Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 129 239 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 129 239 osób!
Razem z Rebisem tniemy ceny!

Niezłomne serca

Miniaturka
Nasza cena:
29,40 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 42,00 zł (oszczędzasz 12,60 zł)
Autor: Karen Witemeyer
Wydawnictwo: Dreams
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:408
Format:20.5 x 14.0 cm
Numer ISBN:9788366297876
Kod paskowy (EAN):9788366297876
Dostępność: tak (130 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Niezłomne serca – opis wydawcy

„Kobieta, by być silna, nie potrzebuje mężczyzny” – tego nauczyły Emmę Chandler jej waleczne ciotki.

Kierując się tym przekonaniem, założyła żeńską osadę w Harper's Station w Teksasie. Jednak gdy mieszkanki doświadczają pogróżek od nieznanego napastnika, Emma będzie zmuszona przyznać, że przyda im się mężczyzna, który potrafi walczyć, a ona dobrze zna kogoś takiego.

Malachi Shaw pracuje przy budowie kolei jako ekspert od materiałów wybuchowych. Gdy otrzymuje telegram od Emmy, natychmiast udaje się do Harper's Station, aby spłacić dług wdzięczności wobec przyjaciółki, która kiedyś uratowała mu życie.

Tyle że ona nie jest już dzieckiem, ale niezależną i zaradną kobietą o cudownym uśmiechu.

Opinie czytelników o „Niezłomne serca”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 30.08.2021 14:22
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kobieca osada Harper's Station - "Niezłomne serca" Karen Witemeyer

"Niezłomne serca" Karen Witemeyer
Miasteczko Harper's Station stanowi swego rodzaju ostoję kobiet. Założycielką osady jest Emma Chandler, która wraz z ciotkami i innymi kobietami tworzy, choć małą to zgraną i szczęśliwą społeczność. Spokój pań chwieje się w posadach, gdy odnajdują one pogróżki od nieznanego nikomu sprawcy. Przywódczyni decyduje się na radykalny krok — postanawia ściągnąć do miasteczka mężczyznę, który zapewni im bezpieczeństwo.
"Niezłomne serca" to pierwszy tom kobiecej sagi o życiu w amerykańskiej osadzie Harper's Station.
Karen Witemeyer stworzyła do cna piękną, poruszającą, słodko-gorzką opowieść, z której emanuje kobiecość, wrażliwość i delikatność. Jest to czuła historia o sile kobiet, feminizmie, ale także potrzebie pomagania innym i akceptacji siebie nawzajem. Tutaj strach, niepokój związany z pojawieniem się niepożądanego osobnika, miesza się z bezgraniczną sympatią i miłością mieszkanek miasteczka.
Według mnie oryginalnym pomysłem było już samo stworzenie przez autorkę osady zamieszkanej jedynie przez kobiety. Ukazała ona tym, jak silny, a tym samym szkodliwy był i jest patriarchat. Harper's Station jest swoistym azylem dla kobiet w świecie ogarniętym patriarchalnymi ideami.
Mimo że powieść ta klasyfikowana jest jako romans historyczny to sam wątek miłosny, jest tutaj zsunięty na dalszy plan. Uważam, że Witemeyer umieszczając go na tym miejscu, podjęła dobrą decyzję, gdyż nie jest on ani zbyt nachalny, ani cukierkowy. Element ten został skomponowany niesamowicie subtelnie. Nic nie dzieje się od razu. Romans między bohaterami jest ciekawym dodatkiem do całokształtu, który w głównej mierze opowiada, jak wspomniałem wcześniej, o kobietach i początkach ich emancypacji, gdyż akcja dzieje się w roku 1896.
Mojej uwadze nie umknęło, że Karen Witemeyer ma talent do tworzenia tego typu historii. Takich, w których bohaterowie posiadają wyraźny zarys psychologiczny, są jedyni w swoim rodzaju, a z całej powieści wyziera ciepło i duch tamtej epoki.
Polecam.
⭐7,5/10
Autor:
Data: 02.08.2021 19:26
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niezłomne serca

