Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 169 087 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 169 087 osób!
Bestsellery w najlepszych cenach!
Księgarnia » Książki » Pozostałe » Lato Eden
Facebook Twitter

Lato Eden

Miniaturka
Nasza cena:
25,66 zł (zawiera rabat 22 %)
Cena rynkowa: 32,90 zł (oszczędzasz 7,24 zł)
Autor: Flanagan Liz
Wydawnictwo: IUVI
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:312
Format:13.4x20.5
Numer ISBN:9788379660322
Kod paskowy (EAN):9788379660322
Waga:326 g
Dostępność: tak (645 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2022.01.26
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór w dniu 2022.01.26
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2022.01.26
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2022.01.26
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2022.01.26
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2022.01.26
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2022.01.26
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2022.01.26
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2022.01.26
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór w dniu 2022.01.26
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2022.01.26
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2022.01.26
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2022.01.26
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2022.01.26
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2022.01.26
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2022.01.26
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2022.01.26
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2022.01.26
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2022.01.26
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2022.01.26

Lato Eden – opis wydawcy

Lato Eden, pełna napięcia i emocji opowieść o przyjaźni, stracie, zdradzie i odkrywaniu własnej tożsamości, porusza do głębi i nie pozwala o sobie zapomnieć.

***

Ten dzień zaczął się normalnie. Wstałam, zrobiłam sobie kreski eyelinerem, naciągnęłam rękawy na tatuaże i poszłam do szkoły.Brzmi znajomo?

Wkrótce jednak okazało się, że to nie będzie zwykły dzień?

Nieśmiała gotka Jess i śliczna, uwielbiana przez wszystkich Eden są niemal nierozłączne. Wiedzą o sobie wszystko. Nagle Eden znika, a Jess wie, że musi ją odnaleźć. Postanawia poszukać wskazówek, idąc śladami spędzonego wspólnie lata, podczas którego wiele się w życiu przyjaciółek zmieniło. Ta wycieczka w przeszłość zmusza Jess do przyjrzenia się z bliska wielu tajemnicom: sekretom, które Eden ukrywała przed nią, ale też sprawom, które sama zataiła przed Eden. Do Jess dociera, że chyba jednak nie znają się tak dobrze, jak jej się wydawało?

Przed Jess coraz więcej znaków zapytania, a zegar tyka ? prawdopodobieństwo odnalezienia Eden żywej spada z minuty na minutę.

Czy zdąży na czas?

Opinie czytelników o „Lato Eden”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 15 ocen z 15 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 19.07.2021 14:04
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato Eden

Zauważając od razu tą okładkę nie mogłam pozwolić, aby jej historia nie została przeze mnie poznana. Naprawdę idealnie odzwierciedla całą treść, która była dla mnie niczym jajko niespodzianka. Rozpływałam się nad nią, delektując napięciem, które pociągało mnie do poznania niespodzianki:-) O dziwo napięcie było tu niemiłosiernie wielkie, tym bardziej, że wciąż dochodziły coraz to kolejne sekrety. Czasami zastanawiałam się kto był dla mnie największą zagadką. Eden, która zaginęła i nikt nie wie co się z nią stało. Liam, który niby był chłopakiem Eden, a chwilami odnosiłam wrażenie, że bardziej pociągała go Jess, czy właśnie Jess, która często w książce podkreśla, że zna coś o czym my nie wiemy. No i jeszcze taki mały wstawnik w postaci siostry Eden, która z jakiś powodów nie żyła...
Całej aury dopełniał tutaj fakt, że historia jest napisana z dwóch perspektyw. Jednej, która przedstawia nam czasy w których już nie ma Eden i wspomnienia, które wyjaśniają chwile, kiedy Eden jeszcze z nimi była. Jess zna wiele tajemnic i bardzo nurtowało mnie, dlaczego je ukrywała, choć mogły rozwiązać zagadkę szybciej. Może dodam tutaj fakt, że Jess i Eden były najlepszymi przyjaciółkami, które znały się bardzo dobrze, jednak powiedziałabym, że były między nimi sprawy, które trzymały tylko dla siebie.
Wiele historii urywa się tu w bardzo napiętym momencie i tylko marzyłam, aby jak najszybciej przejść do dokończenia tej historii.
Po skończeniu książki odetchnęłam. Wszystko się wyjaśniło, choć zdziwił mnie fakt, że nie potrafiłam polubić tutaj jednej osoby. Wiem natomiast, że zawiodłam się na rodzicach zaginionej Eden, gdyż okazali się być bezwzględnymi ignorantami. Przerzucali swój gniew na Jess, jakby to ona była wszystkiemu winna. Jednak te wszystkie postawy właśnie sprawiły, że czytało mi się ją z wielkim zainteresowaniem. Każda postać tutaj coś wniosła, choć jedna pozytywy, a inne negatywy. Warto jednak się w nią zagłębić, by ujrzeć co nasze pociechy mogą robić, by zostać zauważane. Polecam:-)
Autor:
Data: 22.02.2020 17:33
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gdzie jest Eden?

Powieść opowiada o przyjaźni dwóch 15-letnich dziewcząt: Jess i Eden, z których ta druga nagle znika w tajemniczych okolicznościach. Jess stara się za wszelka cenę ją odnaleźć, przy okazji zdając sobie sprawę, jak w rzeczywistości mało wiedziała o swojej przyjaciółce.

Trzymająca w napięciu akcja od której bardzo trudno się oderwać (ponad 300-stronocową książkę przeczytałam w zaledwie 2 dni1) jest wynikiem przemyślane konstrukcji powieści: jej akcja obejmuje niecałą dobę podczas której – godzina po godzinie, minuta po minucie – razem z Jess odkrywamy mroczną tajemnicę Eden będącą powodem jej zniknięcia. Przy okazji poznajemy tez tragiczny epizod z przeszłości Jess, który również wpłynął na relacje między przyjaciółkami.

Powieść ma budowę szkatułkową: jej ramę stanowią relacjonowane minuta po minucie poszukiwania Eden oraz rozmowy z osobami, które mogą coś wiedzieć na temat jej zaginięcia. Z rozmów tych wyłaniają się wspomnienia o dziewczynie i jej przeszłości, a zwłaszcza dramatycznego ostatniego lata, które było najgorszym w jej życiu. Ze szczegółów, wcześniej zdawałoby się nieistotnych dla sprawy, rodzą się wskazówki naprowadzające na ślad Eden.

W powieści podejmowane są takie problemy, jak adopcja i relacje w rodzinie, w której żyje dziecko adoptowane, przemoc motywowana nienawiścią do osób wyróżniających się z tłumu jakimiś nietypowymi cechami, zwłaszcza wyglądu, oraz działania podejmowane przez szkołę w obliczu problemów trapiących jej uczniów. Przede wszystkim jest to jednak książka psychologiczna, opowiadająca o tym, co dzieje się w głowie młodego człowieka gdy staje on w obliczu życiowej tragedii, takiej jak śmierć rodzeństwa czy ciężkie pobicie. Pokazuje, jak tragiczne mogą być konsekwencje, gdy taka trauma nie zostanie szybko zauważona i gdy nastolatek nie otrzyma na czas właściwej pomocy.

