
Mroczny kryminał o winie, przeznaczeniu i przeszłości, przed którą nie można uciec...
Niepokorny komisarz Paweł Hardy zawalił najważniejszą sprawę w swojej karierze, pozwalając uciec seryjnemu mordercy znanemu jako Bestia z Zagłębia.
Gdy rok później pogrążonym w deszczu sosnowieckim Czarnym Morzem wstrząsa seria brutalnych zbrodni, Hardy dostaje szansę na odkupienie. Ktoś z zimną krwią morduje młode kobiety, a sposób działania sprawcy niepokojąco przypomina metody, które stosował Jan Kańczuga. Czy to możliwe, że Bestia znów wyruszyła na łowy? A może ktoś postanowił dokończyć jej dzieło?
Tajemniczy zabójca zdaje się rzucać Hardemu wyzwanie. Każda ofiara i każdy pozostawiony ślad prowadzą w jednym kierunku – do przeszłości komisarza i wydarzeń, które na zawsze naznaczyły jego życie.
Czy człowiek, który raz został wciągnięty w mroczną toń czarnego morza, zdoła kiedykolwiek wypłynąć na powierzchnię?
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Czarna Owca, Wspólna 35/5, 00-519 Warszawa (PL), numer telefonu: +48 22 616 29 36, adres elektroniczny: https://www.czarnaowca.pl/kontakt
| Autor | Michał Śmielak |
| Wydawnictwo | Czarna Owca |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 432 |
| Format | 13.5 x 21.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8382-138-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383821382 |
| Wymiary | 135 x 215 mm |
| Data premiery | 2026.04.20 |
| Data pojawienia się | 2026.04.07 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 593 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 49 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 3 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | 3 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | 1 szt. na miejscu |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.05.14 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.05.14 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Jaki jest przepis na doskonały kryminał?
Podczas wizji lokalnej ucieka okrutny morderca. Komisarz Paweł Hardy, który za nią odpowiadał zostaje zdegradowany. Mężczyzna popada w odmęty alkoholizmu. Rok później morderca się uaktywnia. Zabójca ma coraz więcej powiązań z komisarzem. Hardy rzuca nałóg i staje oko w oko z ludzką bestią.
Michał Śmielak umie w kryminały. Skonstruował misterną zagadkę kryminalną, pełną mroku, buzującą trudnymi emocjami, przepełnioną adrenaliną, wielowarstwową i mega wciągającą. Jej gęstość i intensywność, ciężar, złożoność i brutalność budują trudne do wytrzymania napięcie.
Postaci są idealne, głębokie, rozbudowane, z pazurem. Skrywają swoje sekrety, ukrywają mroczną naturę, chowają pod pazuchą grzeszki przeszłości. Im głębiej w nie wchodzimy tym więcej widzimy. Hardy ma bardzo duży potencjał i liczę na to, że go rozwinie w kolejnych tomach - zakładam, że takie powstaną, bo szkoda byłoby tą historię zostawić w takim momencie. Justyna – moja imienniczka – skradła moje serce już na samym początku. Wredna, stanowcza, inteligenta, krzykliwa jędza, dobrze ukrywająca swoje prawdziwe – delikatne - wnętrze.
„Czarne Morze” dotyka bardzo nieludzkich zakamarków ludzkiego umysłu. Wypuszcza na świat traumy, które są w stanie powalić na kolana nawet najsilniejsze jednostki. Bestialsko rozprawia się ze swoimi bohaterami, nawet tymi najmłodszymi. W jego odmętach można zobaczyć emocje, które budzą dziki, pierwotny strach.
Niesamowitym fenomenem powieści Michała Śmielaka jest jego sarkastyczny, inteligentny i czarny jak węgiel humor. Wkrada się on w mocne sceny, wchodzi z przytupem w trudne momenty. Głównym jego nosicielem w tej powieści jest komisarz Paweł Hardy.
Z tą książką nie można się nudzić. Wyprawę do pobliskiego mi Sosnowca uznaję za bardzo udaną.
„Czarne morze” to kryminał duszny i niepokojący, oparty na tajemnicach z przeszłości i stopniowym odkrywaniu prawdy.
