Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 123 567 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 123 567 osób!
Tniemy ceny! Wybrane książki wydawnictwa Muza za 19,99!

Skaza

Miniaturka
Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: Cecelia Ahern
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania:2016
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:448
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:9788328702905
Kod paskowy (EAN):9788328702905
Waga:346 g
Dostępność: tak (13 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.23
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.23
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.23
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.23
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.09.25
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.09.25
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.09.25
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.09.24
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.09.24
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.09.25
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.09.25
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.09.24
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.09.24
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.09.24
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.09.24
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.09.24
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.09.24
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.09.24
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.09.25
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.09.25
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.09.25
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.09.25
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.09.25
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.09.25

Skaza – opis wydawcy

Rewelacyjna powieść dla młodzieży autorki megabestsellerów PS Kocham Cię i Love, Rosie.

W wytwórni Warner Bros. trwają już prace nad adaptacją filmową. Za produkcję odpowiadają Wendy Finerman i Michelle Chydzik, dzięki którym do kin trafiły m. in. takie hity jak: „Forrest Gump”, „Diabeł ubiera się u Prady” i „PS Kocham Cię”.

Walka z bezdusznym systemem i gorąca miłość, konspiracja i budzące się namiętności, starcie młodzieńczego entuzjazmu z politycznym wyrachowaniem. Ukarana przez bezduszny Trybunał, 17-letnia Celestine, zostaje ikoną rewolucji zmierzającej do obalenia rządów ludzi, którym się wydaje, że mają prawo narzucać społeczeństwu swoje moralne i obyczajowe dogmaty. Choć napiętnowana Skazą, razem z ukochanym Carrickiem podejmuje walkę o powrót jej świata do normalności.

Opinie czytelników o „Skaza”
Średnia ocena: 4,4 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 25.09.2019 20:22
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świat idealny

Rozpoczynając "Skazę" myślałam, że to lekka młodzieżówka, którą szybko się czyta... A potem się rozpłakałam.

Celestine żyje w świecie idealnym. Bez kłamstw i innych równie niemoralnych postępowań. Zawdzięcza to Trybunałowi, który chroni swoich idealnych obywateli przed skazą. Dziewczyna w pełni popiera rządy instytucji i sama uważa się za osobę czystą od skaz. Do czasu...
Kiedy pewnego dnia do grona Naznaczonych dołącza mama jej przyjaciółki, Celestine zaczyna pękać. Stopniowo dostrzega jak Trybunał, który miał chronić, tak naprawdę niszczy społeczeństwo. Wkrótce sama zostaję oskarżona o posiadanie Skazy. Grozi jej wypalenia znamienia, ale nie tylko. Razem z wyrokiem zostaną na nią nałożone inne prawa i obowiązki. Podstawowa dieta, godzina policyjna, wykluczenie z dotychczasowego otoczenia, codzienna kontrola przez Demaskatora - to tylko część z masy ograniczeń. Celestine nie potrafi odnaleźć się w świecie, który z dnia na dzień jest dla niej coraz bardziej obcy. Staję się ikoną rewolucji i pionkiem w rękach wielu ludzi. Jak poradzi sobie w tej nowej roli? Podkuli ogon i pogodzi się ze swoim losem? A może stanie do walki z Trybunałem? Komu zaufa? Bez względu na to, jaką decyzję podejmie, nic nie będzie takie samo jak wcześniej. Idealny świat runął jak domek z kart.

"Skaza" autorstwa pani Ahern należy do gatunku young adult. Spodziewałam się po niej czegoś lekkiego, co będzie się szybko czytać, ale bez większego zachwytu. Faktycznie, czytało mi się ją bardzo szybko, a sam styl pisarki był bardzo przyjemny. To, co pozytywnie mnie zaskoczyło, to przekaz książki, który jest (niestety) idealny na dzisiejsze czasy.
Cecelia Ahern w swojej książce porusza chorą potrzebę ludzi do bycia idealnymi. Bez skaz i na ciele i na umyśle. Muszę przyznać, że czasem i ja ulegam temu dążeniu do perfekcjonizmu, ale ostatecznie wiem, że nie ma ludzi idealnych i staram się tego trzymać. W dystopijnym świecie wykreowanym przez autorkę, bohaterowie nie mogą pozwolić sobie na skazy, bo te są surowo karane. Początkowo ten system kusi, bo powiedzcie szczerze: kto nie chciałby zastosować tego np. w polityce? Kłamiesz? Pyk i wypalamy znamię, wykluczamy ze społeczeństwa, wyrzucamy z politycznej sceny. Podejmujesz niemoralne działania? Pyk i skaza, wykluczamy i wyrzucamy. Widzicie jakie to proste? Problem zacząłby się dopiero wtedy, gdy takie prawo dotyczyłoby reszty społeczeństwa. Jeśli Kowalskiemu wypalono by skazę, odebrano by mu prawa i godność za kłamstwo, wtedy system Trybunału przestałby nam odpowiadać. W końcu takim Kowalskim może być każdy z nas.
Nie spodziewałam się, że "Skaza" będzie tak dojrzałą (biorąc pod uwagę gatunek) książką. Przesłanie z niej płynące i lekki styl autorki pozwalały na pochłanianie każdej strony jeszcze szybciej niż poprzedniej. Wciągnęła mnie od początku i utrzymywała w tym stanie do samego końca. Miałam ochotę zarwać dla niej nockę, a to nie zdarza mi się często.
Świetnie wykreowani bohaterowie byli moją wisienką na torcie zadowolenia. Bez problemu mogłam wyobrazić sobie zmiany zachodzące w poszczególnych bohaterach. Największą widać w Celestine. Ewoluuje z idealnej dziewczyny wiernej systemowi, w buntowniczkę, która nie pozwoli na dalsze panoszenie się Trybunałowi. Bardzo mi zaimponowała. Szczególnie w trakcie zeznań (gdzie sama zastanawiałam się, jaką wersję bym wybrała) oraz wymierzania kary. Byłam wściekła na sędziego Bosco, za to, co zrobił, podziwiałam Celestine i jednocześnie jej współczułam, a to, co miało miejsce na koniec wymierzania kary... Rozbiło mnie emocjonalnie. Dawno bohaterowie książki nie wywołali we mnie tylu emocji.
Ukazanie relacji rodzinnych po naznaczeniu również było świetne. To z czym musieli się zmagać i to, w jaki sposób usiłowali pomóc Celestine w odnalezieniu się w tej trudnej sytuacji, było bardzo dobrze opisane. Nawet jej mama podbiła moje serce, choć jej początkowy obraz nie przypadł mi do gustu. Trochę zawiodłam się na Juniper, ale ostatecznie ją rozumiałam.
Jeśli chodzi o wątek miłosny, to jest go jak na lekarstwo. Nie brakowało mi go, a wręcz przeciwnie. Co prawda nasza bohaterka ma chłopaka, ale ich relacja nie będzie wychodziła na główny plan, a zamiast tego, zostanie tak poprowadzona, by nie tłumiła głównej fabuły (muszę przyznać, że to, co się między nimi wydarzyło, wywołało we mnie wiele emocji i to głównie tych negatywnych).

