
Komisarza Deryłę gnębią demony przeszłości. Widuje zmarłych bliskich i ma wrażenie, że ktoś nieustannie go śledzi. Osuwa się na skraj szaleństwa, choć jego umysł stara się znaleźć logiczne wytłumaczenie. Czy to w ogóle możliwe? Przecież zmarli nie wstają z grobów...
Tymczasem pewien mężczyzna włamuje się na cmentarz i masakruje świeżo pochowane zwłoki. Kiedy zostaje przyłapany na gorącym uczynku, dochodzi do makabrycznych wydarzeń.
Czego poszukiwał w trumnie? Jaki ma związek z kolejnymi morderstwami?
Wydaje się, że ktoś stoi za tymi wszystkimi wydarzeniami. Bóg? Diabeł? A może genialny mistrz zbrodni gotów rozpętać apogeum zła?
Ta książka przysporzy wam dreszczy i wywoła gęsią skórkę. Mimo to nie będziecie potrafili się oderwać, dopóki nie poznacie prawdy. A ta przerazi was jeszcze bardziej.
Podmiot odpowiedzialny za bezpieczeństwo produktu: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o., Kleeberga 2, 61-615 Poznań (PL), adres e-mail: kontakt@wydawnictwofilia.pl
| Autor | Max Czornyj |
| Wydawnictwo | Filia |
| Rok wydania | 2024 |
| Oprawa | miękka |
| Liczba stron | 320 |
| Format | 13.5 x 20.5 cm |
| Numer ISBN | 978-83-8357-606-0 |
| Kod paskowy (EAN) | 9788383576060 |
| Wymiary | 135 x 205 mm |
| Data premiery | 2024.09.06 |
| Data pojawienia się | 2024.08.27 |
| Dostępna liczba sztuk | |
|---|---|
| Dostępność całkowita | 683 szt. |
| Dostępność w naszym magazynie | 5 szt. (realizacja jeszcze dzisiaj) |
Dostępność w punktach Bonito![]() |
|---|
| ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka") | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pawia 34 (blisko Galerii Krakowskiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wielicka 259 (wyspa w Galerii Mozaika) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 51 (skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Komisji Edukacji Narodowej 88 (Ursynów - metro Stokłosy) | Zamów i odbierz już jutro |
| al. Niepodległości 54 (przy stacji metro Wierzbno) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Chmielna 4 (50 metrów od ul. Nowy Świat) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Czapelska 48 (200 m od ronda Wiatraczna) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Kondratowicza 37 (blisko Szpitala Bródnowskiego) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Żeromskiego 1 (przy stacji metra Słodowiec) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center) | Zamów i odbierz już jutro |
| ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym) | Zamów i odbierz już jutro |
Darmowa dostawa już od 199,00 zł
Lubicie krwiste i przerażające historie spod pióra Maxa Czornyja?
"Apogeum zła” Maxa Czornyja to powieść, która wciągnęła mnie od pierwszych stron, oferując intensywne doświadczenie emocjonalne oraz mroczną fabułę. Autor potrafi po mistrzowsku tworzyć napięcie. To już 13 tom. Nie zabraknie tutaj zbrodni, zła i moralnych dylematów, które towarzyszą bohaterom. Autor opowiada historię, w której splatają się losy kilku postaci, z których każda ma swoje sekrety i motywacje. Max Czornyj rewelacyjnie buduje atmosferę niepokoju, a zawirowania sprawiły, że nie mogłam oderwać się od lektury. Styl pisania autora jest dynamiczny, a dialogi naturalne, co dodatkowo potęguje wrażenie autentyczności przedstawianych wydarzeń. Warto zwrócić uwagę na psychologię postaci. Autor nie boi się zgłębiać ich wewnętrznych demonów, co czyni ich bardziej wymiarowymi. Zło, które eksploruje Max Czornyj, nie jest jedynie tłem fabularnym, ale staje się kluczowym elementem, który zmusza do refleksji nad naturą człowieka. Jednak "Apogeum zła” to nie tylko historia o zbrodni. To także opowieść o walce z własnymi lękami i słabościami. Autor zadaje pytania o granice moralności i konsekwencje wyborów, co sprawia, że książka ma głębszy sens.
