
Fuerteventura jest jak kobieta. Dzika i niedostępna. Nieoczywista. Na pierwszy rzut oka skryta i samotna. A jej obroną jest wiatr. Ale wystarczy znaleźć się w jej ramionach, a wtedy ukazuje swoje najpiękniejsze oblicze niekończących się plaż, turkusowych wód i niezapomnianych wschodów słońca.
Magda od zawsze skupiała się na pracy. W świecie liczb i raportów czuła się bezpiecznie, ale toksyczna atmosfera, mobbing i ciągły stres sprawiały, że powoli traciła siebie. Gdy w końcu udaje jej się wyrwać z tego środowiska, postanawia zrobić coś, na co nigdy nie miała czasu - wyjechać.
Na Fuerteventurze, gdzie piasek miesza się z oceanem, a tajemnice przeszłości kryją się w skałach, Magda szuka ucieczki od rutyny i bolesnych wspomnień. Przyjeżdża, by odnaleźć siebie i poczuć wolność.
Poznaje Juana - mężczyznę skrywającego własne rany, który zna wyspę jak własną duszę. Ich losy splatają się wśród złotych wydm i cynamonowych wzgórz, ale czy odważą się zaufać sobie nawzajem?
W tym samym czasie Magda spotyka Jana - Polaka, który wrócił na Fuerteventurę, by odnaleźć miłość sprzed lat. Jego historia porusza Magdę i skłania do refleksji nad tym, czego tak naprawdę szuka.
Czy wyspa stanie się dla niej miejscem nowego początku? Czy odważy się po raz pierwszy w życiu postawić swoje uczucia na pierwszym miejscu?
Poruszająca opowieść o ucieczce od przeszłości, odkrywaniu siebie i miłości, która czasem czeka tam, gdzie najmniej się jej spodziewamy.
„Cynamonowe wzgórza” to powieść skąpana promieniami słońca. O nowych początkach i odwadze, by zmienić swoje życie, nawet gdy wszystko wydaje się stracone. O obawach, które rozwiewa kanaryjski wiatr. I o domu, który jest tam, gdzie jest serce.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwa Videograf SA, Żwirki i Wigur 65a/1a, 43-190 Mikołów (PL), adres e-mail: promocja.videograf@gmail.com
| Autor | Monika Michalik |
| Wydawnictwo | Wydawnictwa Videograf SA |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 352 |
| Format | 13.5 x 20.8 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8293-245-4 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788382932454 |
| Wymiary | 135 x 208 mm |
| Data premiery | 2025.04.29 |
| Data pojawienia się | 2025.03.11 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 28 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.04.17 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.04.17 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Cynamonowe wzgórza” Moniki Michalik to powieść, która zachwyciła mnie od pierwszych stron i na długo pozostanie w mojej pamięci. To książka idealna nie tylko na letni wypoczynek, pełna barwnych opisów i fascynujących postaci, ale także niosąca ważny, społeczny przekaz dotyczący mobbingu w pracy. Autorka w mistrzowski sposób łączy lekkość narracji z głębokimi refleksjami i mądrościami życiowymi, które skłaniają do zastanowienia się nad tym, jak ważna jest odwaga, szacunek i wzajemne wsparcie.
Bohaterka powieści po tym, co spotkało ją w pracy, nie uciekła w Bieszczady, ale tam, gdzie pieprz rośnie, dosłownie na wyspę Fuerteventura na Wyspach Kanaryjskich. Tam spotyka Jana, który poszukuje miłości sprzed lat, oraz Juana, sceptycznego wobec miłości, który mimo wszystko zakochuje się w Magdzie.
„Cynamonowe wzgórza” to opowieść skąpana w promieniach słońca. O nowych początkach i odwadze, by zmienić swoje życie, nawet gdy wszystko wydaje się stracone. O obawach rozwiewanych przez kanaryjski wiatr. I o domu, który jest tam, gdzie bije twoje serce.
