
Witaj w Silver Springs, Hugh
Jeśli Sutton Clarke ma w życiu czegoś w nadmiarze, to z pewnością obowiązków. Niegdyś skupiała się tylko na narciarstwie, teraz poświęca się Susie - swojej siostrzenicy, której jest prawną opiekunką - i robi wszystko, by utrzymać na powierzchni siebie i powierzoną jej dziewczynkę. Od sprzedawczyni w sklepie sportowym rodziców, przez bibliotekarkę, kelnerkę, baristkę, aż po recepcjonistkę w hotelu należącym do najlepszej przyjaciółki - nieco szalona panna Clarke nie waha się przed podjęciem żadnej pracy. Nie obawia się także wystąpić podczas sylwestrowej imprezy w stroju dinozaura - ku uciesze lokalnych dzieciaków, na przekór sobie i mimo wściekłości pewnego ciemnowłosego przystojniaka.
Hugh Holloway przyjeżdża do uroczego Silver Springs, by pomóc w przygotowaniach do ślubu swojemu wspólnikowi i najlepszemu przyjacielowi, Saintowi Ashfordowi. Hugh jest uporządkowany i nieco wycofany, więcej radości sprawia mu snucie szczegółowych planów w Excelu niż brylowanie w towarzystwie dzieciaków na ich chaotycznych przyjęciach. Zwłaszcza takich, podczas których istnieje groźba przypadkowego nadepnięcia na ogon dinozaura i oberwania w zamian szarlotką.
Znajomość Sutton i Hugh nie rozpoczyna się najlepiej, ale tych dwoje jakoś będzie musiało dojść do porozumienia, skoro w walentynki mają stanąć obok Marigold i Sainta jako świadkowie na ich ślubie
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: HELION S.A., ul. KOŚCIUSZKI 1C, 44-100 Gliwice (PL), adres e-mail: gpsr@grupahelion.pl
| Autor | Ludka Skrzydlewska |
| Wydawnictwo | Editio Red |
| Rok wydania | 2026 |
| Język | polski |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 456 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788328928831 |
| Wymiary | 140 x 200 mm |
| Data premiery | 2026.02.04 |
| Data pojawienia się | 2026.02.04 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 99 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz jeszcze dzisiaj |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Dziś mam przyjemność zaprosić was do Silver Springs, miasteczka, które żyje sezonem narciarskim, plotkami i wzajemnym zaglądaniem sobie do garnków. Brzmi tak swojsko, prawda? Są takie historie, które rozpoczynają się z przytupem, od dramatu lubi przypadkowej drobnej wpadki. „Do wesela się zagoi” należy do tej drugiej kategorii i właśnie dlatego tak dobrze działa. Twórczość autorki jest mi znana i chociaż nie miałam okazji czytać wszystkich jej książek, wiem, że mogę się po niej spodziewać czegoś dobrego.
Główną bohaterką książki autorstwa Ludki Skrzydlewskiej pod tytułem „Do wesela się zagoi” jest Sutton Clarke to kobieta, która żyje szybciej niż powinna. Dawniej miała ambicje sportowe i konkretne plany, dziś jej codzienność to żonglowanie obowiązkami i etatami. Jest prawną opiekunką swojej kilkuletniej siostrzenicy Susie i robi wszystko, by dziewczynce niczego nie brakowało, nawet jeśli oznacza to rezygnację z własnych marzeń. Pracuje wszędzie tam, gdzie da się dorobić choćby kilka dolarów, a przy tym pozostaje osobą, którą całe miasteczko uwielbia. Jest niesamowicie silna, a przez to zmęczona, czego stara się nie pokazywać. Hugh Holloway to zupełnie inny świat. Poukładany, zdystansowany, skupiony na pracy i planach. Przyjeżdża do Silver Springs, by pomóc najlepszemu przyjacielowi w przygotowaniach do ślubu, nie spodziewając się, że spotkanie z pewną impulsywną kobietą w kostiumie dinozaura wywróci jego spokój do góry nogami.
