Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 295 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 295 osób!
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictw Kobiece i Mova!

Kiedy cię poznałam

Miniaturka
Nasza cena:
24,43 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 10,47 zł)
Autor: Cecelia Ahern
Wydawnictwo: Akurat
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:416
Format:13.0x20.5 cm
Numer ISBN:9788328700208
Kod paskowy (EAN):9788328700208
Waga:320 g
Dostępność: tak (461 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.10.28
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.10.28
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.28
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.10.28
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.10.28
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.10.28
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.10.28
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.10.28
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór w dniu 2021.10.28
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.10.28
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.10.28
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.10.28
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.10.28
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.10.28
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.10.28
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.10.28
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.10.28
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.28

Kiedy cię poznałam – opis wydawcy

Mądra, wzruszająca i podnosząca na duchu książka autorki Love, Rosie i PS. Kocham Cię.

Jasmine kocha swoją pracę i dotkniętą zespołem Downa siostrę. Zmuszona do odejścia z pracy stwierdza, że miłość do siostry to za mało, by nadać sens jej życiu. Rozpaczliwie próbuje znaleźć coś, co wypełniłoby bolesną pustkę. W bezsenne noce podgląda sąsiada z przeciwka, Matta Marshalla, znanego radiowego didżeja. Jasmine szczerze nienawidzi go za to, że podczas jednej z audycji nie zareagował na złośliwe komentarze dotyczące osób z zespołem Downa. Zawieszony za wybryki na antenie Matt pije, awanturuje się, jest utrapieniem dla okolicy. Zbieg okoliczności sprawia, że Jasmine coraz lepiej go poznaje i zaczyna po trosze uczestniczyć w jego życiu. Każde z nich zmaga się z innymi przeciwnościami, każde musi pokonać inne problemy, ale ku swojemu zaskoczeniu odkrywają, że mogą być dla siebie wsparciem i że niechęć od przyjaźni dzieli niekiedy tylko jeden krok.

Opinie czytelników o „Kiedy cię poznałam”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 15.05.2015 09:34
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Od nienawiści blisko do miłości

Jako ludzie, lubimy chować urazę. Często jeden wykonany przez kogoś niewłaściwy gest, jedna sprzeczna z naszymi przekonaniami opinia, skreślają człowieka z listy osób, które moglibyśmy polubić. Nie potrafimy wybaczać, nie szukamy dobra. Często patrzymy na zło, i złem tłumaczymy sobie każde zachowanie. A może właśnie ludzie, których odrzucamy, mogliby okazać się całkiem interesującymi osobami. Zrzucając kurtynę nienawiści, może udałoby się nam odnaleźć klucz do bram zrozumienia drugiego człowieka. Wrogość przecież nie ewoluuje w jeszcze gorszy stan, a jest szansa, że przemieni się w coś wartościowszego, w zrozumienie, radość, przyjaźń, a może nawet i coś głębszego. Bo jak się okazuje, nienawiść od miłości dzieli czasem tylko jeden mały krok. Jak głęboka może być ludzka odraza i zawiść, wykazywane względem drugiej osoby, i jak wiele może zmienić chęć dogłębnego poznania potencjalnego wroga, pokazuje nowa powieść Cecelii Ahern „Kiedy cię poznałam”. Autorka książki, znana już z takich tytułów jak „PS Kocham Cię” czy „Love, Rosie”, powraca do nas z całkiem nową, świeżą i zaskakującą fabułą.