"Apogeum zła” to doskonała propozycja dla miłośników kryminałów i thrillerów psychologicznych. Max Czornyj pokazał, że potrafi nie tylko zaskakiwać zwrotami akcji, ale także skłonić do myślenia. Książka z pewnością dostarczy Wam wielu emocji i zostanie w mojej pamięci na długo.
Jestem usatysfakcjonowana lekturą i jak zawsze mogę Wam polecić ten tytuł, a także zachęcam Was do przeczytania całej rewelacyjnej serii z komisarzem Erykiem Deryło.
Gorąco polecam!
BRUNETTE BOOKS
Są wątki, które skreślają książki w moich oczach. Nie lubię historii paranormalnych ani bohaterów nagle wracających z zaświatów. Potrzebuję logiki i sensownego ciągu zdarzeń. Tylko raz byłam pozytywnie zaskoczona opowieścią pozornie opartą na zjawiskach nadprzyrodzonych, które ostatecznie okazały się być dziełem człowieka. Jednak w odwrotnej kolejności zdarza się to często, przez co mam wrażenie, że autorom brakuje po prostu normalnych pomysłów na wybrnięcie z niektórych wątków.
"Apogeum zła" to trzynasty tom serii z komisarzem Deryło. Czy pechowy? Myślę, że niestety tak, choć początek dawał nadzieję, że będzie lepiej niż w kilku poprzednich powieściach. Max Czornyj stworzył jednak fabułę tak absurdalnie nieprawdopodobną, że zwyczajnie jest mi niesamowicie przykro, że tak genialny kiedyś cykl stracił już wszystkie swoje atuty.
W tej części nie brakuje makabry, z której autor już wręcz słynie, ale ja już chyba do tych opisów przywykłam, bo nie robią na mnie większego wrażenia. Nawet mnie ucieszyły ze względu na to, że wprowadziły dość oryginalną motywację do popełnianych zbrodni. Przynajmniej pozornie, gdyż dopiero w zakończeniu Czornyj odsłonił wszystkie karty.
Gdyby nie wprowadzenie pewnej postaci cała historia byłaby dla mnie naprawdę dobra. Autor uciekł od schematu, według którego od jakiegoś czasu tworzył kolejne tomy i ta świeżość była całej serii potrzebna. Tym bardziej szkoda, że ostatecznie przekombinował, zupełnie wbrew logice, wręcz poddając w wątpliwość swoje wcześniejsze książki. Co prawda już w tej ostatniej zasugerował kierunek, w jakim podąży, ale do samego końca miałam nadzieję, że przynajmniej dobrze ten pomysł przemyślał i jego wykonanie będzie miało sens.
"Apogeum zła" to też chyba apogeum mojej cierpliwości. Sentyment kazał mi sięgać po kolejne tomy serii z Erykiem Deryło, ale w tym momencie chyba już pora porzucić nadzieję, że Max Czornyj jeszcze kiedykolwiek wykreuje śledztwo na miarę tego z cztery iksem. Tym razem nie będę już na pewno wyczekiwać ciągu dalszego, bo w tym momencie nie jestem nawet pewna, czy w ogóle przeczytam następną część.
Moje 5/10.
,,Śmierć to wspólna przyszłość całej ludzkości."
