Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Moje śliczne
Karin Slaughter
Skorzystaj z rabatu do 25% na wybraną ofertę wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego!

Moje śliczne

Nasza cena:
25,89 zł (zawiera rabat 30 %)
Moje śliczne - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,99 zł (oszczędzasz 11,10 zł)
Autor: 

Karin Slaughter

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka
Liczba stron:480
Format:14.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:9788327616166
Kod paskowy (EAN):9788327616166
Waga:470 g
Dostępność: pozycja dostępna (135 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (91 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (91 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (91 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (91 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.11.02
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.11.02
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.11.02
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.11.02
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.11.02
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.11.02
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.11.02
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.11.02
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.11.02
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.11.02
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.11.02
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.11.02
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.11.02
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.11.02
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Moje śliczne – opis wydawcy

Pewnego dnia dziewiętnastoletnia Julia zniknęła bez śladu. Tragedia na zawsze naznaczyła jej najbliższych. Ojciec popełnił samobójstwo, a siostry, Claire i Lydia, zerwały ze sobą kontakt...

Mija dwadzieścia lat. Paul, mąż Claire, wpływowy milioner, zostaje zamordowany. Przeglądając jego rzeczy, Claire odkrywa przerażające nagrania, na których ktoś brutalnie gwałci i morduje dziewczyny. Czy Paul miał z tym coś wspólnego, czy tylko oglądał te filmy? Czy przez osiemnaście lat żyła pod jednym dachem z psychopatą?

Claire i Lydia, dotąd mocno skonfliktowane, rozpoczynają prywatne śledztwo, które okaże się bolesną wędrówką w przeszłość, dowodem, że czas nie leczy wszystkich ran. Siostry docierają blisko prawdy, a komuś bardzo zależy, by nigdy nie wyszła na jaw.

FacebookTwitter
Moje śliczne - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2015.09.18
Recenzja
Opinie czytelników o „Moje śliczne”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Co warto przeczytać?, data: 16.12.2015 09:42, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wbija w fotel

Wiedziałam co robię, sięgając po książkę Karin Slaughter. Do tej pory miałam okazję czytać kilka tytułów jej autorstwa i tylko jeden okazał się porażką, reszta była rewelacyjna. Nie spodziewałam się jednak tego, że "Moje śliczne" tak bardzo mnie do siebie przyssie, że odłożę ubieranie choinki na kilka godzin, zrezygnuję z gotowania obiadu
i zastanowię się nad zasadnością wyjścia do fryzjera. Dokończenie tej lektury było ważniejsze, niż wszystko inne!

Dwadzieścia lat temu bez śladu zaginęła piękna 19-letnia Julia. Jej rodzina, nie potrafiąc pozbierać się po stracie, uległa rozpadowi. Dwie młodsze siostry zerwały ze sobą kontakt, ojciec popełnił samobójstwo.
Dziś każda z sióstr ma własne życie i nic nie wie na temat tej drugiej. Pewnego dnia w ciemnej uliczce zostaje zamordowany mąż jednej z nich. Claire znajduje w rzeczach zmarłego męża dowody świadczące o tym, że mógł on być zamieszany w brutalne morderstwo. Nie potrafi sama poradzić sobie z tymi przerażającymi faktami, postanawia poprosić o pomoc starszą siostrę i wspólnie zaczynają prowadzić własne śledztwo, które doprowadzi je do niewyobrażalnie bolesnych wniosków.

"Moje śliczne" to jeden z najlepszych thrillerów, jakie czytałam. Mocny, dosadny, wstrząsający, z zakończeniem tak zaskakującym
i przerażającym, że ciężko złapać oddech. Książka jest niesamowita. Cała masa punktów zwrotnych, bardzo ciekawa fabuła i wartka akcja sprawiają, że nie można oderwać się od czytania. Nie mogłam doczekać się, kiedy przeczytam zakończenie, bo nie potrafiłam sama wymyślić, jak to wszystko może się skończyć. Byłam przekonana, że bohaterkom nie uda się wyjść z opresji i happy endu nie będzie.
Czy był? Tego musicie się już dowiedzieć sami.
Na nowo zakochałam się w powieściach Karin Slaughter, autorka wprawiła mnie w dziwny narkotyczny stan i teraz, gdy narkotyk w postaci jej książki się skończył czuję się jakoś tak pusto i spokojnie. Brakuje mi tych wrażeń, które odnalazłam w powieści.

