Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Absolwentka
SJ Hooks
Szeroka oferta gier rodzinnych, towarzyskich i planszowych w najlepszych cenach!

Absolwentka

Nasza cena:
23,09 zł (zawiera rabat 30 %)
Absolwentka - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 32,99 zł (oszczędzasz 9,90 zł)
Autor: 

SJ Hooks

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:320
Format:14.5x21.5 cm
Numer ISBN:978-83-276-2939-5
Kod paskowy (EAN):9788327629395
Waga:320 g
Dostępność: pozycja dostępna (21 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Absolwentka – opis wydawcy

Kontynuacja powieści Debiutant

Profesor literatury Stephen Worthington wiele nauczył się w sypialni dzięki swojej nieposkromionej studentce Julii Wilde. Ich znajomość miała polegać na przyjemności bez zobowiązań, lecz z czasem zmieniła się w coś o wiele głębszego - przynajmniej dla Stephena.

Zakochany po uszy, ma dość "koleżeńskiego seksu". Julia jednak nie chce słyszeć o poważnych uczuciach. Stephen przypuszcza, że to nonszalanckie podejście do ich związku jest tylko fasadą.

FacebookTwitter
Absolwentka - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.08.01
Recenzja
Opinie czytelników o „Absolwentka”
Średnia ocena: 3,5 na bazie 11 ocen z 11 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: InezStanley, data: 22.11.2017 12:34, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

A czym byliby ludzie bez miłości?

„Absolwentka” SJ Hooks
Kontynuacja powieści „Debiutant”
Nie mogłam jednak odmówić sobie przyjemności zapoznania się z najnowszą książką SJ Hooks. To drugi tom opisujący losy relacji Stephena Worthingtona i Julii Wilde. Studentka i jej wykładowca wchodzą ze sobą w dziwny układ. Początkowo chodziło tyko o seks. Drugi tom pokazuje, że między kochankami rodzi się głębsze uczucie. Książka napisana jest w klimacie niedopowiedzeń. To erotyk inny w stosunku do tych, które czytałam wcześniej.
Relacja Stephena i Julii staje się coraz bardziej napięta. Profesor i studentka prowadzą między sobą erotyczną grę – i w końcu będą musieli sobie odpowiedzieć na pytanie, dokąd ma ich ona zaprowadzić?
"Kocham Cię". Wydawało mi się, że te słowa odpijają się wokół nas echem. Dreszcz przerażenia przebiegł mi wzdłuż kręgosłupa. Obawiałem się, że jest jeszcze za wcześnie na wyznanie Julii, co do niej czuję, ale i tak mi się wyrwało. (...)"
„Absolwentka” to kontynuacja pierwszej powieści SJ Hooks. Poprzedni tom, „Debiutant”, opowiadał o początkach relacji Stephena Worthingtona, profesora literatury angielskiej i jego studentki Julii Wilde, która od samego początku próbowała go uwieść. Gdy w końcu się jej to udało – okazało się, że dziewczyna musi się sporo napracować, aby otworzyć Stephena na sferę seksualną. Mężczyzna okazał się bowiem bardzo nieśmiały i zamknięty – ale z pewnością chętny na naukę. Jak ich relacja potoczy się dalej?
Czy to tylko nonszalancki seks?
Relacja Stephena i Julii początkowo opierała się tylko i wyłącznie na seksie. Jednak po jakimś czasie to przestało być wystarczające – i Stephen zapragnął więcej. Mężczyzna zakochał się bez pamięci w swojej studentce i zaczął pragnąć czegoś więcej niż tylko „koleżeńskiego seksu”. Czy odważy się wyznać swoje uczucia Julii? I jak wyzwolona dziewczyna na nie zareaguje?
Ku zaskoczeniu czytelnika okazuje się, że Julia… nie ma nic przeciwko przed przeniesieniem ich relacji na poziom związku. Jest to nietypowe zagranie, bowiem w większości tego typu powieści bohaterka uciekłaby spłoszona, broniąc się przed uczuciem, a zadaniem mężczyzny byłaby ciężka walka o jej serce. Tak jednak się nie dzieje – co jest miłym zaskoczeniem, bo dzięki temu erotyk SJ Hooks odcina się od sztampowości.
Julio – kim jesteś?
Postać Julii to duży pozytyw powieści – dziewczyna jest interesująca i nieprzewidywalna. W drugiej części opowieści poznajemy jej przeszłość i dzięki temu możemy lepiej zrozumieć bohaterkę. Przeżyła osobistą stratę, którą próbowała zagłuszyć ironicznym podejściem do świata i uwiedzeniem profesora. Jednak pod przykrywką nieprzejmowania się skrywa tę część siebie, która pragnie miłości i bliskości.
Jednak mimo chęci bohaterów, nie jest tak łatwo – na kochanków czekają przeciwności losu. Mimo wszystko Julia bez wahania godzi się poznać rodziców Stephena, co jest pierwszym krokiem do przeniesienia ich relacji na inny, bardziej zaawansowany poziom.
"Uwielbiałem w niej to, jaka jest swobodna i pewna siebie- że bez trudu potrafiła grać ze mną w coś takiego. (...)"