"Skaza" zdecydowanie wyróżnia się w dorobku pisarki. Choć należy do zupełnie innego gatunku niż ten, w którym Cecelia Ahern obraca się na co dzień, to wciąż posiada tę magię emocji, jaką autorka wywołuje swoimi książkami. Od radości, po smutek. Czułam się tak, jakbym weszła do historii nie jako czytelnik, ale jako jeden z bohaterów. Zostanie w mojej pamięci na bardzo długo.

Recenzja pochodzi z bloga: www.worldbysabina.blogspot.com
Autor:
Data: 22.02.2017 21:28
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ahern dla młodzieży

Wciągnęłam się, naprawdę wciągnęłam się w historię, którą stworzyła Ahern. Książkę połknęłam w ekspresowym tempie, bo nie mogłam się od niej oderwać. Tak, jest to młodzieżówka. Tak, już dawno skończyłam naście lat. Ale czy to ważne, kiedy trafia Wam w ręce ciekawa opowieść, która umila Wam czas? Według mnie nie. Tym bardziej, że Skaza nie jest wcale głupiutką i naiwną historyjką. Autorka bowiem jak zwykle poruszyła ważne tematy, podając je czytelnikowi w ładnym i przyjemnym opakowaniu. Czy można wyznaczyć twarde i nienaruszalne zasady moralne, a może czasem trzeba być elastycznym i dopasowywać się do otoczenia? Nie wszystko zawsze jest czarno-białe, świat ma wiele odcieni, trzeba poszerzyć swoją perspektywę patrzenia.

Główną bohaterką powieści jest Celestine, która była dumna z tego, że postępuje według zasad i jest wzorem do naśladowania. Niespodziewanie dla niej samej, zaczęła dostrzegać drobne rysy na obowiązujących zasadach, zupełnie nie mogąc zrozumieć, dlaczego nikt jej nie rozumie. Czy to ona stała się zła, czy też może to świat nie jest tak idealny, jak wcześniej się jej wydawało? Ta młoda dziewczyna dojrzewa na łamach powieści, nie tylko otwiera szerzej oczy, ale również rozwija w sobie wcześniej nieznane cechy. Celestine to idealistka z pozytywnym nastawieniem, której nagle podcięto skrzydła.

Skaza to kolejna powieść, w której pojawia się motyw złego rządu, który sprawuje pełną kontrolę nad społeczeństwem. Jednak sposób, w który pilnuje dyscypliny i czego dotyczy, jest dla mnie nowy i ciekawy. Czytanie o środkach stosowanych przez Trybunał budziło we mnie emocje, niekoniecznie te pozytywne.

Kiedy skończyłam ostatnie strony lektury, odłożyłam ją z wielkim hukiem. Nie tak miała zakończyć się ta historia! Co to za zakończenie! Odetchnęłam z ulgą, widząc że drugi tom już wkrótce będzie miał premierę, tylko czekać jak przetłumaczą go na język polski. Nie mogę się bowiem doczekać dalszej akcji, koniecznie muszę poznać losy Celestine. Myślę, że Ahern świetnie spisała się w roli autorki powieści dla młodzieży.
Autor:
Data: 02.01.2017 12:09
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Skaza