Na przyjemność czytania wpływa także doskonały przekład tej angielskiej powieści. Czytałam już kilka pozycji publikowanych przez Wydawnictwo IUVI i muszę przyznać, że żadna nie była jak na mój gust dobrze przełożona. Przede wszystkim były one tłumaczone zbyt dosłownie, przez co sprawiały wrażenie dość topornych i słabo dostosowanych do polskich realiów. Na szczęście pani Marta Duda-Gryc, tłumaczka ‘Lata Eden” stanęła na wysokości zadania, dzięki czemu książkę czyta się lekko, a jej słownictwo jest dostosowane do dynamicznego tempa akcji. Treść książki została też uzupełniona o informacje skierowane bezpośrednio do polskiego czytelnika, takie jak porady dotyczące tego, co robić gdy zetkniemy się z sytuacjami które dotknęły Jess i Eden oraz gdzie w Polsce możemy wówczas uzyskać pomoc.
Lektura ‘Lata Eden” sprawiła mi ogromną przyjemność. Odkrywanie krok po kroku tajemnic obu głównych bohaterek, przyczyn przez które Eden zniknęła i pełna emocji walka z czasem o to, czy zdąży się ona odnaleźć cala i zdrowa wywoływały ogromne emocje. Od dawna nie miałam w ręku równie dobrej prozy.
Polecam „Lato Eden” wszystkim, gdyż jest to książka o problemach, które dotknąć mogą każdego człowieka, o przyjaźni, która znieść może nawet największe poświęcenia, i o więzach rodzinnych – silnych nawet wówczas, gdy nie są więzami krwi.

Recenzja pochodzi z mojego bloga "Świat Powieści": https://swiat-powiesc.blogspot.com/
Autor:
Data: 17.09.2017 19:37
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato Eden

Najlepsze przyjaciółki Jess i Eden są klasycznym przykładem dwóch skrajnie odmiennych osobowości, które są niemal nierozłączne. Jess jest nieśmiałą i uporządkowaną gotką. Śliczna i uwielbiana przez wszystkich Eden, jest duszą towarzystwa.
Nagle, zupełnie niespodziewanie, Eden znika. Jess wiedząc, że musi odnaleźć bliską jej osobę, postanawia rozpocząć poszukiwania od wskazówek pozostawionych na utartym szlaku wspólnie spędzonego lata. Podczas tego lata w życiu dziewczyn zaszło wiele nieoczekiwanych i niespecjalnie pozytywnych zmian, ale miały siebie. Były dla siebie wzajemnie wsparciem i podporą. Ta misja sprawia, że dziewczyna zyskuje nowe spojrzenie na swoją relację z Eden. Okazuje się, iż obie miały przed sobą zatajony niejeden sekret. W ich siostrzaną relację coraz częściej wdzierały się zgrzyty i kłótnie, sprawiając, że nieczuły się w swoim towarzystwie tak dobrze, jak kiedyś. Do dziewczyny dociera, że chyba nie znają się tak dobrze, jak mogłoby się dotąd wydawać. Tym czasem czas ucieka i zaczyna pojawiać się ewentualność, że Eden nie zostanie odnaleziona żywa.
Okładka książki celująco odegrała swoją rolę i przykuła mój wzrok. Subtelna, kobieca, charyzmatyczna. Przez długi czas nie mogłam nasycić nią oczu. Czy Was również zauroczyła?
Jak się okazuje podczas czytania, książka dotyka dość trudnego i ciężkiego tematu , jednak jego brzmienie złagodzone jest miłosnym wątkiem, który jest typowo „szczeniacki” i niekiedy wzbudzał mój niesmak. Z racji tego, że jest to młodzieżówka byłam przygotowana na występowanie tego, zwykle standardowego elementu, więc aż tak nie zepsuł mi on przyjemności z czytania.
Pióro autorki oceniam jako lekkie i przystępne. Opowieść była autentycznie ciekawa, jednak akcja płynęła bez naglącego napięcia, które by zmuszało czytelnika do błyskawicznego pochłaniania treści. Z umiarkowanym zaciekawieniem przerzucałam strony, lawirując między kolejnymi wersami i tym samym mogłam się skupić na przyjemności czerpanej z powolnego zagłębiania się w świecie bohaterów. Autorka pozytywnie zaskoczyła mnie postaciami, które wykreowała. Zwykle w tego typu literaturze nie obywa się bez niemiłosiernie irytujących nastolatek, tutaj obdarzyłam sympatią Jess, której tylko niekiedy zdarzyło się wzniecić we mnie nutkę irytacji. Swego rodzaju intryga czająca się na stronicach, również okazała się dobrze skonstruowana.
Autor:
Data: 17.08.2017 11:25
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato Eden

"Lato Eden" to powieść, która urzekła mnie swoją okładką, a także niezwykle intrygującym opisem. Kiedy tylko pojawiły się pierwsze zapowiedzi tej książki, wiedziałam, że koniecznie muszę ją przeczytać. Nawet nie wiecie jak bardzo ucieszyłam się gdy otrzymałam propozycję zrecenzowania tej historii - zgodziłam się bez wahania i z niecierpliwością wyczekiwałam momentu, w którym rozpocznę lekturę. Czy Liz Flanagan udało się stworzyć historię, która chwyciła mnie za serce? Czy za tą przepiękną okładką kryje się wartościowa treść? Zapraszam was do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, w której z pewnością znajdziecie odpowiedzi na te oraz inne nurtujące was pytania.

Nieśmiała Jess i śliczna, uwielbiana przez wszystkich Eden są niemal nierozłączne. Wiedzą o sobie praktycznie wszystko i nie wyobrażają sobie bez siebie życia. Pewnego dnia Eden znika, a Jess nie ma pojęcia co stało się z jej najlepszą przyjaciółką. Dziewczyna postanawia poszukać jakichkolwiek wskazówek i stara się przypomnieć sobie ostatnie lato, które spędziła wspólnie z jedną z najbliższych jej osób. Jess odkrywa sekrety, które ukrywała przed nią Eden, ale także myśli o rzeczach, które sama zataiła przed przyjaciółką. Do głównej bohaterki dociera smutna prawda - dziewczyny chyba wcale nie znają się tak dobrze jakby się mogło z początku wydawać. Z każdą kolejną odkrytą tajemnicą pojawia się coraz więcej pytań, a czas nieubłaganie biegnie do przodu. Czy Jess zdąży odnaleźć Eden?

