Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 146 760 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 146 760 osób!
Skorzystaj z rabatu do 35% na całą ofertę wydawnictwa Wilga!
Księgarnia » Książki » Dla dzieci i młodzieży » Dla młodzieży » W siedlisku. Tom 1. Szczęśliwy los
Facebook Twitter

W siedlisku. Tom 1. Szczęśliwy los

Miniaturka
Nasza cena:
30,24 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 42,00 zł (oszczędzasz 11,76 zł)
Autor: Małgorzata Starosta
Wydawnictwo: Vectra
Seria wydawnicza:W siedlisku
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:388
Numer ISBN:9788365950611
Kod paskowy (EAN):9788365950611
Dostępność: tak (214 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (17 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (17 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (17 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (17 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

W siedlisku. Tom 1. Szczęśliwy los – opis wydawcy

Ach, jakże byłoby pięknie, móc trafić szóstkę w totolotka.

Mogłyby siedzieć na werandzie, łowić ryby we własnym jeziorze, a dla zabicia czasu prowadzić pensjonat.

Szczęśliwy los miały w zasięgu ręki. Basia, Ala, Julka i Lilka stają przed szansą zrealizowania młodzieńczego marzenia. Urokliwa wieś na Podlasiu, własne siedlisko i trup. Tego ostatniego, nie było w planie, ale wiadomo, że plany czasem zawodzą.

Cztery przyjaciółki zaplątane są w intrygę, w której nie bardzo wiadomo, kto jest zły, a kto dobry, co jest prawdą, a co wytworem wyobraźni, a przede wszystkim: jak to jest z tym szczęśliwym losem...

Opinie czytelników o „W siedlisku. Tom 1. Szczęśliwy los”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 08.11.2021 20:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Warto marzyć...

Przesympatyczna komedia kryminalna tocząca się wokół lodów czterech przyjaciółek. Basia, Ala, Julka i Lilka otrzymują od losu niespodziankę. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności wygrywają w totolotka i w jego następstwie decydują się na spełnienie młodzieńczego marzenia. Cztery łodzianki postanawiają kupić siedlisko na Podlasiu. I od tego momentu uśmiech nie schodził mi z ust. Choć cała akcja toczy się w jednym domu to czytelnik nie nudzi się ani przez moment.
Te cztery fantastyczne kobiety, każda inna, i każda jest jak petarda. Największym plusem tej komedii kryminalnej jest język, którym posługują się mieszkańcy Babiboru. Cała fabuła niezwykle ciekawa, choć kręci się wokół smutnej wiadomości, jaka jest śmierć właścicielki siedliska. Kto mógł chcieć śmierci staruszki i dlaczego cztery przyjezdne są najbardziej podejrzane o dokonanie zbrodni? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w "Szczęśliwym losie". Zdecydowanie polecam
Autor:
Data: 04.11.2021 19:46
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Babibór

Basia, Ala, Julka i Lilka — cztery przyjaciółki, do których przybył szczęśliwy los. Lub które to szczęśliwy los wysłały (czy też jedna z nich) i za jego pomocą trafiły szóstkę w totolotka. „Kwartet składający się na milionerkę" ruszył więc do Babiboru, małej wsi na Podlasiu, by zakupić nieruchomość i spełnić swoje dawne marzenie o posiadaniu pensjonatu nad jeziorem. I tak nasze barwne bohaterki trafiły w centrum spisków, krzywych spojrzeń miejscowych i ciągłego kontaktu z wymiarem sprawiedliwości, bo — jak to zwykle bywa w kryminałach — pojawia się trup. Tak szczęśliwy los przestaje być szczęśliwy dla nich, a staje dla czytelnika, bo dostaje on sporo zabaw słowem, lekki styl i ogrom humoru, od którego trudno się nie uśmiechać, nie prychać pod nosem czy nie śmiać w głos. W tej powieści Gosia Starosta daje nam wszystko, co najlepsze w jej komediach kryminalnych. Są rodzinne tajemnice, nieudolność organów ścigania (tym razem jednoosobowa) czy niewinna porcja absurdów typowych dla tego gatunku. Miłym dodatkiem są elementy starych wierzeń czy przesądów, które w tak spokojnych miejscach jak Babibór wciąż mają się dobrze. Mieszkańcy często traktują tam historie o wodnikach czy duchach z całą powagą. To, co pradawne łączy się z tym, co nowe, a cztery bohaterki są niczym powiew świeżego powietrza w zbyt długo niewietrzonym miejscu. I mają one tyle wdzięku, że z łatwością mogą podbić serca. Zwłaszcza kilku panów. A kwestia przypadkowości ich pojawienia się w Babiborze jest dyskusyjna.
To dopiero początek nowej serii Gosi, ale zapowiada się wybornie! I możliwe, ale tylko możliwe, że to mój aktualny numer jeden wśród jej powieści.
Autor:
Data: 19.05.2021 09:36
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szczęśliwy los

