
Nie bała się ciemności. Wiedziała, że nie kryje się w niej nic gorszego od tego, co już ją spotkało.
Kiedy puka w odrapane drzwi kamienicy, wie, że za chwilę popełni straszny czyn, który odciśnie na niej piętno już na zawsze. Co jednak ma zrobić? Jest zbyt młoda, aby udźwignąć ciężar tego, z czym przyszło jej się zmierzyć.
Podkomisarz Teo Urbanek nienawidził spraw, których ofiarami były dzieci. Porwania należały do rzadkości, nawet w Katowicach lat 30., gdzie bieda i bezrobocie rozbudzały w ludziach najgorsze instynkty. Halinka Brytus została uprowadzona w biały dzień, a młoda gosposia, pod której opieką pozostawała, nie potrafi przekazać śledczym niczego, co mogłoby ich naprowadzić na trop przestępców.
Kolejne przesłuchania prowadzą Urbanka w coraz mroczniejsze zakamarki śląskiego miasta. Okazuje się, że za sprawą porwania stoi cała siatka przestępcza, o której wszyscy wolą milczeć.
Dobrodziejkaporusza trudny los śląskich kobiet z różnych warstw społecznych. Pozbawione pracy i środków do życia były często stawiane przed najtrudniejszymi wyborami.
Pierwszy tom serii "Mroczne tajemnice dawnego Śląska" inspirowanej prawdziwymi zbrodniami i przestępstwami, o których rozpisywała się prasa w dwudziestoleciu międzywojennym.
Wiedziała, że grzechu, który popełni, nie zdejmie z jej ramion żadna spowiedź. Nigdy nie zdoła odpokutować swojej winy. Stawiała kolejne kroki popychana wiarą, że musi tak postąpić właśnie dlatego, że kocha. A może tylko tak to sobie wmawiała, aby serce nie pękło jej z żalu nazbyt szybko?
(fragment książki)
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo WAM, Kopernika 26, 31-501 Kraków (PL), numer telefonu: 48126293200, adres e-mail: handlowy@wydawnictwowam.pl
| Autor | Sabina Waszut |
| Wydawnictwo | Mando |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | broszurowa |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 202 x 142 mm |
| Numer ISBN | 9788327746030 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788327746030 |
| Wymiary | 202 x 142 mm |
| Data premiery | 2026.09.09 |
| Data pojawienia się | 2026.07.17 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 307 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 7 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.09.15 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.09.15 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.09.15 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.09.15 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.09.15 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.09.15 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.09.15 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.09.15 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.09.15 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„W świecie, w którym żyły, potrzebne były kobiety niosące pomoc, nawet wbrew prawu i sumieniu. Wszystko, co było związane ze sprowadzaniem na ten świat dzieci, uważano za temat wstydliwy, ale tak samo traktowany był ich brak. Należało sobie poradzić z problemem, ale tak, aby nikt o tym nie wiedział.” Czy zdawaliście sobie sprawę z tego, jak trudny był los kobiet w okresie dwudziestolecia międzywojennego? Z czym musiały mierzyć się panienki spodziewające się oczywiście nieślubnego dziecka? Że jedyne, na co mogły liczyć, to ostracyzm? - i to w tej najłagodniejszej formie wykluczenia? A z kolei bezdzietne mężatki? - równie często będące także na językach wszystkich „życzliwych”? Jeśli nie, to z wielką przyjemnością polecę Wam do lektury mój patronat medialny: powieść autorstwa Sabiny Waszut „Dobrodziejka” i zarazem pierwszy tom cyklu Mroczne tajemnice dawnego Śląska.Jest to historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce właśnie na Śląsku w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Zdarzeniami opisywanymi w ówczesnej prasie, takiej jak dziennik ilustrowany „Siedem Groszy” czy „Kurier Wieczorny”, na łamach których zainteresowani śledzili postępy prowadzonych dochodzeń, a nawet przebieg spraw sądowych! W powieści podkomisarz Teodor Urbanek zajmuje