Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Zanim nadejdzie monsun
Dinah Jefferies
Podręczniki do 37% taniej!

Zanim nadejdzie monsun

Nasza cena:
26,59 zł (zawiera rabat 30 %)
Zanim nadejdzie monsun - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 37,99 zł (oszczędzasz 11,40 zł)
Autor: 

Dinah Jefferies

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:368
Format:14.5x21.5 cm
Numer ISBN:9788327631077
Kod paskowy (EAN):9788327631077
Waga:364 g
Dostępność: pozycja dostępna (46 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (1 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (1 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (1 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (1 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2019.08.27
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2019.08.27
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2019.08.27
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2019.08.27
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2019.08.27
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Zanim nadejdzie monsun – opis wydawcy

Indie, 1930 rok.

Eliza spędziła dzieciństwo w Indiach, ale po tragicznej śmierci ojca wróciła z matką do Anglii. Gdy dostaje propozycję pracy w Radżputanie, jedzie tam z radością. Eliza jest początkującym fotografem i liczy na to, że zdjęcia rodziny książęcej i mieszkańców Indii pomogą jej rozpocząć karierę. W pałacu poznaje Jaya, brata władcy Radżputany. Zafascynowani sobą szybko odkrywają, jak wiele ich łączy. Jednak jego rodzina sprzeciwia się, by związał się z Elizą, zwłaszcza że ona jest młodą wdową. Eliza i Jay będą musieli wybrać, czy dostosować się do społecznych oczekiwań i przyjętych reguł, czy iść za głosem serca.

Wzruszająca powieść o miłości, która nie powinna się zdarzyć.

FacebookTwitter
Zanim nadejdzie monsun - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.09.30
Recenzja
Opinie czytelników o „Zanim nadejdzie monsun”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 8 ocen z 8 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Maadziuulekx3, data: 04.12.2017 18:03, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacyjna!

Dwa odrębne światy, miłość, która nigdy nie powinna mieć miejsca, inne poglądy, obyczaje, tradycje. Piękne Indie, które zapierają dech w piersi wspaniałym krajobrazem, egzotyzmem, smakiem, zapachem. Do tego lekka, przyjemna, ciepła, pokrzepiająca, dająca nadzieję na lepsze jutro opowieść idealna na zimowe wieczory.

Autorka coraz bardziej zachwyca mnie pomysłowością swoich kolejnych historii. Za każdym razem zaskakuje swoją bogatą wiedzą i rozeznaniem na różne tematy, niesamowitą wyobraźnią. Trzeba się wiele natrudzić, by z taką precyzją i dokładnością przedstawić czytelnikowi świat do którego nie ma zbyt łatwego dostępu. Potrafi świetnie zarysować fabułę, zaciekawić, utrzymać uwagę osoby czytającej na swojej historii, oczarować, zachwycić. Jednak w tym krajobrazie można również dostrzec brutalność, biedę, problemy społeczne i polityczne, głód, a także nie do przyjęcia obyczaje, tradycje, wierzenia, które szokują, doprowadzają do łez.

Angielka i Radżputan. Fotografka, która pragnie osiągnąć sukces po zrobieniu zdjęć królewskiej rodzinie i pięknym krajobrazom, oraz brat władzy, który woli czuć wiatr we włosach, wolność niż przesiadywać na dworze. Pewnego dnia ich drogi się krzyżują. Ich serca zaczynają równo bić, jednak ich miłość nigdy nie powinna mieć miejsca. Ona jest wdówką, które w Indiach palą żywcem za przeżycie męża, a on kiedyś może zasiąść na tronie i potrzebuje kobiety szlachetnie urodzonej. Co z tego wyjdzie?

Książkę czułam całą sobą, smak, zapach, dotyk- wszystkimi zmysłami. Otula, oczarowuje, przepełnia swoją magią. Opowieść porusza również tematy dość trudne, które wywołują sprzeczne emocje. Wydarzenia obserwuje się z wypiekami na twarzy i szybko bijącym sercem w piersi. Towarzyszy się bohaterom na każdym kroku, możemy poznać ich myśli, przeżycia, doznania, co czują i jak radzą sobie w sytuacjach, gdy cały świat jest przeciwko ich miłości i szczęściu. Postacie są bardzo żywe, prawdziwe, łatwo się z nimi utożsamić. Eliza stała się moją bratnią duszą, powierniczką, osobą, która zupełnie jak ja boi się odtrącenia, nękają ją obawy przed powiedzeniem za dużo, przed zranieniem.