Autorka piszę bardzo lekko, lektura Absolwentki stanowi czystą przyjemność, . Książka zawiera odwołania do pierwszego tomu serii, co ułatwia zrozumienie całej historii. Tym razem autorka postanowiła skomplikować życie bohaterom. Stephen chcę czegoś więcej od relacji z Julią. Mężczyzna zakochał się po uszy w swojej studentce. Początkowo myślałam, że Jules będzie się opierać i nie zgodzi się na coś głębszego. Tym większe było moje zaskoczenie, gdy dziewczyna bez wahania przyjęła propozycje Stephena. Julia zostaje zaproszona na przyjęcie do rodziców swojego chłopaka. Ma to być pierwszy krok do upublicznienia ich związku.
W książce jest sporo scen seksu. Nie są one wulgarne, ale zdecydowanie nie jest to lektura dla niepełnoletnich czytelników. W Absolwentce pojawiają się odwołania do przeszłości bohaterów. Czytelnik ma okazję dowiedzieć się dlaczego Julia boi się stałych związków. Stephen ma okazje podzielić się ze swoją dziewczyną traumatyczną historią swojej inicjacji seksualnej. Niektóre elementy były lekko przesłodzone i nierealne, ale mi osobiście to nie przeszkadzało. Fabuła skupiała się wokół skomplikowanej relacji głównych bohaterów.
„Absolwentka” to książka, która tym razem bardziej skupia się na postaci Julii. To dobre zagranie, bo dzięki temu możemy poznać historię kochanków z obu stron i jeszcze bardziej im kibicować. SJ Hooks wprowadza lekki, mocno erotyczny nastrój, który sprawia, że „Absolwentka” to idealna powieść na miły wieczór z erotykiem – a zakończenie jest przyjemnie zaskakujące. Przede wszystkim nie jest erotykiem, z rodzaju tych mniej wulgarnych. Osobiście nie dostrzegłam tu akcji, która sprawiłaby, że nie mogłabym oderwać się od czytania. Duża ilość dialogów, które bardzo lubię, sprawia, że historię pochłania się dość szybko.
Z pewnością znajdziemy w niej sytuacje śmieszne, bądź lekko żenujące. Bo czasem aż ciężko uwierzyć, że w wieku profesora literatury (trzydziestoparoletni mężczyzna) można mieć tak małe pojęcie o seksie, i nie mam tu na myśli praktyki, tylko teorię.
Bardzo zaciekawiła mnie historia zakazanego romansu pomiędzy profesorem Stephenem Worthingtonem i jego studentką Julią Wilde, więc niecierpliwie wyczekiwałam kolejnego tomu, by poznać ich dalsze losy. Długo czekać nie musiałam i dziś zapraszam Was na recenzję „Absolwentki”. Jeżeli czytaliście „Debiutanta”, to wiecie, jak wyglądało życie Stephena przed poznaniem Julii. Wiódł on można by rzec bardzo nudny tryb życia, a jego każdy dzień wyglądał prawie tak samo. Wszystko się zmieniło, gdy poznał Julię, najbardziej wkurzającą studentkę na roku. Połączył ich romans, który opierał się tylko na seksie, i który skrzętnie ukrywali. Teraz ich związek przechodzi na wyższy poziom, a dziewczyna w pewnym momencie przeprowadza się do swojego kochanka. Stephen zaczyna rozumieć, że zakochał się w Julii, ale nie chce nic słyszeć o poważnych uczuciach. Czy go nie kocha, czy może tylko udaje? A podstawowe pytanie brzmi, czy jest gotowa na stały związek i czy jeden kochanek w zupełności jej wystarczy? Bardzo byłam ciekawa, jak potoczą się dalsze losy Stephena i Julii i przyznam, że sumie moja ciekawość została zaspokojona. Książka napisana jest tak jak jej poprzedniczka, czyli lekko i czyta się ją bardzo szybko. Myślę, że każdy, kto polubił część pierwszą i tym razem powinien zostać usatysfakcjonowany.
Druga część była zdecydowanie przepełniona uczuciami i wyzniami głównych bohaterów. I definitywnie podobała mi się o wiele bardziej niż pierwsza. Właśnie ze względu na utworzoną więź. Julia i Stephen są wręcz stworzeni dla siebie. Dopełniają się w świetny sposób, a kontakt pomimo różnicy wieku mają znakomity. Uwielbiam sposób przedstawienia oraz wykreowania głównego bohatera. Nieśmiałość, wstydliwość, niezdarność, brak doświadczenia, a z drugiej strony wyrozumiałość, czułość, troskliwość - wszystkie cechy składające się na postać Stephena, czynią go rodzajem bohatera nie tak często spotykanego we współczesnej literaturze. Ode mnie otrzymuje on trzykrotnie "Tak"! A co z Julią? Znakomita postać żeńska z charakterkiem! Inteligentna, z ciętym językiem i niebanalną osobowością. Co jeszcze bardzo spodobało mi się w książce? Prowadzona narracja. Po przeczytaniu do tej pory już dużej ilości książek lubię sięgać po swoiste odskocznie od powielanych schematów. Stąd moje podekscytowanie związane z narracją w "Absolwentce", bowiem męski punkt widzenia nieraz bywa zaskakujący! Na zakończenie zwyczajowe pytanie: czy polecam? Zdecydowanie! W pierwszej kolejności osobom, które już czytały pierwszą część i są ciekawe dalszych wydarzeń. Następnie każdemu kto uwielbia dobry romans ze szczyptą pikanterii.
Zachęcam do lektury!!!!!!!!!!!!
Autor: Porozmawiajmy o książkach, data: 03.10.2017 12:23, ocena: 1,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