Fabuła książki jest bardzo ciekawa, ale przede wszystkim niezwykle pouczająca i wartościowa. Historia Jess i Eden pełna jest wątków, które dotyczą wielu młodych ludzi. Mnóstwo dzieciaków zmaga się z podobnymi problemami, a dzięki temu, że autorka zdecydowała się je opisać. niejeden nastoletni czytelnik może czerpać z tej powieści wiedzę i niezbędne życiowe porady. Choć momentami miałam wrażenie, że Liz Flanagan za wszelką cenę chciała umieścić w swojej książce wszelkie możliwe dylematy nastolatków, to ogólnie odebrałam ją bardzo pozytywnie.

Bohaterowie są dobrze wykreowani - szczególnie mocno możemy poznać Jess oraz Eden, choć tę drugą poznajemy tylko z perspektywy tej pierwszej. Autorka pozwala nam odkryć emocje, które targają główną bohaterką, a podejmowane przez nią decyzje jeszcze bardziej nam to ułatwiają. Już od pierwszych stron bardzo polubiłam Jess - pomimo tego, że jej zachowanie wielokrotnie wywoływało we mnie mieszane uczucia. Współczułam jej sytuacji, przez które musi przejść i dać sobie jakoś radę. Liz Flanagan wykreowała niezwykle realistycznych bohaterów - miałam wrażenie, że takie postacie mogę naprawdę spotkać na ulicy, a do tego pojawiła się u mnie pewność, że mogłabym bez większych problemów się z nimi zaprzyjaźnić.

Język, którym posługuje się autorka jest lekki i przyjemny w odbiorze, a do tego doskonale dla każdego zrozumiały. Dzięki temu "Lato Eden" czyta się w błyskawicznym tempie, z dużym uśmiechem na twarzy. Jeśli lubicie historie o młodzieży zmagającej się z wieloma problemami - ta pozycja jest zdecydowanie dla was! Autorka w prosty sposób opisała bardzo poważne tematy, za co jestem jej ogromnie wdzięczna. Uważam, że powinno edukować się zarówno młodzież jak i dorosłych w tematyce samobójstw czy prześladowania przez rówieśników.

Podsumowując - "Lato Eden" to powieść, która trafiła prosto w moje serce i z pewnością jeszcze długo tam pozostanie. Cieszę się, że autorzy coraz częściej sięgają po poważne tematy i opisują problemy z jakimi zmaga się młodzież. Niestety wciąż jeszcze wielu dorosłych bagatelizuje rozterki dzieci, co często prowadzi do najgorszego rozwiązania, czyli samobójstwa nieletniego.
Autor:
Data: 04.08.2017 14:57
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato Eden

Bardzo lubię czytać książki młodzieżowe, dlatego też nie mogłam nie przeczytać Lata Eden. Zaintrygował mnie opis oraz okładka. Tak, wiem. Nie ocenia się książki po okładce, ale nic nie poradzę na to, że jestem typową okładkową sroką.

Jess i Eden są najlepszymi przyjaciółkami. Są również całkowitymi przeciwieństwami. Jedna jest pewna siebie i łamie chłopięce serca, podczas gdy druga jest cicha i nieśmiała. Pewnego dnia Eden znika i nikt tak naprawdę nie wie co się z nią stało. Jess wie jednak, że musi odnaleźć swoją przyjaciółkę, więc postanawia poszukać jej na własne ryzyko. Czas ucieka, a szanse na znalezienie dziewczyny maleją z każdą minutą...

Jedna z bohaterek, Jess jest uważana za inną, ponieważ nie ubiera się jak typowa nastolatka oraz farbuje sobie włosy na różne zwariowane kolory. Nikt tak naprawdę nie wie, że jest to najzwyklejsza w świecie dziewczyna, taka jak inne. A dlaczego ludzie tego nie wiedzą? Ponieważ nie są skłonni nawet z nią porozmawiać, aby jakoś ją poznać. Wydają osądy na jej temat tylko na podstawie tego jak wygląda.
Myślę, że jestem trochę jak ona. W szkole jestem cicha i odzywam się tylko do kilku osób, gdzie moja klasa liczy sobie ich blisko 30. Jess to moja ulubiona bohaterka w tej książce i ogromnie podziwiam ją za to, że tak zaangażowała się w poszukiwania Eden.

Eden, czyli druga główna bohaterka, można powiedzieć, że jest taką właśnie typową nastoletnią dziewczyną. Zależy jej na dobrej reputacji w szkole, chce mieć przystojnego chłopaka, ale oprócz tego cały czas kłóci się ze swoją starszą siostrą, Ioną. Szczerze mówiąc, ją polubiłam najmniej. Być może to przez jej zachowanie, które czasem mnie zasmucało. Bardzo brzydko odnosiła się do swojej przyjaciółki, mimo, że ta zawsze przy niej była i ją wspierała. Z drugiej jednak strony, w chwilach, gdy to Jess jej potrzebowała, potrafiła być prawdziwą przyjaciółką.

Książka jest napisana prostym językiem, który sprawił, że czytało mi się bardzo przyjemnie. Były momenty śmiechu, były również momenty takiej zadumy i wzruszenia, co w młodzieżówkach nie jest czymś często spotykanym. Liz Flanagan sprawiła, że na nowo zakochałam się w młodzieżówkach i jeżeli takich książek będzie więcej- z ogromną chęcią je przeczytam. Podczas czytania wykryłam pewne podobieństwo fabuły do serialu Pretty little liars, z tą różnicą, że tam zaginionej szukały 4 przyjaciółki.

Autorka spróbowała podejść do nastolatkowych problemów od innej strony i udało jej się to. Pomimo tego, że jest to tak naprawdę zwyczajna książka młodzieżowa, która niektórym może wydać się głupia, nieco infantylna i bez szału, to jednak jest w niej coś takiego, co aż przyciąga czytelnika.

Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam ją przeczytać i wszystkim miłośnikom takich książek polecam naprawdę gorąco. Moim zdaniem jest to idealna książka na lato, którą czyta się, aby się nieco zrelaksować i odpocząć.

inthefuturelondon.blogspot.com
Autor:
Data: 22.07.2017 20:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

W poszukiwaniu przyjaciółki

Jess i Eden są nierozłączne, mimo iż każda jest zupełnie inna. Niespodziewanie pewnego dnia Eden znika. Nikt nie wie, co się z nią stało. Jess pomimo protestów policji i matka rozpoczyna na własną rękę poszukiwania. Do jakich wniosków dojdzie? Co odkryje? Czy przyjaciółka była z nią w 100% szczera? Co tak naprawdę przydarzyło się Eden? I czy nie jest za późno?



Powiem Wam szczerze, że bałam się tej książki. Naczytałam się wiele sprzecznych opinii, a jak przejrzałam ogólnie książkę i na ostatniej stronie zauważyłam numery telefonu zaufania i różnych fundacji, to już kompletnie mnie zmroziło, bo nie byłam pewna czy książka przypadnie mi do gustu, a raczej tematyka.

O dziwo miło się zaskoczyłam. Powieść wciągnęła mnie od pierwszej strony i byłam ciekawa, co tak naprawdę się stało. Z każdą stroną poznawałam Eden i Jess coraz bardziej i to było niesamowite. Bardzo utożsamiłam się z dziewczynami, ponieważ w wielu kwestiach miałam takie same poglądy i tok myślenia jak one.