Celestine żyje w świecie, gdzie ludzi dzieli się na tych zwyczajnych, prawych, i Naznaczonych, którzy popełnili wykroczenie przeciwko społeczności i od teraz żyją niemal poza nawiasem. 17-latka ufa systemowi, nie rozumie oburzeń siostry i wie, że bycie Naznaczonym jest hańbą. Jednak gdy widzi, jak jej sąsiedzi zostają otoczeni, a potem zabiera się z ich domu matkę, jest zdruzgotana. Nigdy by nie pomyślała, że w jej okolicy ktoś mógł złamać obowiązujące zasady. Jednak to nie wszystko. Gdy w autobusie starszy Naznaczony nie może usiąść na przeznaczonym dla siebie miejscu, Celestine nie wytrzymuje. Czy za okazanie litości i dobre serce czeka ją kara?
Skaza Cecelii Ahern to powieść młodzieżowa z gatunku antyutopii, w której główną bohaterką i narratorką jest nastoletnia Celestine. Dziewczyna wierzy w system, w którym żyje, choć tak naprawdę niewiele ma z nim styczności, nigdy nie miała okazji spędzić czasu w pobliżu Naznaczonego, zna tylko jedną stronę medalu. Gdy przyjdzie jej na własne oczy przekonać się, jak traktowani są ci, którzy mają skazy, coś w niej pęknie.
Celestine to młoda dziewczyna, która nie bardzo jeszcze wie, komu ufać. Pewne sytuacje sprawią, że stanie się ostrożna i zamknięta w sobie. Zmieni się też jej nastawienie do Naznaczonych. Z radosnej, zakochanej nastolatki stanie się ironiczna i zgorzkniała. Niestety, jej czyn zostanie potraktowany przez niektórych jak akt bohaterstwa, co sprawi, że dziewczyna stanie się symbolem, choć wcale tego nie chciała.
Głównym wątkiem, jak to bywa w tego typu powieściach, jest walka z systemem i chęć obalenia rządów ludzi, którzy narzucają swoje zdanie i osądy innym. To dość niepewny i chwiejny system, który ma wiele luk i wad, ale niewiele osób chce i potrafi je dostrzec. Przede wszystkim sądy o tym, czy ktoś popełnił jakiś czyn, wydaje Trybunał, który kieruje się głównie własnym zdaniem i praktycznie każdy, kto przed niego trafia, musi liczyć się z tym, że nie zostanie potraktowany łagodnie.
Jak to bywa zazwyczaj, wystarczy jeden impuls, by ruch niezadowolonych się ujawnił. Ludzie zrozumieją, że wcale nie jest dobrze żyć w społeczeństwie, które jest tak silnie podzielone. Czy jednak uda im się obalić rząd? Czy jedna nastoletnia dziewczyna może spowodować, że otworzą się oczy innych na to, co się dzieje? Jaka naprawdę ma być rola Celestine?
Świat stworzony przez autorkę jest naprawdę ciekawy i unikalny. Pomysł na karanie ludzi przez naznaczenie jest przerażający, a z drugiej strony bardzo możliwy do realizacji, co jeszcze bardziej nas martwi. Momentami czuć jednak niedociągnięcia w fabule – kłamstwa, za które karze się społeczeństwo, są wszechobecne, a jednak nie wszyscy posiadają Skazy. Czasem miałam wrażenie, że autorka nie bardzo wie, na czym chce się skupić – na zranionej dumie Celestine, jej życiu uczuciowym czy fakcie, że jest ona symbolem przeciwników systemu.
Ogólnie jednak Skaza to przyjemna lektura, którą pochłania się w jeden dzień. To niezła młodzieżówka o ciekawej fabule. Warto poznać chociażby ze względu na to, że książka ma zostać sfilmowana.
Autor:
Data: 18.12.2016 10:52
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Skaza...

Sięgając po Skazę Cecelii Ahern miałam spore obawy, związane głównie z tym, że z tą autorką nigdy nie było mi po drodze. Próbowałam przeczytać PS. Kocham Cię, ale nie dałam rady – to całkowicie nie moja bajka. Od innych jej powieści trzymałam się po prostu z daleka, nie przepadam za romansami, a i w głowie miałam to nieprzyjemne wspomnienie, jakim było męczenie się z wymienioną powyżej pozycją. Aż tu nagle pojawia się informacja, że Ahern napisała książkę w klimatach dystopijnych. Szok i niedowierzenie… no i spora dawka sceptycyzmu. Okazuje się jednak, że całkiem nieźle to wyszło.

Siedemnastoletnia Celestine jest idealną córką, siostrą, uczennicą i dziewczyną. Niestety, żyje w skorumpowanym i bezdusznym świecie, gdzie politycy mają władzę nad każdym elementem życia ludzi. Bacznie obserwują każde zachowanie, każdy występek i wykroczenie – oczywiście surowo karane. Społeczeństwu narzuca się dogmaty moralne i obyczajowe, a każde złamanie prawa grozi Naznaczeniem. Ci, którzy łamią prawo, są piętnowani wielkim symbolem Skazy. Zgodnie z wyrokiem wypala się w konkretnym miejscu na dziele piętno, towarzyszące człowiekowi już do końca życia. Celestine zostaje niesłusznie oskarżona, napiętnowana i poniżona. Mimo wszystko próbuje nadal żyć normalnie, ale nie ma pojęcia o tym, że stała się symbolem rebelii…

Choć nie otrzymujemy tutaj wizji końca świata, tak z łatwością można zauważyć, że świat stworzony przez autorkę do złudzenia przypomina wiele innych dystopijnych realiów. Społeczeństwo jest ściśle kontrolowane, a Trybunał dba o przestrzeganie narzuconego prawa. Cecelia Ahern w dobry sposób zaprezentowała panującą tutaj hierarchię, uznawane wartości czy zasady, których należy przestrzegać. Dotyczy to zarówno normalnej części społeczeństwa, jak i Naznaczonych, którzy są nie tylko piętnowani, bowiem ich życie ulega sporej zmianie. Wielu rzeczy się im odmawia, nie wolno im pomagać, gdyż grozi za to kara więzienia. Celestine jest jedyną Naznaczoną nastolatką, więc dodatkowo boryka się z problemem, jakim jest wyśmiewanie ze strony rówieśników. Właściwie to ta dziewczyna nie wyróżnia się niczym szczególnym, jest całkowicie przeciętna i do czasu oddana systemowi. Jednak w pewnych sytuacjach, zwłaszcza po Naznaczeniu, widzimy jej wewnętrzną iskrę i ten moment, w którym zaczyna dostrzegać brutalną prawdę o otaczającym ją świecie.

