Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Hotel Bankrut
Magdalena Żelazowska
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Zwierciadła!

Hotel Bankrut

Nasza cena:
25,90 zł (zawiera rabat 30 %)
Hotel Bankrut - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 37,00 zł (oszczędzasz 11,10 zł)
Autor: 

Magdalena Żelazowska

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Rok wydania:2016
Oprawa:miękka
Liczba stron:272
Format:14.5 x 21.5 cm
Numer ISBN:978-83-276-2116-0
Kod paskowy (EAN):9788327621160
Waga:318 g
Dostępność: pozycja dostępna (15 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w następny dzień roboczy
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Hotel Bankrut – opis wydawcy

Spowolnienie, zapaść, recesja. Kryzys od kilku lat nie schodzi z pierwszych stron gazet. Ten ekonomiczny często przeradza się w osobisty. Każdy przeżywa go na swój sposób.

Bezrobotna menedżerka z kredytem we franku, absolwentka na śmieciowej umowie, emerytka ledwie wiążąca koniec z końcem i drobny przedsiębiorca, który splajtował. Co ich łączy? Dzielone z oszczędności mieszkanie. Dręczący ich bezwzględny pracownik banku. A także o wiele więcej, niż mogliby przypuszczać.

Czy tracąc wszystko, można coś zyskać? Jedno jest pewne: każdy kryzys prowadzi do przełomu...

FacebookTwitter
Hotel Bankrut - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2016.03.25
Recenzja
Opinie czytelników o „Hotel Bankrut”
Średnia ocena: 4,6 na bazie 9 ocen z 9 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Slowazkartek, data: 23.05.2016 23:44, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Krótka lekcja o życiu

Tak jak tytuł wskazuje - jest to książka o bankrutach, którym pomimo starań nagle wszystko leci na głowę. Autorka wykreowała interesujących bohaterów, których w większym stopniu polubiłam. Styl pisania jest całkiem lekki i szybko się czyta. Rozdziały są przeplatane przez każdego bohatera z osobna co w tym przypadku wychodzi na plus. Co mogę jeszcze napisać? Chyba tylko tyle, że polecam ją każdemu - zarówno młodzież jak i dorośli mogą to czytać, a i obu powinna się spodobać.

Po więcej szczegółów zapraszam tutaj -> http://slowazkartek.blogspot.com/2016/05/hotel-bankrut-magdalena-zelazowska.html <- gdzie recenzja jest bardziej obszerna i napisana z punktu widzenia dwóch różnych osób, mnie i mojej mamy.
Autor: Zborowska, data: 08.05.2016 12:18, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Hotel Bankrut"

Utrzymana w szybkim tempie historia o kryzysie, zagubieniu i potrzebie bliskości. Skrzy humorem i zadziwia trafną analizą zachowań społecznych.

W dzisiejszych czasach słowo kariera kojarzy się z osiągnięciami naukowymi, artystycznymi, finansowymi. Coraz częściej gloryfikujemy sukces jako warunek konieczny uzyskania zadowolenia z życia, dzieląc członków społeczeństwa na zwycięzców oraz przegranych. Magdalena Żelazowska z humorystycznym oglądem świata, pełnym spostrzegawczości i refleksji, kreśli przed czytelnikiem zbiorowy portret ludzi porażki, która często okazuje się przełomem i wbrew pozorom wnosi w życie człowieka wiele dobrego.

Dawno nie czytałam tak świetnie skonstruowanej, zabawnej historii. Perypetie czterech bohaterów nieustannie wywołują uśmiech. Nie brakuje wielu zabawnych wpadek oraz niespodziewanych zwrotów akcji. Autorka ma niezwykle lekki styl i posługuje się prostym językiem, przez co książkę czyta się niezwykle szybko. Jest to z całą pewnością idealna pozycja na poprawę humoru oraz umilenie sobie wieczoru.
Autor: Klaudia, data: 06.05.2016 21:00, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Historia jakiej nie było

Ostatnio naprawdę często sięgam po książki polskich autorów i muszę przyznać, że coraz rzadziej jestem po nich zawiedziona. Świadczy to chyba o tym, że nasz rodzimy rynek wydawniczy jest coraz lepszy, albo o tym, że ja do tej pory źle szukałam. Tym razem trafiło na książkę Pani Żelazowskiej i to, co dostałam w środku bardzo mnie zaskoczyło i bardzo mi się spodobało. Takiej książki nie miałam jeszcze okazji czytać, ale teraz już wiem, że częściej się będę za takowymi oglądać.

