
Małe amerykańskie miasteczko. Kelly Medina czuje się bardzo samotna: jej ukochany syn Aaron wyjechał na studia, mąż pracuje w innym mieście, a jedyna przyjaciółka jest mocno zaangażowana w życie swoich dzieci i coraz rzadziej spędzają razem wieczory. Dodatkowo Kelly boryka się z problemami psychicznymi. Kiedy przypadkiem dowiaduje się, że w mieście mieszka inna Kelly Medina, która ma kilkumiesięcznego syna Sullivana, nie może przestać o niej myśleć. Za wszelką cenę chce ją poznać, szuka jej wszędzie, a wreszcie decyduje się zaaranżować pozornie przypadkowe spotkanie. Kobiety zaprzyjaźniają się, spotykają coraz częściej, a Kelly coraz bardziej ingeruje w życie młodej matki. Z czasem ich relacja zamienia się w obsesję. Kiedy więc jedna Kelly znika, cóż, to ta druga może wiedzieć dlaczego…
Chcę twojego życia to pełen zwrotów akcji thriller psychologiczny, w którym nic nie jest jednoznaczne, a każda bohaterka kryje wiele tajemnic.
Gęsta intryga, nieprzewidywalne zwroty akcji, wyraziście zarysowane postaci – tę powieść wchłania się wszystkimi zmysłami, a nie zwyczajnie czyta
.
Christina McDonald, autorka Ostatniej nocy Olivii
Niepokojąca atmosfera, znakomicie zbudowane bohaterki, doskonale skonstruowana fabuła i zakończenie, którego nie sposób przewidzieć. Nie sposób oderwać się od lektury
.
Samantha M. Bailey, autorka Kobiet na krawędzi
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o., Mierosławskiego 11a, 01-527 Warszawa (PL), adres e-mail: marginesy@marginesy.com.pl
| Autor | Amber Garza |
| Wydawnictwo | Marginesy |
| Rok wydania | 2023 |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 328 |
| Format | 13.5 x 21.0 cm |
| Numer ISBN | 978-83-67022-57-6 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788367022576 |
| Data premiery | 2023.01.11 |
| Data pojawienia się | 2022.12.14 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 18 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 1 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Stawki 8 (450 m od CH Arkadia) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.03.16 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
„Dwie kobiety. Jedno życie. Czy jest miejsce dla obu?”.
Kelly Medina mieszka w małym miasteczku w Kalifornii. Pewnego dnia odbiera telefon z prośbą o potwierdzenie wizyty dziecka u pediatry. Jej syn niedawno wyjechał na studia, a kobieta czuje się bardzo samotna. Nieporozumienie wyjaśnia się, w miasteczku niedawno zamieszkała inna Kelly Medina, a recepcjonistka musiała pomylić numery.
Kelly zastanawia się, kim jest młoda mama? Czy jej dziecko to chłopiec? Kobieta tak bardzo chciałaby zostać mamą ponownie.
Aranżuję przypadkowe spotkanie, zdobywa zaufanie samotnej dziewczyny, troskliwie próbuje się nimi opiekować. Zaczyna się narastająca posesja…
Ale kiedy, więc jedna z kobiet znika… druga może wiedzieć dlaczego…
Szczerze mówiąc, nie przepadam za thrillerami, lecz ten przypadł mi do gustu.
Autorka porusza tutaj temat chorób obsesji, depresji, gdzie osoby, które cierpią na tę właśnie chorobę sami niewiedzą, co się z nimi dzieje.
Jeśli ma się przy sobie rodzinę i przyjaciół można wydostać się z tej choroby, lecz niestety może ona powrócić. Obsesja może stać się nawet niebezpieczna, upatrzone ofiary są prześladowane wszędzie, gdzie pójdą, co robią i z kim się spotykają. Szczerze to aż strach pomyśleć i wyobrazić sobie co czują osoby poszkodowane, nikt nie chciałby być w takiej sytuacji.
Zdrada w małżeństwie, ale także i w narzeczeństwie nie jest niczym dobrym. Niestety coraz częściej słyszymy w swoim otoczeniu o tym zjawisku. Można czuć się źle w partnerstwie, ale zawsze jest wyjście, by porozmawiać lub naprawić coś, co się popsuło. Zdrada również może doprowadzić do obsesji, i to bardzo niebezpiecznej obsesji, gdzie zagrożone może być nawet życie.
Bardzo fajnie ta książka jest zbudowana, nic od razu nie jest wyjaśnione, można się tylko domyślać, a szczerze powiem, że i tak wychodzi na jaw coś zupełnie innego.
Emocje związane z tą powieścią są bardzo różne, nie ma tutaj nudy, a bohaterowie mają bardzo dużo tajemnic, które wychodzą na jaw przypadkiem. Nie na przykład zaskoczyło mnie to, co tak naprawdę stało się z synem naszej bohaterki Kelly, ale tego sami musicie się dowiedzieć, czytając książkę. Myślałam, że nic mnie już nie zdziwi, ale jakie było moje zaskoczenie, kiedy wyszło na jaw, że niejedna osoba ma tutaj obsesję.
Polecam tę pozycję każdemu, kto nie lubi nudzić się przy czytaniu, uwielbia zaskakujące fakty, ale i też lubi przeżywać chwilę grozy.
Pełna tajemnic, obsesyjnych wydarzeń, pokazuje, jak mimo złych sytuacji człowiek potrafi wybaczyć wszystko.
Kelly całe dnie siedzą w pustym domu. Jej mąż pracuje w innym mieście - oddalonym o 2h drogi, a syn studiuje jeszcze dalej. Pewnego dnia odbiera telefon do kobiety, która nazywa się dokładnie tak jak ona. Kierowana ciekawością zawiera znajomość, która nikomu nie wyjdzie na dobre. Bardzo dobrze zbudowana jest fabuła, przeszłość i teraźniejszość płynnie się przenikają. Dodanie przemyśleń bohaterki/-ek napędza akcję i bardzo ją uatrakcyjnia. Zwroty akcji są płynne, ale też zaskakujące, podobnie jak zakończenie. Mamy tu do czynienia z małą liczbą postaci, a mimo to, nie można się nudzić. Myślę że dużym walorem tej pozycji jest warstwa psychologiczna, która tak samo dodaje, jak i odejmuje atrakcyjności. Nawiązania do dzieciństwa, lat młodości obu bohaterek, nie są tu bez znaczenia.