To zła książka była...

Zdecydowanie największą wadą tej historii od samego początku był Stephen, który został wykreowany na totalnie zniewieściałego chłopca z trzydziestą trzecią wiosną na karku. Pod koniec pierwszego tomu zaczynał się zmieniać, nabierał męskości i odwagi, a ja tym samym nadziei, że może coś z niego będzie. Nie. Pozostał tą samą męską wersją Any Steele - irytującą, koszmarnie wykreowaną i powalającą swą głupotą na łopatki. Uwierzcie mi, jeśli denerwowała Was Wewnętrzna Bogini panny Steele, to "głosik rozsądku" Stephena bije wszystko i wszystkich na głowę! Czasem, gdy z czegoś wybitnie się cieszył, to miałam wrażenie, że za moment wyciągnie z kieszeni plastelinę i ulepi z niej serce dla Julii... Koszmar. A wspomniałam, że był totalnie zniewieściałym pantoflarzem i we wszystkim zachowywał się jak dziecko we mgle? Rozumiem, że autorka chciała pokazać, że Stephen kocha Julię. Ale ile razy można zaznaczać, że dla niego ona była idealna? Uwierzcie mi, tej bohaterce naprawdę daleko było do ideału i żenująco sztucznie wyszło to, że Stephen żadnej z jej wad nie widział. Niby miała być zbuntowana, a tak naprawdę zachowywała się jak rozchwiana emocjonalnie dziewczyna, która dopiero wchodzi w okres dojrzewania. Ich relacja była momentami po prostu komiczna, ale częściej jednak doprowadzała mnie do szału.
Koszmarni bohaterowie to jedno, ale fabuła "Absolwentki" to kolejny gwóźdź do trumny dla tej historii. W osiemdziesięciu procentach ta książka składała się z opisów scen erotycznych, bo Julia i Stephen wyrabiali normę lepszą niż króliki - uprawiali seks niemal BEZ PRZERWY. Serio. Podczas seksu oblewali się takim lukrem (nie dosłownie), że mnie po prostu mdliło. Na palcach jednej dłoni można by policzyć sceny, gdy byli w towarzystwie innych ludzi - ale i tak ciągle myśleli o seksie. Większość sytuacji była boleśnie żenująca, że o TRAGICZNYCH DIALOGACH nie wspomnę. Niejednokrotnie zastanawiałam się, czy te ich wymiany zdań to tak na serio... Najbardziej jednak rozśmieszyły mnie "wielkie dramy", które znikały tak szybko, jak się pojawiały. Julia i Stephen w swej głupocie, miałkości i idiotyzmie spadali z deszczu pod rynnę... przez cały czas. "Absolwentkę" mogę z powodzeniem uznać za najgorszą kontynuację, jaką kiedykolwiek czytałam. Zupełny brak realizmu, praktycznie brak jakiejkolwiek fabuły (bo czy ciągły seks to fabuła?). Nie polecam, bo to naprawdę jedna z najgorszych historii erotycznych, jakie znam.
Autor: Books&Culture, data: 23.09.2017 12:46, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Absolwentka" jest erotykiem, z rodzaju tych mniej wulgarnych.

Profesor literatury - Stephen Worthington wiele nauczył się w sypialni dzięki swojej nieposkromionej studentce Julii Wilde. Ich znajomość miała polegać na przyjemności bez zobowiązań, lecz z czasem zmieniła się w coś o wiele głębszego - przynajmniej dla Stephena.
Zakochany po uszy, ma dość "koleżeńskiego seksu". Julia jednak nie chce słyszeć o poważnych uczuciach. Stephen przypuszcza, że to nonszalanckie podejście do ich związku jest tylko fasadą.



Julii od samego początku wpadł w oko Stephen. Chciała iść z nim po prostu do łóżka, przeżyć kolejne miłe chwile w ramionach mężczyzny jednak bez zobowiązań. Przywiązanie, głębsze uczucie do drugiej osoby, posiadanie nadziei i planów na przyszłość to temat, o którym dziewczyna nie chce nawet myśleć. Strach przed nieznanym i ponowną utratą osoby, którą się kocha jest silniejszy od ryzyka, które warto podjąć by być szczęśliwym.

Gdy Julia dostrzega, że ich "przygoda" zaczyna schodzić na niebezpieczny teren, chce się wycofać. Jednak nie taki plan ma wobec niej Stephen, który dostrzegł w dziewczynie coś więcej. Zakochał się w jej niewinności, delikatności a zarazem walecznej stronie duszy. To właśnie przy Julii czuje się swobodnie, nie krępuje go obcowanie z kobietą, nie stresuje się tak jak na dotychczasowych randkach. Dlatego też małymi kroczkami chce pokazać dziewczynie, że zależy mu nie tylko na seksie, lecz na niej samej.

Cała historia kręci się wokół dwójki głównych bohaterów, ich relacji, lęku przed nieznaną miłością. Słowa "Kocham Cię" są tutaj wypowiadane z pełną odpowiedzialnością, a nie rzucane na wiatr. Miłość tej dwójki jest trudna, Julia ma wewnętrzne opory przed związkami, co oczywiście zostaje wraz z biegiem wydarzeń wyjaśnione.

"Absolwentka" jest erotykiem, z rodzaju tych mniej wulgarnych. Książka sama w sobie jest przyjemną lekturą. Osobiście nie dostrzegłam tu akcji, która sprawiłaby, że nie mogłabym oderwać się od czytania. Duża ilość dialogów, które bardzo lubię, sprawia, że historię pochłania się dość szybko.
Z pewnością znajdziemy w niej sytuacje śmieszne, bądź lekko żenujące. Bo czasem aż ciężko uwierzyć, że w wieku profesora literatury (trzydziestoparoletni mężczyzna) można mieć tak małe pojęcie o seksie, i nie mam tu na myśli praktyki, tylko teorię.

Nadmierna ciapowatość Stephena w pewnych momentach mnie irytowała. Być może ta postać jest zbytnio przerysowana? Oceńcie sami.
Autor: Kobiece recenzje, data: 21.09.2017 21:51, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Absolwentka

Bardzo zaciekawiła mnie historia zakazanego romansu pomiędzy profesorem Stephenem Worthingtonem i jego studentką Julią Wilde, więc niecierpliwie wyczekiwałam kolejnego tomu, by poznać ich dalsze losy. Długo czekać nie musiałam i dziś zapraszam Was na recenzję „Absolwentki”.

Jeżeli czytaliście „Debiutanta”, to wiecie, jak wyglądało życie Stephena przed poznaniem Julii. Wiódł on można by rzec bardzo nudny tryb życia, a jego każdy dzień wyglądał prawie tak samo. Wszystko się zmieniło, gdy poznał Julię, najbardziej wkurzającą studentkę na roku. Połączył ich romans, który opierał się tylko na seksie, i który skrzętnie ukrywali. Teraz ich związek przechodzi na wyższy poziom, a dziewczyna w pewnym momencie przeprowadza się do swojego kochanka. Stephen zaczyna rozumieć, że zakochał się w Julii, ale nie chce nic słyszeć o poważnych uczuciach. Czy go nie kocha, czy może tylko udaje? A podstawowe pytanie brzmi, czy jest gotowa na stały związek i czy jeden kochanek w zupełności jej wystarczy?

Bardzo byłam ciekawa, jak potoczą się dalsze losy Stephena i Julii i przyznam, że sumie moja ciekawość została zaspokojona. Książka napisana jest tak jak jej poprzedniczka, czyli lekko i czyta się ją bardzo szybko. Myślę, że każdy, kto polubił część pierwszą i tym razem powinien zostać usatysfakcjonowany. W moim odczuciu ta część okazała się nieco słabsza, chyba oczekiwałam czego więcej. Chciałam po przeczytaniu powiedzieć WOW, ale to było świetne. Niestety właśnie zabrakło mi takiego bum... Niemniej jednak książka mi się podobała i wcale nie żałuję, że spędziłam przy niej czas.

