nim również miejsce dla pewnej dziewczyny, ale czy ta miłość miałaby szansę i czy wybranka w ogóle myśli o nim podobnie?
Natomiast córka Pawła Orłowskiego- Helenka, marzy o karierze śpiewaczki. Niestety pewnien niefortunny wypadek oddala jej plany w bliżej nieokreśloną przyszłość, co bardzo męczy dziewczynę. A ta jest także odrobinę łatwowierna i naiwna, przez co wplątuje się tarapaty...
Muszę przyznać, że podobały mi się wszytkie trzy tomy serii Małgorzaty Garkowskiej, ale to "Dwa życzenia" chyba najbardziej skradły moje serce.
Dużo się tu dzieje w sferze uczuciowej, bohaterowie podążają odrobinę na oślep, Joe chcąc dopuścić do głosu serca. Jednocześnie trochę też nieporadnie stawiają swoje dorosłe kroki. Na szczęście mają oparcie w rodzinie, w której oprócz więzów krwi i miłości panuje również szczerość i przyjaźń.
Tym razem autorka wywołała u mnie ogrom emocji, kibicowałam potomkom Sorokinów i Orłowskich z zapartym tchem i nadzieją, że w końcu ktoś im zapali światełko na końcu tunelu, żeby mogli odnaleźć właściwą drogę
Małgorzata Garkowska pisze w fenomenalnym stylu. Z jednej strony dostojnym na miarę opisywanych czasów, a z drugiej bardzo przystępnie dla współczesnego czytelnika, nawet z fajnym, lekkim żartem.