Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 067 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 067 osób!
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictw Kobiece i Mova!
Księgarnia » Książki » Komiksy » Dla dorosłych » Sensacja i groza » Deadly Class. Tom 4. 1988. Umrzyj za mnie
Facebook Twitter

Deadly Class. Tom 4. 1988. Umrzyj za mnie

Miniaturka
Nasza cena:
36,96 zł (zawiera rabat 16 %)
Cena rynkowa: 44,00 zł (oszczędzasz 7,04 zł)
Autor: Rick Remender
Wydawnictwo: Non Stop Comics
Rok wydania:2020
Oprawa:brak
Liczba stron:136
Format:17.0x26.0 cm
Numer ISBN:978-83-66460-52-2
Kod paskowy (EAN):9788366460522
Materiały dodatkowe: Zajrzyj do środka / przeczytaj fragment
Dostępność: nie (ostatnio dostępna: 04.05.2021 17:17)

Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:

E-Mail:

Deadly Class. Tom 4. 1988. Umrzyj za mnie – opis wydawcy

Po raz czwarty przenosimy się w lata osiemdziesiąte XX wieku. Pierwszy rok nauki w Kings Dominion, elitarnej szkole, w której nastolatki są szkolone na śmiercionośnych zabójców dobiega końca. A to oznacza egzamin. Marcus wie, że niezależnie od wyników, nikt, kto nie splami sobie rąk krwią nie przeżyje do końca semestru.

Ciekawostki: komiks został zaadaptowany do formy serialu telewizyjnego. Można go oglądać na HBO GO pt. "Szkoła zabójców".

Opinie czytelników o „Deadly Class. Tom 4. 1988. Umrzyj za mnie”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 16.10.2020 19:56
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Deadly Class

Choć życie ucznia Kings Dominion zdecydowanie nie należy do łatwych, Marcus nie narzekał na zmiany jakie nastąpiły w jego życiu odkąd trafił do tej nietypowej szkoły. Niestety, kłopoty dogoniły chłopaka i to chyba jeszcze większe niż te które miał dotychczas. Śmierć Chico musiała mieć swoje konsekwencje, jednak nikt nie spodziewał się, jak wielkie, a jak na razie wszystko zdaje się zmierzać ku jak najczarniejszemu scenariuszowi…
Kolejne tomy ,,Deadly Class” przynoszą kolejną procę pełnej akcji i wyjątkowo krwistej rozrywki. Poza kłopotami związanymi z zabójstwem jednego z uczniów, bohaterów czeka bowiem również egzamin. Wyjątkowo trudny, bowiem by go zdać i przejść na kolejny rok nauki trzeba przeżyć… Starsi uczniowie rozpoczynają łowy na swoich młodszych ,,kolegów”. Wiadomo, że skończy się to rozlewem krwi, pytanie tylko czyjej?
Do lektury ,,Deadly Class” wróciłam po dłuższej przerwie od serii, jednak od razu ponownie wsiąknęłam w duszny, mroczny klimat komiksu, który choć pozornie opowiada o nastolatkach, niemal na każdym kroku emanuje przemocą i co ważniejsze zmusza do refleksji nad ich losami. Problemy i przeżywane przez bohaterów komiksu rozterki wypadają naprawdę wiarygodnie i sprawiają, że ,,Deadly Class” stanowi coś więcej niż tylko czysto rozrywkową, pełną walk i krwi serię.
Do tego wszystkiego trzeba dodać, że seria wygląda naprawdę dobrze – kreska jest pełna dynamizmu, co świetnie pasuje do treści komiksu. Także nietypowa kolorystyka ma swój urok i nadaje całości nie tylko oryginalności, ale również podkreśla ,,wybuchowy” styl ,,Deadly Class”.
Przyznam szczerze, że zaczynają przygodę z ,,Deadly Class” nie sądziłam, że dam się aż tak wciągnąć. Spodziewałam się pełnej akcji, niezobowiązującej lektury, która będzie stanowiła odskocznię między innymi seriami. Dałam się jednak zaskoczyć i to jak najbardziej pozytywnie. Kings Dominion dało się poznać jako niezwykle żywe, choć przepełnione brutalnością miejsce, w którym wszystko może się zdarzyć. Bądźcie więc gotowi, że jeszcze nie raz dacie się zaskoczyć.
Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.
Autor:
Data: 02.06.2020 07:37
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

