Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Diabelski młyn
Daria Orlicz
Skorzystaj z rabatu do 25% na wybraną ofertę Uniwersytetu Jagiellońskiego!

Diabelski młyn

Nasza cena:
27,29 zł (zawiera rabat 30 %)
Diabelski młyn - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 38,99 zł (oszczędzasz 11,70 zł)
Autor: 

Daria Orlicz

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:320
Format:14.5 x 21.5 cm
Numer ISBN:9788327640079
Kod paskowy (EAN):9788327640079
Waga:326 g
Dostępność: pozycja dostępna (73 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (37 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (37 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (37 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (37 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru już jutro
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Diabelski młyn – opis wydawcy

Niewielkie nadmorskie miasteczko w pełni letniego sezonu to tylko na pozór sielskie miejsce. I tutaj są ludzie, którzy bez skrupułów, czasem jedynie dla kaprysu, krzywdzą innych.

Czy za śmiercią młodziutkiej, ciężarnej Litwinki i porwanej sprzed klubu fitness blondynki stoją te same osoby? Kto brutalnie zgwałcił jedną z turystek i kim jest człowiek szantażujący rodzinę miejscowego prawnika?

Odpowiedź na te pytania musi znaleźć młodszy aspirant Krzysztof Bugaj – seksoholik rozdarty pomiędzy rozchwianą emocjonalnie żoną a zaborczą kochanką.

Diabelski młyn to historia o naiwnej ufności, za którą trzeba czasem zapłacić najwyższą cenę, i dramat tych, którzy zbyt pochopnie zapraszają do swojego życia zupełnie obce osoby. To opowieść o ludziach, którzy, pragnąc lepszego losu, nieświadomi zagrożenia, otwierają drzwi złu w najczystszej postaci.

FacebookTwitter
Diabelski młyn - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.09.06
Recenzja
Opinie czytelników o „Diabelski młyn”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 4 ocen z 4 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Kobiece recenzje, data: 31.10.2018 03:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

DIABELSKI MŁYN

„Niewielkie nadmorskie miasteczko w pełni letniego sezonu to miejsce tylko na pozór sielskie i spokojne. Alejkami goszczącego w okolicy lunaparku przechadzają się bowiem bestie o ludzkich twarzach – ci, którzy bez cienia skrupułów, czasem jedynie pod wpływem własnego kaprysu, potrafią zrujnować komuś życie… Czy za wstrząsającą śmiercią młodziutkiej, ciężarnej Litwinki i przetrzymywaniem uprowadzonej sprzed klubu fitness blondynki stoją te same osoby? Czy przygodny seks może się okazać śmiertelnie niebezpieczną grą? Kto brutalnie zgwałcił jedną z letniczek i kim jest szantażujący rodzinę miejscowego prawnika człowiek? Odpowiedź na te pytania musi znaleźć młodszy aspirant Krzysztof Bugaj – seksoholik rozdarty pomiędzy rozchwianą emocjonalnie żoną, coraz bardziej zaborczą kochanką a przygodnie poznawanymi jednonocnymi „przygodami”…”

Można powiedzieć, że twórczość Darii Orlicz już znam, bo pod tym pseudonimem skrywa się autorka poczytnych obyczajówek Katarzyna Misiołek. Bardzo lubię jej powieści, które są niezwykle życiowe i wywołują w człowieku wiele pozytywnych, jak i negatywnych emocji. Jednak po Diabelskim młynie nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, gdyż to pierwszy kryminał w dorobku twórczym autorki. Czy i tym razem zostałam usatysfakcjonowana? Oczywiście, że tak, bo książka okazała się świetnym kryminałem z rozbudowanym tłem obyczajowym. Książka wciąga już od pierwszej strony i naprawdę nie można odłożyć jej na półkę. To historia mocna, mroczna, która dostarcza niezapomnianych wrażeń.

Choć jest to kryminał, to jest on niezwykle prawdziwy oraz życiowy. Autorka porusza w nim tematy trudne, które dla wielu z nas nie są obce. Zdrada, seksoholizm, handel żywym towarem i pedofilia to tematy, które znamy osobiście, lub o nich słyszymy. Uważam, że autorka włożyła w tę powieść naprawdę wiele pracy i idealnie przedstawiła oprawców, jak i ich ofiary. Czytając, nie raz łapałam się za głowę, nie mogąc zrozumieć, jak ludzie potrafią być ufni i naiwni. Relacja oprawca-pedofil była niesamowicie prawdziwa i przyprawiała mnie o dreszcze. To naprawdę mocna książka, która wywarła na mnie ogromne wrażenie i dała mi do myślenia.