"I jest o tym, że trudno sobie wyobrazić, że można nie żyć, kiedy się tu jest i kiedy ktoś ma tyle życia w sobie."


Bohaterowie tej powieści są bardzo dobrze wykreowani. Jak już poznałam całą historię zrozumiałam ich postępowanie, zachowanie i dopiero w pełni zrozumiałam przesłanie. Jess to osoba odrzucona przez społeczeństwo z powodu swojego wyglądu. W swoim życiu już przeszła wiele i naprawdę nie dziwiłam się, dlaczego stała się trochę aspołeczna. Zaś Eden pod warstwą piękna i pozornej pewności siebie, ukrywa kruchą i załamaną osobę, która potrzebuje wsparcia. Dziewczyny są dla siebie oparciem i kołem ratunkowym, które utrzymuje drugą na powierzchni. Takie przyjaźnie są najważniejsze i najlepsze.

Autorka widać, że miała pomysł na historię Eden. Na pozór wszystko wydaje się być schematyczne i łatwe do przewidzenia. Jednak im dalej, im poznajemy więcej szczegółów, tym przewidzenie dalszych wydarzeń jest coraz trudniejsze. Wiele razy zostałam miło zaskoczona i cieszę się w sumie, bo miałam dzięki temu większą radość z czytania.


Co moim zdanie jest zdecydowanie na plus to styl pisania autorki. Ostatnio mam problem z szybkim czytaniem, ale tą powieść pochłonęłam w niecałe dwa dni, a to coś znaczy! Dodatkowo to wydanie książki! Czyż nie jest śliczne i urocze? Cały czas się na nią patrzę i nie mam dość. Nie dość, że śliczna na zewnątrz, to jeszcze wartościowa w środku.

Podsumowując Lato Eden to nie jest taka zwykła młodzieżówka. To opowieść o przyjaźni, stracie, walki z samotnością i nie obwinianiu się o najgorsze rzeczy. Historia, która zmusi do przemyśleń. Mnie chwyciła bardzo mocno za serducha i skłoniła do głębokiego dumania i powiem szczerze, że dobrze na tym wyszłam. Jeżeli jeszcze nie czytaliście to gorąco zachęcam!
Autor:
Data: 19.07.2017 19:06
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato Eden

Każdy na co dzień zmaga się ze swoimi własnymi problemami. Ale czasami jest ich po prostu zbyt wiele. Przygniatają tak mocno, że nie da się wytrzymać. Co wtedy? Jest kilka wyjść, ale tylko od Ciebie zależy, jak sobie z nimi poradzisz. Nie wolno się poddawać ani ich ignorować. Ucieczka? To nie zawsze dobry sposób... A może jednak?
Skoro nadeszło lato, to stwierdziłam, że potrzebuję jakiejś lekkiej i przyjemnej opowieści, która pozwoli mi odetchnąć od wszystkich. Lato Eden wydawało mi się idealnym wyborem. I jak się okazało – trafiłam w dziesiątkę.
Autorka poruszyła takie tematy jak chociażby prawdziwa przyjaźń, problemy rodzinne, czy trudna przeszłość, która nie pozwalała normalnie żyć. Całość została napisana lekkim językiem, pochłonęłam ją w bardzo szybkim tempie. Może nie okazała się jakimś odkryciem, ale spędziłam przy niej kilka przyjemnych godzin.
Bohaterowie zostali wykreowani w charakterystyczny sposób. Eden i Jess były jak swoje przeciwieństwa. Jedna piękna i popularna, ale za to kapryśna i z tragedią na koncie. Nie potrafiła poradzić sobie z własnymi problemami. Jess natomiast to nieśmiała gotka po przejściach, która musiała w końcu otworzyć się na świat i zacząć prawdziwie żyć. Obie były znośne, ale jakoś bardziej polubiłam Jess. A także ich wspólnego przyjaciela Liama, który na stałe zagościł w życiu obu dziewczyn.
Można się domyślić, że pojawił się również wątek romantyczny. Czasami przyjaźń i miłość potrafiły znaleźć się bardzo blisko siebie. Jak to jest zakochać się w chłopaku przyjaciółki? No właśnie. Z zaciekawieniem obserwowałam rozwój zdarzeń, gdyż do samego końca nie wszystko było jasne i klarowne. Między tą trójką bardzo dużo się działo. Pierwsze związki, miłosne wzloty i upadki, a także delikatne relacje, które w każdej chwili mogły się rozpaść. Zdecydowanie było uroczo!
Podsumowując, Lato Eden to opowieść o przyjaźni, pierwszej miłości, a także o poszukiwaniu samego siebie. To lekka młodzieżówka, która idealnie nada się na letnie dni. Nie jest niczym wybitnym, ale czyta się całkiem przyjemnie. Myślę, że powinna się spodobać w szczególności fanom young adult. PS: Zauważyliście podobieństwo okładkowej dziewczyny do tej z Kochając pana Danielsa? Taka ciekawostka ode mnie.
Autor:
Data: 19.07.2017 17:28
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato Eden

W swoim życiu napotykamy wiele ludzi różnych pokrojów. Niektórzy życzliwi wykazują chęć pomocy jednak to dopiero połowa społeczności. Inni są bardzo nieprzyjaźni, jedyne co ich tak naprawdę cieszy to gnębienie swoich rówieśników, którzy nawet w najmniejszym stopniu odstają od innych.

Jess jest właśnie taką osobą, pomimo swojej urody jest wyśmiewana przez kolegów, którzy zwracają uwagę jak się ubiera.
Nastolatka sama nie czuję się zbyt pewnie w gronie rówieśników, lecz kiedy dopiero przy jej boku pojawia się Eden – najlepsza przyjaciółka nikt nie ma prawa ją zaczepić.
Niestety ciężkie przeżycia z przeszłości sprawiają, że Jess jest wycofana z towarzystwa, nieśmiała. Po pewnym czasie nawet przestaje chodzić do szkoły, co staje się drzazgą w oku dyrekcji.
Jedyne co się nie zmienia, to stałość przyjaźni.
Lecz pewnego dnia Eden tajemniczo znika, opuszcza dni w szkole, a co najdziwniejsze jej matka chodzi zrozpaczona, ponieważ dziewczyna nie pojawiła się w domu od kilku dni.
Wedy w życiu Jess znów następuje ciężki czas, policja po raz drugi puka do jej drzwi i zaczyna się przesłuchanie.

Do tego czasu w książce następuje przełom i rozdziały są poprzeplatane z teraźniejszością, a wspomnieniami Jess, czyli tzw. retrospekcją.
Czas trwania śledztwa to dla nastolatki bardzo trudny okres.
Pojawiają się wtedy pytania, na które nikt nie zna odpowiedzi i okazuje się, że najlepsza przyjaciółka taka jak Eden, skrywała przed Jess dużo tajemnic, o których ona nawet nie miała pojęcia.

