hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
Książki - wyszukiwanie
Książki
Zabawki
Puzzle
Gry planszowe
Audiobooki
Muzyka
Filmy

Caraval. Chłopak, który smakował jak północ

Wydawnictwo:
Rok wydania:
Oprawa:
Niedostępny
Produkt niedostępny
37,91 zł
29,19
Rabat 23,0% – oszczędzasz 8,72 zł

Zanim zatracisz się w magicznym świecie Caravala, zapamiętaj: to tylko gra!

Scarlett i Tella całe życie spędziły na maleńkiej wyspie. Ich okrutny i wpływowy ojciec zaaranżował już dla Scarlett małżeństwo. Oznacza to, że jej tragiczny los jest przesądzony, a dziewczyna nigdy nie weźmie udziału w Caravalu, dorocznej grze, w której stawką jest spełnienie marzenia.

Jednak szczęście niespodziewanie się do niej uśmiecha. Scarlett wraz z Tellą mają być gośćmi honorowymi mistrza ceremonii, tajemniczego Legendy. Dziewczyny widzą w tym szansę na uwolnienie się spod władzy despotycznego ojca. Ich sprzymierzeńcem zostaje przybyły zza morza Julian. Choć Scarlett początkowo nie podoba się jego towarzystwo, stopniowo ulega jego urokowi. Jednak szybko okazuje się, że Legenda uprowadza Tellę, a jej odnalezienie jest przedmiotem gry. Czy Scarlett wygra i uratuje siostrę? Czy zainteresowanie Juliana jest prawdziwe, czy stanowi tylko element gry?

Caraval. Chłopak, który smakował jak północ to debiutancka powieść Stephanie Garber, która wkrótce ukaże się w ponad 20 krajach na całym świecie. Autorka wciąga bohaterów w niebezpieczną grę pozorów, która może doprowadzić ich na skraj szaleństwa, a nawet do śmierci. Magiczny świat

Caravala zachwycił producentów Niezgodnej, którzy przygotowują już adaptację filmową.

AutorStephanie Garber
WydawnictwoZnak
Rok wydania2017
Oprawamiękka
Liczba stron320
Format14.4 x 20.5 cm
Numer ISBN978-83-240-3729-2
Kod paskowy (EAN)9788324037292
Waga450 g
Wymiary144 x 206 x 30 mm
Data premiery2017.02.13
Data pojawienia się2017.01.27

Produkt niedostępny!

Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.

Średnia ocen:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2
Liczba opinii:
5
Dodaj opinięDodaj opinię
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
To tylko gra
2018.03.12 23:47
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Historia zaczyna się na wyspie Trisda, gdzie mieszkają dwie siostry Scarlett i Donatella. Ojciec dziewcząt jest gubernatorem i najbogatszym człowiekiem na wyspie, niestety jest też okrutnym i bezwzględnym tyranem. Manipuluje córkami wykorzystując ich wzajemne przywiązanie, zawsze krzywdząc jedną na oczach drugiej i karając je za najmniejsze przewinienia. W życiu starszej siostry pojawia się okazja, żeby wyrwać się spod tyranii ojca, gdyż ten obiecał oddać ją za żonę pewnemu bogatemu hrabiemu. I o ile taki scenariusz dla większości dziewczyn nie wydaje się spełnieniem marzeń, co najwyżej koszmaru, Scrarlett widzi w tym swoją szansę na ucieczkę i na nowe życie dla siebie i siostry. Jest jeszcze jedno marzenie, które łączy siostry- Caraval. Cieżko wyjaśnić czym właściwie jest owy Caraval. To swego rodzaju przedstawienie, połączenie iluzji, cyrku i bardzo specyficznej gry, rozgrywającej się w odosobnionym dla ludzi miejscu, na który wstęp mają jedynie Ci którzy otrzymają zaproszenie. Starsza z sióstr co roku wysyła list do Mistrza Legendy, organizatora Caravalu, z prośbą o zaproszenie jej i siostry na to wyjątkowe wydarzenie. I właśnie w momencie, kiedy Scar ma szansę zmienić życie swoje i swojej siostry poprzez ślub z hrabią, bohaterki dostają upragnione zaproszenie do udziału w grze. Scarlett jest gotowa porzucić swoje młodzieńcze marzenia i spełnić swój obowiązek, wychodząc z mąż. Jednak młodsza Tella nie ma zamiaru tak łatwo się poddać i zaakceptować życie, o co najmniej, niepewnej przyszłości. Z pomocą młodego żeglarza, uprowadzają Scareltt, po czym udają się na wyspę mistrza Legendy, aby przyjąć jego zaproszenie i wziąć udział w tej niesamowitej rozgrywce. Wygraną w Caravalu jest spełnienie życzenia zwycięzcy, wystarczy jedynie podążać za wskazówkami tajemniczego Legendy i odnaleźć wskazaną rzecz. Z tym wyjątkiem, że tym razem to nie rzecz została ukryta i czeka na odnalezienie, tym razem jest to siostra Scar - Tella.