Bardzo polecam "Moje śliczne" osobom, które lubią dużą dawkę adrenaliny i mocnych wrażeń. Tytuł trafia na listę moich ulubionych! Warto przeczytać!
Autor: Agata Kądziołka, data: 06.11.2015 12:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Thriller doskonały

Historia z pozoru rozpoczyna się prosto: w jednym z amerykańskich miast żyło małżeństwo z trójką dzieci. Los tak postanowił, że były to same córki, więc kłótniom i docinkom w domu nie było końca. Jednak mimo ciągłych bójek o apaszkę, krzyków o nową pomadkę i wylewanych łez „bo z niej jest małpa!” rodzinie żyło się całkiem dobrze i każdy z nich był zadowolony z tego, co dostał w przydziale od życia.
Idealne życie popsuło się w jednej chwili, kiedy to najstarsza z córek, dziewiętnastoletnia Julia poszła na imprezę i już z niej nie wróciła. Policja przekonywała rodziców, że uciekła, dołączyła do komuny i rozpoczęła życie wędrowniczki, nie oglądają się na swoich bliskich. Z czasem młodsze siostry i matka zaakceptowały policyjną wersję i starały się żyć jak kiedyś. Jednak ojciec nie odpuszczał i szukał Julii dzień i noc, chcąc odnaleźć chociażby jej ciało, by móc się z nią pożegnać.

Mijały lata; szczęśliwe małżeństwo się rozpadło, jedna z córek zerwała kontakt z rodzicami i zaczęła ćpać a druga znalazła mężczyznę, który kochał ją najbardziej na świecie. W końcu zdesperowany ojciec odebrał sobie życie i nikt nawet za nim nie płakał, bo wszyscy wiedzieli, że tak naprawdę odszedł razem z Julią kilka lat wcześniej.

"Wszystko się zmieniło, kiedy poznałem twoją matkę. Dzięki niej zapragnąłem tego wszystkiego, o czym nigdy dotąd nie marzyłem; stałej pracy, porządnego samochodu, kredytu hipotecznego, rodziny. Dawno temu domyśliłaś się, że to po mnie odziedziczyłaś zamiłowanie do podróży. Chcę, abyś wiedziała, co się dzieje, kiedy spotykasz osobę, z którą masz spędzić resztę życia: ten ciągle dręczący niepokój rozpływa się jak masło."

Jak to już bywa, życie nie zatrzymało się na krótką chwilę, by opłakać strzępy pozostałe ze szczęśliwej, zdrowej rodziny. Lydia, starsza z pozostałych sióstr uzależniła się od narkotyków, zaszła w ciążę, pozbierała się i ułożyła sobie życie z dala od osób, które nazywała kiedyś rodziną. Claire, młodsza, wyszła za mąż za Paula, który był troskliwy, kochający i bogaty i mógł zapewnić jej wszystko, czego pokrzywdzona przez los kobieta potrzebuje.

Spotkanie sióstr zostało sprowokowane złośliwym chichotem losu, który postanowił zamordować idealnego Paula i owdowiał biedną Claire, która, jak większość wdów, zaczęła porządkować rzeczy zmarłego męża. Wśród nich znalazła nagrania, na których mężczyzna w masce torturował, gwałcił i zabijał młode kobiety. I wtedy pojawiły się nieprzyjemne pytania: czy jej mąż był psychopatą? Był tylko widzem, czy też uczestniczył w tych torturach? I dlaczego policja twierdzi, że to jedynie fetyszowskie porno?

Są thrillery dobre; takie, które mają szybką akcję, które mrożą krew w żyłach i które mają wyrazistych bohaterów. Są też thrillery doskonałe; które oprócz akcji opisują ludzkie życie. W których bohaterowie nie są dobrzy, bo każdy ma w sobie cząstkę prymitywnego zła. Które nie przerażają brutalnością, ale bezsilnością i niemocą. W książce „Moje śliczne” Karin Slaughter to właśnie ta bezsilność najbardziej na mnie wpłynęła; to przez nią rozpadłam się na kawałki i spędziłam bezsenną noc na zastanawianiu się „a co gdyby to przydarzyło się mnie?”.
Jak poradziłabym sobie w sytuacji, w której osoba mi najbliższa okazałaby się bestią i nikt nie chciałby mi uwierzyć, bo każdy był z nim w zmowie? Do kogo miałabym się zwrócić, wiedząc, że dookoła mnie są szpiedzy i inne bestie? Jak miałabym ratować samą siebie przed załamaniem i wariactwem, bo moje życie, to wszystko co zbudowałam na związku z drugim człowiekiem, okazałoby się jedną wielką ułudą?

„Skoro ten ślub, którego nie było, jest tylko moją fantazją, tego wyjątkowego dnia, chłopak jest porządnie ogolony, ma uczesane włosy, lekko zdenerwowany stoi koło kaznodziei i patrzy na ciebie tak, jak zawsze chciałem, żeby mężczyzna na ciebie patrzył: czule, z miłością, z dyskretnym uwielbieniem.”

„Moje śliczne” dyskwalifikuje inne thrillery. Karin Slaughter ma przewagę nad innymi pisarzami tego gatunku, bo do swojej prozy dodała, oprócz krwi i tortur, coś jeszcze – dodała pierwiastek ludzki. Pokazała historię nie z perspektywy ofiary, mordercy czy detektywa; pokazała ją z perspektywy rozbitej i zniszczonej rodziny, która została kompletnie zniszczona przez jedno zdarzenie. Śmierć Paula, zaginięcie Julii, samobójstwo ojca – wszystko to ma jeden wspólny mianownik. Jedną osobę, która stoi za tym wszystkim. Osobę, której się nie spodziewacie na miejscu zabójcy.