Trzydziestoparoletnia Jasmine właśnie przechodzi kryzys. Zwolnienie z pracy potęguje w niej poczucie samotności, a brak bliskiej osoby staje się coraz bardziej dokuczliwy. Dotąd kobieta miała w życiu cel, a obowiązki służbowe wypełniały sporą część dnia. Kiedy ten element układanki zniknął, pozostała wielka pustka, która wciąż trwa. Tracąc istotną posadę, Jasmine nie może jednak pozwolić sobie na całkowite załamanie. Ma bowiem poczucie odpowiedzialności względem ukochanej siostry - Heather - dotkniętej zespołem Downa. Jasmine, odwiedzając ją tak często, jak to możliwe, pragnie zastąpić jej matkę, którą obie straciły zbyt wcześnie. Kiedy nadchodzi noc, życie kobiety wzbogaca się o spore pokłady wyzwalającej się adrenaliny. Stercząc w oknie, podgląda bowiem sąsiada - Matta Marshalla, którego z całego serca nienawidzi. Znany didżej radiowy, przeżywający właśnie małżeńskie załamanie, przyjeżdża pod dom pijany i dobijając się do drzwi, tworzy przy tym niemałe widowisko. Jasmine wcale go nie żałuje, bo chociaż go nie zna, nie toleruje jego odważnych i pełnych kontrowersji wypowiedzi padających podczas audycji. Prawdziwym podłożem kipiącej złości stała zaś radiowa rozmowa na temat osób z zespołem Downa, w czasie której to Matt nie przerwał uszczypliwych opinii dotyczących osób dotkniętych chorobą. Skreślony z listy osób, które Jasmine jest w stanie tolerować, wyzwala w niej to, co najgorsze. A jednak wkrótce okoliczności kierują życie bohaterki na całkiem inny tor. Kiedy dochodzi do pierwszych rozmów z Mattem, okazuje się, że mężczyzna jest kimś zupełnie innym, aniżeli sądziła. Zanikająca powoli nienawiść przeradza się w sympatię, a być może ich świeża relacja, dotąd przepełniona uszczypliwością, stanie się dla nich lekarstwem na otaczające ich problemy.

Cecelia Ahern zabiera czytelnika w głąb bardzo życiowej sytuacji. Mężczyzna, którego obraz wykreowały media, a sytuacja rodzinna doprowadziła na skraj rozpaczy, w oczach głównej bohaterki książki jest mało wartościowym, a wręcz nic nie wartym człowiekiem. Wszystko za sprawą jego audycji, nieraz wywołujących oburzenie. Jasmine nie zastanawia się nad tym, jaką tak naprawdę Matt jest osobą. Jego wizerunek, który na podstawie kilku wiadomości sama wykreowała w swojej głowie, stał się podłożem do zbudowania prawdziwego i trwałego muru nienawiści. A jednak jedno spotkanie, jedna szansa i jeden list mogą stać się kluczem otwierającym wiele bram. Mogą okazać się potężnym młotem będącym w stanie powalić grube ściany budowane na wrogości. Wtedy, kiedy uprzedzenia zanikają, a na ich miejscu powstaje zrozumienie, człowiek odnajduje nową drogę, a dając szansę innym i otwierając oczy na ich problemy, znajduje ukojenie i sposób na własne troski.

„Kiedy cię poznałam” to wartościowa powieść, która oprócz rozrywki i relaksu niesie ze sobą głębsze przesłanie - morał, który warto zapamiętać. Główni bohaterowie są z pozoru skrajnie różnymi ludźmi. Ona - samotna, on - żyjący u boku żony i trójki dzieci, z pozoru blisko, a jednak bardzo od nich daleko. Matt - nie zastanawiający się nad tym, co wypada powiedzieć, Jasmine - zdystansowana i odpowiedzialna. Pomimo wielu różnic, które ich dzielą, tych dwoje wcale tak bardzo od siebie nie odbiega. Ale by móc do siebie dotrzeć i przekonać się o tym, jak wiele korzyści może przynieść przyjaźń, najpierw czeka ich długa droga, podczas której oboje wezmą wielką lekcję życia.

Ta książka, autorstwa pani Ahern, tak jak i inne, zachowana jest w bardzo przyjemnym i przypadającym do gustu stylu. Pojawia się tutaj spora dawka humoru. Dzięki niektórym sytuacjom śmiałam się na głos, a to nie zdarza mi się tak często. Gdyby ktoś przechodził obok, pomyślałby, że ma do czynienia z wariatką, ale nawet i tego powieść byłaby warta. Główni bohaterowie to sympatyczne osobowości. W szczególności dotyczy to Jasmine. Potykająca się, pełna uroczych wad, uświadamia nam własne słabości i to, jak bardzo podatnym jesteśmy gruntem.