Główna fabuła osadzona jest na traumie, co jest w tym wypadku bardzo "naturalne". Jeśli dodamy do tego paranoiczne zachowania bohaterek, wychodzi nam z tego dość ciężka mieszanka. Nie polubiłam żadnej postaci z tej książki, co jest dla mnie dość zaskakujące, bo zdarza mi się to niezwykle rzadko. Ta książka ma bardzo dobrze skonstruowaną fabułę, nie pozwala się oderwać. Jednocześnie chcesz poznawać dalsze wydarzenia i czekasz, aby ta historia już się skończyła.
Ocena 1-10: 8
Książka Amber Garzy wyświetlała się na moim ekranie wiele razy, jeszcze przed samą premierą. Opis pozostawiał po sobie wiele nadziei i jednocześnie ekscytacji – w końcu książka, w której nie wiadomo, kto jest tak naprawdę tym złym, a kto zasługuje na wybaczenie, brzmiała dla mnie jak coś, co koniecznie muszę przeczytać. Tak się też stało, jednak jak ostatecznie wyszło? O tym w poniższej recenzji.
Kelly wiedzie dość nudne, ale spokojne życie. Jej syn wyjechał na studia, mąż pracuje w innym mieście, przez co widują się średnio raz w tygodniu. Jedynym wyjątkiem jest obecność najlepszej przyjaciółki, która zawsze wesprze dobrym słowem i wyciągnie na miasto. Pewnego dnia jeden telefon burzy cały porządek świata, jaki stworzyła dla siebie Kelly. Okazuje się, że w mieście zamieszkała kobieta, która nazywa się dokładnie tak samo. Samotna kobieta za wszelką cenę pragnie poznać swoją młodszą odpowiedniczkę, lecz nie spodziewa się, że konsekwencje tej znajomości mogą przynieść dość... opłakane skutki.
Powiem szczerze, że zaczynając lekturę tej książki, nie wiedziałam do końca, czego się spodziewać. Owszem, miałam zasygnalizowane to, że cała fabuła dotyczyć będzie właściwie dwóch głównych bohaterek, które mogły być zarówno tymi dobrymi, jak i tymi złymi charakterami – tutaj mogło zadziać się dosłownie wszystko. Jednak to, co wyszło ostatecznie, całkowicie zmieniło moje postrzeganie tego tytułu.
Starsza Kelly zamiast sympatii wzbudziła we mnie ogrom podejrzeń i niepewności. Nie wiedziałam, czy mogę traktować ją jako dobrą postać, czy też jako chorą psychicznie osobę, w której narodziła się duża obsesja na punkcie innej kobiety. Przyznać trzeba jednak, że autorka fenomenalnie przedstawiła tę bohaterkę - w końcu, żeby w taki sposób ukazać daną postać, to trzeba mieć bardzo duży talent.
Druga Kelly natomiast wzbudziła we mnie sympatię, choć nie do końca byłam pewna, czy mogę jej zaufać. Nie będę zdradzać, czy moje myśli były trafne, czy też nie – tego trzeba dowiedzieć się samemu. Mogę jedynie powiedzieć, że postać ta również została przedstawiona bardzo dobrze i ciekawie pod kątem psychologicznym. Nie ma co, Amber Garza świetnie potrafi wykreować swoich bohaterów i sprawić, że czytelnik sam już niczego nie jest pewien.
Fabuła opiera się na znajomości obu głównych bohaterek i zagęszczającej się atmosferze dookoła nich. Tajemnice zaczynają się powoli piętrzyć, a już sama ta kwestia powodowała to, że okrutnie chciałam poznać zakończenie. Nie spodziewałam się licznych zwrotów akcji, co zasługuje na dużego plusa. Sam koniec kazał się równie zaskakujący, a ja wciąż nie mogę przestać myśleć o tym, co przeczytałam. Zdecydowanie jest to jeden z lepszych thrillerów psychologicznych, jakie przyszło mi poznać w ostatnim czasie.
Chcę twojego życia to powieść godna polecenia wszystkim miłośnikom tego gatunku oraz tym, którzy akurat poszukują wciągającej lektury na chłodniejszy wieczór. Myślę, że będę sięgać po kolejne powieści autorki i mam nadzieję, że przypadną mi do gustu równie mocno, co ta.
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, do sięgnięcia po thriller psychologiczny - "Chcę Twojego życia" zachęcił mnie głównie intrygujący opis i ciekawa okładka, która przyciąga wzrok. Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki i przyjemny, co sorawia, że książkę czyta się w naprawdę ekspresowym tempie, ja pochłonęłam historię bohaterów w jeden wieczór i uwierzcie, że nie mogłam się od niej oderwać! Fabuła została w bardzo interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i równie dobrze poprowadzona. Historia została przedstawiona z perspektywy z perspektywy obu kobiet, co pozwoliło mi lepiej je poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się borykają, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Obie kobiety zostały naprawdę świetnie, autentycznie wykreowane - nie są krystaliczne, popełniają błędy, postępują pod wpływem emocji, chwili, dlatego myślę, że śmiało mogliśmy się w wielu kwestiach z nimi utożsamić, podzielając podobne troski i dylematy. Portrety psychologiczne bohaterek zostały naprawdę świetnie zarysowane! Książka jest podzielona na trzy zasadnicze części i powiem Wam, że kompletnie nie spodziewałam się tego co wydarzy się w drugiej i trzeciej części. W tej powieści jest tak, że naprawdę ciężko przewidzieć co dostaniemy na kolejnej stronie, autorka umiejętnie buduje napięcie, cały czas wodzi Czytelnika za nos, myli tropy i zagęszcza atmosferę! Znajdziemy tutaj tajemnice, intrygi, kłamstwa, poza tym pisarka porusza wiele ważnych, życiowych problemów, jak na przykład żałoba, samotność, obsesja, choroba psychiczna czy zdrada, a wszystko to wywołuje w Czytelniku natłok skrajnych odczuć! Tutaj nic nie jest takim jakim wydawało się na początku! Kiedy już myślałam, że wszystkie karty zostały odkryte i wiem jak zakończy się ta historia poraz kolejny dostałam pstryczka w nos! "Chcę Twojego życia" to emocjonująca, nietuzinkowy i wciągający thriller psychologiczny! Naprawdę świetnie spędziłam czas z tą książką! Chętnie w przyszłości sięgnę po kolejne powieści autorki! Polecam!!
