Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Mamy dla Ciebie apkę! Pobierz z:
Książka Wędrowcy. Tom 1. Eperu
Augusta Docher
Skorzystaj z 38% rabatu na całą ofertę wydawnictwa Zwierciadło!
Księgarnia » Dla dzieci i młodzieży » Dla młodzieży » Wędrowcy. Tom 1. Eperu

Wędrowcy. Tom 1. Eperu

Nasza cena:
24,43 zł (zawiera rabat 30 %)
Wędrowcy. Tom 1. Eperu - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 10,47 zł)
Autor: 

Augusta Docher

Wydawnictwo: Bis
Seria wydawnicza:Wędrowcy
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:552
Numer ISBN:9788375514346
Kod paskowy (EAN):9788375514346
Waga:562 g
Dostępność: pozycja dostępna (9 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.04
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.04
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.04
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.04
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.12.07
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.12.07
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.12.07
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.12.07
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.12.07
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.12.07
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w dniu 2020.12.04
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w dniu 2020.12.04
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.12.07
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.12.07
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.12.07
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.12.07
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.12.07
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.12.07
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.12.07
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.12.07
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Wędrowcy. Tom 1. Eperu – opis wydawcy

Pierwsza część cyklu „Wędrowcy”

Anna Wilk z pozoru jest zwykłą nastolatką, która powoli wkracza w dorosłe życie. Pasjonuje się malowaniem, wybrała studia artystyczne. Choć urodzona w Polsce, od wielu lat mieszka razem z matką i Wiką, serdeczną przyjaciółką, w Londynie. Z okazji ukończenia szkoły matki Anny i Wiki zaplanowały dziewczynom niespodziankę: wyjazd do Francji. Przebojowa Wika odkrywa, że znajdą się tam akurat wtedy, gdy niedaleko, w Cannes, odbywać się będzie słynny festiwal filmowy. A że kocha się w jednym z popularnych aktorów, Leo Blacku, wymusza na Annie wspólne pójście po autografy. Wydarzenia w Cannes wywracają życie Anny do góry nogami, bowiem Leo Black nieoczekiwanie wyławia ją z tłumu i proponuje spotkanie. Szybko pojawia się zauroczenie. Leo nie jest jednak zwykłym człowiekiem – jest Wędrowcem, człowiekiem odradzającym się w nowych wcieleniach. Jak zmieni się życie Anny i jak potoczą się losy tego niezwykłego związku?

Augusta Docher o sobie:

Mama, żona, córka i siostra.

Plastyczka, księgowa, manicurzystka i pisarka.

Ogrodnik, kura domowa i bizneswoman.

Polka, Ślązaczka.

Tradycjonalistka modyfikowana.

Ale przede wszystkim kobieta z krwi i kości.

FacebookTwitter
Wędrowcy. Tom 1. Eperu - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2015.06.29
Recenzja
Opinie czytelników o „Wędrowcy. Tom 1. Eperu”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 17 ocen z 17 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Karolina Osewska, data: 05.10.2020 00:29, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość przychodzi niespodzianie

Pierwszy tom bestsellerowej serii o Wędrowcach. Debiut popularnej dziś w całej Polsce Augusty Docher, znanej też jako Beata Majewska.
Anna od lat mieszka wraz z mamą i swoją przyjaciółką, Wiktorią, a także jej mamą, Wandą w Londynie. Anna to spokojna dziewczyna, która kocha malować, tańczyć, ma duszę artystki. Uwielbia stare polskie piosenki i za to już moja sympatia do niej wzrosła ! Jej przyjaciółka jest jej całkowitym przeciwieństwem, szalona, zwariowana, roztrzepana, nieprzytomnie zafascynowana aktorem, Leo Blackiem.
Z powodu tej fascynacji, zmusza Annę by towarzyszyła jej podczas premiery nowego filmu Blacka w Cannes, która zbiega się z ich wyjazdem na wakacje do Francji.
Czerwony dywan, błysk fleszy, rozentuzjazmowane fanki, tłok, ścisk, a w tym wszystkim Anna i Wiki czekające wraz z rozedrganym tłumem na przybycie Leo Blacka. Jedno słowo rzucone po polsku, jedno spojrzenie, jedna chwila, jak grom z jasnego nieba, miłość przychodzi niespodzianie. Pierwsze, przelotne spotkanie Leo z Anną na czerwonym dywanie, które dało początek tej niezwykłej historii. Historii miłości człowieka i Wędrowca.
Czytałam opinie porównujące "Eperu" do Zmierzchu Stephanie Meyer, pewnie przez wzgląd na niezwykłą historię miłości. U Docher także mamy do czynienia z nieśmiertelnym chłopakiem i zwykłą, skrytą dziewczyną, których połączy gorące uczucie. Nie ukrywam, że to akuratne porównanie, możemy pochwalić się naszą polską wersją romansu nie z tej ziemi !
Myślę, że ten tom jest przeznaczony bardziej dla młodzieży, nie wiem jak pozostałe tomy, bo jeszcze przede mną, ale ja jestem już za stara na takie historie. Początek powieści był dla mnie trudny, nie potrafiłam wciągnąć się w fabułę, może miał na to wpływ styl pisarski autorki, w końcu to jej literacki debiut. Może kolejne tomy będzie czytało się lepiej. Po około 50 stronach wczułam się bardziej w losy bohaterów i lektura szła mi sprawniej.
Śledzimy powoli jak nasi bohaterowie poznają się, spędzają czas, rozmawiają. To też jest mały minus tej opowieści, brak tu akcji, wydarzeń, które przyspieszyłyby bicie serca. Sytuacja poprawia się pod koniec książki, gdy akcja powieści nabiera tempa. Drażniło mnie też jedno, a mianowicie to, jak szybko Anna i Leo zakochują się w sobie, jak szybko rozwija się ich relacja, we Francji widzieli się dwa razy, a rozstanie na trzy tygodnie Anna przeżywa aż do przesady i tęskni jakby znała Leo od kilkunastu lat. Na pierwszym spotkaniu Leo nawet nie zapytał jej o imię, a już się zakochał. Ja rozumiem miłość od pierwszego wejrzenia i te sprawy, ale było to tak infantylne i przesłodzone jak w filmie Bollywood czy niejednej komedii romantycznej. Nawet mi, romantycznej duszy, to przeszkadzało. Doceniam pomysł autorki na wątek fantastyczny z Wędrowcami, wędrówką dusz i wątek miłości z pozoru niemożliwej, ale na swój sposób pięknej i baśniowej, przywołującej na myśl czy wspomniany przeze mnie wcześniej Zmierzch czy klasyki takie jak Piękna i Bestia, Kopciuszek, ale to powieść zdecydowanie dla nastolatek, ja wyrosłam już z tego typu opowieści i nie porwała mnie ta historia tak, jak oczekiwałam. No cóż, wiek swoje robi.
Mimo wszystko sięgnę po kolejne tomy, bo chcę poznać zakończenie historii Anny i Leo. Taka ze mnie ciekawska osóbka. Ale tak na poważnie, zakończenie pozostawia czytelnika w niepokoju i ciekawości, co dalej z Anną i Leo.
Dlatego jeśli lubicie powieści w stylu Zmierzchu, a nastoletnie klimaty to Wasz świat to sięgajcie po "Eperu. Wędrowcy". Na pewno porwie Was historia tego niezwykłego uczucia.
Autor: natala_reads, data: 28.08.2019 13:14, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Trochę fantastyki w obyczajówce

Ania jest rodzoną Polką mieszkającą w Londynie, która posiada wiele pasji i talentów. Jej największym zainteresowaniem jest sztuka, a dokładniej malowanie, przez co wybrała studia artystyczne. Londyn jest dla niej takim "prawdziwym" domem, który dzieli razem ze swoją mamą i przyjaciółką Wiki. Gdy nadchodzi dzień zakończenia szkoły, dziewczyny dostają prezent od swoich matek, a jest nim wyjazd do Francji w momencie, w którym odbywać ma się festiwal filmowy w Cannes. Czego chcieć więcej? Nastolatki są zachwycone biegiem zdarzeń. Festiwal ten wywiera na nich wiele różnorodnych emocji i sprawia, że wywraca ich życie do góry nogami.
Pojawia się Leo, a razem z nim zauroczenie. Anna jest nim zachwycona, jednak kryje on w sobie pewne tajemnice, bowiem nie jest on zwyczajnym człowiekiem, lecz...wędrowcem.

Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat książek autorki, co sprawiło, że nastawiłam się do nich bardzo, ale to bardzo pozytywnie. Po przeczytaniu stwierdzam, że zbyt bardzo. Książka mimo, iż swoim opisem bardzo mnie zaciekawiła, to ostatecznie była dla mnie ogromną męczarnią. Sam fakt, że fantastyka nie jest jakąś moją mocną stroną, ale od czasu do czasu lubię po nią sięgać, i pojawiają się naprawdę świetne historie, to "Eperu" nie wywarło na mnie żadnego wrażenia. Być może, że właśnie to sprawiło, że nie przypadła mi do gustu. Sam pomysł na napisanie książki jest naprawdę świetny, ale brnęłam przez nią dość długo, w międzyczasie czytając coś innego. Postać Leo nie przypadła mi do gustu, jakoś nie jestem fanką istot pozaziemskich...Mimo wszystko, to że nie podobała się mnie, nie znaczy, że nie spodoba się wam. Polecam po nią sięgnąć.
Autor: Monika, data: 03.03.2016 09:15, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Eperu

Anna Wilk jest zwykłą dziewiętnastolatką, która kocha rysować. Pochodzi z Polski, lecz od dziesięciu lat mieszka w Londynie z matką i swoją najlepszą przyjaciółka Wiką. Matki obu dziewczyn, by uczcić koniec szkoły zabierają je do Francji. Cannes i słynny festiwal filmowy, to marzenie Wiki, więc dziewczyna zmusza Annę, by ta poszła z nią zdobyć autograf ukochanego aktora. Leo Black nieoczekiwanie wypatruję Annę w tłumie i proponuję spotkanie. To zdarzenie bezpowrotnie odmienia życie dziewczyny i wszystko byłoby jak w bajce, gdyby nie fakt, że Leo jest Wędrowcem, człowiekiem odradzającym się w nowych wcieleniach.

