
Ta książka to poruszający zakulisowy portret chińskiego społeczeństwa i rynku pracy. To intymny i szczery zapis zmagań jednostki z odczłowieczającą naturą współczesnego globalizmu.
Hu Anyan opowiada o wyczerpującej pracy bez perspektyw na spełnienie. Znosi ją ze stoickim spokojem, surowym humorem i silnym poczuciem własnej tożsamości. To właśnie ono sprawia, że za każdym razem kiedy Hu utyka, po chwili rusza dalej: w ciągu dziewiętnastu lat zmienił pracę aż dziewiętnaście razy.
Noce tak upalne, że nawet po wypiciu trzech litrów wody nie ma się ochoty skorzystać z toalety. Dni upływające na poszukiwaniu tanich pokoi ze znośnie działającą klimatyzacją. Rzadkie chwile wytchnienia spędzane na lekturze Czechowa, Carvera i Wallace’a. Zastanawianie się, ile alkoholu potrzeba, by pokonać bezsenność, a przy tym nie zacząć na kacu porannej zmiany. Szukanie wśród niezliczonych ulic i uliczek Pekinu trasy, która pozwoli dostarczyć jak najszybciej jak największą liczbę paczek.
Hu zaczął publikować w internecie eseje o swoich doświadczeniach podczas lockdownów, a jego wspomnienia z nocnych zmian w ogromnym centrum logistycznym na południu Chin stały się wiralem. W 2023 roku książka Byłem kurierem w Pekinie stała się literacką sensacją w Chinach. Opowieść Hu Anyana o pracy dorywczej w anonimowych megamiastach uderzyła w czułą strunę pokolenia Państwa Środka, przytłoczonego rosnącą presją, by coraz szybciej osiągać coraz więcej.
„To niepozorne arcydzieło mówi nam więcej o tym, jak żyje się w Chinach na początku XXI wieku, niż całe stosy książek pisanych przez obserwatorów z zewnątrz. Tak autentyczny wgląd zdarza się niezwykle rzadko”.
– Evan Osnos, autor książki Age of Ambition
„To nie jest próba podglądania życia nisko opłacanych pracowników ani podnosząca na duchu historia kuriera, który pisaniem toruje sobie drogę do sławy. To opowieść o kimś, kto nieustannie zadaje sobie pytanie, co właściwie czyni go człowiekiem”.
– Magazyn „People” (人物杂志)
„Bezpośredni styl pisarski Hu Anyana i jego wyczulone na detale oko znakomicie oddają trud wyczerpującej niskopłatnej pracy”.
– „The Economist”
„Fascynujące spojrzenie na chiński rynek pracy dorywczej oraz frustracje, lęki i nadzieje wschodzącego pokolenia, które kształtuje przyszłość tego kraju”.
– „Financial Times”
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: INSIGNIS MEDIA S.C. PAWEŁ BRZOZOWSKI, TOMASZ BRZOZOWSKI, Lubicz 17D/21-22, Kraków (PL), adres e-mail: kontakt@insignis.pl
| Autor | Hu Anyan |
| Wydawnictwo | Insignis |
| Rok wydania | 2026 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 304 |
| Format | 14.0 x 20.9 cm |
| Numer ISBN | 978-83-68639-43-8 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788368639438 |
| Data premiery | 2026.03.06 |
| Data pojawienia się | 2026.04.23 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 2161 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 27 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | 2 szt. na miejscu |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | 4 szt. na miejscu |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | 4 szt. na miejscu |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | 2 szt. na miejscu |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | 3 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | 2 szt. na miejscu |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | 3 szt. na miejscu |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | 1 szt. na miejscu |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Chciałem Wam opowiedzieć o dzisiejszej premierze, a jednocześnie o jednym z większych pozytywnych zaskoczeń tego roku, jak na razie dla mnie, czyli o "Byłem kurierem w Pekinie" od Hu Anyana i Insignis Media.
Zacznę od tego, dlaczego było to dla mnie takie pozytywne zaskoczenie. Szczerze mówiąc, spodziewałem się książki lekkiej, takiej w humorystycznym tonie, co prawda poruszającej poważniejsze tematy, ale w zabawny, przystępny sposób. Dostałem natomiast książkę surową, ciężką do przełknięcia i skłaniającą do refleksji. "Byłem kurierem w Pekinie" pokazuje realia życia wielu pracowników niskopłatnych w Chinach, a są one ciężkie, od pracy za grosze, kar za pomyłki czy niemiłych klientów, aż po ciężkie warunki pracy.
Książkę podzieliłbym na dwie części i bardziej podobała mi się ta pierwsza, ponieważ zawiera dwa duże rozdziały, opisujące pracę autora właśnie jako kuriera oraz pracownika magazynowego w firmie wysyłkowej. Druga połowa książki to taki trochę miszmasz wszystkich pozostałych prac, jakich imał się autor w swoim życiu, i takie skondensowanie wszystkiego w jednym moim zdaniem wyszło już nieco gorzej.
Muszę odnieść się jeszcze do stylu pisania Hu Anyana. Nie jest to osoba nieobeznana z literaturą, ponieważ w swojej książce często wspomina o czytaniu, ale także o swoich próbach pisarskich, ale ogólnie nie jest to zawodowy pisarz. Jego styl jest natomiast bardzo ciekawy, nazwałbym go surowym, momentami ma się wrażenie, jakby te historie były spisywane na świeżo w pamiętniku i potem nawet nieobrabiane, a i tak ma to swój klimat.
Gorąco polecam Wam tę książkę, jest to ciekawe, ale i szokujące przeżycie. Wiem, że często słyszy się o warunkach pracy w Chinach, ale taka lektura sprawia, że ciężko o tym zapomnieć, bo przeżywa się to zdecydowanie bardziej.