Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli
Nathanael Johnson
Skorzystaj z rabatu do 25% na wybraną ofertę Uniwersytetu Jagiellońskiego!
Księgarnia » Literatura naukowa » Przyrodnicza » Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli

Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli

Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: 

Nathanael Johnson

Wydawnictwo: Vivante
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:312
Format:14.5x20.5 cm
Numer ISBN:9788365442765
Kod paskowy (EAN):9788365442765
Waga:350 g
Dostępność: pozycja dostępna (43 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru już jutro
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli – opis wydawcy

Majestatyczny gołąb, uroczy ślimak, mistyczny miłorząb - każdy z nich ma do opowiedzenia ciekawą historię

Wszystko zaczęło się, kiedy Nathanael Johnson postanowił nauczyć córeczkę nazw wszystkich drzew, które mijali w drodze do przedszkola w San Francisco. Mały projekt zamienił się w wielką przygodę mającą na celu odkrycie sekretów i ciekawostek dotyczących fauny i flory w mieście.

Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli uchylają rąbka tajemnicy z życia zwierząt i roślin, które znajdziesz na pobliskim skwerze, w parku czy przy drodze do pracy. Lupa, lornetka i przewodnik - tylko tyle potrzeba, aby poznać fascynujący świat miejskiej przyrody. Każdy z bohaterów książki odkrywa nie tylko własną historię, ale ukazuje również prawdziwe oblicze świata natury - który bywa przewrotny, czasem irytuje, ale przede wszystkim jest przepiękny.

Zagłębiając się w miejską dżunglę, dowiesz się, że gołębie potrafią latać z prędkością 177 kilometrów na godzinę oraz dobierają się w pary na całe życie, a wrony nie tylko zapamiętują ludzkie twarze, ale potrafią robić na złość tym, którzy wchodzą im w drogę. Z kolei liście nasturcji idealnie nadają się na kanapkę, a składniki na najlepszą sałatkę znajdziesz w parku.

FacebookTwitter
Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.04.12
Recenzja
Opinie czytelników o „Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli”
Średnia ocena: 3,8 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: www.swiatmiedzystronami.blogspot.com, data: 22.09.2017 18:52, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sekrety

Bardzo modne i powszechne ostatnimi czasy stały się na rynku książkowym pozycje przyrodniczo-naturalistyczne. Nathanael Johnson postanowił pójść właśnie w tym kierunku i książka, którą wydał jak sam tytuł wskazuje jest o roślinach i zwierzętach. Dla odmiany skierowana jest ona jednak na faunę i florę typowo miejskiej dżungli. Jednak jestem pewna, że niejedna osoba będzie zaskoczona ile gatunków nas otacza i to w mocno zabudowanym centrum.

Owszem jestem z miasta, ale swoje dzieciństwo w każdym możliwym momencie spędzałam na wsi. Moim wyborem było obcowanie tak z roślinnością jak i zwierzętami. Z tymi domowymi byłam za pan brat. Te dzikie kochałam obserwować i nadal kocham to robić. Ludzie niejednokrotnie przekonani są, że aby obcować z naturą trzeba wyjechać gdzieś do głuszy, do lasu na wieś. Nieprawda. Wystarczy szeroko otworzyć oczy i uczy by dojrzeć to samo na gęsto zaludnionym i zabudowanym osiedlu wielkiego miasta. Świetnym tego dowodem jestem nie tylko ja, ale sam autor niniejszej pozycji. Choć mieszka właśnie w miejskiej dżungli nie tylko zauważał to co w okół niego, ale nawet odważył się napisać o tym książkę. Co ciekawe Nathanael postawił na te najpospolitsze zwierzaki jak gołębie, wiewiórki czy ślimaki oraz tak nielubiane przez nas,a w szczególności prze ogrodników i działkowców... chwasty!

