Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 170 355 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 170 355 osób!
Bestsellery w najlepszych cenach!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Gdy zasypie śnieg
Facebook Twitter

Gdy zasypie śnieg

Miniaturka
Nasza cena:
29,53 zł (zawiera rabat 26 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 10,37 zł)
Autor: Agata Przybyłek
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:368
Numer ISBN:9788366981850
Kod paskowy (EAN):9788366981850
Dostępność: tak (768 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (9 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (9 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (9 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (9 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2022.01.31
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2022.01.31
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2022.01.31
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2022.01.31
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2022.01.31
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2022.01.31
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2022.01.31
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2022.01.31
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2022.01.31
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro

Gdy zasypie śnieg – opis wydawcy

W życiu każdego z nas przychodzi ten moment, gdy trzeba zrobić trochę miejsca na? miłość!

Marta woli być sama, niż tkwić w związku, który mógłby okazać się pomyłką. Całą energię poświęca swojej firmie, więc znalezienie miłości na pewno jej nie grozi?

Gdy w prezencie od ukochanej babci dostaje voucher na pobyt w pensjonacie pod Tatrami, jest sceptyczna. Nie zdecydowałaby się na urlop tuż po świętach, lecz nie chce sprawić przykrości Janinie. Żywiołowa i towarzyska emerytka nie może doczekać się wyjazdu ? jak mawia, życie jest za krótkie, żeby tylko siedzieć i patrzeć, jak inni dobrze się bawią. Czy to jednak powód, by tak często pakować się w kłopoty? Marta musi mieć na nią oko, szczególnie że już pierwszego dnia pobytu w górach babcia znajduje adoratora.

Nie tylko Janina zawrze nowe znajomości pośród zaśnieżonych stoków, przy kubku pysznego grzanego wina. Czy ten międzypokoleniowy babski wypad okaże się sukcesem, czy zakończy połamaniem nart lub? serca?

Opinie czytelników o „Gdy zasypie śnieg”
Średnia ocena: 3,3 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 10.01.2022 23:08
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gdy zasypie śnieg

Niby "Gdy zasypie śnieg" jest powieścią świąteczną Agaty Przybyłek, ale tak naprawdę bardzo się ucieszyłam, że od świąt się zaczyna i szybko akcja dotyczy okresu późniejszego. I to jakiego! Przepełnionego górskim powietrzem i grubą pokrywą śnieżną...
Zaglądając w okna Marty nie zobaczymy gromadki dzieci, gotującej w ulubionym fartuszku bohaterki a pana domu wyłożonego przed telewizorem, gdyż zwyczajnie ich nie ma. To znaczy jest Marta, ale trzydzieści jeden wiosen sobie licząca... singielka. Jest pedantyczną pracoholiczką, która prowadzi z powodzeniem własną firmę. Wielokrotnie zawiodła się na płci przeciwnej i dlatego teraz nie jest przekonana czy założy rodzinę.
Na pierwszy plan w jej rodzinie wysuwa się energiczna, pomysłowa i towarzyska babcia Janina, która zaskoczyła wnuczkę prezentem wigilijnym. Marta nie do końca jest zadowolona z pomysłu babci, by wyjechać na dwa tygodnie w góry, bo praca, bo urlop, po przecież jest szefową... Ale by nie sprawiać seniorce przykrości zgadza się, choć oczywiście zabiera laptopa i zamierza znaleźć czas na pracę.

Trzydziestego grudnia rozpoczyna się przygoda babci i wnuczki w małej wiosce pod Zakopanem. Pobyt w pensjonacie okazuje się być dla pań o totalnie przeciwnych charakterach niezłym wyzwaniem... Bo kiedy Marta chciałaby pracować, babcia pragnie bardziej aktywnego wypoczynku... a głupio tak zostawić ją samą... Choć Janina i z tym sobie poradziła! Poznała starszego miłego pana, z którym spędza coraz więcej czasu, mimo że wnuczka czuje wobec niego niechęć i nie potrafi mu zaufać...

Jednak nie tylko babcia ma swojego adoratora... Czy Marta oderwie się od swoich obowiązków i znajdzie czas na poznanie otoczenia i ludzi?