Czy możemy zmienić swoje przeznaczenie? Czy jest tego jakaś reguła? O czym świadczy? Czy ma się nad nim jakąkolwiek kontrolę, tak jak nad losem? Długo zastanawiałam się nad tym stwierdzeniem, a jak to wynikło w powieści musicie przekonać się sami. Od początku do końca opowieść porywa nas w niesamowity świat Indii. Intryg, szokujących wierzeń, walki o szczęście. Autorka z precyzją przeplata wydarzenia, że do samego końca nie jesteśmy pewni jak historia dobiegnie końca. Do tego jest bardzo ciepła, przyjemna, podnosząca na duchu, mądra, wzruszająca aż łezka zakręci się w oku. Do tego niesamowicie przedstawiona historia Indii to istna wisienka na torcie. Za to uwielbiam autorkę. Książka idealna na zimowe wieczory przy lampce wina. Gorąco polecam.
Autor: Malinka94, data: 22.11.2017 16:10, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://naszerecenzje.wordpress.com/2017/11/20/zanim-nadejdzie-monsun-dinah-jefferies/

Zdarzyło Wam się kiedyś mieć myśl, żeby rzucić wszystko i zrobić coś szalonego? Takiego kompletnie niespodziewanego przez wszystkich ludzi wokół, a dla Was w pewnym sensie zbawiennego. Przyznam się szczerze, że ostatnio w moim życiu tyle się dzieje, że chwilami już nie wyrabiam i mam ochotę uciec gdzieś daleko, na drugi koniec świata. Na jakiś czas chciałabym się odseparować od wszelkich obowiązków, zobowiązań, od ludzi, którzy ciągle czegoś ode mnie wymagają i oczekują, a w szczególności przemyśleć całe swoje życie, bo mam czasami wrażenie, że gdzieś zrobiłam błąd.

Taki wstęp może nie pasuje do najnowszej książki Dinah Jefferies, w której młoda wdowa, Eliza, wyjeżdża do Indii by fotografować rodzinę książęcą w trakcie ich codziennego życia, ale mam wrażenie, że główna bohaterka także uciekła przed dotychczasowym życiem. Wyjechała do egzotycznego dla nas, Europejczyków, kraju, bo w dzieciństwie tam mieszkała, a po tragicznej śmierci ojca, wróciła z matką do Anglii. Sercem jednak pozostała w Indiach. Nie obyłoby się, rzecz jasna, bez przystojnego księcia, który okazuje wyjątkowe zainteresowanie Elizie. Cały jej pobyt w pałacu jest bacznie obserwowany i komentowany przez jego rodzinę. Jak możecie się domyślić, rodzina księcia niespecjalnie jest zachwycona tym, że wybrał on Europejkę, a w dodatku wdowę.

Rozpoczynając przygodę z Indiami zastanawiałam się czy będzie to opowieść jak z Bollywoodzkiego filmu. Przypuszczam, że każdemu zdarzyło się obejrzeć barwny i kolorowy „Czasem słońce, czasem deszcz” i pomyśleć, że ten film ma w sobie coś, mimo wszystko, pozytywnego. Pełna feeria barw, kolory przeplatające się ze sobą, ogólnie wielka, napędzająca do działania energia. To, co zawarte w filmie nie oddaje tego, co jest w rzeczywistości. W „Zanim nadejdzie monsun” znajdują się bardzo bogate opisy strojów, potraw, jest przedstawiona architektura i może przede wszystkim opisy świąt, w jakich bierze udział Eliza. To wszystko składa się w naprawdę spektakularny świat, ale za tą pełną barw zasłoną kryje się też świat, którego ja osobiście nie chciałabym oglądać. Pomijając już wszechogarniającą biedę, to na kartkach powieści znalazło się wydarzenie, które może nie wstrząsnęło mną bardzo mocno, ale wywarło zdziwienie. Chodzi o pewien obrządek panujący na prowincjach, a którego nie będę zdradzać.

Świat Indii od zawsze w pewien sposób mnie interesował, bo jest kompletnie inny niż nasz. My jesteśmy tak naprawdę szarzy i nijacy, a oni ubierają się w kolory i klejnoty; my znamy deszcz i go nie znosimy, zaś w Indiach z utęsknieniem czekają na pory monsunowe.

