
Internetowy sukces, który jest spełnieniem marzeń.
Życie oparte na pozorach.
Zagubienie, niespełniona miłość, wielka tęsknota.
Magda Kordas mieszka w Wiedniu. Pracuje w firmie Davo, zajmującej się projektami marketingowymi. Żyje w związku z dużo starszym od niej Karlem. Nie jest to wielka miłość, raczej układ oparty na wzajemnych korzyściach. Jej życie wydaje się być poukładane. A co najważniejsze, wiedzie je z dala od swojej rodziny.
Michał Zamojski – młody, przystojny, z sukcesami na koncie. On i Magda byli kiedyś parą, która nie widziała świata poza sobą. Zakochani. Zaangażowani. Planujący wspólne życie. Do czasu, kiedy ktoś stanął im na drodze. Tyle wystarczyło, by ich marzenia legły w gruzach. Spotykają się po kilku latach, kiedy wskutek przykrych wydarzeń Magda decyduje się wrócić do Warszawy i zatrzymuje się u przyjaciółki Karo. Znowu zaczyna od nowa.
Życie stawia przed nią wiele wyzwań – musi poradzić sobie w nowej pracy, stara się przekuć swoją pasję gotowania w internetową rozpoznawalność i na nowo uczy się stawiać granice matce, która wkracza do jej życia. Pewnego dnia odkrywa również, że Michał mierzy się z ogromną tragedią. Nie myśląc wiele postanawia mu pomóc, czym wywołuje lawinę zdarzeń.
Czy Magda będzie w stanie wybaczyć matce? Czy to prawda, że pierwsza miłość jest tą najważniejszą? Czy warto ryzykować i postawić wszystko na jedną kartę?
Czasami bardzo łatwo pomylić pozorny sukces z tym, co naprawdę jest drogą do szczęścia…
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Muza SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa (PL), numer telefonu: +48226211775, adres e-mail: muza@muza.com.pl
| Autor | Ilona Gołębiewska |
| Wydawnictwo | Muza |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 13.0 x 20.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-287-3159-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788328731592 |
| Wymiary | 130 x 200 mm |
| Data premiery | 2024.10.11 |
| Data pojawienia się | 2024.10.02 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 366 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 5 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.05.14 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.05.14 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
"Dam sobie radę" autorstwa Ilony Gołębiewskiej to inspirująca lektura, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Autorka pokazuje nam zawirowania życiowe bohaterów, którzy mierzą się z różnymi doświadczeniami, a my możemy obserwować ich osobiste przemyślenia oraz wskazówki jak radzić sobie w trudnych momentach. Styl pisania Ilony Gołębiewskiej jest przystępny i pełen empatii. Autorka nie boi się poruszać trudnych tematów, takich jak walka z własnymi słabościami, lękami czy niepewnością. Dzięki szczerości i otwartości, czytelnik może poczuć się zrozumiany i zmotywowany do działania. Podobało mi się to, że mogłam obserwować zawirowania życiowe Magdy zarówno w sferze osobistej jak i zawodowej. Ilona Gołębiewska zachęca do refleksji nad własnymi wyborami i przekonaniami, co może być niezwykle pomocne dla tych, którzy poszukują swojej drogi i mogą im pomóc w codziennym życiu. Warto również zwrócić uwagę na pozytywny przekaz, który przewija się przez całą książkę. Autorka pokazuje, że nawet w obliczu trudności można znaleźć siłę do działania i zmian. Autorka w sposób subtelny pokazuje, jak ważne jest, by w obliczu kryzysu nie poddawać się, ale działać, szukać wsparcia i nie bać się prosić o pomoc. To lektura, która z pewnością zainspiruje wielu czytelników do wzięcia spraw w swoje ręce i podjęcia wyzwań.
"Dam sobie radę" to książka, która łączy w sobie mądrość, praktyczność i autentyczność. Idealna dla tych, którzy potrzebują wsparcia w trudnych chwilach oraz dla tych, którzy pragną rozwijać swoje umiejętności radzenia sobie z życiowymi wyzwaniami.
Gorąco polecam!
BRUNETTE BOOKS
DAM SOBIE RADĘ- mocne, przywołujące do porządku hasło, ale też i tytuł bardzo świeżej powieści Ilony Gołębiewskiej. Człowiek musi przecież często wydostawać się z najgorszych tarapatów, ale wtedy liczy się tylko jego siła, determinacja i własna wola. Jeżeli tych emocji nie ma- rzadko kiedy, a najczęściej wcale, można dobiec do mety.