#szczęśliwylos to moje kolejne spotkanie z twórczością @malgorzata.starosta.autorka . Kolejne równie udane♥️
Pani Małgosia zabrała mnie w podróż na Podlasie, gdzie w pięknych okolicznościach przyrody, cztery przyjaciółki postanawiają spełnić swoje dziecięce marzenia i zakupić pensjonat. Ale, jak to w życiu bywa, nie wszystko jest takie proste i łatwe😊 Sprawę zakupy niweczy oczywiście trup.
Chyba po raz pierwszy w tych lekkich komediach kryminalnych nie udało mi się rozwiązać zagadki morderstwa🤭 Każda strona niosła ze sobą nową poszlakę, zagadkę czy też ploteczkę.
Jak to w książkach autorki było dużo bohaterów, a ja i dziwo nawet się nie pogubiłam. Wręcz ich bardzo polubiłam. Czuję, że jeszcze dziś mogłabym się przenieść do domu nad jeziorem w Babiborze i napić się naleweczki z mieszkańcami 😊
Książka, za sprawą lekkiego pióra autorki (które wręcz uwielbiam😍) oraz dobrego humoru będzie idealną lekturą na wiosenny wieczór ♥️🌼
Gorąco polecam♥️
Autor:
Data: 14.05.2021 18:06
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szczęsliwy los

Małgosie chyba nie muszę przedstawiać? Pewnie! Kocham tę kobietę całym sercem. To, co Ona robi z moją głową to mało, kto tak potrafi. Moja przygoda zaczęła się od „Pruskich Baby”, więc jeżeli jeszcze nie słyszałeś/aś o Gosi to zachęcam do rozpoczęcia przygody, bo płakać ze śmiechu będziesz na bank. Autorka jak mało, kto potrafi dać czytelnikowi trupa i do tego nikt nie płacze! Ale wracając do książki to „Szczęśliwy los” jest pierwszą częścią nowego cyklu przygód w siedlisku we wsi na Podlasiu.
W czterech kobitach moc i przyjaźń! Mówią, że kobieta, kobiecie wilkiem, a tu obalenie tego i to na proch! 4 Kobiety/przyjaciółki, które poprzez szczęśliwy los wygrywają na loterii tym samym przeżywają przygodę swojego życia. Bohaterkami i niezłymi fajterkami są Basia, Ala, Julka i Lilka. Każda inna, każda wyjątkowa. Jak to z przyjaźnią jest najlepiej testuje się więzy przy tragicznej okoliczności, która już za chwilę weszła w życie dziewczyn z wielkimi, brudnymi buciorami!
W książce pojawia się trup, ale nie taki sobie ten trup tylko ktoś ważny dla dziewczyn tylko wybaczcie, ale nie zdradzę, z jakiego powodu, bo sama przyjemność jest w odkrywaniu, co i jak. Książka ma wielu bohaterów, ale w żaden sposób nie jest skomplikowana czy zawiła, więc dla mnie książka przejrzysta i łatwa w czytaniu, a co się uśmiejecie to wasze. Każda wioska ma swojego „Bohatera” tutaj jest nią (jak dla mnie) Sołtysowa!!! Na litość Boską jak ona mnie wnerwia to nie macie pojęcia!
Malownicza okolica, zero hałasu no i ten domek, który okaże się centrum dowodzenia nie tylko dziewczyn, ale całej wsi. Jak zawsze zakończenie jest takie, że wbija w fotel! Małgosiu, w jaki sposób znajdujesz pomysł na zakończenie książki? No takiej, historii nie słyszałam. Jest fenomenalne.
Musicie uwierzyć mi na słowo, że książkę czyta się błyskawicznie i bardzo przyjemnie! Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Vectra i autorce. Z całego serca zapraszam do lektury i czekam na wasze opinie. Gosiu jesteś wspaniała.
Autor:
Data: 03.05.2021 09:35
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Uczta dla czytelnika