Choć książka była utrzymana w podobnym klimacie, co „Żona plantatora herbaty”, to jednak czegoś mi w niej zabrakło. Zdaję sobie sprawę z tego, iż w tego typu powieściach główna bohaterka mająca na początku swój cel po pewnym czasie go porzuca, bo zwraca uwagę na coś innego, jakiś inny problem, ale w tym przypadku to było nieco zbyt drażniące. Eliza miała jasno określony cel wyjazdu do Indii i w krótkim czasie zaczęła się interesować nawadnianiem ziem, a przez co została wkręcona w życie mieszkańców pałacu. Okej, to tylko książka, ale kurde! Gdybym ja miała taką robotę, że robię zdjęcia, to je robię i nie interesuje mnie nic innego. Potrafię empatycznie podejść do wielu kwestii, ale w państwie gdzie różnice kulturowe są zbyt wielkie, nie próbowałabym tam niczego zmieniać. Są pewne ograniczenia na które bym natrafiła i nie przeskoczyłabym ich.

Świat przedstawiony w powieści miał w sobie coś naprawdę egzotycznego i czasami przyjemnie było poczytać o zwyczajach czy świętach panujących w Indiach. Ale nie tak często jak się to zdarzało. Problem mam też z bohaterami, bo byli dla mnie płascy i nijacy. Prawdopodobnie za tydzień już nie będę za bardzo pamiętała o poszczególnych postaciach. Eliza to dla mnie taka trochę naiwna dziewczynka, która wierzyła, że książę zrezygnuje z dotychczasowego życia… chwilami rozwalało mnie na łopatki jak egoistycznie do tego podchodzi, zaś Jay… facet jak facet, nie porwał mnie charakterem jak to było w przypadku Hugo Hajdukiewicza w „Bilecie do szczęścia” Beaty Majewskiej.

Podsumowując tę recenzję o niczym, to mam problem by ostatecznie ocenić tę książkę. Z jednej strony pokazała Indie od tej pięknej, kolorowej, ale też smutnej i biednej strony, zaś z drugiej wydaje mi się ona kompletnie nierealna i mało prawdopodobna. Mimo wszystko to jest Dinah Jefferies, której pióro bardzo polubiłam, więc każdemu jej fanowi, najnowszą powieść „Zanim nadejdzie monsun” polecam! A ci, którzy nie mieli jeszcze okazji przyjrzeć się twórczości to cóż… pora to zmienić!
Autor: Śnieżynka (www.piorkonabiurko.pl), data: 22.11.2017 02:10, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zanim nadejdzie monsun

Bohaterka wydaje mi się odrobinę naiwna, zwłaszcza gdy bezmyślnie opowiada o swoim wdowieństwie. Uważam, że bycie wdową w kraju, w którym takie kobiety są żywcem palone na stosie przy zwłokach zmarłego męża, nie jest dobrym tematem do przyznawania się komukolwiek! Nie podobało mi się również jej podejście to własnych rodziców. Dziewczyna ewidentnie w którymś momencie się pogubiła, ale przez to możemy obserwować burzę, jaka toczy się momentami w jej własnym wnętrzu.

Książka jest przewidywalna i nie mogę powiedzieć, że nie spodziewałam się pewnych zwrotów akcji. Ale cała opowieść jest tak naturalnie i przyjemnie przeprowadzona, że moje emocje raczej układały się w kierunku: o wreszcie to się dzieje! Niż: no jasne, przecież to było oczywiste.

Minusem powieści na pewno jest zbyt spokojny rozwój akcji. Tak naprawdę książka zaczęła wciągać mnie dopiero od 160 strony i wtedy też poczułam żywe zainteresowanie, co się dalej będzie działo. A już w szczególności chciałam wiedzieć, jak to wszystko się zakończy. Wcześniej zwyczajnie zaczynałam się chwilami nudzić. Czułam się jak w łodzi na bardzo spokojnej, powolnej rzeczce, gdzie tylko od czasu do czasu jakiś szum mąci wodę. Na szczęście ta „cicha woda” skończyła się w pewnym momencie i wir wydarzeń porwał mnie z siłą małego wodospadu. Ależ mi się wtedy dobrze czytało!

Autorka otuliła mnie tym specyficznym klimatem. Z jednej strony cudownych, aromatycznych i zwiewnych niczym mgiełka Indii. Z drugiej strony okrutnych, bezwzględnych i tak bardzo innych niż świat, w którym żyję tu i teraz. Przyznam też, że jest to chyba pierwsza powieść, która w niezwykle umiejętny sposób przybliżyła mi politykę jakiegoś kraju tak, że dobrze rozumiałam co się dzieje. W dodatku w tej książce dialogi wreszcie brzmią naturalnie i dobrze się je czyta.