Fabuła jest niezwykle interesującą. Możliwość odradzania się jest tematem, który można rozważać długo, a coraz to nowe pytania tylko potęgują ciekawość.

Bohaterka jest jeszcze nastolatką a główny bohater ma dwadzieścia dziewięć lat. Początkowo byłam zdziwiona, gdyż okładka sugerowała znacznie młodszego bohatera. Jeśli ktoś obawia się, że jest to książka dla starszego bohatera, to spieszę z wyjaśnieniami, iż kompletnie wiek Leo jest nieodczuwalny. Śledząc losy bohaterów miałam wrażenie, że to para nastolatków. Relacje między mężczyzną i Anna momentami były dość gorące i zabrakło mi szczegółów. Opisy w tym zakresie są delikatne.

Bliskość między głównymi bohaterami pojawia się szybko, lecz sama akcja jest powolna. Wiele rozmów i rozważań nad kwestią Wędrowców. Pytania, które rodziły się w mojej głowie, dziwnym trafem zadawała Anna i zaspokajała moją ciekawość. Początek dotyczy głównie rodzącego się uczucia i poznawania się nawzajem, dopiero w dalszych rozdziałach pojawiło się więcej intrygujących zdarzeń i burzliwych zwrotów akcji.

Jestem wielką zwolenniczką dobrego humoru, wyważonego sarkazmu i ciętych ripost. Jednak wszystko ma swoje granice. Ilość chichotu, wybuchów nieoczekiwanego śmiechu, chwilami była męcząca. Jednym książką to posuję, innym niekoniecznie. Nieustanne przekomarzanie się między bohaterami nie wprowadziło zbyt wiele do powieści i sprawiło, że większa część książki jest zwyczajnie przegadana. Niektóre sytuacje były zabawne, dlatego nie wszystko w tym zakresie było złe. Ogólnie wywołało to mieszane uczucia względem całej historii, jednak książka mi również zalety.

Sama kreacja bohaterów jak najbardziej trafna. Anna z pozoru jest przeciętną dziewczyna, lecz powoli poznajemy jej pasje, zainteresowania i po prostu ciekawą osobowość. Leo, jako bożyszcze fanów, również prezentuję się nieźle i jego zmienne nastroje oraz umiar w korzystaniu ze swoich przywilejów, wzbudził moje uznanie. Leo z pewnością nie jest idealny i to głównie z tego powodu tak go polubiłam. Inni bohaterowie, mam tu na myśli Wikę oraz mamy dziewczyn, są postaciami, na które warto wzbudzić uwagę.

„Eperu. Wędrowcy” to książka, która podstępnie oczarowuję czytelnika. Sama byłam zdziwiona jak zaczytałam się w tej historii i nim się obejrzałam, byłam już w połowie! Książka nie jest zjawiskowa, ale z pewnością bardzo przyjemna i można z nią spędzić kilka miłych godzin. Czyta się szybko i lekko, a sympatyczni bohaterowie dodatkowo wciągają w wir wydarzeń. Mam nadzieję, że kolejny tom okaże się jeszcze lepszy, a ilość „rechotu” zostanie ograniczona.
4/6
Autor: Bookendorfina, data: 22.10.2015 17:54, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

spotkanie przez księżyc, herbaciane liście miłości, ucieczka przed sobą, prawda w kłamstwie, czuły dotyk płaczu

"Gdzieś w świecie właśnie słychać twój płacz."

spotkanie przez księżyc
Z zaciekawieniem wędruje się przez "Eperu", obiera kurs na miłość, która łączy na zawsze, podąża za tajemniczą przeszłością Leo, kiedy u steru Augusta Docher. Autorka z wyczuciem i zrozumieniem przeprowadza nas przez początki i zawirowania miłości Anny i Leo, odkrywa świat magicznych tajemnic i sekretów. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, narracja opowiedziana z dwóch stron. Podobają mi się tytuły rozdziałów, trafnie zapowiadają, ale nie zdradzają treści. Dostawałam kierunkowskazy dla mojej wyobraźni, wstrzymywałam oddech i kreowałam prawdopodobną rzeczywistość bohaterów. I kiedy już domyślałam się, co będzie dalej, autorka urozmaicała moje przypuszczenia.

herbaciane liście miłości
Na początku książki niby niewiele się dzieje, ale to właśnie czas potrzebny na powstanie i dojrzewanie miłości. Zaglądamy w treść wzruszających listów, z początku delikatnych i nieśmiałych, z czasem coraz większa w nich tęsknota, zrozumienie, świadomość siły i potęgi miłości. Z dużym zainteresowaniem przyglądałam się temu romantycznemu wątkowi. W dalszej części książki, autorka pokazuje świetny pazur literacki, akcja jak kot przyczaja się i skacze za zdobyczą - uwagą czytelnika. Powieściowa przygoda nabiera tempa, wzbogaca się w tajemnicze wątki z przeszłości, niebezpieczne zdarzenia, intrygujące słowa. Sama nie wiem, kiedy dotarłam do końca książki, a tam czekało na mnie zadziorne zakończenie. Jak ja mam teraz wyczekać do premiery drugiego tomu?

ucieczka przed sobą
Ciekawa jest przemiana Anny, od niepewnej nastolatki z artystyczną duszą, do śmiałej i odważnej dziewczyny. Nie traci przy tym wewnętrznego uroku, pozostaje wierna swoim wartościom. Moja sympatia nie ogranicza się do głównej bohaterki, bardzo lubię przyjaciółkę Anny - Wiktorię. To dziewczyna z krwi i kości, z którą nie można się nie zaprzyjaźnić. Wzrusza, rozbawia, czasami irytuje, ale właśnie ta jej szczerość i naturalność tak mocno za nią przemawiają. Podoba mi się jej dowcip i przebojowość. Jest takim naturalnym łącznikiem między Anną a realnym światem.

prawda w kłamstwie
Niezwykle intrygująca natomiast jest postać Leo. Przyznam, że momentami mocno denerwowałam się na jego niedojrzałość, impulsywność, gwałtowność, kiedy chociażby zamiast rozmawiać decyduje się na rażąco infantylne zachowanie. A to właśnie on, z racji swojego doświadczenia, powinien wykazać się życiową mądrością. Leo nie przemawia do mnie, jest ułomny i drażni mnie, przyjmuję jednak, że ma to swoje uzasadnienie i wyjaśnienie w kolejnym tomie cyklu. Czyżby autorka jeszcze mocniej podkręcała fabułę nakłaniając nas do większej wnikliwości w przypadku Leo?

czuły dotyk płaczu
Książka świetnie wpasowuje się w czytelnicze potrzeby młodzieży, która tak jak Anna, kształtuje swój charakter, szuka zrozumienia siebie samego, poszukuje odpowiedzi sięgając między innymi po fantasy. Bardzo podoba mi się, że autorka z wdziękiem odwołuje się do piosenek Hanny Banaszak i Edyty Geppert, utworów niosących szczególnie mocne przesłania emocjonalne. Zastanawiam się nad okładką, która nieco mylnie wprowadza w treść książki, oczekiwałabym więcej tej wyjątkowej magii, ale o gustach się nie dyskutuje. Książkę polecam, warto było zarwać noc i zaprzyjaźnić się z nią. Udany debiut!
bookendorfina.blogspot.com
Autor: PaniKa, data: 14.10.2015 11:16, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość pokona wszystko

Czy istnieje miłość, która potrafi przenosić góry? Która łamie wszelkie zasady i bariery? Taka która łączy nierozerwalną więzią na zawsze? Trwa, ponad wszystko i nic, ani nikt, nie jest w stanie jej zniszczyć? Czy takie historie zdarzają się tylko w bajkach? Poznajcie Annę Wilk i przekonajcie się, jak silne potrafi być uczucie, które łączy dwa istnienia.

Anna Wilk to z pozoru całkiem zwykła nastolatka. Jej największą pasją jest malowanie, dlatego wybrała studia artystyczne. Choć z pochodzenia jest Polką, od wielu lat, razem z matką i przyjaciółką Wiką, mieszkają w Londynie. Z okazji ukończenia szkoły matki dziewczyn zaplanowały wyjazd do Francji. Wspólne wakacje, będą początkiem ogromnych zmian w życiu dziewczyn, a zwłaszcza w życiu Anny. Obie nastolatki wybierają się na festiwal filmowy w Cannes, gdzie mają nadzieję ujrzeć słynną gwiazdę filmową – Leo Blacka. Choć Anna na początku nie zamierza iść, w końcu ulega namowom przyjaciółki. Podczas rozdania autografów, dochodzi do niezwykłego wydarzenia. Leo Black nieoczekiwanie wyławia z tłumu Annę i proponuje jej spotkanie. Między tą dwójką, zaczyna iskrzyć, a początkowe zauroczenie, szybko przeradza się w miłość. Jednak Leo nie jest zwykłym człowiekiem. Skrywa wiele tajemnic, których odkrycie wprowadzi chaos do życia Anny. Jak potoczą się ich losy? Czy ich miłość będzie miała szansę przetrwać? Jak zareaguje Anna, na wieść o tym, kim tak naprawdę jest Leo?

