Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 143 478 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 143 478 osób!
Black Weekend + cyber week

Metro 2034

Miniaturka
Nasza cena:
31,59 zł (zawiera rabat 21 %)
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 8,40 zł)
Autor: Dmitry Glukhovsky
Wydawnictwo: Insignis
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka
Liczba stron:410
Format:14.0 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-65315-03-8
Kod paskowy (EAN):9788365315038
Waga:518 g
Dostępność: tak (61 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (61 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (61 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (61 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (61 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Metro 2034 – opis wydawcy

Nowe wydanie drugiego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro Dmitrija Glukhovskyego – Metro 2034

Rok 2034

Rok po starciu z Czarnymi w metrze pojawia się nowe zagrożenie. Czy ostatnie schronienie ludzkości i tym razem zwycięży w walce o przetrwanie?

W związku z polską premierą niezwykle wyczekiwanej powieści Metro 2035, zamykającej cykl „Metro”, całość trylogii otrzymała nową artystyczną szatę graficzną, stworzoną przez znanego rosyjskiego ilustratora, Iliję Jackiewicza, twórcę okładek takich książek jak FUTU.RE (Glukhovsky), Łzy Diabła (Magdalena Kozak), Szczury Wrocławia (Robert J. Szmidt), a także wszystkich tomów serii „Uniwersum” Metro 2033, w tym Dzielnicy obiecanej (Paweł Majka) i Otchłani (Robert J. Szmidt). Nowe wydania wzbogacone są również o ilustracje, które doskonale oddają postapokaliptyczny klimat.

Opinie czytelników o „Metro 2034”
Średnia ocena: 3,5 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 10.08.2017 16:03
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Metro 2034

Stacja Sewastopolska. Najbardziej wysunięta na południe stacja moskiewskiego metra, która musi sobie radzić z nowym śmiertelnym zagrożeniem, ale aby to robić potrzebuje amunicji, a tej jest coraz mniej. Ekspedycja zaopatrzeniowa z bronią ginie w odmętach metra. Ekipa poszukiwacza również znika bez śladu. Wkrótce urywa się komunikacja. Co się dzieje? Nieoczekiwanie pojawia się zaginiony Stalker – Hunter, który jako jedyny ma odwagę zbadać tę tajemniczą sprawę. Na swojego towarzysza wybiera starego bajarza Homera oraz młodego Ahmeda. Czy uda im się dowiedzieć jaki los spotkał karawanę?

Mija rok od pamiętnych wydarzeń z pierwszego tomu. W „Metrze 2034” zostajemy ulokowani na innej stacji, a co za tym idzie poznajemy nowych bohaterów. W poprzednim tomie cała akcja skupiła się wokół jednego protagonisty. Niby Artem pojawia się na moment, ale nie odgrywa istotnej roli. Pierwsze skrzypce gra kilka nowych postaci. Po pierwsze - Hunter, który od czasu do czasu przewijał się w „Metrze 2033”, ale tutaj poznajemy go z całkiem innej strony. Stalker jest wycofany, zimny i bezwzględny. Zgubił gdzieś swój cel, a my powoli odkrywamy co się stało z jego osobą i co doprowadziło do jego wewnętrznego rozdarcia. Bez wątpienia jego postać buduje napięcie i wprowadza sporo zamieszania. Jego towarzysz, Homer ma duszę myśliciela. Co rusz rozmyśla nad sensem swojego życia, pragnie coś po sobie zostawić, być zapamiętany. Co ciekawe na swojej drodze spotykają 17-letnią Saszę. Wrażliwą dziewczynę, za której sprawą w książce pojawia się wątek romantyczny. I muszę przyznać, że nie rozumiem po co był on wprowadzony. Może autor chciał urozmaicić fabułę, ale zdecydowanie był to błąd. Wyszło niewyobrażalnie płytko i sztucznie.

