Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 145 723 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 145 723 osób!
Odkryj najlepszą literaturę na prezent. Bestsellery od Prószyński i S-ka!
Facebook Twitter

Synowie zemsty. Tom 2. Antonio

Miniaturka
Nasza cena:
28,79 zł (zawiera rabat 26 %)
Cena rynkowa: 38,90 zł (oszczędzasz 10,11 zł)
Autor: Agnieszka Siepielska
Wydawnictwo: NieZwykłe
Rok wydania:2020
Oprawa:broszurowa
Numer ISBN:9788381783033
Kod paskowy (EAN):9788381783033
Dostępność: tak (42 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Synowie zemsty. Tom 2. Antonio – opis wydawcy

Alyssa Scott nie może się pozbierać po poniżeniu, jakie zafundował jej narzeczony
i to przed ołtarzem! On sobie teraz beztrosko żyje, kiedy ona nie potrafi poskładać złamanego serca. W akcie szaleństwa lub rozpaczy, sama nie wie, kiedy na światłach dostrzega swojego eks w samochodzie, rusza za nim.
Trafia do podejrzanej dzielnicy, ale to nie cofa jej przed pragnieniem dokonania zemsty. Gdy tylko widzi samochód Camerona, nie waha się ani chwili. Jednak okazuje się, że auto, które właśnie zdewastowała, nie należało do jej narzeczonego ale do gangstera Antonio Valentiego.
W ten sposób Alyssa zaciągnęła dług. I to u samego mafiosa. Ale jeżeli ten myśli, że łatwo odzyska to, co stracił, to bardzo się myli.

Opinie czytelników o „Synowie zemsty. Tom 2. Antonio”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 11.06.2020 11:07
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