Znając już trzy wcześniejsze książki Małgorzaty Starosty wiedziałam, że „Szczęśliwy los” będzie „pewniakiem”. I się nie pomyliłam. Mało tego, dostałam coś tak niesamowitego, że pochłonęłam tę książkę w jeden dzień.
„Szczęśliwy los” to niezwykła opowieść o czterech przyjaciółkach i ich wyprawie na Podlasie, celem zakupu pensjonatu. Wszystko zdaje się układać pomyślnie do czasu, aż pojawia się trup. A wraz z nim oskarżenia, podejrzenia, zamieszanie i… kolejny trup. Czy szczęśliwy los przyjaciółek, który przywiał je aż na Podlasie, nadal będzie taki szczęśliwy? Pani Małgosia stworzyła niesamowity klimat w tej książce. Wszystko jest dokładnie przemyślane i dopracowane. Ciągle coś się dzieje, ale czytelnik za wszystkim nadąża. Postacie są świetnie nakreślone, i mimo, że jest ich sporo, to każdy jest tak wyraźny, że od razu go zapamiętujemy. A do tego najważniejsze – poczucie humoru, które towarzyszy nam na każdej stronie. Przez książę płynie się z niesamowitą prędkością. Strona za stroną pochłaniane są w ekspresowym tempie.
To była niezwykła podróż, przy której bawiłam się rewelacyjnie. Tego nie da się opisać, to trzeba przeczytać.
Autor:
Data: 27.04.2021 10:34
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szczęśliwy los w podlaskiej wsi

Cztery przyjaciółki jeszcze w szkolnych czasach przypieczętowały swoją więź wspólnym marzeniem - w przyszłości będą siedzieć na werandzie siedliska bądź pensjonatu mieszczącego się w jakiejś pięknej polskiej wsi. Minęły lata, podczas których wiele się działo, a szkolne marzenie gdzieś umknęło. Cztery przyjaciółki nie zarzuciły jednak swojej więzi. Na ich szczęście, bądź nieszczęście, jedna z nich zakreśliła odpowiednie liczby na kuponie totolotka i… wygrały. A następnie zdecydowały się na zakup wspaniałego siedliska na Podlasiu… W tym momencie zaczyna się dziać!
„Szczęśliwy los” Małgorzaty Starosty to pierwsza książka autorki, jaką dane mi było przeczytać. Teraz żałuję, że wcześniej nie sięgnęłam po trylogię pruską, gdyż z pewnością nieźle bym się ubawiła. Podobnie właśnie jak na „Szczęśliwym losie”. Ojej, co to była za lektura. Ile ja się przy niej uśmiałam! No i nie powiem, zagadka kryminalna tez przednia. Czytając książkę miałam wrażenie, czy oglądam „Ranczo”, ale takie bardziej dopracowane, ciekawsze, w dodatku z kryminalnym wątkiem. Rewelacyjna lektura na deszczowe bądź śnieżne dni!
Doskonałym pomysłem autorki było wplecenie w całą opowieść postaci Ksantypy, rusałek, wodników i tym podobnych stworzeń. Pozwoliło to wydobyć nietuzinkowy klimat panujący w takich miejscach, jak Babibór Podlaski. Wszystkie postaci przypadły mi do gustu, serce moje skradła głównie sołtysowa, która zachowywała się praktycznie jak Michałowa z Rancza bądź Kwaśniakowa z M jak Miłość, a jak wiecie, bez nich te seriale nie byłyby takie same. Więc i bez sołtysowej powieść Małgorzaty Starosty nie byłaby taka sama, tak dobra i tak zabawna.
Powieść nie jest długa, czyta się ją szybko, ale zapewnia mnóstwo rozrywki i widać, że została dopracowana. Jedynym minusem jest fakt, że można się trochę pogubić wśród licznych bohaterów, i nawet sama autorka się zgubiła, używając złego imienia pod koniec książki. Nie zraziło mnie to jednak, gdyż można się domyślić, o kogo chodziło, poza tym całość wynagradza ten maleńki błąd.
Autor:
Data: 22.04.2021 19:57
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Błogosławieństwo czy przekleństwo?