Paweł Hardy pozwala uciec seryjnemu mordercy znanemu jako Bestia z Zagłębia. Rok później dostaje szansę na odkupienie win, gdy Sosnowcem ponownie wstrząsa seria brutalnych zabójstw młodych kobiet. Tajemniczy sprawca zdaje się rzucać mu osobiste wyzwanie.
Autor stworzył historię, która zostaje w głowie na dłużej - nie tylko dzięki osadzeniu akcji w dobrze mi znanych miejscach, ale przede wszystkim przez klimat i emocje. Od pierwszych stron wyczuwalne jest napięcie i poczucie niepokoju, które z czasem tylko narasta. Atmosfera bywa wręcz przytłaczająca, a kolejne odkrycia pogłębiają uczucie izolacji. Fabuła rozwija się spokojnie - to nie jest dynamiczny thriller pełen zwrotów akcji, lecz historia oparta na psychologii postaci i skrupulatnie prowadzonym śledztwie. Dużo tu policyjnej pracy, analizy i łączenia faktów, ale też sekretów oraz niedopowiedzeń związanych z przeszłością komisarza. Hardy to bohater naznaczony traumą, która nie daje o sobie zapomnieć i wraca po latach. Postacie są niejednoznaczne, a ich decyzje często budzą wątpliwości i pokazują moralne dylematy. To dodatkowo pogłębia realizm całej historii. Zakończenie mnie zaskoczyło - inne niż to, do czego przyzwyczaiły mnie podobne książki, zdecydowanie uznaję to za duży plus.
„Czarne morze” to powieść dla tych, którzy cenią klimat, napięcie i psychologiczną głębię bardziej niż szybkie tempo akcji. To historia, która zostaje z czytelnikiem na dłużej
„Czarne Morze” Michała Śmielaka to kryminał, który wciąga jak wir i nie wypuszcza do ostatniej strony.
Komisarz Hardy po nieudanej akcji schwytania mordercy i jego ucieczce podczas wizji lokalnej po prostu się rozsypuje. Odsunięty od sprawy, wpada w ciągi alkoholowe i stacza się niemal na samo dno. Ten motyw został pokazany mocno, brutalnie i bez zbędnego lukru. Autor celnie uchwycił, jak wygląda walka z uzależnieniem, zwłaszcza gdy pokusy są dosłownie wszędzie.
Po roku Hardy dostaje szansę, żeby stanąć na nogi… i wtedy wraca morderca. A razem z nim rusza śledztwo, które totalnie nie daje się odłożyć.
Świetnie wypada motyw wizji lokalnej, który jest rzadko spotykany, a tutaj rozegrany naprawdę konkretnie. Do tego klimat Sosnowca robi swoje.
Relacja Hardego z prokuratorką Justyną Potomną dodaje tej historii charakteru. Ona - oschła, chłodna, nielubiana służbistka. On - sarkastyczny, poturbowany przez życie glina. I nagle zaczyna między nimi iskrzyć, a na pewno łączy ich pewna tajemnica…
W tle przewija się historia pewnego chłopca, której elementy odsłaniane są stopniowo i muszę przyznać, ze to był genialny zabieg. Wszystko wskakuje na swoje miejsce dokładnie wtedy, kiedy powinno.
No i teksty Hardego… sarkazm level master ? totalnie moje klimaty.
Sam tytuł też robi robotę. „Czarne Morze” to według mnie metafora problemów, które zalewają człowieka jak kolejne fale - aż przychodzi sztorm i przykrywa wszystko. Idealnie współgra z historią Hardego.
Do tej pory znałam Michała Śmielaka głównie z thrillerów, a tutaj dostałam kryminał petardę ?
I liczę na kontynuację, bo chcę więcej Hardego!
W kryminałach lubię pojedynek dobra ze złem i antagonistów równie błyskotliwych, co przebiegłych. Kiedy do końca nie wiadomo, na którą stronę przechyli się szala zwycięstwa i kto ostatecznie zawoła „szach-mat”. Choć oczywiście po cichu zwykle kibicuję tym działającym w słusznej sprawie, nawet jeśli balansują na granicy prawa lub ją drastycznie przekraczają.