Taki czas mam w swoim życiu, że z wielką radością przyjmuję wszystko, co pozwala mi oderwać się trochę od codzienności i odpocząć. Bardzo tego potrzebuję.
I z wielką radością przyjęłam też niespodziankę od Wydawnictwa Dreams, które przysłało mi jedną ze swych najnowszych powieści „Niezłomne serca” Karen Witemeyers.
Chłonę teraz z przyjemnością powieści, w których gdzieś w tle znajduję wątki chrześcijańskie. Bo oprócz tego, że pozwalają odpocząć, to ciągle przypominają mi, że Bóg jest stale obecny w naszym życiu.
Nie ukrywam, że od samego początku tytuł i opis mnie zaintrygował. Bo czy naprawdę „kobieta, by być silna, nie potrzebuje mężczyzny”? Czy naprawdę jesteśmy dla siebie wystarczające? Jaki sens miałoby mieć tworzenie wyłącznie żeńskiej osady? Spodziewałam się akcentów feministycznych 😉 A spotkałam po prostu kobiety poranione i skrzywdzone. Takie, które potrzebowały nowego początku i nowego życia. To dla nich Emma Chandler stworzyła osadę, w której mogą czuć się wreszcie czuć się bezpiecznie. W której znów mogą odnaleźć swoją wartość, zobaczyć, że potrafią się o siebie zatroszczyć, ale i polegać na innych- sąsiadkach i przyjaciółkach.
W ich ułożony świat wdziera się jednak intruz. Ktoś, kto burzy ich poczucie bezpieczeństwa i znów zmusza do walki, a także do otwarcia się na pomoc kogoś z zewnątrz- mężczyzny. Mimo swoich zranień i uprzedzeń.
„Niezłomne serca” to niesamowicie wciągająca opowieść, która łączy w sobie wiele wątków. Razem z Malachim i Emmą szukamy prześladowców koloni Harper’s Station, ale w tle oglądamy realia ówczesnego świata i jego stosunku do kobiet, które chcą być niezależne, widzimy walkę wewnętrzną bohaterów, a także śledzimy również powolny proces budowania zaufania skrzywdzonych kobiet do mężczyzny, który ma ich bronić. Nie brakuje też oczywiście wątku miłosnego 🙂
400 stron powieści pochłonęłam w jeden dzień i na długo zostanie w mojej pamięci. Zostawiła mnie z poczuciem, że Bóg zawsze nad nami czuwa… i czasem zsyła na nas trudności tylko po to, by pomóc nam otworzyć się na coś nowego, czego nawet nie braliśmy pod uwagę w naszym „ułożonym” życiu. Być może właśnie na tym polega „niezłomność” ich serc? By nie zatrzymywać się na swojej krzywdzie, ale mimo wszystko, próbować z nią iść dalej i być otwartym nawet na to, co z początku wydaje się niemożliwe?
Autor:
Data: 19.04.2021 18:29
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niezłomne serca