W tej książce czuje się niepewność, ale taką pozytywną. Nie zrozumcie mnie źle, chodzi mi o taką chwilę, w której zaczynacie podejrzewać, że coś się dzieje, macie pewne podejrzenia, ale nie macie pewności. To podsyca ciekawość i rozbudza wyobraźnię, a i potrafi wprowadzić elementy zaskoczenia. To taka swoista aura tajemnicy, w dużej mierze powiązana z Naznaczeniem głównej bohaterki i tym, że staje się symbolem rebelii. Były tutaj również takie momenty, w których targało mną mnóstwo emocji – chcę uniknąć spoilerów, więc za dużo nie zdradzę, ale wierzcie mi, że życie Celestine stało się po części koszmarem. Doceniam fakt, że dziewczyna chciała być szczera sama ze sobą i miała na to odwagę, choć inni zachowywali się egoistycznie, ale naprawdę mocno jej współczułam, gdy musiała stawić czoła rówieśnikom, którzy potraktowali ją w naprawdę okrutny sposób. Miałam ochotę ją wesprzeć, a nimi rzucić o ścianę. Mocno. To, co się jej przydarzyło, było jawną niesprawiedliwością.

Nie zdziwiło mnie to, że autorka podeszła do tematu w bardzo emocjonalny sposób i zadbała o to, aby każda chwila była dobrze odczuwalna. Natomiast byłam pod wrażeniem, kiedy okazało się, że Cecelia Ahern nie stroni od pokazywania brutalności stworzonego przez nią świata. Ze szczegółami opisała proces wypalania piętna głównej bohaterce, co było jedną z lepszych i mocniejszych scen w całej książce. Ogółem cały styl autorki naprawdę dobrze tutaj wypada. Romans spada na dalszy tor, bowiem głównym motywem staje się społeczeństwo Naznaczonych, życie Celestine (wszyscy są ciekawi młodej buntowniczki, robi się z tego niemal reality show) oraz spisek polityczny. Książce nie brakuje oryginalnego klimatu, który świetnie pasuje do fabuły.

Skaza nie jest może powieścią idealną, ale dobrze się sprawdza jako dystopia. Cecelia Ahern może nie wykroczyła poza znane nam schematy, ale napisała ciekawą historię, a właściwie wstęp do czegoś porywającego, bowiem wierzcie mi – to zaledwie początek. A przynajmniej tak wnioskuję po zakończeniu. Jestem mile zaskoczona, bo naprawdę dobrze się bawiłam czytając tę książkę. To takie połączenie Igrzysk Śmierci i Niezgodnej, więc myślę, że spodoba się wielu czytelnikom. Pojawia się tutaj wiele ciekawych kwestii dotyczących człowieczeństwa i moralności czy też słusznego postępowania, walka z bezdusznym systemem i chęć buntu. Nie można zaprzeczyć temu, że to porywająca tematyka. Sama jeszcze nie dowierzam, ale historia Celestine naprawdę mnie wciągnęła i chętnie sięgnę po kolejny tom. Cecelio Ahern, może czas porzucić romanse i wykorzystać swój talent pisarski gdzie indziej?

www.bookeaterreality.blogspot.com
Autor:
Data: 10.12.2016 12:32
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nikt nie jest idealny!

"Kiedy byłam mała, zawsze uważałam, że aby uciec, trzeba wstać i zacząć biec, jak robią dzieci w filmach. Nienawistny krzyk, trzaśnięcie drzwiami, potem bieg. Dowiedziałam się jednak, że wielu ludzi ucieka, choć nigdzie się nie rusza".

Styl i pomysłowość pani Ahern pokochałam już od momentu "Pory na życie" - książki, którą dostałam na urodziny i która dała mi niezły motor do działania. Autorka ma niewyobrażalną zdolność postrzegania świata i uświadamiania tego, co na pozór niewidoczne; małe codzienne radości, każdy nowy dzień, szczęście mieszczące się w uśmiechu drugiego człowieka. Moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Cecelii owocowało chęcią do poznawania kolejnych perełek; po "Porze..." przyszła kolej na "Pamiętnik z przyszłości", "Zakochać się", a teraz na kompletną nowość, nie tylko na rynku wydawniczym, ale i w dorobku autorki: "Skazę". Po oryginalności charakteryzującej powieści obyczajowe Ahern, nagle przyszedł u niej czas na dystopię? Na powieść w stylu Young Adult? Dlaczego? Skąd taki pomysł? Nikt nie spodziewał się takiej niespodzianki, patrząc po niejako już lekko utartym charakterze pisarskim autorki, więc...

Trzeba było się zmierzyć i z tym!