Cała akcja przeplatana jest listami, które ojciec pisał do swojej zaginionej córeczki. To manifest mężczyzny, który resztę życia poświęcił szukając córki, zaniedbując dwie pozostałe. To upadek człowieka, który w złej chwili powiedział „jest idealnie” dają losowi policzek. A los w takiej sytuacji nigdy nie odpuszcza i zabiera to, co cenne, by nauczyć człowieka pokory.

Bezsilność. Piękno. Cierpienie. Miłość. Wszystko to znajdziecie w tej książce. I będziecie chcieli tłuc pięściami w ścianę, jeśli wejdziecie choćby na chwilę w skórę Clarie, i krzyczeć i płakać i tupać nogami, bo to wszystko to cholery, nie może przytrafić się jednemu człowiekowi.
Cierpienie wcale nie jest takie złe. Złamane serce to pestka. Samotność to tylko samotność. Najgorsza jest bezsilność.


„Uśmiechasz się, ściskasz moją dłoń a ja nawet we śnie rozumiem: niezależnie od tego, co się z tobą stało i przez jaki koszmar przeszłaś, kiedy cię porwano, zawsze będziesz moją małą śliczną córeczką.”
Autor: Bookendorfina, data: 03.11.2015 09:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mocna sensacja z elementami dobrego thrillera

"Wmawiamy sobie to, w co chcemy wierzyć lub już wierzymy..."

Przyznaję, książka zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Początkowo miałam zamiar czytać ją przez dwa dni, jednak tak mnie pochłonęła, że chciałam ją doczytać do końca, nie robiąc przerw. W ten sposób nieoczekiwanie sensacyjnie spędziłam kilka godzin. Książka idealnie wkomponowała się w moje ulubione tempo rozgrywania akcji sensacyjnej, szybkie, mocne i nie dające nawet chwili na złapanie oddechu. W każdym rozdziale pojawiają się nowe wątki i tajemnice. Warstwy niewiadomych w zasadzie wydają się nieskończone. I choć w pewnym momencie orientujemy się, jakie będzie zakończenie powieści, jednak nie przeszkadza nam to w delektowaniu się nią. Wspaniale wyeksponowane psychologiczne aspekty, które podkręcają naszą wyobraźnię. A niektóre wydarzenia są tak nacechowane emocjami, że udzielają się również nam, wspólnie z Claire i Lydią uczestniczymy w wydarzeniach, przeżywamy je i najzwyklej w świecie, zaczynamy się bać, co będzie dalej.

Postawy i mentalności bohaterów zostały bardzo intrygująco przedstawione. Mamy okazję wgryźć się w psychikę różnorodnych charakterów ludzkich. Każdy członek rodziny odgrywa wielką rolę w tej historii. W znacznym stopniu, w miarę upływu akcji, ulegają oni przemianie, odkrywają cechy charakteru, o których istnienie nie podejrzewaliby siebie. Śledzimy ich losy, mamy wrażenie, że jesteśmy bardzo blisko nich. Oburzamy się na zachowanie niektórych, dla innych chcemy wskoczyć na łamy stron i pomóc w walce, ostrzec, zwrócić uwagę na dany fakt. Po prostu silnie reagujemy czytając książkę. Ciekawym aspektem są listy pisane przez ojca do zaginionej córki. Dają one powieści dodatkowy bonus, mają interesującą i wciągającą formę. Współtworzą klimat tajemniczości, to głos osoby, która już nie żyje, a tak wiele wnosi do fabuły, dopowiada, wyjaśnia, zaciekawia i współuczestniczy w akcji.

Ogromne wrażenie wywiera na nas poruszana w książce tematyka wielkiego bólu, rozpaczy, oczekiwania i nadziei tlącej się w człowieku do końca, dopóki nie zostanie odnalezione ciało zaginionej osoby. Właśnie to odnalezienie ciała, możliwość pochowania, pogrzebu, staje się tak ważna z punktu widzenia uzyskania wewnętrznego spokoju, bo choć już wiadomo, że najbliższa nam osoba nie żyje, to jednak możemy się z nią pożegnać, w jakimś stopniu znaleźć ukojenie, mamy miejsce, gdzie możemy przyjść i porozmawiać ze zmarłym. Perspektywa utraty dziecka przeraża każdego rodzica, a jeśli do tej tragedii dojdzie, rzutuje ona na całą rodzinę. Każdy członek rodziny w odmienny sposób radzi się z tym traumatycznym przeżyciem. Rodziny nie wytrzymują bólu i rozpaczy, a krewni zamiast wzajemnie sobie pomagać, często stają się dla siebie niejako wrogami. I choć łączy ich tak wiele wspaniałych wspomnień, życie u boku osoby, która przypomina nam na każdym kroku utraconą osobę, często staje się nie do wytrzymania, rodziny rozpadają się. Jakże trudno później żyć z tym poczuciem odrzucenia, niezrozumienia, obojętności. Szukamy choć cienkiej linii porozumienia, ale może to zabrać nawet dziesiątki lat, zanim uda się na nowo coś wspólnie zbudować. Ale czy rodzinie zaginionej Julii uda się znów zjednoczyć?