Michał Śmielak w „Czarnym Morzu” serwuje nam właśnie taką arcymistrzowską rozgrywkę. Komisarz Paweł Hardy staje tu do walki z demonem z przeszłości. Rok wcześniej, podczas wizji lokalnej w dawnej dzielnicy sosnowieckich biedaszybów, zwanej Czarnym Morzem, seryjny zwany Bestią z Zagłębia wymyka się sprawiedliwości. Hardy, obwiniony o tę porażkę i pogrążony w nałogu, zostaje zdegradowany do pracy w skarbówce świetnie odmalowanej jako swoista „kolonia karna” dla niepokornych policjantów.
Kiedy deszczowego lata w Sosnowcu pojawia się kolejne ciało, staje się jasne, że Jan Kańczuga wrócił, by dokończyć dzieło. I choć Hardy jest odsunięty od śledztwa, morderca rzuca mu osobiste wyzwanie, fundując mu „skok do wody, czarnej, śmierdzącej, głębokiej i pełnej potworów” oraz bezlitośnie wyciągając na wierzch jego najczarniejsze rodzinne tajemnice. Rozpoczyna się brutalna gra, w której siły będzie musiała połączyć para wrogów, Hardy i prokurator Potomna, która rok wcześniej zesłała go na boczny tor.
Ależ plastycznie i sugestywnie autor operuje tu słowem! Ta smolista atmosfera wyróżnia powieść i świadczy o jej wyjątkowości. Tytułowe Czarne Morze zyskuje tu potężny, podwójny wymiar. To nie tylko posępna dzielnica Sosnowca, to przede wszystkim mrok, który kłębi się w samym komisarzu. I choć zagmatwana sprawa mocno angażuje, to portrety psychologiczne przeciwników w tym starciu stały się dla mnie równie dominujące, co klimat. A Hardy potrafi zaskoczyć, wiele zachowując dla siebie i nie zdradzając emocji ani współpracownikom, ani czytelnikowi.
Równie mocno, jak pogłębiony wątek psychologiczny, cenię retrospekcje, które stopniowo odsłaniają mroki przeszłości, ukazując ich powiązania z teraźniejszością. Tu autor również nie zawiódł, wiodąc nas ścieżką dawnych zbrodni zepchniętych w odmęty niepamięci. Spodobało mi się też wplecenie współczesnych smaczków, jak choćby sztuczna inteligencja skutecznie utrudniająca pracę śledczym oraz niesztampowo poprowadzone wątki damsko-męskie.
Dosłownie nie mam się do czego przyczepić. Ale czy mnie to martwi? Absolutnie nie! Bo najbardziej lubię odkładać lekturę z poczuciem dobrze spędzonego czasu, a z tym kryminałem spędziłam go doskonale.
Książka wciągająca w swoją historię niczym wir wodny, który testuje jak długo uda się wytrzymać pod powierzchnią. Kryminał brudny, mętny i prawdziwie bezlitosny.
Paweł Hardy, to bohater doświadczony i naznaczony własnym błędem. Ucieczka Bestii z Zagłębia, to coś co niejako go zdefiniowało zawodowo, ale jest to rana, która się nie goi i absolutnie nie potrafi zabliźnić, a jego życie przypomina nieustanną zabawę w chowanego z własnymi demonami. Każde kolejne śledztwo jest dla Hardego niczym kamień w bucie, który nieustannie przypomina mu ów własnej winie.
Autor rozwijając fabułę z każdą kolejną stroną piętrzy pytania, sprawiając, że ma się poczucie jakbyśmy nie posuwali się bliżej w kierunku rozwiązania. Ciekawym aspektem jest, jak zagadka popycha bohatera w przepaść, jak wielki ma na niego wpływ kształtując jego życie.
Historia jest brutalna, każda zbrodnia doświadcza bohaterów, ciężar tych wydarzeń jest znaczący, ale jest to wszystko na tyle wyważone, że nie można zarzucić taniego efekciarstwa, bo w tym wszystkim jest plan, a łowca jest bezwzględną bestią, której usidlenie jest arcytrudne.
„Czarne morze” to angażująca historia, która nie pozwala poczuć się komfortowo w przedstawionym świecie, a świat ten ma w sobie coś z rozbitego szkła, gdzie człowiek próbuje naprawić coś, co jest niewykonalne.?Ma w sobie ta powieść coś niepokoju towarzyszącego ucieczce.