Kryzys ekonomiczny. Każdy stara się z nim uporać po swojemu. Jedno mieszkanie, czwórka zupełnie różnych od siebie osób. Bezrobotna menedżerka, drobny przedsiębiorca, któremu splajtował interes, absolwenta na śmieciowej umowie oraz ledwo wiążąca koniec z końcem, emerytka. Na pierwszy rzut oka nic ich nie łączy poza mieszkaniem, a jednak pozory mogą mylić.

Na początku dosyć ciężko mi szło z tą książką. Czterech narratorów jeszcze utrudniało mi sprawę, a byłam świeżo po przeczytaniu bardzo dobrej książki i jakoś nie potrafiłam się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Później jednak styl autorki bardzo mi przypadł do gustu i reszta lektury poszła bardzo przyjemnie. To pierwsza książka tej autorki, którą miałam okazję przeczytać, ale wiem, że po tą poprzednią na pewno przeczytam.

Autorka w swojej książce porusza ciężki temat. W dobie konsumpcjonizmu, każdy chce mieć więcej i więcej, a problemy zaczynają się wtedy, kiedy tego "więcej" już nie można mieć. Każdy z bohaterów tej książki boryka się ze swoim własnym problemem, który w gruncie rzeczy, jest zupełnie inny od problemów pozostałych osób, ale w zasadzie wszystkie sprowadzają się do jednego, chęci zapewnienia sobie lepszej przyszłości, nie ważne ile jej jeszcze zostało.

"- Nigdy nie mieszkałaś w wynajmowanym mieszkaniu? – zapytała młodsza.
- Owszem, ale nie razem z właścicielem. To zmienia postać rzeczy. Właściwie to jest taki trochę hotel. Hotel Bankrut."

To co chyba najbardziej spodobało mi się w tej książce, to fakt, że cała fabuła schodziła gdzieś na drugie miejsce, a to co mnie naprawdę interesowało to kreacje bohaterów i ich portrety psychologiczne. W tej książce, to bohaterowie są na pierwszym miejscu, nie zważając na to jak ciekawa byłaby fabuła.

Autorka doskonale poradziła sobie ze stworzeniem postaci, zarówno tych głównych jak i drugoplanowych. To są bohaterzy z krwi i kości z którymi można się utożsamić, ale odnaleźć w swoim środowisku. Bardzo interesująco zestawiła ze sobą zupełnie różne światy i z każdego biorąc po trochu stworzyła jedną całość. Bardzo podoba mi się taka koncepcja.

Gorąco polecam tę pozycję, bo można z niej wyciągnąć dużo dla siebie. Daje do myślenia, a przy tym stanowi zajmującą lekturę. Ja na pewno sięgnę po poprzednią książkę Pani Żelazowskiej - Słoiki, bo mam przeczucie, że tak samo mi się spodoba.
Autor: leahh, data: 04.05.2016 17:27, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kryzys może dopaść każdego?

Wydaje się, że jesteśmy już tak ''przesiąknięci'' informacjami o różnorakich kryzysach, że powstawanie książki, której akcja kręci się wokół problemów ekonomicznych, to już przesada. Ale jednak Hotel Bankrut ma w sobie coś takiego, że chce się po niego sięgnąć. Może jest coś w tym, że lubimy czytać o problemach finansowych innych osób, nawet jeśli są fikcyjnymi postaciami?

Głównymi bohaterami książki są cztery osoby, których losy złączyło jedno: problemy finansowe, z którymi każdy próbuje poradzić sobie w inny sposób. Weronika- kobieta sukcesu, która z dnia na dzień traci pracę, a kredyt we frankach wciąż rośnie, Kinga- dziewczyna z prowincji marząca o karierze projektantki, Łucja- emerytka i Leon- właściciel lombardu, a wcześniej podupadający przedsiębiorca.

To właśnie za sprawą tego ostatniego- Leona- czwórka głównych bohaterów pochodząca zupełnie z różnych światów, staje się dla siebie rodziną. Jak to możliwe? Najzwyczajniej w świecie stają się współlokatorami w dużym, opustoszałym domu właściciela lombardu. Warto także wspomnieć o jeszcze jednym bohaterze- bezdusznym pracowniku banku, który tylko pozornie zdaje się być postacią drugoplanową, jednak jego ''powiązania'' z resztą osób są o wiele większe niż można byłoby przypuszczać.

Książka tylko z pozoru porusza oklepany temat kłopotów finansowych. Magdalena Żelazowska zwraca uwagę na szereg innych problemów współczesnego świata- szaleńczą pogoń za dobrami materialnymi, niepewność jutra, strach przed utratą stabilizacji finansowej, a wreszcie degradację wartości i związków rodzinnych. Hotel Bankrut dobitnie ukazuje, że stabilność, którą osiągamy poprzez pieniądze jest tylko iluzją, która w każdej chwili może runąć jak domek z kart.