Z pięknej zimowej opowieści wyłonił się niejeden problem... Śmiało stwierdziłabym nawet, że to obyczajówka z elementami kryminału. Autorka pokazała, że w każdym wieku można się zakochać, nawet jeśli niczego nie planowaliśmy, bo miłość przychodzi nieproszona... Z drugiej jednak strony należy uważać na nowo poznane osoby, nie można zaufać im w stu procentach od razu, bo później mogą czekać łzy, rozczarowanie czy samotne macierzyństwo...
Jak przystało na fabułę usytuowaną w górach, Przybyłek zadbała, by nie zabrakło grzańca, ogniska z pieczonymi kiełbaskami, kuligu czy wycieczek po kultowych miejscach Zakopanego.
Choć chwilami ta historia była przewidywalna to jednak nie wszystkie wątki były łatwe do rozpracowania a już zwłaszcza sposób ich zakończenia.
Podsumowując - "Gdy zasypie śnieg" to niekoniecznie świąteczna, ale bardziej zimowa opowieść o miłości, rodzinnym wsparciu, miłosnych perypetiach w wersji młodzieńczej i seniorskiej. Historia o tym, że pracoholicy też mają szansę na szczęście a niespodzianki od losu czekają na człowieka w każdym zakątku kraju. Jeśli macie ochotę na podróż w czasie i przestrzeni - na południe Polski, gdzie leży więcej śniegu to serdecznie polecam Wam tę powieść. Może znajdziecie tam pomysł na rozwiązanie swojego problemu...
Autor:
Data: 08.01.2022 21:46
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gdy zasypie śnieg

Jaki jest Wasz nie-wymarzony prezent? Bohaterka świątecznej powieści Agaty Przybyłek otrzymała na gwiazdkę prezent, o jakim bynajmniej nie marzyła 🤭
Marta jest singielką i pracoholiczką. Uwielbia swoją pracę i świat poza nią mógłby dla niej nie istnieć. Kiedy babcia wręcza jej na święta voucher na dwutygodniowy pobyt w Zakopanem zaraz po świętach, Marta nie jest specjalnie zadowolona. Dodatkowo okazuje się, że do pensjonatu ma jechać razem z ekscentryczną babcią. Aby nie sprawić przykrości staruszce, kobieta decyduje się jechać, jednak nie ma najmniejszego zamiaru wykorzystywać pełnego urlopu i zabiera ze sobą służbowy laptop. Jak uda jej się przetrwać dwa tygodnie bez wizyty w biurze, dodatkowo mając pod opieką babcię, która już pierwszego dnia zdobywa adoratora?
Powieść jest lekką obyczajowką z motywem zimowym i odrobiną świątecznego klimatu. Autorka doskonale ukazała różnicę charakterów obu głównych postaci. Babcia Janina z początku mnie rozczulała, ale później zaczęła mocno irytować. Zachowywała się jak zakochana nastolatka i mimo świadomości, że takie rzeczy naprawdę się dzieją, momentami miałam tej pani serdecznie dosyć 🙈
Marta natomiast z początku pretendowała do bycia jedną z najnudniejszych bohaterek ever, ale z czasem to właśnie ona zyskała moją sympatię. Zakończenie znajomości Janiny i Euzebiusza domyśliłam się już w połowie, za to rozstrzygnięcia losów Marty i Jędrka nie byłam pewna do samego końca.
Finał, jaki zapewniła nam autorka jest dosyć rozsądny i satysfakcjonujący. Nie ma tu wielkich zaskoczeń, ale chyba nie tego oczekujemy od historii świątecznych.
Podobało mi się, że akcja toczy się w Zakopanem, zabrakło mi jednak odrobiny wędrówek po okolicy, bowiem praktycznie cała fabuła skupiała się na terenie pensjonatu. Mimo to z książką spędziłam przyjemny czas i zapewne będę ją miło wspominać.
Autor:
Data: 07.01.2022 10:45
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lekkie rozczarowanie