„Eparu. Wędrowcy” to kolejny wyśmienity debiut, który w ostatnich czasach trafił w moje ręce. Jestem pod ogromnym wrażeniem, że na naszym rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej, tak obiecujących debiutantów. Książka Augusty Docher mnie porwała i sprawiła, że na długie godziny zapomniałam o całym świecie. Całą sobą wkroczyłam do świata Eperu i chłonęłam go wszystkimi zmysłami. Historia Anny i Leo, całkowicie mnie zauroczyła, a gdy już zaczęłam czytać, wiedziałam że przepadłam z kretesem.

Anna Wilk powoli wkracza w dorosłe życie. Zamierza iść na studia artystyczne i robić to co kocha – malować. Wiedzie spokojne i poukładane życie. Nie lubi wyróżniać się z tłumu i robić wokół siebie zamieszania. Można by powiedzieć, że jest typową szarą myszką – cicha, nieśmiała i niedoświadczona. Nie spodziewa się że wakacje we Francji, będą początkiem niewyobrażalnych zmian w jej życiu, a chwile które tam przeżyje, całkowicie odmienią ją samą. Leo Black, to mężczyzna doskonały. Pławi się w luksusie i jest jednym z najbardziej popularnych i rozchwytywanych aktorów. Mogłoby się wydawać, że jego życie jest idealne. Tak naprawdę skrywa pewną tajemnicę, którą odkryje dopiero przed Anną, dziewczyną która skradnie jego serce. Między nimi od samego początku wybucha namiętność i uczucie, o którym żadne z nich nie śniło.

Autorka w swojej książce opowiada historię miłości Anny i Leo. Ale nie jest to miłość łatwa, zwłaszcza że mężczyzna, nie jest taki jak inni ludzie. Jest Wędrowcem – człowiekiem odradzającym się w nowych wcieleniach. Za każdym razem, gdy kończy swój żywot, odradza się i przenosi do innego ciała. Tak naprawdę nie wiemy, ile wcieleń ma już za sobą Leo. Ale jedno jest pewne, jego dusza jest nieśmiertelna. Temat reinkarnacji, za pewne nie jest nikomu obcy, jednak autorka, w bardzo ciekawy i oryginalny sposób rozwija wątek. Całość przedstawia naprawdę wysoki poziom, a pomieszanie zjawisk paranormalnych z romansem, daje niesamowicie wybuchową mieszankę, która niejednokrotnie was zaskoczy i dostarczy wielu emocji i wrażeń.

„Eperu” to piękna opowieść o miłości. Pokazuje jak silne potrafi być uczucie, które łączy dwa istnienia, oraz jak wiele wymaga poświęceń i wyrzeczeń. Widzimy tutaj wyraźnie, jak wiele błędów popełniają bohaterowie, ale miłość, która jest w ich sercach, pozwala im wybaczyć. Autorka zwraca naszą uwagę, również na ideę przyjaźni. Pokazuje jak ważni są w naszym życiu przyjaciele i jak wiele są w stanie dla nas zrobić. Bliskość drugiego człowieka jest nieoceniona i nigdy nie wolno o tym zapominać. I choć Augusta Docher napisała książkę dla młodzieży, jestem pewna, że nie jeden dorosły, będzie mógł wyciągnąć z tej lektury, ważne i wartościowe lekcje.

Jestem zachwycona światem stworzonym przez autorkę. Kreacja bohaterów, jest po prostu fantastyczna. Każdy z nich jest przedstawiony barwnie i szczegółowo, a fabuła, została poprowadzona w przemyślany i efektowny sposób. Autorka wie, jak zainteresować czytelnika i wzbudzić w nim ciekawość. Dodatkowo lekki język i styl, sprawiają że czytanie, staje się prawdziwą przyjemnością, a poznawanie kolejnych losów bohaterów, to istna uczta dla zmysłów.

Od samego początku nie mogłam wyjść z podziwu, dla zdolności pisarskich autorki, a świadomość tego, że „Eperu” to debiut, dodatkowo podsycała mój zachwyt. Byłam absolutnie oczarowana i zafascynowana, a gdy odkładałam książkę na półkę, odczuwałam satysfakcję i zadowolenie z przeczytanej lektury. Finał po prostu rozwalił mnie na łopatki i pobudził apetyt na więcej. Jeśli druga część, będzie tak dobra, to biorę ją w ciemno. Augusta Docher pokazała klasę na najwyższym poziomie, a jej książka to prawdziwy majstersztyk!
Autor: dobrerecenzje.pl, data: 13.10.2015 12:27, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Eperu

Miłość ma różne aspekty, w życiu przez każdego jest rozumiana i interpretowana inaczej. Każdy z nas oczekuje tej jedynej i niepowtarzalnej osoby z, którą zostanie aż do grobu. Wkraczając w nasze monotonne życie osoba niosąca jasność czyli miłość, uczucie i troskę jeszcze nie wie, że obróci nasze życie do góry nogami. Czasami ludzie rozumieją miłość jako opiekę w zdrowiu i chorobie. Nikt na pewno nie myślał o miłości jako nieśmiertelności. Często ludzie zapominają jak piękne jest to uczucie i zaprzątani zwykłymi przyziemnymi sprawami po prostu zapominają o piękności i kunsztowności jakie niosą ze sobą zakochanie i trwanie w szczęściu. Nastoletnia Anna Wilk jeszcze ani razu nie doświadczyła smaku prawdziwej i nieumierającej miłości. Zajęta dobrymi wynikami w szkole i rysowaniem nie ma czasu na zakochanie się. Z pozoru piękna i delikatna nastolatka mająca w swoich rękach potężny dar nie doświadczała magii prawdziwego pocałunku. Wychowywana przez matkę, z którą jest bardzo zżyta i z która się przyjaźni, powoli wkracza w tajniki dorosłego życia. Mieszkając razem ze swoją ukochaną przyjaciółka Wiką i jej matką, też samotną postanawiają wybrać się w długą podróż do miasta miłości - Francji. W tym czasie w Cannes gwiazdy filmowe z całego świata zjeżdżają się na festiwal filmowy poświęcony wszystkim słynnym aktorom. Obie nastolatki, jedna z rozbrajającym uśmiechem, druga z przymuszonej woli jakimś cudem wciskają się na sam przód fanów i wypatrują bardzo znanego i kochanego przez inne nastolatki Leo Blacka. Wysiadający z czarnej limuzyny przystojny wysoki mężczyzna od razu wzbudza zainteresowanie u Anny i wpada jej w oko. Próbując niezdarnie zrobić chociażby jedno zdjęcie w pewnym momencie dziewczyna spostrzega, że patrzy wprost w oczy aktora. Niespodziewanie mężczyzna wyławia ją z tłumu i przysyła wiadomość z propozycją spotkania się sam na sam.
Książka od początku napisana bardzo ciekawie i wciągająco. Losy zwykłej polskiej dziewczyny mieszkającej w Londynie niebezpiecznie splatają się z losami całkiem nieznanym do tej pory przystojnym aktorem.
Muszę przyznać, czytając jedno wydarzenie widziane oczami dziewczyny to jedna sprawa, ale czytać to samo wydarzenie widziane oczami drugiego bohatera książki to coś interesującego. Wszystkie uczucia dotyczące głównych bohaterów dzięki magii czytania można poczuć na własnej skórze. Miłość, radość a nawet zaborczość to jednak w pewnym sensie dobre uczucia , przeciwieństwa, które niedługo pojawią się w życiu bohaterów to ból, ogromne cierpienie i tęsknota.
Prawdę mówiąc będąc już na czytaniu tych ostatnich uczuć to sama złapałam lekkiego doła i bardzo współczułam obojgu.
Co do stylu pisania autorki to bardzo mi się podoba i nie mam żadnych obiekcji co do książki. Po zakończeniu czułam i prawdę mówiąc nadal czuję lekki niedosyt z bijącym sercem czekam na następny tom, który już niedługo ma się ukazać.
Ocena: 10/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Autor: books-culture.blogspot.com, data: 09.10.2015 18:38, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dla tych, którzy chcieliby odrodzić się na nowo.

Eperu to debiut polskiej autorki kryjącej się pod pseudonimem Augusta Docher. Najczęściej to na co zwracamy pierwszą uwagę przy wyborze książki, to zdecydowanie szata graficzna. Osoby, które nie sięgają po opis znajdujący się na tylnej okładce lub nie sugerują się opiniami blogerów, mogą się nieźle przejechać. Nie wszystko co nie błyszczy jak miliony diamentów z zewnątrz, musi być takie same wewnątrz. I odwrotnie! Idealnym przykładem na to jest Eperu, którego szata graficzna zupełnie nie oddaje klimatu powieści. Wydaje się być sztuczna, zbyt komputerowa. Jak dla mnie jest niedopracowana, stąd lekki minus.

Pozycja ta wzbudza ciekawość czytelnika już swoim prologiem, jednak gdzieś w mniejszej połowie powieść stała się dla mnie łatwa do przewidzenia w niektórych aspektach, przez co ciekawość nieco się zmniejszyła ale w pewnym momencie ożyła ponownie i trwała we mnie do końca książki. Powieść czyta się szybko, w dużej mierze dzięki lekkiemu stylu pisarskiemu autorki, a także czcionce.