Początkowo nie mogłam wgryźć się w historię ukrytą na kartkach powieści "Chcę twojego życia". Z biegiem stron było troszkę lepiej. Poznałam dwie główne bohaterki. Dowiedziałam się, czego pragną. Pierwszy raz miałam do czynienia z bohaterkami, które nazywają się Kelly Medina. Pierwsza z nich ma syna Aarona, który aktualnie studiuje i bardzo zapracowanego męża, który pojawia się w domu jedynie w piątki. Mimo że ma rodzinę, czuje się bardzo samotna. Poznając prawdę o tej bohaterce, byłam w głębokim szoku. Kelly przez przypadek dowiaduje się, że w mieście pojawiła się kobieta o tym samym imieniu i nazwisku. Czy to faktycznie był przypadek? Jak wiecie, w życiu nie ma przypadków.
Druga Kelly Medina jest młodsza i ma malutkiego synka Sullivana. Niby przypadkowo na siebie wpadają. I są w "szoku", gdy się sobie przedstawiają. Obie coś ukrywają. Nie mogłam doczekać się, aż poznam całkowitą prawdę. Po jakimś czasie zaczęłam domyślać się, o co tutaj chodzi. Mimo wszystko książkę bardzo szybko przeczytałam.
"Chcę twojego życia" to ciekawy psychologiczny thriller. Autorka doskonale gra nam na emocjach. Jeżeli nie skupicie się na treści, to możecie się pogubić.
Każda z bohaterek jest przebiegła i myśli, że już wygrała. Podobało mi się zakończenie tej historii. Nie warto igrać z losem i wchodzić z butami w czyjeś życie.
Książka będzie idealna dla wszystkich wielbicieli thrillerów psychologicznych.
Uwaga, czytacie na własne ryzyko!
Ps.
Co zrobilibyście, gdyby wpadła na was osoba o tym samym imieniu i nazwisku? Wystąpiłby u was szoku, czy raczej przerażenie?
Czy nasza pierwsza bohaterka powinna martwić się o swoje życie? Czy to raczej druga bohaterka powinna uciekać? O tym przekonacie się z historii ukrytej na kartkach książki "Chcę twojego życia".
Cudowna jest wersja papierowa tej książki. Okładka jest śliczna i delikatna w dotyku.
Książka "Chcę twojego życia" bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła swoim środkiem i całą tą swoją otoczką. Nie ma tutaj nic przypadkowego, nic co mogło by nudzić lub powodować jakiekolwiek negatywne odczucia. Widać, że wszystko jest przemyślane i skrupulatnie dopracowane. Historia nie leci na łeb na szyję od samego początku. Najpierw wszystko toczy się pomału, tak, żeby przedstawić nam co nie co, a później rusza z kopyta i czytelnik zostaje wchłonięty w całą tę fabułę. Uwielbiam, gdy w lekturach jest mnóstwo niewiadomych, mnóstwo znaków zapytania, takich nut niepewności, lęku, strachu. Uwielbiam, gdy powieść okraszona jest tajemnicą, napięciem i emocjami! Ciężko jest się połapać kto, co, dlaczego, czemu, po co!?!? W tej historii nie znajdziecie banalu, lecz życie. Życie, które nie jest łatwe, życie, które ni zawsze daje nam to czego chcemy i jak chcemy. Tutaj jest mnóstwo rzeczy o traumie, odrzuceniu, bólu, smutku, stracie... A czemu tak jest? Nieraz przeszłość daje nam popalić i powoduje to i owo. Jednak! Czy warto zazdrościć komuś życia takiego, jakie ma? Czy, aby na pewno to życie jest takie cudowne, że chcemy je mieć? Czasem nasze oczy zawodzą i wydaje nam się, że ktoś jest zdrowy, bogaty, a gdy pozna się kogoś lepiej, to dowiadujemy się o jego chorobach, skromnym życiu od pierwszego do pierwszego. W moim odczucia ta książka pokazuje nam, jak ważne jest nasze życie i to że trzeba się z niego cieszyć. Nie zazdrościć, nie być zaistnym, tylko czuć szczęście, że jest tak, a nie inaczej, bo pamiętajcie! Zawsze może być gorzej, a tego jednak nikt nie chce. Główne bohaterki są dobrze wyokrewona, można poznać ich zwyczaje i to wszystko, co spowodowało takie, a nie inne zachowania. Ich emocje i uczucia są mocno wyczuwalne, takie realne, prawdziwe. Momentami miałam wrażenie, że one stoją koło mnie i razem z nimi uczestniczę w tych przeróżnych sytuacjach.
Niesamowite to jest, jak autorowie potrafią spowodować, że "wchodzimy" w lekturę tak głęboko, że wydaje nam się, że uczestniczymy w tych wydarzeniach z powieści. Powiem Wam, moi Mili, że nawet je polubiłam. Jeśli chodzi o zakończenie to troszkę byłam rozczarowana. Spodziewałam się czegoś innego, jednak nie było aż tak źle. Dzięki świetnemu stylowi oraz językowi przez ów książkę się płynie i nie czuć uciekających stron. Dobrze nie zacznie człowiek czytać, a tu już koniec i reakcja jest "No, ale że już?". To świadczy właśnie o tym, jak dobra była ta lektura! Polecam każdemu, kto ceni sobie dobry thriller psychologiczny!