Nasze serca to skarbnice cennych wartości. Wszelkie zasady, którym hołdujemy i którymi kierujemy się w swoim życiu, wypływają z naszego serca, tam mają swoją spokojną i bezpieczną przystań. Nikomu nie wolno jej naruszać, nikomu nie wolno zmuszać nas do czynienia rzeczy, które są niezgodne z naszym wewnętrznym kodeksem wartości. Dobro, które w nas gości daje nam siłę do walki ze złem i przeciwnościami losu, dodaje otuchy i nadziei, że to, co robimy dla innych ma sens …
Emma Chandler to niezłomna kobieta, pełna energii i chęci walki o dobro dla ludzi. Założyła w Teksasie żeńską osadę Harper’s Station, mając na celu pomoc kobietom skrzywdzonym przez życie. Kobietom bitym, upokarzanym, oszukiwanym, zdradzanym – to dla nich się poświęciła. Jednak ktoś postanowił naruszyć spokój panujący w osadzie. Kobiety otrzymują groźne pogróżki, później wydarzenia toczą się szybko i kolejne złe sytuacje dotykają miasteczko. Ktoś za wszelką cenę stara się im przeszkodzić? Tylko kto? Emma zdaje sobie sprawę, że pomimo hartu i odwagi, nie będą w stanie same się obronić. Kobieta prosi o pomoc kogoś, komu kiedyś pomogła i na pomoc którego może zawsze liczyć. Malachi Shaw pracujący przy budowie kolei jako specjalista od materiałów wybuchowych, na wezwanie Emmy reaguje natychmiast. Zjawia się błyskawicznie w osadzie, dla niej jest w stanie poświęcić wszystko. Dzięki niej żyje. Kiedy byli dziećmi Mal był zauroczony jej wdziękiem i uśmiechem. Ale teraz są dorośli i dojrzali, zastanawia się, czy kobieta się zmieniła i ile ma w sobie z młodzieńczego uroku.
Niezłomne serca to balsam dla zranionej duszy. Ciepła i subtelna historia wzrusza od pierwszych stron. Autorka wykreowała znakomitą postać, pełną ciepła i serdeczności, szczerą i ufną, bardzo wrażliwą i otwartą. Postawa kobiety, jej poświęcenie i dobre serce, jest znakomitym wzorem do naśladowania. Takie postawy są potrzebne, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdzie szczera pomoc dla drugiej osoby nie jest taka oczywista. Dzisiaj wiele osób patrzy tylko i wyłącznie na siebie i na swoje korzyści. Czy wiele osób jest gotowych poświęcić swoje dobra i wygody, aby bezwarunkowo pomóc skrzywdzonym przez los? Nie jestem o tym tak do końca przekonana ...
Akcja powieści toczy się spokojnym rytmem, trudno jest od niej się oderwać. Pomimo, iż nie brakuje w niej zła i przemocy, przykuwa naszą uwagę. W tej krainy dobroci nie chce się wracać. Panująca atmosfera stwarza niesamowity klimat wzajemnego szacunku i bezinteresownej pomocy. Historia płynie jak toń spokojna, niekiedy trącając o wystające z wody pnie starych drzew. Przy nich zatrzymuje się na chwilę, przystaje i daje nam czas na refleksję. Czas na zastanowienie się, czy warto pomagać innym? Ileż radości może przysporzyć wyciągnięcie dłoni do drugiej osoby, pocieszenie jej w chwilach załamania, dodanie otuchy dobrym słowem i gestem. To kosztuje nas tak niewiele, a może zdziałać tak wiele. Dać chęć do życia skrzywdzonym i porzuconym, rozlać w ich sercu nadzieję i optymizm. Wlać żar dobroci i radości.
Ta opowieść hołduje cennym wartościom, które w dzisiejszych czasach pogoni za dobrami materialnymi i wszechobecnego konsumpcjonizmu nie cieszą się powszechną popularnością. Wiele osób oczywiście przyklaskuje w rozmowach postawom bezinteresownej pomocy, ale jak już rzeczywiście będzie konieczność pomocy, to się powoli wycofują. Takie głoszenie chwytających ze serca sloganów na pokaz, dla zdobycia uznania. Ta lektura uczy nas skruchy i pokory, nadaje sens naszemu postępowaniu, w niektórych przypadkach daje asumpt do przewartościowania swojego życia. Do zmiany systemu wartości i uchwycenia, co jest w życiu najważniejsze. Po co nam pieniądze i władza, jak nie mamy z kim dzielić się radością? Jak mamona zasłoniła nam świat, to nie ujrzymy obok siebie drugiego człowieka, będącego w potrzebie. Większą i najbardziej oczekiwaną wartością jest spokojne życie u boku ukochanej osoby niż „materializm” w szerokiej postaci.
Ta lektura uczy nas pięknej i niewinnej miłości, pokazuje jak rodzi się delikatne uczucie, które potrafi zmienić każdego człowieka. Wzorując się na postępowaniu bohaterów naprawdę wiele jesteśmy w stanie się nauczyć i zrozumieć. Same pozytywne wzorce odsłania autorka na stronicach tej wzruszającej powieści. Balansujemy na krawędzi skrajnych uczuć. Nie obca będzie nam złość i rozpacz, smutek i ból, aż do radości i zakochania.
Cudowna i refleksyjna. Ta książka skradnie każde serce!
Autor:
Data: 18.04.2021 14:50
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość na prerii

