Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację pobrało już 112 120 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 112 120 osób!
Wakacje z Wydawnictwem Agora
Facebook Twitter

Infekcja. Genesis

Miniaturka
Nasza cena:
6,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 9,90 zł (oszczędzasz 2,97 zł)
Autor: Andrzej Wardziak
Wydawnictwo: Pascal
Rok wydania:2016
Oprawa:miękka
Liczba stron:464
Format:13.0 x 19.5 cm
Numer ISBN:9788376428406
Kod paskowy (EAN):9788376428406
Waga:345 g
Dostępność: nie (ostatnio dostępna: 18.09.2020 14:18)

Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:

E-Mail:

Infekcja. Genesis – opis wydawcy

Zombie-apokalipsa zacznie się w Warszawie.

Piękny, upalny dzień lipca. Pierwszy dzień końca świata, jaki znamy. Warszawę opanowuje tajemniczy wirus. Mieszkańcy stolicy jeden po drugim zamieniają się w spragnionych ludzkiego mięsa zombie. I wyruszają na żer.

Komandos na urlopie, fan heavy metalu, pracownik korporacji na skraju załamania nerwowego, nastolatka z czarnym pasem w karate, młody policjant i jego atrakcyjna żona. Łączy ich jedno – chcą przetrwać. Za wszelką cenę.

Opinie czytelników o „Infekcja. Genesis”
Średnia ocena: 4,3 na bazie 4 ocen z 4 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 19.08.2016 11:52
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Infekcja. Genesis"

Odrażające kreatury, zwane dalej zombie, od wieków fascynują ludzi.Na ich temat stworzone mnóstwo, lepszych, bądź gorszych dzieł.Chodzi tu, nie tylko o filmy, czy seriale, ale także mnóstwo książek, próbujących przybliżyć to zjawisko.Pozycje te, to nie tylko fabularne zawirowania bohaterów, rzuconych wprost w ramiona nieumarłych, ale i całkiem poważne dzieła, próbujące naukowo wyjaśnić ową fascynację.

Jest to powieść, osadzona współcześnie, w doskonale nam znanej stolicy Polski, czyli Warszawie.Pewnego dnia świat zmienia się diametralnie.Tajemniczy wirus, zamienia, zarażone osoby w krwiożercze monstra, których jedynym celem, jest głód-głód ludzkiego mięsa.Rozpoczyna się nierówna walka, bo wroga przybywa, a osób, który byłyby w stanie walczyć, z nieprzyjacielem, jest coraz mniej.Kilka osób, które, zdają się bardzo różnić od siebie, nie tylko charakterem, postanawia, się nie poddawać i stoczyć walkę, na której końcu, będzie zwycięstwo, albo spektakularna porażka.Wśród osób, które podejmą nierówną walkę są między innymi komandos, nastolatka-mistrzyni sztuk walki, czy młode małżeństwo.Oczywiście nie zdradzę, jak cała ta opowieść się potoczy, dowiedzcie się sami.

Książek, których akcja, w jakimś stopniu nawiązuje do inwazji zombie, przeczytałem, ostatnimi czasy całkiem sporo.Może to skutek tego, że w niedługim czasie, powstało ich całkiem sporo.A niektóre z nich, dzieją się także na naszym podwórku.
Jednak, pomijając sam temat, który jak dla mnie, nie całkiem poważny, jest to pierwsza pozycja, która wywołała jakieś emocje.

Szybka akcja, bohaterowie pełnokrwiści, każdy z własnym bagażem doświadczeń- to największe plusy tej opowieści.Oczywiście polskie realia, oraz nasza stolica, kolejny raz stojąca w obliczu zagłady, także na naszą uwagę zasługują.A więc, nie zajmując więcej czasu, stwierdzam, że powieść ta, na pewno jest godna uwagi, jednak, ja potraktowałem ją, z lekkim przymrużeniem oka, zważywszy na temat.Nie znaczy to jednak, że książka ta, nie przekazuje żadnych wartości.Przede wszystkim, skupia się na ludziach, którzy w obliczu zagłady, usilnie próbują zachować człowieczeństwo.
Kolejny tom, ma swoją premierę, także polecam.
Autor:
Data: 18.08.2016 15:22
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Początek zombie apokalipsy

Kiedy na początku tego roku kończyłam czytać "Siódmą duszę" Andrzeja Wardziaka, czułam, że warto będzie sięgnąć po inne jego powieści. I wiecie co? Nie myliłam się.

"Podobno ludzie zostają doświadczeni przez los tylko takimi wydarzeniami, jakie są w stanie psychicznie udźwignąć."

Czy aby na pewno?

Kiedy pewnego lipcowego dnia w Warszawie rozpętuje się prawdziwa zombie - apokalipsa, jego mieszkańcy nie tylko nie mają czasu, aby zastanawiać się nad powyższą kwestią, ale też, postawieni pod murem, zmuszeni są pokonywać nawet własne demony, byle by tylko przetrwać.