Rzecz jasna pojawia się wiele nieznanych mi pojęć. Wyjaśnienie wielu z nich są zgrabnie wplecione do tekstu, ale jak zawsze przy tego typu książkach stwierdzam: na końcu powinien być dołączony słowniczek. Żebym nie musiała odrywać się od książki, by buszować w necie, poszukując definicji. To strasznie wybija z lektury.

Wątek romantyczny jest bardzo powolny, momentami wydawało się, że już nic się nie wydarzy, a momentami sprawdzałam na okładce, między kim a kim ma iskrzyć, bo chyba ktoś tu coś źle w opisie na okładce nakreślił. Ale tak przy okazji: BARDZO podoba mi się okładka zarówno z przodu, jak i z tyłu.

Ogólnie powieść jest przyjemna w odbiorze, a Dinah Jefferies trochę się nagimnastykowała, by przedstawić nam jak najlepiej tamtych ludzi, ich mentalność i prozę życia. Jeśli macie ochotę na odrobinę egzotyki, nie powinniście się zawieść ;)

http://www.piorkonabiurko.pl/recenzje-sniezynki/powiesci/zanim-nadejdzie-monsun-dinah-jefferies/
Autor: Bookendorfina, data: 18.11.2017 05:28, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Jeśli płaczesz, bo słońce zniknęło z twojego życia, przez łzy nie zobaczysz gwiazd." Rabindranath Tagore

Ciepłe, przyjemne i wzruszające zaczytanie, podsycające nadzieję i wiarę w spełnianie najskrytszych marzeń, nawet jeśli wokół piętrzą się kłopoty i trudności, z wielu stron wyłaniają zaskakujące tajemnice i bolesne fakty, a losy bohaterów muszą wielokrotnie przeciąć się, aby ostatecznie doprowadzić do szczęśliwego finału. I właśnie sploty pomyślnych okoliczności, niespodziewane uśmiechy przeznaczenia, sprzyjające siły wyznaczające bieg zdarzeń, wysuwają się w powieści jako barwne i intrygujące tło. Poznajemy rzeczywistość Indii z początku dwudziestego wieku, spoglądamy na społeczne realia, jesteśmy świadkami dramatycznych zdarzeń, które dwadzieścia lat później odcisną znaczące piętno na kluczowych postaciach przybliżanej historii.

Już poprzednie powieści Dinah Jefferies ("Żona plantatora herbaty", "Córka handlarza jedwabiem", "Rozłąka") pokazały, że autorka ma niesamowity dar i lekkość opowiadania, jej książki chłonie się wnikliwie, sympatycznie przeżywa paletę malowniczych opisów i oczywiście często skrajnych emocji. "Zanim nadejdzie monsun" to propozycja czytelnicza, którą warto wybrać, zwłaszcza kiedy potrzebujemy pozytywnych nut, poprawienia nastroju, złapania chwil relaksu przy urokliwej i pogodnej lekturze. Opowieść o miłości pojawiającej się znienacka, wiążącej się z wieloma zawirowaniami, komplikacjami i perturbacjami. Odmienne kultury, społeczne oczekiwania, wielowiekowe tradycje, role i sposoby traktowania kobiet. Czy gorące uczucie łączące dwójkę ludzi jest w stanie zmierzyć się z poważnymi przeszkodami i przeciwnościami? Jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla bliskiej osoby? Jak pozytywnie wykorzystać namiętność?

Młodziutka Eliza Fraser po śmierci ojca, zabitego w wybuchu bombowym w Delhi, wraz z matką powraca do Anglii. Już jako dorosła kobieta pasjonuje się fotografią, uwielbia portretować zwykłych ludzi, których twarze odzwierciedlają trudy codziennego życia. Przyjaciel rodziny proponuje jej ogromne wyzwanie zawodowe, pracę w Radżputanie, ma stworzyć nietuzinkowy portret książęcej rodziny i mieszkańców Indii. Kobieta wkracza w świat dworskich spisków, morderstw, zdrad i intryg, gdzie trzeba uważać na każde słowo i gest. A jeszcze na wszystko nakładają się powracające myśli o przeszłości, próby odkrycia tego, co utraciła w dzieciństwie, rozliczenie się z ciemnymi wspomnieniami. Szybko mknie się po stronach książki, frapująca fabuła wciąga i kusi. Zachwycają smaki i kolory Indii. Jedynie zakończenie pozostawiło pewien niedosyt, może dlatego, że spodziewałam się go w mniej słodkiej odsłonie, ale taki już jest urok romansowych klimatów.

bookendorfina.pl
Autor: Erna, data: 16.11.2017 12:47, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„ZANIM NADEJDZIE MONSUN”

Czasem się wydaje, że nie spotka nas w życiu już nic dobrego, zwłaszcza po przejściu mnóstwa złych momentów. Jednak los uwielbia płatać figle i podtykać szansę na radość w najbardziej nieprawdopodobnych miejscach. Ile można poświęcić, aby wygrać z pechem, sięgnąć po miłość?

