
FASCYNUJCA WĘDRÓWKA W GŁB HISTORII, W KTÓREJ NIC NIE JEST TAKIE, JAK MOGŁOBY SIĘ WYDAWAĆ, A KAŻDA OCALONA STRONICA JEST SZANS NA ODBUDOWĘ DUSZY MIASTA I JEGO MIESZKAŃCÓW.
Po klęsce powstania warszawskiego Niemcy przystępują do metodycznego palenia polskiej stolicy. Mieszkańców wypędzono, lecz w opuszczonych murach pozostały miliony książek skazanych na zagładę w płomieniach. Grupa niezłomnych decyduje się na powrót do miasta przekształcanego w twierdzę, by spróbować ochronić, co się da, ocalić bezcenne rękopisy, zakazane tomy, fragmenty ludzkiej pamięci, tożsamość narodu. Lecz czy w świecie opanowanym przez zło piękno i dobro mają jeszcze w ogóle jakiekolwiek znaczenie? Czy przypadkowe spotkanie dwojga ludzi może odmienić bieg historii? Czy miłość zawsze zwycięży?
Oparta na faktach opowieść o ludzkiej odwadze, sile pasji, miłości do literatury oraz niezwyciężonej wierze, że kultura przetrwa nawet największe kataklizmy. I o uczuciu, które nie powinno się wydarzyć, a odmieniło życie wielu.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Maria Paszyńska |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2025 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 344 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8402-721-9 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788384027219 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2025.10.10 |
| Data pojawienia się | 2025.09.19 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 1006 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 9 szt. (realizacja już jutro) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz 2026.08.10 |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
... każdy ma swoją opowieść. Niektórzy ją dostają, inni odnajdują, jeszcze inni całe życie jej szukają i często nie zauważają, że to też jest opowieść. Swoją opowieść możesz przyjąć lub odrzucić, możesz ją stworzyć samemu, możesz pozwolić, by ktoś ją za ciebie napisał.
W trudnych czasach ludzie jeszcze bardziej niż zwykle potrzebują ucieczki w świat wyobraźni. Szczególnie dzieci i młodzież. O nich staraliśmy się dbać najbardziej. Byliśmy trochę jak spokojne wyspy na morzu chaosu.
"Porządkowała resztki zbiorów, sprawdzała stan zniszczeń, naprawiała, co naprawić się dało, klejąc strony i okładki, osuszając, czyszcząc nadpalenia. Tysiące książek było w opłakanym stanie, a jednocześnie stanowiły najcenniejszy skarb, bo na przekór wszystkiemu przetrwały zagładę miasta."
Warszawa rok 1995
Dziadek Jagody Szymon zmaga się z chorobą Alzheimera i przebywa w domu opieki o bardzo łagodnie brzmiącej nazwie Niezapominajka.
Wnuczka wraz z narzeczonym Danielem na życzenie seniora porządkuje jego książki przed sfinalizowaniem sprzedaży jego mieszkania.
Pieniądze z transakcji mają pomóc przyszłym małżonkom w zakupie wymarzonego lokum.
Pośród wielu cennych woluminów młoda kobieta odkrywa tomik poezji Juliana Tuwima z osobistą dedykacją dla ukochanego dziadka spisaną ręką tajemniczej Róży.
Początkowo na próbę podjęcia tematu starszy Pan reaguje bardzo gwałtownie, lecz później dochodzi do wniosku, że chce ocalić tę historię od zapomnienia.
To co opowiada jest piękne choć przerażające i smutne jednocześnie.
Warszawa rok 1944
Szymon Braś młody kolejarz o niezwykłym talencie i pasji postanawia spełnić marzenie ciężarnej żony Krysi i dzięki temu ,że zamienił się z kolegą zabiera ją do stolicy , którą kobieta zawsze chciała zobaczyć.
Pech chce że trafiają w sam środek piekła jakim było Powstanie Warszawskie- to wydarzenie całkowicie ich odmieni stanie się próbą dla uczucia i zaowocuje więzią z bibliotekarką Różą Karewicz.
A ta niezwykła osoba manie tylko ważną misję do wypełnienia, lecz także historię- łamiącą serce i bardzo trudną..