Książka ta przypadnie na pewno do gustu osobom, które nie lubią ostrych i perwersyjnych scen seksu. Autorka zadbała o to żeby, takie sceny w jej wykonaniu były niezwykle delikatne, subtelne i napisane ze smakiem. Mnie osobiście bardzo to odpowiadało, bo dzięki temu książka wyróżnia się na tle innych z tego gatunku. Dzięki takim szczegółom autorce udało się odbiec od utartych schematów, poza tym tutaj nie mamy bogatego milionera i szarej myszki, którzy goszczą na kartach większości książek. Tutaj mamy całkiem odwrotną sytuację, to Julia jest tą stroną dominującą, a Stephen jest mężczyzną odrywającym arkana seksu.

Myślę, że najsłabszą stroną tej części okazali się bohaterowie. Miałam nadzieję, że w Stephenie zajdzie jakaś spektakularna zmiana, bo choć niewątpliwie stał się on kochankiem zaspakajającym pragnienia swojej kobiety, to niestety nie mogłam pogodzić się z tym, że dalej do niektórych spraw związanych z seksem podchodził z dystansem i z ogromną nieśmiałością. Jeżeli zaś chodzi o Julię, to straciła ona wiele ze swojej drapieżności i momentami wydawała się mi nijaka.

Całościowo książkę oceniam dobrze, bo mimo niedociągnięć dobrze się przy niej bawiłam. Historia Julii i Stephena jest inna i na pewno ciekawa. Uważam, że każdy z Was kto poznał początek tej historii, powinien poznać jej zakończenie...
Autor: monweg, data: 18.09.2017 22:31, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Absolute, tom 2

Stephen Worthington, wykładowca akademicki jeszcze niedawno prowadził bardzo spokojny, a można powiedzieć, że nudny tryb życia. Jego czas dzielił się na pracę, spotkania z bratem i weekendy u rodziców. Większość wieczorów jednak spędzał sam w czterech ścianach swojego uporządkowanego mieszkania. Jednak wszystko się zmieniło, a właściwie stanęło na głowie i wywinęło koziołka, gdy na jego drodze pojawiła się ponętna i prowokująca panna Julia Wilde. To Julia staje się dla niedoświadczonego Stephena nauczycielką, prowadzącą go przez meandry sztuki erotycznej.

W Absolwentce trwa romans Julii i Stephena. Przechodzą nawet na wyższy poziom znajomości. Dziewczyna chwilowo przeprowadza się do swojego wykładowcy. Ich układ z pierwszej części ulega zmianie. To już nie tylko spotkania na szybki seks bez zobowiązań, ale namiastka życia we dwoje. Stephen zaczyna rozumieć, że kocha Julię. Tylko czy Julia jest gotowa na stały związek? Czy nie wystraszy się odpowiedzialności? I w końcu, czy jeden partner do końca życia jest w stanie ją zadowolić?

Absolwentka, tak jak Debiutant nie jest książką wybitną, ale sądzę, że niektórym osobom może się podobać. Jest to lekko napisana opowieść, którą czyta się płynnie i nawet z przyjemnością, a jej lektura nie zajmuje zbyt wiele czasu. Jestem pewna, że wielu czytelnikom ta powieść nie przypadnie do gustu, ale znajdą się i takie osoby, które nie będą na niej „wieszać psów”.

Czytuję erotykę, bo erotyka też jest dla ludzi. Jednak nigdy nie oczekuję od takich książek nie wiadomo czego. Powieści, które czytałam do tej pory przyzwyczaiły mnie do erotyki bardziej pikantnej i mniej grzecznej. Absolwentka została napisana delikatniej, jest bardziej wysmakowana i sądzę, że przez to może trafić do czytelników, którzy dopiero zaczynają poznawać ten gatunek.

Najsłabszą stroną opowieści duńskiej pisarki są stworzeni przez nią bohaterowie. Lubię czuć związek z postaciami czytanej książki. Tutaj mi tego zabrakło. Nie przeszkadza mi, że Stephen do niedawna nie był Casanovą, ale ciągle jest denerwująco wręcz ugrzeczniony i niepewny siebie. Julia natomiast w tej części straciła swoją drapieżność. Stała się cichsza, bardziej spolegliwa i chyba tak do końca nie przekonała mnie do siebie ta przebojowa dziewczyna z Debiutanta. Nie kupuję jej w takiej formie.

Skoro był minus, czas na plus. I jest jeden. Wydaje mi się, że Hooks udało się uniknąć schematu innych erotyków. Najczęściej w tego typu książkach ona jest niedoświadczoną, śliczną młoda kobietą, a on bajecznie bogatym, niebiańsko przystojnym mężczyzną, który czego nie dotknie zamienia w złoto. Ona stawia pierwsze kroki w seksie, on jest stroną dominującą. W cyklu Absolute autorka postawiła na całkiem inny scenariusz i chyba wyszło to książce na dobre.

Absolwentka nie jest powieścią znakomitą, nie jest nawet dobrą, ale można z nią miło spędzić jedno popołudnie. Szkoda, że lato już się kończy, bo na leniuchowanie na łonie natury nadała by się idealnie. Nie staję w tym momencie przed dylematem, czy polecać wam tę książkę. Nie zamierzam ani was nastawiać przeciwko niej, ani za bardzo zachwalać. Uważam, że każdy sam najlepiej podejmie decyzję – czytać czy nie.
Autor: Carmen, data: 18.09.2017 16:18, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Za dużo słodyczy!

„Absolwentka” SJ Hooks to kontynuacja „Debiutanta”. To erotyk, w którym nie brak opisów seksu, namiętności, miłości oraz słodyczy. Julia nadal jest studentką, a Stephen profesorem literatury. Ich romans przechodzi na wyższy stopień wtajemniczenia – wzajemnie wyznają sobie miłość. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie miliardy zapewnień, że jedno drugie nie opuści, nie zrani, nie zdradzi…

Ta książka ma tyle minusów, że aż trudno mi w to uwierzyć. Nad „Debiutantem” potrafiłam się rozpływać, a nad „Absolwentką” chcę jedynie płakać. Naprawdę? Czy jest możliwe, żeby dwie części dzieliła tak potworna przepaść? Ale po kolei.