przez-zamrozone-okulary

Agnieszka Siepielska to autorka, która zadebiutowała stosunkowo niedawno, na rynku ukazał się pierwszy tom cyklu Synowie zemsty „Rhys”, następnie mieliśmy okazję cieszyć sie „Damą Paxtona”, tym razem przyszedł czas na „Antonia”, czy będzie to równie dobra lektura jak poprzednie? Czego możemy się spodziewać, mroku Rhysa czy uporu Paxtona? A może mieszanki wybuchowej, od której nie będzie można się oderwać? Czy Agnieszka Siepielska po raz kolejny pokaże nam, że kocha to, co robi?
Czasami nieoczekiwane wydarzenie w naszym życiu, takie negatywne, jak rozpad związku, mimo bólu, cierpienia i poniżenia może okazać się darem od losu. Doświadczenie nie raz pokazało nam, że najcenniejsze dary podrzuca nam los nieoczekiwanie, wtedy kiedy się tego nie spodziewamy. Człowiek jest istotą niezwykle emocjonalną i wrażliwą, gotową wpaść w tarapaty nieoczekiwanie, jakby przez chwilę wyłączył racjonalne myślenie. Skrzywdzona silnie poszukująca zemsty kobieta działa impulsywnie, co sprowadza na nią kłopoty. Zemsta nie jest dobrym przyjacielem, podpowiada zaślepiające czynności, aby tylko doprowadzić do jej realizacji. Co zrobić, kiedy ból jest tak silny, a uśmieszek na ustach byłego narzeczonego wprost budzi w nas mordercze zapędy? Mówi się, że na cudzym nieszczęściu swojego szczęścia się nie zbuduje, ale czy taka jest prawda?
Główną bohaterką powieści „Antonio” jest Alyssa Scott, kobieta, która została skrzywdzona przez osobę, z którą miała spędzić resztę życia, zestarzeć się i wychowywać wnuki, jednak wszystko się zmieniło. Świat kobiety legł w gruzach, kiedy jej narzeczony, Cameron porzucił ją wybierając przyszłość i życie bez niej. Miłość bywa silna i nieokiełznana, a zraniona i stłamszona nie łatwo jest ją pożegnać. Kobieta bywa delikatnym i słodkim kwiatem, jednak, kiedy złamie się jej serce potrafi pokazać kolce, które ukrywała skrupulatnie pod delikatną skórą.
Alyssa nie potrafiła sobie poradzić ze stratą ukochanego, złamane serce nie wyglądało na to, aby się miało w jakikolwiek sposób szybko zaleczyć. Czasami wystarczy drobna iskra, aby sprawić, że wszystko się zmieni, że trzymane wewnątrz niej emocje naprą na nią na tyle mocno, że wybuchną z niezwykle destrukcyjną mocą. Wystarczy la iskra, jedno spojrzenie na Camerona na światłach, aby podjęła impulsywną decyzję, która zawładnie nie tylko jej życiem, ale jej przyszłością. Zachowała się może i nieco nieodpowiedzialnie, ale w obecnej chwili potrzebowała tej konfrontacji, elegancki samochód i zadowolony z życia jego właściciel, tego było dla niej za wiele. Ruszyła za mężczyzną próbując dowiedzieć się, dokąd zmierza, sama nie wiedziała po co to robi, jednak ta potrzeba była o wiele silniejsza niż przypuszczała. Mężczyzna doprowadził ją do niezbyt ciekawej okolicy, do której z własnej woli, sama zapewne by się nie pofatygowała. Pod wpływem chwili dała dość do głosu mrocznym rządzom i nim się zdołała zorientować wpadła w sam środek czegoś, przed czym powinna uciekać i to czym prędzej. Zimny drań dbał bardziej o ekskluzywny samochód niż o nią, a tego było zbyt wiele. Czas zemsty nadszedł, niewiele myśląc pochwyciła kij baseballowy i ruszyła dając upust wszelkim negatywnym emocjom. Jedno uderzenie, drugie, trzecie i było lepiej, tylko, że zaalarmowany eks przybiegł na parking i to nie sam. Radość nie trwała zbyt długo, zwłaszcza, że Cameron nie był właścicielem tego samochodu, a niejaki Antonio Valenti. Czy jej się upiecze?
Antonio jest gangsterem, nie należy do grzecznych chłopców i z pewnością nie machnie ręką na zniszczenie jego własności. Czy będzie dla niej groźny i niebezpieczny? Czy jej odpuści? W żadnym wypadku! Alyssa Scott będzie musiała słono zapłacić, oj tak, tym bardziej, że pan Valenti ma co do niej plany. Zaciągnęła poważny dług, którego spłata nie będzie łatwa. Antonio nie pyta, on wymaga i wydaje polecenia, które mają zostać wykonane. Tylko, co będzie jeśli w tym przypadku trafi kosa na kamień? Alyssa pokazała już, że nie należy do przestraszonych kurcząt, czy głupich gąsek, potrafi walczyć o swoje i ma pikantny charakterek. Kto wygra tą potyczkę i co ważniejsze, jaka będzie nagroda?
„Antonio” jest historią, którą zdążyłam już poznać na Wattpadzie, wprost od pierwszych stron wzbudził moje zainteresowanie, czytałam, czytałam i czytałam. Nie mogłam się oderwać, dlatego też zdecydowałam się pomóc autorce i objąć ta historię swoim patronatem. W tej powieści widać, że pracuje nad swoim stylem i stara się brnąć do przodu robiąc to, co przynosi jej przyjemność. To z całą pewnością jedna z najlepszych powieści Agnieszki Siepielskiej. Bohaterowie otrzymali moją sympatię, co można powiedzieć o Alyssie? Wybuchowa z niej kobieta i nieprzewidywalna, przez co wplątała się w kłopoty. Jest przez to ciekawa, posiada zarówno wady, jak i zalety, nie jest papierowa czy karykaturalna. Można ją polubić pomimo, a może zwłaszcza z powodu jej ognistego temperamentu. Antonio Valenti jest brutalnym mordercą, który nie boi się zbrudzić sobie dłoni, torturuje swoich wrogów, tych, którzy mają coś na sumieniu. Jest przystojny i budzi nie tylko szacunek, ale i grozę swoją posturą. Nie boi się walki, jedyną pięta achillesową jest dla niego rodzina, bliscy jego sercu, dla nich jest w stanie wiele poświęcić. Może się wydawać, że nie ma skrupułów, żadnych uczuć, ale czy na pewno? Czy taki właśnie jest musicie odkryć sami.
Kiedy usiadłam do czytania „Antonia” wiedziałam, że jeszcze do niego powrócę, to świetna opowieść, która wzbudza w czytelniku emocje, znajdziecie w niej sceny erotyczne, brutalność, a także i dobry humor, który nie raz mnie rozbawił. To nie wszystko, gwarantuję, że będziecie ciekawi, jakie tajemnice skrywa rodzina Allysy, nie mogę się wprost doczekać kolejnych książek autorki, mam nadzieję, że wy także.
Autor:
Data: 31.05.2020 12:53
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Kochani myślałam, że Rhys jedynym właścicielem mojego czytelniczego serca. Aż tu nagle pojawił się ON…… Antonio Valenti. Zakładałam, że książka ta będzie na takim samym poziomie jak jej poprzedniczka, ale to, co Pani Agnieszka stworzyła, kolokwialnie rzecz ujmując, „rozwaliła system” i pozostawiła daleko, daleko w tyle swoje konkurentki.