się sprawą porwania Halinki Brytus - niemowlęcia uprowadzonego w biały dzień, podstępem na oczach opiekunki - młodej i nieco naiwnej służącej. Zdarzenia rozgrywają się w 1935 roku w Katowicach - miejscu, gdzie bieda i bezrobocie styka się z postępującym rozwojem miasta. Gdzie najgorsze ludzkie instynkty, zwłaszcza ten przetrwania, popychają ludzi do haniebnych czynów! Podkomisarz za wszelką cenę będzie chciał rozwiązać tę sprawę i co najważniejsze: odnaleźć dziewczynkę, całą i zdrową! Pomocną w tym okaże się być sprzedawczyni w sklepie z artykułami dla dzieci - Stefania Zyzikówna. To właśnie ona naprowadzi śledczych na właściwy trop⌠Jakże to była wciągająca historia! To jedna z tych, których nie będziecie chcieli odłożyć na później, bo wartka akcja na to nie pozwoli, a co najważniejsze - będzie trzymać w napięciu niemal do ostatniej chwili. A samo zakończenie - ta przysłowiowa wisienka na torcie, również nie zawiedzie! Od lat zaczytuję się w powieściach autorstwa Sabiny Waszut. Uwielbiam pióro Autorki, a tym razem mogłam je poznać od zupełnie innej strony! Bowiem zamiast opowieści typowo obyczajowej rozgrywającej się na tle wielkiej historii i zmian społeczno-ekonomicznych, mamy tutaj jakby nie patrzeć pełnoprawny kryminał! - reszta się zgadza, bo zdarzenia mają miejsce w dwudziestoleciu międzywojennym, bardzo fascynującym okresie z punktu widzenia historycznego. Znajdziecie więc tutaj obraz ówczesnego społeczeństwa, problemy mieszkańców Śląska: ubóstwo, brak zatrudnienia, choroby związane z pracą w kopalni, ale przede wszystkim skupienie się na doli i niedoli kobiet w tamtych czasach. Zwłaszcza tych pozostawionych samym sobie z „problemem”, jakim była niechciana ciąża. Nie mniej, oprócz głównego wątku, związanego z prowadzonym przez bohaterów śledztwem, w tej historii znajdzie się także miejsce na prawdziwe uczucia, jak miłość czy przyjaźń. Opowieść zaskakuje, momentami i szokuje, zwłaszcza to, jak ubóstwo popycha ludzi do tych najgorszych czynów. Nie mniej, jest także nadzieja na lepsze jutro i na to, że dobro i prawda zawsze zwycięża! A co do wątku uczuciowego - nie przytłacza w tej historii, jest poniekąd jej tłem, ale daje także pole do popisu na przyszłość - liczę na nieco więcej w kontynuacji!
„Dobrodziejka” to pierwsza próba Sabiny Waszut w gatunku kryminału, który jednak łączy z tym, co już dobrze zna - z wątkami obyczajowymi i historycznymi. Jednak to zbrodnia, do której już na początku powieści dochodzi, jest tym, co spaja ją w całość, a co więcej, jest to zbrodnia prawdziwa - cały cykl Mroczne tajemnice dawnego Śląska, który ten tytuł początkuje, opierać się będzie na przestępstwach z tego rejonu Polski, o których huczała międzywojenna prasa. W tym tomie akcja rozgrywa się w centrum Katowic latem 1935 roku. Intryga kryminalna opiera się o porwanie kilkumiesięcznego dziecka zamożnej rodziny, do którego doszło w biały dzień. Kolejne twisty fabularne nie tylko zaskakują, ale dają też coś więcej - jasno ukazują problem społeczny, z jakimi wtedy borykały się kobiety bez względu na wiek czy grubość portfela, który stawiał je przed dylematami bez żadnego dobrego punktu wyjścia. Świat, jaki autorka oddaje, jest jednak dużo szerszy - nie skupia się tylko na jednym problemie, ale ukazuje więcej: pełny sposób życia na dawnym Śląsku. Zajęcia, rozrywki i role, jakie wtedy przypadały kobietom i mężczyznom i to, jak wszystko to było postrzegane przez społeczeństwo, oddane są w sposób swobodny, a równocześnie bardzo realistyczny. Autorka nieraz w dialogach posługuje się gwarą, by w pełni oddać charakter środowiska, by pokazać, jak dużą rolę w społeczeństwie odgrywała po prostu śląskość. Bo to przecież nie narodowość w tym miejscu była ważna, granice państw przecież raz po raz się przesuwały, powodując kolejne problemy w codziennym funkcjonowaniu mieszkańców. Cała ta codzienność z najmniejszymi detalami jest w „Dobrodziejce” ukazana, a problem, na którym opiera się intryga kryminalna, wstrząsa i zostaje w głowie jeszcze na długo po skończonej lekturze powieści. To dobry start w nowy cykl, już czekam na więcej!