W książkach autora podoba mi się to, że w jego krótkich rozdziałach o dużej czcionce zawsze przemyca dla nas jakieś mądrości. Takie hasła o których się myśli i kiwa głową, że zupełnie się z nim zgadzamy. Wstęp pokazuje szybkie wydarzenia, bardzo niesmaczne, jak to autor ma w zwyczaju i tym sposobem wyrobił sobie w schemat po którym od razu można go rozpoznać. Historii towarzyszy duży niepokój, bo liczy się czas, którego on ma coraz mniej. Niby widzimy jak mężczyzna ucieka sam, lecz wciąż jest zaniepokojony i rozgląda się na boki. Robi sobie ogromną krzywdę, jakby świadomie rani się, by dojść do czegoś, co dowiemy się znacznie później. Po pewnym czasie, kiedy zauważa pościg, cieszy się, że nikt do niego nie podchodzi, a następnie jego głowa wybucha. I tutaj przechodzimy do śledztwa, które prowadzi komisarz Deryło. Praktycznie sam siebie opisuje, gdyż nie podoba mu się co widzi w lustrze. Charakterystyki innych osób będą ukazane za pośrednictwem spostrzeżeń osób, które je widzą lub znają. Trudno będzie rozwikłać tą zagadkę, gdyż wszelkie poszlaki i tropy z ciała wskazują na nie łączące się ze sobą sprawy. Jednak, kiedy przyjmuje zgłoszenie o kolejnych ofiarach, kontaktuje się z profilerem, obecnym też w innych tomach, by pomógł mu odnaleźć jakiekolwiek związki między tym, co się dzieje. Jak sądzicie, o co w tym wszystkim chodzi? Dlaczego ofiary mają naruszone gałki oczne?
Tą opowieść można podłożyć pod horror, gdyż opisy i wydarzenia z udziałem ofiar są przerażające. Może to być thriller psychologiczny, gdyż postacie wiele razy mówią pomiędzy wierszami i one wiedzą o co komu chodzi, a my musimy się tego domyśleć, lub poczekać na rozwój wydarzeń. I jest to również kryminał, gdyż sam komisarz prowadzi śledztwo i dowiadujemy się z niego tyle ile sami wywnioskują z podłapanych tropów. Gdzieś tam czają się też sprawy z tomów poprzednich, chodzi o jego małżonkę i córkę za która tęskni. Autor podrzuca nam te hasła, by zachęcić czytelnika do sięgnięcia po wcześniejsze tomy, choć jeśli wasza przygoda zaczyna się od tomów środkowych nic się nie stanie, bo śledztwa są osobne, choć nieraz przyrównują je do wcześniejszych spraw, właśnie z tomów poprzednich. Czytając po jednym tomie trudno jest znaleźć więź z postaciami, gdyż nie wiemy dlaczego nagle wybuchają złością, lub stoją zamyślone wpatrując się w jakichś punkt. Ja mam za sobą w miarę równą kolejność, więc te momenty są dla mnie sentymentalne. Wiem jak wiele wspomnień mają postacie i jak przeżywają wspominając przeszłość, bo w każdym z nich działo się coś, co dotyczyło ich samych bezpośrednio. Sprzedają nam też życie prywatne, a my z tym bólem się łączymy w ciszy. Akcja jest napięta, choć bohaterzy potrafią sobie żartować nawet z poważnych rzeczy. Potrafią mieć do siebie dystans- zależy kto- i obfitują w czarny humor. Przede wszystkim jak najszybciej pragną złapać sprawcę, by reszta ludzi była bezpieczna. Podobało mi się jego podejście do tematu. To historia do przeczytania na raz, ale po niej trochę czasu nam podkrada, bo wciąż się o niej myśli:-)
Są takie książki, które nie dają o sobie zapomnieć, jeszcze długo po przeczytaniu. Do takich tytułów z pewnością należy #apogeumzła. To już trzynasty tom serii z komisarzem Erykiem Deryło.
Zło nigdy nie odchodzi. Zawsze jest wśród nas.
Komisarz Deryło nie miał pomysłu na emeryturę i piekielnie się jej bał. Wiedział, że w chwili gdy odejdzie ze służby ciężar codzienności spadnie na niego niczym betonowy sufit. Od jakiegoś czasu dreczyły go koszmary i gnębiły demony przeszłości. Tymczasem pewnien mężczyzna włamuje się na cmentarz i masakruje świeżo pochowane zwłoki. Kiedy zostaje przyłapany na gorącym uczynku, dochodzi do makabrycznych wydarzeń. To rozpoczyna serię kolejnych morderstw.
@maxczornyj nie przestaje mnie zaskakiwać. Książki tego autora od dawna pachną krwią, a nawet nią ociekają. Kiedy zaczynam czytać jakąkolwiek jego książkę świat przestaje istnieć. Tym razem zaserwował dzieło, które miażdży ludzką psychikę, sprawiając, że czytelnik traci resztki wiary w gatunek ludzki.
