
Jak reagować, gdy się poznaje po latach tajemniczą historię rodzinną? Jak ją wyjaśnić, gdy najbliżsi już nie żyją, niczego nie wytłumaczą, a fakty ich dotyczyły? W jakich kategoriach traktować celowe zatajenie prawdy? Kłamstwa? Wygody? Ochrony przed czymś? Czy brak szczerości jest zaprzeczeniem miłości?
W dobie pandemii Covid-19 ceniony pracownik Działu Public Relations Mercedes-Benz Polska, skazany na kwarantannę po przylocie ze Stuttgartu natrafia na skrywane przez rodziców tajemnice. Borykając się z trudnościami izolacji, próbuje uporządkować przeszłość i znaleźć odpowiedź na nurtujące go pytania. Czas kwarantanny to powieść o samotności bohaterów współczesnych i tych pokazanych sprzed lat, poznawaniu siebie, a także reakcji na wieść o czymś, co potrafi boleśnie zaskoczyć.
„Kolejna powieść Kazimierza Wolnego-Zmorzyńskiego jest dziełem wyjątkowym. Wyjątkowym, zarówno w wymiarze literackim, jak i aksjologicznym. Rozpoznawalna i uznana fraza literacka Wolnego-Zmorzyńskiego eksploduje bogactwem treści, budzi emocje, zmusza do refleksji. Uświadamia czytelnikowi, że koronawirus może spowodować kryzys i zmierzch cywilizacji euroatlantyckiej budowanej od kilkuset lat. Autor, podobnie jak Seneka w swojej metaforze klifu wskazuje, że bogactwo rośnie powoli, a upadek przychodzi szybko.
Wolny-Zmorzyński – i to jest fascynujące w Jego powieści – oferuje czytelnikowi szczepionkę na koronawirusa i wywołany przez nią kryzys. Szczepionka tą są wartości wyniesione z domu rodzinnego. One – zdaniem Autora – są jedynym fundamentem, który pozwala człowiekowi przetrwać wszelkie kryzysy. Przesłanie to stanowi o wyjątkowości powieści Wolnego-Zmorzyńskiego”.
Z recenzji prof. dr. hab Tadeusza Kononiuka, Uniwersytet Warszawski
| Autor | Kazimierz Wolny-Zmorzyński |
| Wydawnictwo | Silva Rerum |
| Rok wydania | 2020 |
| Oprawa | miękka |
| Numer ISBN | 978-83-66353-54-1 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788366353541 |
| Data premiery | 2020.09.14 |
| Data pojawienia się | 2020.08.26 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
Zainteresowały mnie pozytywne opinie o tej książce. Kupiłam, przeczytałam i potwierdzam. Bardzo dobra powieść. Czyta się z zainteresowaniem. Zamówiłam już "Zgrzeszyłem" i "Sekret Sabiny" Wolnego-Zmorzyńskiego. Aż nie chce się wierzyć, że tak przystępnie pisze profesor (i to prawdziwy). Przecież język naszych uczonych jest ciężko strawny, a tu... narracja Wolnego-Zmorzyńskiego to "świeżutka bułeczka z masłem". Gdy się już zacznie czytać, apetyt rośnie "ze strony na stronę"! I nie ma w tym stwierdzeniu przesady.
"Czas kwarantanny" to idealna książka na dzisiejsze czasy. Bardzo dobrze się czyta.
Faktycznie Wolny-Zmorzyński to pisarz, jakich dzisiaj mało, świetnie i klarownie prowadzi wywód, jest się blisko bohaterów i o to w dobrej literaturze chodzi. Polecam!
Nowa powieść Wolnego-Zmorzyńskiego „Czas kwarantanny” to klarowność opowieści z ciekawie zarysowaną fabułą, to majstersztyk kompozycji (dwa uzupełniające się plany - współczesność i odległa przeszłość). Bardzo dobrze się czyta. Polecam.
W listach, które są centralną częścią powieści Czasu kwarantanny Wolnego-Zmorzyńskiego - znajdujemy dużo ciekawych, nowatorskich spostrzeżeń na temat miłości, tęsknoty, samotności. Przed przeczytaniem tej powieści myślałam, że na temat miłości, tęsknoty, samotności już wszystko powiedziano. Okazuje się, że nie. Wolny-Zmorzyński daje do myślenia, niektóre sformułowania w tych listach - to gotowe sentencje.
"Czas kwarantanny" naprawdę dobrze się czyta. Wartka narracja, ciekawa konstrukcja, poruszone ważne tematy. Wolny-Zmorzyński to świetny pisarz.