W piórze Małgorzaty Starosty zakochałam się rok temu, kiedy w moje ręce trafił jej literacki debiut: komedia kryminalna “Pruskie baby”, łącząca w sobie inteligentny humor ze zręcznie utkaną intrygą. Pozostałe dwa tomy trylogii również nie zawiodły, a wręcz przeciwnie - rozbudziły mój apetyt na kolejne powieści autorki. Niedawno do księgarń trafił pierwszy tom nowej serii W siedlisku - “Szczęśliwy los” i zaiste szczęśliwy był to dzień, gdy mogłam zanurzyć się w kolejną historię spod pióra Starosty.
Podobnie jak w “Pruskich…”, i tym razem w powieści wiodą prym kobiety. Cztery przyjaciółki: Alicja, Basia, Julia i Lilka, wygrywając w totolotka otrzymują szansę spełnienia swojego marzenia sprzed lat, czyli otwarcia pensjonatu nad jeziorem. Znajdują idealne miejsce w podlaskiej wsi Babibór i już są w ogródku, już witają się z gąską, ale niespodziewanie ich szyki krzyżuje trup, a one stają się głównymi podejrzanymi w sprawie. Przeklinając “szczęśliwy los”, który przywiał je właśnie w to miejsce, kobiety muszą nie tylko udowodnić swoją niewinność, ale i zjednać sobie wrogo nastawioną lokalną społeczność.
Jestem zachwycona, w jaki sposób autorka odtworzyła klimat wsi na Podlasiu, gdzie wiara katolicka i prawosławna ciągle idzie ramię w ramię z dawnymi wierzeniami i gusłami, gdzie stare legendy niewzruszenie trwają w pamięci mieszkańców, gdzie wreszcie sami mieszkańcy trzymają się razem, a każdy wie o każdym wszystko, a jeśli nie wie, wystarczy że pójdzie do sklepu albo poplotkuje z listonoszem. Przyznam szczerze, tylko proszę nie bić, że chociaż główne bohaterki stanowią istną mieszankę wybuchową i dostarczyły mi mnóstwa rozrywki, to jednak nie zapałałam do nich tak wielką sympatią, jak do postaci drugoplanowych. Pokochałam babiborską społeczność za ich jedność w obliczu kryzysu, za zebrania rady sołeckiej w obo… centrali, przywodzące na myśl zebrania mieszkańców Stars Hollow, za ich specyficzny język, za niecodzienny trend w nadawaniu imion, za różnorodność ich charakterów. Pani Małgosiu - chapeau bas, bo wyszło genialnie!
W “Pruskich babach” mieliśmy do czynienia z jak najbardziej pozytywną postacią policjanta prowadzącego śledztwo, natomiast tym razem autorka stworzyła jego kompletne przeciwieństwo - niesympatycznego, niekompetentnego, porywczego starszego aspiranta Stanisława Szelesta, który jest postacią tak rozkosznie karykaturalną, że stanowi właściwie główny element komiczny powieści. Jest tych elementów oczywiście więcej, w charakterystycznym dla autorki stylu, który wybitnie mi odpowiada. Zagadka kryminalna również była ciekawie skonstruowana i choć niektórych elementów rozwiązania można domyślić się samemu w trakcie lektury, to jednak świetny finał w stylu Agathy Christie przyniósł też pewne zaskoczenie, więc cały “trupi” wątek oceniam zdecydowanie na plus.
Jeśli miałabym wybrać, które z literackich dzieci Małgorzaty Starosty bardziej chwyciło mnie za serce, to mimo wszystko wybrałabym trylogię “Pruskie baby”, ale “Szczęśliwy los” też jest wspaniale napisaną powieścią, z genialnie wykreowanym klimatem i chwytającymi za serce bohaterami. Z niecierpliwością oczekuję na kolejne tomy i ponowne spotkanie nie tylko z Alą, Lilką, Julką i Basią, ale przede wszystkim z babiborską społecznością, bo czuję, że jeszcze nieraz mnie zaskoczą.
Autor:
Data: 20.04.2021 10:16
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szczęśliwy los