Książkę czyta się lekko i przyjemnie, wciąga, zachęca do odwracania kolejnych stron. Jednak z drugiej strony porusza ona bardzo istotne aspekty patologii społecznej. I warto je dostrzec, zastanowić się nad nimi, głębiej przeanalizować. Kolejny raz zastanawiam się, jak wiele bólu i cierpienia jedna osoba może zadać drugiej, skąd tak psychopatyczne osobowości? Czym trzeba być, aby całkowicie wyłączyć emocje, przyzwoitość, wyrzuty sumienia i zarabiać na morderstwie? A także jak można wieść tak równoległe życia, przykładnego obywatela i bezwzględnego mordercy, mieć dwie skrajne osobowości? W jaki sposób można całe życie ukrywać swój mroczny sekret i potrafić funkcjonować w normalnym społeczeństwie? Dlaczego tyle kobiet na świecie jest traktowanych w tak brutalny sposób? Gwałconych, wykorzystywanych seksualnie, bitych, maltretowanych, pozbawianych życia. Czemu traktowane są jak przedmioty, zabawki w okrutnej zabawie?

Lektura skłania do refleksji nad tematyką przemocy, zachowań patologicznych, morderczych instynktów, zaspakajania sadystycznych potrzeb i podwójnego życia. Ze stron książki bije apel o zaprzestanie takich praktyk, poradzenia sobie społeczeństwa z problemem terroru wobec kobiet. Przemoc fizyczna i psychiczna wywołuje w nas oburzenie, obrzydzenie, sprzeciw, a jednak tyle zła się wokół nas dzieje. Silnie utożsamiamy się z ofiarami, nie tylko bezpośrednimi, ale także członkami ich rodzin. Mocna sensacja, wzbogacona elementami dobrego thrillera, warta sięgnięcia po nią, a zatapiając się w nią długo jeszcze nie możemy o niej zapomnieć. :)
bookendorfina.blogspot.com
Autor: CynamonKatieBooks, data: 31.10.2015 22:37, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Moje śliczne"

Pewnego dnia dziewiętnastoletnia Julia zniknęła bez śladu. Tragedia na zawsze naznaczyła jej najbliższych. Ojciec popełnił samobójstwo, a siostry, Claire i Lydia, zerwały ze sobą kontakt. Mija dwadzieścia lat. Paul, mąż Claire, wpływowy milioner, zostaje zamordowany. Przeglądając jego rzeczy, Claire odkrywa przerażające nagrania, na których ktoś brutalnie gwałci i morduje dziewczyny. Czy Paul miał z tym coś wspólnego, czy tylko oglądał te filmy? Czy przez osiemnaście lat żyła pod jednym dachem z psychopatą? Claire i Lydia, dotąd mocno skonfliktowane, rozpoczynają prywatne śledztwo, które okaże się bolesną wędrówką w przeszłość, dowodem, że czas nie leczy wszystkich ran. Siostry docierają blisko prawdy, a komuś bardzo zależy, by nigdy nie wyszła na jaw...

Jak wiecie na jednym thrillerze nie może się skończyć, dlatego postanowiłam kontynuować moją przygodę z tym niesamowitym gatunkiem. Tym razem sięgnęłam po "Moje śliczne". O twórczości Pani Slaughter słyszałam mnóstwo pochlebnych słów. GENIALNA, AMBITNA - najczęstsze określenia pisarki. Stety, niestety, muszę się z nimi zgodzić :). Na początku historia zaczyna się całkiem zwyczajnie. Mamy rozbitą rodzinę po przejściach, mamy niewyjaśnione zaginięcie młodej dziewczyny, a także śmierć mordercy gwałcącego niewinne kobiety. Zapowiada się całkiem miło, prawda? Na szczęście to dopiero początek wrażeń.

Mimo bardzo intrygującej historii, muszę przyznać, że początkowo trochę trudno było mi się wciągnąć w przedstawianą opowieść. Pierwsze 200 stron to tak naprawdę tylko wprowadzenie i przygotowanie nas do tego co ma się wydarzyć. Co nie zmienia faktu, że pochłonęłam tę książkę w dwa dni, bo autorka już na wstępie wrzuca nas w wir wydarzeń i do samego końca trzyma w napięciu. Muszę, ale to muszę chociaż trochę nawiązać do fabuły (mam nadzieję, że nikomu nic nie zaspoileruję, ale..) zdecydowanie najbardziej zaintrygowały mnie tzw. listy zmarłego ojca do zaginionej córki. To jak opisywał w nich, że nigdy się nie podda, to jak się starał odnaleźć ją za wszelką cenę, nie raz sprawiło, że uroniłam łezkę. Co do pozostałych głównych bohaterek to Lydia I Clarie to naprawdę sympatyczne postacie, których nie sposób nie lubić. Są zupełnym przeciwieństwem. Jedna - wodowa, milionerka; druga - ledwo wiążąca koniec z końcem matka, mająca problemy nałogowe w młodość. Osobiście wolałam tę drugą ^^.