Ta powieść uczy tego, że tajemnice rodzinne zawsze wyjdą na jaw, a samo życie uczy z kolei tego, że w rodzinie nie powinno być tajemnic, tematów tabu, bo cóż to za rodzina! Książka Wolnego-Zmorzyńskiego uczy jak się zachować, gdy na jaw wychodzą tajemnice rodziców, którzy chcieli coś ukryć a nie powiedzieli swoim dzieciom. Jeśli rodzice bohatera "Czasu kwarantanny" mieli coś do ukrycia to musieli mieć jakiś powód. Gdy Artur dowiedział się o sekrecie rodziców, zachował się dojrzale, jak prawdziwy mężczyzna i chwała mu za to. Niewiele osób potrafi zapanować nad sobą, zrozumieć najbliższych, ich motywy działania. Najważniejsze, aby bez sensu nie rozdrapywać ran, które dawno się zagoiły. Dobrze skonstruowana i napisana książka, dawno takiej dobrej współczesnej powieści nie czytałem. Sporo ciekawych opisów atmosfery lat 50-tych i 60-tych XX wieku dobrze połączonych ze współczesnością (ciekawa kompozycja).
Powieść "Czas kwarantanny" napisana jest prosto i przejrzyście. To jest to, czego nam dzisiaj potrzeba na te skomplikowane czasy. Ta prostota i przejrzystość to wartość ogromna opowieści Wolnego-Zmorzyńskiego.
To prezent, który dostałam pod choinkę od ukochanego i jestem mu za nią wdzięczna, bo Wolnego-Zmorzyńskiego opowieść o historii rodzinnej Artura, głównego bohatera, zresztą opowiedzianą przez niego samego, bardzo mnie wciągnęła. A samemu Wolnemu-Zmorzyńskiemu jestem wdzięczna za pomysł i to, że tę opowieść tak ciekawie skonstruował. To nie tylko historia rodzinna wspomnianego Artura, ale także podróż po Niemczech (Stuttgarcie, Brunszwiku), galeriach obrazów, muzeach, to także wizyta u producenta samochodów Mercedes-Benz, zbliżenie się do jego pracowników, to wreszcie też podróż po muzeach węgierskich (Debrecen), również do Bułgarii lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku (częste wakacyjne wycieczki moich rodziców po słońce). To wreszcie podróż w czasie do lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku (historia miłości rodziców Artura). Mimo mieszania czasu akcji, czyta się powieść gładko - jej kompozycja jest przejrzysta (forma dziennika), co pozwala zapanować czytelnikowi nad ogromem faktów. Wolny-Zmorzyński dobrze oddaje nastroje bohaterów, które udzielają się czytelnikowi. Sporo tu mądrych spostrzeżeń na temat życia i śmierci bliskich osób (emocjonalny, plastyczny opis pogrzebu ojca Artura), ciekawe, trafne uwagi na temat literatury pięknej, mówiącej o miłości (Tołstoj, Kuncewiczowa, Marquez) nie są przegadane, napisane z pasją. To wreszcie uczuciowe wyznania miłosne stęsknionych za sobą kochanków (rodziców Artura, którzy piszą do siebie płomienne listy). Te listy to najmocniejsza i najbardziej wartościowa strona tej powieści. "Czas kwarantanny" to nie powieść o kwarantannie w czasie pandemii, ale o miłości. Pandemia jest w tle (trochę za dużo wplecionych jest informacji dziennikarskich o tej pandemii), ale one muszą być. Przypominają jak wyglądały jej początki w marcu 2020 roku. Niby niedawno, a już się wiele zapomniało. Wniosek z tego też taki, że powieść Wolnego-Zmorzyńskiego jest swoistym dokumentem naszych czasów, ale i tych sprzed ponad pół wieku.
Wspaniała książka. Lektura na każdy czas. Bardzo dobrze się ją czyta. Razem z bohaterem Arturem przeżywa się jego problemy. Prof. Kazimierz Wolny-Zmorzyński ciekawie zawiązuje akcję. Jest także autorem podręczników akademickich i książek naukowych, do których specjalnie studentów nie trzeba zachęcać, bo też są napisane bardzo interesująco. Prof. Wolny-Zmorzyński teorię dziennikarstwa, szczególnie gatunków dziennikarskich (reportażu i fotografii) wykłada jasno i dobrze się jego książki czyta, jak i słucha jego wykładów, a już z największą przyjemnością uczestniczy w jego ćwiczeniach (jestem studentką profesora we Wrocławiu). Jednak powieść “Czas kwarantanny” to samo życie, o którym prof. Wolny-Zmorzyński sporo wie i uczy nas swoją powieścią, jak rozwiązywać problemy, które ono niesie. Poza tym, gdy czytam teksty prof. Wolnego-Zmorzyńskiego to mam wrażenie, że słyszę jego samego, jakby mówił do mnie bezpośrednio, tak jak na zajęciach.