Książka o emocjonującej fabule, pokazuje że pomimo tego, że znamy się z człowiekiem chociażby i dziesięć lat, to w dalszym ciągu o nim nic nie wiemy. Bo trzymać sekrety i tajemnice, to rzecz ludzka i każdy może to zrobić.
W pewnym momencie spotykamy się i myślimy, „kiedy ona się zmieniła?”.
Czasami smutne to jest, kiedy przyjaciółka/przyjaciel po spędzonych razem latach odpycha cię i nie daje później żadnego znaku życia.
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Autor:
Data: 22.06.2017 10:35
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

darinkr.blogspot.com

Jess i Eden to przyjaciółki, praktycznie nierozłączne. Jess to nieśmiała gotka, która z pewnością wyróżnia się w tłumie, Eden jest uwielbianą przez wszystkich śliczną dziewczyną. Jedna z nich znika... Jess postanawia szukać wskazówek, analizować to, co działo się przed zniknięciem przyjaciółki. Wie, że musi ją odnaleźć. Dzięki spojrzeniu na wszystko, co działo się wcześniej, Jess odkrywa wiele tajemnic, sekretów skrywanych przez Eden, ale także zdaje sobie sprawę, ile sama przed nią ukrywała. Ich przyjaźń stoi pod znakiem zapytania, skoro jednak nie znają się tak dobrze, to może nie była to prawdziwa przyjaźń. Czy Jess zdąży na czas odnaleźć Eden?

Tytuł wskazuje na to, że to Eden jest główną bohaterką, jednak to Jess gra w tej książce głowną rolę. Zniknięcie Eden staje się pretekstem, aby przyjrzeć się bliżej ich relacji, a także problemom Jess. Dziewczyna, która jest inna od swoich znajomych, nie ma łatwego życia, właściwie cały czas żyła w cieniu swojej przyjaciółki Eden. Jess ma za sobą także traumatyczne wydarzenie, aczkolwiek ma mamę, która jest przy niej i ją wspiera w każdej sytuacji. Eden to przeciwieństwo Jess, lubiana w szkole, beztroska, ma bogatych rodziców, luksusowy dom, jednak jej relacje z rodziną nie są tak dobre.

Spędziłam miło czas czytając tę książkę, jednak nie wywarła ona na mnie jakiś większych emocji. Nie znalazłam tam wiele rzeczy, które mogłyby wyróżnić "Lato Eden" na tle innych młodzieżówek. Bohaterki momentami irytowały mnie swoim zachowaniem, sposobem myślenia. Może dla osób w wieku Eden i Jess będzie to książka ciekawsza, tym bardziej, że wiele osób zmaga się z podobnymi problemami jak one. Dla mnie był to powrót myślami do szkolnych sytuacji, problemów, ale brakowało mi w niej czegoś. Może więcej zwrotów akcji i przedstawienie zagadki w inny sposób, ciekawszy i bardziej rozbudowany sprawiłoby że ta książka zyskałaby wiele.

"Lato Eden" jest książką młodzieżową, więc nie miałam w związku z nią zbyt dużych oczekiwań. Myślę, że książka przypadnie bardziej do gustu młodszym czytelnikom, porusza bardzo ważne problemy, oraz zawiera zagadkę, do której rozwiązania przybliżamy się odkrywając losy bohaterek. Cała akcja książki trwa jeden dzień, jednak momentami wydaje nam się, jakby dłużyła się ona w nieskończoność. Mimo że mogłaby być to książka lżejsza, aczkolwiek poruszająca ciężki temat, to trochę się przy niej nudziłam i zauważyłam w niej kilka słabych stron. Gdybym sięgnęła po nią jakieś 5 lat temu, myślę, że bardziej przypadłaby mi do gustu.
Autor:
Data: 19.06.2017 16:51
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna młodzieżówka

Ok, przyznaję się, po "Lato Eden" sięgnęłam przez okładkę. Zakochałam się w niej, gdy tylko ją zobaczyłam. Dopiero, gdy miałam ją w rękach dowiedziałam się o czym opowiada. Jesteście ciekawi czy treść zachwyciła mnie tak jak wygląd zewnętrzny tej książki?

Jess i Eden to najlepsze przyjaciółki. Różni je wszystko, Jess jest nieśmiała - Eden to gwiazda towarzystwa, Jess to ponura gotka - Eden to przepiękna, uwielbiana przez wszystkich dziewczyna. Wiedzą o sobie wszystko i wspierają się w każdej chwili życia. Pewnego dnia jednak Eden znika i nikt nie wie gdzie jest. Nawet Jess. Targana złymi przeczuciami dziewczyna zaczyna na własną rękę poszukiwania koleżanki. Czy zdąży na czas?

"Lato Eden" to powieść młodzieżowa, dlatego też treść książki zupełnie mnie zaskoczyła. To nie jest lekka opowiastka, a mądra historia o życiu,
i o tym jak bardzo potrafi być przewrotne.
Wbrew pozorom, pomimo niełatwej tematyki "Lato Eden"czyta się niezmiernie przyjemnie. Autorka z lekkością włada piórem, a jej język jest naturalny i łatwy w odbiorze.
Akcja rozgrywa się w dwóch płaszczyznach czasowych. Jedna z nich pokazuje wydarzenia teraźniejsze, a druga skupia się na przeszłości
i w ten sposób naprowadza czytelnika na trop Eden.
"Lato Eden" to lektura na jeden wieczór i w zasadzie nie jestem w stanie wskazać żadnych jej wad.
Ciekawie zawiązana fabuła, wyraziści bohaterowie i mądra historia to główne zalety tej powieści. Książka z pewnością spodoba się nastolatkom, ale zyska też aprobatę dorosłych. Jest to pozycja naprawdę godna uwagi w kategorii młodzieżówek.
Podsumowując, "Lato Eden" to wartościowa opowieść o przyjaźni, miłości, stracie i o poszukiwaniu "własnego ja". Jej lektura zapewniła mi kilka naprawdę przyjemnych godzin, wypełnionych świetną, pełną emocji rozrywką. Polecam!
Autor:
Data: 05.06.2017 14:05
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Miałam ostatnio okazję przeczytać książkę pt. „Lato Eden” Liz Flanagan. Opowiada ona historię dwóch przyjaciółek, nieśmiałej gotki Jess i ślicznej, lubianej przez wszystkich Eden. Dwie dziewczyny, różne jak ogień i woda, a jednak świetnie się dogadujące. Dzień dla Jess rozpoczyna się z pozoru jak każdy inny, wykonuje czynności tak samo, jak zawsze. Idzie do szkoły dobrze znaną drogą, lecz na miejscu dowiaduję się, że jej najlepsza przyjaciółka zniknęła. Poprzedniego dnia rozdzieliły się jak zwykle, jedna poszła prosto do domu, druga zaś na spotkanie z chłopakiem, który twierdzi, że odprowadził ją bezpiecznie do domu. Kiedy Jess dowiaduje się, że Eden zniknęła, postanawia znaleźć przyjaciółkę, idąc tropem ich wspólnie spędzonego lata, które tak wiele zmieniło.