Magda od ośmiu lat pracuje w dziale księgowości w teatrze i od ośmiu lat jest gnębiona przez swoją szefową. Kobieta wciąż umniejsza zasługi Magdy, wpędzając ją w kompleksy. Nawet jeśli sama popełnia błędy, nie potrafi się do nich przyznać, zamiast tego bez skrupułów wyładowuje swoje frustracje na Magdzie. Ten zawód był dla Magdy spełnieniem marzeń, ale postawa przełożonej skutecznie jej go obrzydziła. Mimo wsparcia koleżanek dziewczyna nie daje już rady, bo nikt oficjalnie nie staje po jej stronie.
Bohaterka powieści po trudnych doświadczeniach w pracy nie uciekła w Bieszczady, tylko tam, gdzie naprawdę rośnie pieprz – na Fuerteventurę. Tam spotyka Jana, który wciąż szuka miłości sprzed lat, oraz Juana, sceptycznego wobec miłości, a jednak zakochanego w Magdzie. Czy pamiętnik Carmen, ukryty pod luźną deską w domu kupionym przez Jana, może coś zmienić? Może nie da się odzyskać przeszłości, ale można odnaleźć spokój.
Historia Magdy bardzo mnie poruszyła, a jeszcze bardziej – Jana. Przemiana Magdy po wakacjach była piękna. Wróciła do pracy, ale już na swoich zasadach. Gdy zobaczyła, że nic się nie zmieniło, odważnie powiedziała, co myśli i wybrała siebie. Wyspę. Nowe życie. Bardzo ujęła mnie też jej mama – kobieta, która wspierała córkę bez względu na wszystko. Cieszyła mnie też przemiana Juana, który powoli otwierał się na miłość.
Nie ma pracy, która hańbi, ale żadna nie powinna odbierać godności. Można być zmęczonym obowiązkami, ale nie własnym życiem. Mobbing to nie błahostka – to rana, którą ktoś zadaje codziennie. Każdy zasługuje na szacunek. By żyć spokojnie i z poczuciem własnej wartości.
Dopóki żyjesz, wszystko może się zmienić. Tylko czas może być naszym wrogiem – dlatego nie warto odkładać szczęścia na później. Warto wierzyć w miłość, bliskość i rodzinę. Czasem do szczęścia wystarczy ryż z sosem pieczarkowym zjedzony z kimś, kogo kochasz.
„Cynamonowe wzgórza” to piękna, wzruszająca powieść, która na długo zostanie w mojej pamięci. Podróż z Magdą była pełna emocji, refleksji i ciepła. Monika Michalik stworzyła historię o odwadze, zmianie i sile wsparcia. Pokazała, że nigdy nie jest za późno na miłość ani na nowy początek – niezależnie od wieku i okoliczności.
Magda po odejściu z pracy, w której była ofiarą mobbingu, wyjeżdża na urlop na Fuerteventurę. Wyspa z pozoru mało atrakcyjna, z każdym kolejnym dniem odkrywa przed kobietą swoje piękno. W poznawaniu wyspy, ale i odnajdywaniu samej siebie staje się pomocny Juan, przystojny barman z hotelowego klubu. Drugą osobą, którą Magda poznaje na urlopie jest starszy mężczyzna, Jan, który przyleciał na Fuertę w poszukiwaniu dawnej miłości. Cała trójka już wkrótce rozpocznie całkiem nowy, nieoczekiwany rozdział w swoim życiu...