Bohaterowie oraz ich uczucia

W zasadzie niewiele się zmienili, jeśli nie brać pod uwagę zapewnień o dozgonnej miłości, które w pewnej chwili – a było to szybciej, jak później – zaczęły mnie drażnić, a potem wkurzać. Przewracałam oczami, prychałam, odkładałam książkę… technik na przetrwanie tej lektury było wiele. Nie potrafię stwierdzić, co siedziało w głowie autorki, kiedy pisała, ale nie ogarniam. Tyle słodyczy w jednym miejscu, to ja dawno nie widziałam. A sprawiło to tylko tyle, że książka była bardzo, bardzo, bardzo nuuuuuudna. Ile można wyznawać sobie miłość i dlaczego robili to kilka razy dziennie? Niby dorośli ludzie – on ma 33 lata, ona 23 – a zachowywali się jak gimbaza, która pod wpływem pierwszego razu, kompletnie straciła głowę. Ktoś mi to wyjaśni?

Seks

Był różny. Na słodko, na ostro, a każdy opisany w sposób ciekawy, choć mało odkrywczy. Jeśli szukacie kwiecistych porównań, to tutaj ich nie znajdziecie. Słownictwo nie było górnolotne, a wiele pieszczot się powielało. Nie mówiąc już o seksie, który chwilami był niemalże raz za razem. Brakowało mi czegoś w tle, jakiejś fabuły. Wydaje mi się, że seksu było znacznie więcej. No ale cóż… z pewnością znajdą się tacy, którym będzie to odpowiadało. Wiele osób właśnie po to po erotyki sięga. Ja jednak wolę jakieś z fabułą. Pierwsza część spełniała ten wymóg, druga już nie.

Miejsce akcji

Może mało prawdopodobne, ale przez prawie pierwsze 100 stron, akcja działa się w jednym i tym samym miejscu. Później było różnie, ale miejsce początkowe ciągle gdzieś dominowało. Może i erotyk, to mało wymagający gatunek, bo chodzi w nim o jedno, ale bez przesady. To też czyniło książkę nudną i mało atrakcyjną. No i te zapewnienia o miłości aż po grób – przepraszam, ale nie potrafi mi to wyjść z głowy.

Czy są jakieś plusy?

W zasadzie chyba tylko jeden – „Absolwentkę” czyta się naprawdę szybko. Aż żal, że nie potrafiłam się przekonać do treści. Zbyt często był ten seks i to nieustające „kocham cię, pamiętaj o tym” – wiem, powtarzam się, ale tego było tam na potęgę. Żałuję, bo naprawdę byłam pewna, że druga część będzie przynajmniej dobra.

Spotkałam się z wieloma pochlebnymi opiniami, ale ja „Absolwentce” mówię: nie. Nie należę do osób, które chcą w kółko czytać jedno i to samo. Poza tym zabrakło mi negatywnych emocji. Być może nawet jakiejś wielkiej tragedii, którą bohaterowie naprawdę by przeżywali. Co prawda była jedna, ale jakoś szybko o niej zapomnieli. Wiadomo: seks, seks, seks. Być może brakowało mi również więcej drugoplanowych bohaterów, którzy wpadaliby częściej na pierwszy plan i mieszali w życiu. Ciągle tylko on i ona, ich rozmyślania i tęsknota. I oczywiście seks. Serio?
Autor: Książkowa pasja, data: 12.09.2017 10:26, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość w collegu

Poznajcie dalsze losy Stephena oraz Julii! Bohaterowie, których poznaliście w "Debiutancie" powracają, by zmierzyć się z niespodziewanymi uczuciami. Zapraszam na recenzję "Absolwentki" :)

Julia to sumienna i pracowita studentka. Pewnej nocy w jej świat wkroczył Stephen, wykładowca literatury. Od tamtej pory życie owej dwójki całkowicie się zmieniło. Początkowo niewinny układ przeradza się w komplikujące sytuację uczucia, z którymi nasi bohaterowie muszą się zmierzyć. Skrzywdzeni w przeszłości stają obecnie przed trudnym wyborem - czy warto zaryzykować spokój ducha i spróbować wejść w związek?

Od razu zwrócę uwagę, że "Absolwentka" to drugi tom historii Julii i Stephena, dlatego jeśli chcecie uniknąć mogących wystąpić spoilerów lub chcecie poznać ich historię od początku, to polecam wrócić do tej recenzji po lekturze "Debiutanta". :)

Historia wykładowcy i jego studentki wydała mi się interesująca już w chwili, gdy przeczytałam opis książki. I z tego powodu nie mogłam nie sięgnąć po obie książki. Druga część była zdecydowanie przepełniona uczuciami i wyznaniami głównych bohaterów. I definitywnie podobała mi się o wiele bardziej niż pierwsza. Właśnie ze względu na utworzoną więź. Julia i Stephen są wręcz stworzeni dla siebie. Dopełniają się w świetny sposób, a kontakt pomimo różnicy wieku mają znakomity.

Uwielbiam sposób przedstawienia oraz wykreowania głównego bohatera. Nieśmiałość, wstydliwość, niezdarność, brak doświadczenia, a z drugiej strony wyrozumiałość, czułość, troskliwość - wszystkie cechy składające się na postać Stephena, czynią go rodzajem bohatera nie tak często spotykanego we współczesnej literaturze. Ode mnie otrzymuje on trzykrotnie "Tak"!

A co z Julią? Znakomita postać żeńska z charakterkiem! Inteligentna, z ciętym językiem i niebanalną osobowością.

Co jeszcze bardzo spodobało mi się w książce? Prowadzona narracja. Po przeczytaniu do tej pory już dużej ilości książek lubię sięgać po swoiste odskocznie od powielanych schematów. Stąd moje podekscytowanie związane z narracją w "Absolwentce", bowiem męski punkt widzenia nieraz bywa zaskakujący!