Zacznijmy jednak od początku.
Pannę Alyssę Scott polubiłam już od pierwszej przeczytanej kartki, mimo iż poznajemy ją jako załamaną i porzuconą niedoszłą pannę młodą, która bardzo mocno przeżywa całą tę sytuację. Jej ukochany bowiem porzucił ją w dniu ślubu. Choć ten przykry incydent miał miejsce już kilka dni temu, Ally widząc zadowolonego z siebie Camerona, wysiadającego z nowego auta jak gdyby nigdy nic, nagle coś w niej pęka. Postanawia dać w końcu upust swojej frustracji i rozpaczy, demolując mu auto. Nawet nie przypuszcza jakie konsekwencje będzie musiała za to ponieść i jak jej spokojne dotąd życie, wywróci się do góry nogami.

Wykreowana postać głównej bohaterki przede wszystkim najpierw działa, a dopiero później myśli. Dzięki czemu często ładuje się w prawdziwe kłopoty. Nie daje sobą pomiatać i nie da sobie w kaszę dmuchać. Dlatego też, gdy po raz kolejny złośliwy los uwziął się na nią i postawił na jej drodze Antonia, zamiast uciekać, gdzie pieprz rośnie, na oczach wszystkich odważnie stawia mu się i nie okazuje żadnego lęku. Nie wie, że tym razem przeciwstawiła się samemu groźnemu bossowi mafii. Antonio to mężczyzna, który widział już wiele w swoim życiu i wie, jak z bliska wygląda śmierć. Niejednokrotnie sam ją zadawał. Po traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa nie wierzy w żadne uczucia, dopiero przebojowa Alyssa sprawia, że jego serce skute lodem zaczyna nieśmiało drgać.

Przedstawiona historia dla mnie jest zdecydowanie ciekawsza niż ta o losach Viviany i Rhysa. Nie twierdzę, że pierwszy tom „Synów zemsty” był zły, absolutnie nie. Antonio po prostu jest bardziej tajemniczy, trudno mu się odnaleźć w nowej sytuacji. Alyssa także głęboko ukrywa, kim tak naprawdę jest. Widać, że autorka ewaluowała i rozwinęła swój pisarski warsztat. Cały czas coś się dzieje i nie mamy nawet chwili na wytchnienie. Bardzo fajnie zostały wplecione dalsze losy bohaterów, których tak dobrze znamy. Spotykamy moją ukochaną babcię Helen, za którą bardzo tęskniłam. Zostali oni tak delikatnie powiązani z nowymi bohaterami, dzięki czemu nie skradli mojej uwagi. Oczywiście mam dwa malutkie zastrzeżenia do autorki. Po pierwsze za mało dla mnie jest opisanej historii widzianej z perspektywy samego głównego bohatera, większość opisywana jest oczami Ally, wtedy może jeszcze bardziej byśmy go poznali i zrozumieli. A po drugie, dlaczego tak szybko się ją pochłania. Pragnę zdecydowanie więcej i czekam na kolejne części. Nikogo chyba nie zaskoczę, że napiszę, że jak najbardziej polecam lekturę tej książki. Zapewni Wam naprawdę dobrą zabawę z brutalną mafią i pozytywnie sfiksowaną staruszką w tle.
Autor:
Data: 30.05.2020 22:57
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Synowie zemsty #2

Agnieszka Siepielska przedstawia drugiego z braci Valenti. Najpierw był Rhys, który odnalazł szczęście u boku Viviany, a
teraz mamy okazję bliżej poznać Antonia. Pojawił się on już na chwilę w pierwszej części.
Gdy na jego drodze przypadkiem staje Alyssa Scott, już wie, że nigdy nie pozwoli jej odejść. A ponieważ obydwoje mają silne charaktery i nie zamierzają ustąpić, to iskrzy między nimi bez końca.
Obydwoje mają swoje tajemnice z przeszłości. Teraz przyszedł czas, aby się z nimi zmierzyć.
Do tego pojawiają się dawni wrogowie i bohaterowie są zmuszeni stawić im czoła. Więc na nudę nie można narzekać.
Babcia Helen wciąż daje czadu, chociaż moim zdaniem jest jej trochę za mało. Liczę na więcej w kolejnej części cyklu "Synowie zemsty". Czuję, że tym razem będzie to historia, w której główną rolę odegra Luca. Już nie mogę się doczekać.
Autor:
Data: 30.05.2020 17:36
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przepadłam