Ewa III rok dziennikarstwa Uniwersytet Wrocławski
Powieść Kazimierza Wolnego-Zmorzyńskiego uświadamia nam, że nawet czas kwarantanny nie będzie zmarnowany, gdy się go dobrze wykorzysta. To powieść nie tylko o samotności w czasie kwarantanny, ale i wybaczaniu. Dobrze napisana powieść współczesna, czyta się „jednym tchem”, sporo w niej humoru mimo trudnych i poważnych zdarzeń.
Powieść Kazimierza Wolnego-Zmorzyńskiego "Czas kwarantanny" poprzedzają dwie opinie: prof. Tadeusza Kononiuka (Uniwersytet Warszawski) i prof. Jerzego Jastrzębskiego (Uniwersytet Wrocławski). Najlepiej oddają to, co chciałabym wyrazić na temat tej powieści. Poniżej zamieszczam rekomendację prof. Jerzego Jastrzębskiego. Celowo pomijam opinię prof. Kononiuka, bo ta jest na stronie "Bonito". Obie wyrażają to, co i ja myślę o nowej powieści autora "Czasu kwarantanny":
"Powieść Kazimierza Wolnego-Zmorzyńskiego czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem od pierwszej do ostatniej strony. Autor
umie ciekawie opowiadać pięknym językiem o ważnych tematach. Nie poucza narodu i nie zbawia świata, dostarczając recept na jedynie słuszne postępowanie, niczego też nikomu nie obrzydza. Unika zarówno retoryki, jak i dydaktyki, ale jego wizja świata zawiera
w sobie dojrzałą mądrość wypływającą z osobistych doświadczeń
i przemyśleń. Szacunek dla tradycji nie pociąga za sobą w „Czasie
Kwarantanny” bezwzględnej negacji współczesności. Próby rozumienia, analityczna dociekliwość zachowań bohaterów nie prowadzą do jednoznacznych ocen, lecz owocują empatią i współczuciem. I o to chodzi przecież w dobrej literaturze.
prof. dr hab. Jerzy Jastrzębski, Uniwersytet Wrocławski"
Jeszcze dodam tylko od siebie, że książka Kazimierza Wolnego-Zmorzyńskiego pozwala czytelnikowi wejść w świat minionych lat. Gdy zestawiamy fakty z przeszłości i te współczesne - zdajemy sobie sprawę z tego, że każdy człowiek zawsze jest taki sam, bez względu na to, w jakim czasie przyszło mu żyć. Jednakowo wszystko odczuwa, jednakowo kocha, tęskni. Tę tęsknotę Wolny-Zmorzyński ukazał w listach bohaterów Danuty i Tadeusza (jak oni się kochali). Wolnemu-Zmorzyńskiemu udało się tę miłość pokazać bez patosu, przesadzonej górnolotności.
Lepiej mi się tę powieść czytało niż Marqueza "Miłość w czasach zarazy", do której Wolny-Zmorzyński też nawiązuje (interesujące i celne uwagi bohatera Artura na temat miłości Florentina do Ferminy (w całej rozciągłości popieram zdanie Artura na ten temat i opinie na temat zdrady małżeńskiej - trzeba być szczerym wobec siebie i partnera, gdy miało się odwagę ZDRADZIĆ).
Wolny-Zmorzyński robi ciekawe odniesienia do wielkich postaci literackich tak z polskiej jak i obcej literatury i pisze interesująco, wywody nie zanudzają. Wolny-Zmorzyński bawi się faktami, ciekawie zestawia kilka narracji, robi odniesienia do innych utworów (intertekstualność), wprowadza kilka planów akcji czas zdarzeń). Toż to cecha postmodernistycznej literatury, ale jakże przejrzyście zaproponowana. Nareszcie coś współczesnego w kanonie postmodernizmu, ale logicznie i klarownie skomponowane.
Książka Wolnego-Zmorzyńskiego to naprawdę dobra literatura, jak zaznaczył prof. Jerzy Jastrzębski. Na zdaniu prof. Jastrzębskiego polegam, bo jestem Jego wychowanką (magisterium 2008). To znakomity etyk, medioznawca i literaturoznawca. Nie rzuca słów na wiatr i nie wydaje opinii pozytywnych, gdy Mu się coś nie podoba.
Jestem pod wrażeniem książki Wolnego-Zmorzyńskiego i zabieram się za czytanie "Sekretu Sabiny". Doskonałe lektury na czas świąteczny i nie tylko.