Apogeum zła to absolutny rasowy thriller, totalny sztos, bezkonkurencyjny. Zapewnia ostrą jazdę i wciska w fotel. Podczas czytania czuć przeszywający strach. Każdy, kto gustuje w mrocznych klimatach, musi to przeczytać.
Czekam na kolejny tom!
Lubię twórczość @maxczornyj , jego niepowtarzalny styl, ociekające krwią i flakami powieści, w których trup ściele się gęsto. Nie jest to typ literatury, która trafi do każdego czytelnika, ale lubię od czasu do czasu powracać do jego pióra. Nie miałam jednak okazji czytać poprzednich tomów cyklu o komisarzu Eryku Deryło, ale po opiniach, że można poszczególne części czytać oddzielnie, zdecydowałam się sięgnąć po "Apogeum zła".
Pomysł na fabułę wyborny. Włamanie na cmentarz i zmasakrowanie świeżo pochowanych zwłok już od początku wywołało u mnie dreszcz emocji. Zło w czystej postaci? A to dopiero początek makabrycznych zdarzeń.
Czym jednak śledztwo komisarza Deryło bardziej się rozwijało, tym mocniej odczuwałam brak znajomości historii bohaterów cyklu. Uważam, że tę serię warto akurat poznawać chronologicznie, by zrozumiec? w pełni sens fabuły i podążać podsuwanymi tropami. Chwilami wydawało mi się, że historia staje się bardzo chaotyczna i autor daje się ponieść fantazji, bez planu na rozwiązanie. Nie jest to jednak zarzut, bo ostatecznie element ten wprowadził niepewność, oczekiwanie i ostateczne zaskoczenie kierunkiem, w którym zaprowadziło nas śledztwo.
Finałowa scena zrobiła z mojej buzi wielkie O ?! Szczęka zupełnie mi opadła i takie zakończenia wprost uwielbiam.
Trochę żałuję, że nie poznałam wcześniej losów Eryka i Tamary - to pozwoliłoby mi mocniej zaangażować się w powyższą historię. Jeśli zatem macie możliwość - polecam zacząć serię od początku. Mam nadzieję, że i mnie uda się ją kiedyś nadrobić.
Muszę też wspomnieć, że uwielbiam charakterystyczne, ultra krótkie rozdziały autora. Idealnie wpasowują się w hasło #jeszczetylkojedenrozdział, po którym zarywa się nockę, bo książki nie da się odłożyć.
" [...] Był jak dzikie zwierzę, które powoli trawiło ostatnią zdobycz i rozglądało się za następną. Tyle że w tym starciu on również mógł zostać ofiarą. [...]"
Przyszedł czas na "Apogeum zła" Maxa Czornyja. To już jest trzynasty tom z cyklu: "Komisarz Eryk Deryło". Kiedy to zleciało? Na szczęście autor nie ma zamiaru kończyć jeszcze tej historii. I, mimo że to już jest tak daleki tom, to nie da się na nim nudzić. Autor w idealny sposób podtrzymuje swoją historię.
Trzynasty tom nie nadaje się dla czytelników o słabych nerwach. Tutaj jest wszystko dokładnie opisane. Można oczami wyobraźni zobaczyć kolejnego psychopatę, który tym razem przechodzi samego siebie. Między innymi uwielbia oczy, a jeszcze dokładniej- uwielbia je wydłubywać. Czy nasz główny bohater złapie tego potwora? A może sam stanie się ofiarom?
Naszego komisarza Deryło nawiedzają demony przeszłości. Widzi duchy zmarłych bliskich. Czy to są objawy schizofrenii? Czy przez ściganie wykolejeńców Eryk traci rozum? Warto się temu przyjrzeć z bliska.
Czy jesteście gotowi po raz kolejny wejść do niebezpiecznego świata komisarza Eryka Deryło?
Zapraszam was do mrocznego świata Maxa Czornyja, w którym wszystko jest możliwe. Aż strach pomyśleć, co jeszcze kryje się w umyśle autora.
Fabuła "Apogeum zła" jest wciągająca i powalająca. Wartka akcja nie pozwala na nudę. Jej zwroty są zaskakujące. Zakończenie podobało mi się. Postacie tutaj występujące są wielobarwne. Część z nich polubicie, a część znienawidzicie i będziecie chcieli ubić.