Poznajcie historię mroczniejszego z braci. Antonio jest bardziej skrytym i posiada wiele tajemnic do odkrycia. Na jego drodze całkiem przypadkiem staje silna kobieta Alyssa. Ich pierwsze spotkanie jest dość zabawne, bo Alyssa niszczy auto należące do Antonia. Za ten czyn musi zapłacić, jednak Antonio nie chce jej pieniędzy.
Świetna kontynuacja, która wciąga od początku i nie puszcza, aż do końca. Polecam poznać historię Antonia i Alyssy. Nie zabraknie tu śmiechów, a także mrożących krew w żyłach zwrotów akcji. Polecam ;)
Autor:
Data: 28.05.2020 19:42
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Antonio

„Jeśli liczysz na pocieszenie, współczucie lub zrozumienie, w tym świecie tego nie dostaniesz. ”

Po raz kolejny Agnieszka Siepielska zawładnęła moim umysłem i sercem! Antonio podobał mi się równie mocno co Rhys, kocham ich obu i napewno nie raz jeszcze wrócę do synów zemsty!❤
W nowym tomie poznajemy Alysse, którą to narzeczony porzucił przed ołtarzem. Dziewczyna nie może się pozbierać po tym co zrobił jej mężczyzna, którego kochała i który miał być z nią już na zawsze. Kiedy na na światłach w samochodzie obok dostrzega swojego byłego, nie jest w stanie się powstrzymać i rusza za nim. Miejsce do którego dojeżdżają nie cieszy oka ale Alyssa nie ma w zamiarach się poddać, a gdy widzi samochód, niewiele myśląc, niszczy go. Jednak samochód nie należał do Camerona, należało do niebezpiecznego gangstera, Antoniego Valentiego i tym samym Alyssa zaciąga u niego dług. 😈
Ale Alyssa jest dziewczyną z charakterem, która nie daje sobie wejść na głowę, przy każdej możliwej okazji stawia się Antoniemu nie mając zamiaru w jakikolwiek sposób mu się poddać.
Antonio początkowo zły, szorstki i wiecznie naburmuszony mężczyzna już po chwili został okiełznany przez Alysse, i koniec końców, to on ganiał za nią❤
Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! ❤ Jest to kolejna książka Agnieszki Siepielskiej, na której się nie zawiodłam. Bawiłam się niesamowicie. Bohaterowie są po prostu cudowni no i oczywiście babcia Helen, ahh kocham tą kobietę ! Po raz kolejny doprowadziła mnie do łez i bólu brzucha!😅 Z niecierpliwością czekam na kolejne książki autorki i polecam wam bardzo! Wszystko od Agnieszki Siepielskiej biorę w ciemno!
Autor:
Data: 27.05.2020 19:27
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Antonio

Czytając pierwszą powieść Agnieszki Siepielskiej, która była już wcześniej znana na Wattpadzie, byłam nico zawiedziona, bo oczekiwałam od ,,Rhys" czegoś więcej. Mimo wszystko wciągnęły mnie losy rodziny Valenti i byłam ciekawa, czy autorce uda się napisać intrygującą kontynuację. Postać Antonio z poprzedniej części bardzo mnie zaciekawiła i byłam ciekawa, jak potoczą się jego losy. A gdy przeczytałam opis ,,Antonio" naprawdę byłam jeszcze bardziej dobrej myśli. I słusznie. Bo ,,Antonio" to zdecydowanie lepsza powieść niż ,,Rhys" ...

Porzucona niedługo przed ślubem Alyssa nie może pozbierać się po rozstaniu ze swoim narzeczonym. Gdy widzi, samochód jej niedoszłego męża, postanawia w akcie szaleństwa go uszkodzić. Szybko się okazuje, że popełniła błąd, bowiem auto nie należało do niego, ale do ... Antonio Valentiego, a ona właśnie ma u niego pokaźny dług ...