Jest to thriller psychologiczny, którego wydarzenia rozgrywają się w niewielkim miasteczku. Poznajemy Kelly Medinę zamkniętą w zwyczajnej codzienności pomiędzy snuciem się po pustym domu, a rzadkimi spotkaniami z jedyną przyjaciółką. Kobieta większość czasu spędza sama. Syn wyjechał na studia, a mąż pracuje w innym mieście. Kelly nie posiada zatrudnienia, a towarzyszące jej zaburzenia psychiczne nie pomagają w odnalezieniu balansu. Wszystko w życiu Kelly zmieni się wraz z pomyłkowym telefonem z poradni pediatrycznej z przypomnieniem o wizycie małego Sullivana. Kobieta zaczyna drążyć temat i dociera do szokującej ją prawdy - w miasteczku zamieszkała młoda matka nosząca takie samo imię i nazwisko jak ona. Kelly Medina aranżuje spotkanie, które przerodzi się w znajomość, a później bliską zażyłość między nią, a jej imienniczką. Do czego to wszystko doprowadzi? Odpowiedzi czekają na kartach powieści. Książka nie wciągnęła mnie od pierwszych stron. Akcja rozwijała się dosyć mozolnie. Z każdą przeczytaną stroną interesowała mnie jednak coraz bardziej. Amber Garza napisała pokręconą, acz dobrze przemyślaną historię. Nic tu nie dzieje się przez przypadek. Historia jest wstrząsająca i poruszająca. Świetnie odmalowane rysy psychologiczne postaci. Swoją drogą ciężko mi wskazać zachowanie, której z bohaterek było dla mnie bardziej zaskakujące. Dobra pozycja dla fanów mrocznych historii.
Rzadko trafiałam ma thrillery gdzie nie potrafiłam się niczego domyślić, mimo, że w głowie były setki scenariuszy. W moje ręce trafiła historia, która działa na psychikę i wnika w nią dogłębnie, a jednocześnie nie pozwala się od siebie oderwać. Odpowiem Wam o niej.
Kelly Medina, kobieta po przejściach, z problemami, które poznajemy zagłębiając się w lekturę. Samotna, mąż przyjeżdża tylko na weekendy, a syn studiuje daleko od domu. Wróćmy jednak do początku. Kelly odbiera telefon z przychodni z pytaniem czy potwierdza wizytę u pediatry. Jej syn jest dorosły, to nie chodzi o nią, w miasteczku jest jeszcze jedna Kelly Medina, jej młodsza wersja. Kobieta robi wszystko, żeby ją poznać. Tylko czy młodsza Kelly istnieje naprawdę, a może to tylko wytwór wyobraźni starszej Kelly?
Ta historia wciąga i intryguje już od pierwszej strony, lubię gdy książka od razu mnie kupuje, ta porwała mnie bez reszty.
Skoro thriller psychologiczny to i pojawia się wątek choroby psychicznej. Główna bohaterka nie zachorowała bez przyczyny, ale powód tego, znalazłam dopiero w połowie książki. Moje odczucia co do bohaterki zmieniały jak się w kalejdoskopie, ale w końcu zrozumiałam jej zachowanie, zaczęło mnie też zastanawiać czy naprawdę ma problemy z psychiką, czy to jej otoczenie chce żeby tak było. Narracja pierwszoosobowa pozwala zbliżyć się do Kelly, poznać bliżej jej osobowość, a ta na pewno nie jest nudna.
Jednym zdaniem. Jeśli szukacie thrillera, który zostaje w pamięci i nie pozwala się od siebie oderwać to polecam właśnie ten.
Kelly w zasadzie mieszka sama, mąż na co dzień pracuje daleko, więc wraca w weekendy i to nie we wszystkie, a syn wyjechał na studia. Samotność dobiją ją coraz bardziej. Pewnego dnia odbiera telefon, który okazuje się pomyłką, ale sprawia, że bohaterka zaczyna bardzo intensywnie myśleć o swojej imienniczce, do której kierowana była wiadomość telefoniczna.
Chce poznać ją,jej życie i jej małego synka... w końcu zaczyna to stawać się wręcz obsesją. Pamiętajcie jednak, że każdy z nas ma jakieś swoje własne cele i warto przyjrzeć się każdemu z osobna, bo każdy skrywa w sobie wiele tajemnic, czasem błahych, a czasem takich, które mogą zniszczyć wszystko.
W tym roku ewidentnie mam szczęście do książek, które pochłaniają mnie bez pamięci i dzięki nim zapominam o rzeczywistości. Tu też tak było! W pewnym momencie miałam wrażenie, że coraz szybciej zmieniam strony, aby tylko ułożyć wszystkie puzzle i poznać obraz całej sytuacji. Przyznaję, że były momenty, kiedy moje przypuszczenia sprawdzały się niemalże w stu procentach, ale mimo to chciałam dalej uczestniczyć w tej grze. Czy sprawiło to, że gorzej się bawiłam? Nie, może nawet momentami poczułam się jak wytrawny detektyw, który dobrze ogarnia swoją pracę, w końcu przebrnęłam juz w swoim czytelniczym życiu przez wiele spraw, które składały się z podobnych elementów, Oczywiście nie wszystkie składowe były jednakowe, więc moment zaskoczenia również się pojawił.
Jedno jest pewne, każdy człowiek chce być szczęśliwy, czasem za wszelką ceną, chce zapomnieć o tym co było złe, co było kiedyś i zacząć budować swoje życie na nowo, bywa że kosztem innych.