Bez wątpienia autor ma swój specyficzny styl, który zaobserwowałam w każdej jego książce, którą do tej pory udało mi się przeczytać. Glukhovsky się nie śpieszy, często lubi przerwać akcję, aby podjąć rozważania o egzystencjalnych rozterkach. W pierwszym tomie tego nie brakowało, ale zdecydowanie nie przytłoczyło to akcji – w przeciwieństwie do „Metra 2034”. Nie da się ukryć, że druga część ma całkowicie inny wydźwięk. Jest zdominowana przez przemyślenia dotyczące życia, śmierci oraz tego, co po sobie zostawimy. Nie brakuję tu również refleksji na temat psychologii ewolucyjnej czy pytań, co odróżnia człowieka od zwierzęcia. Ten tom jest wręcz zalany takimi zagadnieniami, przez co akcja mocno kuleje. Pierwsza połowa momentami się dłużyła i nie wiem jakby to się skończyło, gdybym tak bardzo nie lubiła stylu Glukhovsky’ego. To jak autor umie ująć w słowa swoje przemyślenia, spowodowało, że się nie męczyłam i powoli brnęłam do przodu. Aczkolwiek jeśli spodziewacie się szybkiego biegu wydarzeń czy licznych zwrotów akcji, to z pewnością się rozczarujecie, bo tutaj zwyczajnie tego nie ma.

Na koniec muszę wspomnieć o samej fabule i ogólnej koncepcji książki. Mam wrażenie, że ta cześć niewiele wniosła do głównej osi fabuły. Pierwszy tom był bardziej otwarty na świat zewnętrzny, ale skupiony na jednostce i skutkach nuklearnej wojny, a ten skoncentrował się na wewnętrznych zatargach, patrząc na ogół społeczeństwa i świat sprzed konfliktu. Autor wrzuca nas w nowe problemy, przez co brakowało mi odniesień do fabuły poprzedniego tomu (co nieco pojawia się dopiero pod koniec) i wglądu w naziemną Moskwę.

Na koniec pozostaje wątpliwość: czy fan pierwszej części będzie usatysfakcjonowany drugą? Niestety nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, gdyż wszystko zależy od oczekiwań. Radzę nie nastawiać się na powtórkę pierwszego tomu, gdyż druga część jest po prostu inna. Z pewnością może zniechęcić brak wartkiej akcji i skłonność autora do dłużyzn. Dla mnie „Metro 2034” nie było rozczarowaniem. Na pewno odstawało od genialnego pierwszego tomu, ale niewątpliwe dawało do myślenia i było równie klimatyczne.
Autor:
Data: 10.01.2016 11:00
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świat, w którym nie ma jutra

„Życie miliardów ludzi urwało się jednocześnie. Miliardy myśli pozostało niewypowiedziane, miliardy marzeń – niespełnione, miliardy krzywd – niewybaczone.”




O Autorze (w oparciu o informacje zawarte w książce):


Dmitry Glukhovsky – rosyjski pisarz, dziennikarz i felietonista; pracował m.in. dla Euronews TV, Deutche Welle i Russia Today. Pisze na łamach „Harper‘s Bazzae”, „l‘Officiel” i „Playboya”. Laureat nagrody Europejskiego Towarzystwa Fantastyki Naukowej. Największy rozgłos przyniosła Glukhovsky‘emu postapokaliptyczna powieść „Metro 2033”, którą zaczął pisać w wieku 18 lat. Ukończone dzieło, opublikowane w Rosji w 2005 roku, stało się wielkim bestsellerem, osiągając kilkusettysięczny nakład. Prawa do powieści „Metro 2033” zostały sprzedane do ponad 30 krajów; w oparciu o jej fabułę i pomysł powstały dwie gry komputerowe, planowana jest również hollywoodzka ekranizacja. W 2009 roku ukończył powieść „Metro 2034”, a w 2015 „Metro 2035”.


Pierwsza część tego cyklu bardzo mi się spodobała, więc oczywiste było, że sięgnę po drugi tom. Czy było warto?


