Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 187 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 187 osób!
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictw Kobiece i Mova!

Tuż za rogiem

Miniaturka
Nasza cena:
24,43 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 10,47 zł)
Autor: Magdalena Kawka, Robert Ziółkowski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:412
Format:14.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:9788377856291
Kod paskowy (EAN):9788377856291
Waga:506 g
Dostępność: nie (ostatnio dostępna: 31.05.2021 15:17)

Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:

E-Mail:

Tuż za rogiem – opis wydawcy

Czy to jest jeszcze miłość?

Tomek to odnoszący sukcesy biznesmen. Monika to niespełniona malarka. Dawna miłość i fascynacja innością odleciały w siną dal. Rozczarowani małżeństwem, oddalili się od siebie i wygląda na to, że nie ma szans na porozumienie. Skupieni na sobie, nie zwracają uwagi na to, co dzieje się tuż za rogiem. Dopiero pojawienie się tajemniczego mężczyzny, w długim płaszczu z wyszytą na plecach klepsydrą, uruchomi ciąg dramatycznych zdarzeń.

Lawina toczy się coraz szybciej – morderstwo, wypadek, zdrada i utrata pracy.

Monika i Tomek muszą się z tym zmierzyć i odnaleźć swoją miłość.

„Mądrze opowiedziany kameralny małżeński dramat zdominowany przez sztuczne gesty. Czym wypełnić pustkę rodzącą się na zgliszczach związku? To jedna z tych historii, które długo nie dają o sobie zapomnieć”.

– Katarzyna Stec, blog „Książki na czasie”

Opinie czytelników o „Tuż za rogiem”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 06.08.2015 14:32
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna!

Jak bardzo rozstąpić się może wspólna małżeńska ścieżka? Czy pustka, potęgowana przez sztuczne gesty, kłamstwa i nieczułość może zostać jeszcze wypełniona? W końcu, gdzie zaciera się granica między małżeńskim obowiązkiem a przyzwyczajeniem i wygodą?

Tomasz to spełniony zawodowo mężczyzna, wprawiony w walce biznesmen, który nie boi się nowych wyzwań, a adrenalina i ryzyko to turbina, napędzająca jego codzienne zachowanie. Monika to wycofana marzycielka, niespełniona malarka, która przez ostatnie lata żyje w nieustannym marazmie, martwym zawieszeniu, spowodowanym poczuciem klęski i niewyjaśnionym konfliktem z samą sobą. Dwoje ludzi, niegdyś szaleńczo zakochanych, dziś zupełnie sobie obcych, rozczarowanych nie tylko własnym małżeństwem, ale gdzieś w głębi, życiem i dokonanymi w przeszłości wyborami. Tomasz i Monika, zajęci własnymi problemami, żyją obok siebie, nie dbają o własne uczucie, którego wątły płomień, w huraganie kłótni i sprzeczek, powoli wygasa. Czy dopiero widmo tragedii otworzy oczy bohaterów i przewartościuje ich życie? Ale czy na wzajemne zrozumienie i odbudowanie szacunku nie jest już czasem za późno? Jaką rolę odegra w tej małżeńskiej, psychologicznej rozgrywce tajemniczy, bezdomny mężczyzna w długim, wysłużonym płaszczu?

"Tuż za rogiem" to owoc literackiej współpracy autora powieści sensacyjnych, byłego policjanta, Roberta Ziółkowskiego i wrażliwej romantyczki, autorki książek typowo obyczajowych, Magdaleny Kawki. Po raz pierwszy miałam okazję poznać utwór pisany z dwóch różnych perspektyw, przez jedyny w swoim rodzaju autorski duet. I choć przed lekturą powieści nie nastawiałam się na prawdziwą literacką ucztę, z jej osobliwymi, niezapomnianymi smaczkami, to jednak w efekcie otrzymałam oryginalną, wymykającą się wszelkim schematom historię, w której prym wiedzie przede wszystkim płaszczyzna psychologiczna, analiza zachowań bohaterów, w końcu stopniowe odkrywanie rosnącego dystansu w zakochanym małżeństwie.

Cała historia rozpoczyna się ostro, krwawo i bezwzględnie - na jednym ze spokojnych, bogatych osiedli, w starannie umeblowanym, drogim mieszkaniu zostają znalezione ciała dwóch denatów - zmasakrowane zwłoki małżeństwa, które - jak wskazują wszystkie poszlaki - wzajemnie zadało sobie śmiertelne ciosy kuchennym nożem. Od tej chwili czytelnik wraca do przeszłości, do pasma wydarzeń sprzed śmiertelnej masakry, które stopniowo prowadzić mają do obrazu wzajemnego zabójstwa. Czytelnik poznaje szczegóły małżeńskiego pożycia dwóch zakochanych, którzy z dnia na dzień, w codziennym biegu i potęgującej szarzyźnie rzeczywistości, powoli zatracają gdzieś własną miłość. Autorzy powieści z niesamowitą szczegółowością odmalowują przemiany zachodzące w psychice bohaterów, które w sposób bezwzględny, odzierają ich ze znamion szacunku i zrozumienia.