Emma to silna i niezależna kobieta, wychowana przez dwie ciotki. Z wykształcenia jest bankierką co na koniec XIX należy do rzadkości. Kobieta zakłada żeńską osadę Harper's Stadion gdzie swoje miejsce, a i często też schronienie przed prześladującymi je mężczyznami. Mogą tam prowadzić swoje interesy, bezpiecznie żyć, do czasu aż kolonię kobiet nie zaczyna ktoś prześladować. Najpierw są to groźby, ale zaczyna dochodzić też do niebezpiecznych czynów.
Emma wie że nie poradzi sobie ze sprawcą sama, nawet mając za sobą wioskę kobiet. Na pomoc przyjeżdża Malachi, przyjaciel z dzieciństwa któremu kiedyś Emma i jej ciotki podały pomocną dłoń. Tych dwoje nie są sobie obojętni, oboje sami przed sobą temu zaprzeczają. Poza tym muszą się skupić na tym kto próbuje pozbyć się kobiet z osady i im grozi.
Nie jest to typowy romans, ciekawie jest też wpleciony wątek kryminalny i tajemnica do rozwiązania. Przenosimy się w czasy gdzie kobiety nie miały nic do powiedzenia a tutaj mamy "armię" kobiety które decydują za siebie, walczą i nie dają się stłamsić. Piękna i subtelna powieść po którą warto sięgnąć. Ja już nie mogę się doczekać kolejnego tomu.
Autor:
Data: 14.04.2021 13:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Niezłomne serca"

„Mówiła do niego, jakby był zwykłym człowiekiem, a nie śmieciem z rynsztoka, za jakiego się uważał”.
Emma Chandler to niezwykła kobieta, założyła żeńską osadę w Harper’s Station, która ma być bezpiecznym schronieniem dla kobiet. Wychowały ją ciotki, z którymi jest bardzo zżyta. Pewnego razu Emma znajduje list z pogróżkami, niedługo potem kolejny, a gdy zamaskowany mężczyzna strzela do nich, żądając natychmiastowego opuszczenia osady, Emma zostaje zmuszona do szukania pomocy. Kobieta wie, że w tym trudnym świecie jest pewien mężczyzna, który zawsze udzieli jej pomocy. Malachi Shaw pracuje przy budowie kolei, jest ekspertem od materiałów wybuchowych. Pewnego razu otrzymuje telegram od Emmy z prośbą o pomoc, rzuca wszystko i udaje się w długą podróż. Malachi to mężczyzna, który ma ogromny dług wdzięczności w stosunku do Emmy i jej ciotek. To one dały mu schronienie, gdy jako chłopiec głodny, przemarznięty, samotny, przez wszystkich odpychany i poniżany szukał schronienia w ich oborze. Emma okazała mu serce i dobroć, a ciotki przyjęły pod swój dach. Minęło sporo lat, od kiedy widzieli się ostatni raz. Malachi wie, ze Emma nie jest już tą samą dziewczynką. Pełny obaw i wewnętrznego niepokoju staje przed Emmą…
Czy bardzo się zmienili, jakimi ludźmi są teraz? Akcja powieści toczy się swoim rytmem, całkowicie przykuwa uwagę. Fabuła ciekawie utkana, jest pełna subtelności, szczerości, realizmu, a przedstawiony świat całkowicie pochłania. Rewelacyjnie ukazani bohaterowie, to zwykli ludzie, których życie nie oszczędza. Silne, charakterne, szczere, dobre osobowości i złe, tchórzliwe istoty, którzy życie innych mają za nic.
Duch walki, niezłomność i ogromna odwaga towarzyszą nam przez całą opowieść. Delikatność, subtelność, a obok determinacja i niezłomność. Czasy, w których kobiety były traktowane bardzo przedmiotowo, odczuwały dyskryminację, lekceważenie i dominację męską na każdym kroku. Historie kobiet, które znalazły schronienie w osadzie, są bardzo bolesne. Często spotykała je przemoc fizyczna i psychiczna. Uczucie, które z biegiem lat nabiera zupełnie innego wymiaru. Staje się obezwładniające, silne, niezłomne, wyjątkowe. W całej okazałości ukazane piękno tamtejszego krajobrazu.
Piękna, poruszająca, ciepła opowieść, od której trudno się oderwać. Romans historyczny, w którym takie wartości jak dobro, szacunek, odwaga, honor, wiara są niezmienne, a zło czai się tuż za rogiem. Pięknie, subtelnie ukazana miłość, porywy serca, szczerość i całkowite oddanie. Ta powieść to wrażliwa, delikatna odmiana w gąszczu powieści, które ostatnio czytałam. Z niecierpliwością czekam na kontynuację, bardzo polecam :)
Autor:
Data: 11.04.2021 16:45
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niezłomne serca