Gdy przeczytałam opis tej historii, od razu pomyślałam, że może to być naprawdę intrygująca lektura. Alyssa to bohaterka, która od początku wzbudziła moją sympatię. Wszystko zwala się jej na głowę, jest impulsywna i przede wszystkim ... nie da sobie w kaszę dmuchać. Próbuje stanąć na nogi i zapomnieć o swoim niedoszłym mężu, ale widząc jego samochód coś w niej pęka i postanawia w akcie szaleństwa go zniszczyć, co sprowadza na nią jeszcze większe kłopoty. Alyssa ma też wiele problemów, trudną przeszłość naznaczoną tragicznym wydarzeniem, którego była świadkiem. Dziewczyna jest naprawdę wytrzymała i nie boi się Valentiego, stawia się mu. Jest czasami nieco naiwna, ale zna życie i nie jest rozpieszczona. Antonio Valenti, to z kolei mężczyzna, który też w życiu wiele widział. Zabija z zimną krwią i nie wierzy w uczucia, po tym, co zrobił mu jego stryjek. Jest skryty, nie okazuje swoich uczuć innym, ale Alyssa sprawia, że coś w nim drga. Ma wiele tajemnic i przede wszystkim jest całkiem inny, niż jego brat. Co do pozostałych bohaterów, to powracają w tej powieści Viviana i Rhys, ale oczywiście są już na dalszym planie, choć ich losy zostały wplątane w historię głównej dwójki. Nie mogło oczywiście zabraknąć Helen, czyli babci Viviany, pojawia się też Rafe, czyli człowiek Antonio oraz jego służba.

Druga część jest moim zdaniem zdecydowanie lepsza, niż pierwsza odsłona serii o Valentich. Przede wszystkim autorka poszerzyła swój warsztat dzięki czemu historia jest ciekawsza, dużo się dzieje, choć później już miałam wrażenie, że niektóre sytuacje, czy powiązania były wymuszone, a autorka nie do końca wiedziała, co ma począć z dobrze rozpoczętą historią. Sam początek i główni bohaterowie są jak najbardziej na plus. Nie ma czasu na nudę, ale gdzieś w środku powieści autorka próbowała za bardzo kombinować, co nie za bardzo się udało. Babcia Helen też w wielu przypadkach po prostu przesadzała i jak w poprzedniej części niekiedy kradła show, tak tutaj po prostu rzuca niekiedy niesmacznymi żartami, ale za to Alyssa mogłaby z pewnością nadać się na jej następczynię. Ma cięty język i nie boi się z zadzierać z innymi, szczególnie z Antonio. W ,,Antonio" nie brakuje też kilku ciekawych utarczek słownych pomiędzy bohaterami, większej ilości humoru, ale za to dostajemy mniej ,,mafijnych akcji". Autorka postanowiła skupić się bardziej na rozwijaniu relacji pomiędzy głównymi bohaterami i życiu wokół nich. Nie będę też ukrywać, że niekiedy po prostu coś nie zadziałało, jak było na przykład w przypadku babci Helen. Czasami autorka powielając schematy z poprzedniej części po prostu nie umiała ich wplątać do kolejnej części, nad czym naprawdę ubolewam.

,,Antonio" to powieść, która zdecydowanie bardziej mi się spodobała, niż pierwsza część serii ,,Synowie zemsty". Nie brakuje tutaj ciekawych bohaterów i akcji. dostajemy wiele ciekawych utarczek słownych, ale i tak chyba gdzieś czegoś mi zabrakło. Alyssa i Antonio od początku wzbudzili moją sympatię i nawet dobrze czytało się ich losy, ale tak jak wspominałam były tu momenty, gdzie coś nie do końca zagrało, gdzie coś wybrzmiało inaczej niż autorka zapewne chciała. Niektóre sceny były wręcz żenujące, a przy innych śmiałam się do łez. Jednak mimo wszystko jestem dobrej myśli i zachęcona tym tomem sięgnę po kolejną część w nadziei, że autorka jeszcze bardziej ją dopracuje..

http://mojswiatliteratury.blogspot.com/2020/05/agnieszka-siepielska-antonio-recenzja.html
Autor:
Data: 27.05.2020 17:59
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Antonio

Alyssa Scott nie może się pozbierać po poniżeniu, jakie zafundował jej narzeczony, i to przed ołtarzem! On sobie teraz beztrosko żyje, kiedy ona nie potrafi poskładać złamanego serca. W akcie szaleństwa lub rozpaczy, sama nie wie, kiedy na światłach dostrzega swojego eks w samochodzie, rusza za nim.