Wszystko zaczyna się od telefonu do niejakiej Kelly Mediny by potwierdzić wizytę u lekarza pediatry. Szybko okazuje się, że recepcjonistka pomyliła osoby. Jednak naszej bohaterce to nie daje sposobu i skoro wie, kiedy odbędzie się wizyta "natyka" się przypadkiem na kobietę która nazywa się tak samo jak ona. Tamta Kelly jest młodsza i ma kilkumiesięcznego synka. Kobiety zaprzyjaźniają się, ale wynikają z tego dziwne sytuacje. Nic nie jest jednoznaczne, a każda z kobiet skrywa więcej niż jedną tajemnicę.
Trochę się obawiałam tego thrillera. Autor w tym gatunku ma pełną swobodę i potrafi czytelnika kompletnie wystawić do wiatru. Czasami mnie to denerwuje, bo gdy już wkręcimy się w fabułę i nawet podejrzewamy zakończenie, autor potrafi napisać, że to był wymysł jednego z bohaterów i odwrócić wszystko kota ogonem. Jeśli jest to napisane nieumiejętnie to strasznie negatywnie to wpływa na odbiór książki. Tutaj na szczęście było zupełnie inaczej. Fakt, że w pewnym momencie myślałam, że Kelly wszystko sobie wymyśliła, jednak stało się kompletnie inaczej i zdecydowanie mnie to zaskoczyło. Zakończenie było intrygujące. To naprawdę dobra książka. Trzymała mnie w napięciu do ostatnich stron. Autorka świetnie poprowadziła fabułę i nie sposób domyślić się zakończenia. Takie książki lubię i będę ze szczerym sercem polecać.
,, - Dlaczego bawisz się tu sama? - zapytał tata.
- Nie jestem sama. Jestem z Lolą.
Rozejrzał się dookoła.
- Gdzie ona jest? Nie widzę jej.
- Nie widzisz?
Zerknęłam na Lolę, która siedziała w trawie ze skrzyżowanymi nogami. Dlaczego tylko ja mogłam ją zobaczyć? "
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że od tego thrillera nie można odejść. Wszystko przez to, że nasza główna postać miała kiedyś problemy psychiczne. Zresztą co jakiś czas będziemy czytali te wątki, skrawki sytuacji w których nikt jej w nic nie wierzył. Ujrzymy ignorancję jej bliskich, gdzie nawet nie zawsze próbowali ją zrozumieć, tylko od razu oceniali. Teraz jest już dorosłą kobietą, która bez przerwy peroruje o swoim synu. Przyznam wam się, że do pewnego momentu zastanawiałam się czy on w ogóle istnieje. Mamy też postać jej męża, ale dla mnie ich stosunki między sobą były bardzo niejasne. Kiedy mówiła o pustym domu, pytałam siebie, a gdzie mąż? Czy aktualnie jest na wyjeździe? Gdzie jest jej dorosły syn, skoro podobno nie opuszcza domu. Czy możliwe, by poznała kobietę z dzieckiem o identycznym nazwisku co ona? Dlaczego w wielu sytuacjach nie było potwierdzeń, że te kobiety są razem w tym samym miejscu? Muszę też wspomnieć o tym, że bohaterka zwraca się do nas, jakbyśmy były tą drugą osobą, która wciąż zaprzątała jej myśli. Każda postać, choćby kelnera jest owiana tajemnicą. Zawsze w każdej sytuacji możemy zadawać pytania o faktyczne, bądź wymyślne istnienie tych osób. Będzie potwierdzenie obecności i niedługo jej zaprzeczenie. Do samego końca zastanawiałam się kto tutaj istnieje? A może to tylko autorka robiła takie wrażenie, by nie dostrzec tych wszystkich podpowiedzi między wierszami? Zdecydowanie wpisuje się w inteligentny thriller psychologiczny. Czytający widzi, że to inni chcą z niej zrobić głupią. Te wszystkie ataki i przytyki co do jej dziecięcej przeszłości mnie troszkę denerwowały. Nawet przyjaciółka jej nie wierzyła i znikała tak szybko jak się pojawiała. Zamiast ją wspierać od razu atakowała. Niby chciała dla niej dobrze, ale w bardzo pokraczny sposób. Do połowy książki nie mogłam się zdecydować kto tu komu chce ukraść życie. Bo to, że tak jest, to wyjdzie później. Ciężko tu cokolwiek brać za pewnik. Jak tylko przeczytamy o domysłach naszej postaci, rozpoczniemy ocenianie. Trzeba jednak pamiętać, że jak nie ocenia się człowieka po wyglądzie, tak i tutaj nie róbcie tego na postaciach. Ta książka naprawdę was pochłonie. Prawie na ostatnich stronach ujrzycie o co tak naprawdę chodziło i kto kim był. Naprawdę bardzo wam polecam!
Kelly mogłoby się wydawać, że ma bardzo dobre życie. Zajmuje się domem, ma syna na studiach, a mąż ma dobrą pracę. Jej życie jednak się zmieni gdy dostanie telefon z przychodni w sprawie potwierdzenia wizyty dziecka u lekarza. Okazuje się, że w miasteczku, w którym mieszka, jest kobieta, która ma tak samo na imię i nazwisko jak ona. Kelly chce bardzo poznać swoją imienniczkę, ponieważ coś podświadomie ją do niej ciągnie. Tylko co z tego wyniknie? Jakie tajemnice skrywają się za drzwiami tej rodziny?
Odkąd przeczytałam opis tej książki wiedziałam, że może mi się ona spodobać. Nie spodziewałam się jednak, że po jej skończeniu będę mieć w głowie tyle różnych emocji. Od samego początku jesteśmy co chwila czymś zaskakiwani. Autorka wychodzi poza schematy, a surowość powieści i jej tajemniczość dodaje temu wszystkiemu niesamowitego klimatu!