Rok 1930, Indie. Eliza Fraser swoje dzieciństwo spędziła w egzotycznych Indiach, lecz śmierć ojca sprawiła, że będąc jeszcze dziewczynką wróciła z matką do Anglii. Mijają lata. Eliza jest młodą wdową, a jej wierny towarzysz to aparat fotograficzny. Kobieta stawia pierwsze kroki w karierze fotografa. Nadarza się okazja, by wyruszyła w podróż — dostaje propozycję pracy w Radżputanie. Zadanie polega na uwiecznianiu rodziny królewskiej, ale też zwykłych ludzi. Eliza przybywa do pałacu, gdzie ma mieszkać cały rok. Nie jest mile widziana przez większość otoczenia władcy, lecz znajduje wspólny język z jego młodszym bratem, Jayem. Szybko odkrywają, że wiele ich łączy. Niestety, dużo czynników próbuje zagrozić ich szczęściu. Czy mimo intryg i przeciwności książę będzie mógł związać się z ukochaną?

Aż trudno uwierzyć, że to już czwarta książka Jefferies, która do trafiła w me ręce. Zebrałam ładną kolekcję i liczę, iż sukcesywnie będzie się powiększać. Lubię powieści obyczajowe, ale często nie zostawiają we mnie głębszych śladów. Są interesujące, spędzam nad nimi przyjemny czas, jednak nie dostarczają takich wzruszeń, których bym pragnęła. W przypadku tej pisarki jest inaczej — do tej pory nie odczułam rozczarowania. Doskonale wiem, sporo osób stwierdzi, że to literatura niskich lotów, lecz muszę walczyć ze stereotypami. Naprawdę polecam zapoznanie się z autorką, danie jej szansy do wykazania. Szczególnie teraz, gdy wieczory stają się coraz zimniejsze, a mamy możliwość wybrania się w cudowną, acz niebezpieczną podróż. Do samych Indii, gdzie powita nas cała plejada bohaterów, niekoniecznie pozytywnych — czy to nie dodaje dreszczyku emocji? Pytanie retoryczne, oczywiście!

Jako estetka, muszę zwrócić uwagę na okładki. Wszystkie tworzą ciekawą całość, bardzo ładnie prezentują. Przyznam, iż obejrzałam wersje zagraniczne i wypadają o wiele gorzej. Jeśli nie macie pomysłu na prezent dla kogoś bliskiego, a dana osoba uwielbia czytać, to taki pakiet z pewnością okazałby się trafiony. Ot, mała dygresja z mojej strony. Wracając na główny tor, również trochę powiązany z pięknem — opisy! Już wcześniej się nimi zachwycałam, ale znowu należy nadmienić. Są prześliczne. Dinah Jefferies ma ogromny talent do odmalowywania otoczenia. Zawsze czuję, że jestem tuż obok postaci, obserwuję świat ich oczami, każdy detal.

Sama interesuję się fotografią, więc jakoś miałam wrażenie, że Eliza wzbudzi we mnie niemałą sympatię. Miałam rację, naprawdę dobrze skonstruowany charakter. Ma swoje wady, co czyni ją bardziej ludzką. Bywa strasznie naiwna, czasami człowiek ma ochotę nią potrząsnąć, lecz ciągle współczuje i kibicuje, aby pokonała problemy. A napotkała ich sporo. Jej relacja z Jayem od początku jest skazana na wszelkie możliwe niedogodności. To ciekawy mężczyzna, duet idealnie ze sobą współgra, co zalicza się do zadań wyjątkowo trudnych, patrząc na te wszystkie kłopoty.

Autorka znowu musiała poświęcić mnóstwo czasu na zebranie odpowiednich materiałów, co doceniam i podziwiam. Świetnie odmalowała historyczne tło, które wcale nie jest tak odległe. Eliza, jako wdowa, staje się w Indiach uczestniczką jednej z największych zbrodni. Powinna zostać spalona na stosie, dosłownie. Nie umiała zadbać o męża, więc nie ma prawa do życia. Brzmi okrutnie, ale doskonale wiemy, iż zabobony ciągle rządzą światem, w wielu miejscach rytualne mordy są na porządku dziennym. Mamy tutaj powieść bardzo romantyczną, jednocześnie przedstawiającą ważny kawałek prawdy. Uprzedzenia istnieją, w różnej formie i trzeba zadać sobie pytanie: czy my również ich czasem nie praktykujemy?