Trafia do podejrzanej dzielnicy, ale to nie cofa jej przed pragnieniem dokonania zemsty. Gdy tylko widzi samochód Camerona, nie waha się ani chwili. Jednak okazuje się, że auto, które właśnie zdewastowała, nie należało do jej narzeczonego… ale do gangstera Antonio Valentiego.

W ten sposób Alyssa zaciągnęła dług. I to u samego mafiosa. Ale jeżeli ten myśli, że łatwo odzyska to, co stracił, to bardzo się myli.

"- Nawet nie proś, żebym pomógł ci uciec - syczy.
- Z tego świata nie ma powrotu, chyba że w plastikowym worku, Allysa."

Poznaliśmy "Rhysa", teraz przyszła pora na "Antonia" - drugi tom cyklu Synowie Zemsty opowiadającej o rodzinie rodu Valentich. Byłam bardzo ciekawa co też takiego autorka przygotowała nam tym razem. A dzieje się nie mało!

Alyssa okazała się ciekawą osobowością. Oj ma dziewczyna charakterek... Choć i mnóstwo problemów oraz tajemniczą przeszłość, a do tego wydaje się, że pech przykleił się do niej na stałe. Czy to nie będzie zbyt wiele jak na Antonia?

"Nie podoba mi się dziwne poczucie bezpieczeństwa u boku mężczyzny, który równie dobrze mógłby być moim oprawcą. Przecież to morderca."

Jeśli zaś chodzi o tytułowego Antonia, to wzbudzał we mnie trochę mieszane uczucia, przynajmniej na początku. To jak często zmienia zdanie, te jego wahania nastrojów, raczej można by przypisać takie zachowanie kobiecie. Wiem wiem, może podchodzę do tego trochę stereotypowo, ale z drugiej strony taka zmienność... no jest w tym coś ekscytującego, bo nigdy nie wiadomo, co za chwilę ten facet zrobi. A poza tym on także coś skrywa...

"Alyssa Scott. Jedyna osoba na tym świecie, która potrafi doprowadzić mnie do szału i jednocześnie wycisnąć ze mnie pozostałości człowieczeństwa, nawet nie zdając sobie z tego sprawy."

Ucieszyło mnie to, iż autorka nie zapomniała o tym, by pokazać nam co słychać u bohaterów z poprzedniej części. A najbardziej u "odjechanej" babci Helen, która nic a nic się nie zmieniła. Ale wiecie co? Pojawi się także Paxton z innej serii, czego zupełnie się nie spodziewałam. Jednak nie zdradzę Wam jaką rolę odegra...

Autorka zawarła na kartach swojej powieści sporą ilość romansu. Jednakże prowadząc poszczególne sceny miłosne, udało się jej zachować w tym wszystkim umiar i dobry smak. Dodatkowym elementem, który sprawia, że książkę wręcz się połyka jest humor, sarkazm i słowne przekomarzanki między bohaterami. Ta iskra dzięki, której odnosimy wrażenie, iż jesteśmy tak blisko postaci, że bliżej już się nie da.

Po raz kolejny uświadamiamy sobie że przeszłość ma niebagatelny wpływ na teraźniejszość i przyszłość. Agnieszka Siepielska zawarła w powieści motyw straty i przemocy. Te dwa aspekty łączą się tworząc wątek, od którego aż włosy jeżą się na karku. Chcecie dowiedzieć się dlaczego Antonio jest taki władczy, zimny i bezduszny? Dlaczego nie potrafi zaufać i kochać? Przeczytajcie, a wszystko zrozumiecie.

"To, co robi ze mną ta kobieta, uczucia, które we mnie budzi... Czy kiedykolwiek będę w stanie przebić się przez blokujące mnie wspomnienia, by okazać to, co czuję? Nie sądzę. (...) Nie mam zamiaru pozwolić jej odejść, więc będzie musiała zaakceptować życie, które spędziłem na oglądaniu się za siebie, przepełnione krwią i zemstą, spowite mrokiem mojej przeszłości."

Dzięki poprowadzonej sprytnie intrydze, świetną sprawa dla mnie, jako czytelnika było to, że niczego nie mogłam być pewna. Tu w zasadzie każdy rozdział przynosił pytania, a kolejne nie dawały jasnych odpowiedzi. Uwielbiam takie rozwiązania fabularne. Do samego końca jesteśmy utrzymywani w napięciu i niepewności. Podczas lektury towarzyszy nam ogrom emocji i uczuć. Strach, bezsilność, ból cierpienie - to tylko część z nich.