Książka jest zarazem uzupełnieniem „Metra 2033” (pojawia się Artem, ale nie odgrywa głównej roli) jak i nową częścią. Pojawiają się inni bohaterowie, miejsce akcji jest inne oraz główny cel postaci. Spodziewałem się czegoś gorszego, gdyż przeczytałem wiele opinii na temat tego utworu, które mówiły, że wieje nudą. Po części zgodzę się z tym stwierdzeniem, bo było trochę takich momentów, ale były też ciekawsze. Dużym plusem jest to, że autor zdradził nam tajemnicę dlaczego ludzie żyją w metrze, czego zabrakło mi w poprzedniej części. Jest też miejsce dla wątku miłosnego, który został dobrze poprowadzony i – mimo iż za nimi nie za bardzo przepadam – zaciekawił mnie. Język utworu na początku jest lekki.


Rok 2034. Mieszkańcy Sewastopolskiej toczą walkę o przetrwanie. Nagle ustają dostawy amunicji, dzięki której mogliby wygrać z dziwnymi formami życia. Karawany giną bez wieści, urywa się łączność. Ahmed, stary kronikarz metra Homer i Hunter wyruszają, by wyjaśnić zagadkę i przywrócić dostawy. Do wyprawy dołącza Sasza. Czy Hunter czuje to samo do Saszy, co ona do niego? I kim on tak naprawdę jest? Co skrywają tunele metra? Czy uda im się uratować tych, co przetrwali?


„Dusza przecież nie jest czarna od urodzenia. Z początku jest przezroczysta, a potem stopniowo ciemnieje, plamka po plamce, za każdym razem, kiedy wybaczasz sobie zło, znajdujesz dla niego usprawiedliwienie, mówisz sobie, że to wszystko tylko gra. Ale w którymś momencie czerni jest coraz więcej. Mało kto potrafi wyczuć ten moment, od środka go nie widać. ”


W środku książki znajdują się ilustracje, które bardzo mnie zachwyciły. Widać, że ich autorka jest w tym świetna. Dzięki nim możemy lepiej wyobrazić sobie bohaterów oraz bardziej wczuć się w sytuację, która tam panuje. Jest to wielki plus. Zaletą jest również jakość wydania utworu – czcionka jest idealna, papier nie jest śnieżnobiały, rozdziały są wyraźnie zaznaczone. Jedynie do korekty muszę się przyczepić, ponieważ znalazłem trochę literówek, np. raz w imieniu jednej z ważniejszych bohaterów.

„Metro 2034” nie jest płytką powieścią. Autor znów przemyca pytania, nad którymi codziennie raczej się nie zastanawiamy, a warto. Mianowicie: Jacy jesteśmy my i nasza cywilizacja? Co czyni człowieka człowiekiem? Już strona, na której znajduje się informacja z wagonu moskiewskiego oraz słowa Homera, daje do myślenia. Brzmią one tak:


„Co zostaje po umarłych? Co zostanie po każdym z nas?”


Pierwsze 180 stron jest dobre, natomiast później coś zaczęło się psuć. Stało się nudno. Nie było też strasznie tak, jak we wcześniejszej części. Zakończenie również jest badziewne, nie zaskakujące ani nie zachęcające do przeczytania kolejnego tomu, który – jak wynika z jego opisu – opowiada to, co działo się po wydarzeniach z „Metra 2033”.

Reasumując: sami, skończywszy pierwszy tom, musicie stwierdzić, czy sięgnąć po ten utwór, bo ja nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić – tak czy nie. Są plusy i minusy i chyba równoważą się one. Nie uważam tej książki za totalną słabiznę ani jej nie wychwalam pod niebiosa. Daję neutralne 5/10.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję wydawnictwu Insignis.

Tytuł: „Metro 2034”
Tytuł oryginału: „Mempo 2034”
Autor: Dmitry Glukhovsky
Wydawnictwo: Insignis
Seria: Metro 2033 (tom II)
Redakcja i korekta: Piotr Mocniak, Dominika Pycińska, Pracownia 12A
Projekt okładki: Ilja Jackiewicz
Ilustracje: Diana Stiepanowa
Wydanie: III
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 384
Data wydania: 4.11.2015
ISBN: 978-83-65315-03-8
Dmitry Glukhovsky - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!