„Zanim nadejdzie monsun” to kolejna fantastyczna książka, która wyszła spod pióra Jefferies. Wbrew pozorom, nadal aktualna! Wyraźnie pokazuje, że niechęć tylko ze względu na inne pochodzenie może prowadzić do tragedii. Jestem pewna, iż miłośnicy twórczości autorki będą zachwyceni, a przy okazji pojawią się następni fani. Niecierpliwie czekam na następne publikacje sygnowane jej nazwiskiem. Zdecydowanie warto obserwować tę karierę!
Autor: Elenkaa_, data: 14.11.2017 21:58, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość w pałacu

Dinah Jefferies zdążyła już na stałe zadomowić się w mojej biblioteczce. "Zanim nadejdzie monsun" to już czwarta powieść autorki, którą mam przyjemność przeczytać i dołączyć do zbioru egzotycznych powieści na mojej półce.

Rok 1931, główna bohaterka Eliza jest Brytyjką, która niegdyś mieszkała ze swoją rodziną w Indiach. Niestety po tragicznej śmierci ojca, wraz z matką została zmuszona powrócić do Anglii. Jednak po kilku latach Eliza dostaje możliwość ponownego zobaczenia wspaniałych Indii, gdyż dostaje zlecenie sfotografowania rodziny królewskiej przez cały rok. Zdjęcia mają pokazywać prawdziwe życie arystokracji w Indiach. Zafascynowana powrotem w ukochane rejony i ambitnym zleceniem kobieta fotografuje również miejscową ludność wśród której coraz intensywnej szerzy się bunt wobec brytyjskiej dominacji. Na domiar złego Eliza jest wdową, co jest bardzo źle odbierane przez mieszkańców, którzy uważają, że kobieta nie prawa przeżyć swojego męża. Jednak w pałacu, gdzie została zakwaterowana po raz pierwszy zaznaje prawdziwego pożądania i miłości - zakochuje się w księciu Jayancie. Niestety ich miłość jest zabroniona...

Zakazane uczucie to temat przewodni najnowszej powieści Dinah Jefferies, co właściwie jest u niej nowością. Tak naprawdę jej książki zawsze opowiadają o czymś innym: o wielkiej miłości do dziecka, o trudnym wyborze pomiędzy dwoma różnymi mężczyznami, czy też o próbie przystosowania się do nowego życia z dala od znajomych klimatów. Tym razem autorka postawiła na miłość pomiędzy dwojgiem ludzi, która nie ma racji bytu. Zakochanych dzielą różnice kulturowe, statusowe, religijne i oczywiście czasy, w których żyją same w sobie są ogromnym ograniczeniem, gdyż wówczas panowało mnóstwo zakazów, których nieprzestrzeganie było hańbą dla rodziny. Cieszę się, że Jefferies sięga po nowe tematy i nie powiela już wcześniej przez nią poruszonych. Natomiast to co łączy wszystkie jej książki to egzotyka! Wietnam, Malaje, Cejlon, a teraz Indie! Autorka uwielbia umieszczać Europejki w egzotycznych krainach i pokazywać nam, jak one zakochują się w tych baśniowych miejscach. Dzięki jej przepięknym opisom nie sposób uniknąć rozmarzenia się o byciu na miejscu bohaterek.

Autorka opisuje przede wszystkim kulturę, miejscową ludność, ich wierzenia, tradycje, ale również przybliża nieco historię danego regionu. Tym razem było jej bardzo mało, gdyż bardziej skupiła się na intrygach pałacowych, tajemnicy jednej z jej mieszkanek - dziewczyny o imieniu Indira oraz oczywiście na rodzącym się uczuciu pomiędzy Elizą i Jayem. Historycznym aspektem jest dążenie ludności do niepodległości, do bycia szanowanym we własnym kraju, do możliwości decydowania o nim. Brytyjczycy mieli wówczas ogromne Imperium, jednak bardzo nie podoba mi się fakt, w jaki sposób je utworzyli oraz jak pomiatali tubylcami. Nic dziwnego, że większość Kolonii Brytyjskich po jakimś czasie miała dość i wszczynała rebelie. Dinah jest również bardzo wyczulona na zapachy, co rzuca się w oczy w każdej z jej książek. Bardzo często przedstawia opisy woni, jakie czują bohaterowie w danym miejscu. Wtedy i my możemy poczuć zapachy przypraw, czy też świeżych owoców. Widocznym jest, że faktycznie podróżowała do miejsc przez siebie opisywanych, dzięki czemu łatwiej jej było przelać na papier prawdziwe wspomnienia, a nam dzięki temu lepiej jest się wczuć w sytuację.