"Tuż za rogiem" to pełen sprzeczności, misternie utkany portret dwóch różnych osobowości, skrajnych żywiołów - spokojnej i chłodnej w obyciu Moniki oraz energicznego, pewnego siebie Tomasza. Jestem pod wrażeniem tej swoistej walki żywiołów, która dokonuje się na oczach czytelnika, przedstawiając rezultat wzajemnego zaniedbania i lenistwa w małżeństwie. Historia pisana z dwóch perspektyw: wrażliwej duszy Magdaleny Kawki i stanowczej osobowości Roberta Ziółkowskiego, jest tym bardziej wiarygodna, bowiem odwzorowuje faktyczne myśli i rozterki, charakterystyczne przecież dla różnych płci. Z rosnącym zainteresowaniem i wypiekami na twarzy poznawałam myśli bohaterów, ich wahania i wątpliwości, które stopniowo prowadziły do tragedii wzajemnego oddalenia. Cała historia napisana jest pięknym, obrazowym językiem, w który niepostrzeżenie wkrada się specyficzny klimat nostalgii i ...oczekiwania. Oczekiwania, bezwzględnie prowadzącego bohaterów w okowy wzajemnych zdrad i nieporozumień.

Podczas lektury "Tuż za rogiem" nie mogłam wyjść z podziwu, jak wiernie autorzy powieści odmalowują psychikę swoich postaci, w efekcie tworząc kameralny, acz bolesny obraz małżeńskiej walki. Dawno nie czytałam tak mądrej, życiowej historii, w której bezbłędnie przedstawiona jest ułomna sylwetka człowieka, z jego słabościami i wadami, talentem do (nie)zbędnej analizy i komplikowania sobie życia. Cała opowieść jest przemyślana i wiarygodna, każdy przedstawiony w niej obraz jest autentycznym odbiciem naszej codzienności, rzeczywistości naznaczonej niedomówieniami i półprawdami, rzeczywistości mogącej rozgrywać się tuż za rogiem. I choć pozornie historia zdaje się być oczywista, finalny obraz jest bowiem od początku znany czytelnikowi, to autorzy powieści przygotowali dla czytelnika niemałe zaskoczenie, serwując mu kilka niespodziewanych rozwiązań.

"Tuż za rogiem" to fascynujący, wypełniony potężnym ładunkiem emocjonalnym, momentami nawet mrożący krew w żyłach obraz małżeńskiego dramatu, w który stopiono wkrada się szara codzienność i rozczarowanie idealizowanym dotychczas wizerunkiem partnera, Tuż za rogiem" to kawał genialnej polskiej literatury, którą każdemu pragnę szczerze polecić. Historia, która nie da o sobie szybko zapomnień...
Autor:
Data: 16.07.2015 11:57
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com

Miłość od nienawiści dzieli bardzo cienka granica. I działa to dwukierunkowo. Jednego dnia największy wróg może uświadomić nam rodzące się w nas uczucie, a wypierająca ów fakt psychika ma wtedy trudny orzech do zgryzienia. Niestety, bywa i tak, że to właśnie ci, których kochamy najbardziej, stają się naszym przekleństwem. Stan zakochania, upojenia czystą miłością może przekształcić się w rywalizację, w rutynę, która wyzwala z naszych głębin te najbardziej negatywne fale emocji. Coraz częściej słyszymy więc o rozwodach. Ludzie, którzy niesieni prądem oddania przyrzekali sobie dozgonne i niekończące się uczucie, brutalnie zrywają ze sobą kontakt, a zgliszcza, które pozostają po ich miłości są prochem, z którego już nic nie da się odbudować. Jak kochające się dotąd osoby mogą stanąć przed obliczem sądu i walczyć przeciwko sobie, upokarzając się nawzajem, wywlekając wszystkie, nawet najmniejsze brudy, na światło dzienne? Jak ludzie, oddając komuś swoje serce, potrafią wyszarpać go z powrotem zabierając przy tym boleśnie odłamek serca tej drugiej osoby? Życie pisze nieprzewidywalne scenariusze i stając na ślubnym kobiercu nikt nie daje nam gwarancji, że będzie dobrze. Przekonali się o tym Tomasz i Monika, bohaterowie książki „Tuż za rogiem”, dla których życie, po dwudziestu latach małżeństwa, przyoblekło ciemne barwy – upokorzenia, walki i wzajemnej nienawiści.