Na zakończenie zwyczajowe pytanie: czy polecam? Zdecydowanie! W pierwszej kolejności osobom, które już czytały pierwszą część i są ciekawe dalszych wydarzeń. Następnie każdemu kto uwielbia dobry romans ze szczyptą pikanterii.
Autor: Zakładka do książek, data: 10.09.2017 20:41, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość i inne używki

Rzadko sięgam po  erotyki. Nie mogłam jednak odmówić sobie przyjemności zapoznania się z najnowszą książką SJ Hooks. To drugi  tom opisujący losy  relacji Stephena Worthingtona i Julii Wilde. Studentka i jej wykładowca wchodzą ze sobą w dziwny  układ. Początkowo chodziło tyko o  seks. Drugi  tom pokazuje, że między kochankami rodzi się głębsze uczucie. Książka napisana jest w klimacie niedopowiedzeń. To  erotyk inny w stosunku do tych, które czytałam wcześniej.

""Kocham Cię". Wydawało mi się, że te słowa odpijają się wokół nas echem. Dreszcz przerażenia przebiegł mi wzdłuż kręgosłupa. Obawiałem się, że jest jeszcze za wcześnie na wyznanie Julii, co do niej czuję, ale i  tak mi się wyrwało. (...)"

Autorka piszę bardzo  lekko, lektura Absolwentki stanowi czystą przyjemność, . Książka  zawiera odwołania do  pierwszego  tomu serii, co   ułatwia zrozumienie całej historii. Tym  razem autorka postanowiła skomplikować życie bohaterom. Stephen chcę czegoś więcej od relacji z Julią. Mężczyzna zakochał się po uszy w swojej  studentce. Początkowo myślałam, że Jules będzie się opierać i nie zgodzi się na coś głębszego. Tym  większe było moje zaskoczenie, gdy  dziewczyna bez wahania przyjęła propozycje Stephena. Julia zostaje zaproszona na przyjęcie do rodziców swojego chłopaka. Ma to  być pierwszy  krok do  upublicznienia ich związku.

W książce jest  sporo scen seksu. Nie są one wulgarne, ale zdecydowanie nie jest  to  lektura dla niepełnoletnich  czytelników. W Absolwentce pojawiają się odwołania do przeszłości  bohaterów. Czytelnik  ma okazję dowiedzieć się dlaczego Julia boi się stałych związków. Stephen ma okazje podzielić się ze swoją dziewczyną traumatyczną historią swojej inicjacji seksualnej. Niektóre elementy były lekko przesłodzone i nierealne, ale mi osobiście to  nie przeszkadzało. Fabuła skupiała się wokół skomplikowanej  relacji  głównych bohaterów.

Julia to  ambitna studentka. Jest sierotą wychowywaną przez dziadka, który  niedawno  zmarł. Jej życie z dnia na dzień legło w gruzach. Dziewczyna nie mogła pogodzić się ze śmiercią swojego  ukochanego  dziadka, który  przez lata zmagał się z chorobą Alzheimera. Julia szukała odskoczni od problemów. Za cel obrała sobie uwiedzenie swojego  przystojnego wykładowcy. Julia potrafi być ironiczna i  zdystansowana,  gdy pozna kogoś bliżej pokazuje mu swoje prawdziwe oblicze. Jest zabawną, ciepłą i  empatyczną dziewczyną, która pragnie miłości. Dla Stephena jest nauczycielką, która wprowadza go w arkana sztuki  miłosnej. Okazała się postacią ciekawą i nietuzinkową

"Uwielbiałem w niej to, jaka jest swobodna i  pewna siebie- że bez trudu potrafiła grać ze mną w coś takiego. (...)"

Stephen od zawsze był nieśmiałym facetem, niepewnym własnej  wartości. Mężczyzna nigdy nie uważał się za dobrego  kochanka. Miał małe doświadczenie w kontaktach z kobietami. Osobiście miałam wrażenie, że trochę boi się kobiet. Dla Julii jest czułym  kochankiem, który  postanowił się nią zaopiekować. Jest wdzięczny dziewczynie za jej "lekcje". Polubiłam tę postać. Stephen  był rozsądnym mężczyzną, nie ulegającym nadmiernym emocjom.

Fabuła książki była interesująca. Historia kochanków wciągnęła mnie bez reszty. To  zdecydowanie lekka lektura, z gatunku  tych, które mają nam poprawić nam nastrój. Książka jest zdecydowanie skierowana do kobiet. Miłość w wydaniu SJ Hooks jest momentami  wyidealizowana. W prawdziwych  związkach pojawiają się kłótnie i  nieporozumienia, tutaj tego  zabrakło. Bohaterowie zostali wykreowani dobrze. On okazał się rozsądny, ona romantyczna. Kochankowie świetnie się uzupełniali. Na uwagę zasługuje również zmysłowa okładka, która zdecydowanie zachęca do lektury. Końcówka książki była dla mnie dużym zakończeniem.

Absolwentka do dobry erotyk. Książka napisana jest w lekkim,  zmysłowym klimacie. Polecam!
Autor: mojpowodbyoddychac, data: 07.09.2017 18:20, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Absolwentka

Losy tytułowej Absolwentki Julii oraz Stephena poznajemy w pierwszej części jaką jest "Debiutant". Nie zdając sobie sprawy o istnieniu pierwszego tomu, sięgnęłam po drugi i muszę przyznać, że szybko odnalazłam się w fabule.
Dawno nie czytałam żadnego erotyka, a tym bardziej dobrego. Dlatego postanowiłam się skusić na "Absolwentkę". Czarno-biała okładka z wyróżnionymi jedynie czerwonymi akcentami jakimi są usta i tytuł bardzo kusiła, jak również zapowiadała nieziemskie przygody dwojga kochanków. Co myślę na temat tej książki ?