"Zanim nadejdzie monsun" to kolejna wspaniała powieść historyczna Dinah Jefferies, która uchwyciła ducha i sens Indii do perfekcji. Opowieść umiejscowiona w 1930 roku w barwnym kraju jest pełna emocji - miłości, szczęścia, nadziei, ale również smutku. Opisy miejscowych, ich poglądy i tradycje były żywe, czasem bardzo tragiczne i mroczne, przez co nadały powieści realności, a wspaniałe opisy rozbudziły wyobraźnię.
Autor: Królewskie Recenzje, data: 13.11.2017 13:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Historia Miłości w Indiach

Eliza Fraser spędziła w Indiach dzieciństwo. Po tragicznym wypadku, w którym zginął jej ojciec, wraz z matką powróciła do Anglii. Teraz dostaje ofertę pracy Radżputanie. Ma mieszkać w pałacu i fotografować rodzinę książęcą. przez rok. Eliza jedzie tam z wielką radością ale także i z lekkimi obawami, bo nie ławo jest się tam jej odnaleźć. Kobieta liczy, że ta praca pomoże jej rozwinąć karierę. Nie wszystko jednak okaże się takie jakie miało być. Nigdy nie spodziewałaby się tego co ją tam spotkało i to jak to wpłynie na jej życie i na nią samą.

W pałacu Eliza poznaje Jaya, brata władcy Radżputany. Zafascynowani sobą odkrywają, jak wiele ich łączy. Jednak jego pozycja nie pozwala mu na związek z Angielką. Na dodatek, wychodzi na jaw, że Eliza jest wdową, co jest uznawane w Indiach za czyn niemalże karalny. Według dawnych wierzeń, kobieta, która przeżyła swego męża uznawana jest za winną jego śmierci, bo nie postarała się o to by żył i powinna trafić na stos. Przed Elizą i Jay'em długa droga, by zrozumieć siebie i zastanowić się jaką podjąć decyzję, czy dostosować się do społecznych oczekiwań i przyjętych reguł, czy iść za głosem serca.

Autorka przeniosła mnie tym razem do Indii, lat 30. XX w. Książka niesamowicie jest przesiąknięta wieloletnią kulturą indyjską. Jednocześnie wprowadzona do niej została świeżość związana z Angielskimi rządami. Powieść zrobiła na mnie ogromne wrażenie, chyba jeszcze większe niż poprzednie powieści tej autorki. Podczas czytania rozpadałam się i sklejałam do kupy. I wciąż tak na nowo o na nowo... Wielowątkowość wywołała u mnie zawrót głowy. Wydarzenia z przeszłości łączą się z tymi obecnymi i mają wpływ na to co tu i teraz. Do tego spiski, intrygi, szpiegostwo, rytualne morderstwa.. A do tego wielobarwność Indii i gorący żar nieba. Z tego wszystkiego wyłaniająca się przepiękna i tak niezwykła miłość, która skłania do refleksji nawet najbardziej zatwardziałego czytelnika. Te wszystkie ograniczenia i przeciwności stojące jej na drodze powodują ścisk w gardle, czasami wyciskają pojedyncze łzy... Książka niezwykle wzruszająca i wyzwalająca emocje, po którą jeszcze nie raz sięgnę.
Autor: Upadły czy Anioł, data: 04.11.2017 18:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Historia zakazanej miłości

"Co kraj to obyczaj", tak głosi stare porzekadło, ale czasem te zwyczaje są lub były przerażające. Utrudniały ludziom podejmowanie decyzji. Najtrudniej jednak zawsze miały i mają kobiety.
Nie jestem fanką powieści, w których akcja rozgrywa się w przeszłości, ale książka "Zanim nadejdzie monsun" niesamowicie mnie kusiła, gdy tylko ją zobaczyłam, czułam, że muszę ją przeczytać.