BITTER SWEET SYMPHONY

Mam ogromny problem z ocenieniem tej powieści. Z jednej strony zakochałam się w idei Caravalu-rozgrywki, pełnej iluzji. Iluzji w swojej czystej postaci, gdzie na każdym kroku zaznaczane jest, żeby nie wierzyć niczemu i nikomu. Podobały mi się dziwne postacie i kreacje, które stworzyła autorka, wróżbita przepowiadający przyszłość z tatuaży? To tylko jeden niezwykły przykład. Czasem dawałam się ponieść gęstej, mrocznej i iskrzącej sekretami atmosferze Caravalu i wtedy czytało mi się tę książkę bardzo dobrze. Słyszałam opinię, że to połączenie Alicji w Krainie Czarów i Igrzysk Śmierci, i faktycznie coś w tym jest :)

Szalenie podobał mi się handel na Caravalu, w którym, aż roi się od rzemieślników świadczących najdziwniejsze na świecie usługi. Możemy zakupić wszystko, jednak nie zapłacimy za nic pieniędzmi. Co byście powiedzieli , gdyby za wskazanie drogi na skróty, ktoś odebrałby na godzinne Wasz głos? Nie? To może wyznanie swojej tajemnicy? Lub jeden dzień z życia? Bardzo łatwo zatracić się w iluzji i zapłacić za to ogromną cenę.

Gdyby ten sam pomysł wykorzystać w literaturze dla dorosłego czytelnika, pewnie byłabym zachwycona, jednak motywy YA nieco popsuły mi zabawę.

Po pierwsze główna bohaterka- Scarlett, sama robiłabym wszystko, żeby uciec od ojca dziewczyn, ale serio pomysł wyjścia za mąż za nieznajomego (którego na dodatek wybrał jej -OJCIEC), wydaje się komuś dobrym pomysłem? I to pomysłem, którego bohaterka będzie się trzymać tak mocno, że nagle marzenie o Caravalu przestaje być ważne? Bo wiecie, Hrabia pisał jej listy i w tych listach pisze jak dobry człowiek. Serio dziewczyno?! Tyle wystarczy Scar, żeby zaryzykować przyszłość swoją i siostry.

Z czasem nabiera nieco rozumu i pod koniec książki pokazuje charakter, ale niesmak pozostał.

Liczyłam też na nieco więcej rywalizacji z innymi uczestnikami, cały czas towarzyszymy Scarlett, i chociaż stawka rozgrywki jest ogromna, to nie widziałam specjalnego zaangażowania i rywalizacji, pomiędzy innymi uczestnikami. Myślę, że mogłoby to dodać nieco dynamiki.

Sama intryga zbudowana jest całkiem nieźle, Stephanie Garber pomału odkrywa karty i stara się zaciekawić czytelnika, a czasem nawet sprowadzić na manowce. Bo przecież wszystko jest grą.

Na kartach tej książki nie możecie wierzyć w nich co czytacie.