Monika, kobieta w średnim wieku, już dawno zapomniała czym jest miłość. Spędzając samotne wieczory w opustoszałym domu nie potrafi zrozumieć tego, jak bardzo zmieniło się jej życie. Topiąc smutki w kieliszku wina dusi w sobie marzenia o byciu artystką, które wydają się bezpowrotnie minąć, tak samo, jak uczucie, które kiedyś niewątpliwie łączyło ją z ukochanym. Tomek, jej mąż, jako szanowany biznesmen całymi dniami przesiaduje w biurze. Liczne wyjazdy, spotkania, zawierane umowy… Mężczyzna omija własną żonę szerokim łukiem, nie szukając nawet odrobiny wspólnego czasu. Ucieczka od domu całkowicie mu odpowiada. Mając wrażenie, że Monika jest tylko zbędnym balastem dryfującym na jego plecach, stara się na każdym kroku uprzykrzyć jej życie. Upokarzając ją i udowadniając, jak bardzo jest beznadziejna, jeszcze bardziej ją pogrąża. Toteż kiedy tylko nadarza się okazja i Tomek znajduje wolną chwilę, pędzi do Magdy, długonogiej piękności, która w łóżku daje mu to, czego zawsze pragnął. Kochanka znaczy dla niego o wiele więcej, niż żona, stąd mężczyzna coraz częściej myśli o rozwodzie będącym zaledwie przypieczętowaniem tego, co ma miejsce już od kilku lat. Monika, obarczana przez męża o nieudolność i niezaradność, za radą przyjaciółki znajduje przyjaciela, który z czasem przestaje być tylko obojętnym jej znajomym. Odżywająca kobieta, niesiona falą namiętności, rozpoczyna nowy rozdział w życiu. Czy zmiana, która się w niej rodzi, okaże się ostatnim gwoździem do trumny ich małżeństwa? A może Tomek dostrzeże, że jego żona to wartościowy człowiek, z którym kiedyś łączyło go coś ponadprzeciętnego? Czy dla ich związku jest jeszcze ratunek?

„… konstelacje zbudowane z emocji kochanków trwają na przeciwległych krańcach galaktyki i tylko raz na jakiś czas znajdują nietrwały, chwilowy punkt styczny, równie dozgonny, jak drgnienie powieki.”

Pobierając się wbrew woli rodziców, Monika i Tomek wierzyli w to, że mogą podarować sobie wzajemnie coś wyjątkowego. Ich niewyczerpane pokłady miłości stały się dla nich motorem napędowym, a z potężnego uczucia zrodziła się śliczna córeczka, która dorastając zbudowała sobie własne życie, pozostawiając ukochanych rodziców samych, by nadal mogli od nowa cieszyć się tylko sobą. Niestety upływający czas zabrał im nie tylko młodość, ale i magię miłości, której złoża, jak się okazało, wyeksploatowały się. Monika, która kiedyś miała wysokie ambicje i możliwości, poświęcając się dla domu z pewnością nie miała pojęcia, jak wysoką cenę zapłaci za swój własny wybór. Tomek, kiedyś szczęśliwy, zwykły mężczyzna, teraz stał się nerwowym biznesmenem dającym się ponieść pogoni za pieniądzem. Swoje frustracje i niezadowolenie wyładowuje na żonie, która Bogu ducha winna staje się wrakiem człowieka, nieatrakcyjnym, zniewolonym i nie mającym żadnego poczucia własnej wartości. Coraz bardziej świadoma tego, że mąż ma kochankę, tłumi własne żale w alkoholu, co w Tomku wywołuje wyłącznie wstręt. Jednakże życie bywa nieprzewidywalne i mężczyzna nie ma pojęcia o tym, że już wkrótce jego żona powstanie z popiołów, a ukrywająca się w niej dusza walecznej artystki rzuci na ich małżeństwo zupełnie inne światło. Czy Tomek, dostrzegając niezależność Moniki, będzie potrafił się z tym pogodzić? Czy dowie się, że i ona ma teraz kogoś, kto zapewnia jej chwile uniesień? Czy będzie potrafił się z tym pogodzić?