Niestety muszę przyznać, że zakończenie książki dość mocno mnie rozczarowało. Miałam wrażenie, że autorkę gonił już termin i bardzo chciała zakończyć pisanie tej powieści. Szkoda, bo Hotel Bankrut miał naprawdę duży potencjał, porusza szereg ważnych problemów, a zakończenie wydaje się zupełnie niedopasowane. Mimo tego warto jednak sięgnąć po pozycję Żelazowskiej, aby zobaczyć jak kryzys finansowy może zmienić życie każdej osoby, także wtedy, gdy najmniej się tego spodziewa.

Recenzja ukazała się na blogu www.zajkowskaczyta.blogspot.com
Autor: Iwona_C_, data: 04.05.2016 09:05, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Hotel Bankrut

Powieść Hotel Bankrut ma kilku bohaterów – Weronikę (menadżerkę na bezrobociu z kredytem we frankach szwajcarskich), Kingę (młodą absolwentkę szkoły krawieckiej z aspiracjami do zostania projektantką), Łucję (emerytkę szukającą dodatkowego zajęcia), Leona (drobnego przedsiębiorcę). Z pozoru nic ich nie łączy, jednak jak się okazuje los przygotował dla nich wiele niespodzianek. Wszyscy też szukają sposobu, aby oszczędzić jak najwięcej pieniędzy w trudnym dla siebie okresie. Dlatego też postanawiają wspólnie zamieszkać. Jest jeszcze Damian – pracownik działu windykacji w banku. Co on ma wspólnego ze wszystkimi postaciami? Przekonacie się w czasie lektury.

Książka opowiada losy ludzi, którzy chcą odnaleźć swoje miejsce w wielkim mieście. Osoby te nie zawsze ze swojej woli zmuszone są do podjęcia pracy, która nie odpowiada ich aspiracjom. Jak się okazuje, wielkie miasto nie zawsze równa się wielkim perspektywom. Z tym że w małych miastach tych perspektyw nie ma w ogóle.

Hotel Bankrut trafnie, może w nieco przerysowany sposób, pokazuje mechanizm wielkomiejskiego życia. W większości skupia się na jego wadach. Nie po raz pierwszy poruszana jest kwestia tego, że kiedy jesteś na topie i masz kasę, wszystko jest ok. Kiedy kasa się kończy, nie ma pracy, wszystko idzie jak po grudzie. Jest też kwestia tego, że dzisiaj wiele osób nie ma oszczędności na czarną godzinę. W wielu przypadkach nie jesteśmy nauczeni tego, aby oszczędzać i to też jest sporym problemem.

pełna recenzja dostępna na stronie:

http://www.czytajac.pl/2016/05/hotel-bankrut-magdalena-zelazowska/
Autor: wasilka, data: 03.05.2016 21:36, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

A jeśli życie stanie się niechcianym weekendem?

Dzień dobry. Witam Panią, witam Pana. Uprzejmie informuję, że do dziś nie odnotowaliśmy wpłaty zaległych należności. W trosce o jakość naszych usług wszystkie rozmowy są nagrywane. Kiedy możemy spodziewać się uregulowania zaległości?
Brzmi znajomo? Prawdopodobnie tak, choć zapewne nie dla wszystkich (są przecież ludzie żyjący w poczuciu złudnej stabilizacji, która w ich mniemaniu nigdy się nie skończy, niektórzy zaś po prostu mają szczęście). W pogoni za marzeniami kupujemy lepszą wersję siebie samych, podpisujemy umowy nie myśląc o tym, że życie może zafundować nam niemiłą niespodziankę. Bankructwo, zadłużenie, niewypłacalność, niepewność jutra, depresję, degradację, upokorzenie i codzienne telefony z różnych instytucji. Zamiast budzika, choć ten nie jest już potrzebny w obliczu utraty pracy.
Powieść Magdaleny Żelazowskiej "Hotel Bankrut" wpisuje się w aktualną sytuację Polski i Europy ostatnich lat. Jest odpowiedzią pisarki i dziennikarki na recesję i kryzys, które nie schodzą z pierwszych stron gazet i czołówek telewizyjnych wiadomości. To druga powieść w dorobku autorki, która napisała również "Zachłannych", książkę o tak zwanych "słoikach".


