
Ameryka jest najlepszym krajem na świecie. I najgorszym.
To miejsce, w którym wszystko – od jedzenia po rzeczywistość – pokrywa warstwa cukru. Tylko tutaj matka ma mniej praw niż pies, ketchup uznaje się za warzywo, a rachunek ze szpitala potrafi zrujnować życie szybciej niż sama choroba. Tu dzieci uczą się przetrwać atak uzbrojonego napastnika, zanim opanują tabliczkę mnożenia, a morderca, jeśli tylko jest przystojny, może zostać bohaterem narodowym.
Ameryka obiecuje nieograniczone możliwości, ale za wszystko wystawia rachunek.
Alek Korab mieszka w Stanach od dwunastu lat. Ma tam rodzinę, przyjaciół, firmę… i ataki paniki. Kocha ten kraj, ale widzi jego upadający mit. Zagląda więc tam, gdzie nie sięgają hollywoodzkie kamery ani turystyczne zachwyty, i pokazuje prawdziwą Amerykę, która jednocześnie fascynuje, szokuje, uzależnia i przeraża.
Bo jak żyć spokojnie, gdy każdego dnia zastanawiasz się:
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków (PL), numer telefonu: 126199500, adres e-mail: sekretariat@znak.com.pl
| Autor | Alek Korab |
| Wydawnictwo | Znak |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 544 |
| Format | 14.0 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8367-432-2 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383674322 |
| Wymiary | 205 x 140 mm |
| Data premiery | 2026.09.23 |
| Data pojawienia się | 2026.07.17 |
Produkt niedostępny!
Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.
"Make America Great Again" lub jak to ładniej powiedział Regan: "Let's Make America Great Again"... no piękne hasło, nie powiem, szkoda tylko, że obu panom coś w realizacji tego planu nie pykło...
Alek Korab obnaża i burzy mit wielkiej Ameryki. Gospodarczej, ekonomicznej, technologicznej i wszelakiej potęgi. Sam mieszkając w USA ponad dekadę, pokazuje kraj, w którym nic nie jest proste, a życie przeciętnego obywatela to walka o przetrwanie i utrzymanie się na powierzchni.
"Chory kRaj" to USA pokazane od kuchni, bez pocztówkowej i błyszczącej otoczki żywcem wyjętej z "Kevin sam w domu". Korab trafnie punktuje Amerykę, wyliczając wszystkie jej słabości i niedoskonałości. Tym, którzy latami śnią swój amerykański sen z pewnością ta prawda się nie spodoba... rozwarstwienie społeczne, wszędobylska drożyzna, fatalne warunki socjalne i mieszkaniowe, ochrona zdrowia nie dla każdego, ciężka, słabo wynagradzana praca, często do późnej starości, kosztowny system edukacji, bezdomność, wysoka przestępczość...
Ten reportaż to z pewnością gorzka pigułka i kubeł zimnej wody dla tych, którzy wciąż wierzą, że Ameryka to raj na ziemi. Może i raj, tyle że chory...
To co, bąbelki? Budzimy się? America it's not a dream, it's a nightmare...
Nie ukrywam, że i mnie Ameryka kusi, ale tylko turystycznie, absolutnie nie jako miejsce do życia. Tak, czasem narzekam na swój kraj, ale po lekturze książki Alka nasunęło mi się na myśl wyświechtane powiedzonko, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma...
Rewelacyjny reportaż, który polecam nie tylko fanom Ameryki. To skarbnica przydatnej wiedzy z pierwszej ręki, którą posiadać może tylko ktoś, kto z amerykańskim życiem zmaga się na co dzień...
Ameryka to kraj, w którym wszystko – od jedzenia po rzeczywistość – pokrywa warstwa cukru. Tak zaczyna się ta książka i już od pierwszych stron czuć, że nie będzie to laurka. Alek Korab mieszka w Stanach od dwunastu lat, ma tam rodzinę, przyjaciół, firmę… i ataki paniki. Kocha ten kraj, ale widzi jego upadający mit. I właśnie z tej perspektywy – insidera, który nie boi się powiedzieć, że król jest nagi – opowiada o codzienności zwykłych Amerykanów.