Podsumowując: Całość przedstawiona jest w bardzo realistyczny sposób, a wydarzenia opisane w książce szokują, wywołują wzburzenie i strach. Szczególnie podobał mi się styl autorki i to jak potrafiła manipulować czytelnikiem. Aaa.. no i taka ciekawostka polskie tłumaczenie nazwiska Pani Slaughter oznacza "rzeź" - co samo w sobie jest przerażające :D.
Fanom mrożących krew w żyłach thrillerów POLECAM!

cynamonkatiebooks.blogspot.com
Autor: PaniKa, data: 29.10.2015 12:51, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Prawdziwa bomba emocji

Ludzie, codziennie, wkładają wiele masek. Czasem wydaje nam się że znamy kogoś na wylot, jednak wystarczy jedna chwila, by przekonać się, że przez długi czas żyliśmy w kłamstwie i błędzie. Odkrycie prawdy może okazać się niezwykle trudne i bolesne, a czasem bardzo ryzykowne i niebezpieczne. Jednak, żeby w końcu móc zaznać spokoju, trzeba zmierzyć się z przeszłością i spróbować się z nią pogodzić.

Przed laty, dziewiętnastoletnia Julia znika bez śladu. Nikt nie wie, co się z nią stało i czy w ogóle żyje. Rodzina dziewczyny nie jest w stanie pozbierać się po tragedii jaka ich spotkała. Rodzice się rozwodzą, jednak ojciec wciąż wierzy że Julia wróci do domu i szuka śladów, które mogłyby przybliżyć go do rozwiązania zagadki zniknięcia córki. W końcu popełnia samobójstwo, a dwie siostry, Claire i Lydia, zrywają ze sobą kontakt. Cała rodzina wciąż boryka się z przykrymi wspomnieniami i doświadczeniami, jednak po latach ich drogi znowu się łączą. Po tym jak Paul, mąż Claire, zostaje brutalnie zamordowany, kobieta odkrywa w jego komputerze przerażające nagrania, na których nieznany mężczyzna gwałci i morduje młode kobiety. Claire jest wstrząśnięta makabrycznym znaleziskiem i próbuje dowiedzieć się, co jej mąż miał z tym wspólnego i dlaczego oglądał te okropne filmy. Kim był Paul? Psychopatą czy kochającym mężem? Siostry Claire i Lydia, po latach milczenia, w końcu się spotykają i razem rozpoczynają prywatne śledztwo. Stawka jest bardzo wysoka, a odkrycie prawdy okaże się niezwykle trudne i niebezpieczne, zwłaszcza że komuś bardzo zależy, by nigdy nie wyszła na jaw.

Książka Karin Slaugther, to historia, która od samego początku mrozi krew w żyłach. Dawno nie czytałam tak dobrego i mocnego thrillera psychologicznego. Autorka już na wstępie wrzuca nas w wir wydarzeń i do samego końca trzyma w napięciu. Całość przedstawiona jest w bardzo realistyczny sposób, a wydarzenia opisane w książce szokują, wywołują wzburzenie i strach. Kreacja postaci prezentuje się znakomicie. Autorka w świetny sposób ukazała nam portrety psychologiczne swoich bohaterów. Widać wyraźnie, że zniknięcie Julii znacząco odbiło się na całej rodzinie i ich relacjach. Każde z nich na swój sposób radzi sobie z tragedią, jednak świadomość tego, że Julia nie została odnaleziona i tak naprawdę nie wiadomo co ją spotkało, sprawia że, nie potrafią pogodzić się z przeszłością.

„Moje śliczne” to książka wstrząsająca i niezwykle poruszająca. Autorka w genialny sposób ukazuje przestępczy świat i przemoc w stosunku do kobiet. To brutalny i makabryczny obraz, który szokuje i wręcz poraża. Karin Slaughter właśnie na ten problem stara się zwrócić uwagę i bardzo wyraźnie widać to po jej najnowszej książce. „Moje śliczne” to perfekcyjny i choć bardzo krwawy i brutalny, to jednak realny obraz przemocy, której ofiarą każdego dnia padają tysiące kobiet na świecie. Gwałcone, bite, dręczone i katowane na śmierć, w samotności i w bólu, zdane na łaskę swojego oprawcy i kata. To straszne i wręcz niewyobrażalne, głęboko porusza duszę i wstrząsa każdą komórką ciała.