Bohaterowie, których wykreowała bohaterka są przyjemni ale czasami przyprawią o lekką irytację. Nie sposób wspomnieć też o zabiegu, który ma tutaj miejsce, a mianowicie raz czytamy wątek z perspektywy Anny, drugi raz z Leo. Doskonale możemy wyczuć co czuje każde z nich, jakie myśli nimi władają, co kryje się w głębi ich duszy.

Popularny mężczyzna wybiera dziewczynę spośród tłumu i coś zaczyna między nimi iskrzyć - to schemat, na który zapewne natknęliśmy się kilkakrotnie w wielu historiach. Wiele razy zastanawiałam się, co dzieję się z nami po śmierci. Będąc mniejszą wyobrażałam sobie, że umieramy ale rodzimy się ponownie w nowym ciele. I wtedy Eperu rozjaśnia nam drogę i wyskakuje z czymś nowym, a mianowicie wątkiem Wędrowców - ludzi, którzy po swojej śmierci są w innym wcieleniu ale pamiętają to, co przedtem. Niewiarygodne, ale od czego są książki! Tym oto sposobem nadaje jej to swój wyjątkowy charakter.

Eperu polecam tym, którzy lubią zawarty na kartach powieści dobry romans, miłość, przyjaźń, przeciwności losu i nie oceniają książki po okładce. Coś przyjemnego na chłodne, jesienne wieczory. Dla tych, którzy chcieliby odrodzić się na nowo.

Całość na:
http://books-culture.blogspot.com/2015/10/eperu-augusta-docher.html
Autor: MartaZaczytana, data: 22.09.2015 21:47, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Udany debiut

Pierwszą rzeczą, o jakiej muszę napisać, jest okładka. O ile jeszcze postać dziewczyny jest nawet ładna, o tyle postać chłopaka bije sztucznością po oczach. Okulary wyglądają jak dorysowane w najgorszym programie graficznym, co niestety ujmuje wiele z uroku, jaki okładka mogła roztaczać. Trochę szkoda, że debiut autorski nie mógł liczyć na lepszą oprawę graficzną. W końcu tym, co pierwsze rzuca się w oczy, jest właśnie okładka. Na tylnym skrzydełku, trzecia z opinii o książce zawiera spoiler i żałuję, że przeczytałam ją, zanim rozpoczęłam książkę, bo przez nią nie było zaskoczenia. Tak więc, jeśli macie lekturę Eperu dopiero przed sobą, nie czytajcie opinii z tylnego skrzydełka.

Zanim sięgnęłam po Eperu, nie sądziłam, że jest to tak opasłe tomisko. Czcionka jednak jest dosyć duża, więc czytało się dobrze. W świecie bohaterów spędziłam 4 dni. Powoli dawkowałam sobie lekturę i nigdzie się nie spieszyłam. Najciekawszą rzeczą, która przykuła moją uwagę, jest motyw Wędrowców. Tematyka wędrówki dusz i reinkarnacji, retrospekcje to coś, co lubię. Ten pomysł bardzo przypadł mi do gustu, a poznawanie świata Wędrowców i reguł w nim panujących, stanowił bardzo ciekawe tło powieści. Żałuję tylko, że było to w dużej mierze tylko tło, bo chciałabym tego więcej. Na pierwszy plan wybił się romans między Anną a Leo. Sam ich związek jest dosyć nierówny. Fazy, gdy coś w moim odczuciu działo się zbyt szybko, jak na tak świeżą znajomość, przeplatają się z okresami, gdy tempo wyraźnie zwalniało i trochę się wlekło. Wiele rzeczy, które mają miejsce w powieści, udało mi się przewidzieć. Nie oznacza to jednak, że książka pozbawiona jest niespodzianek. Te jednak dotyczą przede wszystkim Wędrowców.

Na pochwałę zasługują wykreowane postacie, również te drugoplanowe. Każda z postaci jest inna, mają różne charaktery i każda czym innym może ująć czytelnika. Główni bohaterowie, Anna i Leo, zmieniają się w czasie trwania akcji, a problemy, z jakimi muszą się zmienić, sprawiają, że obydwoje dojrzewają. Dialogi napisane są z humorem i nieraz, czytając, uśmiechnęłam się. Podczas lektury sądziłam, że autorka zrzuci na bohaterów jakieś poważne niebezpieczeństwo, ale na to przyjdzie jeszcze poczekać. Epilog zawiesił akcję w takim momencie, że jestem niezmiernie ciekawa, jak historia potoczy się dalej. Po przeczytaniu mam sporo pytań, na które odpowiedzi, mam nadzieję, znajdę w Habbatum, czyli tomie drugim. Jego premiera zaplanowana jest na przyszły rok.

Eperu to całkiem udany debiut. Marzę o tym, by w kolejnym tomie było napięcie, wartka akcja i więcej Wędrowców. Samej autorce życzę jak najlepiej, bo dobrze się zapowiada.
Autor: Aleksandrowe myśli, data: 22.09.2015 20:37, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wędróka dusz

Reinkarnacja i pamięć absolutna to temat, który stał się ostatnio modny. Dla mnie to ogromna radość, bo lubię książki w tym typie. Tajemnica śmierci i narodzin, wędrówka pomiędzy życiami, znaczenie i burza emocji związana z kolejnymi wcieleniami to interesująca, fascynująca wręcz przygoda, intelektualna rozrywka, ale i zaproszenie do przemyśleń na temat doczesności, przyszłości, roli świata rzeczywistego i niematerialnego.

Augusta Docher to nowe nazwisko na polskim rynku wydawniczym. Ta energetyczna, pełna optymizmu osóbka przyniosła powiew pobudzającego orzeźwienia i swoim debiutem Eperu już trafiła w serca swoich czytelników.

Młodziutka Anna Wilk podczas rodzinnych wakacji w Cannes poznaje idola nastolatek, aktora Leo Black' a. Pomiędzy tym dwojgiem rodzi się gwałtowne uczucie, które jest dla nich absolutnym zaskoczeniem. Jednak poddają mu się bez uprzedzeń, zastrzeżeń i z ogromną ufnością. Ale Leo nie jest zwyczajnym człowiekiem. Jest Wędrowcem, odradzającym się w coraz to nowych wcieleniach. Co ważniejsze doskonale pamięta wszystkie swoje życia, czerpie z nich doświadczenia i inspiracje. Jak Anna przyjmie tę wiadomość? Czy będzie umiała pogodzić się z umiejętnościami swojego ukochanego? Czy będzie przy nim bezpieczna?

Anna jest nieśmiałą, trochę wycofaną dziewczyną z artystyczną duszą. Pięknie rysuje, interesuje się tańcem i ma wrażliwe serce. Po śmierci taty wychowywała ja mama, z którą ma bardzo bliski, przyjacielski kontakt. Trudne życie i brak perspektyw zmusił je do emigracji. Mieszkają w Londynie gdzie udaje im się spełniać marzenia. Do Anglii wyjechały razem z Wandą i Wiki, które z najbliższych przyjaciółek stały się najważniejszymi członkami rodziny. Leo Black z przebojem wkroczył w ich życie, zburzył spokój i w każdej z nich obudził nieznane do tej pory uczucia.

Początkowo historia Anny i Leo toczy się miarowo, z dużą porcją lukru i dość przewidywalnie. Fascynacja, coraz większe emocje i miłość, która spadła im prosto z nieba. Potem z każdym kolejnym rozdziałem narastają tajemnice i chęć natychmiastowego odnalezienia rozwiązania. Ale nie myślcie, że Augusta Docher tak łatwo pozwoli Wam dojść do prawdy. Wcześniej trochę namiesza i utrudni zagadkę, a na sam koniec pozostawi z nierozbrojoną bombą, która zburzy spokój i wymusi niecierpliwe oczekiwanie na kolejny tom.

Podoba mi się dokładność i sumienność w budowaniu fabuły i postaci. Można odnieść wrażenie, że doskonale ich znamy, jakby byli częścią naszego otoczenia, naszego życia. Bohaterowie stykają się z różnymi sytuacjami, dają się ponieść emocjom, popełniają błędy, unoszą dumą ale potrafią także przyznać się do porażki, przyjąć na siebie ciężar winy i zadośćuczynić krzywdy. Dzięki tym tak realnym sylwetkom Eperu czyta się niemal na jednym oddechu, z duszą na ramieniu i rosnącą ciekawością. Na odbiór powieści wpływają także plastyczne opisy, wartka akcja (szczególnie w drugiej części), dowcipne, naturalne dialogi i naprzemienna narracja dająca szerszy pogląd całej historii.

Książka jest docelowo skierowana do młodzieży, w wieku ok 16 lat. Ale może sprawić przyjemność również starszemu czytelnikowi. Poruszone tematy mają charakter ponadczasowy, ponadpokoleniowy, ponad płeć i wiek. Eperu gloryfikuje rodzicielskie poświęcenie, miłość macierzyńską, znaczenie przyjaźni, pasji. Opowiada o trudnym procesie dorastania, dokonywania ważnych wyborów oraz braniu odpowiedzialności za własne czyny i życie. Jest także płynną, dynamiczną, fantastyczną opowieścią o tajemnicach, wędrówkach dusz, jej zagrożeniach ale i znaczeniu dla ludzkości.

Jeżeli lubicie takie złożone historie, to serdecznie polecam Eperu :)
Autor: www.laciatyblogksiazkowy.blogspot.com, data: 22.09.2015 10:27, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kiedy miłość walczy z życiem... Zostań Wędrowcem!