Celestine North to siedemnastoletnia dziewczyna, która żyje w perfekcyjnym świecie. Tu nie ma mowy o jakiejkolwiek pomyłce, wykroczeniu, "skazie", która mogłaby rzutować jakimś sposobem na kimkolwiek z lokalnej społeczności. Każdy tu dąży do bycia idealnym; idealny wygląd, idealne rodziny, idealne życia - bez kłamstw, przestępstw, łamania praw. Najdrobniejsze wyszeregowanie się z przyjętego schematu karane jest Naznaczeniem; wypaleniem Skazy na skórze, przez co obywatel staje się wykluczony z "perfekcyjnego" społeczeństwa. Naznaczonych obowiązują inne prawa (a raczej ich brak), normy i zasady, niejednokrotnie są wyszydzani, izolowani, kontrolowani na każdym kroku, stają się widocznym wyrzutem sumienia idealnego miasta i jego mieszkańców. Trybunał, który sprawuje władzę, jest bezwzględny w swoich działaniach; nie ma mowy o najdrobniejszej pomyłce, czy przejęzyczeniu. Jeśli w jakikolwiek sposób wyłamałeś się z ciągu reguł - zostajesz Naznaczonym. Każda Twoja decyzja, każde Twoje słowo, każdy Twój gest jest śledzony i jeden fałszywy ruch podlega karze.

Cecelia Ahern w typowo sobie znany, oryginalny sposób, przeszmuglowała w powieści dużo głębsze dno niż na pozór zwykłą, kolejną dystopijną opowieść. Opowieść o buncie dziewczyny, która niesłusznie została oskarżona o coś, co powinno być rzeczą normalną, jednak w świecie ideałów zostało to źle odczytane - bo każdy czasem popełni jakiś błąd. Ale istnieje coś takiego jak druga szansa, prawda? Autorka w iście perfekcyjny sposób ów perfekcjonizm poddała krytyce. Nikt ideałem nie jest i nigdy nie będzie. Pomyłki popełniają wszyscy; jednak od każdego indywidualnie zależy, jakie wnioski z tego wyciągnie. Czy będzie owe pomyłki popełniał dalej, czy to świadomie czy zupełnie przypadkowo, czy wręcz przeciwnie - staną się one jednoznaczną lekcją, uświadamiającą iż w życiu należy kierować się czymś innym. Celestine była jedną z tych osób, które w Trybunał wierzyły całym sercem; nie poddawała w wątpliwość żadnego z jego działań, do czasu, gdy to ona, niesłusznie oskarżona stała się jego ofiarą; Naznaczona, na dodatek dotkliwiej niż inni, wykluczona ze społeczeństwa; staje się symbolem walki o odzyskanie tego, czego nigdy nie powinno się tracić wraz z jedną pomyłką - o godność. I mimo, iż książka jest lekko przewidywalna; wiadomo jakie będzie zakończenie, to płynie się przez nią niemożliwie lekko, oczekując każdej kolejnej strony z napięciem i niecierpliwością.

Na pewno na uwagę zasługuje postać głównej bohaterki, która została wykreowana w bardzo wyrazisty sposób; Celestine jest silną, młodą dziewczyną, która wraz z postępem powieści sama się rozwija i dojrzewa. Zaczyna dostrzegać panującą wkoło niesprawiedliwość i zakłamanie, pomimo całej moralnej otoczki, która jest wyznacznikiem decyzji podejmowanych przez Trybunał. Tak naprawdę nikt tu nie jest idealny; autorka udowadnia, że prawdziwe piękno przejawia się w drobnych skazach i niedoskonałościach, od których żaden człowiek nie jest wolny, każdy ma bowiem w sobie drobną rysę, która nie powinna ważyć na jego dalszych losach. Podczas czytania książki miałam wiele pytań dotyczących samej fabuły i pomysłu, gdyż pojawiały się drobne nieścisłości, jednak niebanalność i oryginalność przejmują dowodzenie nad całą historią. Podsumowując: "Skaza" to bardzo dobra dystopijna opowieść skierowana do młodzieży, która otwiera oczy na pozornie błahe sprawy; dążenie do perfekcji nigdy nie kończy się dobrze, bo sztuką jest odnaleźć siebie w niedoskonałości. I mimo, iż to nie jest najlepsza książka autorki to z niecierpliwością czekam na drugi tom serii! ;)
Autor:
Data: 09.12.2016 13:54
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Skaza

Celestine jest idealna. Zawsze wie, co powiedzieć i jak się zachować. Lecz przychodzi taki dzień, kiedy jej racjonale myślenie ściąga na nią kłopoty. Pomaga naznaczonemu, co jest surowa zakazane. Skaza na charakterze jest karana napiętnowaniem i wykluczeniem ze społeczeństwa. Kiedy dziewczyna zostaje naznaczona jej życie się zmienia, powrót do codzienności graniczy z cudem, a ograniczania nieustannie uświadamiają jej, że jest skażona.  Sęk w tym, że jako jedyna okazała dobroć, co czyni z niej pewien symbol zmuszający ludzi do zastanowienia nad dobrem i złem, a to ściąga na dziewczynę nowe kłopoty.

Cecelia Ahern jest znaną pisarką, lecz ta książka wyróżnia się w jej dorobku. Powieść dla młodzieży, w której akcja toczy się w niedalekiej przyszłości. Szczerze powiem, że pisarka nie zaskoczyła mnie. Świat przedstawiony nie jest szokujący. Liczyłam na więcej dramaturgii i zniszczenia. Pani Ahern pokazała społeczeństwo niezwykle ułożone, w którym liczy się wizerunek. Dyskryminacja Naznaczonych początkowo wydała mi się mocno naciągana, tym bardziej, że karano ludzi z błahych powodów.