Jeśli chodzi o bohaterów to są oni naprawdę złożeni i wielowarstwowi. Nie chciałabym za dużo zdradzić o nich, bo to mogłoby Was naprowadzać na kilka faktów, ale postaram się trochę ich przybliżyć. Kelly jako główna bohaterka jest intrygująca. Trudno ją polubić, ale raczej o to chodziło. Zaskakuje nas swoimi decyzjami i postępowaniem. Czasami trudno zrozumieć jej zachowanie, ale później wiele się wyjaśnia. To kobieta po przejściach, która chciałaby czegoś lepszego od życia. Zostaje sama w wielkim domu i trudno jej się z tym pogodzić. Jej mąż także nie jest dla niej wsparciem. To raczej typ surowego ojca, gdzie wszystko musi być po jego myśli. Mamy jeszcze imienniczkę głównej bohaterki, która jest młodą mamą i ma problemy, by sprostać dorosłemu życiu. Walczy o każdy dzień i dla dziecka zrobi wszystko.
Powieść czyta się naprawdę świetnie. Trudno się od niej oderwać i strony uciekają w zawrotnym tempie. Nie wiem kiedy przy jednym posiedzeniu przeczytałam 200 stron. Jest też genialnie skonstruowana. Mamy opisane wydarzenia teraźniejsze oraz fragmenty z przeszłości, która są dość przerażające. Autorka dodatkowo rzuca czytelnikowi jakieś wskazówki, które naprowadzają na dalsze wydarzenia. Jednak tylko po to, by zaraz je obalić. Podczas lektury miałam mnóstwo teorii, co może zaraz się wydarzyć, ale za chwile okazywało się, że jednak tak nie będzie. To była czysta przyjemność poznawanie tej historii. Zwłaszcza jej końcówka. Totalnie nie spodziewałam się takiego punktu kulminacyjnego i byłam wstrząśnięta. Coś genialnego!
Dlatego jeśli macie ochotę na kryminał wręcz psychologiczny, to ten tytuł jest zdecydowanie dla Was. Zdecydowanie nie będziecie się z nim nudzić, a te surowość i ciągła niepewność przysporzą zdecydowanie wiele emocji. Mamy w niej poruszane wiele ciekawych wątków jak, przemoc psychiczna, bezgraniczna miłość matki do dziecka i radzenie sobie w sytuacjach kryzysowych. To prawdziwa uczta dla fanów tego gatunku!
Chcę Twojego życia Amber Garza to thriller, którego trudno zapomnieć. Gęsta atmosfera niepokoju utrzymuje czytelnika cały czas w napięciu, a na jego ustach pojawia się tylko jedno pytanie: co jest prawdą, a co kłamstwem? To zdecydowanie książka, którą powinniście zapisać sobie w tym roku do przeczytania. Na wczoraj!
„To ty przyszłaś do mnie. Nie na odwrót. (…) To ty wkroczyłaś w moje życie.”
Każdy może być Kelly.
Kelly Medina odkrywa, że w miasteczku mieszka inna kobieta o tym samym imieniu i nazwisku. Ciekawość sięga zenitu, bo przyznajcie sami, nie wzbudziłoby to Waszych podejrzeń? W tym samym mieście druga osoba, z którą okazuje się, że wiele Cię łączy, nazywa się dokładnie tak samo, jak Ty. I ta osoba ma wszystko, czego pragniesz. Jest piękna, o wiele młodsza, ma małego synka, w którego oczach widzisz ten sam blask, co u swojego dziecka. Kelly nie może przestać o tym myśleć. W jej głowie kotłuje się zbyt wiele pytań i łaknie poznać na nie odpowiedzi. Kim jest ta druga Kelly? Skąd się nagle wzięła w miasteczku? Co je łączy, a co je dzieli? Czy to już obsesja, czy czysta ciekawość?
„Christinie zachowywała się, jak gdybym prowadziła jakieś cudowne życie. Jak gdyby samotność była czymś pożądanym. Nie była. Oddałabym wszystko, żeby cofnąć się w czasie.”
Puszka Pandory tajemnic.
Chcę twojego życia to historia, dla której warto zarwać noc i przeczytać na jedno posiedzenie. Autorka w znakomity sposób manipuluje czytelnikiem, wodzi go za nos, co chwila podsuwa fałszywe tropy. Bawi się z nim w kotka i myszkę. Kiedy tylko myślałam, że już wszystko wiem, a Amber Garza mnie niczym nie zaskoczy, dałam złapać się w pułapkę. Skrajne emocje i wrażenia pojawiały się na każdej stronie, bo ten thriller to czysty rollercoaster. Nie dajcie się zwieść początkiem. Chcę twojego życia to przedstawienie teatralne, dramat, w którym uczucia czytelnika są na pierwszym planie. Gdy zmieniają się akty, przychodzi ten zwrot akcji, traci się dech. Kartki same się przewracają, a na ustach jest tylko jedno pytanie: CO BĘDZIE DALEJ?! Niejednoznaczność tej historii porywa. Tu naprawdę nic nie jest pewne.
Chcę Twojego życia – TERAZ!
Są takie książki, dla których naprawdę warto zarwać noc. Nie czytałam jeszcze podobnej historii – tak trzymającej w napięciu, tak mieszającej w głowie czytelnika. To opowieść pełna niebezpiecznej obsesji, ukazująca, że macierzyństwo ma niejedno imię. Bohaterki zrobią wszystko, aby ich sekrety nie wyszły na jaw. Tylko czy odważysz się to sprawdzić? Pamiętaj: dwie kobiety, jedno życie, ale czy jest miejsce dla nich obu?
„Wiedziałam, że go kochasz. To było oczywiste. Ale do bycia dobrym rodzicem potrzeba o wiele więcej niż tylko miłości.”
"Chcę twojego życia" to opowieść o obsesji i traumach przeszłości.
Dwie bohaterki o tym samym imieniu i nazwisku w miasteczku. Młodsza jej mamą kilkumiesięcznego chłopca. Syn starszej już studiuje, a ona sama chce nawiązać znajomość z tą młodszą aranżując przypadkowe spotkanie. Czy chce przejąć opiekę nad maluszkiem?
Doskonała fabuła, dobra charakterystyka bohaterów, niepokojąca atmosfera, liczne zwroty akcji, no i zaskakujące zakończenie.
Jedna z lepszych książek, które czytałam. To książka, którą nie sposób odłożyć w czasie lektury, pochłania całkowicie. Zdecydowanie polecam!