„A później nazwał ją swoją piękną dziewczynką i obiecał, że zawsze będzie dla niego najważniejsza na świecie. Uwierzyła. Czemu miałaby mu nie uwierzyć? Miała w końcu tylko jedenaście lat i nikogo innego, komu mogłaby zaufać.”

Musicie uwierzyć mi na słowo, że ta książka jest po prostu świetna. Ostatnio moje spotkania z kryminałami, czy thrillerami były mało udane, ale dzięki tej książce znów obudziła się we mnie nadzieja, że nie zawsze musi być nudno, przewidywalnie, a tym bardziej bez żadnych emocji.

Diabelski młyn to jedna z lepszych książek, jakie czytałam w tym roku. To powieść godna uwagi, obok, której naprawdę nie można przejść obojętnie. To historia, która dostarczy Wam wielu emocji, wrażeń i na pewno zmusi Was do zastanowienia się nad wieloma sprawami. Mroczna, nieprzewidywalna, a czasami nawet przerażająca.
Gorąco polecam!
Autor: Maadziuulekx3, data: 25.10.2018 21:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacyjna

Rzadko sięgam po kryminały. Strasznie ciężko mnie zaciekawić daną historią i wciągnąć w wykreowany świat. Opowieść musi być naprawdę mocna, dobrze skonstruowana mająca ręce i nogi, trzymająca w napięciu, a do tego musi być nieprzewidywalna, przy której będę dobrze się bawić odkrywając kolejne fragmenty powieści. Do tego powinna wzbudzać wiele emocji, podnosić ciśnienie, być takim pożeraczem czasu, który od samego początku wessie mnie w historię i nie pozwoli się od niej oderwać aż do samego końca.


W niewielkim nadmorskim miasteczku bardzo wiele się dzieje mimo, że z pozoru życie mieszkańców wydaje się spokojne. Na światło dzienne wychodzą kolejne szokujące sytuacje, które wiele zmienią w codzienności bohaterów, a do tego brutalne mordy sprawiają, że już nikt nie czuje się bezpiecznie.


Autorkę znam z zupełnie innego, mocnego gatunku, który porusza ważne tematy, często kontrowersyjne o których stale warto pamiętać. Sięgając po ,,Diabelski młyn'' nie wiedziałam czego się spodziewać, nie znałam jeszcze jej twórczości pod tym kątem, dlatego z duszą na ramieniu zabrałam się za czytanie. Na początku miałam małe opory. Wiele wątków, postaci, historii, które się przeplatały. Nie potrafiłam się połapać, kto tym razem gra pierwsze skrzypce, kogo poznaje, kto przedstawia mi swoje wydarzenia. Z czasem wszystko zaczęło się klarownie łączyć, wzbudzać grozę, podnosić włoski na karku, pobudzać wyobraźnię. Opowieść była niczym puzzle, z początku osobne elementy wnosiły nowe światło do historii powieści, jednak później gdy te elementy zaczęły do siebie pasować, stworzyły brutalny, ale prawdziwy obraz społeczeństwa.


Tu nie znajdziemy pozytywnych postaci, którym od samego początku będziemy kibicować. Tutaj poznajemy ludzi, którzy na pierwszy rzut oka wydają się mili, dobrzy, przyjacielscy, jednak zgłębiając się głębiej dostrzegamy w nich rysy, to jak każdy z nich skrywa ciemną stronę, którą odziera ich z niewinności. Są tu zdrady, kłamstwa, handel żywym towarem, brutalne morderstwa, zmuszanie do uprawiania seksu i wiele innych. Czytając ma się wrażenie jakby opowieść miała swoje miejsce w rzeczywistości, emocje są tak namacalne, historie tak prawdziwe, tak autentyczne i tak wyśmienicie nakreślone, że do teraz zbieram szczękę z podłogi. Nie sądziłam, że aż tak zostanę wciągnięta w wykreowany świat, że będę go przeżywać do takiego stopnia, iż z nadmiaru wrażeń rozboli mnie głowa. Autorka nikogo nie szczędzi, rzuca bohaterom liczne kłody pod nogi, sprawdza ich wytrzymałość, ile potrafią znieść i czy są silni w tej drodze jaką sobie obrali. Do tego jestem zachwycona tym, że niczego nie można być pewnym, tutaj nie wiadomo, co czai się za rogiem, więc nieraz fabuła potrafi zaskoczyć.