Było mi mało Caravalu, chciałam więcej dziwnych i tajemniczych postaci, chciałam więcej zadań i zagadek, więcej tajemnic i iluzji.

“She imagined loving him would feel like falling in love with darkness, frightening and consuming yet utterly beautiful when the stars came out.”

Oczywiście nie zabrakło romansu, był całkiem miły, nienachalny, chociaż sama z chęcią wybrałabym innego uczestnika gry 🖤.

Sam styl autorki jest naprawdę przyjemny, plastyczny, nie wiem jak z polskim tłumaczeniem, ale w oryginalne czytało się bardzo dobrze.

KSIĄŻKĘ POLECAM JEŚLI:

+ szukacie ciekawej fabuły w kanonie YA

+ lubicie klimaty "The Night Circus" czy "Alicji w Krainie Czarów"

+ nie boicie wejść do gry w, której wszystko jest iluzją

KSIĄŻKI NIE POLECAM JEŚLI:

-bohaterka, która twierdzi że wyjście za mąż za nieznajomego to dobry pomył- nie jest na Wasze nerwy ;)

- motywy YA już Wam się przejadły

-boicie się jakiej iluzji użyje na Was Mistrz Caravalu, żeby wyciągnąć Wasze najskrytsze lęki...

PODSUMOWANIE:

Jeśli podejdziecie do Caravalu nie oczekując powieści bez wad, to możecie bawić się naprawdę świetnie. Ja tak właśnie do niej podeszłam i stąd też tak wysoka ocena. Widząc, że Stephanie Garber włożyła całe serce w tak obłędne wydanie swojej debiutanckiej powieści, stwierdziłam - kobieto rób ze mną co chcesz. I postanowiłam cieszyć się tym co mi zaoferowała, a zaoferowała mi coś wyjątkowego. I mimo widocznych wad, kupiła mnie ta powieść, i z niecierpliwością czekam na drugi tom. "Legendary" wychodzi już w maju, a trzeba przyznać, że postać Legendy wzbudziła moje zainteresowanie :)

Czy wziełabym udział w Caravalu znając całe ryzyko?

Z całą pewnością! Chyba muszę wziąć przykład z sióstr Dragana i zacząć wysyłać listy do Mistrza Legendy:)

http://ksiazkaibestia.blogspot.com/2018/03/caraval-stephanie-garber.html

Zdjęcie użytkownika
Magiczna książka
2017.04.09 23:17
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Był czas, kiedy o Caravalu było bardzo głośno na bookstagramie jak i w blogosferze. Ta książka przewijała się przez większość kont, czy blogów. I oczywiście wszyscy się nią zachwycali. Niestety często bywa tak, że dana powieść jest strasznie zachwalana, a okazuje się być co najmniej kiepska. Wystraszyłam Was? Nie? To dobrze, bo jak dla mnie te zachwyty nad Caravalem są jak najbardziej uzasadnione.

Największym marzeniem Scarlett jest wzięcie udziału w dorocznej grze – Caravalu. Nie zapowiada się jednak na to, aby Legenda odpisał na jej listy, więc dziewczyna godzi się z tym, że jej marzenie się nie spełni. Całe życie mieszka z siostrą na małej wyspie pod „opieką” ojca. Gdy kilka lat temu ich matka odeszła, gubernator Dragna stał się okrutny dla swoich dwóch córek. Mężczyzna zaaranżował ślub Scarlett, z człowiekiem, którego ona nigdy nie widziała na oczy i nawet nie zna jego imienia. Opinię na temat przyszłego męża wyrabia sobie na podstawie listów, które z nim wymienia i wierzy, że ślub będzie wybawieniem jej i młodszej siostry spod ręki ojca. Szczerze mówiąc, nie rozumiem jak Scarlett mogła się na to małżeństwo cieszyć. No ale cóż, pragnienie wolności bywa silniejsze, ale jednocześnie łatwo jest trafić z deszczu pod rynnę.