Historia, której nie odłożysz ani na chwilę!
Powieść może pochwalić się niezwykle dobrze zaplanowaną intrygą. Książka potrafi zakręcić w głowie czytelnika i doprowadzić do wielu mylnych tropów. Autorka stworzyła fabułę, w której nic nie jest oczywiste, a schematy są przełamywane. ,,Chcę twojego życia" to niezwykle wciągający thriller psychologiczny. Ciekawym zabiegiem jest opisanie historii z dwóch perspektyw - samotnej Kelly, która dowiaduje się, że gdzieś w mieście mieszka kobieta o tym samym nazwisku oraz Kelly - matki malutkiego dziecka. Dzięki retrospekcjom czytelnik lepiej poznaje obie postacie i łatwiej mu zrozumieć ich na pozór absurdalne czyny. Lektura jest jednym z ciekawszych thrillerów psychologicznych jakie czytałam.
Polecam książkę dla entuzjastów thrillerów psychologicznych. Jeśli poszukujecie lektury, która sprawi, że wasz mózg znacznie parować, to ,,Chcę twojego życia" będzie dla was idealne. Powieść czyta się szybko, a intryga nie pozwoli wam łatwo o sobie zapomnieć.
Katie Medina znajduje się w trudnym momencie swojego życia. Syn wyjechał na studia, a jej małżeństwo właśnie przechodzi kryzys. Wszystko się zmienia, gdy kobieta za sprawą przypadku dowiaduje się, że w mieście mieszka jeszcze jedna Katie Medina - młoda kobieta i świeżo upieczona matka.
Główna bohaterka zaczyna obsesyjnie rozmyślać o młodszej wersji siebie i robi wszystko, by ją poznać. Gdy to się udaje, stara się zaprzyjaźnić z Katie i zdobyć jej zaufanie.
Wszystko układa się pomyślnie, lecz pewnego dnia jedna z kobiet znika bez śladu.
Bardzo spodobał mi się pomysł autorki na fabułę, dlatego z chęcią sięgnęłam po tę książkę.
Powieść wciągnęła mnie od pierwszych stron, czytało się ją bardzo szybko i lekko. Autorka zaserwowała kilka naprawdę ciekawych zwrotów akcji, jednak niektóre z nich przewidziałam wcześniej.
Podobało mi się to, jak atmosfera powieści stopniowo się zagęszczała. Niestety w pewnym momencie akcja nieco spowolniła i trochę zabrakło mi dreszczyku. Nie zmienia to faktu, że fabułę uważam za naprawdę ciekawą i nieźle pokręconą (w pozytywnym sensie), a ostatnia strona baaardzo mnie usatysfakcjonowała.
Nie będzie to co prawda mój ulubiony thriller, ale bardzo dobrze się przy nim bawiłam i myślę, że wielu z Was może on przypaść do gustu
„Chce Twojego życia” to niezwykle dobry thriller psychologiczny autorstwa Amber Garzy, od którego cieżko się było oderwać. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i już wiem, że kolejnych jej książek będę wypatrywać z niecierpliwością.
W każdej książce na okładce mamy krótkie wzmianki, dotyczące autora danej książki. Czytacie je? Mnie osobiście rzadko kiedy się to zdarza, ale w przypadku tej książki, z ciekawości zerknęłam kim jest Amber Garza. I co mnie bardzo zaciekawiło, to to, że kobieta mieszka w Kalifornii, w miasteczku, w którym istnieje druga osoba o takim samym imieniu i nazwisku co ona! Lekko creepy zważywszy na to co w tej książce przeczytałam, ale zapewne to też stanowiło niejako inspirację do napisania tej historii…
„Chce Twojego życia” to historia o macierzyństwie, niebezpiecznej obsesji i traumach przeszłości, które w każdym człowieku siedzą gdzieś głęboko ukryte. Im więcej ich poznajemy, tym bardziej przerażająca staje się ta historia, a życie Kelly i jej postępowanie staje się po części zrozumiałe, ale czy słuszne? Do czego zdolna jest kobieta, która desperacko potrzebuje pomocy, jednocześnie wciąż rozpamiętując przeszłość? Wierz mi, gdy zaczniesz lekturę, nie będziesz się w stanie od niej oderwać…
„(…) każdy z nas ma swój kryptonit. Słabość. Obsesję. Coś co potencjalnie mogło nas zniszczyć”.
Kelly Medina – kobieta, która doświadczyła w swoim życiu wiele. Dane jej było upajać się miłością, szczęśliwym macierzyństwem, spokojnym i dostatnim życiem. Od podszewki jednak wiedziała jak smakuje odrzucenie, strata, ból i smutek. Nie raz kosztowała rozpaczy, gniewu i zdrady. Dziś najbardziej doskwiera jej frustracja z powodu wszechogarniającej samotności. Głęboko w sobie urywa też pewną skłonność do zachowań obsesyjnych, prześladowczych, niezdrowych.. Jej dorosły syn wyjechał na studia. Mąż na co dzień pracuje w innym mieście i jest gościem we własnym domu. A najlepsza przyjaciółka wsiąkła w ogarnianie własnego życia.
Kelly oddałaby wszystko, by móc cofnąć się w czasie – dotrzymać złamanych obietnic i zmienić kilka kluczowych życiowych decyzji. Niestety, może już tylko znieczulając się winem, wspominać przeszłość..
Do czasu.
Wszystko zmienia jeden przypadkowy telefon. Kobieta dowiaduje się, że w jej małym miasteczku w Kalifornii, mieszka też inna, dużo młodsza Kelly Medina, która ma kilkumiesięcznego synka i przed sobą całe życie.. Życie, którego tak obsesyjnie pragnie starsza Kelly Medina.
Relacja kobiet przypomina podróż kolejką linową, która niebezpiecznie kołysze się jak głębokim wąwozem mrocznych tajemnic. Napędzają ją niemal wyłącznie emocje. Nietrudno zatem o nieszczęście..