Dopóki szpony złowieszczego kryzysu nas nie dopadną, żyjemy w poczuciu złudnego bezpieczeństwa. Złudnego, ponieważ nie zdajemy sobie sprawy, że od urodzenia naznaczono nas piętnem poczucia niedosytu. Potrzebujemy posiadać, chcemy mieć, musimy być kimś nawet za cenę najwyższych wyrzeczeń. Ale co z nami będzie, gdy nie podołamy? I gdy szczęście się od nas odwróci.

Bohaterowie powieści "Hotel Bankrut" są różnorodni i wywodzą się z odmiennych środowisk. Bezrobotna stara panna, która przyzwyczajona do wysokiego poziomu życia nie potrzebowała ubrań na zimę, bo przemieszczała się służbowym samochodem i spędzała całe dnie w klimatyzowanych pomieszczeniach. Samotna i wiekowa emerytka, która ponad wszystko pragnęła kontaktu z rodziną. Kawaler bez rozwodu, który kiedyś splajtował i ledwo wiąże koniec z końcem. Dziewczyna, która ma talent, ale takich jak ona jest miliony, więc pracuje na śmieciowej umowie. Czy coś ich łączy? Łącznikiem jest miejsce akcji. Wszyscy żyją w Łodzi, która nie jest miastem marzeń, stała się miejscem pozbawionym perspektyw rozwoju, ponieważ zostało dotknięte kryzysem. Bohaterowie - nieudacznicy spotykają się w jednym miejscu, w akcie desperacji i z nadzieją na poprawę losu postanawiają wspólnie zamieszkać. Tworzą specyficzną komunę rozbitków, tytułowy hotel dla życiowych bankrutów. Po drugiej stronie barykady znajduje się jeszcze jedna ważna postać. To pracownik banku, który nęka byłą menedżerkę obarczoną kredytem we franku oraz właściciela osiedlowego lombardu. On także zmaga się z przeszłością i próbuje realizować sprytny plan na życie. Poza piątką najważniejszych bohaterów w powieści występują jeszcze inni, mniej wyeksponowani, ale równie autentyczni w swych kreacjach.
Magdalena Żelazowska stworzyła bardzo trafny obraz ludzi, którzy są sfrustrowani, zmęczeni i bezradni w trudnej sytuacji ekonomicznej. Jednocześnie nie pozbawiła ich marzeń, pozwoliła im podjąć próbę zmierzenia się z kryzysem i dała im odrobinę nadziei na przyszłość. Fabuła powieści została bardzo mocno osadzona w realiach ostatnich lat, zmierzyła się z transformacją gospodarczą Polski, którą obserwujemy od lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Dotknęła ważnych problemów społecznych i ekonomicznych: bezrobocia, prywatyzacji, konkurencji rynkowej, upadku małych przedsiębiorstw i udziału kapitału zagranicznego. Autorce udało się przedstawić trudne tematy w prosty sposób, bardzo naturalnie, z odpowiednią dozą humoru i sarkazmu.
Łatwo jest się utożsamić z bohaterami powieści, ich los może być bliski niejednemu czy niejednej z nas.


"Hotel Bankrut" to bardzo dobry przykład literatury obyczajowej, która trafia w sedno społecznych obserwacji, zawiera w sobie refleksję na temat rzeczywistości, w której przyszło nam funkcjonować.
W hotelu dla bankrutów możemy spróbować zmierzyć się z naszymi oczekiwaniami wobec życia, które ma to do siebie, że często "nalicza nam odsetki". Kolorowy neon umieszczony na okładce przypomina nieco motel dla podróżnych, którzy wciąż gdzieś zmierzają. Zielona strzałka wskazuje im kierunek na przyszłość, dając nadzieję na to, że kiedyś musi odmienić się ich los. Czy na lepsze? To już zależy od nas samych. Podobno.
Autor: Justyna Gul (Qulturasłowa), data: 29.04.2016 22:03, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kaprysy losu

„Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość” – o prawdziwości tych słów Woody`ego Allena przekonało się już wiele osób, a lekcja ta zwykle była bardzo bolesna. Niezależnie od tego, co stanowi nasz przedmiot pożądania, nasz cel, musimy uwzględnić w naszej drodze do niego różne nieprzewidziane okoliczności. Jeśli posiadamy wyłącznie plan A, trudno będzie nam odnaleźć się w sytuacji, kiedy na naszej drodze pojawią się nieprzewidziane problemy, kiedy dobiegnie nas złowieszczy chichot losu. I wówczas nieważny stanie się fakt, że w momencie zaciągania kredytu mieliśmy doskonałą pracę i wysokie wynagrodzenie, że całe życie pomagaliśmy wnukowi rezygnując z naszych marzeń, a osiągnąwszy pewien wiek, nie możemy na niego liczyć. Co więcej, analizując nasze potknięcia i życiowe porażki dojdziemy do wniosku, że winny tak naprawdę nie jest los, ale nasz brak pragmatyzmu, zbytnia skłonność do brawury, nadmierny konsumpcjonizm czy … rezygnacja z siebie.
Które z tych powodów wpłynęły na życie kilku bohaterów niezwykłej powieści „Hotel Bankrut” autorstwa Magdaleny Żelazowskiej? Przekonamy się o tym sięgając po opublikowaną nakładem wydawnictwa HarperCollins książkę, która portretuje codzienne życie mieszkańców Łodzi w dobie kryzysu. Jesteśmy świadkami spektakularnych wzlotów i upadków, rozczarowań i nadziei, obserwujemy ludzi załamanych, ale też i karmionych fałszywymi obietnicami, dla których wyznacznikiem własnej wartości jest liczba i jakość posiadanych rzeczy – nawet za cenę rujnujących odsetek od kredytu. Walory powieści w pełni docenią czytelnicy mający duże wymagania zarówno wobec przebiegu akcji, jak i bohaterów, lubiący lekturę może niezbyt wymagającą, ale z pewnością angażującą, zawierającą wiele cennych spostrzeżeń na temat życia i zachowań reprezentantów społeczeństwa.
Poznajemy pięćdziesięcioletniego rozwodnika, Leona, właściciela małego lombardu, który stoi przed koniecznością utrzymania dużego i kapitałochłonnego domu. Sposobem na podreperowanie finansów oraz zachowanie własności nieruchomości, staje się wynajem pokoi. Przypadek sprawia, że w charakterze lokatorek zgłaszają się … trzy panie, a każda z nich dysponuje innym doświadczeniem życiowym, znajduje się w innym jego punkcie, każda z nich niesie na swoich barkach wiele problemów. Dla Weroniki, owładniętej pragnieniem wydostania się z nizin w których się wychowała, konieczność wynajmowania mieszkania jest ujmą na honorze i dowodem na to, że przegrała rozgrywkę o swoje życie. Doskonała praca jest już przeszłością, podobnie jak wysokie wynagrodzenie, które pozwoliło jej na regularną spłatę wysokich rat kredytu, zaciągniętego na wyposażenie pięknego, trzypokojowego mieszkania. Jeszcze wczoraj wypełnione wartymi fortunę meblami od znanych projektantów wnętrze cieszyło jej oczy, podobnie jak szafy pełne markowych ubrań, a dziś, wyprzedawszy większość swojego majątku za grosze, stoi przed koniecznością spłaty lawinowo rosnących zobowiązań oraz oddania swojego mieszkania w ręce najemców.
Dla Łucji, mieszkanie u boku Leona jest szansą na nowe życie, choć w wieku siedemdziesięciu sześciu lat rozpoczynanie kolejnego etapu może wydawać się nieco ryzykowne. Prawdziwe zdumienie budzi jednak informacja, że wynajem pokoju to zaledwie jedna z drastycznych zmian – kobieta sprzedała swoje mieszkanie, a właściwie skorzystała z odwróconej hipoteki i pozbywając się niemal wszystkiego, stanowczo zaprotestowała przeciwko czekaniu na śmierć. Ostatnia lokatorka, Kinga, do Łodzi przyjechała w poszukiwaniu zatrudnienia. W swoim miasteczku nie miała przed sobą żadnych perspektyw, a tym bardziej szansy na realizacje największego z marzeń – Kinga pragnie zostać bowiem projektantką, zaś praca na zastępstwo w galerii handlowej, w sklepie odzieżowym, ma otworzyć jej drzwi do świata mody.
Na łamach książki spotykamy również rzutkiego pracownika Fraier Banku, Damiana, a właściwie …Dudusia, jak nazywa go pomimo skończonych trzydziestu lat jego babcia Łucja. Spragniony wielkich pieniędzy oraz wolności, które one dają, mężczyzna nie waha się przed wykorzystywaniem otoczenia, z równą bezdusznością traktując swoich klientów, kobiety, jak i rodzinę. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że za wszystko w życiu kiedyś przyjdzie nam zapłacić, że wszystko ma swoją cenę, zaś miejsce na szczycie nie zawsze warte jest poniesionych kosztów…
Jak zakończy się ta wspaniała historia, w której wielu czytelników może przeglądać się niczym w lustrze? Jak potoczą się losy bohaterów i czy znajda oni to, czego poszukują? A może połączone stratą jednostki przekonają się o tym, co tak naprawdę się w życiu liczy? Na te wszystkie pytania pozwala odpowiedzieć lektura książki „Hotel Bankrut”, która przykuwa naszą uwagę i sprawia, że zaczynamy weryfikować swoje przekonania i sądy, a nawet swoje cele. I choć nie odpowie za nas na pytanie, czy lepiej mieć czy być, to z pewnością historie poszczególnych bohaterów pozwolą nam wyciągnąć własne wnioski. Spotkanie z powieścią Magdaleny Żelazowskiej jest przeżyciem, wiąże się z refleksją, ale także z podziwem dla autorki, która okazała się być doskonałą obserwatorką codzienności oraz ludzkich dramatów. Lekkość nie wiąże się tu z banałem, przemyślana koncepcja świadczy o doskonałym przygotowaniu, zaś bohaterowie, dzięki swojemu zróżnicowaniu, mają w sobie cząstkę nas i naszych opowieści. To wszystko składa się na wciągającą lekturę i skłania czytelnika do bacznej obserwacji poczynań autorki, a już z pewnością do sięgnięcia po jej poprzednią książkę.
Autor: Mea Culpa, data: 29.04.2016 18:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Hotel Bankrut

