Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Po dobrej stronie
Spencer Quinn
Skorzystaj z rabatu do 25% na wybraną ofertę wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Kryminał » Po dobrej stronie

Po dobrej stronie

Nasza cena:
32,00 zł (zawiera rabat 20 %) (pozycja niedostępna)
Cena rynkowa: 40,00 zł (oszczędzasz 8,00 zł)
Autor: 

Spencer Quinn

Wydawnictwo: Insignis
Rok wydania:2019
Oprawa:broszurowa
Liczba stron:408
Format:14.0 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-66071-12-4
Kod paskowy (EAN):9788366071124
Waga:380 g
Dostępność: pozycja niedostępna (ostatnio dostępna: 20.10.2020 09:17)
Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:
E-Mail:

Po dobrej stronie – opis wydawcy

Nowa, intrygująca powieść autora serii o Checie i Bernim okupującej listę bestsellerów „New York Timesa”

Poznajcie jedną z najciekawszych bohaterek współczesnej literatury: osamotnioną, złamaną życiem, pozbawioną złudzeń, jednak wciąż szukającą odkupienia i nowego celu. LeAnne Hogan to postać, która nie pozwoli o sobie zapomnieć.

Jadąc do Afganistanu, Hogan była doświadczonym żołnierzem i miała za sobą wiele udanych misji. Wraca okaleczona – zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Straciła oko, połowę jej twarzy pokrywają głębokie blizny, z trudem przypomina sobie szczegóły pechowej operacji wojskowej, w której niemal straciła życie. Jest zagubiona i podejrzewa, że wszystko, co się stało, to jej wina – choć nikt nie chce powiedzieć jej tego wprost.

Załamana kolejnym tragicznym wydarzeniem – nagłą śmiercią Marci, przyjaciółki, z którą dzieliła szpitalny pokój – wyrusza w podróż po kraju. Wspomina przeszłość i czuje, że dla niej nie ma już żadnej przyszłości. Świat, widziany dziś jednym tylko okiem, wydaje się miejscem obcym i groźnym. Kiedy w końcu LeAnne przyjeżdża do małego, tonącego w deszczu miasteczka w stanie Waszyngton, w którym wychowała się Marci, dokonuje niepokojącego odkrycia.

Tymczasem pewien bezpański pies – wielkie, silne stworzenie o czarnej sierści i zagadkowym spojrzeniu – o którym można powiedzieć wszystko, ale nie to, że jest słodkim psiakiem, wybiera ją na swoją opiekunkę.

LeAnne zostaje wciągnięta w historię równie niebezpieczną co jej ostatnia misja w Afganistanie.

FacebookTwitter
Po dobrej stronie - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.04.02
Recenzja
Opinie czytelników o „Po dobrej stronie”
Średnia ocena: 4,2 na bazie 17 ocen z 17 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Szkolny Klub Recenzenta, data: 01.11.2019 00:14, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Spencer Quinn autor bestsellerów z „New York Timesa”, które chwali sam Stephen King. Jednym z jego beletrystycznych dzieł jest książka pt. „Po dobrej stronie".

Główną bohaterką tej poruszającej historii jest LeAnne Hogan. Jako żołnierz straciła oko, a jej twarz pokryły blizny, gdy walczyła na misji w Afganistanie. Obarcza się wszystkimi winami i uważa, że całe niebezpieczeństwo jest spowodowane jej istnieniem. Dowiadując się o śmierci swojej przyjaciółki, postanawia zwiedzać świat, poznając go jednym okiem. Wyrusza w tym celu do małego miasteczka w stanie Waszyngton, które wydaje się bardzo chłodnym i nieprzyjaznym miejscem. Tymczasem podchodzi do niej pies o czarnej sierści. Nie wygląda na miłego psiaka, lecz na groźne zwierze, a mimo to wybiera sobie Hogan na właścicielkę i opiekunkę. Razem przemierzają kilometry i zmagają się z równie szkodliwymi wydarzeniami, których bohaterce nie brakuje.

Ta książka dostarczyła mi pożywki intelektualnej i sprawiła, że staram się być bardziej otwarta na problemy innych ludzi. Utożsamianie się z bohaterami będącymi w niewyobrażalnie ciężkich sytuacjach pomagają czytelnikom w empatycznym postrzeganiu świata. Analizowanie życia na podstawie książek jest dobre dla tych, którzy chcą poświęcić swój cenny czas na bycie coraz lepszym.

Polecam „Po dobrej stronie” wszystkim, którzy nie oczekują od lektury, tylko rozrywki. Tym, którzy chcą poruszyć najczulsze zakamarki swojego serca i są w stanie unieść tyle, ile dała radę przeżyć LeAnne Hogan.
Zuzia, lat 17
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Autor: All my tiny world, data: 22.07.2019 11:44, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Historia kobiety - żołnierza

„Po dobrej stronie” to historia o silnej kobiecie i żołnierzu zarazem. To zarys wojennego życia, a raczej traum, które ono wywołuje. Książka opisuje psychiczne i fizyczne zmagania głównej bohaterki z bólem i poczuciem winy, jej walkę z zespołem stresu pourazowego (PTSD), własnymi słabościami oraz samotnością. Najprościej mówiąc książka przedstawia opis codzienności osoby po przejściach, z jej gorszymi i lepszymi chwilami.

Historia stworzona przez Spencer Quinn (a właściwie Petera Abrahams'a) idealnie ukazuje ogrom spustoszenia, jakie zostawia w człowieku PTSD. Otwiera nam oczy na trudną sytuację ludzi, którzy się z nim zmagają. Ukazuje ich bezradność oraz fakt, że mogą stanowić ogromne zagrożenie dla samych siebie oraz innych ludzi. Autor pokazał, jak wiele pracy trzeba włożyć, aby móc przepracować traumatyczne doświadczenia i zacząć wieść w miarę normalne życie. Pokazał, że na traumę nie ma lekarstwa, co więcej nie ma też jednego sprawdzonego sposoby na jej uleczenie. I choć jest ono możliwe, to niezmierne trudne i czasochłonne. Spencer w bardzo przekonujący i wiarygodny sposób przedstawił również główną bohaterkę oraz jej przemianę. Nie było tu żadnego bum...wszystko działo się stopniowo i bardzo subtelnie, prawie niezauważalnie. W niespotykany w literaturze sposób ukazał również relacja między człowiekiem a psem.