Róża wierzy, że literatura jest ostatnią linią obrony człowieczeństwa. Skleja nadpalone strony, suszy zawilgocone woluminy, chroni je jak żywe istoty. Wśród ruin staje się strażniczką pamięci.
Między nią a Szymonem rodzi się więź – nieoczywista, cicha, zbudowana na wspólnym lęku i potrzebie ocalenia czegoś większego niż oni sami. To uczucie nie jest krzykliwe. Jest jak szept między regałami z książkami. Piękne, ale naznaczone winą i świadomością, że każde z nich ma swoje zobowiązania.
Róża również nosi w sobie stratę. Jej historia – naznaczona wojenną tragedią, utratą bliskich i koniecznością dokonywania dramatycznych wyborów – łamie serce. A jednak to ona daje Szymonowi siłę, by przetrwać i wrócić do życia, które już nigdy nie będzie takie samo.
Bo – jak mówi jedna z myśli tej powieści –
niektóre opowieści trzeba ocalić, zanim znikną razem z tymi, którzy je pamiętają- gorąco polecam .
Pani Maria Paszyńska to autorka, po której twórczość sięgam w ciemno. Ujmuje mnie jej subtelny język i profesjonalne podejście do historycznych tematów. Czuć pasję i miłość do literatury i historii.
Najnowsza powieść p. Marii to opowieść o bibliotekarzach i kolejarzach wspólnie walczących o zachowanie polskiego dziedzictwa kulturowego. O akcji pruszkowskiej aż do teraz słyszałam niewiele, a z pewnością zbyt mało, by zapisało się to trwale w mojej pamięci. Dzięki tej powieści to się zmieniło.
Plastycznie nakreślona historia młodego kolejarza Szymona Brasia oraz dojrzałej i poturbowanej przez los bibliotekarki Róży Karewicz pozwala zanurzyć się w ten świat, mrok i beznadzieję końca wojny, powstania Warszawskiego i horroru popowstańczych represji.
To lekcja historii, którą warto odrobić, bo gdyby nie bohaterstwo zwykłych ludzi, gros naszego dziedzictwa kulturowego zginęłoby bezpowrotnie.
Czytajcie, poznawajcie nowe, doświadczacie życia w jego najlepszym wydaniu
Po klęsce powstania warszawskiego Niemcy pragną zniszczyć wszystko co przetrwało 63 dni walki. Rozpoczynają metodyczne niszczenie dziedzictwa materialnego Polaków. Ich barbarzyńskie praktyki przynoszą zniszczenie m.in. zabytkom, archiwaliom i księgozbiorom. Grupa niezłomnych ludzi wraca do pokonanego miasta by spróbować uratować bezcenne rękopisy, zakazane tomy, fragmenty ludzkiej pamięci. W grupie tej znajduje się dwójka ludzi, która chociaż straciła wszystko potrafiła odnaleźć drogę do siebie.
W trakcie powstania warszawskiego i tuż po nim Warszawa poniosła wielkie straty osobowe i materialne. Bezpowrotnie Niemcy zniszczyli wiele archiwaliów, księgozbiorów i muzealiów. Okupant zniszczył ponadto wiele zbiorów prywatnych. I zniszczono by lub wywieziono jeszcze więcej gdyby nie bohaterowie, którzy nie zważając na własne zdrowie i życie starali się uratować jak najwięcej naszego dziedzictwa materialnego. A przecież nie było to takie łatwe… I to jest moim zdaniem główna oś tej lektury. Autorka na podstawie wykreowanych przez siebie postaci pokazała niezwykłą siłę ducha tych, którzy pragnęli uratować z powstańczej i popowstańczej Warszawy jak najwięcej książek, dzieł sztuki i archiwaliów, które były polskim dziedzictwem. Dziedzictwem skazanym na zniszczenie… na zapomnienie… Dziedzictwem narodu, który miał zostać okrutnie ukarany. W moim odczuciu Bibliotekarka z Warszawy to hołd oddany bibliotekarzom, archiwistom i wszystkim osobom, dla których ratunek jednego z elementów tworzących nasz naród był niezwykle istotny… był zobowiązaniem względem przodków… względem kolejnych pokoleń…
Bibliotekarka z Warszawy to książka poruszająca delikatne nuty w naszych sercach. To lektura niezwykła. Wzrusza i porusza. To historia o trudnej tematyce… Trudniej, ale szalenie ważniej. To książka o sile ducha, a także niezwykłej miłości… Miłości do literatury... Miłości do drugiego człowieka. Pokazuje cienie i blaski człowieczeństwa. Tu historia, którą warto poznać.