W książce poznajemy trzech głównych bohaterów i jednego pobocznego, który mimo wszystko odgrywa bardzo ważną rolę w życiu całej trójki. Kinga, dziewczyna z prowincji, która przeprowadza się do Łodzi. Tam bierze zastępstwo za koleżankę, tym samym znajdując pracę. Jednak etat w Galerii nie jest jej marzeniem, Kinga chce zostać projektantką mody. Ma wiele pomysłów, jest kreatywna i zdolna do działania. Weronika to kobieta biznesu. Osiągnęła już w życiu bardzo dużo, ma dobrze płatną, ciepłą posadę, własne M, choć spłaca jeszcze kredyt, służbowy smartfon, samochód no i garderobę pełną cudeniek. Jednak kiedy zostaje zwolniona, wszystko to co do tej pory tworzyło jej życie staje pod znakiem zapytania. Musi pozbyć się wszystkiego co osiągnęła. na rzecz pieniędzy których do tej pory jej nie brakowało, a które się skończyły. Od teraz jej życie przypominać ma pasmo rozczarowań i rosnących oczekiwań. Łucja to starsza kobieta, która myśli tylko o tym, by pomóc wnukowi. Mimo swojego wieku i emerytury idzie do pracy, jednak i to okazuje się być błędem. Kiedy uświadamia sobie, że nie jest już nikomu potrzebna, znika nie zostawiając po sobie śladu. Jedynym tropem jest kredyt zaciągnięty w banku wnuka, na jego prośbę. Leon to mężczyzna po czterdziestce, który kiedyś przegrał życie. Najpierw otworzył z żoną dobrze prosperujące delikatesy, jednak gdy za rogiem został otwarty supermarket, plajtują. Wtedy wpada w osłupienie, depresję, pomija moment, w którym żona zaczyna go zdradzać, aż w końcu odchodzi. Teraz ma lombard, lecz nadal jest sam. I jest jeszcze Damian, windykator w banku. Czy bankructwo postawi całą trójkę na swojej drodze do szczęścia? Czy wszyscy mają jakieś powiązania i role w swoim życiu?

Kolejna lekka pozycja, choć poruszająca trudny temat bankructwa, zadłużenia i ogólnie kłopotów finansowych. Lekka z racji tego, że nie trzeba się wysilić, by cokolwiek zrozumieć, ale wprawia w zadumę nad własnym losem, życiem. Najbardziej spodobało mi się, gdy autorka umiejętnie złączyła ścieżki wszystkich bohaterów, wymyślając rozmaite kombinację. Widać, że fabuła była od początku do końca dobrze przemyślana i napisana z niezwykłą starannością, łącząc w całość wszystkie wątki. Jeśli chodzi o tytuł, symbolizuje on wspólne miejsce nędzników, głównych bohaterów, którzy postanawiają razem wynająć pokój w mieszkaniu jednego z nich. Nazywają go właśnie "Hotelem Bankruta". Kiedy już mówię o bohaterach, to moje serce skradła Kinga, cicha, odpowiedzialna, dążąca do celu, pracowita i nieśmiała. Jak dla mnie, usposobienie idealnego charakteru. Przypadły mi również do gustu pozostałe dwie kobiety- Weronika i Łucja. Weronika to chciwa, prostolinijna, mówi to co ślina jej na język przyniesie, dzięki czemu jest prawdziwa. Zaś Łucja jest dobra, opiekuńcza, troskliwa i pełna werwy jak na swój wiek. Oczywiście jak przystoi w dobrej powieści, są i również negatywne postacie. W moim mniemaniu jest to Leon i zdecydowanie Damian, do którego żywię szczerą niechęć. Jego egoizm, zwłaszcza w stosunku do swojej babci, po prostu mnie zniechęcił na całej linii i nic nie zmieniłoby już mojego zdania. Całe szczęście nie jest to jednym z głównych bohaterów. Podsumowując, jest to książka warta przeczytania, zwłaszcza na zakręcie życiowym. Dzięki niej odnajdziemy prawdziwe wartości wiodące w życiu, bo choć pieniądze są niezbędne, szczęścia nie dają, ponadto zawsze mają swój koniec.