Podsumowując „Po dobrej stronie” to nieśpieszna, ale budząca nasze zaciekawienie historia. Historia w każdym calu przemyślana. Wszystkie wydarzenia i wątki mają tu swoje znaczenie, wszystkie się łączą. Dla mnie osobiście nie była to bardzo emocjonująca lektura – jak obiecuje nam S. King , ale na pewno warta poświęconego jej czasu
Autor: Agnieszka, data: 16.07.2019 17:22, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po dobrej stronie

LeAnn Hogan jest młodym weteranem. Wojna odcisnęła piętno nie tylko na jej psychice ale również wyglądzie. Na rekonwalescencji w szpitalu po ostatniej nie do końca udanej misji, w której straciła oko, poznaje Marci, również młodą weterankę. Szybko zaprzyjaźniają się, ale któregoś dnia Marci nagle umiera. LeAnn nie może się pogodzić ze stratą. Bez pozwolenia opuszcza szpital i rusza w podróż po stanach. Sama jeszcze nie wie dokąd zmierza, ale cel jej podróży powoli się klaruje. Trafia w rodzinne strony Marci a tam wplątuję się w pewną związaną z nią sprawę, którą mocno ją angażuje.
Książkę czyta się szybko i przyjemnie, choć fragmenty retrospekcji z misji LeAnn do łatwych nie należą.
Autor: WolneLitery, data: 10.07.2019 17:27, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Piękna książka!

Jak tylko przeczytałam opis tej książki, to wiedziałam, że będę musiała się na nią skusić i po nią sięgnąć. Historia od razu łapie za serce i aż się prosi, żeby się z nią zapoznać!

Od pierwszych stron widzimy jak mocno rozbita jest główna bohaterka, czyli LeAnne. Budzi się w szpitalu dla weteranów i praktycznie nic nie pamięta. Wszystkie fakty zaczynają się jej mieszać, nie wie co działo się nawet dzień wcześniej i musi sobie jeszcze poradzić ze swoim ciałem po wypadku jakiego doznała na misji, co wcale nie będzie łatwe. Poza rana na psychice ucierpiało również i jej ciało. Jej twarz jest pokiereszowana oraz straciła ona jedno oko. Jej przyjaciółka ze szpitala Marcia również zmaga się z podobnymi problemami i razem są dla siebie ogromnym wsparciem oraz pomocą. Niestety pewnego dnia, nagle dociera do LeAnne wiadomość, że jej współlokatorka umiera, a ona musi poradzić sobie z kolejną stratą. Kobieta postanawia uciec ze szpitala i wyrusza w daleką podróż.

Książka pokazuje nam stratę oraz ból. Jak dla mnie porusza bardzo ważną tematykę jaką jest PSTD, czyli zespól stresu pourazowego. Mocno pokazuje nam psychikę kobiety oraz wpływ otoczenia na jej zachowanie. Widzimy również to, co potrafi jej pomóc i jak powoli udaje jej się wychodzić z własnych problemów oraz od nowa zaczynać życie. Książka momentami była dla mnie zbyt monotonna i miała naprawdę bardzo dużo opisów, których ja raczej w książkach unikam. Czasami było za dużo w niej rozwodzenia się na temat otoczenia, przyrody, pomieszczeń i tym podobnych. Do tego ciężko określić mi jaki to gatunek! Niby literatura obyczajowa, a jednak trochę się tutaj wkradło kryminału.

Mimo wszystko POLECAM! Ciekawa tematyka i rzadko zdarza mi się trafiać na książki o weteranach wojennych, a jest to naprawdę bardzo ciekawy i interesujący temat.
Autor: szeptoholiczka12, data: 05.07.2019 23:24, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Spencer Quinn - Po dobrej stronie

Niezwykle przejmująca do głębi historia młodej kobiety, która po wyjeździe na misję traci praktycznie wszystko. Psychika sprawia, że obwinia się o niepowodzenie w misji, ale nikt tego nie chce ostatecznie potwierdzić. Na domiar złego traci najbliższą dla niej osobę, z którą miała możliwość się zaprzyjaźnić. W pewnym momencie, kiedy widzi, że nie ma już nic więcej do stracenia wyrusza w długą podróż. Dołącza do niej bezpański pies, który towarzyszy jej do samego końca powieści.

Jakby tego było mało okazuje się, że znajduje się ona w niebezpieczeństwie równie jak na swojej misji. Jak okaleczona kobieta poradzi sobie z tą sytuacją?

W tej książce nie znajdziecie schematu, to istna kolejka górska emocji, w której wasze serce pęknie na miliony kawałeczków. Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tą pozycją i podzielenia się ze mną waszymi wrażeniami.
Autor: W moich kręgach , data: 28.06.2019 20:04, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po dobrej stronie

„Po dobrej stronie” okazało się być całkiem dobrą obyczajówką. Może nie jest wybitną powieścią, ale czyta ją się z zainteresowaniem. W końcu sam Stephen King i Harlan Coben wypowiadają się o niej pozytywnie, więc chyba musi coś w tym być.

Bohaterką jest młoda weteranka LeAnne Hogan. Podczas ostatniej misji w Afganistanie ucierpiała nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. W wyniku wybuchu bomby straciła oko, a jej połowę twarzy pokrywają szpecące blizny. Ma problemy z pamięcią i koncentracją. Do tego straciła też bliską osobę, z którą chciała się związać po odejściu z wojska. Jako doświadczony żołnierz, dla którego wojsko było praktycznie całym światem, powrót do normalnego życia jest bardzo trudny. Kiedy będąc na leczeniu w klinice, jej przyjaciółka Marci niespodziewanie umiera, LeAnne postanawia wyruszyć w drogę i odciąć się od wszystkiego. Nie jest to jednak łatwe, gdy Twój wygląd wzbudza w innych szok i odrazę. Do tego pamięć płatająca figle, nie ułatwia przypomnienia sobie wydarzeń i faktów z przeszłości.

Gdy Hogan wyrusza w podróż i odcina się od bliskich, jen pierwszym celem jest odnalezienie rodzinnego domu Marci. Na miejscu przyczepia się do niej pewien duży i groźnie wyglądający, bezpański pies. LeAnne przygarnia go, tym samym ratując go przed uśpieniem. Gdy kobieta dowiaduje się o zaginięciu córeczki Marci, dołącza do poszukiwań. Mimo, że pamięć nieustannie ją zawodzi, w końcu zaczyna łączyć fakty i wskazówki, wysnuwając słuszne wnioski, co do zaginięcia dziewczynki.