Jeśli chodzi o przyrodę zawsze ciągnęło mnie w jej stronę. Jeśli zaś chodzi o Johnsona sprawa wyglądała zgoła inaczej. Choć natura nigdy nie była mu obca to tak naprawdę córka zaszczepiła w nim przyrodniczą ciekawość. Zaczęło się od jej dociekliwych pytań i nagle drzewo to nie było tylko drzewo. Pojawiły się: pień, gałęzie, owoce czy liście. A potem okazało się, że drzewa to już nie zwykłe drzewo, a np. Aesculus, Quercus, Betula czy Gingko biloba. Obje zaczęli zgłębiać swą wiedzę za pomocą książek i internetu. Ojciec przekazywał zdobyte informacje córce, a później postanowił podzielić się także z nami - czytelnikami.

Nathanael pokazuje nam, że nie trzeba wiele by zacząć widzieć to co mijamy codziennie. Że wystarczy chwilę przystanąć przymknąć oczy i już słyszymy głosy natury. Podział książki na rozdziały daje nam możliwość czytania na wyrywki od rozdziałów, które nas najbardziej interesują po te mniej ciekawe.

Ciężko mi jednak ocenić tę pozycję z perspektywy wiedzy gdyż jako miłośnik fauny i flory wiem o niej na prawdę dużo. I choć liczyłam się z tym, że ta książka nie dostarczy mi ogromu wiedzy, bo impulsem do jej napisania była trzylatka to jednak gdzieś w głębi serca wierzyłam, że może jednak będzie coś czego nie wiem. Niestety nie. Mało tego język był dla mnie zbyt "łatwy". Jednak dla laików i początkujących zainteresowanych pozycja będzie idealna, bo przyjemna w odbiorze i nie nazbyt naukowa.

Więcej na:
www.swiatmiedzystronami.blogspot.com
Autor: Justowa, data: 07.07.2017 16:11, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jestem z miasta

" Jestem z miasta, to widać
Jestem z miasta, to słychać
Jestem z miasta, to widać słychać i czuć W rytmie zachodów, w słowach kamieni
W spojrzeniu ptaków, w mowie przestrzeni
Rodzi się spokój - mówią, po jednym roku
Leczą się myśli, mnie to nie bierze"
Refren tej piosenki znają wszyscy. Są one moim pierwszym skojarzeniem z książką, którą chcę Wam dzisiaj przybliżyć. Otóż w ostatnim czasie panuje moda na to, co naturalne. Wszyscy chcą korzystać z darów natury. Zaczynamy doceniać to co jest bio i eko. Ten trend jest wszędzie. Moje pytanie brzmi, czy wcześniej nie korzystaliśmy z tego, co nam daje przyroda? Wojna pomiędzy mieszczuchami a wieśniakami (używam tych słów z przymrużeniem oka) była zawsze. Wystarczy obejrzeć polski film "Kogel-mogel" i już można się pośmiać z tej naszej obopólnej nienawiści. Ludzie ze wsi nie rozumieli myślenia miastowych i odwrotnie. Tym z miasta na wsi śmierdziało i błoto przeszkadzało, ale... świeże mleczko od krówki, schabowe i wojskie wyroby oraz warzywa prosto z pola chętnie ze sobą zabierali, bo u nich w sklepach tak dobrych nie ma. Do czego zmierzam? Otóż do tego, że mieszczanie mają do dóbr natury nieco ograniczony dostęp. Jakoś tak wydaje się nam, że u nas nic ciekawego w tej miastowej przyrodzie nie ma, a co jeśli takie myślenie jest błędne?
Do tego, że to myślenie jest złe zdecydowanie przekonuje książka Nathanaela Johnsona. Autora do napisania powieści "Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli" zmotywowała córka, która jako małe dziecko podczas spacerów ciągle pytała o nazwy otaczających ją rzeczy. Okazuje się, że w tym, czego dorosły niezauważana, dziecko dostrzega cudo. W związku z tym autor sam zaczął dostrzegać piękno miejskiej przyrody i zaczął odkrywać ją na nowo. Zebrane przez siebie opowieści umieścił w swojej powieści.
Książka ma na celu przybliżyć nam naturę, którą mijamy na co dzień. Ma sprawić, że poszukamy w naszym otoczeniu czegoś czego wcześniej nie widzieliśmy. Ma w nas obudzić odkrywców. Ma dać nam do myślenia. Ma pokazać, że to, co nam przeszkadza, co uznajemy za wrogie, np. chwasty mają ukryte piękno.
Czy tego właśnie dostarczyła mi ta powieść? Powiem Wam, że i tak i nie. Dlaczego? To zależy od tego jaki rozdział się czyta. Każdy z nich mówi o czymś innym. Pierwszy jest poświęcony gołębiom. Ja jestem z miasta, ale gołębie zawsze lubiłam. Nigdy mi one nie przeszkadzały. Miały jakiś taki urok, karmienie ich wydawało mi się być romantyczne i te moje spojrzenie na nie autor zniszczył mi już na 38 stronie książki. Po przeczytaniu historii z gołębimi odchodami w roli głównej myślałam, że zwymiotuję (źle mi nawet teraz gdy to piszę, na samą myśl o tym). Od razu odłożyłam książki i zamierzałam napisać negatywną recenzję a do lektury nie wracać. Po chwili dałam jej jednak szansę i poznałam inne rozdziały, które naprawdę mi się spodobały. Dobrze, że nie odpuściłam sobie dalszego czytania, bo wiele bym straciła. W kolejnych opowieściach dostałam już to czego się spodziewałam.
Kiedy mój chłopak zobaczył z jakim utworem obecnie obcuję uznał, że musi to być nudne i zdaje się, że część z Was czytając te recenzję myśli tak samo. Ja zdecydowanie się nie nudziłam. Książka potrafiła mnie zaskoczyć. Dowiedziałam się z niej wiele ciekawych rzeczy, bo zawiera ona dużo cennych, i co najważniejsze sprawdzonych i popartych badaniami faktów, które okazały się interesujące. Nie raz podczas czytania zastanawiałam się jak to możliwe, że wcześniej tego nie wiedziałam, że nie zwróciłam na to uwagi. Po poznaniu treści tego utworu chcę to naprawić.
Teraz już wiecie o czym jest ta książka, co jest jej celem i jak ten cel został zrealizowany. Jeśli macie ochotę poznać nieco bliżej naszą przyrodę to polecam, nie tylko tym, co mieszkają w miastach.
Autor: Sheti, data: 22.06.2017 19:19, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Te sekrety...

Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli to książka, która powstała dzięki… rocznej córce autora. Wiecie jak to bywa z dziećmi – pytają o wszystko, co widzą, a nawet o to, czego nie widzą. Są bardzo ciekawe świata, a czasami zadają tak prozaiczne pytania, że nie wiemy, co im odpowiedzieć, choć wydawałoby się, że odpowiedź jest banalna. Co więcej, na rynku jest wiele książek o dzikich gatunkach roślin i zwierząt, jest też sporo pozycji o zwierzętach domowych… a co z tymi, z którymi mamy do czynienia na co dzień? Otóż o nich właśnie postanowił napisać Nathanael Johnson.
Nie da się ukryć, że Johnson miał naprawdę świetny pomysł na książkę, natomiast wykonanie moim zdaniem trochę leży i kwiczy. Podchodziłam do tej pozycji z ogromnym zapałem, który stopniowo gdzieś zaczął uciekać. Kroczek po kroczku, mój entuzjazm opadał. Spodziewałam się chyba bardziej konkretnej i ciekawszej pozycji niż to, co otrzymałam. Język autora jest bardzo prosty i przystępny, co jest w pełni zrozumiałe, bowiem jest to publikacja przeznaczona dla amatorów i obserwatorów, a nie zapalonych biologów, więc to jest jak najbardziej na plus. Jednakże w moim odczuciu autor nie potrafił przedstawić pewnych faktów w ciekawy sposób. Nie zainteresował mnie, jego opowieści mnie po prostu nie chwyciły.
Nie chodzi mi o to, że zachowania mrówek czy gołębi są mało interesujące, bowiem doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że każdy organizm ma swoje własne przyzwyczajenia i sposoby postępowania, z których my często nie zdajemy sobie sprawy, jednak zabrakło mi tutaj jakiejś iskry, która pobudziłaby mnie do chęci zgłębiania ich sekretów. Być może jednolity tekst nie był tutaj zbyt dobrym pomysłem? Być może przydałoby się większe urozmaicenie w tej książce? Ciekawe i niepowtarzalne rzeczy powinny być przedstawiane w taki sam sposób, a tutaj są zaprezentowane są tak, że chwilami powiewa nudą. Niby się czyta, ale nie wynika z tego nic specjalnego. Czegoś brakuje. Wydaje mi się, że autor mógł pomyśleć nad nieco inną formą zaprezentowania tematu, choć podziwiam go za chęci i za to, że postanowił coś takiego stworzyć.
Zdecydowanie podziwiam autora za to, że postanowił zgłębić temat dzikich roślin i zwierząt, które widujemy na co dzień. Ludzie poświęcają im naprawdę mało uwagi, a przecież są one nam bliższe niż tygrysy czy słonie. Jest to wiedza z pewnością interesująca, chwilami wręcz ciężko uwierzyć, że tak proste organizmy posuwają się do tak złożonych zachowań. Myślę, że najlepszym przykładem są tutaj mrówki i to chyba one też najbardziej zaintrygowały Johnsona, bo nawet zajął się ich hodowlą. Piękne jest to, że jako ojciec postanowił aż tak bardzo pomóc swojej córce w zrozumieniu otaczającego ją świata.
Nie jestem pewna, komu mogłabym polecić tę książkę… Może właśnie osobom takim jak autor? Być może będzie to dla Was dobry podręcznik, aby przekazywać swojemu dziecku taką wiedzę ogólną, a gdy zapyta Was o zwierzątko czy roślinkę napotkaną na spacerze, to zawsze będziecie mogli mu coś o nim opowiedzieć, choć w sumie pojawia się tutaj tylko kilka powszechnych gatunków, a ogółem jest ich o wiele więcej. Jestem w stanie szczerze napisać, że podziwiam autora za pomysł i chęci, ale samo wykonanie po prostu mi nie odpowiadało, nie przypadło mi do gustu. Ale wiecie, o gustach się nie dyskutuje, dlatego ani nie odradzam, ani też nie namawiam do sięgnięcia po tę książkę. Jeżeli czujecie, że to coś dla Was, to spróbujcie!