Książka bardzo mi się spodobała, zwłaszcza wątek przyjaźni oraz prywatnego śledztwa jednej z dziewczyn. Opowieść została świetnie napisana, jest bardzo ciekawa i szybko się ją czyta. „Lato Eden” porusza poprzez zawarte w nim tragiczne wydarzenia. Po przeczytaniu stwierdziłam, że stała się jedną z lepszych książek, które przeczytałam. Bardzo gorąco polecam przeczytanie jej, naprawdę wart!
Natalia, lat 16
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Autor:
Data: 05.06.2017 11:24
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

redgirlbooks.blogspot.com

Kiedy dostałam propozycję zrecenzowania tej książki nie wahałam się ani chwili. Uwielbiam piękne okładki, a ta książka mnie nią zachwyciła. Chociaż sama oprawa jest ciepła, magiczna i można wywnioskować, że beztroska to fabuła książki wcale taka nie jest.

W powieści poznajemy grupę przyjaciół - popularną Eden, gotkę Jess i Liama, którzy trzymają się razem.
Dziewczyny różnią się pod względem charakteru i wyglądu, ale nie jest to dla nich ważne, gdyż mają siebie. Dziewczyny wiedzą o sobie wszystko, a tak przynajmniej sądziła Jess.

Jess to dziewczyna ubierająca się w alternatywny sposób. Niestety nie ma łatwego życia: żyje w cieniu swojej przyjaciółki, a w szkole jest wyrzutkiem. Niedawno przeżyła również traumatyczne wydarzenie, które odbiło się na jej psychice. Jednak w przeciwieństwie do swojej przyjaciółki ma kochającą i troskliwą mamę, która ponad wszystko ceni bezpieczeństwo swojej córki, co dla dziewczyny niekiedy jest uciążliwe.

Eden to popularna dziewczyna, która oprócz Jess ma również dwie inne przyjaciółki. Życzliwa i beztroska, a ludzie do niej wręcz lgną. Zdawać by się mogło, że ma wszystko: bogatych rodziców, luksusowy dom, oddanych znajomych, no ale jest pewna ryska... Siostra jej nienawidzi i nie odpuści okazji, aby jej dogryźć.
Kiedy umiera jej siostra, dziewczyna się zmienia. Raz jest szczęśliwa i beztroska, by za chwilę zrobić się osobą kąśliwą i popadającą w rozpacz. Przyjaciele martwią się o nią i robią wszystko, aby mieć ją na oku. Jednak coś jest nie tak, bo Eden znika.

Jess chce zrozumieć co skłoniło jej przyjaciółkę do zniknięcia, aby móc ją odnaleźć. W poszukiwaniach pomaga jej Liam. Nieśmiała gotka powoli odkrywa, że Eden miała przed nią tajemnice. Już nie jest pewna czy naprawdę znała swoją przyjaciółkę.


Chociaż książka opowiada o Eden to właśnie Jess jest jej narratorką. Książka jest podzielona na dwa czasy: teraźniejszy i przeszły, który pomaga nam zrozumieć powody, dla których Eden mogła odejść.
Poznajemy nie tylko to, ale również traumatyczne przeżycia przez które przeszła Jess, ale przede wszystkim jak wyglądała przyjaźń pomiędzy bohaterami. Moim zdaniem została pięknie przedstawiona, nie raz poczułam ukłucie zazdrości, że to ja nie jestem na miejscu jednej z bohaterek.
Liam to postać, która się pojawiała często, ale była tak przedstawiona bardziej z boku. Nie wiedziałam, co o nim sądzić i momentami byłam w tym zagubiona.

''Lato Eden'' to historia o przyjaźni i miłości. Za sprawą niewyjaśnionych tajemnic trzyma w napięciu i wciąga. Przebija się przez nią smutek, rozpacz i niemy ratunek o pomoc. Wyrzuty sumienia, które gnębią Eden są odczuwalne poprzez czytelnika. Nie jest to książką, którą określiłabym mianem najlepszej, ale styl autorki przypadł mi do gustu. W książce zabrakło mi większej ilości emocji, ale nadrabia to motyw zaginięcia i ta cała tajemnicza otoczka wokół tego. Szczerze mówiąc nie lubię takich niewyjaśnionych sekretów, bo wtedy strasznie kuszą mnie te ostatnie strony. Palce mnie świerzbiły, a powstrzymywałam się tylko dlatego, bo wiedziałam, że popsuję sobie przyjemność z czytania.
Jest to idealna książka na spędzenie jednego z gorących dni, kiedy chcemy odetchnąć i mile spędzić czas przy lekturze.
Autor:
Data: 03.06.2017 12:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

skrytaksiazka.blogspot.com

Nieśmiała gotka Jess i uwielbiana przez wszystkich Eden są niemal nierozłączne. Łączy ich silna i nierozerwalna więź, a dziewczyny wiedzą o sobie wszystko. Nagle Eden z niewyjaśnionych przyczyn znika, a Jess postanawia ją odnaleźć. Zaczyna szukać wskazówek, idąc śladami spędzonego wspólnie lata, podczas którego wiele w ich życiu się zmieniło. Ta wycieczka w przeszłość zmusza Jess do przyjrzenia się z bliska wielu tajemnicom: sekretom, które Eden ukrywała przed nią, ale też sprawom, które sama zataiła przed przyjaciółką. Do Jess dociera, że chyba jednak nie znają się tak dobrze, jak jej się wydawało.

Jest to wyjątkowa powieść o przyjaźni, która została zrealizowana w naprawdę dobry sposób. Liz Flanagan poruszyła w niej wiele istotnych kwestii, które mają spore znaczenie w nastoletnim życiu. Książka piękne wydana, z interesującą fabułą, ładną okładką i niełatwym przesłaniem na pewno skłoni do myślenia nie jedną nastolatkę i pozwoli jej zastanowić się nad kilkoma aspektami. Jeśli się głębiej zastanowić, to ta pozycja nie tylko jest skierowana do młodszych czytelników. Pokazuje ona jak bardzo należy doceniać życie, ponieważ nie wiemy co czeka nas za kolejne kilka godzin, dni czy miesięcy.

Cała historia jest napisana z perspektywy Jess i przewijają się w niej fragmenty przeszłości z teraźniejszością. Autorka nakreśliła i wprowadziła nas w życie głównych bohaterek, pokazując z czym zmagały się w przeszłości i co dzieje się w ich umyśle teraz. Myślę, że było to naprawdę dobre posunięcie, gdyż ukazuje nam się w głowie pewien obraz tego wszystkiego i rozumiemy działania Eden, dlaczego to wszystko ją przytłoczyło i dlaczego nie może sobie poradzić ze swoim życiem.