„Po dobrej stronie” ma swoje lepsze i gorsze momenty. Z pewnością stworzenie bohaterki takiej jak LeAnne, jest zaletą. To twarda i zdeterminowana kobieta, która wie czego chce i dąży do zamierzonego celu. Kiedy doznaje wielu obrażeń podczas pechowej misji w Afganistanie, jest załamana, bo nie widzi już dla siebie żadnej przyszłości. Plany, które miała, zostały zniszczone, wraz z wybuchem bomby. Jednak mimo wielu ran na ciele, umyśle i duszy, postanawia się ogarnąć i dać sobie szansę na normalne życie. Po przejściu piekła na misji, staje się zamknięta w sobie, stroni od ludzi, od których nie chce współczucia ani litości.

Dzięki retrospekcji użytej w powieści, możemy dokładnie poznać przeszłość głównej bohaterki. Dzięki temu możemy dowiedzieć się o tym, co ją skłoniło do wstąpienia w szeregi armii, jakie było jej dzieciństwo, jakie były jej relacje z najbliższymi członkami rodziny. Niewątpliwie w jej życiu znaczącą rolę odegrało wojsko. Jej ojciec również był żołnierzem i to przez niego LeAnne wstąpiła do wojska, choć zrobiła to na przekór wszystkim i w trudnym dla siebie momencie. W wojsku czuła się bardzo dobrze ,choć misje dawały jej w kość. Kiedy postanowiła się ustatkować i porzucić armię, trafił jej się udział w ostatniej misji, która zniszczyła jej wszystkie plany na przyszłość.

Poruszany w książce temat zespołu stresu pourazowego, dość dobrze przedstawia uczucia i emocje, których doświadcza bohaterka. Każdy huk czy wystrzał, przypomina jej o feralnej misji. Wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć, nawiedzając ją w najmniej oczekiwanych momentach. Nieustanny ból ciała i widoczne blizny na ciele, to wierni towarzysze jej obecnej codzienności. Dla mnie jednak ten temat mógłby zostać opisany jeszcze dokładniej i dogłębniej. Zabrakło mi więcej emocji, odczuwanych przez główną bohaterkę.

Podsumowując „Po dobrej stronie" to dobra powieść ze swojego gatunku. Niestety dla mnie była ona zbyt płaska i mało emocjonalna. Zdecydowanie czegoś mi tu zabrakło. Może więcej dokładnych opisów odczuwanych przez LeAnne uczuć, polepszyłoby jej ocenę. Stephen King twierdzi, że ta powieść jest przemyślana w najdrobniejszych szczegółach, a mi właśnie niektórych szczegółów było mało.

"[...] "piekło niby jest pod ziemią, ale czasem wyskakuje na powierzchnię". Te słowa dobrze oddawały jej uczucia. To, co działo się w jej głowie, było właśnie takim Irakiem. Przyszło jej na myśl, że nosi ten Irak w sobie...".
"Po raz pierwszy w życiu LeAnne zaczęła zastanawiać się nad sposobem, w jaki mogłaby rozstać się ze światem. Wybierając śmierć przez powieszenie lub podcięcie nadgarstków w wannie pełnej gorącej wody, obnażyłaby się psychicznie. A tego nie chciała".
Autor: zarwananoc, data: 28.06.2019 11:59, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po dobrej stronie

"LeAnne zrozumiała, że nie ma czegoś takiego jak przypadek; że życie rządzi się swoimi własnymi magicznymi regułami."

Kolejna książka powiązana z tematyką wojenną, która choć jest warta przeczytania, to nie do końca wszystko mi się w niej kleiło. Z jednej strony widać, że autor wiele spraw przemyślał i nie pisał na "gorąco", a z drugiej, miałam wrażenie, że niektóre wydarzenia nie są realne i dzieją się za szybko (myślę tutaj głównie o zakończeniu).
Książka głównie przedstawia traumę głównej bohaterki, LeAnne Hogan, która po tragedii w Afganistanie straciła jedno oko i część zdrowego umysłu. Po zdarzeniu usiłuje wrócić do swojego dawnego życia, wrócić do normalności, lecz uraz nie chce zostawić kobiety w spokoju, która na każdym kroku wyczuwa zagrożenie. Na pomoc przychodzi bezpański pies, który swoim dziwnym zachowaniem potrafi w jakimś stopniu uspokoić główną bohaterkę. Patrząc na cały zarys fabuły widać, że jest dość ciekawa i wiele może się w niej zdarzyć i tak jest. "Po dobrej stronie" nie należy do książek przewidywalnych ani zanudzających, choć pewne zdarzenia nie chciały mi się skleić. Nie raz miałam wrażenie, że autor chce za dużo swoich pomysłów zamieścić w jednej książce, przez co bywamy nimi zarzuceni. Jeśli chodzi o bohaterów, byłam nimi zachwycona, zwłaszcza Marci, której choć nie było na dużej ilości stron, to i tak wiele wniosła do historii LeAnne. Jedyny bohater mnie denerwował to jeden z byłych mężów Marci, którego miałam ochotę zabić łyżeczką, a najchętniej wyrwać strony gdzie się znajduję.
"Po dobrej stronie" choć wydawała mi się, że nie będzie za dobrą lekturą, ponieważ nie byłam za bardzo zachęcona po opisie, to jednak okazała się fajną historią. Autor wpadł na fajny pomysł, jego stylu pisania także nie ma co zarzucić, a wykreowani bohaterowie potrafią umilić czas. Jak wspominałam, jedynym minusem dla mojej osoby, było szybkie tempo zakończenia historii LeAnne. Może za kolejny minus uznam fakt, że wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi, lecz może to i lepiej.

"Niech broń sama znajduje cel."
Autor: Coś Na Półce, data: 19.06.2019 17:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Demony wojny

Demony wojny.

Wojna okalecza. I to nie tylko fizycznie – psychicznie także może dokonać w człowieku niesamowitych spustoszeń. LeAnne Hogan wie o tym bardzo dobrze. I wie niestety na ten temat bardzo wiele; poza piętnem na duszy straciła w Afganistanie oko, a spora część jej twarzy jest fatalnie poparzona… Jak zmienia się życie człowieka, który przeszedł przez piekło?