www.bookeaterreality.blogspot.com
Autor: Śnieżynka, data: 28.05.2017 21:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

To tylko drzewo! Czy aby na pewno? Otwórz oczy!

Mieszkasz w mieście? A może na wsi? Tak naprawdę nie ma to znaczenia, bo cywilizacja jest wszędzie. Zaczęliśmy grzebać na tej planecie, dostosowaliśmy ją do siebie, budując domy, fabryki, samochody. Tworząc coś, co nie jest naturalne dla flory i fauny tego świata.

A jednak one wciąż istnieją, całkiem nieźle funkcjonując pomiędzy nami. Zauważyłeś? Codziennie wychodzisz z domu. Choćby po bułki do sklepu. Ale dziś, zanim wejdziesz do piekarni, rozejrzyj się. Słyszysz śpiew ptaków? Dlaczego jest on najgłośniejszy wczesnym rankiem? Widzisz jakieś drzewo? A może mały ślimaczek właśnie próbuje wspiąć się na pobliski płot?

Zazwyczaj ptaki zmieniają swój śpiew, aby móc rywalizować z ludzkim zgiełkiem i zostać usłyszanym. W miejscach, w których poranna komunikacja miejska jest hałaśliwa, ptaki ustawiły swoje wewnętrzne budziki na wcześniejszą porę. (str. 129)

Tak, przyroda nas otacza i naprawdę warto na nią spojrzeć. Właśnie tego nauczył mnie ostatnio autor książki, którą miałam przyjemność przeczytać.

Gdy w życiu dorosłego człowieka pojawia się maleńki człowieczek, wszystko zaczyna stawać na głowie. Człowiek zwraca uwagę na rzeczy, obok których wcześniej przechodził obojętnie.