Bohaterki zostały dobrze wykreowane, jednak nie są osobami, które szczerze polubiłam. W tym przypadku nie mam na myśli nic negatywnego, gdyż zachowywały się przyzwoicie jak na swój wiek, a mając tyle lat co one, nie jest się zbytnio rozważnym - co jest zupełnie normalne. Przynajmniej cała książka tworzy wokół siebie aurę autentyczności, a wszystkie wydarzenia w niej zawarte są prawdopodobne i mogą zdarzyć się w życiu codziennym każdego z nas. Liam - chłopak Eden również odgrywa w tej historii znaczącą rolę. Miałam wobec niego mieszane uczucia, ale koniec końców polubiłam go jako postać.

Obie dziewczyny bardzo się od siebie różnią. To Eden jest tą lubianą, ładną i wzbudzającą zachwyt dziewczyną, natomiast Jess jest nieśmiała, cicha i raczej nie rzuca się w oczy, chyba że przez jej wygląd: kolorowe włosy, ubrania itd. Jednak nie to jest w tym wszystkim najważniejsze. Pomimo różnic, obie są do siebie bardzo przywiązane i stanowią jedną kroplę wody. W najtrudniejszych chwilach są przy sobie bez żadnych zobowiązań. Po prostu są.

Akcja powieści rozgrywa się w jednym dniu. Jedynie prolog i epilog mamy w zupełnie innym czasie. Całość czyta się powalająco szybko ze względu na lekkie i przyjemne pióro Liz Flanagan. Książkę czytało mi się bardzo dobrze. Wciągnęła mnie od pierwszego rozdziału i byłam ogromnie ciekawa jak to wszystko się zakończy. Ostatecznie podobało mi się rozwiązanie całej tej sytuacji z której można wysnuć wiele wniosków. Tak jak już pisałam - to historia z ukrytym przekazem: o wartości ludzkiego życia, o przyjaźni i radzeniu sobie ze stratą po śmierci kogoś bliskiego.

"Lato Eden" to wyjątkowa i lekka pozycja dla każdego czytelnika. Młodzież znajdzie tutaj swoich rówieśników i pokocha tę historię, natomiast dorosłych może zainteresować sama tematyka i kwestie w niej poruszane. Ta pozycja oprócz pokazania ogromnej siły przyjaźni, porusza problemy psychologiczne, które zostały przedstawione w ciekawym świetle i są warte uwagi. Niech Was nie zmyli tytuł, bo "Lato Eden" nie jest tylko lekturą na lato, ale na wszystkie pory roku.
Autor:
Data: 02.06.2017 16:32
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato Eden

Mam 22 lata i wciąż czytam literaturę młodzieżową. Powiem nawet więcej - ostatnio coraz częściej sięgam po powieści Young Adult, tym samym rzucając w przysłowiowy kąt gros pisanych na jedno kopyto historii z gatunku New Adult. O ile te drugie skupiają się głównie na seksie i ekspresowym uczuciu, o tyle pierwsze próbują poruszać trudne i ważne tematy; otworzyć nam oczy na sprawy, których z różnych przyczyn nie dostrzegamy. I choć pozornie skierowane są do młodych czytelników (by nie rzec "dzieci jeszcze"), to dają do myślenia i tym nienastoletnim już odbiorcom.
Właśnie taką, kolejną już powieścią z przesłaniem, jest "Lato Eden".
I niech Was nie zwiedzie tytuł. TO lato Eden nie będzie ani ciepłe, a już na pewno nie słoneczne

Latem nie może stać się nic złego.
Latem ginie jednak Eden. A Jess, jej najlepsza przyjaciółka, nie ma pojęcia dlaczego.
Osamotniona połówka zgranego do tej pory duetu postanawia odnaleźć zgubę, kierując się wskazówkami, które być może nieświadomie przegapiła i pomocą chłopaka, o którym nie powinna nawet marzyć. Jess wie, że przeznaczony na jej działanie czas nie jest nieograniczony.
I ucieka.
I to zdecydowanie za szybko.



"Lato Eden" jawiło mi się w wyobraźni jako lekka, niewymagająca zbyt wiele myślenia opowieść (tak zresztą podobna w swym opisie do przesympatycznego "Odkąd cię nie ma" Morgan Matson). Spotkała mnie jednak ogromna niespodzianka - powieść Flanagan czyta się co prawda w tempie ekspresowym (i to dosłownie w takim, które zawstydziłoby Nimbusa 2000 ), ale zawarta w niej historia nie jest ani łatwa, ani lekka, ani zbytnio przyjemna.
Dwie przyjaciółki, z których jedna zostaje uznana za zaginioną, a druga (przejmująca rolę narratorki) postanawia ją odszukać - tak w wielkim skrócie można opisać główny wątek. Historię poznajemy na bieżąco, kiedy to śledzimy poszukiwania i rozterki Jess (cała akcja toczy się w ciągu jednego tylko dnia), a także w licznych retrospekcjach, za pomocą których autorka bardzo powoli (i z wyczuciem!) odsłania przed nami kolejne elementy całej układanki. Przyznam, że to dzięki tym wstawkom z przeszłości byłam w stanie choć trochę zrozumieć Eden, która według wielu zachowywała się jak "rozwydrzona pannica". Nie miałam za to absolutnie żadnych trudności z polubieniem Jess. To odważna, pozbawiona egoizmu dziewczyna, która zrobiłaby wszystko dla swojej najlepszej przyjaciółki - nawet gdyby tożsame byłoby to z odrzuceniem swojej miłości czy wyrzeczeniem się szczęścia. Postać Jess posłużyła też autorce do ukazania pewnego trudnego problemu społecznego, do aktów dyktowanych nienawiścią i przemocy, która nie ma żadnego usprawiedliwienia. To, co ją spotkało wywołało u mnie dreszcze, ogromne współczucie i uświadomiło (niestety po raz kolejny) jak bezduszni potrafią być ludzie.
Żeby nie było za poważnie (za dorośle?), Flanagan zadbała też o wątek miłosny, który poprowadziła ze smakiem i który - przede wszystkim! - nie był zbytnio odklejony od rzeczywistości. Liam, nasz główny męski bohater, jest postacią nieoczywistą - raz jest butny i ze skłonnościami do bójek, by później stać się niemal miodem na serce każdej dziewczyny. Daleko mu jednak do wyidealizowanego Edwarda czy piekielnie irytujących (a przynajmniej mnie :D ) chłopców z książek Kirsty Moseley. Jest, można by rzec, chłopakiem z sąsiedztwa, który w gruncie rzeczy mógłby istnieć naprawdę.
Brawo, Liz.