Książka ważna, cenna i mądra. Głównie z punktu widzenia realizmu jaki tutaj zachowano. Przeżycia głównej bohaterki i jej wielopłaszczyznowa trauma żyją po prostu na kolejnych kartkach, niemal plastycznie możemy wyczuć zmiany, jakie dokonują się w umyśle i w sposobie rozumowania Hogan. Przerażające są to zmiany… Syndrom stresu pourazowego nie bierze się znikąd. Mało jest jednak książek, w których został on opisany. A jeszcze mniej jest takich, w których główną bohaterką jest kobieta.

Hogan miota się w poczuciu beznadziejności tracąc sens we wszystkim, co może ją czekać i co może ją spotkać. Czara goryczy przelewa się w momencie, gdy jej najbliższa towarzyszka ze szpitalnej sali umiera. LeAnne opuszcza szpital dla weteranów wojennych i mając poczucie totalnej bezcelowości i bezsensu udaje się w rodzinne strony nieżyjącej już towarzyszki. Czy ta podróż może nadać sens jej życiu?

Do momentu w którym zmierzamy wraz z Hogan w podróż wszystko jest w tej lekturze super i na ogromny plus. Jednak pojawiający się potem (tak jakby na siłę?; takie mam niestety wrażenie…) wątek pseudokryminalny trochę cały odbiór książki (niestety) psuje. Po co to było?... Według mnie można było spokojnie pozostać przy wątku traumy, pociągnąć go motywem z podróżą w poszukiwaniu samej siebie, ale dokładanie mrocznej historii o zabarwieniu kryminalnym chyba nie było moim skromnym zdaniem potrzebne… Rzecz jasna znajdzie się wielu takich, którzy uznają taki zabieg za strzał w dziesiątkę; ja niestety się do nich nie zaliczę… Szkoda mi (mocno), że opowieść poszła w taką właśnie stronę…

Pociągnięcie historii w stronę manowców (pamiętajcie – to tylko moje zdanie) nie odbiera wszakże książce walorów i niezaprzeczalnych plusów o których pisałem na wstępie. To naprawdę dobra historia - pełna autentyczności i głębokich przeżyć. Walka z własnymi demonami - które nie opuszczają człowieka bynajmniej wraz z opuszczeniem teatru działań wojennych – została tu fantastycznie opisana. Nie miałem okazji czytać oryginału, ale podejrzewam, że sporo w tym zasługi tłumacza. Brawo, rzadko kiedy lektura może wzbudzać takie emocje, a tu w trakcie czytania są one naprawdę mocne, autentyczne.

Na uwagę zasługuje też wątek tego, jak wygląda życie żołnierza po skończeniu przezeń (z tych czy innych powodów) służby wojskowej. Czy te „ideały” dla których ludzie idą w kamasze i zabijają innych ludzi w imię „czegoś” rzeczywiście mają sens? Czy po wszystkim kraj pod którego sztandarem oddaje się krew, łzy, a czasem zdrowie, umie się później odwdzięczyć? Dba później o swoich żołnierzy? Jak zmienia się postrzeganie rzeczywistości przez kogoś okaleczonego w duszy wszystkim co widział na wojnie i jak cywile patrzą później na tego kogoś – są wdzięczni, machają flagami i skandują imiona bohaterów?... To dobre pytania. Bardzo niewygodne, ale dobre. Warto o tym choć przez chwilę pomyśleć po skończeniu lektury.

https://cosnapolce.blogspot.com/2019/06/po-dobrej-stronie-spencer-quinn.html
Autor: linekwksiazkach, data: 12.06.2019 12:06, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Reacher w spódnicy

Kobieta żołnierz wyruszająca w świat? Może nie brzmi szalenie interesująco na pierwszy rzut oka, natomiast skojarzenie z Jackiem Reacherem przeważyło szale i chwyciłam za "Po dobrej stronie".
Autor poradził sobie doskonale z opisaniem przeżyć osoby, do której ciężko dociera fakt, że już nie jest w stanie zrobić niektórych rzeczy jak do tej pory. LeAnne zaskakuje mniejsza pewność w prowadzeniu samochodu czy niska kondycja.
Autor nie robi z bohaterki kobiety, która użala się nad sobą. Owszem może nie domaga w pewnych aspektach, ale do cholery przecież to ex żołnierz.

Ciekawie jest również pokazana relacja Hogan i bezdomnego psa, który postanowił, że to właśnie LeAnne będzie teraz jego pańcią. Tutaj nasza harda baba mięknie, kiedy poznają się bliżej. Poniekąd to pies jest odzwierciedleniem naszej bohaterki. Tak jak ona ma zapewne sporo przeżyć za sobą i to tych, z gatunku niekoniecznie dobrych.
Autor: czytaniaczas.blogspot, data: 11.06.2019 11:38, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po dobrej stronie

Główną bohaterką książki jest LeAnne, która wróciła z misji do Afganistanu okaleczona zarówno psychicznie jak i fizycznie. Utrata prawego, przewodniego oka jest dla niej dużym wstrząsem. W szpitalu stara się otrząsnąć i przypomnieć pewne fakty z niedalekiej przeszłości co niestety nie jest proste. Tutaj także czeka ją niemiła niespodzianka, która prowadzi ją do ucieczki i wyruszenia w podróż po kraju.

"LeAnne zrozumiała, że nie ma czegoś takiego jak przypadek; że życie rządzi się swoimi własnymi magicznymi regułami."

W taki oto sposób trafia do małej mieściny, w pobliżu której mieszka rodzina jej przyjaciółki i pomaga w odnalezieniu jej dziecka. Właśnie tutaj zaprzyjaźnia się z suczką, której daje na imię Goody. Suczka okazuje się bardzo mądrym i przenikliwym psiakiem i bardzo pomaga LeAnne w odkryciu prawdy o zaginięciu dziecka.

"Goody cały czas trzymała się prawego boku LeAnne. Po raz pierwszy - może trochę poniewczasie - LeAnne zaczęła się zastanawiać, czy Goody nie chroni intencjonalnie jej prawej, słabszej strony."