Nie mogę się doczekać kontynuacji, mimo, że większość wątków zostało zakończonych, to jeszcze nie wszystko jest jasne. I jeśli autorka utrzyma tak wysoki poziom historii jak było w tym przypadku, to myślę, że będzie to moja ulubiona seria z tego gatunku. Jeśli lubicie mocne opowieści, które poruszają tematy tabu, zawierają w sobie brutalne sceny pełne krwi, a do tego potrafią wzbudzić wiele skrajnych emocji to ,,Diabelski młyn'' będzie dla was odpowiedni. Gorąco polecam!
Autor: Półka na książki, data: 19.10.2018 15:11, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ale to było dobre!

Choć bardzo lubię obyczajówki wydawane przez HarperCollins (Anna McPartlin! <3 Gail Honeyman! <3 ), to do tych z kryminalnymi wstawkami jakoś nie mogę się przekonać. Doceniam oczywiście Karin Slaughter i przyznaję, że jej książki są naprawdę niezłe, ale... Ale wszystkie moje pozostałe spotkania z thrillero-kryminałami tudzież obyczajówkami z wątkami kryminalnymi wydawanymi przez to wydawnictwo kończyły się - delikatnie mówiąc - mało ciekawie.
Powiedzieć więc, że byłam niezbyt zainteresowana, gdy we wrześniowych propozycjach wydawniczych ujrzałam "Diabelski młyn" Darii Orlicz, to eufemizm. Tak się jednak składa, że mieszkam pod jednym dachem z fanką powieści Katarzyny Misiołek (vel Darii Orlicz) i uległam licznym namowom i zapewnieniom, jakoby jej powieści były naprawdę dobre i godne uwagi.
Przeczytałam więc.
Czy znowu się rozczarowałam? Hm, posłuchajcie tylko....

Nadmorska miejscowość, pełnia letniego sezonu. Idealna pora i miejsce na relaks i naładowanie akumulatorów, czyż nie?
Tylko pozornie, niestety.
Ktoś zabił młodą, ciężarną Litwinkę. Ktoś inny (a może wcale nie? ) porwał sprzed klubu fitness pewną blondynkę. Kolejna kobieta trafia do budzącego przerażenie "szpitala", a pewna para staje się celem szantażysty. Ginie dwuletnia dziewczynka, a małżeństwo prowadzącego jej sprawę policjanta wali się w gruzy.

Świat pełen jest wilków w owczej skórze. Niektórzy jednak są zbyt naiwni, by to dostrzec.

Słowo daję, jestem OGROMNIE zaskoczona. Ba, jestem pozytywnie zaskoczona! :) Nawet nie macie pojęcia, jakie to było dobre. Pani Orlicz (czy też Musiołek ;) ) zaczyna z przytupem, a później ani na chwilę nie zwalnia tempa. Jej powieść intryguje dosłownie od pierwszych stron, budzi niepokój i wprowadza odrobinę chaosu. Uwielbiam filmy czy też książki, które ukazują przeplatające się ze sobą losy różnych osób i dokładnie coś takiego znajdziecie w tej powieści. Znajdziecie też cudowną, nieco duszną i klaustrofobiczną atmosferę, i genialne portrety bohaterów. Bohaterowie ci są różnorodni, są prawdziwi, mają wady i przywary, a do tego nie zawsze postępują logicznie i nie zawsze wzbudzają sympatię. Postać młodszego aspiranta Krzysztofa Bugaja przypominała mi nieco Mikaela Blomkvista z rewelacyjnego "Millenium" - zarówno jeden jak i drugi zbyt mocno lubią kobiety, za często śpią w cudzym łóżku i obaj równie mocno działają mi na nerwy. Powieść Pani Orlicz w niczym nie ustępuje historiom spod pióra Camilli Lackberg; prócz wartkiej akcji (muszę przyznać, że żywszej nawet niż u Camilli),serwuje nam mnóstwo zagadek, a wskazówki, które niby podtyka nam pod nos, wcale nie są tak oczywiste, jakby się mogło wydawać. Finał trudny jest do przewidzenia, a to, jak pozornie niezwiązane ze sobą wątki ostatecznie tworzą harmonijną, niemal logiczną, całość... Majstersztyk!
Jestem zachwycona i czekam na więcej książek tej autorki, toż to kawał wciągającej literatury!
Brawo, brawo! ;)