"Cynamonowe wzgórza" to już kolejna powieść Moniki Michalik, która zapewniła mi ogrom emocji, wzruszeń, i to co lubię najbardziej w książkach autorki, odbyłam podróż w niesamowite, urokliwe miejsce. Tym razem była to jedna z Wysp Kanaryjskich. Wraz z główną bohaterką zachwycałam się jej nieoczywistym pięknem, często ukrytym dla turystów. Ale mając za przewodnika miejscowego, można zobaczyć dużo więcej. Historia Magdy chwyta za serce, a jeszcze bardziej historia Jana. Fabuła książki wyzwala w czytelniku ogrom emocji, od nerwów i złości, po leniwy relaks, rodzące się uczucie i napięcie związane z odkrywaniem tajemnicy. W tę pozornie lekką, pachnącą słońcem i wiatrem opowieść, autorka wplotła bardzo ważny wątek jakim jest mobbing. Przez sytuację w pracy jakiej doświadczyła Magda, zwraca uwagę na to jak ważne jest, by reagować na czas, nie pozwolić na takie traktowanie siebie czy innych, i jak z tym walczyć.
Jeśli jeszcze nie znacie książek autorki, to wam gorąco polecam. A jeśli znacie, to nie trzeba was zachęcać, by sięgnąć po "Cynamonowe wzgórza"
Magda od kilku lat w pracy daje z siebie wszystko. Niestety Dorota, jej przełożona zdaje się czerpać chorą satysfakcję z poniżania podwładnej. Każdy człowiek ma pewną granicę cierpliwości, która w końcu pęka. Tak właśnie dzieje się z bohaterką tej powieści. Niejako "ucieka" z pracy korzystając z zaległego urlopu i wyjeżdża na Fuerteventure. Tam powoli łapie wiatr w żagle i poznaje dwóch mężczyzn. Obaj sprawią, że już nic nie będzie takie jak kiedyś.
To nie jest tak, że rodzimy się z niskim poczuciem własnej wartości. Niestety, to inni sprawiają, że uważamy się za gorszych, nic nie wartych, nie zasługujących na jakiekolwiek pochwały. Z dnia na dzień taki toksyczny człowiek potrafi zniszczyć to co w drugim piękne. Taką sytuację ma Monika w pracy, jej szefowa nie robi nic innego jak właśnie mobbinguje swoich podwładnych.
To częste zjawisko w pracy, niestety jeszcze niewiele osób zdaje sobie sprawę,że są ofiarami takowego procederu i, że mogą skutecznie z nim walczyć.
Wątek obyczajowy w tej książce jest bardzo ciekawy, intrygujący i taki,iż nie liczy się na nic innego jak tylko na szczęśliwe zakończenie. Ale czy takie właśnie będzie? Przecież życie nie raz potrafi zaskoczyć, obrócić nasze spojrzenie na świat o 180 stopni, lub więcej. Miłość może pojawić się nawet, a może zwłaszcza wtedy gdy się jej wypieramy i nie liczymy już na nic dobrego. Obcy ludzie, przypadkowo spotkani mogą okazać się tymi, którzy pomogą nam w podjęciu ważnych decyzji, a na niektóre sprawy niestety jest już za późno. Tak, właśnie o tym wszystkim jest ta książka. To bardzo dobra powieść obyczajowa, idealna na teraz.
Cynamonowe wzgórza to z pozoru lekka lektura w wakacyjnym klimacie Nic bardziej mylnego.
W książce poznajemy historie Magdy. Jej emocje, wątpliwości, brak wiary w siebie. Bohaterka postanawia jednak ruszyć z miejsca i strącić ze swoich barków cały ciężar nagromadzony przez lata.
Historia chociaż wydaje się prosta niesie za sobą ogrom lekcji. Na kartkach tej powieści poznajemy co to mobbing. Odczujemy wraz z bohaterką co to znaczy wypalić się w pracy. Impuls bohaterki sprawia, że przenosimy się na Fuerteventurę. Autorka zadbała, aby czytelnik czuł, że tam jest w najmniejszym szczególe. Prawie czujemy zapach oceanu, czujemy bryzę na skórze i widzimy piękno wyspy.
Równolegle toczy się tu również druga historia i to właśnie ona spowodowała że moje serce zamarło. Miłość, wątpliwości oraz odległość te trzy słowa razem tworzą historię bolesną.
To piękna historia z emocjami pięknem natury wyspy na oceanie w archipelagu Wysp Kanaryjskich. Polecam