Sięgnęłam po tę książkę z wielkimi nadziejami na coś naprawdę świetnego i niestety nieco się zawiodłam. Historia opisana w „Gdy zasypie śnieg” nie jest zła i na pewno nie jednej osobie będzie w stanie umilić wieczór, ale mnie jakoś szczególnie nie porwała. Szkoda, bo ta książka zaczyna się nieźle i podczas lektury pierwszych rozdziałów nie mogłam się od niej oderwać.
Na początku czytelnik poznaje dwa przeciwstawne bieguny, czyli stateczną Martę, dla której praca jest wszystkim i jej babcię Janinę, która zaprzecza stereotypom o starszych osobach, bo ma w sobie pokłady nieskończonej energii i czerpie z życia garściami. Bardzo spodobała mi się taka rozbieżność między tą dwójką głównych bohaterek. Początkowo większą sympatią zapałałam do Janiny, ale zmieniło się to wraz z wyjazdem pań do pensjonatu. Wtedy postać babci zaczęła strasznie irytować mnie swoim zachowaniem. Była po prostu nieznośna! Zwłaszcza gdy na scenie pojawiał się Euzebiusz.
Akcja książki jest powolna, bardzo mało się w niej dzieje. Liczyłam, że gdy Janina i Marta wyjadą w góry, ich wypoczynek będzie obfitował w liczne przygody, a tak się niestety nie stało. Choć tak naprawdę trudno powiedzieć mi, czy to źle. Z jednej strony przez to historia opisana w książce, jest bardziej ludzka, z drugiej nie pogniewałabym się, gdyby akcja trochę przyspieszyła. Do gustu najbardziej przypadł mi klimat, bardziej zimowy niż świąteczny. Uwielbiam śnieg, góry i ich niezaprzeczalny urok, a tutaj autorka opisała to sposób dający wyobraźni duże pole do popisu. Dzięki temu książkę czytało mi się przyjemnie, nawet jeśli akcja mnie nie satysfakcjonowała, a sama końcówka była bardziej niż przewidywalna. Mimo że przewidziałam wydarzenia finału, to spodobała mi się puenta. To, że miłość możemy spotkać w nieprzewidywalnym momencie naszego życia. No i postać Marty zyskała w moich oczach. Na początku miałam ją za trochę gburowatą pracoholiczkę, ale ostatecznie pokazała mi, że nie należy oceniać bohaterów po pozorach.
Autor:
Data: 20.12.2021 18:37
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przeciętna

Święta, śnieg, Zakopane. Czyli trójka pewniaków w świątecznych bestsellerach. Agata Przybyłek poszła właśnie w tą stronę, i tak, było przewidywalnie, ale za to z humorem rodem z komedii romantycznych.
Lubię wszystkie babcie w powieściach, zawsze to przerysowane bohaterki, bez żadnych zahamowań czy wstydu. Babcia Janina też taka jest i to ona dodaje największego kolorytu tej powieści. Bo że czytamy romans to żadne zaskoczenie, a autorka mocno podąża utartym szlakiem. Świąt tu też na lekarstwo, ale za to klimat jest iście górski. Drugą bohaterką jest Marta, wnuczka Janiny, totalna pracoholiczka. I z tego połączenia charakterów musiała wyjść taka mieszanka. Autorka potrafi pisać i udowadnia to na każdej stronie, barwnie przedstawiła perypetie bohaterek, wplotła zabawne wątki, które ocierają się o absurd. Ale miało to swój urok.
Jeśli nastawiacie się na poważną, dojrzałą powieść do jakich przyzwyczaiła nas autorka, to tu możecie poczuć dyskomfort. Jednak jest to przyjemna, lekka lektura, która na pewno oderwie nas od świątecznej gorączki.
Autor:
Data: 07.12.2021 14:50
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Gdy zasypie śnieg"

Gdy zasypie śnieg.
Podejrzewam, że po tej recenzji posypią się na mnie gromy z nieba, bo jednak nie będę należeć do grona fanek Agaty Przybyłek. To kolejna próba z jej twórczością i nadal mam problem z jej książkami . Są za grzeczne, zbyt poprawne, początkowo jest miło i przyjemnie, ale w ogólnym rozrachunku ciągle mi czegoś brakuje. Potrzebuje jednak większego rozgrzebywania emocji bohaterów, a nie lekkiego przejścia.
Główne bohaterki najnowszej powieści Przybyłek „Gdy zasypie śnieg” to Marta i jej babcia Janina. To historia zimowa, a nie typowo świąteczna. I tu należy przyznać rację i pochwały, klimat górski jest najlepszy z całej opowieści, czuć zimę. Chętnie ogrzejemy się przy kominku i wypijemy gorącą czekoladę lub grzańca. I na tym koniec pozytywów z mojej strony.
Nie polubiłam ani młodziutkiej Marty, ani babci, jedyną osobą, do której zapałałam sympatią był Jędrek, choć i ta postać miała swoje za uszami, a dokładnie była zbyt grzeczna.
Ale nie myślcie sobie, że wszyscy są tam tacy poukładani, babcia Janina szaleje za troje. Wyjeżdżając w góry z wnuczką, od razu zakochuje się bez pamięci w nowo poznanym mężczyźnie i traci głowę, jak nastolatka z alkoholem też zachowuje się jak młokos. Dziwne to połączenie było.
Za to Marta, perfekcjonistka i pracoholiczka, podkreślająca na każdym kroku jak uwielbia swoją pracę i niczego więcej nie potrzebuje. A miłość jest tylko problemem. Pomimo zmiany jaka pod koniec opowieści dokonała się w Marcie nadal nie potrafiłam obdarzyć jej sympatią, no cóż nie każdego trzeba lubić.
Teraz czas na inne świąteczne historie od wydawnictwa Czwarta Strona, tym razem Gabriela Gargaś i jej magia.
Autor:
Data: 26.11.2021 12:57
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ach, chciałoby się spędzać urlop w takich warunkach :)