"Diabelski młyn" Darii Orlicz to łakomy kąsek dla wszystkich fanów kryminałów z solidnie zarysowanymi wątkami obyczajowymi. To powieść, która zachwyci miłośników Camilli Lackberg i Katarzyny Puzyńskiej; książka, która trzyma w napięciu i zaskakuje od pierwszej do ostatniej strony.
Spróbujcie, jestem pewna, że się nie zawiedziecie ;)
Autor: Przeczytanki, data: 05.10.2018 20:26, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rasowy kryminał obyczajowy

„A później nazwał ją swoją piękną dziewczynką i obiecał, że zawsze będzie dla niego najważniejsza na świecie. Uwierzyła. Czemu miałaby mu nie uwierzyć? Miała w końcu tylko jedenaście lat i nikogo innego, komu mogłaby zaufać.”
Od pewnego czasu czytając kryminały i thrillery czułam zawód. A to z powodu zbyt długo rozwijającej się akcji, a to zbyt przewidywalnego zakończenia… Zawsze po lekturze odczuwałam pewien niedosyt. Tym razem mój apetyt został zaspokojony i to z nawiązką. Nigdy jeszcze nie miałam w rękach tak dobrze skonstruowanej historii, w której splata się ze sobą tyle wątków na wysokim poziomie napięcia. Daria Orlicz to nazwisko, które wielbiciele powieści z dreszczykiem powinni sumiennie zanotować w swoich kajecikach!


„Szron srebrzący długie ciemne włosy, porcelanowa bladość policzków i krągły, ciążowy brzuszek. Kiedy zamarzła – samotna, błąkająca się nocą po nadmorskich lasach, była w dziewiątym miesiącu ciąży…”
Autorka swoją opowieść zaczyna z wysokiego „C” a potem wspina się jeszcze wyżej. To, co zachwyciło mnie najbardziej to fakt, że w „Diabelskim młynie” nie ma jednego, czy dwóch bohaterów pierwszoplanowych. Postaci jest wiele, a każda z nich to istotny fragment skomplikowanej układanki. Różnorodność osobowości, ich realizm, sprawiają, że przedstawiona historia poraża swoim prawdopodobieństwem. Bohaterowie wykreowani przez Darię Orlicz są niedoskonali, nie wzbudzają sympatii i wikłają się w skomplikowane sytuacje niejako na własne życzenie.

” […] nie mógł się pozbyć wrażenia, że całe to cholerne, pochrzanione życie przypomina diabelski młyn właśnie – w jednej chwili jesteś na szczycie, w drugiej lecisz w dół na łeb na szyję… Ot, ślepy traf, czysty przypadek, zła karma, jak czasem żartobliwie mawiał jego dobry kumpel. „
Z początku rozproszone wątki z każdą stroną zaczynają się łączyć i zazębiać niczym złożona maszyneria karuzeli. Nowi „pasażerowie” wsiadają na diabelski młyn nie wiedząc, że ta przejażdżka na zawsze odmieni ich życie. Niektórzy już nie zdołają wysiąść… Śmiertelnie niebezpieczna gra toczy się tuż obok codziennych, malutkich spraw a wyłowienie wśród morza zagadek tych właściwych wskazówek może nie być tak proste.