Książka Karin Slaughter jest idealna w każdym szczególe. Jestem nią po prostu zachwycona. Wprowadziła mnie w istny stan osłupienia, dała mi tak potężnego kopniaka, że po prostu nie potrafiłam się pozbierać. „Moje śliczne” to książka niezwykle brutalna, która wiele razy wywołała we mnie wzburzenie, a nawet obrzydzenie, jednak emocje, które mi towarzyszyły podczas lektury, były po prostu niesamowite! Wbiła mnie w fotel, powaliła na podłogę i rozerwała moją duszę na milion kawałków. To niezwykle mocna i wstrząsająca książka, którą na pewno nie można zaliczyć do łatwych lektur, jednak jestem pewna że wielu z was, gdy już zacznie ją czytać, to przepadnie. „Moje śliczne” to istny majstersztyk! Prawdziwa bomba emocji, silna dawka adrenaliny i wrażeń, które działają jak tornado – wciągają w wir wydarzeń i nie dają o sobie zapomnieć.
Autor: Skryta-Ksiazka, data: 27.10.2015 12:41, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Są rzeczy, których nie można zapomnieć.

Nie wiem jak opisać nawet moje emocje po przeczytaniu tego kryminału. Jestem wstrząśnięta. Karin Slaughter obudziła we mnie wszystkie możliwe uczucia. Znajdują się tam opisane brutalne czyny, których mężczyźni śmieli się robić młodym kobietom. Nie jestem w stanie pojąć jak można żyć w swoim ciele robiąc tak okropne rzeczy. Całym sercem do końca trzymałam kciuki za Claire i Lydię, ale to wy sami musicie się przekonać jak kończy się cała powieść. Czy ten koszmar w końcu skończy się raz na zawsze. Jest to jeden z najlepszych kryminałów jakie czytałam. Wszystko zostało idealnie sprecyzowane. Akcja toczyła się szybko, trzymała w napięciu. Pani Slaughter idealnie połączyła fakty.

Autorka swoimi powieściami walczy o prawo do głośnego mówienia o przemocy, której ofiarą padają tysiące kobiet na całym świecie.

Książka ma charakter kryminału. Każdy rozdział niesie za sobą coraz więcej pytań. Wszystko jest wielkim znakiem zapytania i zagadką. Polecam każdemu do zapoznania się z tą powieścią. Jestem przekonana, że wstrząśnie waszym sercem.

Cała recenzja: http://skrytaksiazka.blogspot.com/
Autor: jeke5, data: 25.10.2015 09:56, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

4 marca 1991 roku w niewyjaśnionych okolicznościach dochodzi do zaginięcia dziewiętnastoletniej Julii. Poszukiwania podjęte przez policję nie przynoszą żadnego efektu, dziewczyna przepada jak kamień w wodę. Jej zaginięcie doprowadza do podziałów i wzajemnej niechęci w kochającej się do tej pory rodzinie. Helen-matka Julii, która pracuje jako bibliotekarka najpierw zamyka się w sobie i popada w depresję, a po jakimś czasie chce o całej sprawie zapomnieć i wrócić do normalnego życia. Ojciec Julii-profesor w colleg`u za wszelką cenę stara się dociec, co stało się z jego córką. Latami sprawdza postępy w śledztwie i żyje wspomnieniami. Nie mogąc już znieść bólu po stracie dziecka popełnia samobójstwo. Siostry Julii-Claire i Lydia zrywają ze sobą kontakt, gdy Lydia oskarża narzeczonego Claire - Paula o próbę gwałtu na Julii.


Po dwudziestu latach od zaginięcia dziewczyny Claire i jej mąż Paul (wpływowy milioner) wracając wieczorem z restauracji zostają napadnięci przez bandziora z tatuażem węża na szyi. Paul zostaje ugodzony nożem w brzuch podczas szarpaniny i umiera w ramionach żony. W trakcie pogrzebu ktoś próbuje włamać się do wielkiego domu Claire i Paula, ale przestępców płoszy firma cateringowa wynajęta do przygotowania konsolacji. Nie udaje im się okraść domu. Claire przeglądając rzeczy męża odkrywa nagrania, na których ktoś gwałci i morduje kobiety. Jest przerażona odkryciem i zastanawia się, co jej kochający mąż mógł mieć wspólnego z tymi nagraniami. Nie chce o tym myśleć, bo ,,Paul stanowił fizyczne źródło jej życia. Nadawał mu wagę, jak magnes przyciągał ją do ziemi, bo miała skłonność do unoszenia się nad wszystkim, jakby to życie przydarzyło się komuś innemu."

Claire i Lydia pomimo wieloletniej niechęci do siebie pod wpływem nowych, niespodziewanych wydarzeń rozpoczynają wspólne śledztwo. Komuś jednak bardzo zależy, by nie odkryły prawdy.


,,Moje śliczne" to powieść dopracowana i wciągająca z bardzo szybką akcją. Z każdą stroną wciąga coraz bardziej w mroczny świat przestępstw, gwałtów i psychopatów. Fabułą przypomina mi trochę film ,,8mm" z Nicolasem Cage w roli głównej.