Stephen ma trzydzieści trzy lata i jest wykładowcą literatury angielskiej. Jest postrzegany jako nudny i beznadziejnie ubierający się staruszek, czego zasługą jest między innymi muszka ojca, z którą się nie rozstaje. Jego młodszy brat Matt stara się go rozruszać, wciągnąć w towarzystwo, a nawet poznać z jakąś dziewczyną. Tylko czy zamiary Matta mają jakiś sens? Dlaczego, każde spotkanie wywołuje u mężczyzny ogromny stres?
Życie wykładowcy przestało być nudne i przewidywalne w momencie, gdy poznał na swoich zajęciach pannę Wilde. W bardzo krótkim czasie stała się dla niego kimś o wiele więcej, niż tylko studentką. Para rozpoczyna spotkania, które z powodu zawodu bohatera muszą pozostać w tajemnicy. Seks z młodszą o dziesięć lat dziewczyną jest dla niego czymś zupełnie innym, czego doświadczył do tej pory i zdecydowanie zmienia podejście do sfery, która przez długi czas była tematem tabu.

To niesłychane co Julia zrobiła z tym statecznym i poważnym wykładowcą. Odważna i żądna przygód panna Wilde udowodniła, że każdego można nauczyć bycia wspaniałym kochankiem. Dzięki temu, że nie odczuwała wstydu do nagości i wprost mówiła czego oczekuje, wspólne chwile obfitowały w niespodziewane wydarzenia. Mężczyzna wiele nauczył się od swojej kochanki, która na szczęście nie krytykowała jego braku doświadczenia, tylko instruowała krok po kroku co ma zrobić, aby ich doznania miłosne obfitowały jeszcze większą namiętnością.

Z czasem wydawałoby się przelotny romans okazał się uczuciem, który zaczął być potrzebny, niemal jak tlen. Kochankowie przestali widzieć świat poza sobą. Julia po stracie dziadka nie potrafiła dojść do siebie, co zbliżyło ich jeszcze bardziej. Kiedy dziewczyna musiała przygotowywać się do sesji, na prośbę Stephena zamieszkała w jego mieszkaniu, aby móc spędzić jak najwięcej czasu razem. Po ukończeniu semestru para wreszcie publicznie mogła pokazać się razem. Jednak na Julię czekała życiowa szansa, co skutkowało długą rozłąką. Czy zdecyduje się opuścić Stephena aby spełnić marzenia? Czy ich związek przetrwa próbę czasu?

Bohaterowie zostali ukazani w bardzo scharakteryzowany sposób. Natykamy się na szczegółowy opis wyglądu jak i charakteru, co sprawia, że z większym zaangażowaniem przewracamy kolejne strony. Autorka porusza wiele wątków, jakimi są między innymi utrata bliskiej rodziny oraz obalenie tematu tabu jakim jest seks. Sceny erotyczne w powieści są doskonale opisane, choć wcale nie przypomina to poradnika dla par.

Niestety z bólem serca muszę przyznać, że ta książka nie zachwyciła mnie tak jak się tego spodziewałam i nie doczekałam się"efektów specjalnych". Fabuła w dużej mierze została ograniczona jedynie do stosunków pomiędzy Julią, a Stephenem. Autorka chyba nie zauważyła, że mimo tego, że są głównymi bohaterami, jest ich trochę za dużo.

Mimo wad książka ma również wiele zalet, jest wciągająca i czyta się ją wręcz jednym tchem. Dlatego też, jeśli ktoś ma ochotę na nutkę erotyzmu w roli głównej, to ta książka jest strzałem w dziesiątkę. Zobaczymy co autorka ma do zaoferowania w dalszych częściach.

http://mojpowodbyoddychac.blogspot.com/2017/09/absolwentka-js-hooks.html
Autor: Justowa, data: 04.09.2017 17:55, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Karykatura

Pamiętacie Stephana i Julię z książki pt. "Debiutant"? Jeśli ich nie pamiętacie to zapraszam tutaj . Tom pierwszy nie specjalnie mi się podobał, ale mam już tak, że muszę przeczytać kontynuację powieści, którą poznałam. Postanowiłam dać tej serii szansę. Miałam nadzieję, że ujrzę w bohaterach coś czego nie zauważyłam wcześniej. Myślałam, że w drugim tomie autorka się rozkręci, że nastąpi jakiś progres. Niestety nic takiego się nie wydarzyło. Rozczarowałam się po raz kolejny. Dlaczego?

Po pierwsze bohaterowie to charaktery, które mi nie odpowiadają. Wiadomo, że nie wszyscy musimy się lubić. Tak jest w rzeczywistym świecie i w tym literackim także. Nie każdy typ bohatera nam odpowiada. Ja nie lubię ciapowatych facetów. Stephen do takich należy. Można być nieśmiałym. Facet około trzydziestki może być niedoświadczony seksualnie. Wydaje się nam to mało realne, ale jest możliwe. Może tak być. Jestem tolerancyjna. Akceptuję go, ale po cichu liczę na to, że on się rozwinie, że w końcu pójdzie do przodu. Poznał Julię, która go wiele nauczyła, obudziła w nim kochanka, pokazała mu czym jest namiętność. On powinien stać się bardziej męski, bardziej pewny siebie. Oczekiwałam, że dojrzeje. A tymczasem nasz Stephen zdenerwowany biegnie do kolegów po radę kiedy jego partnerka proponuje mu zrobienie czegoś nowego w sypialni. Rozumiem, że gdyby oczekiwała od niego czegoś perwersyjnego, niecodziennego to mógłby czuć obawy, ale ona chciała tylko dostać klapsa. Czy to na prawdę jest problem, o którym rozmawia się z kolegami nie wiedząc co ze sobą zrobić? Poważnie? Zdaje mi się, że autorka chciała wykreować postać nieśmiałego i niedoświadczone mężczyzny. Niestety to co stworzyła jak dla mnie jest kreaturą. Stephen jest zwyczajnie przerysowany.

Co z Julią? W pierwszej części w jej postaci czegoś mi brakowało. Zdawała mi się ona obca. Czułam, że jej nie znam. Tym razem SJ Hooks dopracowała jej osobę, ale podobnie jak w przypadku Stephana przerysowała ją. W pierwszym tomie Julia była młodą, ale pewną siebie studentką. Wiedziała czego chce, miała swoje zasady. Przy Stephanie stała się bardziej dziecinna. Rozumiem, że śmierć dziadka mogła niekorzystnie wpłynąć na jej samopoczucie, ale jej postać wiele straciła w moich oczach.