„Do wesela się zagoi” to opowieść o zaufaniu, jak trudno jest dopuścić kogoś do swojego świata, kiedy życie nauczyło cię polegać tylko na sobie. O tym, że miłość nie zawsze pojawia się w idealnym momencie, czasem przychodzi wtedy, gdy jesteśmy najbardziej zmęczeni i zagubieni. Nie zawsze jesteśmy gotowi i skupieni na tym by odkryć jej subtelne i delikatne podrygi. Styl autorki jest lekki, naturalny i bardzo przystępny. Dialogi brzmią swobodnie, sceny między bohaterami mają dobrą dynamikę, a humor pojawia się w odpowiednich momentach, równoważąc bardziej emocjonalne fragmenty. Książkę czyta się szybko, ale jednocześnie zostawia ona po sobie przyjemne poczucie ciepła. „Do wesela się zagoi” to historia, która uczy, że tworzenie się dobrej i wartościowej relacji to nie zawsze miłość spadająca jak grom z jasnego nieba. Najbardziej poruszyło mnie w tej książce to, jak bardzo jest ona życiowa. Nie chodzi tylko o romans, ale o odpowiedzialność, zmęczenie codziennością, lęk przed kolejnym rozczarowaniem i ogromną potrzebę bycia dla kogoś ważnym.
Kojarzycie to uczucie, kiedy sięgacie po książkę z lekkim przymrużeniem oka, a ona zaskakuje Was czymś więcej niż tylko wciągającą historią? Tak właśnie było ze mną i „Do wesela się zagoi”. Okładka i tytuł sugerują przyjemną, odskoczniową historię i taką też dostałam – ale w bardzo dobrym, świeżym wydaniu.
Już od pierwszych stron czułam ten charakterystyczny klimat Ludki – lekki, emocjonalny, z humorem, ale też z nutą refleksji. To jedna z tych książek, które czyta się z uśmiechem, ale gdzieś pod spodem zostaje coś bardziej osobistego i prawdziwego.
Fabuła kręci się wokół relacji, życiowych zakrętów i decyzji, które potrafią wszystko skomplikować. Jest tu sporo ciepła, ale i momentów, które naprawdę trafiają w emocje – bez taniego dramatyzmu.
Bohaterowie są bardzo ludzcy – z wadami, wątpliwościami i sercem na dłoni. Łatwo się z nimi utożsamić i złapać się na tym, że kibicuje się im całym sercem (nawet jeśli czasem mają ochotę potrząsnąć czytelnikiem). Ta historia wywołuje miks emocji: od uśmiechu po lekkie ściśnięcie serca.
Tempo akcji jest przyjemne, płynne, bez dłużyzn. Styl autorki jest lekki, dialogi naturalne, a całość bardzo „czytalska” – idealna na wieczór pod kocem z herbatą.
Dla kogo? Dla fanów romansów i powieści obyczajowych z emocjami, dla osób, które lubią historie o relacjach, drugich szansach i życiowych wyborach. Jeśli lubicie książki, które jednocześnie relaksują i zostawiają po sobie coś więcej – to zdecydowanie dla Was.
Komu polecam?
Osobom, które lubią książki lekkie, ale niegłupie.
Fanom Joanny Szarańskiej, Katarzyny Nosowskiej czy Anety Jadowskiej (w jej lżejszym wydaniu).
Każdemu, kto potrzebuje książkowej terapeutycznej dawki śmiechu i wiary w to, że nawet po nieudanym starcie można znaleźć swoje miejsce.
„Do wesela się zagoi” to taka książkowa przyjaciółka – pocieszy, rozśmieszy i doda otuchy. Dałam 8/10, bo czułam lekki niedosyt – chciałabym zostać z bohaterami jeszcze trochę dłużej!
ZACHĘCAM DO CZYTANIA
BRUNETTE BOOKS