Bohaterowie mają dwa oblicza. Główna bohaterka nie na początku nie zaskarbiła sobie mojej sympatii.  Momentami jest odważna i waleczna, by moment później analizować wszystko i poddawać w wątpliwość. Miała swoje gorsze momenty, lecz liczy się to, że dynamicznie ulega zmianom. Ludzie żyją w ciągłym stresie i pod stałą kontrolą, co niewątpliwie wpływa na ich postępowanie. Celestine ewoluuje i z każdą kolejną stroną jest lepiej.

Tło dla rozgrywających się wydarzeń nie jest dopracowane, czy też szczególnie zaskakujące, lecz autorka umiejętnie pokazała emocje bohaterów. Relacje rodzinne odgrywają tu kluczową role, bo absorbują uwagę czytelnika. Mamy do czynienia z zazwyczaj perfekcyjną matką i siostrą, z którą Celestine nie ma zbyt dobrych relacji. Każda kłótnia, czy też troska ze strony rodziców, była emocjonującym doświadczeniem. Wątek romantyczny jest mocny, choć tak naprawdę nie posuwa się do przodu, ale widoki na przyszłość prezentują się obiecująco.

Celestnie wprowadza czytelnika w historię i tak prowadzona narracja pozwala na poznanie dziewczyny lepiej. Widać zachodzące w niej zmiany i wszystkie kotłujące się emocje. Powieść czyta się szybko i płynnie, język jest prosty.

„Skaza” to książka lekka i odprężająca i choć mnie nie zaskoczyła, to widać w niej potencjał. Historia rozwija się w dobrym kierunki i jestem niezwykle ciekawa, z czym jeszcze przyjdzie zmierzyć się bohaterom. Czyta się lekko, a bohaterowie w dziwny sposób zjednują sobie przychylność czytelnika, a biorąc pod uwagę, że trudno zaufać komukolwiek, jest niezwykłym osiągnieciem. Taka odsłona twórczości Ceceli Ahern bardzo mi się podoba! Polecam 4+/6!
Autor:
Data: 22.11.2016 15:08
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Główna bohaterka jak i narratorka tej powieści, Celestine, to młoda, inteligentna i bystra dziewczyna, wiodąca spokojne życie wyzbyte nastoletnich wybryków. W świecie, w którym funkcjonuje, za każdy błąd ponosi się bowiem ogromne konsekwencje. Wyrwana nagle z otoczki pozornie bezpiecznego otoczenia mierzy się z doświadczeniami, które zmienią ją na zawsze. Wojownicza, odważna, a z drugiej strony przelęknięta, mająca swoje obawy. Nosicielka Skazy – odwiecznego piętna i zarazem dziewczyna Arta, chłopaka, którego ojciec pełni rolę sędziego w szeregach bezdusznego Trybunału.

Tym razem autorka sięgnęła do tych najgłębszych pokładów własnej fantazji, tworząc nie tylko swoich bohaterów, ale także swoją własną rzeczywistość i moim zdaniem zbudowała całkiem wiarygodny obraz fabuły. Byłam w stanie wyobrazić sobie poszczególne postaci i zaakceptować to, jakie role zostały im przydzielone. Także świat uparcie dążący do perfekcji, świat, w którym ludzie z wypalonym piętnem zostają wykluczeni ze społeczeństwa działa bez zarzutu, łącznie z egzotycznym przecież dla czytelnika politycznym systemem, a to już dla autora słynącego z literatury kobiecej nie lada wyzwanie. Być może tym razem z przekroczeniem progów dystopii przyszło mi gładko, ponieważ odnalazłam tutaj sporo odniesień do realnego środowiska, tego, w którym żyjemy my – czytelnicy. Drugie dno i świadomie, bądź też mniej świadomie kreowane przez panią Ahern symbole dają do myślenia. Zaskakujące jak wiele można wynieść z książki przeznaczonej dla młodzieży, bo…

Mierzymy się tutaj ze społeczeństwem uparcie dążącym do perfekcjonizmu. A przecież człowiek z natury nie jest istotą idealną. Wszyscy popełniamy błędy, najważniejsze jednak, by wyciągać z nich odpowiednie wnioski i wcielać w życie. Drugą kwestią są noszone przez ludzi Skazy, przypominające nasze przyszywane „łatki”. Te pozostają na długi czas niszcząc czyjąś opinię, nieraz także mając wpływ na zachowanie otoczenia względem osób je noszących. Podobnie jak wypalane w książce piętno, które sprawiało, że zwykły obywatel z dnia na dzień stawał się wyobcowany.

Jest uczucie, pojawia się namiętność, trudne wybory i dylematy mające wpływ na całe życie. Są ludzie uczący się na błędach, ale i ci, którzy zdają się je lekceważyć. Są zwolennicy i przeciwnicy systemu, a to już dostateczny dowód na to, by potwierdzić, że w książce dzieje się naprawdę sporo. Akcja zaciekawia, chociaż chwilami jesteśmy w stanie nieco wyjść przed nią, przewidując to, co za chwilę się wydarzy. Myślę, że to chyba jedyny mankament tej książki, który jednak mi nie zepsuł przyjemności jej poznawania.