„Bo miłość nie wyraża się w potrzebie uprawiania seksu, tylko w pragnieniu wspólnego snu”

Książka „Tuż za rogiem” rozpoczyna się prologiem będącym zapowiedzią ciekawego kryminału. We wnętrzu jednej z willi zostają znalezione zwłoki zamordowanych małżonków. Czy taki obraz nie przypomina Wam wstępu do sensacyjnej fabuły, w której to zapracowani i wodzeni za nos policjanci będą głowili się nad poszukiwaniem przyczyny śmierci ofiar? Ja tak właśnie myślałam, ale po chwili, wciągając się w wir akcji, zupełnie o tym zapomniałam. Bo książka to raczej literatura obyczajowa poruszająca temat tykającej w małżeństwie bomby, która lada chwila może naprawdę wybuchnąć. Paradoksalnie, o początku książki przypomniałam sobie na jej końcu, ale wtedy autorzy książki, po raz kolejny sprytnie mnie przechytrzyli. Czułam się usatysfakcjonowana nie tylko finałem, ale całą treścią, bo przyznam szczerze, że gdyby ktoś przedstawił mi tematykę książki, niekoniecznie bym po nią sięgnęła. Wtedy zaś, z pewnością nieświadomie, straciłabym naprawdę wiele. Czy upadek małżeństwa może okazać się interesującym wątkiem do napisania dobrej powieści? Oczywiście. Już naprawdę zapomniałam, kiedy tak zachłannie przewracałam kolejne strony książki, z całych sił dopingując główną bohaterkę i szukając chwil, kiedy to właśnie ona zazna chociaż odrobiny szczęścia. Magdalena Kawka i Robert Ziółkowski skonstruowali i tchnęli życie w bohaterów tak realnych i przyziemnych, że wciąż czuję ich obok siebie. Czytając, miałam wrażenie, że wkraczam w butach w czyjąś intymność i pragnę stać się sędzią, który naprawdę im dopomoże. Mam wrażenie, że jednak gdyby powierzono mi tę rolę, wiele bym napsuła, ponieważ autorzy powieści rozegrali wszystko tak doskonale, że inaczej być po prostu nie mogło.

Największe niespodzianki to te, które wyłaniają się z cichej szarości. Dotąd nikt przesadnie nie „trąbił” o premierze książki „Tuż za rogiem”. Skromne streszczenie i tajemnicza, nie rzucająca się w oczy okładka, także nie zapowiadała tak wciągającej lektury. A jednak, to wszystko okazuje się niepotrzebne, bo wchłaniając się w napisane słowa człowiek wyrabia sobie na ten temat własne zdanie, a moje w tym przypadku jest jak najbardziej pozytywne. Tutaj wszystko jest proste, a jednak niezwykłe, banalne - ponadprzeciętne, napisane – a jednak tak bardzo prawdziwe.

Duety tworzące powieści kojarzą mi się z chaosem tkwiącym z słowach, z niepoukładaną i wybrakowaną fabułą, w której nie ma już tylko jednej duszy, a dwie – walczące o swoje miejsce. Czytając o tym, że pani Kawka i pan Ziółkowski, mając sprzeczne charaktery, nigdy nie wyobrażali sobie stworzyć razem książki, jeszcze bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że powieść może okazać się niewypałem. Już teraz nigdy nie odważę się tak pomyśleć, ponieważ „Tuż za rogiem” to książka z tak zgraną, kunsztownie zaplanowaną fabułą, że trudno byłoby o lepszą. Potrzebowałam takiej treści i to jeszcze jak. Już nieco przejadło mi się to dążenie bohaterów do odwiecznego szczęścia razem, toteż niezwykle interesująco było rozpatrzyć temat miłości od tej drugiej strony – kiedy uczucie wygasa i razem z nim odchodzą nadzieje i marzenia. Nie mogę powiedzieć na temat tej powieści ani jednego słowa krytyki. Było bardzo dobrze już na samym początku i pozostało tak do samego końca.

Komu polecam tę książkę? W szczególności niedowiarkom, którzy nieprzekonani do tematu powieści z pewnością zaskoczą się tak samo, jak ja. Generalnie uważam, że to książka dla nieco dojrzalszej części czytelników. Niekoniecznie zadowoli się nią młodzież, która żyjąc z dala od małżeńskich problemów woli raczej żyć ze świadomością, że po ślubie wszystko staje się idealne i dokładnie takie, jak przewidywał nasz plan. Ta wciągająca, nurtująca, nieprzewidywalna i niewytłumaczalnie magnetyczna historia to nie jest lekka powiastka, która przez cały czas będzie poprawiała Wam humor. Przeżyjecie gorycz porażki, poczucie niesprawiedliwości, frustrację i gniew, ale także doświadczycie cudownego oczyszczenia i być może ten tytuł stanie się inspiracją postępowania także i dla Was. Być może odnajdziecie w bohaterach cząstkę Was samych, a może takowymi postaciami okaże się ktoś bardzo Wam bliski. Lecz pamiętajcie, że chociaż warto podążać za sercem, należy zachować ostrożność, bo nigdy nie wiadomo, co czai się tuż za rogiem.
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!