Kreacje bohaterów podsumowałabym tak: przeważnie w literaturze jest tak, że silniejsza osobowość wpływa na tę słabszą i tak jakby leczy jej kompleksy. W przypadku Julii i Stephana mam wrażenie, że stało się odwrotnie. Jakby problemy Stephana spłynęły na Julię i przytłoczyły jej silną osobowość.

Chciałabym Wam opowiedzieć coś o fabule, ale napotykam tutaj pewien problem. Chciałabym dla przykładu wspomnieć o jednej lub dwóch sytuacjach, które miały w tej historii miejsce. Problem polega na tym, że kiedy o tych dwóch rzeczach wspomnę to tak jakby zaspojleruję Wam całą powieść. W tej książce się absolutnie nic nie dziej. Tam nie ma akcji. Szczytem rozwoju sytuacji jest kłótnia bohaterów. Oczywiście powód jest komiczny. Wybucha poważna awantura o to, że Stephen uporządkował Julii notatki i teraz ona nie wie, co gdzie ma. Rozumiem studia ważna rzecz, sesja to stres. Nikt nie lubi gdy mu się rusza jego rzeczy, ale to w jaki sposób autorka zaprezentowała to w Absolwentce jest zwyczajnie śmieszne. Nie chciało mi się wierzyć, że to czytam. O ile pierwsza część nie była za specjalnie ciekawa tak tom drugi był zwyczajnie nudny. Pierwsze siedemdziesiąt stron to ciągłe wyznania uczuć pomiędzy bohaterami przeplatane seksem, nic poza tym. Kolejne trzydzieści stron to moment kiedy para stara się umówić ze sobą na bycie razem. Tym sposobem mamy już sto stron książki z brakiem jakiejkolwiek akcji. Zdarza mi się, że mam ochotę odłożyć książkę z nudów, ale pierwszy raz miałam taką sytuację z erotykiem. Jeszcze nie zdarzyło mi się by podczas pierwszych stu stron tego gatunku nie wydarzyło się nic ciekawego.

Lubię erotyki i czytam je dla rozrywki. Nie oczekuję od nich zbyt wiele, nie jest to literatura ambitna. Tym bardziej ciężko mi uwierzyć, że książka z tego gatunku tak bardzo potrafiła mnie rozczarować. Uważam, że seria ta powinna być zakwalifikowana jako coś z rodzaju czarny humor, karykatura lub dowcip. Mnie ona po prostu śmieszy. Przerysowani bohaterowie oraz wyolbrzymione problemy sprawiły, że gdyby wyciąć z tej serii sceny erotyczne otrzymalibyśmy krótką książkę dla trzynastolatek. Może dziewczyny z tego przedziału wiekowego historia Stephana i Julii mogłaby zainteresować.
Autor: Angelika, data: 04.09.2017 14:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zakochany belfer

Debiutant.Powieść ''Absolwentka'' to dalsze losy wykładowcy o imieniu Stephen,który zakochuję się w swojej buntowniczej studentce.Chemia przedstawiona między nimi to mocne przyciąganie fizyczne,którzy nie potrafią ugasić. Bohaterowie pomimo zakazanej relacji nadal w niej trwają w niej coraz bardziej i coraz mocniej.
Julii w życiu wykładowcy odegrała dużą rolę ,to ona zamieniła rolę i stała się w sferze intymnej nauczycielką nieoświadczonego nauczyciela.W pierwszej części książki czytelnik dostrzega,że po między Stephenem i Julii jest tylko seks,w kontynuacji zaczyna się jednak budzić coś więcej.
Worthington coraz częściej daję się złapać na tym,że czuję do swojej studentki coś więcej.Pragnę z nią spędzać każdą chwilę,zatrzymać przy sobie.Kiedy nadarza się temu okazja ,proponuje jej chwilowe zamieszkanie razem.Dla wykładowcy literatury jest to dobry czas,by przekonać dziewczynę do siebie.Czy Stephen nabierze na tyle odwagi,by powiedzieć dziewczynie o swoich prawdziwych uczuciach?Czy raczej będzie udawać,że Julia jest dla niego obojętna ?Tego Wam nie zdradzę i zachęcam do sięgnięcia po tą pozycję wydawniczą.
Powieść kontynuuje zakazaną miłość,która ma różne oblicza. Z jednej strony dorosły mężczyzna,z drugiej zaś bohater ukazuję się z innej strony jako zakochany nastolatek,który chce mieć non stop swoją ukochaną kobietę.Sądzę,że momentami młoda Julii wykazywała większą dojrzałość ,w podejmowaniu decyzji ,co za tym szło ranienie samych siebie dla dobra drugiej połówki.
Nie byłabym sobą gdybym jednak czegoś nie skrytykowała.Mianowicie chodzi mi o dialogi między bohaterami,które były momentami przesłodzone i infantylne,co sprawiało, że chciało się ominąć kilka linijek tekstu,by przejść dalej.Kolejny minus to mała ilość bohaterów ,co sprawiało,że nie było zbyt dużych zwrotów akcji.Za dużo obaw,było w książce odnoście ,ich uczuć i tworzenie wokół relacji typowej maski,aczkolwiek książka przykuła moją uwagę i z chęcią ją Wam polecę
SJ Hooks
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Debiutant SJ Hooks
Debiutant
SJ Hooks, 23,09
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Kapitan Nauka!
Ostatnio oglądane
KAbsolwentka
KKsięgi Jakubowe, dodruk
KBieguni, dodruk
KKicia Kocia na lotnisku
KPsie sucharki. Wszystko, co ...
KNie ma
KMagiczne Drzewo. Tom 11. Pió...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 417
Blues - 488
Country - 179
Dubstep - 239
Etniczna - 208
Filmowa - 738
Hardcore - 162
Hip-hop - 1223
Jazz - 2484
Kabaret - 25
Klasyczna - 3781
Metal - 7357
Pakiety - 128
Pop - 9511
Punk - 356
Religijna - 209
Retro - 33
Rock - 6149
Soul - 120
Swing - 18
Gry - 86
© 2006-2019 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!