Na kilkanaście dni przed ślubem przychodzi list od Mistrza Caravalu. A w nim zaproszenie na grę dla Scarlett, jej narzeczonego oraz Telli. Mało tego, mają oni być gośćmi honorowymi. Dodatkowo dziewczyny poznają żeglarza – Juliana, który nieoczekiwanie zostaje ich sprzymierzeńcem i pomaga im w dostaniu się na wyspę, gdzie ma odbyć się gra.

Na wyspie jednak, Scarlett nie potrafi znaleźć młodszej siostry. Dość szybko okazuje się, że Tella zniknęła, a wskazówki dotyczące tego, jak znaleźć dziewczynę, dostaje każdy gracz, biorący udział w Caravalu. Gra się rozpoczęła, a odnalezienie młodej Dragny jest jednym z jej celów.

Bardzo polubiłam obie siostry, ale Scarlett chyba bardziej. Nawet mimo tego, że początkowo cały czas myślała tylko o ślubie i narzeczonym, którego nigdy nawet nie poznała osobiście. No ludzie kochani... Ale tak poza tym to raczej nie miała większych wad. O Telli za dużo nie wiemy, ponieważ jest w zasadzie nieobecna przez większość akcji. Jednakże widać, że obie są jak ogień i woda, są przeciwieństwami.

Ciekawą postacią jest też Julian. Ciężko się co do niego określić. Czy on jest po stronie Scarlett, czy tylko ją wykorzystuje? Szczerze mówiąc, długo nie umiałam jednoznacznie tego stwierdzić. Polubiłam go, ale nie stał się jednym z moich książkowych narzeczonych xD Aczkolwiek mimo wszystko w pewnym momencie ku zakończeniu, było mi strasznie smutno.

Bardzo mi się ta książka kojarzyła z „Alicja w krainie czarów”, ale w sumie nie wiem czy słusznie, bo Caraval raczej nie ma nic wspólnego z nią. Po prostu takie moje skojarzenie xD

Styl autorki jest bardzo przyjemny, czytało mi się naprawdę szybko. Jak na debiut, to mistrzowska robota. Do tego ten klimat... Stephanie poradziła sobie z tym genialnie. Wykreowała świetne otoczenie, przesycone magicznym klimacikiem. Pojawiają się tu również niespodziewane zwroty akcji, śmierć i przebudzenie (nie wiem, czy bym zapłaciła taka cenę za sukienkę, ale okay XD).

Muszę też przyznać, że mimo że wątek romantyczny nie gra tu głównej roli, nawet tego nie odczułam. Pojawia się dopiero gdzieś pod koniec, a i tak taki baardzo delikatny. Natomiast więcej uwagi, autorka poświęciła siostrzanej miłości.

Zakończenie natomiast totalnie zbiło mnie z tropu. Nie spodziewałam się tego w ogóle i wielki szacun dla Stephnie za tak oryginalny pomysł. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale czegoś takiego jeszcze nie było. Caraval był świetną historią i mam ogromna nadzieję, że kolejna część będzie jak najszybciej, bo ja muszę wiedzieć co dalej <3 Jeśli więc szukacie lekkiej, magicznej książki – „Caraval. Chłopak, który smakował jak północ” będzie idealne :D I pamiętajcie – TO TYLKO GRA!

zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

Zdjęcie użytkownika
skrytaksiazka.blogspot.com
2017.02.22 12:41
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Scarlett i Tella całe życie spędziły na maleńkiej wyspie nękane i bite przez ojca. Ich okrutny i wpływowy ojciec zaaranżował już małżeństwo Scarlett. Oznacza to, że jej tragiczny los jest przesądzony, a ona nigdy nie weźmie udziału w Caravalu, dorocznej grze, w której stawką jest spełnienie marzenia.

Szczęście niespodziewanie się do niej uśmiecha. Scarlett wraz z Tellą mają być gośćmi honorowymi mistrza ceremonii, tajemniczego Legendy. Dziewczyny widzą w tym szansę na uwolnienie się spod władzy ojca. Ich sprzymierzeńcem zostaje przybyły zza morza Julian. Gdy docierają na miejsce okazuje się, że Legenda uprowadził Tellę, a jej odnalezienie jest przedmiotem gry. Scarlett postanawia wygrać i uratować siostrę.