"Antonio" to pełen emocji romans mafijny o tajemnicach przyszłości, nauce zaufania i miłości. Świat przesiąknięty brutalnością, porwanie, mafia, tajemnice, zemsta, namiętność, miłość - tu nie ma miejsca na nudę. Rudowłosa dziewczyna z ognistym temperamentem wymiata! A który z braci Valentich bardziej skradł moje serce? Szczerze, to nie mam pojęcia. Obaj są równie interesujący, pociągający, niebezpieczni... Choć czy aby na pewno? Sprawdźcie sami! Jedno jest pewne: historia Alyssy i Tyśka jeszcze się nie skończyła...
Autor:
Data: 24.05.2020 09:09
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Antonio

Mężczyzna, który sieje postrach, zabijając z zimną krwią i kobieta, odważna, pyskata, która nie daje sobie w kaszę dmuchać. Co z tego powstanie? Mieszanka wybuchowa do potęgi entej.

"Nie żeby wcześniej był wielkim przyjacielem ludności, ale teraz stoi przede mną bezwzględny morderca, człowiek, który bez wahania mógłby wybić wszystkich obecnych tu ludzi."

Kobieta skrzywdzona przez mężczyznę ma dwa wyjścia - płakać w poduszkę lub zemścić się i dać mu o sobie zapamiętać.

Alyssa wybiera drugą opcję - zemstę i to srogą, bo gdy widzi swojego byłego w wypasionym aucie podejmuje decyzję szybciej i zdoła pomyśleć. Wiadomo dla mężczyzny jest najważniejsze jego auto. Jeżeli trochę jej uszkodzi, nic się przecież nie stanie, on uszkodził jej serce. To wystarczająca zemsta.

Jednak co gdy zajdzie pomyłka, co gdy auto nie jest jej byłego tylko człowieka bardzo niebezpiecznego, który tak łatwo nie odpuszcza? Co gdy Alyssa będzie musiała spłacić dług nie mając innego wyjścia ? Antonio tak łatwo nie odpuszcza, gdy ktoś wejdzie mu w drogę. Szczególnie gdy chodzi o rudą, temperamentną kobietę, która wkradła się do tego otoczonego przez solidny mur serca.

"To nie ja. Nie dopuszczam ludzi zbyt blisko, jednak ona jako jedyna przebiła się przez wszystkie mury, jakie wokół siebie zbudowałem."

Pomimo tego, że rodzi się w nim uczucie, wypiera się tego, nie chce go, choć także nie chce żeby ktoś dotykał i jego własność.

"Ona była moja, choćby na chwilę, zanim ostatecznie mnie znienawidzi."

Alyssa nie ma wyjścia musi się poddać i dostosować do wymogów Antonia, jednak ona nie jest uległą owieczką i będzie walczyć. Ale gdy rozum karze walczyć, a serce zaczyna być mocniej bić, chce czegoś więcej ? Z zimnokrwistym mężczyzną, który przeszedł piekło nie jest to łatwe i nie ma co spodziewać się białego płotka i psa. Alyssa będzie musiała zdecydować czy zostać, czy zostawić go na zawsze.

"-Od początku było wiadomo, że nie będzie między nami szczęśliwego zakończenia, nie tak miało być."

Postać Alyssy jest bardzo podobna do Viviany, która także zniesie wiele albo i jeszcze więcej. Jednak Rhys i Antonio to dwa różne światy.

Autorka wykreowała dwa różne charaktery, Rhys był troskliwy, okazywał uczucia, wręcz je ogłaszał całemu światu. Antonio pomimo tego, że był mężczyzna stanowczym krył to co czuje, nie manifestował uczuć na prawo i lewo. Jest mężczyzną z krwi i kości, który zabija szybciej niż mrugnie okiem, zdecydowanie nie jest typowym misiakiem.

Oczywiście, co bardzo mi się podobało powracamy do znanych już postaci z pierwszej części, ale i poznajemy nowe. Ulubiona przez większość Helen, także się pojawi. Parę rozdziałów jest napisanych z ich perspektywy, co było zabiegiem, który bardzo mi się podobał. Mogłabym nie odrywać się od tej książki i jedynie co stanęło mi na drodze to koniec książki, koniec kartek, ale nie koniec historii.
Akcja jak przystało na mafijne klimaty owiana jest zabijaniem, tajemnicami, zemstą i miłością, która i tu znajdzie swoje miejsce. W złym świecie pełnym przemocy, zaskakujących powrotów i walki o przetrwanie.