Niech Was nie zwiedzie nieco marzycielska okładka.
Niech Was nie zwiedzie dość enigmatyczny opis i swojsko brzmiący tytuł.
"Lato Eden" to kawał naprawdę dobrej literatury młodzieżowej, po którą śmiało mogą sięgnąć i ci, którzy z "naście" w dowodzie (czy też legitymacji :D ) pożegnali się już dawno.
Powieść Liz Flanagan to piękna lekcja przyjaźni i historia o podnoszeniu się po najgorszych upadkach. To opowieść o walce z samym sobą i wyrzutach sumienia, które niszą i wypalają duszę niczym najbardziej żrąca z trucizn.
Gorąco polecam.
Autor:
Data: 23.05.2017 10:37
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Historia prawdziwej przyjaźni

Rzadko, szczególnie ostatnim czasem, sięgam po młodzieżówki. Zastąpiłam je raczej powieściami obyczajowymi czy też thrillerami, w tym psychologicznymi. Dlatego też, kiedy pogoda stawała się coraz bardziej letnia, postanowiłam w ramach relaksu sięgnąć po coś lżejszego. Chociaż tak naprawdę historia zawarta na kartach książki "Lato Eden", którą to napisała Liz Flanagan nie jest do końca taka przyjemna i porusza poważne problemy, jakie dotykają młodzież, to całość mimo wszystko jest naprawdę lekka w odbiorze i czyta się tę historię w mgnieniu oka.
Jess i Eden. Chociaż wizualnie obie całkowicie inne - pierwsza to nieco buntownicza dusza: jej ciało okrywają tatuaże, włosy non stop zmieniają swoją barwę, a do tego dochodzi piercing to tu, to tam, kiedy ta druga to długonoga, pełna dziewczęcości blondynka o włosach pachnących jabłkami i pięknych, błękitnych oczach, tak odkąd pamiętają powstała między nimi nić porozumienia. Dlatego też, kiedy rozpoczyna się rok szkolny, nagle na Jess spada wydarzenie, którego nigdy by się nie spodziewała. Eden zaginęła. Jej rodzice panikują, szczególnie, że to nie pierwsza tragedia, jaka dotknęła ich rodzinę, dyrektor wzywa powiązane osoby w celu przeprowadzania rozmów, policja robi co tylko może, a Jess... No właśnie - z pomocą Liama, chłopaka Eden, który tak naprawdę jest też bliski drugiej z dziewczyn, na własną rękę próbuje odnaleźć przyjaciółkę. Czy jej się to uda? Gdzie podziewa się Eden? Czy spotkało ją coś złego, a może sama uciekła? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie sięgając po książkę "Lato Eden".
Muszę przyznać, że mam co do tej książki mimo wszystko mieszane uczucia. Nie wiem, czy postawiłam jej zbyt wysoką poprzeczkę, czy może okładka za bardzo przyciągnęła mój wzrok i oczekiwałam wielkiego "wow", a tutaj końcowe wrażenie pozostawiło we mnie pewnego rodzaju niedosyt. Ta książka ma zarówno swoje plusy, jak i minusy, chociaż na pewno te pierwsze na całe szczęście tutaj przodują i sprawiają, że jako całość oceniam tę historię pozytywnie. Jednak zacznę od tego, co nie do końca mnie przekonało. Przede wszystkim styl, jakim posługuje się autorka - co prawda jest on lekki w odbiorze, jak na młodzieżówkę przystało, ale z drugiej strony jakoś początkowo wbicie się w całą tę historię szło mi niezwykle topornie. Nie wiem czy nie mogłam przekonać się do pomysłu stworzonego przez autorkę czy do bohaterów, ale na początku nie za bardzo szło mi czytanie. Na szczęście wraz z kolejną stroną wszystko było coraz lepiej i dopatrzyłam się w tej opowieści przede wszystkim wielu przesłań, co bardzo mi się spodobało. Podobnie jak fakt, że książka napisania jest w dwóch perspektywach czasowych - teraźniejszość to opis poszukiwania zaginionej dziewczyny, natomiast część dotyczy przeszłości i opisu wspólnych chwil przyjaciółek.
Przechodząc już zatem do tego, co oceniam na plus to przede wszystkim, jak już wspomniałam, ta książka zawiera sporo rzeczy, które mogą skłonić do przemyśleń. Jest to bowiem historia, która ukazuje czym jest prawdziwa przyjaźń. Czasami mimo wielu różnic, które pozornie sprawiają, że dane osoby wydają się być jak z dwóch różnych światów, to pojawia się między nimi nić porozumienia. Wtedy też, nieważne co spotkałoby jedną z tych osób, ta druga zawsze będzie robić wszystko, by pomóc swojej bratniej duszy. Ta książka pokazuje, że czasami też w tej przyjaźni nie zawsze wszystko jest kolorowe, a mimo to niektóre rzeczy da się sobie wybaczać i wciąż trwa się u czyjegoś boku. To także opowieść o stracie i o tym, jak ciężko jest sobie z nią poradzić i jak każdy próbuje trwać w swego rodzaju żałobie na własny sposób. Ta historia uświadamia także, że życie młodych ludzi nie zawsze bywa usłane różami i tylko od ich działań zależy jak będzie się ono układać - albo pozwolimy sobie pomóc, ściśniemy wyciągniętą dłoń drugiego człowieka albo też zrezygnujemy z pomocy dobrowolnie spadając na samo dno. Nie zabrakło tutaj także wątku miłosnego, ale był on bardzo uroczy i akurat pięknie dopełnił całość.
Bohaterowie z kolei wywołali we mnie mieszane uczucia. Bardzo polubiłam Jess, która pełni tutaj także rolę narratorki tekstu. To dziewczyna, którą w życiu spotkało jedno przykre wydarzenie, a jaka to mimo wszystko dała radę się pozbierać (poniekąd z pomocą Eden oraz oczywiście swojej mamy). Jest taką trochę artystyczną duszą, dlatego też może przez to bardziej mnie do siebie przekonała. Co więcej, pełna determinacji, zrobi wszystko dla swojej przyjaciółki... Która no właśnie - nie zawsze zachowywała się fair. Eden to taka postać, jaka nieco działała mi na nerwy. Chociaż pewnie powinnam w niektórych momentach czuć względem niej jakieś... współczucie, to nie mogłam go z siebie wykrzesać, bo jawiła się ona dla mnie jako taka trochę zbyt pewna siebie dziewczyna, która rozdmuchiwała każdy problem do rozmiarów całkowitej tragedii. Chociaż jeden z nich faktycznie miała prawo tak oceniać, tak w innych kwestiach jej zachowanie było po prostu egoistyczne. Kluczową postacią jest też Liam, którego akurat polubiłam - to taki troskliwy chłopak, jaki bardzo stara się o drugą osobę. Stąd też postacie wywołują mieszane uczucia, ale stworzeni zostali ciekawie.
Podsumowując, "Lato Eden" to dająca do myślenia historia, którą szczególnie polecam właśnie młodzieży. Dla nieco starszych osób, w tym i dla samej mnie, oceniam ją jako powieść, którą w niektórych aspektach można było lepiej dopracować. Nie zmienia to jednak faktu, że kiedy już wbije się w rytm czytania, to stanowi dosyć lekką lekturę na te coraz cieplejsze wieczory.
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!