Czy Magda Kordas, główna bohaterka powieści, spełnia wszystkie powyższe kryteria, aby naprawdę poradzić sobie w życiu? Jest co prawda jeszcze bardzo młoda, ale to właśnie młody wiek może nam posłużyć do tego, by rozwinąć skrzydła, sprawdzać się w wielu dziedzinach- zawodowych i domowych. Cóż, Magda z pewnością nie należy do osób nudnych, siedzących na garnuszku rodziców. Młoda kobieta, póki co, mieszka w Wiedniu, tam realizuje się jako specjalistka od reklamy. Ponadto, uwikłała się w związek z dużo starszym i zamożnym mężczyzną, Sama ona twierdzi, że to bardziej układ, a nie miłość. Co więcej, wyznaje ona pewną znaną od lat zasadę: umiesz liczyć- licz na siebie. Kiedy więc na jej relacji z Karlem pojawiają się mocne rysy, postanawia wrócić do Polski, konkretnie do Warszawy. Czy to dobry krok? Sami to oceńcie.
To nieprawda, że odległość zaciera przyjaźnie, zwłaszcza te prawdziwe. Magda, po powrocie do stolicy, ma na kogo liczyć. Karo, jej przyjaciółka, namawia ją do wielu szalonych planów, chce, by Magda całkowicie poczuła, czym jest aktywne życie. Czy jej się to uda i jakie to pomysły? Tego oczywiście nie zdradzę, ale czytelnicy z pewnością nie zaznają nudy. Jest miło, czasem nawet łzawo, jest też nostalgicznie i wywrotowo. My, czytelnicy, w książkach oczekujemy nierzadko ogromnej mieszanki uczuciowej- autorka bardzo o nią zadbała.
Autorka gorąco przekonuje nas i do tego, byśmy nigdy nie oceniali nikogo powierzchownie, tylko ze względu na jego nieskazitelny wygląd. Tę małą prośbę można doskonale odnieść do matki Jagody- Laury. Jako gwiazda telewizji musi wyglądać perfekcyjnie, ale czy taki jest też jej charakter? Okazuje się, że człowiek często nosi maski, a konkretne wcielenia zarezerwowane są dla każdego odbiorcy z osobna. Jaką więc matką była Laura Kordas? Dlaczego trudno jej rozmawiać z własną córką, a także z dwójką pozostałych dzieci- Alicją i Adamem? Dlaczego też Laura i Hubert, rodzice głównej bohaterki, Magdy, byli niczym ogień i woda? Zapraszam do lektury, bo wątek ten jest dużo bardziej skomplikowany, niż nam się wydaje.
Mogę uznać, że w książce naprawdę niczego nam nie zabraknie. Mamy wiele zatajonych spraw rodzinnych, zawirowania miłosne, próby samodzielnego życia. Książkę czyta się szybko, nie jest ona jakoś specjalnie wymagająca pod względem treści, każdy może po nią sięgnąć. Sama mam odczucia bardzo pospolite- było dobrze, ale na pewno nie rewelacyjnie. Szczególnie w wątku dotyczącym telewizji czułam się, jak gdybym czytała skrypt popularnych programów, które zna każdy z nas. Ten fakt nieco zaniża moją ocenę. Co jednak uznaję za dobre- pisarka użyła dobrych słów, by stwierdzić, że telewizja używa tony pudru i filtrów. Po wyłączeniu kamer nie ja już też empatii i perfekcji, którą widzą odbiorcy.
Plusem, a może nawet ciekawostką, są zupełnie inaczej wymyślone rozdziały. Zwykle mamy je tylko ponumerowane, mogą mieć jakiś tytuł albo w ogóle ich nie ma. Ilona Gołębiewska postanowiła iść o krok dalej i swoje rozdziały powiększyła o słowa, które mniej więcej zdradzają czytelnikowi, co czeka go podczas czytania. Ten zabieg nieco przypomina styl serialowy, kiedy to dowiadujemy się, co wydarzy się w następnym odcinku.
Książkę polecić mogę- głównie dla relaksu i wiary w prawdziwą miłość czy przyjaźń.
Od razu zacznę od głównej bohaterki Magdy, którą bardzo polubiłam. Wiele mnie z nią łączy, jednak wydaje się, że ma więcej odwagi niż ja. Mimo że życie jej nie rozpieszcza, ciekawa jest tego życia, próbuje spełniać szalone marzenia. Gorzej wyglądają jej relacje rodzinne, zwłaszcza te z matką, która wybrała karierę zamiast rodziny. Nie potrafi też stawiać granic. Czy kobiety naprawią wzajemne stosunki?
Magda, będąc w związku z Karlem, dośwadcza zawodu miłosnego, mimo iż ich relacja oparta jest na wzajemnych korzyściach. Ale przecież w jakiś sposób człowiek przywiązuje się do drugiej osoby, prawda? A zranienie i zawiedzione zaufanie boli tak samo.