Akcja powieści rozgrywa się niespiesznie. Płynie swoim stałym rytmem, ewoluując i dostarczając przy tym przyjemnego relaksu. To, co cenię u Cecelii Ahern, to umiejętność kreowania niezwykle ciekawych opisów, które zazwyczaj bywają w książkach uciążliwe. Częściej skupiam się na dialogach, więc rozległe fragmenty, rozczulające się nad jedną rzeczą, nieraz mnie nużą. Tutaj było zupełnie inaczej, bo nawet o przeszłości głównej bohaterki, z pozoru mało istotnej, chciało czytać się więcej. Brak ideałów, świat okraszony problemami i finał książki, którego z pewnością nie zdradzę, czynią tę historię niezwykle ludzką i realną. Jeżeli macie ochotę przeczytać coś przyziemnego, ale zarazem przyjemnego i rozluźniającego, zachęcam.

Żebyście się nie rozczarowali, wspomnę, że „Kiedy cię poznałam” to nie jest historia wielkiej namiętności, uniesień, łóżkowych przygód, rozterek cierpiącego serca, zdrad i powrotów. To raczej opowieść o relacjach międzyludzkich, tych głębokich, chociaż opierających się na innych zasadach, aniżeli pożądliwa miłość. To historia o poszukiwaniach drugiego człowieka, o znajdywaniu własnej drogi i o pozyskaniu klucza zrozumienia, który może okazać się antidotum na samotność.

„Zabierasz to, co zasiejesz, i dotyczy to nawet śmierci.”

Nowa powieść pani Ahern, jest niemniej ciekawa, aniżeli „Love, Rosie”. Wręcz, jej tradycyjna kompozycja, może bardziej przypaść do gustu tym, którzy niekonwencjonalną budową wspomnianej przed momentem książki się zawiedli. Rozweselająca, wzruszająca, ale i pouczająca jest dowodem na to, że nawet będąc dorosłymi nieustannie się uczymy, zmieniamy i ewoluujemy, bo to nie szkoła jest naszą „nauczycielką”, a życie i doświadczenia, które podczas swojej wędrówki nieustannie zbieramy.

„Teraz rozumiem, że nigdy nie zastygamy w miejscu, nasza podróż nigdy się nie kończy, bo nigdy nie przestaniemy się rozwijać i rozkwitać: kiedy gąsienica myślała, że świat się skończył, stała się motylem.”
Autor:
Data: 06.05.2015 13:20
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kiedy cię poznałam

„Kiedy cię poznałam” to druga książka autorki którą miałam okazję przeczytać. Po lekturze „Love, Rosie” która mnie oczarowała, spodziewałam się że i ta pozycja wywrze na mnie ogromne wrażenie. Czy tak się stało? Przekonajcie się...

Jasmine uwielbia swoją pracę i gdy dowiaduje się że zostaje z niej zwolniona, nie może się pozbierać. Otrzymuje roczny urlop ogrodniczy, który ma na calu powstrzymać ją przed zatrudnieniem się w konkurencyjnej firmie. Kobieta jest zrozpaczona, dotychczas całe jej życie obracało się wokół pracy i siostry dotkniętej zespołem Downa. Zdaje sobie sprawę że dzięki temu iż uzyskała tak dużo wolnego czasu, będzie mogła spędzać więcej czasu z Heather. Jednak miłość do siostry to za mało, za wszelką cenę stara się zatem znaleźć coś co pozwoli nadać sens jej życiu. Podczas bezsennych nocy podgląda sąsiada z naprzeciwka, Matta, znanego radiowego didżeja. Jasmine nienawidzi go z całego serca za audycję w której wyśmiewał osoby z zespołem Downa. Matt za kontrowersyjne wystąpienie w radiu zostaje zawieszony w obowiązkach, przez co zaczyna pić, awanturować się i sprawiać kłopot całej okolicy. Pewnego dnia wszystko zmienia się diametralnie, za sprawą zbiegu okoliczności Jasmine ma okazję poznać bliżej swojego sąsiada, a po pewnym czasie zaczyna coraz bardziej uczestniczyć w jego życiu. Również Matt decyduje się na bliższe poznanie sąsiadki. Niespodziewanie odkrywają że mogą być dla siebie wsparciem i zostać wspaniałymi przyjaciółmi. Czy im się to uda?