Fabuła? Tu nie ma fabuły w klasycznym sensie. To reportaż, ale czyta się go jak wciągającą powieść. Alek Korab zagląda tam, gdzie nie sięgają hollywoodzkie kamery ani turystyczne zachwyty. Pokazuje system ochrony zdrowia, w którym rachunek ze szpitala potrafi zrujnować życie szybciej niż sama choroba. Edukację, która zamiast przepustki do klasy średniej staje się biletem w długi na całe życie. I codzienność, w której praca na trzech etatach wciąż nie gwarantuje opłacenia rachunków. To wszystko brzmi jak koszmar, ale Alek Korab pisze o tym z takim wyczuciem i poczuciem humoru, że nie sposób się oderwać.
Bohaterowie? To zwykli ludzie. Matki, ojcowie, studenci, pracownicy. Autor oddaje im głos, nie ocenia, nie moralizuje. Pokazuje ich dylematy i emocje, które zostają z czytelnikiem na długo. Momentami jest zabawnie, momentami gorzko, a czasem po prostu niedowierzasz, że to dzieje się naprawdę. Ta książka nie tyle odpowiada na pytania, co je stawia. I to jest w niej najcenniejsze.
Tempo? Jak na reportaż przystało – spokojne, ale nie nużące. Każdy rozdział to osobna historia, osobny problem, ale wszystkie łączy jedno: Ameryka, która obiecuje nieograniczone możliwości, ale za wszystko wystawia rachunek. Styl autora jest lekki, osobisty i bardzo autentyczny. Pisze tak, jakby siedział naprzeciwko Ciebie przy kawie i opowiadał o tym, co widział. To ogromny plus – nie ma tu sztucznego dystansu ani dziennikarskiego zadęcia.
Dla kogo? Dla każdego, kto kiedykolwiek marzył o Ameryce albo ją odwiedził i wrócił z pytaniami. Dla tych, którzy lubią reportaż zaangażowany, ale nie nachalny. Dla czytelników, którzy chcą zrozumieć, dlaczego „american dream” dla wielu stał się koszmarem. I dla tych, którzy po prostu szukają książki, która zmusi ich do myślenia. Jeśli lubisz reportaże, które łączą osobiste z systemowym – to pozycja obowiązkowa.
Moja ocena: 9/10 ⭐
BRUNETTE BOOKS
„Chory kraj. Jak naprawdę żyje się w Ameryce” to fascynująca podróż do prawdziwej, często brutalnej Ameryki, która nie zawsze płynie „mlekiem i miodem”. Jest krajem, w którym ludzie często toną w długach, są zdani tylko na siebie, a wszystko to odkrywamy dzięki skrupulatnym informacjom przekazanym przez autora.
Siedem rozdziałów w książce pokazuje tak naprawdę Amerykę, która żyje swoim życiem: służbę zdrowia, żywioły, pracę, wynajmowanie mieszkań, jedzenie oraz sposób patrzenia na broń. Jesteśmy świadkami drogiego życia, które nie liczy się z cierpieniem ludzi. Bo każdy kieruje się zyskiem, a nie drugim człowiekiem. Skrupulatne wyliczenia z życia codziennego w wyżej wymienionych rozdziałach ukazują codzienność Amerykanów (na podstawie przykładów), ukazują, jak jest ciężko, a nawet bardzo ciężko, by żyć na poziomie.
Autor nie idzie na ustępstwa i nie upiększa ani nie idealizuje życia w tym wielkim kraju. Prawdziwość, szczerość i bezpośredniość przedstawionych sytuacji z życia mieszkańców są dowodem na to, że trzeba mieć silny charakter i siłę ducha w Ameryce, by żyć.
„Chory kraj. Jak naprawdę żyje się w Ameryce” to świetnie przedstawione informacje z najważniejszych sfer życia człowieka w Ameryce. Napisane z wielkim przeżyciem, nie omijając ważnych tajemnic. Idealna lektura dla osób szukających prawdy o Ameryce i tego, jak jest naprawdę w tym wielkim kraju.
Polecam.