Powieść polecę więc nie tylko młodzieży, ale i dojrzalszym czytelnikom, którzy mieliby ochotę na przejście przez bramy dystopijnego, aczkolwiek całkiem wiarygodnego świata. Oryginalna, łącząca w sobie miłość, ale i ogromne pokłady zagrożenia, jakże daleka od trywialnych, słodkich, powiastek dla nastolatków. Jestem na tak i chętnie przeczytałabym więcej.
Autor:
Data: 16.11.2016 11:21
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie ma ludzi idealnych

Cecelia Ahern jako autorka powieści dystopijnej? Przyznam, że gdy widziałam zagraniczne wydania ,,Skazy" byłam ogromnie ciekawa, co kryje się w środku. Nie mogłam sobie jednak tego wyobrazić...ona i dystopia? A jednak! Jak wyszło? Moim zdaniem nadspodziewanie dobrze.

Siedemnastoletnia Celestine North prowadzi idealne życie. Jest jedną z najlepszych uczennic w szkole, ma wspaniałego chłopaka i kochającą się rodzinę, mimo małych spięć z siostrą. W świecie w którym żyje, oprócz rządu władzę sprawuje również Trybunał. Jest to instytucja powołana do publicznego osądzania złych uczynków ludzi. Trybunał osądza, czy oskarżona osoba ma skazę na charakterze i czy powinna mieć ograniczone prawa w społeczeństwie. Jeśli tak, musi podporządkować się nowym regułom z długą listą zakazów, a przede wszystkim nosić na swoim ciele widoczne piętno, wypalone rozżarzonym żelazem. Naznaczeni muszą znosić również publiczne poniżanie i nienawistne spojrzenia tzw. porządnych obywateli. Pewnego dnia życie Celestine zmienia się dramatycznie, gdy zostaje oskarżona przez Trybunał...

Jest to pierwsza powieść autorki skierowana głównie do młodzieży. Główna bohaterka Celestine to nastolatka, ale nie głupiutka nastolatka z dziecinnymi rozterkami. Jest bohaterką myślącą logicznie, uwielbia matematykę i proste odpowiedzi. Zostaje poddana przerażającej próbie.
Dystopia rządzi się swoimi prawami. Świat jest okrutny, ideały upadają, społeczeństwo poddaje się wpływom dyktatorskim. Pod tym względem fabuła ,,Skazy" nie wybija się oryginalnością. Świat wykreowany przez autorkę jednak bardzo mną wstrząsnął i jeśli miałabym ocenić ,,Skazę" od jednego do pięciu, to byłaby to piątka ze sporym minusem.
Fabuła jest interesująca, dużo się dzieje i mimo, że domyśliłam się z łatwością kilku rzeczy, to książkę czytało mi się bardzo dobrze. Strony mijały szybko, akcja rwała do przodu. Narracja jest prowadzona z perspektywy Celestine. Czytelnik dzięki temu rozumie jej rozterki, motywy działania i jest świadkiem zmieniających się poglądów młodej dziewczyny. Mam jedynie zastrzeżenie do kilku zasad panujących w świecie tyranii Trybunału. Mimo, że są wymienione, to niektóre z nich za bardzo się zacierają... Ahern zadbała o szczegóły, pilnuje spójności wątków, a mimo to, miałam czasami mieszane uczucia, odnośnie panującego systemu. Jestem bardzo ciekawa kontynuacji, zakończenie jest zupełnie otwarte, autorka zostawiła mnóstwo wątków do rozwinięcia, nie odkryła wszystkich kart. Jest to jedna z lepszych powieści dystopijnych, porusza tematy ważne, trudne, dyskusyjne, a przy tym jest to historia o nastolatce, która zaczyna rozumieć, że świat nie jest czarno biały.

Książka ma jasny przekaz - nie ma ludzi idealnych. Popełnianie błędów nie jest niczym złym, powinniśmy się na nich uczyć. ,,Skaza" to również książka o empatii.
Powieść napisana z rozmachem, z wyrazistymi bohaterami, politycznymi rozgrywkami, skupiająca się na moralności, wywołuje w czytelniku mnóstwo, mnóstwo emocji!
Autor:
Data: 03.11.2016 21:26
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bo nikt nie może mieć skazy

Celestine żyje w świecie, w którym władze starają się wyeliminować ze społeczeństwa skazy charakteru. Jeśli zostaniesz posądzony o kradzież, kłamstwo itp. staniesz przed Trybunałem, który zadecyduje czy twój czyn to wykroczenie czy nie. Gdy Trybunał uzna cię winnego danego czynu, otrzymujesz skazę, która komunikuje całemu społeczeństwo, że jesteś niewartościowym człowiekiem.

Kiedy sięgałam po najnowszą powieść Cecelii Ahern Skazę spodziewałam się powielenia schematów z najbardziej znanych dystopii. Jednak muszę przyznać, że bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta lektura, ponieważ jest to dystopia, w której znajdziemy podobną problematykę do innych, ale treść tej powieści jest bardziej skupiona na zachowaniu ludzi, cechach charakteru społeczeństwa niż na walkach, głodzie, chociaż podejrzewam, że może się to zmienić w kolejnych tomach.

Skaza napisana jest w narracji pierwszoosobowej, która jest poprowadzona przez Celestine. Dziewczyna ta wierzy w to co zapewniają władzę, wierzy w konkretne schematy, definicje, wzory. Jeśli coś jest białe to jest białe, jeśli coś jest czarne to czarne, żadnego pośredniego pośredniego koloru. Jej życie jest dokładnie zaplanowane, wie na jaką uczelnie chce pójść, co robić w przyszłości i za kogo wyjść. Jednak pewnego dnia, jej światopogląd zostaje poddany próbie i nastolatka zaczyna się zastanawiać czy to wszystko w co zawsze wierzyła jest dobre, czy czasami władze nie nadużywają prawa albo nie tworzą go pod swoje widzimisię.