„Mijające go starsze kobiety posłały mu uśmiechy. Odwzajemnił je i lekko skinął głową. Obie miały brzydkie, obwisłe piersi, opony na brzuchach i siwe odrosty. Większość jego kumpli pewnie poczułaby obrzydzenie na taki widok, ale on był przyzwyczajony. W pewnym sensie nawet mu się to podobało. Czasami, gdy przyglądał się nagim, roześmianym staruszkom, które z taką gracją obnosiły po plaży własne niedoskonałości, dochodził do wniosku, że takie miejsca jak to pomagają zaakceptować nieubłagany upływ czasu. „
Daria Orlicz umiejętnie posplatała wiele z pozoru niespójnych wątków i stworzyła niebanalny i pociągający swoją świeżością kryminał. Autorka nie bała się poruszenia wielu tematów tabu: począwszy od pedofilii, przez zdrady, nieletnie matki, alkoholizm czy szczególnie okrutne morderstwa. To niesamowite, z jaką precyzją i kunsztem wykreowała skomplikowane psychologicznie postaci. Ukazała jaki wpływ na psychikę mają różnego rodzaju traumy, środowisko w jakim się wychowało oraz status społeczny.
„I nagle zdała sobie sprawę, że być może Paweł od dawna jej nie kochał. Że ich małżeństwo to tylko świetnie odgrywany mieszczański teatrzyk, w którym role dostali dwadzieścia lat wcześniej i wciąż z nich nie wyszli. Dom, dziecko, kredyt, pies, wspólni znajomi… Jest nam ze sobą całkiem wygodnie, po co więc mielibyśmy to zmieniać? – zastanawiała się Karolina, sącząc przyjemnie schłodzoną wódkę, do której Mateusz dolał skromną porcję coli. „
Zdawałoby się, że każda powieść kryminalna powinna mieć swojego pozytywnego bohatera – jakiegoś dobrego glinę, oddaną matkę, czy sympatyczną i naiwną nastolatkę. A jednak Darii Orlicz udało się wykreować historię, w której nikt nie jest idealny, nie ma czerni i bieli.jest za to mnóstwo szarości, która pochłania bohaterów i oblepia ich błędnymi decyzjami, z których nie da się już wycofać. Opowieść, którą autorka stworzyła przypomina czytelnikowi, że trzeba ponieść konsekwencje każdego wyboru i nie ma czegoś takiego jak zapomnienie. Przeszłość zostawia piętno, które odciska się nie tylko na danej osobie, ale także na jej bliskich.
„Była już chyba na tyle dużą dziewczynką, żeby wiedzieć, jakie marne frazesy wciska się kobietom, zanim się je przeleci.”
W „Diabelskim młynie” w świetnie zbilansowanych proporcjach otrzymujemy zagadki kryminalne, tło obyczajowe, tematy tabu, sceny pełne przemocy oraz doskonale wykreowane pod względem psychologicznym i fizycznym postaci. Dawno nie czytałam książki, od której tak trudno byłoby mi się oderwać. A przy tej zarwałam noc… Cały czas zastanawiałam się, jak zakończy się cała sytuacja i muszę przyznać, że czuję się zaskoczona. Jakbym wsiadła w autobus, który wywiózł mnie w nieznanym kierunku, po drodze wielokrotnie zmieniając trasę.

” O takich historiach słyszało się co prawda niemal na co dzień – media podawały coraz bardziej drastyczne szczegóły ludzkich dramatów, jakby wszystkie stacje telewizyjne prześcigały się w bezwzględnej walce o żądnego krwi widza.”
Autorka doskonale pokazuje, jak blisko nas czai się zło, jak łatwo mu ulec dając się zwieść pięknym, gładkim słówkom. Za naiwność przychodzi potem płacić wysoką cenę a gorycz porażki na długo pozostaje w ustach. O tym przekonali się bohaterowie „Diabelskiego młyna”, dając się zwabić niczym szczury podążające za melodią flecisty. Mnie najbardziej poraziła naiwność młodziutkich dziewczyn, które tak łatwo stają się ofiarami powodu buntu wobec rodziców, ufności do nieznajomych i kompletnym braku poczucia zagrożenia. Jakby ktoś wyłączył u nich funkcję myślenia o konsekwencjach…
„„Nikt nigdy nie zrozumie, jak wyjątkowa więź nas łączy. Dlatego nigdy nie możesz nikomu o nas powiedzieć, rozumiesz?”. Powtarzał jej to tyle razy, że mogłaby wyrecytować z pamięci. „
Z czystym sumieniem polecam „Diabelski młyn” Darii Orlicz fanom mocnej, brutalnej i wywołującej dreszcze literatury. To kryminał z wysokiej półki, innowacyjny z powodu rozproszenia wątków i postaci, oraz wciągający zaskakującymi zwrotami akcji. Tutaj wszystko działa jak w lunaparku – bawi i przeraża jednocześnie, zapewnia rozrywkę i sprawia, że trudno zasnąć po lekturze…
Daria Orlicz
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Złe spojrzenia Daria Orlicz
Złe spojrzenia
Daria Orlicz, 27,29
Cudze grzechy Daria Orlicz
Cudze grzechy
Daria Orlicz, 27,29
Drapieżcy Daria Orlicz
Drapieżcy
Daria Orlicz, 27,29
Martwe dusze Daria Orlicz
Martwe dusze
Daria Orlicz, 27,29
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 22% na całą ofertę Wydawnictwa W.A.B.Uroboros, Lipstick Books
Ostatnio oglądane
KDiabelski młyn
KBaśń o wężowym sercu, albo w...
KPowrót z Bambuko
KKicia Kocia u dentysty
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KDziki łubin
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 67
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!