Książka dobrze napisana, bardzo fajnie się ją czyta, akcja wciąga. Wątek psa oczywiście bardzo przypadł mi do gustu.
Autor: patriseria.blogspot, data: 30.05.2019 18:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po dobrej stronie

LeAnne budzi się w szpitalu bez prawego oka i z pokiereszowaną twarzą, niewiele pamięta. Jej wspomnienia krążą wokół pustynnego Afganistanu, głowę rozdziela przejmujący ból. Pomiędzy snami, które powodują lekarstwa, towarzyszy jej inna weteranka – Marcie, z którą nawiązuje głęboką więź. Kiedy budzi się i okazuje się, że Marcie już nie ma, ona w swojej rozpaczy ucieka ze szpitala i wyrusza w samotną podróż po stanach i swoim wnętrzu. Przypadek sprawia, że znajduje się w okolicach rodzinnych przyjaciółki, tam będzie musiała wykonać ostatnią misję i komuś pomóc. Jednak najpierw znajdzie przyjaciela, który będzie ją chronił.

„Prawda była taka, że sama siebie nie rozumiała. Przez chwilę nie wiedziała, kim jest i dlaczego jest tu, gdzie jest. Nie miała żadnego oparcia, dryfowała. Czuła się, jakby jej życie było fragmentem przedstawienia iluzjonisty.’

‘Po dobrej stronie’ jest poruszającą alegorią do znalezienia swojego własnego ja. Wypadek przerywa karierę wojskową bohaterki, więc ta musi rozpocząć nowe życie co nie jest łatwe. Szwankująca pamięć i ciało, które ją zawodzi nie pomagają. Wyrusza ona w podróż po stanach, pozwala się prowadzić losowi, przez cały ten okres wspomina dzieciństwo i dorosłe życie.
Autor tworzy prawdziwą postać, której los chwyta za serce. Stres pourazowy i problemy z pamięcią są zbudowane bardzo realistycznie, nie czuć sztuczności – ma się wrażenie, że czyta się prawdziwą historię. Dogłębnie wnikamy w pooraną bliznami psychikę LeAnne i to tworzy cały klimat.
Książka pokazuje, z jakim trudem muszą mierzyć się kobiety w armii i jak zagubieni czują się ludzie wobec systemu, kiedy już nie mogą pełnić służby. Przyjemny styl pisarski i konsekwencja w budowaniu postaci i akcji, pozwala się nią rozkoszować. Podoba mi się wątek kryminalny, ostatnia misja bohaterki.
Akcja nabiera tempa z każdą stroną, a rozwiązanie chociaż do przewidzenia, potrafi zaskoczyć.
Wykonana została świetną praca, by pozyskać informacje na temat wojny, walk i psychologicznych aspektów.
Ta książka zostaje w czytelniku na dużo dłużej.
Autor: zaczytanalala, data: 27.05.2019 15:50, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po dobrej stronie

LeAnne jest doświadczonym żołnierzem. Brała udział w wielu misjach w Afganistanie, jednak ostatnia z nich całkowicie zmienia jej życie. Ale to nie rany fizyczne są najgorsze, ponieważ widoczne stają się też zmiany w psychice kobiety, a do tego zdaje ona sobie sprawę z faktu, że nie pamięta większości wydarzeń od momentu porażki w Afganistanie.
Po śmierci nowo poznanej w klinice przyjaciółki Marcie, LeAnne postanawia wyruszyć w drogę aby odnaleźć samą siebie i zdecydować co robić dalej ze swoim życiem. Zatrzymuje się w domku w małej miejscowości i znajduje tam psa. Kobieta nie chce go zachować, ale boi się także oddać go do schroniska. Czy maja szansę się przyjaźnić? Czy pies będzie w stanie umożliwić LeAnne zapomnienie bolesnej przeszłości?

***
„Prawda była taka, że sama siebie nie rozumiała. Przez chwilę nie wiedziała, kim jest i dlaczego jest tu, gdzie jest. Nie miała żadnego oparcia, dryfowała. Czuła się, jakby jej życie było fragmentem przedstawienia iluzjonisty.”

***

Poruszająca do głębi historia kobiety, która przez realizowanie swoich marzeń musiała zmienić całe życie. Książka idealnie obrazuje ogromne spustoszenie, jakie sieje w człowieku zespół stresu pourazowego (PTSD). Historia LeAnne pozwoliła mi otworzyć oczy na trudną sytuację osób, które stają się wtedy bezradne i mogą stanowić ogromne zagrożenie dla samych siebie. Spencer Quinn pokazał, jak wiele pracy trzeba włożyć, aby móc przepracować traumatyczne doświadczenie i zacząć wieść w miarę normalne życie. Jest to możliwe, ale bardzo pracochłonne.

Myślę, że jest to książka, po którą naprawdę warto sięgnąć. Akcja jest bardzo dynamiczna i wciągająca. Czytając stajemy się towarzyszami LeAnne i bierzemy udział we wszystkich małych alkach, które musi stoczyć na drodze do normalności. I to jest to, czego zawsze szukam w książce. Potrzeba współuczestniczenia wraz z bohaterem w jego przygodach, a nie jedynie bierne przypatrywanie się z boku. Dzięki temu mogłam bardziej wczytać się w opisywane zdarzenia i lepiej zrozumieć opisywany problem, który niestety jest dość powszechny, ale niewiele osób ma odwagę mówić o nim głośno.

Pozycja dla każdego, kto chce choć trochę poznać trudności, z jakimi spotykają się osoby doświadczające PTSD, a także dla tych, którzy lubią przygody.
Autor: CherryLadyReads, data: 24.05.2019 16:21, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po dobrej stronie