Co mogę powiedzieć o "Eperu"? Cóż, chyba nic innego jak....
To największy złodziej jakiego widziałam!
TA KSIĄŻKA SKRADŁA MI SERCE! <3


Augusta Docher od dzisiaj będzie dla mnie autorytetem, gdyż stworzyła powieść, która poruszyła mnie mocniej niż "Gwiazd naszych wina" i zostawiła w większej rozpaczy, letargu oraz roztargnieniu, po przeczytaniu ostatniej linijki podziękowań niż "Igrzyska Śmierci"! Morał z tego taki, że zagraniczni pisarze nie dorastają polskim pisarkom do pięt!

Pierwszą ważną zaletą książki jest bardzo wciągająca fabuła, niecodzienna dla mnie. Muszę przyznać się do tego, że szukałam właśnie takiej historii. Lubię czytać powieści na temat sławnych ludzi, biografie, autobiografie itp., jednak mimo wszystko nie jestem w stanie wczuć się w życie danej osoby, o której czytam, mam zwykle nieodparte wrażenie, że większość prawdziwych sekretów jest utajniona, by nie niszczyć wizerunku medialnego celebryty. W "Eperu" jest inaczej, możemy obserwować poczynania Leo Blacka nie wychodząc z jego ciała (zostały mi myśli o reinkarnacji, już wchodzę w cudze ciała), odkrywamy jego najbardziej wstydliwe myśli i wcale nie przeszkadza w tym fakt, że taka osoba nie istnieje na tym świecie, bo uważam, że bez problemu mogłaby zaistnieć. Sama postać aktora jest bardzo kontrastowa, co dodatkowo barwi niektóre wydarzenia opisane przez autorkę. Z początku Leo wydawał mi się typowym, rozpuszczonym gwiazdorem, który myśli wyłącznie o sobie i tym jak najwięcej korzyści może przygarnąć dla siebie, jednak nie bardzo wierzyłam w ten opis. I nie pomyliłam się! W trakcie lektury poznajemy zupełnie innego chłopaka, którego miłość otwiera i uszlachetnia. Sam zaczyna dostrzegać swoje wady i stara się za wszelką cenę nad nimi pracować, by nie urazić Anny. Kompletnie lojalne z jego strony jest to, że bezpośrednio informuje swoją dziewczynę o tym, jaki bywa.
Co tu owijać w bawełnę?! Leo jest wiarygodny w stu procentach! Bardzo się cieszę, że nie jest to wyidealizowany obraz głównego bohatera, a miałam takie przeczucie np. w przypadku Peety z "Igrzysk Śmierci", o których wspominałam.

Anna urzekła mnie od samego początku, ponieważ w pewnym sensie utożsamiałam się z nią, potrafiłam zrozumieć jej decyzje, wahania i co mi się jeszcze nigdy nie zdarzyło w przypadku żadnej z głównych bohaterek - polubiłam ją i gdybym mogła spotkać się z nią w prawdziwym życiu, ufam, że byłybyśmy przyjaciółkami od serca. :) Myślę, że tyle wystarczy za podsumowanie tej bohaterki, jestem do niej bardzo przywiązana w kontekście emocjonalnym.

Omawiając dalej postacie... Wika wymiata! <3 Wyściskałabym tę uroczą istotę i nigdy nie wypuściła z ramion. To jest przykład prawdziwej przyjaciółki, troskliwej, zabawnej i ostrej, gdy trzeba. Wiele oddałabym za taką przyjaciółkę i za to, by mieć tak świetny kontakt z tą, którą mam obecnie (widzicie, pierwszy symptom tego, że "Eperu" zmusza do myślenia).

Język użyty przez Augustę Docher wyjątkowo przypadł mi do gustu, jest młodzieżowy, świeży i lekki. Czytałam "Eperu" z przyjemnością, ponieważ wszystko było dla mnie zrozumiałe i przejrzyste. Taki język jest cenny w przypadku powieści młodzieżowych. Dodatkowym plusem są wiersze oraz teksty utworów "złotych" polskich piosenkarek, na które większość osób w moim wieku zapewne nie zwraca uwagi. Dzięki tej książce z przyjemnością posłuchałam paru starych piosenek, a musicie wiedzieć, że przepadam za muzyką lat 80, dlatego chylę czoła dla autorki za użycie tej muzyki w "Eperu".

Ważną rzeczą, która po prostu muszę podkreślić w tej recenzji jest niezwykła dbałość o szczegóły, którą zaimponowała mi polska debiutantka. Wszystko jest dopracowane i dopięte na ostatni guzik. Masa drobiazgów składa się na fabułę książki, wszystko zostaje wyjaśnione w kwestii postaci wędrowców pomijając - oczywiście - zakończenie, które otwiera ścieżkę do kolejnego tomu, na który z kolei ja czekam z niecierpliwością!

"Eperu" to historia miłosna, chciałabym się do tego odnieść w dużej mierze.
Wiele osób twierdzi, że całe to "love story" jest przesłodzone. Nie chcę nikogo obrazić, ale uważam, że to strasznie niesprawiedliwa ocena. Każdy ma swoje wyobrażenie miłości, autorka książki również. Osobiście bardzo się cieszę, że poznałam jej pogląd na tą interakcje międzyludzką, że dzięki wydawnictwu BIS jestem teraz bogatsza o nowe pojęcie najpiękniejszego uczucia na ziemi. Myślę, że relacja, która powstała między Wilczkiem a Blackiem była tak niesamowita ze względu na metodę dzięki, której powstała, jeśli można tak to określić. Rodzice zawsze uczyli mnie, że najbardziej zgrane, niekonfliktowe związki rodzą się z rozmowy, porozumienia między partnerami. To właśnie jest podstawą "Eperu" - rozmowa. Powieść składa się z niezliczonej ilości dialogów, rozbudowanych mniej czy więcej w zależności od sytuacji. Tutaj słowa łączą wszystko, jednocześnie potrafiąc rozdzielać bohaterów. Wiem, że miłość w tej powieści szybko rozkwitła, ale pozwólcie, że zacytuje tutaj fragment "Miles", gdyż to jest moje zdanie na temat szybkości rozwoju uczucia w "Eperu" jak i w życiu - "miłość nie potrzebuje czasu na to, żeby się rozwinąć, potrzebuje czasu na trwanie".

Mam jeszcze życzenie, by odnieść się do pewnych opinii, porównujących "Eperu" do "50 twarzy Greya". Pierwszym, co uważam za totalnie niezrozumiałe, jest w ogóle samo wysunięcie tak nietrafnego porównania, gdyż sądzę, że totalnie nieprofesjonalnym jest porównywać książki z dwóch różnych gatunków literatury, ale nawet jeśli... Jak można stwierdzić, że ten troskliwy, szanujący swoją kobietę i jej decyzje Leo jest podobny do myślącego wiecznie o jednym Greya, który chciał, by kobieta stała się mu uległa... Tym bardziej porównanie dziewczyny z temperamentem, upartej, ufnej, stałej, jaką była Anna Wilk do Anastasii Steel wiecznie gubiącej się w swoich uczuciach, "rozmiękczonej" i lekko żenującej.
Żadne z zestawień jakie przychodzą mi do głowy w przypadku tych dwóch powieści nie ma najmniejszego sensu nawet biorąc pod uwagę ogólnikowo zarys fabuły. Anastasia musiała wszystko od Christiana wyciągać, był zamknięty w sobie, gdy tymczasem Leo otworzył się przed Anną na drugim spotkaniu i bał się tego, że zasypie ją ilością informacji, których dziewczyna nie da rady przetrawić w tak szybkim tempie.
Moje pytanie brzmi: gdzie tu jest podobieństwo?
Bo jeżeli ktoś porównuje tylko to, że Leo miał na nazwisko Black, a Christian - Grey i są to dwa dość ciemne kolory, to przepraszam. :)
Myślę, że w tym wypadku najbardziej dotyka mnie porównanie dwóch głównych bohaterek, bo Anna nie zasłużyła sobie na miano tak rozwiązłej kobiety jak Anastasia i myślę, że osoba, która wystawiła taką opinię, nie przeczytała do końca książki, może czegoś nie zrozumiała, zapomniała o metamorfozie, jaką przeszedł nasz Wilczek, nie mam pojęcia, ale ta ocena jest krzywdząca dla Anny, jednak proszę pamiętać, że to tylko moje zdanie., nie chcę nikogo skrzywdzić lub obrazić.


Podsumowując zakres recenzji jakie możecie przeczytać w Internecie.... Uważam, że niektóre są bezpodstawne, niedopracowane i bardzo niesprawiedliwe, ale nie można stworzyć książki dla każdego.

Dla mnie "Eperu" to bardzo inspirująca powieść, która zmusiła mnie do głębszych przemyśleń na temat mojego życia, zaszczepiła we mnie coś pozytywnego, co przekazali mi młodzi, pełni życia bohaterowie. Płakałam przy tej książce mniej niż się śmiałam, co nie zmienia faktu, że bardzo się w nią wczułam dzięki opisom i dialogom, ale też świetnie zarysowanym bohaterom.

Książka Augusty Docher to opowieść o pięknej, niełatwej miłości dwojga początkowo totalnie różnych ludzi, których z czasem zaczyna łączyć coś więcej niż tylko miłość, którzy są dla siebie wsparciem, twierdzą sekretów i radością życia. Nie da się ukryć, że ta dwójka jest urocza i niech tak pozostanie!