"Los twój szczęśliwy będzie,
Lecz kres temu nastanie,
Gdy na ziemi twych ojców
Zjawią się cztery panie.
Swoje, choć obce one mogłyby się wydawać,
A trupy wokół tych niewiast gęsto zaczną padać"
Basia, Ala, Julka i Lilka stają przed szansą zrealizowania swojego młodzieńczego marzenia. Wygrana w totka" jest niemal tak samo prawdopodobna jak śmierć w katastrofie lotniczej ",  cztery kobiety miały niebywałe szczęście w grze, los im sprzyjał i otworzył przed nimi szansę niebywałą. Siedlisko, własne jezioro i marzenie, które stało się rzeczywistością. To wszystko pchnęło tę czwórkę do podlaskiej wsi. Plan idealny, no prawie, gdyby nie trup i splot wydarzeń, które z impetem spadły na niewiasty. Z potencjalnych kupców stały się zbrodniarkami podejrzanymi o morderstwo. A wieś szybko wieści niesie...
Małgorzata Starosta swoją prozą uniosła mnie na szczyty czytelniczego horyzontu. Genialna fabuła osadzona w podlaskiej wsi, specyficzni bohaterowie, którzy zamknięci w swojej lokalnej społeczności widzą w obcym wroga. To wszystko sprawiło, że całość była bardzo rzeczywista. Będę się jeszcze rozpływać nad dialogami, które w moim odczuciu to mistrzostwo! Cięte riposty i życiowa mądrość, jaka się z nich wylewa, powoduje bóle brzucha wywołane salwami śmiechu i refleksję. Autorka wplotła również w fabułę rodzimego wieszcza, a także legendy i podania, dzięki którym krajobraz Babiboru nabierał barw. Przejdę w końcu do meritum, Małgorzata Starosta wątkiem kryminalnym od początku torpeduje i nabiera rozpędu. Akcja goni akcję, dzięki czemu podczas czytania nie ma mowy o nudzie. Morderstwa, pobicia, zaginięcia. Dzieje się tu wiele. Starosta, dając postaciom odrobinę sarkazm i genialne poczucie humoru stworzyła majstersztyk w dziedzinie komedii kryminalnej, która została dopracowana w każdym calu. Czytelnik otrzymuję dozę intensywności, niebanalnych głównych bohaterów oraz prozę polskiej wsi w krzywym zwierciadle. Przekonajcie się sami jak "Szczęśliwy los" potrafi zagrać na nosie. Gorąco polecam.
Autor:
Data: 08.04.2021 18:19
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szczęśliwy los