Szczerze powiedziawszy jestem tą książką rozczarowana, ale wynika to chyba z mylnego wyobrażenia jakie miałam o tej powieści. Zachęcona opisem, czekałam z niecierpliwością na to niepokojące odkrycie, którego dokonuje LeAnne w deszczowym miasteczku, w którym wychowała się Marci, ale się nie doczekałam. Już nawet był jeden moment, który dał mi cień nadziei, że jednak książka może nabrać tempa, a wyjaśnienie mnie zaskoczyć…, ale nie. Watek zaginięcia córki Marci okazał się przewidywalny do bólu, a książka w mojej ocenie ciągnęła się jak flaki z olejem.
Powieść jednak dobrze oddaje problemy, z jakimi muszą się zmierzyć ludzie służący w armii. Udział w wojnie odbija wielkie piętno na psychice żołnierzy, a poczucie zagrożenia nie ustępuje nawet gdy wrócą już do swojej ojczyzny. Wojna zadaje im rany nie tylko fizyczne, które stają się widoczne dla otoczenia, ale i psychiczne, z którymi nawet trudniej jest sobie poradzić.
Codzienna walka z samym sobą, by na nowo nauczyć się funkcjonować w społeczeństwie, jest dla takich ludzi, równie trudna co udział w misjach. A może nawet trudniejsza, bo reguły panujące na froncie, nie są stosowane w codziennych międzyludzkich relacjach.
Książka może spodobać się miłośnikom powieści obyczajowych, którzy interesują się służeniem w armii oraz zespołem stresu pourazowego.
Jeśli jednak podobnie jak ja, liczyliście na jakiś wątek kryminalny, albo zaskakujące zakończenie czy choćby jakiś zwrot akcji, to niestety książka was rozczaruje.
Autor: AleksandraRK, data: 19.05.2019 15:52, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

W służbie ojczyźnie

Wojna pozostawiła trwałe blizny na jej ciele i duchu. Odebrała oko, zostawiła po sobie rany, skradła pamięć. Sprawiła, że świat przestał być taki jak dawniej. Każdy może stać się przyczyną złości, każdy zdaje się czymś zawinić, każdy może stać się wrogiem.

LeAnne jest żołnierzem. Walczyła w Afganistanie, brała udział w wielu misjach, dążyła do ratowania życia i miała własne plany co do tego, co będzie robić po zakończeniu swojej służby. Gdy zbliżał się koniec jej umowy, dostała nową propozycję, która zaważyła na jej dalszym życiu.
Po dobrej stronie Spencera Quinna to książka, o której dobrze wyrażają się Stephen King i Harlan Coben. Obaj sądzą, że lektura jest warta uwagi, przemyślana i emocjonalna. Ich opinie oraz tekst zamieszczony na okładce nastawiły mnie na niezwykłą podróż z główną bohaterką, LeAnne. Od pierwszej strony miała być wartka akcja, pełna nagłych zwrotów i niespodzianek. Oczekiwałam, że pies pojawi się już na samym początku, a zapowiadana misja będzie naprawdę niebezpieczna jak ta w Afganistanie. Jednak nie wszystko było takie, jak ten tekst zapowiadał.

Skoro jestem już przy tyłówce, to od nie zacznę. Przestrzegam, że nie warto jej czytać, jeśli chcecie sięgnąć po tę lekturę. Jest to streszczenie ponad połowy książki (w angielskiej wersji wygląda to jeszcze gorzej), co jak wiadomo niszczy przyjemność z zagłębiania się w opisaną przez autora historię. Przez ten tekst spodziewałem się czegoś, czego potem nie otrzymałam podczas lektury, a to wpłynęło na moją częściowo negatywną opinię. Jednak postaram się ten aspekt odłożyć na bok i przedstawić Wam recenzję tak, jakbym w ogóle nie czytała tyłówki.

Jak już wyżej wspominałam LeAnne jest żołnierzem. Poznajemy ją, gdy przebywa w wojskowym szpitalu i jest właśnie na rozmowie ze swoim psychologiem. Ostatnia misja pozbawiła ją oka i wymazała część wspomnień, które będziemy stopniowo poznawać na łamach książki. LeAnne ma przyjaciółkę Marci. Ona również nie wyszła bez szwanku ze swoich misji. W pierwszej części historii poznajemy obecne życie głównej bohaterki oraz jej wspomnienia od czasów szkolnych aż do momentu, gdy trafiła do wojska. LeAnne to postać, w której łatwo doszukać się prawdziwej ofiary wojny. Dopiero co wróciła z Afganistanu i nie potrafi dostosować się do zwyczajnego, pozornie nudnego życia. Wciąż powraca myślami do ostatniej misji, zrzucając na siebie winę za jej niepowodzenie. Jednak wszyscy wokół wciąż dziękują jej za wierną i odważną służbę ojczyźnie i dają zniżki (na zakupy, wynajęcie domku). Nikt z nich nie oskarża LeAnne, jedynie ją chwalą, ale kobieta uznaje się niegodną tych pochwał. Świetnie jest skonstruowane to, jak próbuje normalnie żyć mimo częstych wybuchów agresji i problemów z pamięcią.

Drugą ważną dla fabuły postacią jest właśnie ogromny, czarny pies, który czasami wydaje się myśleć logicznie i rozumieć o wiele więcej niż ludzie. Jest mądrym zwierzęciem umiejącym dostosować się do potrzeb sytuacji — to znaczy tak, jak sam uważał za stosowne. Jest ciekawą postacią i na pewno nie można go nazwać słodkim psiakiem, chociaż tę rolę odgrywa całkiem dobrze. Jednak kiedy indziej wciela się w postać prawdziwego obrońcy.

Świetna w książce była narracja, dzięki której chce się dalej czytać i poznawać losy bohaterów. Gdyby nie moje oczekiwania względem lektury, to pewnie czerpałabym większą przyjemność z czytania, a tak wciąż czekałam na zapowiadane przez autora wydarzenia. Jedynym zarzutem w tym punkcie jest to, że nie wszystko zostało wyjaśnione albo zostało przedstawione zbyt banalnie i przewidywalnie (jak wątek kryminalny). Dlatego liczę za kolejny tom, w którym poznamy dalsze losy LeAnne i jej wiernego psa.