Już od samego początku byłam zafascynowana fabułą książki. Zapowiadała się na naprawdę intrygującą powieść fantasy i ostatecznie taka właśnie się okazała. Jest to debiutancka powieść Stephanie Garber i jestem pod ogromnym wrażeniem, że poradziła sobie tak dobrze. Świat, który wykreowała autorka jest oryginalny i nieskazitelny.

Byłam pewna, że książkę pochłonę w jeden dzień, ale zajęło mi to troszkę więcej czasu. Był ku temu jeden powód. Do połowy powieści Scarlett wyjątkowo mnie irytowała. Sądzę, że można wytłumaczyć jej postępowanie i myślę, że każdy z nas zareagowałby tak jak ona gdyby znalazł się w takiej sytuacji, jednak kiedy czytałam w kółko te same teksty, które wiecznie powtarzała, zaczęło mnie to męczyć. Ona jako bohaterka zaczęła mnie męczyć.

Jej siostra była o wiele bardziej interesująca i szkoda, że w tej części występowała ona tak rzadko. Miała ciekawy charakter, a jej zachowanie było nieobliczalne i zarazem ekscytujące. Jeśli mowa o Julianie, który swoją drogą był najbardziej tajemniczą postacią w całej książce, źle go oceniłam, ale myślę, że każdy czytelnik wziął go za kogoś innego (kto czytał, ten wie).

Muszę pochwalić autorkę za świetne dopracowanie całej fabuły. Według mnie akcja i pomysł jest po prostu fenomenalny. Nie czytałam jeszcze nic podobnego. Przez książkę się płynie, ponieważ styl autorki jest prosty, a zarazem magiczny i zmuszający nas - czytelników do ciągłego czytania, dopóki powieść się nie skończy.

W lekturze spotkamy narrację trzecioosobową. Skupia się zwłaszcza na Scarlett, ponieważ ona jest główną bohaterką. Możemy poznać jej zamiary, myśli, działania, ponieważ autorka skoncentrowała się tylko na jej postaci. Jestem zdziwiona tym jak potoczyła się cała historia. Nie tego się spodziewałam i mimo, że miałam swoją własną teorię, to i tak się pomyliłam.

Nie przegapimy w tej książce romansu, który jest dla treści równie istotny, co motyw rodziny i brutalnego ojca. Całość łączy się ze sobą w zagadkowy i zastanawiający sposób. Trzeba pamiętać, że Caraval to tylko gra. Wszystko może być grą albo iluzją, więc nie należy brać wszystkiego na poważnie, tak jak główna bohaterka.

Zadziwiało mnie to, że nie wszystko można było łatwo rozgryźć w całej fabule. Miałam mnóstwo pomysłów na to, o co w tym tak naprawdę chodzi, ale z każdym przeczytanym rozdziałem dochodziłam do wniosku, że wszystko co obstawiam jest pomyłką. Ta pozycja nie jest łatwą do odgadnięcia młodzieżówką, w której występują notoryczne schematy.

Przez zakończenie dowiedziałam się, że będzie kolejna część, z czego się ogromnie cieszę. W końcu książka nie mogła się tak skończyć i to w takim momencie. Chciałabym mieć ją jak najszybciej! Coś czuję, że autorka jeszcze niejednokrotnie mnie zaskoczy. Mam nadzieję, że pierwszy tom dorówna kolejnemu.

"Caraval" wciągnął mnie od pierwszej strony, a magiczny i zagadkowy świat całkowicie mnie pochłonął. Nie zżyłam się jakoś bardzo z bohaterami, ale kibicowałam im do samego końca. Najbardziej przypadł mi do gustu pomysł na fabułę i jego realizacja. Książka jest świetną odskocznią od rzeczywistości i bardzo ją polubiłam.