Lubię komedie oraz kryminały, lecz z komedią kryminalną do tej pory się nie polubiłam. Próbowałam czytać książki, które zaliczane są do tej mieszanej kategorii, ale nie spodobały mi się na tyle, aby z wielką chęcią sięgać po ten gatunek. Postanowiłam raczej go omijać. Jednak, kiedy zobaczyłam zapowiedź najnowszej książki pani Małgorzaty Starosty, to nie potrafiłam jej pominąć. Opis sprawił, że znalazła się wysoko na mojej liście do przeczytania.
Nie będę ukrywać, że do książki pani Starosty przyciągnęło mnie to, że jej akcja rozgrywa się na Podlasiu, czyli w moich rodzinnych stronach. Byłam bardzo ciekawa, jak zostało one ukazane i jakie wydarzenia mogą się w nim rozgrywać. Na szczęście, nie zostałam rozczarowana. Te rejony zostały ukazane z humorem i trupem. Na początku było ciężko mi się przyzwyczaić, że wątek kryminalny może być prowadzony w tak lekki sposób. Jednak po czasie się przyzwyczaiłam i postanowiłam, że tej książki nie będę traktować jak kryminał tylko właśnie bardziej jak komedię.
Czy książka „Szczęśliwy los” sprawiła, że się śmiałam? Nie. Czy książka „Szczęśliwy los” sprawiła, że z zapartym tchem śledziłam sprawę morderstwa? Też nie. Czy domyśliłam się kto był zabójcą? Tak samo nie. Czy żałuję, że przeczytałam książkę „Szczęśliwy los”? Absolutnie nie. Spędziłam przy niej bardzo przyjemny i relaksujący czas. Historia mnie zaciekawiła i z chęcią śledziłam przygody czterech przyjaciółek. Czekam już na kontynuację.
Autor:
Data: 08.04.2021 17:05
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

W siedlisku Szczęśliwy los

Małgorzata Starosta W siedlisku tom 1 Szczęśliwy los,
Cieszę się ogromnie, że Małgorzata Starosta, osadziła swój kolejny cykl na Podlasiu, w regionie, z którym związana jestem od urodzenia. Babibór Podlaski, miejsce rozgrywania akcji pierwszej części, położony gdzieś w Puszczy Białowieskiej chociaż tak naprawdę nie istnieje, jest mi geograficznie i klimatycznie bliższy niż Augustów (cykl Pruskie baby). I chyba dobrze, że nie istnieje, bo gdyby było inaczej, musiałby się zmierzyć z rzeszami fanów, letników, którzy nie przepuściliby okazji, żeby w Babiborze spędzić weekend albo część wakacji. A tak, może nadal żyć swoim życiem.
Czy takiemu najazdowi turystów podołałyby Basia, Ala, Julka i Lilka, którym szczęśliwy los pozwolił zrealizować swoje marzenia o własnym pensjonacie? Jak na rzesze plączących się po wsi zapatrywałaby się sołtysowa Malwina Maślankiewicz? Czy więcej roboty z rozwożeniem korespondencji miałby miejscowy listonosz Tadeusz Tarnacki? Czujnym okiem z pewnością musiałby spoglądać na turystów kierujący posterunkiem starszy aspirant Stanisław Szelest oraz posterunkowy Sierżant. Najchętniej jednak gościłaby ich w swoim sklepie, licząc na większy utarg, Sabina Szymczakowa.
To tylko część bohaterów z całej plejady przeróżnych postaci, które przewijają się przez pierwszą część. I myślę, że w tym wypadku autorka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, a w następnych częściach jeszcze niejednym nas zaskoczy, bo przecież brakuje pomiędzy nimi chociażby księdza i batiuszki. A jak batiuszka, to i matuszka musi być. W końcu jesteśmy na Podlasiu. Istnieje takie wschodnie powiedzenie "Biez wodki nie rozbieriosz", idealnie pasuje ono do przechodzenia procesu zapoznawczego ze wszystkimi bohaterami. Być może dlatego do przesyłki dołączona została nalewka piernikowa, odgrywająca z resztą w powieści całkiem istotną rolę. W każdym razie, dałam radę, spisałam ich sobie na kartce, a potem już poszło z górki.
Czekam z utęsknieniem na ciąg dalszy szalonych przygód bohaterek i bohaterów. Na kolejne trupy oraz zwroty akcji, bo to w końcu komedia kryminalna, jednocześnie licząc, że otrzymam jeszcze więcej Podlasia w Podlasiu, że będą lokalne wierzenia, szeptuchy, kilkusetletnie szumiące bory, podchodzące prawie do okien żubry, miejsca mocy, ruska bania i procentowy duch puszczy. No i że okaże się koniec końców, że tutaj na Podlasiu jesteśmy sympatyczni i naprawdę gościnni.
Małgorzata Starosta - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!