Książka Po dobrej stronie Spencera Quinna jest ciekawą, momentami porywającą lekturą, która byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie streszczenie fabuły na okładce. Historia wprowadza nas w świat LeAnne, która wraca okaleczona po wojnie i wciąż oskarża się o niepowodzenie ostatniej misji. Możemy tu poznać świat żołnierzy, ale też zwykłych ludzi biernie uczestniczących w wojnie. Zobaczymy, jak bardzo wojna może zmienić człowieka. Sądzę, że mogłaby to być świetna lektura, gdyby dopracować niektóre wątki.
Autor: Katarzyna z Subiektywne Recenzje, data: 13.05.2019 09:38, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po dobrej stronie

Spencer Quinn stworzył powieść, która porusza serca, wzrusza i sprawia ból, ale jednocześnie wzmacnia nas i sprawia, że odważniej patrzymy na nasze życie.
"Po dobrej stronie" to nietypowa książka, która zawiera w sobie połączenie brutalnego obrazu wojny i delikatności człowieka, który bierze w niej udział, a także obraz psa, który w pewnych sytuacjach może okazać się wybawieniem. Hogan, czyli główna bohaterka, w swoim życiu przeszła wiele, mocno i dotkliwie potraktowana przez los. Tłem akcji są skutki wojny, które Hogan ma w głowie i na ciele. Do końca życia te pamiątki po służbie jako zawodowy żołnierz będą jej to często przypominać. Ma psychikę dotkniętą wstrząsającymi wydarzeniami, zespołem stresu pourazowego, a także ciało, które okrutnie zostało okaleczone. Kiedy do akcji wkracza równie pokiereszowany przez życie pies, książka nabiera metaforycznego znaczenia. Kobieta wraz z psim przyjacielem nie poddaje się i stara wyjść z życiowego dołka, choć droga ku lepszemu życiu nie jest usłana różami. Powoli, krok po kroku odnajduje radość z życia i siłę do walki z przeciwnościami. To cudowna opowieść o sile ludzkiego charakteru i psiej determinacji, o prawdziwym życiu i realnej przyjaźni człowieka z psem. Spencer Quinn sprawił, że jestem w stanie uwierzyć, że poczucie samotności oraz osamotnienia jest do przezwyciężenia. Wystarczy żyć. Po prostu, dać się ponieść temu co się aktualnie dzieje. Tematyka może wydawać się ciężka i z całą pewnością nie wszystkim z Was przypadnie do gustu, jednak warto spędzić z tą książką dłuższą chwilę, tylko po to aby naładować swoje własne baterie na walkę o dobre życie. Apetyt czytelnika zostaje zaostrzony wiszącą w powietrzu tajemnicą, którą to za wszelką cenę chcielibyśmy poznać, dlatego też nie odczuwa się kolejnych przekręcanych stron. Myślę, że to wartościowa książka, która nie tylko pokazuje obraz silnej kobiety, ale też przedstawia nam obraz zwykłego człowieka, który po prostu chce być szczęśliwy. To dowód na to, że małymi krokami jesteśmy w stanie przezwyciężyć nasze słabości, a przyjaciel, jakim może okazać się pies jest najlepszym, co może nas spotkać. Powieść ta zmienia nasze postrzeganie świata i powoduje, że bardziej doceniamy to co mamy.
Polecam tę powieść każdemu, kto pragnie dać się ponieść emocjom i wzruszającej, a jednocześnie ciężkiej akcji, która przeniknie czytelnika do samych kości.
Autor: Paulciaaa92, data: 29.04.2019 10:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po dobrej stronie

"Po dobrej stronie" skusiła mnie okładką. A po przeczytanie opisu przepadłam i niecierpliwie czekałam na premierę, po czym pochłonęłam ją z ogromna przyjemnością.

Dla mnie to odskocznia od krwawych kryminałów i thrillerów, ale jakże cudowna. Cała akcja toczy się wokół rannej weteranki zmagającej się (jak wielu żołnierzy) ze stresem pourazowym.
Wszystko spowodowane jest atakiem w Iraku.

Dziewczyna do tej pory była uparta, zawzięta, dążyła do upragnionego celu i była wspaniałym żołnierzem. Niestety w jej życiu posypało się wszystko nie tylko za sprawą wybuchu ale także tego, że traciła ludzi.

Kiedy LeAnne stoi na krawędzi wytrzymałości nagle zjawia się pies. I czy to mniej, czy bardziej oczywiste, ratuje ją. Kobieta, która do tej pory nie przepadała za tymi zwierzakami widzi w niej bratnią duszę. Początki nie są łatwe, bo jakże jeśli się nie potrafią ze sobą porozumieć, ale ostatecznie... no właśnie, nie będę tu streszczać fabuły.

Uwielbiam historie, których bohaterami są zwierzęta i tutaj taka dostałam. Co mnie zaskoczyło, nie jest to łzawa opowiastka o przyjaźni i miłości do psa. To mnie urzekło najbardziej. Ba! Uśmiechnęłam się nie raz podczas czytania a kończąc książkę miałam nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży.

Temat jest bardzo aktualny, zamachy, wybuchy, urwane kończyny. Jest to straszne i okropne, ale musimy mieć świadomość, że ludzie, którzy się poświęcają w walce wykazują się nie tylko odwagą, ale także ryzykują swoje zdrowie psychiczne i fizyczne. Często później nie potrafią się już otrząsnąć.
Mnóstwo psów towarzyszy w akcjach wojskowych i je też należy docenić, bo są ogromnym wsparciem dla ludzi.

U mnie książka ląduje na półce ulubione, jest absolutnie genialna i cudowna.
Myślę, że każdy ją powinien przeczytać. I starszy i młodszy czytelnik.
Autor: Jelenka, data: 25.04.2019 10:04, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaskakująca i dopracowana historia z silną kobiecą postacią w roli głównej

Jakiś czas temu sporo mówiło się na temat zespołu stresu pourazowego u żołnierzy, powstało kilka filmów, które w bardzo obrazowy sposób ukazywały tę wyrwę w duszy, życie oparte na ciągłej podejrzliwości i braku poczucia bezpieczeństwa. Sięgając po nową książkę Spencera Quinna obawiałam się nudnego wywodu o żołnierskim życiu na misji czy zbędnego rozgrzebywania zawiłości ludzkiej psychiki. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Pierwszy raz zdarzyło się, że książka polecana przez topowych pisarzy (Coben, King) faktycznie okazała się być godną uwagi lekturą!

ZARYS FABUŁY
LeAnne to doświadczona żołnierka, która podczas swojej ostatniej misji w Afganistanie traci prawe oko i cząstkę siebie. Kiedy podczas terapii w szpitalu nagle umiera jej współlokatorka i przyjaciółka Marci, LeAnne zrywa z przeszłością i rusza przed siebie. Nie wie dokąd zmierza i dokąd zaprowadzi ją ta droga. LeAnne nie ma nadziei, pomysłu na życie, wizji przyszłości. Ma tylko głębokie rany na ciele i duszy, które przypominają o pechowej akcji w Afganistanie.