I jest jeszcze jej dawna miłość - Michał. Czy spotkanie po kilku latach coś zmieni? Czy ich serca na nowo zabiją wspólnym rytmem? A może nigdy nie przestali się kochać? Mówi się, że pierwsza miłość jest tą najważniejszą. Czy zatem warto zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę?
Ciekawym wątkiem okazała się praca Magdy, która zajmuje się projektami marketingowymi. Możemy od środka poznać, jak wygląda to środowisko. Równie interesująco wypada kanał Magdy, na którym rozwija pasję gotowania, a jednocześnie dobrze się przy tym bawiąc. Ale i tu pojawia się ciemna strona rozpoznawalności i sławy, na którą nie każdy jest gotowy.
Jednak najbardziej pochłonęła mnie sprawa walki o życie brata Michała. To naprawdę był wyścig z czasem... Jak się zakończył? To już Wam pozostawiam do sprawdzenia.
Historia pokazuje, że zawsze można zacząć od nowa, zmienić swoje życie, nawet gdy nic nie wskazuje na to, by było to możliwe. Nigdy nie wolno tracić nadziei, a starać się szukać rozwiązania. Los bywa zaskakujący. W jednej sekundzie może się wszystko odwrócić. Możemy dostać drugą szansę, ale tylko od nas zależy, czy ją wykorzystamy. A czasem na niektóre rzeczy potrzeba odrobiny cierpliwości...
"Dam sobie radę" to pełna emocji powieść o tajemnicach, pozorach, zagubieniu, popełnianiu błędów, niespełnionej miłości, samotności, tęsknocie, trudnej relacji matka-córka, wybaczeniu i kobiecej przyjaźni. Czy Magdzie uda się zapełnić poczucie wewnętrznej pustki? I czy rzeczywiście ze wszystkim da sobie radę?
"- Na miłość jest jeden przepis. Wzajemny szacunek, dbanie o siebie i dużo uśmiechu. Warto wybierać mądrze. Kogoś, kto zawsze będzie blisko nas"
Lubię twórczość Ilony Gołębiewskiej, a Wy?
Jej książki przepełnione są emocjami.
Nasączone rozterkami.
Wybrzmiewajace życiową mądrością.
Okraszone nutką miłości, która nie zawsze jest idealna, która przysparza wiele bólu i rozczarowań.
Owiane nadzieją na lepsze jutro.
Przepełnione marzeniami, bez których życie nie jest nic warte.
Otoczone aurą przyjaźni, która pielęgnowana potrafi przetrwać długie lata.
"Dam sobie radę" to najnowsza książka Ilony. Poznajemy tu losy Magdy - córki znanej celebrytki Laury, której historię mieliśmy okazję poznać w "Mam na ciebie plan".
Magda jest na życiowym zakręcie.
Popełniła błąd, przez który straciła pracę.
Rozstała się z partnerem, który okazał się niewierny.
W Wiedniu nic jej nie trzyma, dlatego postanawia wyjechać do rodzinnego miasta - Warszawy, by tam na spokojnie pomyśleć o swojej przeszłości.
Kątem mieszka u swojej przyjaciółki Karo.
Wkrótce na jej drodze pojawia się jej dawna miłość - Michał.
Mężczyzna, chociaż bardzo stara się naprawić ich relację, to Magda nie chce drugi raz wchodzić do tej samej rzeki.
W Warszawie nie planuje zostać długo.
Wszystko jednak zmienia się, gdy dostaje pracę i zaczyna działać na social mediach, promując swoją pasję jaką jest gotowanie.
Niebawem dowiaduje się też, jaka tragedia dosięgnęła rodzinę Michała. Postanawia zatem wesprzeć go i pomóc w trudnej sytuacji.
Nawet jej relacje z matką zaczynają wchodzić na właściwy tor.
Czy jednak od tej chwili życie Magdy będzie można uznać za ustabilizowane?
Nic tak nie prawi relacji, jak szczera rozmowa. Magda będzie miała możliwość stoczyć niejedną z nich. Pozna wiele rodzinnych sekretów. Pozna motywy, jakimi kierował się dawny chłopak.
Czy to wystarczy, by naprawić błędy przeszłości i ruszyć dalej?
"Dam sobie radę" to piękna książka, która udowadnia, że nic nie dzieje się bez przyczyny.
Że traci się coś lub kogoś, by to coś lub kogoś zyskać.
Że nic nie motywuje tak, jak prawdziwa przyjaźń.
Że nic tak nie łączy, jak rozmowa.
Że gdzieś tam, na końcu najbardziej wyboistej drogi, czeka upragnione szczęście. Trzeba tylko chcieć i umieć je dostrzec.
Czy Magda będzie potrafiła to zrobić?
Czy odnajdzie swoje szczęście w Warszawie?
Przekonajcie się sami, sięgając po "Dam sobie radę"