„Cuda rosną tylko tam, gdzie je zasadzisz.” *str. 385

Jasmine prowadzi ułożone życie, praca jest dla niej wszystkim, spełnia się zawodowo i kocha to co robi. Od czasu śmierci matki zajmuje się swoją siostrą cierpiącą na zespół Downa. Heather jest całym jej światem i jako siostra zrobi wszystko by ją chronić. Ojciec w pewien sposób wycofał się z życia swojej chorej córki, więc cały obowiązek spadł na Jasmine. Mimo iż ma pewien żal do ojca, to z wielką miłością i oddaniem zajmuje się siostrą. Autorka z niesamowitą delikatnością pokazuje nam jak silna potrafi być siostrzana więź i miłość. To piękny i bardzo wzruszający obraz. Dla Jasmine siostra zawsze była najważniejsza, całkowicie wypełniała jej życie, przez co wielokrotnie zapominała o swoich potrzebach, zwłaszcza tych związanych z mężczyznami. Każdy kto nie akceptował Heather zostawał z miejsca skreślony. Utrata pracy pozwala jej na przemyślenie wszystkich spraw, na refleksje na temat swojego dotychczasowego życia i na miłość, która niespodziewanie zapuka do jej drzwi.

Matt pracuje w radiu, prowadzi audycje które wzbudzają wiele kontrowersji. Po jednej z nich zostaje zawieszony. Czeka na decyzje szefa, jednak zdaje sobie sprawę że znalazł się w beznadziejnej sytuacji. Pije, awanturuje się i nie daje spać całej okolicy, w tym swojej sąsiadce z naprzeciwka. Żona od niego odchodzi i zabiera dzieci. Wszystko zdaje się sprzeciwiać przeciwko niemu, a dodatkowo jego nastoletni syn go nienawidzi o czym daje znać na każdym możliwym kroku. Matt czuje się coraz bardziej przytłoczony problemami. Dopiero Jasmine i pewien starszy pan decydują się mu pomóc i wyciągnąć do niego dłoń. Matt choć początkowo niechętny, w końcu podejmuje się tej próby, mając świadomość że jeśli czegoś nie zrobi, straci zbyt wiele.

„Większość ludzi nie musi tak naprawdę niczego robić, żeby nas odmienić, wystarczy, że po prostu są.” *str. 412

Postacie są dopracowane w najmniejszym szczególe, co daje nam możliwość wyrobienia sobie zdania o każdym z bohaterów. Właściwie nie da się ich nie lubić. Historia Matta i Jasmine wciąga od pierwszej chwili, przez co z wielkim zapałem śledzimy przebieg wydarzeń. Dialogi poprowadzone są w dowcipny sposób, ale potrafią też wzruszyć i zmusić do refleksji. Jednak moją największą sympatię wzbudziła Heather, pomimo iż jest tutaj postacią drugoplanową, dla mnie grała pierwsze skrzypce. Cecelia Ahern pokazuje jak postrzegane są takie osoby przez społeczeństwo, wielokrotnie nieakceptowane i odrzucane, a przecież tak nie wiele trzeba by porzucić swoje uprzedzenia.

„Kiedy cię poznałam” to świetnie napisana powieść, pokazująca nam jak niesamowite potrafi być życie i jak nieprzewidywalny potrafi być los. Jasmine nigdy by nie przypuszczała że kiedykolwiek zdecyduje się na znajomość z człowiekiem, do którego od lat czuła nienawiść. Okazuje się że po bliższym poznaniu drugiej osoby, można całkowicie zmienić nastawienie i wręcz nawiązać nić porozumienia, a początkowa niechęć może przerodzić się w coś dużo bardziej poważnego. Autorka z niezwykłą precyzją ukazuje schemat budowania przyjaźni i relacji międzyludzkich. Widzimy że pomimo wielu różnić, ludzie mogą się wspierać i sobie pomagać, jak również stać się dla siebie niezwykle bliscy. To co nas dzieli, tak naprawdę może nas łączyć.

„Teraz już rozumiem, że nigdy nie zastygamy w miejscu, nasza podróż nigdy się nie kończy, bo nigdy nie przestaniemy się rozwijać i rozkwitać: kiedy gąsienica myślała już, że świat się skończył, stała się motylem.” *str. 413

Najnowsza powieść Cecelii Ahern wnosi wiele dobrego do naszego życia. Daje nadzieje i radość. Zachwyca i wywołuje wiele emocji, sprawia że zatrzymujemy się na chwilę by pomyśleć. „Kiedy cię poznałam” lśni niezwykłym blaskiem, to książka cudowna i niesamowita, która na długo zagości w waszych sercach. Nie wahajcie się ani chwili i koniecznie przeczytajcie tą wspaniałą książkę!
Cecelia Ahern - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!