Autorka przenosi czytelnika do Indii - lat trzydziesty, dwudziestego wielu.
Eliza jako dziecko mieszkała w Indiach, ale po śmierci ojca, wraz z matką wróciły do Anglii. Po latach Eliza ma okazję powrócić do kraju swojego dzieciństwa, aby fotografować. Ma zamieszkać w zamku rodziny książęcej. Tam poznaje Jaya drugiego w kolejności następcę tronu. Pomiędzy Angielką a księciem rodzi się zakazane uczucie.
Intrygi, spiski, tradycje oraz wpływ Brytyjczyków nie sprzyja zakazanej miłości. Czy pomimo poświęceń i odkrytych tajemnic książę będzie mógł poślubić owdowiałą angielską kobietę?

Muszę powiedzieć, że powieść mnie zaskoczyła w bardzo pozytywny sposób. Podczas czytania rozpadałam się i sklejałam do kupy. Fabuła książki jest tak mocno napakowana emocjami, że prawie od pierwszych stron odczuwa się ich wpływ. W treści jest wiele smutnych momentów, które wywołują ścisk w gardle, aczkolwiek na płacz się nie zanosi.
Bardzo smutno czyta się o miłości, która jest zakazane przez tradycję, przez kolor skóry, przez status społeczny, przez narodowość.

Eliza to ciekawa bohatera, to postać, której kreacja przypadła mi w przeważającej części do gustu. Wycierpiała swoje, dopasowała się do wymogów wieku, w którym żyła, ale potrafiła też walczyć o swoje marzenia, potrafiła szukać swojego miejsca na ziemi, potrafiła się poświęcić, aby pomoc osobie, którą pokochała.
Poznając losy Jaya nie zazdroszczę następcom trony (majątku, nazwiska, rodu) choć mają pewne względy, pieniądze, pozycję są skazani na przestrzegani masy zasad. Jay to bohater przesympatyczny.
Eliza i Jay to literacka para, która wkrada się do serca czytelnika i całą duszą się im kibicuje.
Eliza jest narratorką i to jej oczami, jej sercem odczuwamy opisaną historię. W treści jest jednak wiele drugoplanowych osób, które przykuwają uwagę.

Wspominałam, że nie jestem fanką wydarzeń dziejących się w przeszłości...w tej powieści nie odczułam zbytnio przeszłości. Choć mamy dwudziesty pierwszy wiek, niektóre tradycje, uprzednia istnieją nadal i choć może nie są jawnie okazywane można je wyczuć w środowisku.

Fabuła powieści "Zanim nadejdzie monsun" pochłonęła całą moją uwagę. Autorce udało się przenieść mnie do świata, który opisuje. W trakcie czytania odczuwałam klimat Indii, choć nigdy tam nie byłam. Literatka wykorzystuje ciekawe opisy, ale tylko po to aby nadać obrazu swojej powieści.
Pochłonięta wydarzeniami oraz klimatem, zapomniałam o otoczeniu, liczyła się tylko historia zakazanego uczucia.

To jest moje pierwsze spotkanie z twórczością Jefferies, ale zdecydowanie nie ostatnie. Literatka potrafi niesamowicie przyciągnąć uwagę. Pisze lekkim, barwnym stylem. Do życia powołuje realnych a nie wyidealizowanych bohaterów. I choć historia odrobinę przypomina bajkę dla dorosłych otwiera oczy na wiele spraw. Dodatkowo nie jest to słodka historia, jest to bardziej smutna opowieść.

"Zanim nadejdzie monsun" to rewelacyjna powieść, która mówi o miłości, poświęceniu, oddaniu. Pokazuje że ludzie muszą, być skorzy do wyrzeczeń, aby być szczęśliwym. Jak trudno łamać stereotypy, jak uprzedzenia i dawne zwyczaje potrafią utrudniać życie.
Jak dla mnie jest to rewelacyjna powieść, która całkowicie mnie urzekła, i która ląduje na półce "Ulubione".

[blog niebo - piekło - ziemia]
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Mando!
Ostatnio oglądane
KZanim nadejdzie monsun
KBiologia na czasie 1. Podręc...
KW centrum uwagi 1. Podręczni...
KTo jest chemia 1. Chemia ogó...
KOblicza geografii 1. Podręcz...
KPoznać przeszłość 1. Podręcz...
KPonad słowami 1. Podręcznik ...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 390
Blues - 456
Country - 156
Dubstep - 237
Etniczna - 218
Filmowa - 577
Hardcore - 166
Hip-hop - 1008
Jazz - 2191
Kabaret - 28
Klasyczna - 2843
Metal - 7016
Pakiety - 70
Pop - 7838
Punk - 334
Religijna - 203
Retro - 38
Rock - 5932
Soul - 126
Swing - 19
Gry - 104
© 2006-2019 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!