Książki o książkach zawsze mnie przyciągały. I tak było i tym razem. „Bibliotekarka z Warszawy” to piękna, poruszając opowieść oparta na faktach. Jest to historia miłości do literatury. Pokazująca, że kultura przetrwa każdą wojnę i inne kataklizmy.
Na początku jesteśmy w czasach współczesnych. Poznajemy Daniela i Jagodę. Małżeństwo, które sprzedaje dom po dziadkach kobiety i robią porządki w biblioteczce pełnej starych książek. W jednej z nich znaleziono dedykacje z 1944 roku od Róży. Jest ona dość intymna. Czy możliwe, że dziadek miał romans?
I tu autorka zabiera nas do czasów gdy Niemcy palą Warszawę. Mieszkańców wypędzono, ale w murach ich domów zostały miliony książek. I to właśnie wtedy grupa niezłomnych, odważnych ludzi postanawia zrobić wszystko by ocalić rękopisy, zakazane książki, tożsamość narodu polskiego.
Kim jest Róża? Czy miłość w tamtym czasie miała prawo bytu? I czy zawsze zwycięży? Przekonacie się sami.
Maria Paszyńska po raz kolejny pokazała nam kawałek historii. Tym razem jest to los nie tylko ludzi po Powstaniu Warszawskim, ale również los miliona książek skazanych na spalenie i zapomnienie.
Czytałam te książkę z wypiekami na twarzy. Wciągnęła mnie od samego początku i nie pozwoliła się odłożyć. Gdyby nie domowe obowiązki przeczytałam bym ja w jeden dzień.
Czytając przeniosłam się do tamtych wojennych czasów. Czułam rozpacz ludzi, którym odbierane było wszystkie. Ale również czułam kurz i dym palonej Warszawy.
Jeśli lubicie książki, których akcja rozgrywa się w czasach II Wojny Światowej to bardzo polecam „Bibliotekarkę z Warszaw”.
„Bibliotekarka z Warszawy” autorstwa Marii Paszyńskiej to niezwykła, głęboko poruszająca opowieść o sile słowa, miłości do literatury i o ludziach, którzy w najciemniejszych czasach historii potrafili dostrzec blask nadziei. To książka, która chwyta za serce od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć – zarówno ze względu na emocje, jak i na przesłanie, które z niej płynie.
Akcja powieści rozgrywa się w jednej z najbardziej dramatycznych kart naszej historii – po upadku Powstania Warszawskiego, kiedy stolica zamienia się w morze ruin, a Niemcy metodycznie palą miasto, niszcząc jego dorobek kulturowy. Wśród zgliszcz i popiołów pojawiają się jednak ludzie, którzy nie godzą się na utratę wszystkiego, co stanowiło o tożsamości Warszawy. To właśnie oni – bohaterowie z cienia, bibliotekarze, pasjonaci książek, obrońcy słowa – decydują się na powrót do zniszczonego miasta, by ocalić bezcenne rękopisy, tomy i dokumenty. Ich misja staje się symbolem nie tylko walki o kulturę, ale też o duszę narodu.
Tytułowa bibliotekarka to postać niezwykle silna, choć na pierwszy rzut oka krucha. Jej miłość do książek, do ludzi i do miasta jest jak płomień, który nie gaśnie mimo wszechobecnej ciemności. Obok niej pojawia się mężczyzna – równie zagubiony, zraniony przez wojnę, a jednak zdolny do uczucia, które okazuje się silniejsze niż lęk i niepewność. Ich historia, choć subtelna i pełna niedopowiedzeń, stanowi serce tej powieści – miłość rodząca się w ruinach, niemożliwa, a jednak prawdziwa i oczyszczająca.