LEANNE HOGAN
LeAnne to postać nietuzinkowa i wręcz niespotykana. Kobieca i silna, z krwi i kości, bez zahamowań, zdecydowana. Jako doświadczony żołnierz nie mogła pozwolić sobie na słabości. Do wojskowego życia przez wiele lat przygotowywały ją ciężkie treningi. Nie sądziła, że marząc o olimpijskim złocie w lekkoatletyce przygotowuje się do największej szkoły życia jaką jest misja w kraju spętanego wojną.

To co wydarzyło się podczas ostatniej misji pozostaje w dużym stopniu tajemnicą i dla czytelnika i dla samej LeAnne, która z trudem przypomina sobie tamte wydarzenia. „Po dobrej stronie” to historia drogi kobiety, która na nowo musi odnaleźć się w rzeczywistości. Dręczona wyrzutami sumienia nie daje sobie taryfy ulgowej. Próbując zmierzyć się z traumą zamyka się w sobie. Czasami podejmuje wyzwania tocząc w swojej głowie walkę o słuszność i rację.

LeAnne jako przykład postaci z przeszłością ukazuje jak trudna jest walka z samym sobą i jak przekraczanie własnych granic może przerażać. Rozmowa o sobie budzi demony przeszłości i niekończące się analizy.

Dlaczego warto poznać LeAnne? Cieszę się, że w końcu na tapet wzięto żołnierza kobietę. Ukazano kobiecość w innym tonie, w innej perspektywie. Słaba płeć? Jaka słaba płeć? Jeśli LeAnne jest jej reprezentacją to nie ma tu mowy o żadnej słabości. Pomimo bólu, żalu i wielu traum szuka nowej siebie i celu w życiu i nie szczędzi nam sporej dawki czarnego humoru.

Spotkanie z pewnym czworonogiem pozwala jej na nieco łagodniejszą drogę, jednak nadal długą i wyboistą. Bo to co ją czeka, mimo że diabelnie trudne i niebezpieczne może choć trochę pozwoli rozprawić się z przeszłością.

STYL
Spencer Quinn porwał mnie historią o LeAnne Hogan już od pierwszych stron. Pisze tak, że nie można się oderwać. Naładowany emocjami nieco surowy styl opowieści sprawia, że z łatwością wchodzi się w skórę głównej bohaterki i czuje wszystkie traumy tak intensywnie jak ona. Za powieścią przemawia również jej dopracowanie w najmniejszych szczegółach. Dopasowanie, zazębiające się wątki, motywacje bohaterów – wszystko szyte na miarę u świetnego krawca. Obrazy teraźniejszości idealnie łączą się i uzupełniają z retrospekcjami, a żaden wątek nie został potraktowany po macoszemu. Ba! Żaden z wątków nie został przegadany i rozgrzebywany. Nie ma zbędnego filozofowania i gdybania, ale nie ma upraszczania i tej nieznośnej infantylnej nuty. Jest nieco wojskowo, ale i zarazem miękko. To nie jest miła, łatwa i przyjemna lektura. Ta historia zostanie z czytelnikiem na długo i odbije swoje piętno.

PODSUMOWANIE
„Po dobrej stronie” to doskonała historia, skrojona i uszyta na miarę opowieść o silnej kobiecie, pełnym traum żołnierskim życiu, codziennym zmaganiu się z psychicznym bólem i poczuciem winy. Walka o siebie nabiera nowego znaczenia. Nowa książka Spencera Quinna to również ciekawy obraz amerykańskiego wojska i wszystkiego co dzieje się po powrocie z misji do kraju. Jak procedury i biurokracja często zapominają o człowieku i zrozumieniu.

Mam nadzieję, że wielopoziomowa historia LeAnne będzie z jednej strony inspiracją, a z drugiej przestrogą.
Klienci, którzy kupili Po dobrej stronie, wybrali również:
Owoc granatu. Tom 3. Świat w płomieniach Maria Paszyńska
Owoc granatu. Tom 3. Świat w płomieniach
Maria Paszyńska, 25,83
Złota klatka Camilla Läckberg
Złota klatka
Camilla Läckberg, 27,99
Zanim nadejdzie jutro. Tom 3. Druga strona nocy Joanna Jax
Zanim nadejdzie jutro. Tom 3. Druga strona nocy
Joanna Jax, 30,72
Jeszcze się kiedyś spotkamy Magdalena Witkiewicz
Jeszcze się kiedyś spotkamy
Magdalena Witkiewicz, 29,53
Wyspa Camino John Grisham
Wyspa Camino
John Grisham, 29,63
Uśmiech losu. Tom 3. Szczęście na wyciągnięcie ręki Agnieszka Krawczyk
Uśmiech losu. Tom 3. Szczęście na wyciągnięcie ręki
Agnieszka Krawczyk, 29,53
Zagubiona Katarzyna Michalak
Zagubiona
Katarzyna Michalak, 31,12
Kochaj mnie czule Gabriela Gargaś
Kochaj mnie czule
Gabriela Gargaś, 29,53
Trzy kroki od siebie Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis
Trzy kroki od siebie
Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis, 25,13
Listy zza grobu Remigiusz Mróz
Listy zza grobu
Remigiusz Mróz, 29,53
Ogród Zuzanny. Tom 3. Warto walczyć o tę miłość Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska
Ogród Zuzanny. Tom 3. Warto walczyć o tę miłość
Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska, 29,64
Perfekcyjne kłamstwo Minka Kent
Perfekcyjne kłamstwo
Minka Kent, 29,53
Komisarz Eryk Deryło. Tom 4. Trauma Max Czornyj
Komisarz Eryk Deryło. Tom 4. Trauma
Max Czornyj, 29,53
Moje przyjaciółki z Ravensbrück Magda Knedler
Moje przyjaciółki z Ravensbrück
Magda Knedler, 27,93
Owoc granatu. Tom 4. Powroty Maria Paszyńska
Owoc granatu. Tom 4. Powroty
Maria Paszyńska, 25,83
Odbiorę ci wszystko Ruth Lillegraven
Odbiorę ci wszystko
Ruth Lillegraven, 27,93
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 22% na całą ofertę wydawnictw: W.A.B, Uroboros i Lipstick Books
Ostatnio oglądane
KPo dobrej stronie
KBaśń o wężowym sercu, albo w...
KKicia Kocia u dentysty
KPowrót z Bambuko
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KDziki łubin
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 68
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!