Recenzja znajduje się również na www.zksiazkadolozka.blogspot.com
Autor: Erna, data: 26.04.2016 18:40, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„HOTEL BANKRUT”

Kryzysy zwykle spadają nieoczekiwanie i bardzo boleśnie. Do tego stopnia, że ma się ochotę rzucić wszystko, uciec i przeczekać. Gdzie jest to wspaniałe miejsce? Czy w ogóle istnieje? Poszukiwanie może sprawić, iż kłopoty powoli zaczną zanikać…

O Magdalenie Żelazowskiej słyszałam po raz pierwszy, opis na tyle okładki niewiele mi pomógł, a do samej książki podeszłam sceptycznie. Wolny ranek, deszczowa pogoda za oknem — tym sposobem zabrałam się za lekturę. I przyznam, że warto było się przemóc, bo spędziłam kilka godzin nad dającą do myślenia książką. Spodziewałam się banalnego romansidła, ewentualnie obyczajówki pełnej przerysowań. Teraz z sympatią patrzę na swój egzemplarz i sądzę, że chętnie poczytałabym o dalszych losach bohaterów. Neon widniejący na grafice zdaje się mrugać, z tym charakterystycznym dźwiękiem w tle. Znacie go z filmów, podobnie do mnie. Tak, „Hotel Bankrut” chyba nieźle nadaje się na scenariusz, o ile nikt go nie popsuje. Mogłoby z tego wyjść coś naprawdę ciekawego, trafiającego do ludzi. Jednak na ten moment mogę Wam polecić „tylko” książkę. Nie zawiedziecie się.

Kariera Damiana prężnie się rozwija. Jednak chłopak nie do końca czuje radość z tego faktu, tkwi w nim pewna zadra, którą trudno nazwać. Życie Weroniki wywraca się do góry nogami, gdy kobieta traci pracę. Teraz musi ułożyć wszystko na nowo, co nie jest zbyt proste. Łucja to ciepła i życzliwa emerytka, która chciałaby tylko być potrzebna — szczególnie swojej rodzinie. Leon prowadzi lombard. Żona opuściła go jakiś czas temu, prowadzony przez nich sklepik upadł. Mężczyzna egzystuje z dnia na dzień i sądzi, że nie spotka go już nic dobrego. Kinga przyjechała do Łodzi z małego miasteczka. Marzy o zostaniu projektantką mody i mimo porażek dalej z optymizmem patrzy w przyszłość. Co łączy te osoby?

Autorka oddaje głos każdemu z bohaterów. Są niezwykle różnorodni, przedstawiają indywidualne historie, równocześnie coś ich łączy. I bynajmniej nie to, że wszyscy znaleźli się na życiowym zakręcie — Magdalena Żelazowska zgrabnie splotła wątki w całość. Zabieg wypadł bardzo naturalnie, bo aż do końca nie spodziewałam się pewnych niuansów. To trudna sztuka, czułam rosnącą ciekawość. Całość wprawiła mnie w jakąś nostalgię. Mamy do czynienia z tematem aktualnym — kryzysem. Problemami finansowymi konsekwentnie wpływającymi na samopoczucie. Na tym polega elastyczność powieści. Kilka zbiegów okoliczności sprawia wrażenie nierealności, ale łatwo zidentyfikować się z poszczególnymi postaciami. Zwłaszcza, gdy sami borykamy się z kłopotami.

Styl pisania Żelazowskiej jest lekki, momentami dowcipny. Pozwala to trochę odetchnąć po wzruszających momentach, bo i takich nie brakuje. Prawdziwą sympatią zapałałam do Łucji, kobiety przeuroczej! Troskliwa, empatyczna — aż chciałoby się z nią zaprzyjaźnić, mimo różnicy wieku. Od bohaterów aż tchnie naturalnością. Nie rzucają w przestrzeń pompatycznymi określeniami, dialogi potrafią rozbawić, o czym już wspominałam. Rozładowanie napięcia jest konieczne, choć ciężko zapomnieć o pewnej sytuacji z Damianem w roli głównej… Osoby, które są po lekturze zapewne znają genezę. Inni — koniecznie muszą przeczytać sami!