Gdy czytałam tę książkę, kołatały mną różne emocje, ale głównie czułam złość. Nie na to, że bohaterowie zostali źle stworzeni, nie na to że historia jest beznadziejna czy że nie mogę się wciągnąć itp. Wręcz przeciwnie historia, bohaterowie byli świetni i ciężko było mi się oderwać od lektury. Byłam zła na to co dobrze wypunktowała Cecelia Ahern, czyli na niesprawiedliwość, na wytykanie ludzi i nadużywanie władzy. Mimo, że jest to powieść dystopijna i dzieje się ona w przyszłości, to szczerze mówiąc niewiele różni się ona od tego co dzieje się teraz, jest ona bardzo uniwersalna.

Życie człowieka ze skazą jest okropne. Są oni traktowani gorzej niż ludzie drugiej kategorii. Trybunałowi nie wystarczy, że ci ludzie zostali naznaczeni wypalonym znakiem w skórze i muszą nosić cały czas czerwoną opaskę z tym samym znakiem, aby każdy wiedział z kim albo właściwie z czym mają do czynienia. Do tego muszą oni przestrzegać restrykcyjnych zakazów, a jeśli się demaskator zobaczy, że złamało się jakąś zasadę zostaje nałożona dodatkowa kara. Normalni ludzie widząc Naznaczonego odwracają wzrok, udają że on nie istnieje i nawet potrafią odebrać Naznaczonemu resztki przywilejów jakie im pozostały. Najgorsze jest to, że osoby, które zostały naznaczone skazą są niesprawiedliwie osądzani. Sędziowie często nie przypatrują się sprawie oskarżonej osoby i skazują ich na naznaczenie ze względu wygląd, humor itp.

Postać Celestine niezwykle mi zaimponowała tym, że potrafiła wyłamać się ze schematu i otworzyła oczy na to co się dzieje w jej kraju i postanowiła pomóc staremu, schorowanemu Naznaczonemu. Konsekwencje tego czynu były bardzo brutalne i to jak traktowano ją po wypaleniu znaków, to była jakaś masakra dla psychiki. Jednak to zdarzenie i wcześniejsze, które było związane z osobą z otoczenia Celestine, dało wielu osobom do myślenia. Wiele osób zaczęło wątpić w Trybunał i zaczęto w Celestine widzieć kogoś kto zaczął burzyć domek z kart.

W książce było wiele przykładów osób, które nie były nie były Naznaczone, a powinny być, tyle że przez swoją pozycję, znajomości, pieniądze nie widziano w nich zła. Taką osobą np. był Sędzia Craven. Niesamowicie okrutna osoba, która zachłysnęła się swoją pozycją, tym jaką władzę posiada i jak dzięki temu może manipulować społeczeństwem. Jeśli coś mu nie pasuje to obraca on tę rzecz w taki sposób, aby było po jego myśli. Chyba jeszcze nie znałam osoby, która nie znosiłaby sprzeciwu tak jak Craven.

To nie jest pierwsza książka, w której zmierzyłam się z problematyką stworzenia społeczeństwa idealnego. Jak tylko zaczęłam czytać tę książkę, to od razu nasunęło mi się drobne podobieństwo do Dawcy Lois Lowry, gdzie każdy był wobec siebie uprzejmy, musiał przestrzegać konkretnych zasad, każdy był równym wobec siebie. Nie da się stworzyć tak utopijnego świata, bo nawet jeśli są tworzone jakieś prawa to tworzy je kilka osób i to według ich uznania, według tego w co wierzą i chcą osiągnąć.

Skaza Cecelii Ahern podobała mi się bardzo. Może nie miała niesamowicie szybkiej akcji, w której na każdym kroku ktoś ginie, tryska krew czy coś w tym stylu, ale niesamowicie mnie wciągnęła. Uwielbiam książki, które pokazują prawdę o ludziach, o tym jak świat jest niesprawiedliwy, jak są traktowani ludzie, którzy są inni. Jestem bardzo ciekawa jak będzie się prezentował film na podstawie tej książki, boję się że będzie dużo rzeczy zmienionych i że będzie on bardziej w stylu Niezgodnej i że twórcy dopowiedzą sobie sami niektóre rzeczy. Ale wracając do książki to mam nadzieję, że Cecelia Ahern szybko wyda drugi tom, bo chciałabym wiedzieć jak dalej potoczą się losy Celestine i społeczeństwa w którym żyje.
Autor:
Data: 30.10.2016 08:14
Ocena: 2,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Powiało nudą

Książkę czyta się szybko, bezproblemowo, nie ma w niej jakichś cięższych zawirowań dotyczących nowo stworzonego świata, ale pozostaje mi do tej pory pewnego rodzaju niedosyt, który jest spowodowany niejako nudą. Myślę, że czas na różnego rodzaju dystopie powoli minął, albo mija. Oczywiście, zawsze może znaleźć wśród takich książek coś oryginalnego, ale tutaj schemat goni schemat. Możliwe, że gdybym w swoim życiu czytelniczym, nie miała tak wiele książek dystopijnych dla młodzieży za sobą, to uznałabym ją za coś ciekawego, ale w takiej sytuacji, jest to historia jakich wielu.
Cecelia Ahern - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!