Czy czytanie książek Maxa Czornyja zaczynacie czytać od Posłowia? Ja jego książki czytam od początku, a posłowie zostawiam sobie na sam koniec. Nie lubię poznawać zakończenia przed początkiem i środkiem książki. Lubię czytać przemyślenia autora po poznania jego dzieła. Wam też tak radzę.
Jeżeli szukacie mroczne kryminały/thrillery, to polecam wam wszystkie książki z cyklu o komisarzu Eryku Deryło, a w szczególności "Apogeum zła".
Od razu wam powiem, że jeszcze nie przeczytałam wszystkich części z Komisarzem Deryło w głównej roli i nie przeszkodziło mi to, w zrozumieniu "Apogeum zła".
Na uwagę po raz kolejny zasługuje fantastyczna i mroczna okładka. Warto się jej przyjrzeć z bliska.
Mnie się podobało "Apogeum zła", a wam? Z przyjemnością sięgnę po wcześniejsze części i będę czekała na kolejne.
Polecam.
Są takie serie polskich pisarzy i pisarek, które czytelnicy z chęcią czytają mimo, że tomów jest już całkiem sporo. Jedną z nich jest ta z Komisarzem Deryło. To już trzynasty tom, a tak naprawdę już od pierwszego słynie z brutalności, lejącej się krwi i wydarzeń, które głównym bohaterem mieszają niczym brudną szmatą po posadzce.
Tym razem Deryło próbuje sobie poradzić z przeszłością i z faktem, że widzi zmarłych. Czyżby mu siadało na psychice? No bo jak to w ogóle możliwe? W tym samym czasie do rozwiązania ma śledztwo, w którym giną kolejni ludzie. Jednemu człowiekowi wybucha głowa podczas ucieczki przed policją, a wcześniej włamał się na cmentarz i masakrował zwłoki. Niestety, to nie jedyna brutalna i ponownie krwista zbrodnia. Niewiele czasu upływa i pojawia się kolejny trup, a właściwie dwa, bo para, której wydłubano oczy...
Jak to w przypadku serii z Erykiem Deryło, jest brutalnie, krwiście, wręcz momentami obrzydliwie. Ale ta seria od początku tym właśnie się charakteryzowała na kształt powieści Chris'a Carter'a. Jest więc śledztwo, w którym bierze udział także partnerka komisarza i tutaj także czytelnik zostaje wciągnięty w tę dziwną relację, a której Deryło nie jest szczery z nikim, nawet chyba sam ze sobą również.
Tytułowe apogeum zła faktycznie ma w tym przypadku miejsce i wręcz można zadać sobie pytanie, czy to już jest apogeum, które osiągnął Czornyj i już gorzej być nie może w życiu komisarza? Kto to wie, ale jest i tym razem okrutnie i zdecydowanie nie da się czytać czy słuchać audiobooka przy jedzeniu. To oczywiście zaleta, bo przecież tego czytelnicy od tej serii oczekują, prawda?
Jak zwykle też treści nie ma bardzo dużo i może to lepiej, bo czyta się bardzo szybko, bez konieczności robienia przerwy na obiad. Ba, chyba i herbata mogłaby stanąć w gardle przy tak obrazowych opisach.
Choć można martwić się, że to już będzie nudne, że to wciąż to samo i kolejny komisarz z demonami przeszłości, ale zdecydowanie po raz kolejny autor zaskakuje na każdym kroku. Mimo, że może śledztwo nie jest skomplikowane i można się wielu rzeczy domyślić, to według mnie w tych powieściach nie do końca chodzi o zagadkę, a właśnie o tę brutalność, o to, do czego zdolny jest człowiek. I do tego, że zło czai się na każdym kroku, nie można mieć pewności, że osoba siedząca obok w autobusie przed chwilą nie wydłubała komuś gałek ocznych, prawda?
Czornyj i Deryło to duet, do którego wraca się nawet, gdy jeden z tomów jest słabszy, po prostu trzeba wiedzieć co się stało dalej mimo skomplikowanej czytelniczej relacji.
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Filia.