Mam takie wrażenie, że powieści, których akcja rozgrywa się w XIX wieku, płyną zupełnie innym rytmem. Nie ma tam bowiem miejsca na pośpiech, akcję pędzącą niczym rozjuszony gniadosz i zwroty akcji, które wbijają w fotel. Jest za to klimat małego miasteczka, w tym wypadku teksańskiego, które ma w sobie dużo z sielskości, ale i surowości, jak przystało na lata 80. sprzed dwóch wieków.
Uwielbiam powieści, których akcja rozgrywa się w ubiegłych stuleciach, a jeszcze bardziej kocham romanse z historycznym zacięciem. Mają sobie coś takiego, czego nie mają te współczesne. Niezłomne serca autorstwa Karen Witemyer przykuły moją uwagę okładką, a opis wprost nakazał mi zgłębienie tajemnicy koloni Harper's Statnion. I był to strzał w przysłowiową dziesiątkę. Gdyby nie sen, który zmorzył mnie w trakcie lektury, poświęciłabym noc dla tej historii. Z drugiej strony, spędziłam z bohaterami miły poranek. :)
Karen Witemyer połączyła nie tylko historyczne tło z romanse, ale także wątkami kryminalnymi, które wprost pasują do siebie niczym lody miętowe i czekolada, tworząc nieśmienie połączenie. Autorka strona po stronie buduje napięcie i wciąga w wir wydarzeń. Kluczenie między budynkami Harper's Station sprawia nie tylko nie lada przyjemność, ale i wzbudza odrobinę niepewności. Bo gdy ktoś zagraża osadzie i pozostaje nieznany... trzeba mieć się na baczności i spróbować rozwikłać zagadkę, a to naprawdę absorbujące zajęcie. Jednak nie na tyle, by odebrać przyjemność z wertowania stron.
Ówczesne kobiety nie miały łatwo (współczesne również lekko nie mają), a mimo to były szalenie zaradne, a niektóre z nich, jak główna bohaterka Niezłomnych serc, miała w sobie coś z buntowniczki.
I ten buntowniczy charakter oraz chęć niesienia pomocy innym uczynił ją bohaterką wyjątkową, a gdyby była postacią prawdziwą, zapewne, dla kobiet żyjących w tamtych czasach, byłaby bohaterką z krwi i kości.
Tymczasem Karen Witemyer podarowała innym wykreowanym przez siebie postacią pewien realizm, bo wydają się oni wszyscy być częścią historii, która rozegrała się naprawdę, a nie fikcji literackiej.
Ta wielobarwność, która objawia się nie tylko w charakterach kobiet zamieszkujących Harper's Station, ale i opisach, które serwuje czytelnikom autorka oraz całej gamie emocji, które towarzyszą lekturze, jest wręcz niesamowita. Karen Witemeyer ma niesamowicie przyjemne pióro, którym czaruje do tego stopnia, że czas zwalnia, gdy wnika się w klimat XIX-wiecznego Teksasu.
Niezłomne serca to powieść o sile kobiet, ale uczuciach, które są jak więzy i scalają losy różnych ludzi na zawsze. To historia miłości, która długo więziona w sercu, w końcu musi się wydostać na jego powierzchnie i rozkwitnąć niczym egzotyczny kwiat. Świetny romans historyczny, przy którym nie sposób się nudzić, za to można z powodzeniem się zrelaksować i obudzić w sobie skrywaną romantyczkę.
Gorąco polecam!
Karen Witemeyer - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!