Warto wspomnieć, że fabuła umiejscowiona jest w Łodzi. Zdradzę, iż moje przeżycia w tym mieście nie należą do kolorowych, autorka również przedstawiła je w sposób przytłaczający. Dlatego jeszcze łatwiej było mi się wczuć w akcję. To ogromny plus, gdy sięga się po książki polskich autorów. Można przejść znajomymi uliczkami, oglądać te same budynki, tylko cudzymi oczami. Specyficzne, ale fascynujące. Uśmiałam się z parodiowania popularnych programów telewizyjnych — choć mocniej czuć w tym śmiech przez łzy, bo można zauważyć głupotę stojącą za tego typu tworami. Autorka ma oczy szeroko otwarte. Garściami czerpie z otoczenia, cudowny zmysł obserwacji. Spostrzeżenia zebrała w jedno i stworzyła dobrą pozycję.

„Hotel Bankrut” nadaje się praktycznie dla wszystkich. To książka o tematyce mogącej spotkać każdego. Dzisiaj na szczycie, jutro na dnie. Magdalena Żelazowska karmi odrobiną nadziei, że mimo rozczarowań trzeba próbować wyjść na prostą. I tego się trzymajmy.
Magdalena Żelazowska
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Rzuć to i jedź, czyli Polki na krańcach świata Magdalena Żelazowska
Rzuć to i jedź, czyli Polki na krańcach świata
Magdalena Żelazowska, 31,43
Zachłanni Magdalena Żelazowska
Zachłanni
Magdalena Żelazowska, 26,24
Klienci, którzy kupili Hotel Bankrut, wybrali również:
W pułapce Magda Stachula
W pułapce
Magda Stachula, 26,53
Pół na pół Izabella Frączyk
Pół na pół
Izabella Frączyk, 25,20
Outsider Stephen King
Outsider
Stephen King, 31,50
A ja żem jej powiedziała... Katarzyna Nosowska
A ja żem jej powiedziała...
Katarzyna Nosowska, 27,93
Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy Paweł Reszka
Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy
Paweł Reszka, 29,93
Kanada. Ulubiony kraj świata Katarzyna Wężyk
Kanada. Ulubiony kraj świata
Katarzyna Wężyk, 23,99
Znajdę cię wszędzie Kazimierz Kiljan
Znajdę cię wszędzie
Kazimierz Kiljan, 19,25
Kobiety w blasku słońca Frances Mayes
Kobiety w blasku słońca
Frances Mayes, 29,40
W 80 lat dookoła Polski Daniel Passent
W 80 lat dookoła Polski
Daniel Passent, 26,24
Na krawędzi uczuć Anna Partyka-Judge
Na krawędzi uczuć
Anna Partyka-Judge, 17,80
Obsada Danielle Steel
Obsada
Danielle Steel, 27,86
Jak kobiety podejmują decyzje Therese Huston
Jak kobiety podejmują decyzje
Therese Huston, 27,93
Księga Wyjścia Mikołaj Grynberg
Księga Wyjścia
Mikołaj Grynberg, 31,43
Gdzie się chowa śnieżna sowa? Znajduj zwierzęta na wszystkich kontynentach Anna Claybourne
Gdzie się chowa śnieżna sowa? Znajduj zwierzęta na wszystkich kontynen...
Anna Claybourne, 34,93
Miłość ma twoje imię Ilona Gołębiewska
Miłość ma twoje imię
Ilona Gołębiewska, 27,93
Z nienawiści do kobiet Justyna Kopińska
Z nienawiści do kobiet
Justyna Kopińska, 24,68
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa W.A.B. / GW Foksal!!
Ostatnio oglądane
KHotel Bankrut
KPołożna z Auschwitz
KWiedźmin. Tom 1. Ostatnie ży...
KO krok za daleko
KBieguni, dodruk
KPodróż Cilki
KKsięgi Jakubowe, dodruk
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 406
Blues - 489
Country - 177
Dubstep - 237
Etniczna - 201
Filmowa - 729
Hardcore - 161
Hip-hop - 1206
Jazz - 2457
Kabaret - 27
Klasyczna - 3633
Metal - 7324
Pakiety - 128
Pop - 9237
Punk - 357
Religijna - 204
Retro - 27
Rock - 6120
Soul - 123
Swing - 20
Gry - 82
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!