Zdjęcie użytkownika
Magiczna gra
2017.02.08 21:56
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Dawno nie odbierałam tak dwutorowo żadnej książki. Długo denerwowała mnie Scarlett, główna bohaterka, która zachowywała się momentami tak jakby bała się własnego cienia. Jej ciągłe obawy i konsekwencje zachowania swojego i innych były tak denerwujące, że nie mogłam skupić się na odkrywaniu frajdy z gry. Myślałam, że ta postać zepsuje mi całą przyjemność z lektury. I wtedy właśnie, gdzieś w połowie książki stopniowo przestało mi to przeszkadzać, co więcej zaczęłam rozumieć bohaterkę, jej wieczny lęk przed zemstą ojca i obawy i siostrę. Może właśnie dzięki Scarlett Caraval był dla mnie takim odżywczym i tajemniczym widowiskiem.

Dawno nie czytałam książki, która tak bardzo mamiła moje zmysły i wyobraźnię. Która ani razu nie spełniła moich założeń odnoście dalszych wydarzeń. Która spowodowała, że czym bliżej końca tym bardziej byłam skołowana, a jednocześnie coraz więcej pytań wołało o odpowiedzi. Jestem zauroczona tą historią, jej ulotnością, magicznymi właściwościami. Ta historia sprawia, że w pewnym momencie nie da się od niej oderwać, chcąc poznać rozwiązania, a przynajmniej część z nich, na które pozwala autorka.

Zdjęcie użytkownika
Pamiętaj, to tylko gra.
2017.01.31 10:59
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Wyobraź sobie mapę, która żyje swoim życiem i zmienia położenie randomowych miast – to co dotychczas było na północy, teraz znajduje się na południu. Nie wiesz w którą stronę pójść, czujesz konsternację, a każda próba ucieczki doprowadza Cię wciąż w to samo miejsce. Twoje zmysły zaczynają płatać Ci figle, nie wiesz czy to rzeczywistość, czy iluzja. A może szaleństwo? Mniej więcej w ten sposób kształtuje się zarys fabularny powieści. Magia przenika do szpiku kości, płaszczyzny realizmu schodzą na dalszy plan, stajesz się częścią gry. Czeka na Ciebie grono wskazówek, zagadek i czarów. Musisz mieć oczy szeroko otwarte, musisz pamiętać, aby nie dać się zwieść pozorom. Tutaj czas płynie o wiele szybciej, krew czyni cuda, a walutą są sekrety, pragnienia czy strach. Dosięgniesz nowego wymiaru zdenerwowania, gdyż zachłannie będziesz chciał poznać dalsze wydarzenia. Zwroty akcji nadają książce fenomenalnego dynamizmu, fabuła ciągle się zmienia. To co wydaje się oczywiste, wcale takim nie jest. Gdy pomyślisz, że wszystkie karty zostały odkryte, stanie się niemożliwe – świat wywróci się do góry nogami.

Caraval. Chłopak, który smakował jak północ” zabierze Cię w podróż na malowniczą wyspę, odkrywając przed Tobą niejedną przygodę. Zaskakujące wydarzenia, napięcie, magia i efektowne tło tworzą fascynujące uniwersum. Jakkolwiek to zabrzmi – musisz pamiętać, aby nie popaść w obłęd. Decyzję pozostawiam Tobie – spróbujesz zagrać i spełnić swoje marzenie? Pamiętaj, to tylko gra…

Dodaj swoją ocenę i opinię o „Caraval. Chłopak, który smakował jak północ”
Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0

Stephanie Garber – pozostałe pozycje

Caraval. Tom 2. Legenda - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 27,0%
oszczędzasz 13,50 zł
30 osób kupiło
49,99 zł36,49 zł
Caraval. Tom 1 - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Caraval. Tom 1
Dostępny Produkt dostępny 595 szt.
Rabat 37,0%
oszczędzasz 16,65 zł
39 osób kupiło
44,99 zł28,34 zł
Wróć do góry