Pewnie chcecie porównania - Rhys czy Antonio. Tego nie jestem w stanie porównać, ponieważ to dwie różne historie, dwie różne osobowości. Akcja toczy się zupełnie inaczej, z innym pomysłem i kreacją bohaterów. Uważam, że i jedna i druga część jest wspaniała. Teraz nie pozostaje nic innego jak czekać na kolejne książki Autorki.

Oczywiście, bezsprzecznie, bez wahania najwyższą nota w stosowanej przez Was skali.
Autor:
Data: 23.05.2020 16:18
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Antonio

~Po nieprzyjemnej wizycie u psycholog Alyssa wsiada wzburzona do auta. Stojąc na światłach spogląda w bok i zauważa Camerona, przyczynę jej depresyjnego stanu. Mężczyzna złamał jej serce zostawiając ją przed ołtarzem. I oto zupełnie przez przypadek pojawia się na horyzoncie. Alyssa reaguje impulsywnie i postanawia go śledzić. Auto się zatrzymuje i mężczyzna wchodzi do baru w szemranej okolicy. Kobieta długo się nie zastanawiając wysiada zabierając ze sobą kij baseballowy. Żądna zemsty obija samochód dając upuść swojej frustracji. Jej poczytania przerywa głos byłego , wtedy jej oczom ukazują się dwaj uzbrojeni mężczyźni i jeden szczególnie się jej przyglądający. Pech chciał auto należy do tajemniczego mężczyzny, przerażona w jednej chwili wymyśla historyjkę i szybko kieruję się do swojego auta celem ucieczki. Przez kolejne dni zastanawia się nad swoim życiem i postanawia wyprowadzić się daleko stąd. Wynajmuje mieszkanie, wklepuje adres w nawigację i wypożyczonym autem udaje się do nowego gniazdka. Coś jednak jej nie gra i próbuje uciec, niestety drogę blokuję jej auto za kierownicą którego ponownie pojawia się Cameron. Mężczyzna zmusza ją do przejścia do drugiego auta i wtedy kolejny raz oczom Alyssy ukazuje się tajemniczy nieznajomy.
~ Ta książka jest po prostu genialna! Świetnie skonstruowana fabuła, barwni bohaterowie i akcja, która nie zwalnia nawet na chwilę. Alyssa i jej cięte riposty rozbawiły mnie do łez, a z pozoru twardy i bezwzględny Antonio, powodował że wstrzymywałam oddech. Oczywiście nie mogę pominąć Helen, starszej pani, która ma lepsze poczucie humoru i więcej wigoru niż niejedna dwudziestolatka. Bawiłam się wyśmienicie z rodziną Valenti. Mafijny świat choć brutalny i pełen przemocy przypadł mi do gustu. Zdecydowanie polecam💖
Autor:
Data: 21.05.2020 14:32
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Antonio

"Antonio" jest drugą częścią cyklu "Synowie Zemsty". Po przeczytaniu "Rhys'a" nie mogłam się doczekać, aby móc przeczytać drugi tom.
Okładka książki jest świetna. Czyta się ją szybko, płynnie i z wielkim zaangażowaniem. Tytułowego bohatera oraz jego historię poznajemy częściowo w pierwszym tomie cyklu. Alyssa jest ognistą, rudowłosą młodą kobietą, która ukrywa równie mroczną, jak Antonio tajemnicę. Bohaterowie są charakterystyczni, temperamentni, zadziorni, tajemniczy. Podoba mi się sposób w jaki Autorka równoważy ich charaktery, w stosunku do pozostałych bohaterów. W tej części nie mogło zabraknąć oczywiście Helenity, mojej ulubionej bohaterki tej serii. Ta kobieta jest jedyna i niepowtarzalna. Książka trzyma w napięciu, dostarcza rozrywki, dreszczyku emocji, jak i śmiechu. Czytając ją bawiłam się świetnie. Według mnie, jest jeszcze lepsza niż pierwszy tom, chociaż przyznaję, że "Rhys" bardzo mi się podobał. Akcja jest dobrze rozplanowana, a poszczególne wątki zdają się być luźno ze sobą powiązane, dając w efekcie końcowym niespodziewane, zaskakujące rozwiązanie przyczyny wszystkich problemów bohaterów. Przeczytałam książkę jednym tchem. Bardzo na nią liczyłam i przyznaję, że się nie zawiodłam. Napisana jest bardzo lekko, ciekawie. Serdecznie polecam.
Agnieszka Siepielska - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!