Siedmioro głównych bohaterów powieści "Infekcja. Genesis" Andrzeja Wardziaka szybko przekonuje się, jak prędko ludzie potrafią zmienić się z ofiary w kata i jak prawdziwe jest powiedzenie "Człowiek człowiekowi wilkiem". Troje nastolatków, wyszkolony GROM-owiec, policjant wraz z żoną, a także pracownik korporacji znudzony monotonią swojego życia staną do walki o to, co najważniejsze - życie.

"Znaleźli się w nowej rzeczywistości i albo się dostosują, albo polegną. System wartości został wywrócony do góry nogami, pieniądze przestały mieć znaczenie. Jedyną wartość miała teraz wola walki i umiejętności, które pomagały przeżyć. Oraz determinacja."

Czy uda im się przetrwać? Czy odkryją, co powoduje przemianę ludzi w krwiożercze stwory? I czy w obliczu otaczającego ich chaosu zachowają człowieczeństwo?

"Infekcja. Genesis", wydana w tym roku przez wydawnictwo Pascal, jest wznowieniem "Infekcji", która pojawiła się trzy lata temu na naszym rynku nakładem Warszawskiej Firmy Wydawniczej, a zarazem pierwszym tomem serii o tym tytule.
To powieść z gatunku fantastyki, niepozbawiona elementów sensacji, thrilleru oraz dramatu. Przestrzec jednak muszę, iż z uwagi na bardzo plastyczne, momentami wręcz drastyczne opisy, nie przypadnie do gustu czytelnikom o słabszych nerwach i lotnych żołądkach.

"Cała jej twarz była skąpana we krwi rozszarpanej dziewczyny, którą ściągnęła z peronu z powrotem pomiędzy tory. (...) Z jej rąk zwisały ochłapy mięsa, wyrwane z trzewi ofiary. (...) w nozdrza mężczyzny uderzył ciężki zapach krwi i smród ludzkich wnętrzności. (...) Po kilku krokach podszedł do zwłok, opadł ciężko na ziemię i zagłębił ręce w rozdartym ciele bestialsko zamordowanej dziewczyny. Uniósł fragment wnętrzności i łapczywie wsadził sobie do ust."

Podczas lektury wyraźnie czujemy napięcie i strach towarzyszące bohaterom powieści, a także ich determinację oraz wolę przeżycia. I choć cała historia rozgrywa się zaledwie w ciągu trzech dni, to jednak wydarzenia, których są świadkami, oraz decyzje, które zmuszeni są podejmować, wystarczają, by każdy z bohaterów uległ stopniowej metamorfozie.

Mimo iż w trakcie czytania książki co rusz ocieramy się o czyjąś śmierć, niejednokrotnie będąc świadkami prawdziwych rzezi, to jednak zdarzają się takie momenty, które sprawiają, że człowiek na chwilę zapomina o grozie towarzyszącej bohaterom i po prostu, tak zwyczajnie, się uśmiechnie. Widać Wardziakowi nie brakuje poczucia humoru.

"Mogłaby wysłać SMS-a, e-maila albo wrzucić coś na Facebooka. O tak, Kaja Petelicka jest w miejscu: Centrum, na: Kiosk Kolporter, z: Zombie, bierze udział w wydarzeniu: Apokalipsa. Kilkudziesięciu czyhających na jej życie zombie z pewnością by kliknęło "Lubię to!."

Konwencjonalność powieści stanowi zaś jeden z jej największych atutów. Autor nie sili się na wymyślanie nie wiadomo czego. O zombie napisano już tyle historii, że trudno byłoby wręcz wymyślić coś nowego. Dlatego też bazuje na sprawdzonych, wielokrotnie wykorzystywanych elementach, które oddziałują na ludzką wyobraźnię sprawiając, że nie jednego czytelnika historia ta przyprawi o dreszcze i jeżący się włos na głowie.

Jeśli więc lubicie historie, w których bohaterowie stają w obliczu zombie - apokalipsy, sięgnięcie po "Infekcję. Genesis" będzie dobrym posunięciem. Wartka akcja, paleta barwnych i zróżnicowanych bohaterów, nieustanna walka o życie, hordy nacierających ze wszystkich stron krwiożerczych zombie oraz fakt, że powieść niepozbawiona jest humoru, sprawią, że nie będziecie nudzić się podczas lektury. I coś czuję, że kiedy dotrzecie do ostatniej strony, zachcecie sięgnąć po kontynuację tej historii. Ja z pewnością to uczynię.

Moja ocena: 4/6
Recenzja opublikowana również na moim blogu: http://magicznyswiatksiazki.pl/infekcja-genesis-andrzej-wardziak/
Autor:
Data: 08.08.2016 15:31
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Infekcja

Współczesna Warszawa. Na skutek zderzenia karetki z wielką cysterną na ulicę wydostaje się toksyczna substancja. Problemy pojawiły się nawet w metrze, gdzie wykoleił się pociąg, raniąc nieznaną liczbę osób. Ludzie zjadający się nawzajem. Chaos, wszędzie chaos. Koszmar. Zaczyna się mordercza walka o życie.