Chcę serdecznie podziękować autorce za stworzenie "Eperu" i umilenie mi deszczowych, wrześniowych dni, czekam na jej kolejne książki i gratuluję wspaniałego debiutu. <3

"Eperu" polecam wszystkim bez względu na wiek, bo nigdy nie jest za późno, by poznawać historie pięknych, prawdziwych miłości...
Czekam na kolejny tom i serdecznie kibicuję tej parze!

Co tu więcej pisać - POLECAM, POLECAM I jeszcze raz POLECAM!


"Cierpienie pozostawiło na jego twarzy kilka autografów."
Autor: Kasia P., data: 05.09.2015 20:28, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wieczna miłość

Każdy z nas szuka własnej ścieżki życiowej, jedni odnajdują ją wcześniej, drudzy później, są też tacy, których egzystencję naznacza przeszłość i przeznaczenie, od jakich bardzo trudno uciec. Zanim wybiorą swoją drogę muszą zmierzyć się ze światem i samym sobą.

Ona piękna, on przystojny i na dodatek jest gwiazdorem filmowym, kiedy spotykają się po raz pierwszy nie spodziewają się co z tego wyniknie. Anna uległa namowom swej najlepszej przyjaciółki, Leo musiał wywiązać się ze swych zawodowych zobowiązań, wystarczyła krótka chwila by ich spojrzenia spotkały się i od tego momentu nic już potoczyło się tak jak ktokolwiek mógłby przypuszczać. Co zobaczył znany aktor w dziewczynie, stojącej pośród tłumu rozhisteryzowanych fanek, że nie mógł o niej zapomnieć? Przecież w jego otoczeniu nie brak oszałamiających kobiet, jej natomiast jak do tej pory nie zainteresował żaden rówieśnik. Wzajemnej fascynacji trudno zaprzeczyć, pomimo dzielących różnic, czują, iż rodzi się pomiędzy nimi coś więcej niż wakacyjna miłość, jaka przemija wraz z końcem letnich dni. Ale jego rzeczywistość to o wiele więcej niż jedynie praca na planie filmowym, przyjęcia i spotkania ze sławnymi znajomymi. Leo Black nie tylko jest sławnym aktorem, lecz nade wszystko jest wędrowcem co oznacza dla niego odradzanie w kolejnych wcieleniach. Nikt o tym nie wie i do tej pory mężczyzna nikomu nie zwierzał się kim jest. Czy Anna jest gotowa by poznać prawdę o nim i zaakceptować ją? Ich znajomość szybko zostaje wystawiona na pierwszą próbę, nie będzie ona jedyną, młoda i niedoświadczona dziewczyna do tej pory nie musiała mierzyć się z takimi problemami i emocjami, lecz los bywa przewrotny. Leo pomimo swego doświadczenia również nie przeżył jeszcze nie tak intensywnego uczucia. Oboje pragną by więź ich łącząca dała im wspólne szczęście na zawsze.

Książki z gatunku young adult z założenia są skierowane są do młodych odbiorców, jednakże w wielu z nich starszy czytelnik odnajdzie nie tylko interesującą lekturę, lecz i wątki skierowane do niezależnie od metryki. "Eperu. Wędrowcy" właśnie jest tego przykładem, główny motyw historii łączy problemy młodszego i starszego pokolenia. Chociaż wydawałoby się, iż wiek bohaterów determinuje tematykę to jest on jedynie jednym z wielu elementów z jakich autorka zbudowała fabułę. Co czytelnik może odnaleźć w historii napisanej przez Augustę Docher? Na pewno tajemnicę, skrytą pod pozorami codzienności, miłość jedyna w swoim rodzaju, przeszłość, która w najmniej oczekiwanym momencie daje o sobie znać i nigdy nie może zostać zapomniana oraz przede wszystkim postacie, umiejące zaskoczyć i również posiadające swoje sekrety. "Eperu. Wędrowcy" to pierwsza część, w jakiej czytelnicy poznają bohaterów oraz to co ukrywają przed światem. Augusta Docher umiejętnie podtrzymuje natężenie napięcia tak by czytelnicy zastanawiali się jak potoczą się losy Anny i Leo, zwłaszcza czemu i komu będą musieli stawić czoła, ponieważ ich związek zapowiada się niezwykle żywiołowo, a wokoło niejedno zagrożenie czeka na odpowiedni moment by uderzyć. Drugi tom zapowiada więc fabułę ze sporą porcją niespodzianek, nagłych zwrotów akcji i emocjami, mogącymi poruszyć serce i umysły czytelników. Czasem miłość
Autor: Marta - ksiazeczki-synka-i-coreczki, data: 04.09.2015 00:01, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Eperu

Jak dotąd nie czytałam chyba nic o podobnej tematyce. Jest to bardzo pomysłowe. Sporo się tutaj dzieje, miłość od pierwszego wejrzenia i zdradzenie nowo poznanej dziewczynie swojej największej tajemnicy to nie wszystko. Będzie także tęsknota, wściekłość, wielka kłótnia, rozstanie, zazdrość, rozpacz, powrót, strach... Jest tutaj wiele wątków, przeczytamy o wyjeździe do Francji o przyjaźni Anny z Wiką, o ich rodzinnym domu, o ich matkach, o pracy Leo, o jego przyjacielu, o życiu Wiki, o byłej Leo... Na końcu wydarzy się także coś co sprawi, że warto będzie poczekać na dalsze losy naszych bohaterów, bo widać, że opowieść bardzo się ożywi... A co sądzę o samej książce? Powiem Wam, że jak na taką ilość stron to i tak czytało mi się ją dosyć sprawnie, bo okazała się ciekawa i wciągająca. Choć było kilka rzeczy, które nieco mnie irytowały to jednak nie miały one zbyt dużej siły przebicia i zdecydowanie przeważyła ciekawość o to co będzie dalej ;) I z chęcią chwycę po dalszą część z cyklu i z przyjemnością dowiem się co czeka Anne i jej ukochanego. Choć przyznam, że mam nadzieję, że kolejna książka będzie miała odrobinę mniej stron ;)
Autor: Agnieszka T, data: 02.09.2015 23:56, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czeski film z chińskim dubbingiem

O namiętnej miłości wampirów, wilkołaków, duchów i innych naznaczonych nadnaturalnym piętnem kochanków w literaturze zostało powiedziane już wiele. Romans paranormalny wydaje się mieć najlepsze lata za sobą, bo w tej materii było już wymyślone prawie wszystko i coraz trudniej stworzyć historię niesztampową, zaskakującą i odbiegającą od schematów. Kiedy usłyszałam o cyklu „Wędrowcy” i to jeszcze pióra debiutującej polskiej autorki, pomyślałam, że ktoś znowu próbuje wcisnąć czytelnikowi odgrzewanego kotleta, ale opis okładkowy tak skutecznie pobudził moją babską ciekawość, że musiałam empirycznie sprawdzić, ile prawdy jest w zapewnieniach wydawcy.

Główną bohaterką pierwszego tomu serii „Wędrowcy” - „Eperu” jest dziewiętnastoletnia Anna Wilk. Polka, która od dziesięciu lat wraz z matką i rodziną przyjaciółki mieszka w Londynie. Nie marzy o wielkiej miłości, ale kiedy podczas wakacyjnego wyjazdu na jej drodze staje popularny aktor – Leo Black, dziewczyna nie wie, że to dopiero początek niespodzianek jakie szykuje jej los. Strzała Amora sprawia, że życie tych dwojga wkracza na nowe tory. Ale czy rzeczywiście związek dziewczyny i chłopaka z dwóch różnych światów ma szanse na powodzenie?


Nie będę ukrywać, że fabuła powieści została oparta na sztampowym pomyśle: ona – szara myszka, niedoświadczona i ufna, on – przystojny i bogaty, a między nimi piętno jego prawdziwej natury oraz mnóstwo przeciwności losu do pokonania i miłość, która oczywiście przychodzi nieproszona w najmniej odpowiednim momencie. I tu schematy kończą się, ponieważ pisarka dobrze przemyślała przymioty, którymi naznaczyła Wędrowców, a dzięki temu stworzyła sobie wachlarz możliwości w kreacji losów bohaterów. I choć zaczyna się banalnie i przez połowę książki czytelnik jest świadkiem randek i miłosnego ćwierkania zakochanych, to w drugiej części autorka wypływa na niebezpieczniejsze fale, gdzie nie tylko wywołuje burze, ale również sztorm.

Augusta Docher w interesujący sposób splata losy bohaterów i buduje napięcie, ponieważ już w prologu zasiewa w odbiorcy ziarenko niepewności i ciekawości. Następnie wylewa na niego falę uczuć i prowadzi go drogą od pierwszego spojrzenia do wielkiej miłości, by za chwilę jednym ruchem całą słodycz zastąpić goryczą, niepokojem i rozterkami. Dramat zaczyna gonić dramat, ponieważ perypetie zakochanych to nie wszystkie niespodzianki jakie autorka przygotowała dla czytelnika. I mimo że na wielu płaszczyznach rozwój wypadków jest przewidywalny, to nie brakuje zaskoczenia, zwrotów akcji, a samo zakończenie jest jak przysłowiowa wisienka na torcie i pozostawia czytelnika z niedosytem i rozbudzonym apetytem.

Jestem pod wrażeniem lekkiego i przyjemnego w odbiorze stylu autorki. Augusta Docher nie szpikuje fabuły zbędnymi detalami. Dba o tło przedstawionych wydarzeń, poboczne wątki i postacie drugoplanowe. Wszystko łączy w spójną i wiarygodną całość, którą przyprawia emocjami, tajemnicami, dobrym humorem i nutą dramatyzmu. A dzięki temu wywołuje skrajne odczucia i różnorodne wrażenia.