Maria Paszyńska po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać z ogromną wrażliwością, dbałością o detale i szacunkiem dla historii. Jej styl jest piękny, poetycki, a jednocześnie niezwykle realistyczny – potrafi oddać grozę wojny, ale też delikatność emocji, które rodzą się wbrew wszystkiemu. Autorka nie tylko opowiada o wydarzeniach, ale też maluje emocje – smutek, nadzieję, strach i odwagę, które mieszają się w sercach bohaterów.
„Bibliotekarka z Warszawy” to książka o odwadze i miłości w czasach, gdy te wartości wydawały się luksusem. To historia o ludziach, którzy w ruinach miasta dostrzegli sens, by walczyć – nie z bronią w ręku, ale z determinacją w sercu. Pokazuje, że kultura, słowo i pamięć są niezniszczalne, dopóki ktoś o nie walczy.
To powieść, która zachwyci miłośników historii, literatury obyczajowej i emocjonalnych opowieści o ludziach, którzy wbrew losowi potrafili pozostać wierni swoim ideałom. Spodoba się szczególnie tym, którzy w książkach szukają nie tylko fabuły, ale też głębokiego sensu i wzruszenia.
Przesłanie tej historii jest niezwykle uniwersalne: piękno, miłość i dobro mają znaczenie zawsze – nawet wtedy, gdy świat wokół zdaje się o nich zapominać.
To nie tylko opowieść o bibliotekarce – to hołd dla wszystkich, którzy wierzyli, że książki mogą ocalić duszę człowieka i narodu.
Motyw literatury i ratowania książek w czasie drugiej wojny światowej jest często poruszany w powieściach ukazujących tamten okres. I choć mogłoby się wydawać, że temat jest już wyczerpany, to pani Maria Paszyńska zaskakuje nas i odkrywa nowe karty historii. Poznajemy między innymi szczegóły akcji konspiracyjnej mającej na celu ratowanie dóbr kultury z pożogi, którą zgotowali Warszawie Niemcy.
Po upadku powstania warszawskiego stolica pozostawała w opłakanym stanie, a wszelkie cenne przedmioty Niemcy wywozili w głąb Rzeszy. Grupa polskiej inteligencji wraz z kolejarzami pragnęła temu zapobiec i choć bohaterowie powieści są fikcyjni, to ich losy zostały oparte na prawdziwych wydarzeniach. Tło historyczne zbudowane z pietyzmem oddaje realia walki w czasie powstania warszawskiego, warunki bytowania w obozach przejściowych oraz próby ratowania książek, starodruków, manuskryptów, map...
„Bibliotekarka z Warszawy” to także piękna historia o miłości narodzonej na gruzach Warszawy. O fascynacji literaturą, o tym jak otwiera ona oczy i umysły, jak nadaje sens życiu. Jest to książka, stanowiąca ogromny ukłon w stronę bibliotekarzy, bibliofili, moli książkowych
Warszawa, rok 1995. Jagoda planuje sprzedać mieszkanie po dziadkach. Mimo jej protestów dziadek resztę życia postanowił spędzić w domu opieki, zwłaszcza, że dokucza mu choroba Alzheimera. Dziewczyna pakuje pokaźne zbiory książek, zgromadzonych przez dziadka. Jagodzie sen z powiek zaczyna spędzać odkryty wśród woluminów tomik poezji Tuwima z tajemniczą dedykacją. Zaczyna się podróż w przeszłość do czasów II Wojny Światowej.
Warszawa, rok 1944. Szymon nieświadomie trafia w sam środek walk powstańczych. Nie ma jak wydostać się z pola walki. Postanawia on wspomóc warszawiaków w bitwie o miasto. Ratując cenne dobra kultury, w tym egzemplarze książek poznaje Różę – bibliotekarkę z Warszawy, która pragnie ochronić to, co dla niej najcenniejsze.
Z tej historii bije miłość do literatury. Nawet w najtrudniejszych momentach żyli ludzie, którzy byli skłonni ratować to, co dla nich ważne – i nie zawsze chodziło tylko o ich własne życie. Powieści wojenne zawsze w jakiś sposób ściskają moje serce. Maria Paszyńska w najnowszej historii daje od siebie spory ładunek emocjonalny, perfekcyjnie dopracowaną opowieść i szereg interesujących historycznych faktów. Nie mogło być inaczej, to piękna powieść o realiach II Wojny Światowej, której nie można pominąć!