"Kobieta, która ich zaatakowała, wyglądała jak uciekinierka ze szpitala psychiatrycznego.
Jej ubranie było postrzępione i brudne, jakby przez tydzień buszowała w śmietniku. Twarz i włosy miała skąpane we krwi. Jednak najgorsze były oczy - tęczówki praktycznie zniknęły, ustępując miejsca czerni, która zajmowała teraz większą część gałki ocznej. I to spojrzenie, dzikie, pierwotne... Wzrok wściekłego drapieżnika, którego nic nie powstrzyma przed zrealizowaniem celu, który nie ma sumienia, nie potrafi współczuć i nie wie, czym jest moralność. Kobieta wygląda jak sama śmierć"

Warszawę opanowuje tajemniczy wirus. Mieszkańcy stolicy jeden po drugim zamieniają się w spragnionych ludzkiego mięsa zombie. Wyruszają na żer. Nie są wybredni. Dopadną wszystko co się rusza.


"Chaos. Tyle pamiętam. Ludzie atakowali się wzajemnie, gryźli, drapali, wyrywali sobie nogi, rozrywali brzuchy. To było totalnie... popierdolone"

Poznajemy losy komandosa na urlopie, fana heavy metalu, pracownika korporacji, nastolatkę z czarnym pasem karate, młodego policjanta i jego żonę. Co ich łączy? Wszyscy chcą przetrwać. Wiadomo jednak, że szansę na przetrwanie mają tylko ci najsilniejsi.

Niektórzy bohaterowie tej książki niesamowicie mnie irytowali. Użalają się, jakie to niesprawiedliwe, ale przykro mi - apokalipsa zombie nie wybiera. Niektóre zachowania bohaterów jak na XXI wiek, gdzie mieli okazję obejrzeć miliony filmów o zombie, przeczytać tysiące poradników jak sobie radzić w wypadku takiego zagrożenia - to katastrofa. Hasło apokalipsa - i nagle wszyscy idiocieją! No nie mogę tego inaczej nazwać. Dam wam pewną radę. Gdy kiedyś spotka nas coś takiego nie pędźcie na łeb na szyję do miejsca najbardziej zaludnionego, tłocznego - tak jak pewni bohaterowie "Infekcji". Rozumiem, że zombie w Polsce rządzą się swoimi prawami. Utrudniony dostęp do broni to największy problem, ale mózg to jedna z najlepszych broni - poważnie!

Mimo głupawki, która czasami dopadała bohaterów książki, fabuła jest na bardzo wysokim poziomie.
W porównaniu z poprzednią książką o zombie, którą czytałam - "Niemartwi", wypadła o niebo lepiej. Akcja porywa! Od pierwszych stron coś się dzieje. Zombie opisane tak realistycznie, niczym zdjęte prosto z ekranu kina. Zdaję sobie sprawę, że pisać o zombie w polskich realiach nie jest łatwo, ale Andrzej Wardziak spisał się wyśmienicie! Może początkowo naskoczyłam na bohaterów, ale czego się spodziewałam? Mocnej grupy rodem z serialu The walking dead? Świat wywrócił się do góry nogami, a oni muszą sami się z nim zmierzyć. Nie mogą liczyć na żadną pomoc. Nie wiadomo kiedy to się skończy. Nie wiem jak zachowałabym się w takim świecie. Czy dałabym radę zabić zombie...albo człowieka, by przetrwać?

Książka o zombie. Nie jest i nie będzie piękna. Porusza jednak kwestie ważne jak zachowanie człowieczeństwa. Przetrwanie w pokręconym świecie, utrata wszystkich wygód, zmierzenie się ze swoimi lękami. Wspaniała Warszawa, urocze miasto - wszystko przepadło, a zaraza rozchodzi się dalej...

"Infekcja genesis" to bardzo dobra książka o zombie. Ciężko taką napisać. Mogę nawet powiedzieć, że duża lepsza od tych z serii TWD. Nazbierała wiele dobrych opinii, wysokie noty. Na własnej skórze przekonałam się dlaczego. Teraz wasza kolej.
Autor:
Data: 08.08.2016 11:17
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rzuciłam się na to, jak zombie na świeże mięso

W tej książce będziecie mogli przebyć ulice Warszawy i zaobserwować jak taka zaraza naprawdę się rozprzestrzenia. Jak różni ludzie na nią reagują. I to co w niej jest najlepsze, to właśnie ta różnorodność, ponieważ sądzę, że wiele scenariuszy by się sprawdziło. Znalazłby się taki człowiek, który uważałby, że to dzieję się tylko w jego głowie, drugi uznałby to za dobry żart, trzeciemu coś by świtało w głowie, bo w końcu czyta książki i ogląda filmy. Tylko jak sobie radzić w takiej sytuacji? Czy w książce Andrzeja Wardziaka możemy się spodziewać jakichkolwiek wskazówek dotyczących właśnie takiego krachu ludzkiego życia? Na to pytanie wam nie odpowiem, bo musicie się sami o tym przekonać, sięgając po Infekcję. Genesis. To będzie dla was przepyszna lektura. Palce lizać.
Andrzej Wardziak - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!