MORDERCZE EGZAMINY

Rick Remender to kolejny autor, który nie do końca sprawdził się jako twórca superhero, ale już tworząc rzeczy autorskie, pokazał że nie należy go skreślać. A „Deadly Class” to chyba najlepsza z tych autorskich rzeczy. Seria brudna, brutalna, oparta na pomyśle, który mógł nie wypalić, a jednak wypalił. Seria, którą czyta się z dużą przyjemnością i po każdym kolejnym tomie ma się tylko ochotę na więcej i więcej.

Witajcie w szkole dla bandytów, morderców i wszelkiej maści przestępców. Bo przecież bossowie półświatka też gdzieś muszą uczyć swoje dzieci i przygotowywać do przejęcia rodzinnego interesu czy znalezienia własnej, zbrodniczej drogi. To właśnie tu przypadkiem trafił młody Marcus, który zdołał znaleźć w murach placówki swoje miejsce, ale teraz czekają na niego zupełnie nowe wyzwania.
Oto powoli pierwszy rok nauki dobiega końca. A co ma wtedy miejsce w każdej normalnej szkole? Oczywiście że egzaminy i z tym właśnie zmagają się teraz także uczniowie Kings Dominion. Jak będą wyglądały owe egzaminy? To tylko jeden z problemów, bo każdy, kto nie splami sobie rąk krwią do końca semestru, będzie musiał pożegnać się z tym światem…

Gdyby profesor Xavier nazywał się Leon zawodowiec, prowadziłby szkołę taką, jak Kings Dominion. To pierwsze, co ciśnie się na usta w trakcie lektury „Deadly Class” i nie da się tego wrażenia pozbyć do samego końca przygody z serią. Minus? Wtórność? W przypadku innego cyklu na pewno by tak było, ale na szczęście Remender pokazał na co go stać i stworzył rzecz znakomitą. A przecież wcale się na to nie zanosiło.

Mordercza szkoła to żaden odkrywczy temat, a i sam Remender nie należy przecież do wybitnych scenarzystów. Jeśli czytaliście jego „X-Men” czy „Uncanny Avengers” wydawane po polsku, doskonale zdajecie sobie z tego sprawę. Starał się, ale nie jest to twórca, który lubi superhero i dobrze się w nim czuje. Jest za to autorem depresyjnym, lubiącym brud i przemoc i doskonale uchwycił to wszystko w przygnębiającej, ale nie wolnej przecież od czarnego humoru „Deadly Class”.

Jest tu akcja, jest szybkie tempo, dobre zaplecze obyczajowe, ponury, dołujący nastrój, sporo mocnych, drastycznych scen, jest wreszcie satyra na młodość i czasy szkolne. Ale dla mnie równie istotne, jak te elementy jest to, jak zarówno scenarzyście, jak i znakomitemu rysownikowi, jakim jest Wes Craig, udało się uchwycić klimat lat 80. XX wieku. Ten mrok, te kolory, te połączenie głupiego zdawałoby się pomysłu (szkoła, w której uczy się młodzież na morderców), z nonszalancją i lekkością, jakie miały tylko filmy z tamtego okresu. Okresu, gdzie dzięki swobodzie twórczej udawały się nawet najbardziej szalone i absurdalne pomysły. I wszystko to jest tutaj, zachowane na naprawdę świetnym poziomie.

Kto więc kocha dobre komiksowe thrillery albo po prostu lata 80., koniecznie powinien „Deadly Class” poznać. To świetna seria, ale uwaga, nie dla młodego czytelnika. A jakby było Wam mało, na jej podstawie powstał serial – ja jednak nie zamierzam go prędko oglądać, nie chcę psuć sobie wrażenia, jakie zostawiła we mnie ta opowieść, a patrząc na ostatnie podobne produkcje (chociażby tylko niezły „Preacher”), pewnie mam rację i produkcja by mnie zawiodła.
Rick Remender - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!