Jest to powieść z przesłaniem, gdyż za jej pośrednictwem Karin Slaughter walczy o prawo do głośnego mówienia o przemocy, której ofiarą padają tysiące kobiet na świecie.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Karin Slaughter, ale na pewno nie ostatnie. Zapałałam wielką ochotą, by poznać jej wszystkie powieści.

http://magiawkazdymdniu.blogspot.com/
Autor: Klaudia, data: 20.10.2015 09:28, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Moje śliczne

Niech ktoś mi powie, dlaczego ja wcześniej nie znałam tej autorki?! Ja chyba jeszcze dużo nie wiem na temat świata literackiego. W końcu znalazłam coś, co od bardzo dawna szukałam. W końcu, kobieta, która pisze tak świetnie, w tym gatunku, że można ją postawić na równi z wieloma wybitnymi męskimi nazwiskami. Tak, mój cel osiągnięty, ale przecież nie o tym dzisiaj. Dziś o książce, która podbiła moje serce i umysł.

Autorka pisze o dwóch kobietach, a ściślej siostrach. Spotykają się po wielu latach nikłego kontaktu. Czy tragedia z przeszłości w końcu znajdzie swój koniec? I co wspólnego z nią mają teraźniejsze wydarzenia? W tej właśnie książce znajdują się odpowiedzi.

W obecnych czasach ciężko jest znaleźć oryginalny koncept na książkę, a jeszcze trudniej, jak się już takowy znajdzie, dobrze go napisać. Mnie jest raczej ciężko zaskoczyć, nie jedno już czytałam, ale właśnie ta książka pokazała mi, jak wiele jeszcze przede mną.

Słów kilka o stylu autorki. Jestem pod wrażeniem tego, jak tak, z pozoru ciężką fabułę, można poprowadzić tak lekkim stylem i językiem, jak tak brutalne rzeczy, można napisać w taki sposób, że płynie się przez opisy. Tak, to jest geniusz i tak, chylę czoła przed warsztatem Pani Slaughter.
Trzeba to zaznaczyć, że to nie jest zdecydowanie książka dla młodszego czytelnika. Pojawia się tu dużo brutalnych, okrutnych i odstręczających wręcz scen. Z jednej strony chciałoby się powiedzieć, że czytanie na własną odpowiedzialność, a z drugiej mogłabym każdemu wcisnąć tę książkę, żeby przeczytał ją teraz, natychmiast.

Ta książka mnie pochłonęła do tego stopnia, że łapałam się na powstrzymywaniu oddechu. Przeczytałam ją na raz, ale były momenty, że musiałam od niej odejść, odetchnąć i przemyśleć sobie to i owo. I to nie tylko ja. Często podrzucam mojej cioci jakieś ciekawe tytuły i moje śliczne właśnie wczoraj zostały pożyczone, a dziś co? Dostałam wiadomość, że książka już skończona i że była genialna.

Ostatnio pisałam z Darią na temat tego, że kiedy książka jest dobrze napisana "czarny charakter" jest bardziej fascynującą postacią niż inni. Tutaj bohaterów poznajemy także od bardziej psychologicznej strony, od tego co im w głowach siedzi, jakie wydarzenia determinują ich obecne postępowanie. Wiem, że się powtórzę, ale to jest fascynujące. Umysł zbrodniarza poznajemy od podszewki i to jest obłędne.

To jak autorka, poprowadzi fabułę, jak wprowadza czytelnika w historię, to mi się bardzo podobało. Może nie byłam jakoś szczególnie zaskoczona zakończeniem, ale i tak było dobrze.

Mogłabym tak wychwalać i wychwalać bez końca, ale nie chcę Was pozbawiać tej radości. To jest książka,którą trzeba przeczytać. A ja będę dalej się zastanawiać nad tym dlaczego wcześniej nie znałam tej autorki, ale mam nadzieję jak najszybciej to nadrobić.
Autor: Michał Lipka, data: 17.10.2015 15:49, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

RZEŹNIA PANI KARIN

Rzadko czytam thrillery, a przynajmniej rzadko czytałem je w ostatnich latach. Powód? Nie potrafiłem znaleźć w nich niczego oryginalnego czy wartego uwagi. Wciąż jednak natrafiam na pozycje, które przekonują mnie, że gatunek ten wcale się nie skończył, a „Moje śliczne” zdecydowanie do nich należy.

Dwie kobiety, dwa różne zdawałoby się światy i zdarzenie, które staje się im wspólne. Claire wychodzi z aresztu i wraca do swojego męża. Lydia, kobieta po przejściach, żyje ze swoją córką, która już wkrótce ma opuścić dom, a którą od lat wychowywała w paranoicznej wręcz atmosferze. Obie są skłóconymi od dawna siostrami i obie też bardzo przejmują się głośnym medialnie zaginięciem dziewczyny. Cała sprawa jest im bardzo bliska – same bowiem straciły przed laty siostrę, po której zaginął wszelki ślad. Paradoksalnie przeszłość powraca do nich sama, kiedy maż Lydii zostaje zabity w wyniku napadu, a Lydia, szukając w jego komputerze materiałów, nad którymi pracował natrafia na film snuff. Film, na którym ktoś gwałci i morduje dziewczynę. Czemu jej mąż to oglądał? Jakie skrywał tajemnice? Co nieco wie o tym Claire, którą ten próbował zgwałcić. Spotkanie dwóch sióstr, mimo różnic i niesnasek, zapoczątkowuje prywatne śledztwo, przez które na jaw wychodzą przerażające tajemnice…