Według mnie „Eperu” to powieść trochę nierówna, przypominająca wspinanie się na górę i emocjonujący zjazd na sam dół. W pierwszej fazie autorka za bardzo skupiła się na rozwoju relacji między bohaterami i ta wielka „love” w pewnym momencie zaczęła mnie nużyć, bo ile można patrzeć sobie w oczy i czynić romantyczne wyznania? Na szczęście nadeszła zmiana frontu i bohaterowie przestali ćwierkać, a Leo nawet wykazał się charakterem. Anna niestety zagubiła się gdzieś w swojej dobroci, ufności oraz wierze w ludzi i wypadła zbyt idealnie, a nawet infantylnie.

Po lekturze „Eperu” muszę przyznać, że pisarka oparła cykl „Wędrowcy” na ciekawym pomyśle, w którym tkwi olbrzymi potencjał pozwalający stworzyć intrygującą, fascynującą i niepowtarzalną historię. Mam nadzieję, że Augusta Docher ma już plan na skomplikowanie oraz urozmaicenie życia bohaterów i w „Habbatun” będzie się działo nie tylko na płaszczyźnie uczuć.

„Eperu” to dobry początek serii pozwalający przeżyć sympatyczną literacką przygodę narażającą serce na zaburzenia rytmu. Lekka, romantyczna i w pewien sposób magiczna. Idealna na wakacje i odpoczynek po ciężkim dniu. I mimo że autorka na debiut wybrała tematykę oklepaną, to udało się jej odnieść sukces i pokazać, że w romansach paranormalnych nie padło jeszcze ostanie słowo. Książkę polecam nie tylko wielbicielkom gatunku, ale każdej dziewczynie mającej ochotę na randkę z tajemniczym przystojniakiem, któremu daleko do przeciętnych czy nudnych.
Autor: Dobra.ksiazka, data: 27.08.2015 15:13, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wcieleń wiele, ale miłość tylko jedna

Główna bohaterka Anna wybiera się razem ze swoją przyjaciółką Wiktorią na festiwal filmowy do Cannes. Ta druga jest wielką fanką przystojnego i sławnego aktora, Leo Blacka, w którym od lat się podkochuje. Na miejscu widzą na żywo obiekt westchnień milionów kobiet i niespodziewanie dla wszystkich mężczyzna zwraca uwagę na spokojną i niewyróżniającą się z tłumu Annę. Dziewczyna jest zaskoczona takim obrotem wydarzeń, bo oto słynny Black proponuje jej spotkanie. Wszystko wskazywałoby na zwykły romans gwiazdora i pospolitej dziewczyny, gdyby nie to, że Leo nie jest zwykłym człowiekiem, lecz Wędrowcem, a Anna do złudzenia przypomina mu aktorkę, w której był wiele lat temu zakochany.
Sam pomysł na książkę bardzo mi się spodobał. Od zawsze interesował mnie temat reinkarnacji, a choć termin Wędrowiec nie oznacza tego samego, to i tak byłam oczarowana. Niestety, jak dla mnie wykonanie troszkę kulało. Pierwszą rzeczą, do jakiej muszę się przyczepić był styl pisania. Choć sama jestem jeszcze nastolatką i sama używam lekkiego języka, to podczas czytania przeszkadzał mi kolokwialny język i mało śmieszne dialogi.
Akcja niestety dość długo się rozwijała i przyspieszała jedynie w niewielu momentach. Jestem miłośniczką zawiłych i skomplikowanych historii, których wydarzenia pędzą z zawrotną prędkością, a tutaj tego nie dostałam. Oczywiście powieść z pewnością spodoba się osobom, które lubują się w stopniowo rozwijającej się fabule.
Jeśli chodzi o bohaterów to bardzo polubiłam główną bohaterkę. Anna z początku wykreowana jest na delikatną i dziewczęcą, jednak potem pokazuje swój charakter i wewnętrzną siłę. Myślę, że z powodzeniem ta dziewczyna mogłaby zostać moją przyjaciółką. Postacią, którą nie byłam zbyt zachwycona był sam Leo Black. Jak na gwiazdę czerwonego dywanu nie zachowywał się tak, jakbym się tego po nim spodziewała. Był cholerykiem, ale jego zachowanie nie powodowało, że moje serce szybciej zabiło. Mimo, że był dorosłym mężczyzną, to potrafił zachowywać się dość dziecinnie, czasem bywał też irytujący.
To, co zachwyciło mnie w tej pozycji było bez wątpienia zakończenie. Muszę przyznać, że nie spodziewałam się nic specjalnego, jednak autorce udało się mnie bardzo pozytywnie zaskoczyć. Ta frapująca końcówka spowodowała właśnie, że uznałam, że warto zapoznać się z dalszymi losami Wędrowców. Książkę polecam wszystkim tym, którzy poszukują świeżego tematu i całkiem dobrego romansu.

Źródło recenzji http://dobraksiazka1.blogspot.com/
Autor: Książkomania, data: 27.08.2015 11:45, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wędrowcy cz. I.

Kiedyś ktoś mi powiedział jak ważne są debiuty i jak ważne jest, by im poświęcić szczególną uwagę. Ten ktoś zaszczepił we mnie miłość do debiutów. Od tamtej pory jestem wielką miłośniczką każdego debiutu i z chęcią po nie sięgam. Tej świeżości, innowacyjności, zaskoczenia – tego nie może zabraknąć w debiucie. Dlatego „Eperu” zdecydowanie było na mojej liście książek, które musiałam przeczytać. Po wielu pozytywnych opiniach jakie przeczytałam na temat tej książki, było jasne, że autorka musiała stworzyć coś wyjątkowego, coś co pozostanie w pamięci na długo.

„Czasami życie musi człowieka przeczołgać, aby go wzmocnić, aby dać mu siły do dalszych zmagań z rzeczywistością, z tym wszystkim, co jeszcze go spotka.”

Anna Wilk jest nastolatką jak każda inna, a przynajmniej tak by się mogło wydawać. Mieszka z mamą, swoją najlepszą przyjaciółką Wiką i jej mamą w Londynie. Pochodzi z Polski i nigdy o tym nie zapomina. Gdy wszystkie panie wyjeżdżają na wspólne wakacje do Francji, nie mogą się spodziewać, że życie jednej z nich odmieni się na zawsze. Anna razem z Wiką wybierają się na festiwal filmowy w Cannes. To tam mają zobaczyć Leo Blacka – gwiazdę kina. I to na tym festiwalu dochodzi do zaskakujących wydarzeń, które będą miały swoje odzwierciedlenie w przyszłości. Pierwsze spotkanie Anny z Leo zakiełkuje w nich miłość, która napotka na swej drodze niejedną przeszkodę i odsłoni zaskakującą prawdę.

„Miłość jest jak herbaciane liście. Nawet gdy z czasem odparuje z nich woda i pokryją się kurzem, wrzucone do wrzątku z powrotem odzyskują barwę, zapach i smak. Zasuszone uczucie pod wpływem gorącego wspomnienia też nabiera kolorów.”

Przez dłuższy czas zastanawiałam się od czego zacząć pisać recenzję. Zaczęłam od podkreślenia, że „Eperu” jest debiutem literackim polskiej autorki i jeszcze chciałabym się tego podtrzymać. Bardzo ważna jest pierwsza książka. To ona kształtuje naszą opinie o autorze, nasze odczucia do późniejszych powieści. Jeśli ktoś zrazi się na początku, nie jestem pewna, czy sięgnie po kolejną pozycję autora. Ale nie musicie się martwić, że „Eperu” was negatywnie zaskoczy. Jest to lekka, przyjemna powieść, w której znajdziecie wiele mądrego. Pokazuje jak ważna jest miłość i uczucia, jak dużo może znieść. Pokazuje jak łatwo się pomylić, a potem jak trudno jest naprawić błędy. Pokazuje jak ważni są przyjaciele, jak trudno bez nich funkcjonować. Książka jest przeznaczona dla młodzieży, ale według mnie każdy może ją przeczytać. I nie boję się stwierdzenia, że „Eperu” jest jednym z moich ulubionych debiutów.

Książka jest napisana bardzo dobrze pod względem stylistycznym. Język jest prosty, dlatego czyta się ją jednym tchem. Zmiana narracji, a raczej tego, z jakiego punktu czytamy powieść, jest bardzo na dobrym rozwiązaniem. Książkę pisaną narracją pierwszoosobową czyta się szybciej i bardziej odczuwamy emocje. Możemy utożsamić się z głównymi bohaterami o wiele bardziej, niż mogłoby się to wydawać. A bohaterowie w „Eperu” są znakomici. Barwni i dobrze wykreowani to za mało powiedziane. Nie brakuje w nich własnego charakteru i temperamentu. Znajdziemy tu odmienne osobowości, które uzupełniają się w całej powieści. Anna i Leo skradli moje serce. Wika swoją charyzmą również. Mieć taką najlepszą przyjaciółkę to skarb.

„Najtrudniej jest uciec przed samym sobą. Choćbyś nie wiem jak szybko biegała, i tak w najlepszym wypadku zobaczysz własne plecy.”

Trochę brakowało mi rozwinięcia początku znajomości Anny i Leo. Ich związek bardzo, a nawet mega szybko przerodził się w miłość. Może jestem po prostu za stara, może dzisiejsza młodzież tak szybko wyznaje sobie miłość. Ale nie oceniam tego jako kategoryczny minus. Jestem pewna, że autorka zrobiła to w pełni świadomie i z zamierzonym celem. Brakowało mi również tego szoku Anny, gdy dowiedziała się prawdy o Leo. Chociaż późniejsze wydarzenia mogą świadczyć o tym, że wcale nie musiała się aż tak szokować.