Powieść Kazimierza Wolnego-Zmorzyńskiego "Czas kwarantanny" to nie tylko powieść o pandemii. Ta jest w tle. Najważniejsze w niej jest przeniesienie się do lat pięćdziesiątych, sześćdziesiątych, siedemdziesiątych ubiegłego wieku, a przenoszą czytelnika w tamten czas wspomnienia Artura oraz listy rodziców bohatera "Czasu kwarantanny". Listy są świadectwem miłości dwojga ludzi, ich miłości gorącej, namiętnej, godnej pozazdroszczenia. Czy ktoś jeszcze tak dziś potrafi kochać, jak kochali się rodzice Artura?
Wolny-Zmorzyński bardzo interesująco zawiązał fabułę. To powieść, która ma dwa plany. Rzecz dzieje się współcześnie (plan pierwszy) u progu pandemii, tuż przed świętami Wielkanocnymi 2020 oraz w latach 50-tych, 60-tych, 70-tych XX wieku (plan drugi). To obrazowo oddana atmosfera tak czasów obecnych, jak i tych dawnych, a czas kwarantanny to nie tylko czas izolacji dla głównego bohatera, który musi odbyć tę kwarantannę po przylocie z Niemiec (jest pracownikiem Mercedes-Benz Polska), ale to także czas kwarantanny zupełnie innej niż ta, którą przeżywamy w związku z pandemią. Rodzice Artura, głównego bohatera i przy okazji autora dziennika, który on prowadzi (powieść napisana jest w formie dziennika), musieli zdecydować się przed laty na przymusowe kilkumiesięczne rozstanie, by osiągnąć to, co zamierzali. Ta ich kwarantanna była sprawdzianem ich miłości. Wolny-Zmorzyński doskonale ją przedstawił, oddając w listach głos zakochanym ludziom (tu udowodnił, że jest mistrzem sztuki epistolarnej). Powieść napisana i skonstruowana jest interesująco. To dziennik Artura z czasów jego kwarantanny, w który wpisane są listy, co też jest jakby podwójną narracją, a nawet potrójną, bo z kolei o sytuacji w kraju i na świecie o pandemii czytelnik dowiaduje się bezpośrednio z relacji dziennikarskich (internetowych, telewizyjnych, radiowych), które Wolny-Zmorzyński zgrabnie wplótł w narrację główną. W związku z tym powieść ma ciekawą kompozycję: dwa plany czasowe, trzy narracje, mimo tego powieść czyta się z przyjemnością, z nie słabnącym zainteresowaniem, lekko, nic nie zgrzyta, wszystko jest poukładane zgrabnie i po mistrzowsku (a majstersztykiem są listy). Czas kwarantanny to także czas samotności. Każdy z bohaterów jest tu przez chwilę samotny (Artur, jego żona, która musiała przenieść się do ojca na kilkanaście dni, rodzice Artura: Danuta i Tadeusz), ale mimo tej samotności bohaterowie czują się kochani i potrzebni. Ważna jest dla nich miłość, poświęcenie dla drugiego, tradycje. To im pozwala przetrwać trudny czas w kochającej się rodzinie, w której każdy jest ważny. "Czas kwarantanny" to także opowieść o miłość bohatera Artura do Mercedesów, które także są w tle, a miał ich bohater - jak pisze - aż czternaście, więc wie co mówi (nawet mercedes jest tu interesującą pointą powieści) . Tak jak Artur mówi, że jeździ się mercedesem wygodnie (jest reprezentacyjny, elegancki, jest marzeniem wielu osób) tak samo elegancki jest świat,który Wolny-Zmorzyński opisuje, a powieść czyta się płynnie, z przyjemnością, identycznie, jak prowadzi się mercedesa, z którego nie chce się wychodzić, chce się, by podróż trwała bez przerwy - tak samo czyta się książkę Wolnego-Zmorzyńskiego i chce się ją czytać nie odkładając jej ani na chwilę, bo każde zdanie wypływa z głębi serca autora, jest autentyczne, nie męczy. To proza, od której się oderwać nie można i chce się być w świecie, który pokazuje Wolny-Zmorzyński (jak w wygodnym mercedesie) Polecam! To powieść, z której przy okazji można dowiedzieć się o historii Niemiec, o historii sztuki, a przede wszystkim, jak zachowywać się w galeriach obrazów i muzeach, co robić, by zapamiętywać obrazy, które się tam widziało i podziwiało. I tak, jak w pamięci ma się ulubione obrazy z różnych galerii, tak samo w pamięci ma się historie, które opowiada Wolny-Zmorzyński. Historia pokazana w "Czasie kwarantanny" zrobi najlepsze wrażenie na każdym, także na sceptycznym czytelniku.