Gdyby spróbować krótko podsumować „Moje śliczne”, powiedziałbym, że to skrzyżowanie powieściowych „Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet” z bardzo udanym filmem sprzed lat „8 mm”. To pierwsze opowiadało o śledztwie w sprawie zaginięcia dziewczyny, to drugie o wdowie, która w rzeczach męża znalazła film snuff i wynajęła detektywa by zbadał jego autentyczność. Obie te treści spotykają się u Karin. Ja zaś z autorką o nazwisku, które po polsku brzmiałoby Rzeź, spotykam się po raz pierwszy, ale po spotkaniu tym doskonale rozumiem dlaczego jest tak cenioną pisarką dreszczowców. Bo z jednej strony to wszystko już było, z drugiej fabułę napisała tak sprawnie, lekko i przyjemnie, a przy tym z autentycznymi emocjami, że trudno było mi się od „Moich ślicznych” oderwać. Szczególnie przejmujące okazały się w tym wypadku fragmenty wspomnień ojca bohaterek i jego własne próby odkrycia co stało się z zaginioną córką. To w nich czuć największą bezsilność i powoli ginącą nadzieję. Próby rekonstrukcji ostatnich godzin sprzed zaginięcia, uparte nękanie policji, szukanie szczegółów i czegoś, czegokolwiek, czego by się można było chwycić. Przerażające, prawdziwe i wciągające – tyle mogę powiedzieć. Poza tym miłym aspektem, świadomym to czy przypadkowym, są horrorowe odwołania, jak choćby bohaterka nosząca nazwisko mordercy znanego z serii „Piątek 13-ego”.

Konkluzja? Oczywista. „Moje śliczne” to powieść bardzo dobra, naprawdę udana i przyjemna w lekturze, więc kto lubi ten gatunek, kto lubi emocje i mocne treści, powinien po nią sięgnąć. Polecam a wydawnictwu Harper Collins składam serdeczne podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.
Autor: AgaRozz, data: 07.10.2015 11:47, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobry thriller znanej autorki-feministki

Co jeśli najbliższa ci osoba nie jest tym kimś, za kogo ją

uważasz? Karin Slaughter w swoim nowym thrillerze "Moje śliczne"

opowiada o dwóch kobietach, które na skutek tragicznych wydarzeń

musiały pozbyć się dawnych uprzedzeń i razem odkrywać

przerażającą prawdę o mężu jednej z nich...

Claire i Lydia w niewyjaśnionych okolicznościach straciły

siostrę. Jej zaginięcie mocno odbiło się na rodzinie - ich

ojciec popełnił samobójstwo, a one same zerwały ze sobą wszelkie

kontakty. Ponad dwadzieścia lat później dochodzi do tragedii -

mąż Claire zostaje zamordowany na jej oczach.

Wstrząśnięta tym wydarzeniem doznaje jeszcze większego szoku,

kiedy w dniu pogrzebu znajduje w jego rzeczach wstrząsające

nagrania, na których ktoś brutalnie gwałci i morduje młode

kobiety. Niedługo potem odnawia relację z Lydią, po czym dzieli

się z nią przerażającym odkryciem. Kobiety zaczynają szukać

odpowiedzi na pytanie, którego boją się zadać. Okazuje się, że

jest to dla nich bardzo bolesny powrót do wydarzeń z

przeszłości.

Karin Slaughter znana jest na całym świecie jako pisarka

angażująca się w sprawy kobiet. W "Moich ślicznych" jest bardzo

dużo przemocy, zresztą bardzo obrazowo opisanej. Książka jest

bardzo wciągająca, czuć w niej feministycznego ducha, choć

bardziej zaskakuje przewrotnością fabuły i niejednokrotnie

brutalnością.
Karin Slaughter
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Milcząca żona Karin Slaughter
Milcząca żona
Karin Slaughter, 29,99
Ostatnia wdowa Karin Slaughter
Ostatnia wdowa
Karin Slaughter, 27,99
Pieces of Her Slaughter Karin
Pieces of Her
Slaughter Karin, 31,02
Układanka Karin Slaughter
Układanka
Karin Slaughter, 27,99
Dobra córka Karin Slaughter
Dobra córka
Karin Slaughter, 27,99
Ofiara Karin Slaughter
Ofiara
Karin Slaughter, 25,89
Niewidzialny Karin Slaughter
Niewidzialny
Karin Slaughter, 27,93
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 22% na całą ofertę wydawnictw: W.A.B, Uroboros i Lipstick Books
Ostatnio oglądane
KMoje śliczne
KBaśń o wężowym sercu, albo w...
KKicia Kocia u dentysty
KPowrót z Bambuko
KProsta sprawa
KHalny
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 68
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!