„Chcę twojego życia” to rasowy amerykański thriller psychologiczny – niezwykle emocjonalny, może momentami nieco przewidywalny, ale diabelnie wciągający i obnażający prawdę o ludzkich pragnieniach i słabościach.
Polecam.
Luuudzie! Jak ja dobrze czytelniczo zaczęłam ten rok!
Książkę pochłonęłam jednego dnia, nie mogłam się oderwać.
Autorka pokusiła się tutaj o narrację pierwszoosobową, co jest dla mnie rzadkością w czytaniu książek (a przynajmniej ja rzadko na takie trafiam) i mega mnie to przekonało. Czułam się, jakbym siedziała na krześle naprzeciwko mojego oprawcy i słuchała co ma mi do powiedzenia. Ile tam było zwrotów akcji, przemyśleń i… nie mogę Wam zdradzić więcej! Dlaczego? Bo z wielką przyjemnością polecam wam tę książkę.
Podobało mi się bardzo, jak autorka szyła tę intrygę. Zakładałam różne rozwiązania ale na pewno nie takie, które było na samym końcu. Tutaj pokusiłabym się o coś zupełnie odmiennego ale… to zamysł Amber więc szanuję! Jedno jest pewne.
Mam nadzieję, że kolejne jej książki, będą chociaż w połowie tak trafiające w mój gust ;) A wy? Macie w planach tę pozycję?
Jeśli lubicie kryminały z wątkiem psychologicznym to zachęcam was do przeczytania ;)!
"Chcę twojego życia" to pierwsza w tym roku książka od Wydawnictwa Marginesy, jaką przeczytałam i również pierwsza Amber Garza, jaka została wydana w naszym kraju. Okładka pod tytułem "będę szukać w bibliotece tej z niebieską okładką" dla mnie jest absolutnie genialna. Przyciąga wzrok i do tego kontrastujący kolor w poszczególnych elementach dodaje smaczku. Natomiast, czy treść w środku jest równie zachwycająca?
Wspomniałam, że to zapowiedź? Otóż tak, premierę będzie miała za niecały tydzień 11 stycznia 2023 i tego dnia dopadnie nas cały nawał nowości i podpowiem niżej czy w ogóle warto na nią zwrócić uwagę.
"Chcę twojego życia" to thriller psychologiczny i oczywiście, gdy tylko zobaczyłam okładkę, wiedziałam żeby nie czytać opisu. Jezu, ja nie trawię opisów z tyłu okładek. Wystarczyła mi informacja, że to właśnie thriller! Uwielbiam w ten sposób poznawać historie z prostego powodu, nie wiem co się wydarzy za kilka stron, a często, po przeczytaniu opisu w zasadzie wiem, co będzie się działo przynajmniej częściowo i bardzo szkoda mi, że nie mam tej niepewności, co znajdę na kolejnej stronie.
W ten sposób podeszłam do książki Amber Garza i choć po krótce opowiem o czym jest fabuła, to możecie śmiało ten akapit pominąć, jeśli chcecie mieć taką samą niespodziankę jak ja. Poznajemy główną bohaterkę, a generalnie to dwie. Obie noszą to samo imię - Kelly. Obie noszą to samo nazwisko - Medina. Różnica polega na tym, że jedna z nich jest szczęśliwą młodą matką, a druga wręcz przeciwnie, bo syn jest już na studiach, mąż nieco ją olewa, a najlepsza przyjaciółka zaangażowana jest w życie swojego dziecka. W ten sposób pojawia się pewna doza zazdrości, a pomieszana jest z chorobą psychiczną Kelly. Zaczyna się robić dziwnie, jedna Kelly koniecznie chce poznać drugą i jej się to udaje, tylko, że przeradza się to w delikatną obsesję i ta druga ma prawo czuć się niekoniecznie dobrze z tym faktem. Pewnego dnia sytuacja robi się jeszcze dziwniejsza, gdy jedna z kobiet po prostu znika. Czyżby patrząc na tytuł jedna pozbyła się drugiej i przejęła jej życie?
Fabuła wcale nie jest tak przewidywalna, jak mogłoby się wydawać po przeczytaniu opisu. Wiele osób mogłoby założyć, że zostało zdradzone aż zbyt wiele, ale szczerze? Wszystko tu jest zupełnie inaczej niż czytelnikowi może pomyśleć. Faktycznie jest to typowy thriller psychologiczny, bez przeskakiwania w inne gatunki, bez mieszania z kryminałem czy obyczajówką, a już nie daj Boże fantastyką. Rasowy dreszczowiec, w którym jest tyle zwrotów akcji, że w pewnym momencie już się nie wie, gdzie właściwie jest prawda i ile jeszcze w środku niewiadomych.
Bohaterki, każda inna, a jednak podobne. Każda skrywa jakieś tajemnice, bo wbrew pozorom, szczęście może być tylko na pokaz, a w środku dziać się totalny armagedon. A tam, gdzie starsza Kelly i jej choroba psychiczna, tam i bliscy niekoniecznie jej wierzący. Po prawdzie, to nawet zakładają, że mogła sobie wymyślić drugą Kelly Medine. Nic dziwnego, bo jej przeszłość skrywa wiele sekretów.
Całości dopełnia genialnie zbudowane napięcie. Czuć tak wieli niepokój, że po przeczytaniu tej książki może się okazać, że człowiek zacznie się oglądać na ulicy za osobą, która ma jakąś dziwną obsesję. Duszne, ciasne, małe miasteczko w Kalifornii i mała społeczność, a taki zbieg okoliczności i zniknięcie, które dokłada cegiełkę strachu.
Podsumowując, w tej książce znajdziecie wszystko, czego oczekujecie od dobrego thrillera psychologicznego. Szczerze mówiąc, zakładałam, że będzie to dobra powieść, ale nie miałam wielkich oczekiwań. Pozytywnie zostałam zaskoczona i teraz polecam szukać jej w księgarniach i to już za niecały tydzień.