Książka jest bardzo wciągająca. Powoli zostają ujawniane nowe tajemnice, a dążenie do ich rozwiązania wiąże się z całym morzem emocji. Ja, jako osoba bardzo płaczliwa, uroniłam nie jedną łzę podczas czytania. Ale to wszystko działa tylko na plus. Nie ma to jak zatracić się w fabule dobrej książki. Autorka wiedziała co robi pisząc „Eperu” i jestem pewna, że podświadomie czuła, iż zdobędzie uznanie tylu czytelników. No bo jak tu nie kochać „Eperu”? W tej książce jest wszystko, co powinna zawierać dobra powieść.

Zakończenie „Eperu” jest chyba najbardziej poruszającym momentem w całej książce. Gdy już dobrnęłam do końca miałam ochotę krzyczeć. To prawdziwe tortury skończyć czytać w takim momencie i nie móc od razu przeczytać kolejnej części. Myślę, że nie dałoby się wymyślić bardziej idealnego zakończenia tej powieści. Wzbudza w czytelniku całą tęczę emocji i pozostawia z ogromnym niedosytem. Nie wiem, czy w najbliższym czasie będę z większą niecierpliwością czekać na jakąś inną książkę niż „Habbatum”.
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Autor: Daga, data: 20.08.2015 12:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacyjny debiut

Kolejny świetny debiut polskiej autorki. To historia z pogranicza fantastyki ale absolutnie nie w klimacie wampirów i wilkołaków, których nie lubię. Tutaj fabuła opiera się na motywie nieśmiertelności bohaterów, z pozoru wyglądających jak normalni ludzie. Cała historia dopracowana jest z ogromną starannością, każdy detal ma znaczenie i pomaga ułożyć rozsypane elementy układanki. Napisana świetnym, przystępnym językiem, błyskotliwe dialogi i poczucie humoru sprawiają, że czyta się lekko i szybko, dynamiczna akcja sprawia, że nie można się od niej oderwać. Ta historia to duża dawka emocji, bawi, czasem wzrusza, często niepokoi i ciągle skłania umysł czytelnika do pracy przy rozwiązaniu zagadki. Polubiłam bohaterów od pierwszych stron, ich zachowania i emocje są logiczne i realne, przez to całość jest niesamowicie autentyczna. Autorka stworzyła fantastyczną, ciekawą i intrygującą historię, napisaną świetnym językiem. Niecierpliwie czekam na dalszy ciąg. Polecam!
Autor: Maadziuulekx3, data: 06.08.2015 09:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacyjna

Anna Wilk urodziła się w Polsce, ale już od dziesięciu lat z mamą, jej przyjaciółką Wandą i córką Wandy - Wiktorią mieszka w Londynie. Anna kocha malować, dlatego po college'u postanowiła pójść na studia artystyczne. Jest wrażliwą, czułą i nieco introwertyczną dziewiętnastolatką, zupełnym przeciwieństwem jej najlepszej przyjaciółki Wiki: energicznej, szalonej, pełnej zapału do robienia różnych, dziwnych rzeczy. Jednak, jak to się mówi: przeciwieństwa się przyciągają. Są jak papużki nierozłączki: doskonale się dogadują, wspierają, rozumieją, każda może liczyć na tę drugą.

Pewnego dnia ich rodzicielki oznajmiają, że nagrodą za ukończenie college'u (z dobrymi wynikami) dziewczyny wyjadą na wspaniałą wycieczkę. Wszystkie panie: i mamy i córki we czwórkę jadą na tydzień kamperem do Francji. Wika wie, że znajdą się tam akurat wtedy, gdy niedaleko w Cannes odbywać się będzie słynny festiwal filmowy. Córka Wandy szaleje, bo już od lat ubóstwia i kocha jednego z popularnych aktorów: Leo Blacka, który będzie tam promował swój nowy film. Nie przyjmując do wiadomości sprzeciwów przyjaciółki, wymusza na Annie wspólne pójście po autografy.

W najśmielszych snach nie przewidziała, co je tam spotka... W tym dniu życie Anny wywraca się do góry nogami, bowiem Leo Black nieoczekiwanie wyławia ją z tłumu i proponuje nietypowe spotkanie. Szybko pojawia się między nimi zauroczenie. Jednak, czy wiadomość, że jest Wędrowcem, człowiekiem odradzającym się w nowych wcieleniach nie odstraszy dziewczyny? Co na to jej przyjaciółka Wiki, gdy dowie się o ich zauroczeniu? Czy ich przyjaźń zawiśnie teraz na włosku? A może popularność gwiazdora zniechęci Annę i postanowi od niego odejść? Nie dowiecie się, jeżeli nie przeczytacie.

Historia jak każda inna, ale czy aby na pewno?
To nie taka historia, jak Wam może się wydawać na początku: Anna i Leo zakochują się w sobie, wszystko jest przesłodzone ich miłością i nie da się tego w ogóle czytać.
Jest dokładnie na odwrót! Książka jest przesycona emocjami, tajemnicą, mówi o sile przyjaźni, o przeróżnych uczuciach jakie targają naszymi głównymi bohaterami. To powieść dopracowana od samego początku do końca. Sprawi, że czytelnik nie będzie w stanie się od niej oderwać. Jest bardzo dobrze przemyślana, zabawna, a do tego ciekawa. Czytelnik nim się obejrzy, będzie żył życiem bohaterów, z wypiekami na twarzy nie będzie w stanie się od niej oderwać.

W całej książce podobało mi się przedstawienie przyjaźni Wiki i Anny. Sama sobie zaczęłam przypominać, jak to było kiedyś ze mną i moją przyjaciółką. Obie bohaterki bardzo przypominały nas: papużki nierozłączki. Jednak z każdą nową stroną zaczęłam dostrzegać podobieństwo do samej siebie. Wika przypominała mnie samą swoją determinacją, szaleństwem i rozgadaniem. Anna natomiast delikatnością, ogromnym zaufaniem, wrażliwością. Obie tak zaskarbiły sobie moje serce, że polubiłam je jak prawdziwe przyjaciółki. W Leo też zaczęłam dostrzegać podobieństwo do samej siebie. Oboje jesteśmy strasznie wybuchowi, impulsywni, łatwo nas wyprowadzić z równowagi, jednak on posiada też pozytywne cechy. Dlatego tak każdego z nich pokochałam. Odnalazłam w nich samą siebie, dlatego z taką łatwością potrafiłam wejść w ich życie.

Spodobał mi się także styl pisania autorki i to, że nie przesładza historii. Powoli stopniuje emocje między naszymi głównymi bohaterami. Pomysł na dwóch narratorów opowiadających historię oceniam bardzo pozytywnie. Możemy poznać zarazem myśli Anny, jej przeżycia, emocje, jak i naszego gwiazdora Leo. Dialogi są bardzo przemyślane, zabawne, nie obyło się bez głośnych śmiechów i radości. Autorka sprawnie przedstawia nam życie bohaterów, ich zmagania, dylematy, uczucia, z łatwością chwyta za serce. Fabuła wciąga bez reszty. Jedynym minusem książki jest fakt, że za szybko się kończy. Nim człowiek się obejrzy: książka dobiega końca. Czyta się ją błyskawicznie, z wypiekami na twarzy, co może się wydarzyć w życiu naszych bohaterów? Co jeszcze sprawia, że książka jest taka wyjątkowa, wspaniała? Ogólnie rzecz ujmując książka jest strasznie dopieszczona, autorka zadbała nawet o najmniejszy szczegół. Historia Anny i Leo jest bardzo potężna. Poboczni bohaterowie, którzy pojawiają się w książce, także wnoszą do powieści coś ciekawego, nowego, pasjonującego, zaskakującego.

W powieści spotykają się dwa różne światy. Zwyczajnej nastolatki i gwiazdora Wędrowca. Co z tego wyniknie? Historia Wędrowca bardzo mi się spodobała i zainteresowała. Autorka szczegółowo opisała i przybliżyła nam jego historię i co to znaczy ,,człowiek odradzający się w nowym wcieleniu". Zagłębiając się w tekst zaczęłam zastanawiać się, jakby to było nim zostać? Wiadomo są plusy i minusy całego tego odradzania, ale fakt, że można przeżyć życie od nowa jest bardzo fascynujący i ciekawy. Można naprawić błędy z przeszłości albo zacząć całkowicie wszystko od nowa. Jakby tamto życie nigdy nie miało miejsca. Autorka z łatwością nam to wszystko przybliża, możemy wkroczyć w ten niezwykły świat i poznać na własnej skórze zaistniałe wydarzenia.

Powieść ,,Eperu" to mocna, wspaniała i cudowna lektura. Autorka dokonała czegoś niemożliwego i jako debiutantka z ogromną przyjemnością mogę stwierdzić, że zaskarbiła moje serce. Mam nadzieję, że i do Waszych serc trafi. Warto sięgnąć po Eperu. Gorąco polecam.
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 35% na całą ofertę Wydawnictwa Dolnośląskiego!
Ostatnio oglądane
KWędrowcy. Tom 1. Eperu
KCzuły narrator
KPowrót z Bambuko
KŚreżoga
KKicia Kocia u dentysty
KGorzko, gorzko
KBaśń o wężowym sercu albo wt...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 58
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!