Również Nathanael Johnson na pewnym etapie swojego tacierzyństwa uznał, że ma dość odpowiedzi w stylu: to jest drzewo, na ciągłe pytania córeczki: a co to? Drzewo drzewem, ale przecież różnią się od siebie. Ten robaczek jest zupełnie inny od tamtego, no i co to za jakiś dziwny twór, który sobie rośnie i przy okazji okrutnie śmierdzi gdzieś niedaleko?

Zwracając uwagę na zwierzęta w naszym sąsiedztwie, chciałem pokazać jej i sobie, że są one równie ważne. (str. 236)

Tak. Mężczyzna zaczął obserwować świat, a to, czego sam nie potrafił sobie wytłumaczyć, poszukiwał w książkach, Internecie i w rozmowach ze znajomymi i specjalistami w danej dziedzinie. Gdy widział coś dziwnego, niezrozumiałego, drążył temat, aż znalazł odpowiedź. To, czego się dowiedział, opowiadał swojej córeczce. I przeniósł to na papier.

Nie znajdziesz tu encyklopedii zawierającej nazwy wszystkich gatunków roślin i zwierząt. Książka ma zaledwie 9 rozdziałów, a każdy opowiada o czymś innym. Są mrówki, które zachowują się jak wojsko. Miłorząb rozsiewający smród nie do zniesienia. Są ślimaki. I ohydne (naprawdę ohydne!) gołębie. Polecam zwłaszcza fragment o budowanych przez nich gniazdach…

Najmniej zainteresował mnie rozdział o sępniku różowogłowym. Ale te o gołębiach, chwastach, mrówkach czy ślimakach złapałam bez problemu. Może dlatego, że są mi bliższe? Chwasty „umilają” mi uprawianie warzyw, gołębie srają na balkonie na wszystko cokolwiek tam zostawię, a ślimaki zżarły mi w zeszłym roku fasolę i kapustę. Cóż, skoro z nimi obcuję na jednym terytorium, ciekawie było dowiedzieć się o nich rzeczy, których w życiu bym nie podejrzewała.

Ta książka to niezły wstęp do nowego spojrzenia na świat. Autor pokazuje jak uczyć się tego spojrzenia, jak zbierać informacje i jak obserwować. Sam też opowiada o tym, czego się dowiedział. Mówi ładnie, zwyczajnie i przede wszystkim ciekawie. I tylko momentami wpada w coś, jakby naukowy bełkot. Jednak większość książki to jego opowieści z wypraw z córką, z ich codziennego życia, zbierania doświadczeń i eksperymentowania. Zapewniam Cię, że gdyby wykłady na lekcjach przyrody (a w starszych klasach biologii) wyglądały tak, jak opowieści Nathanaela Johnsona, to wyniósłbyś z nich naprawdę dużo, a nauka sprawiałaby przyjemność!

Napiszę krótko: zdecydowanie polecam 🙂
Autor: katarzynakat, data: 12.05.2017 21:50, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dobra książka!

"Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli" to nie tylko zwykła opowieść o przyrodzie. To nie zwyczajny poradnik o tym jak rozpoznać sosnę od brzozy, czyli jak identyfikować dane gatunki roślin i zwierząt. To powieść, która dla wielu z Was stanie się impulsem do tego aby poznawać otaczające nas środowisko, które nie do końca jest takie na jakie wygląda.
Środowisko w jakim żyjemy jest samo w sobie inspirujące. Ja jestem typem osoby, która często myśli o tym co dzieje się w przyrodzie. Staram się żyć z nią w zgodzie, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. Do tego poniekąd zmusza mnie moje wykształcenie i to czym zajmuję się na co dzień, dlatego też z ogromnym entuzjazmem czytałam tę powieść. Nathanael Johnson przedstawia w bardzo przyjemny sposób to czego w życiu codziennym nie zauważamy. Bo kto z nas w ciągłym pędzie praca-dom, szkoła-dom ma czas by zastanowić się nad rodzajem liści występującym na pewnym, bliżej nieokreślonym drzewie, które mijamy każdego dnia? Kto zastanawia się dlaczego gołębie tak często mają jedną ze stóp okaleczoną? Jaką rolę pełnią mrówki i ślimaki? Na te i wiele innych aspektów zwraca naszą uwagę autor tej powieści, to sprawia, że nie czytelnik nie nudzi się podczas lektury, a w dodatku to na prawdę ciekawa i wartościowa książka. Nie ma ona na celu ukazania piękna przyrody, które mam nadzieję, że każdy dostrzega, ale jej zadaniem jest uświadomić człowiekowi, że ma obok siebie, małe, z pozoru nic nie znaczące żyjątka, roślinki, które po bliższym poznaniu okazują się bardzo fascynującymi zjawiskami. Nathanael Johnson opisuje wszystko z pasją, którą czuje się z każdym przeczytanym zdaniem. Dlatego też ta pozycja jest tak interesująca, bo kiedy człowiek oddaje się swojej pasji to z tego mogą wyjść tylko dobrze rzeczy. Dzięki tej książce myślę, że każdy z nas pozna tajemnice fauny i flory, co wpłynie na to jak postrzegamy to w jakich warunkach żyjemy. Myślę, że nie jedna osoba skusi się aby zagłębić się w ten świat jeszcze bardziej.
Mam nadzieję, że już Cię przekonałam, że warto sięgnąć po tę książkę i to nie tylko z ciekawości ale i głównie ze względu na jej walory edukacyjne, które Johnson przekazuje w niekonwencjonalny sposób. Nie czytałam lepszej książki przyrodniczej, pełnej ciekawostek, własnych przemyśleń i spostrzeżeń. Polecam, bo rzeczywiście warto poświęcić jej kilka chwil.
Autor: ryszawa.blogspot.com, data: 11.05.2017 22:01, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Majestat głębi, dyskretny urok ślimaków i inne cuda świata przyrody

Ta książka otworzyła mi oczy, na otaczającą mnie przyrodę. Spacerując po moim mieście, zaczęłam dostrzegać rośliny w zupełnie inny sposób. Mijane przeze mnie drzewa, nie były już tylko zwykłymi drzewami, ale były Quercusami, Betulami, Castanea… miały liście, owoce, fascynujące kształty oraz różnorodną historię. To niesamowite, że w miejskiej dżungli można odnaleźć tyle kwiatów, żyjątek, krzewów i innych dzieł natury. Podobnie było z Nathanielem. Wszystko zaczęło się od zwykłych pytań ciekawskiego dziecka na temat wszystkiego, co go otacza. Kiedy paluszek małej Josephine po raz kolejny wskazywał na drzewo, zaczął wymieniać jej jego kolejne części: pień, gałąź, owoce, liście, a następnie zakupił w księgarni książkę, która uświadomiła mu między innymi to, jak dana roślina się nazywa.

Tak naprawdę nie potrzeba nam specjalistycznego sprzętu do tej przygody, wystarczy lupa i przewodnik. Warto zacząć prowadzić dziennik, wymieniać się uwagami z innymi ludźmi o podobnej pasji oraz poświęcić czas, na poznawanie nowych gatunków. Trzeba jednak pamiętać, że powinno nam to sprawiać przyjemność, a nie być dla nas męczarnią.

Autor przedstawia czytelnikowi w kolejnych rozdziałach gołębie, chwasty, wiewiórki, język ptaków, miłostrzębie japońskie, sępniki różowogłowe, mrówki, wrony i ślimaki. Żałuję, że pozycja ta nie została wzbogacona o barwne fotografie, ponieważ o wiele milej przyswajałaby się wiedza na temat wymienionych roślin i zwierząt.

Książkę czyta się szybko. Została podzielona na rozdziały i podrozdziały, które przybliżają specyfikę, znaczenie oraz fakty na temat danego gatunku. Pozycja ta wręcz ocieka interesującymi ciekawostkami. Jest przykładem na to, jak można połączyć wzruszającą rodzinną historię z opisem reakcji na jedzenie gołębich odchodów. Zdradzę Wam, że wrony zapamiętują ludzkie twarze, więc raczej nie radzę Wam ich drażnić. O tym i o wielu innych rzeczach możecie dowiedzieć się z tej, liczącej około trzystu stron książki. Rozejrzyjcie się, świat nie kończy się na tym, co widać na pierwszy rzut oka.

„Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli” polecam przede wszystkim miłośnikom fauny i flory oraz tym osobom, które chcą dowiedzieć się czegoś więcej na temat otaczającego ich świata. Ja szczególną pasjonatką botaniki nie jestem, ale z przyjemnością przeczytałam opowieść Nathanaela Johnsona i wzbogaciłam swą wiedzę w tej dziedzinie, przy okazji wybornie się bawiąc. Dla ludzi w każdym wieku.
Nathanael Johnson
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Ekożycie pod lupą Nathanael Johnson
Ekożycie pod lupą
Nathanael Johnson, 27,93
Klienci, którzy kupili Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli, wybrali również:
Ukryte życie lasu. Rok podglądania natury David Haskell
Ukryte życie lasu. Rok podglądania natury
David Haskell, 28,05
Ewolucja w miejskiej dżungli. Jak zwierzęta i rośliny dostosowują się do życia wśród nas Menno Schilthuizen
Ewolucja w miejskiej dżungli. Jak zwierzęta i rośliny dostosowują się ...
Menno Schilthuizen, 31,75
Zdumiewające zdolności roślin. Przygodowa podróż botaniczna od A do Z Christina Harrison, Lauren Gardiner
Zdumiewające zdolności roślin. Przygodowa podróż botaniczna od A do Z
Christina Harrison, Lauren Gardiner, 27,86
Prywatne życie łąki John Lewis-Stempel
Prywatne życie łąki
John Lewis-Stempel, 25,83
Rośliny nas ocalą Miriam Borovich
Rośliny nas ocalą
Miriam Borovich, 20,93
Rośliny oczyszczające powietrze Ariene Boixiere-Asseray, Genevieve Chaudet
Rośliny oczyszczające powietrze
Ariene Boixiere-Asseray, Genevieve Chaudet, 23,03
Wszechświat w twojej dłoni. Niezwykła podróż przez czas i przestrzeń Christophe Galfard
Wszechświat w twojej dłoni. Niezwykła podróż przez czas i przestrzeń
Christophe Galfard, 30,72
Zbrodnie robali. Wesz, która pokonała armię Napoleona i inne diaboliczne insekty Amy Stewart
Zbrodnie robali. Wesz, która pokonała armię Napoleona i inne diabolicz...
Amy Stewart, 31,19
Cudowna moc roślin Fran Bailey
Cudowna moc roślin
Fran Bailey, 31,59
Warszawa dzika Arkadiusz Szaraniec
Warszawa dzika
Arkadiusz Szaraniec, 35,43
Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym Daniel Kahneman
Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym
Daniel Kahneman, 35,28
Nauka o klimacie Marcin Popkiewicz, Aleksandra Kardaś, Szymon Malinowski
Nauka o klimacie
Marcin Popkiewicz, Aleksandra Kardaś, Szymon Malinowski, 51,92
Listy starego diabła do młodego C. S. Lewis
Listy starego diabła do młodego
C. S. Lewis, 18,00
Małe kompozycje ogrodowe z roślin, kamienia, drewna Marek Majorowski
Małe kompozycje ogrodowe z roślin, kamienia, drewna
Marek Majorowski, 18,90
Kamień na kamieniu Wiesław Myśliwski
Kamień na kamieniu
Wiesław Myśliwski, 34,65
Listy starego diabła do młodego. Audiobook C.S. Lewis
Listy starego diabła do młodego. Audiobook
C.S. Lewis, 15,84
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 22% na całą ofertę Wydawnictwa W.A.B.Uroboros, Lipstick Books
Ostatnio oglądane
KSekrety roślin i zwierząt w ...
KBaśń o wężowym sercu, albo w...
KPowrót z Bambuko
KKicia Kocia u dentysty
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KDziki łubin
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 67
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!