Marta jest pracoholiczką, nie widzi świata poza swoją firmą. Jej rodzice oraz babcia martwią się, że mimo ukończenia trzydziestu lat, w dalszym ciągu nie założyła jeszcze rodziny, nie rozumieją, że nie jest jej ona potrzebna do szczęścia. Janina, chcąc, by jej wnuczka nieco odpoczęła, za odłożone pieniądze w ramach bożonarodzeniowego prezentu wykupiła jej dwutygodniowy pobyt w górach, ale jakby tego było mało, wykupiła go również sobie. Obdarowana kobieta nie jest szczęśliwa z tego faktu.
Muszę zacząć od tego, że dawno w żadnej książce nie ”spotkałam” tak irytujących postaci. Marta zachowuje się, jakby połknęła kij, albo miała go, sami wiecie gdzie. Uważa się za kobietę sukcesu, lecz gdy tylko ktoś pochwali ją za jej działania, z fałszywą skromnością twierdzi, że to nic wielkiego. Denerwowało mnie również, że względem babci była miła oraz opiekuńcza, a za jej plecami obgadywała ją, jak to ciężko z nią wytrzymać
Janina natomiast zachowywała się jak podlotek, jak frywolna nastolatka, która pierwszy raz wyjechała gdzieś bez rodziców. Piła bez opamiętania, obdarzyła obcego mężczyznę uczuciem już pierwszego dnia i gotowa była polecieć z nim razem w kosmos, gdyby tego sobie zażyczył. Nie miała problemu z tym, by zostawiać wnuczkę samą, ale jak zdarzyło się, że ona miała spędzić samotne popołudnie, to niemal wpadła w lament. Była dla mnie niczym rozkapryszone dziecko, chociaż początkowo lubiłam w niej luz, to po pewnym czasie miałam go już dosyć.
Plusem dla mnie jest tło powieści: śnieżna, wietrzna zima, widok polskich gór, uroczy pensjonacik z kominkiem, wyciąg narciarski. W takie warunki chętnie przeniosłabym się na jakiś czas, by wypić grzańca lub gorącą czekoladę w miłym towarzystwie, Idzie się rozmarzyć przy tej pozycji.
Zakończenie jest, jak na mój gust przewidywalne, od początku wiedziałam, jak się skończy ta historia, ale nie oczekiwałam od niej spektakularnego finału. Według mnie książka spełniła swoją rolę, była lekka, niezobowiązująca i w klimacie zimowych powieści, a to, że bohaterki były irytujące, nie znaczy, że powieść była zła. Po prostu dostały w prezencie od autorki taką kreację.
Właściwie jedyne czego nie mogę „wybaczyć” i zrozumieć, to kochliwość Marty i Janiny. Nie wiem, jak podczas dwutygodniowego wyjazdu można się zakochać, deklarować miłość właściwie nie znając swojego obiektu pożądania. Rozumiem zauroczenie, chęć kontynuowania znajomości, ale od razu miłość? Wszystko to jest nierealne i bajkowe, ale również magiczne i świąteczne. Cieszę się, że na tę pozycję nie wylano wiadra lukru, jak to często bywa w tego typu obyczajówkach. Czy polecam? Owszem. Nie jest to moja ulubiona zimowa opowieść, ale miło spędziłam przy niej czas.
Agata Przybyłek - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!